Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Co robić?

Izabela Brodacka Falzmann 07.11.2026

Ludzie najczęściej zamiast zadawać sobie pytanie „ Jak to się dzieje? ” zadają sobie post factum pytanie: „jak to się stało?” Jak jest możliwe, że naród niemiecki uwierzył w to, że świat będzie lepszy po fizycznym wyeliminowaniu kilku różnych nacji? Jak mógł popierać prymitywnego, zakompleksionego wariata, który podpalił ten świat i spowodował śmierć milionów niewinnych ludzi. Oczywiście gdyby wierzyć zapewnieniom szeregowych niemieckich obywateli wszyscy oni byli przeciwni hitleryzmowi i cierpieli pod uciskiem groźnej nacji potężnych i okrutnych nazistów. Przeczą temu jednak dokumentalne filmy pokazujące tłumy wiwatujące w zbiorowej ekstazie na cześć Hitlera. Być może zostali oszukani, być może pokąsał ich Hegel albo nałykali się tajemniczych pigułek Murti Binga. Jak pamiętamy te pigułki  to symbol zniewolenia umysłu zaczerpnięty z powieści „Nienasycenie” Stanisława Ignacego Witkiewicza a spopularyzowany w eseju „Zniewolony umysł” Czesława Miłosza. Tak czy owak w procesie norymberskim skazani zostali decydenci a nie wykonawcy rozkazów. Im dalej od II Wojny Światowej tym bardziej ci wykonawcy czują się niewinni i niewinne czuje się całe społeczeństwo niemieckie. Jeżeli zgrzeszyli to w swoim mniemaniu tylko głupotą i dziecięcą naiwnością. Tak łatwo uwierzyli, że wymordowanie Żydów zapewni światowi, a przede wszystkim Niemcom na wiek wieków spokój i dobrobyt.

Przywołuję tu Miłosza bo on też miałby się z czego tłumaczyć. Podobnie jak inni hunwejbini rozkułaczający bogu ducha winnych chłopów, wyrzucających uniwersyteckich profesorów oraz postulujących – jak Tadeusz Kroński- nauczanie zasad marksizmu kolbami karabinów. Podobnie jak mieliby się z czego tłumaczyć literaci podpisujący słynną listę hańby, listę  poparcia dla prześladowania biskupa Kaczmarka. Ktoś kto popierał prześladowanie księży był głupi albo podły. Tertium non datur. Innej możliwości nie ma. A my dopuściliśmy żeby traktować tych ludzi jako moralne autorytety, pozwoliliśmy im przejąć rząd dusz, pozwoliliśmy im zawłaszczyć,  naszą solidarnościową rewoltę. 

To co się teraz dzieje w Polsce jest pokłosiem tamtej szlachetnej naiwności. Naiwności każącej wierzyć, że dzieci nie odpowiadają za grzechy swoich rodziców, nawet jeżeli czerpią korzyści z tych grzechów, że  można zmieniać ordynację wyborczą w trakcie wyborów i ten fakt ich nie unieważnia.

Kiedy większość  znajomych świętowała te pierwsze rzekomo wolne wybory ku ich oburzeniu odmówiłam w nich udziału. Podobnie jak najgorszego zdania byłam na temat obrad Okrągłego Stołu – gry do której karty zostały rozdane przecież pod stołem. Uważałam, że – jak ich nazywam- stalinowska grupa interesu chce nie tylko nic nie stracić ze zdobytych dzięki sowieckim tankom przywilejów lecz chce zyskać jeszcze więcej. Nie tylko zachować ukradzione prawowitym właścicielom domy i mieszkania, nie tylko ukraść przysłowiowy pierwszy milion lecz bezkarnie kraść kolejne  uruchamiając takie mechanizmy jak FOZZ czy rabunkową rzekomą reprywatyzację.  A przede wszystkim nie dopuścić do rozliczenia zbrodniczej totalitarnej ideologii tak jak rozliczony został faszyzm. Nie dopuścić do rzetelnej oceny rodzimych twórców totalitarnego systemu. 

Kiedy większość znajomych głosowała  za wejściem do Unii Europejskiej nie tylko byłam temu przeciwna lecz protestowałam czynnie. Razem z dwiema rozsądnymi znajomymi z czasów konspiry rozklejałyśmy w okolicach Anina ulotki wyjaśniające konsekwencje tego fatalnego moim zdaniem w skutkach „anchslussu”. Było dla mnie jasne, że zainfekowaną lewacką ideologią w rezultacie długiego marszu przez instytucje Unia Europejska zacznie się walić pod własnym ciężarem i potrzebuje świeżej krwi, pokornych i naiwnych płatników netto, którzy będą traktować przynależność do UE jak dogmat, tak jak kiedyś traktowano przyjaźń z ZSRR. 

Pozwoliliśmy aby za opozycję byli uważani dysydenci z komunistycznego systemu a nie żołnierze wyklęci nazywani przez nich bezczelnie i bezkarnie żołnierzami przeklętymi. Pozwoliliśmy aby za narodziny opozycji przeciwko komunizmowi traktować rok 1968 zapominając o więzionych i torturowanych akowcach, członkach  WiN oraz zwykłych obywatelach, którzy przypadkiem wpadli w łapy bezpieki. Pozwoliliśmy aby koniec komunizmu ogłosiła w imieniu społeczeństwa zwykła komediantka, przepraszam znana aktorka. Pozwoliliśmy żeby zmianę ordynacji wyborczej w trakcie wyborów uznawać za zgodną z wyborczym prawem i żeby standardy moralne dyktowali nam komunistyczni oprawcy i ich dzieci. Dlaczego teraz mamy się dziwić zasadzie, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego mogą złożyć ślubowanie nawet przed portierem i to ślubowanie ma być ważne, że można rzucić się z pięściami na prezydenta kraju i to pozostanie bezkarne, że wreszcie można posługiwać się niemiecką policją w trakcie interwencji w wewnętrzne problemy kraju. 

Co należało zrobić 4 czerwca 1989 roku?. Odmówić udziału w sfałszowanych wyborach. Nie akceptować zmiany ordynacji wyborczej w trakcie wyborów. Nie akceptować ustaleń zgodnie z którymi przyznano zwycięzcom solidarnościowej rewolty tylko 35% mandatów. Co należało zrobić wcześniej, w czasie strajku w stoczni? Pogonić tak zwanych doradców. Nie dopuścić aby dysydenci systemu komunistycznego, wyczerpawszy możliwości korzystania z tego systemu przejęli solidarnościową rewoltę. Ale to wszystko już prehistoria. Ważniejsze jest co należy zrobić teraz. Nie pozwolić się zagadać naiwnym ugodowcom. W danej chwili jest trochę za późno na rozliczanie Wałęsy za donoszenie, a Kuronia, Geremka czy innych już nieżyjących za to z czym mamy obecnie do czynienia. Nie jest jednak za późno żeby odwołać rząd utworzony pod symbolem 13 grudnia przez człowieka który kazał liczyć głosy podczas puczu służącego obalaniu rządów premiera Olszewskiego. Odwołać rząd utworzony przez oportunistycznych koalicjantów przegranych w parlamentarnych wyborach. Bo przecież ostatnie wybory parlamentarne wygrał PiS. Skorzystać z faktu, że koalicjanci którzy czują czując wiatr historii zaczynają trząść portkami. 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 156
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

07.11.2026 13:15

Co robić?🌼 

Łączyć żar z gaśnicą ;-) 

kaczynski-braun-696x464.jpg (696×464)

u2

u2

07.11.2026 13:42

"Co należało zrobić 4 czerwca 1989 roku?"

To były moje pierwsze wybory. Poszedłem do komisji w Gmachu Wydziału Elektroniki w Warszawie, bo mogłem w końcu wykreślić komuszków. Zwłaszcza tę listę 100 wykreślałem linijka po linijce. Nawet Stokłosę wykreśliłem, który ponoć był na samym końcu i jako jedyny wszedł z tej listy. Akurat to było w dniu masakry studentów na placu Niebiańskiego Spokoju w Pekinie. Ze znajomym kolegą zamieniłem parę słów wskazując, że tak się kończą siłowe rozwiązania.

"Tak łatwo uwierzyli, że wymordowanie Żydów zapewni światowi, a przede wszystkim Niemcom na wiek wieków spokój i dobrobyt."

Teraz ta nienawistna propaganda antyżydowska tylko się nasiliła. 3 wojna światowa się zbliża. Przytaczałem scenariusz tej wojny w oddzielnym wpisie.

Marek Michalski

Marek Michalski

07.11.2026 16:33

"Pogonić tak zwanych doradców. Nie dopuścić aby dysydenci systemu komunistycznego, wyczerpawszy możliwości korzystania z tego systemu przejęli solidarnościową rewoltę. Ale to wszystko już prehistoria. Ważniejsze jest co należy zrobić teraz. Nie pozwolić się zagadać naiwnym ugodowcom."

Ta "prehistoria" się powtarza na naszych oczach. Koalicja Resetu chce negocjować kompromis prawa z bezprawiem i prawdy z kłamstwem.

Tego chcą, skoro planują odsunąć sędziów, którzy działają zgodnie z postmagdalenkowym kompromisem, który wynikał z teherańskiego kompromisu, by wybrać - w ramach kompromisu oczywiście - sędziów z grona, które nie uznaje suwerenności Polski i organów państwa, w których sami zasiadają.

Rzeczywisty reset oznaczałby przyjęcie Konstytucji Kwietniowej z 1935r.

Kompromis może polegać na abolicji dla okupantów z PRL i IIIRP o ile przyznają się do win i okażą skruchę.

paparazzi

paparazzi

07.11.2026 20:16

Pani Izabelo, ach, jakże mądry tekst! "Nie pozwolić się zagadać naiwnym ugodowcom" . W ogóle zagadują nas na śmierć , politycy, mili sąsiedzi ludzie przejęli ten sposób narracji. Na blogach szczególnie gdzie meritum przetwarzane jest na "prawdę narracyjną" co ma tyle wspólnego z prawda jak u ks. Tischnera z Podhala. Ciekawi mnie Pani zdanie happeningu pod TK.

Izabela Brodacka Falzmann
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1 082
Liczba wyświetleń: 7 834 380
Liczba komentarzy: 21 754

Ostatnie wpisy blogera

  • Czas ziemiaństwa
  • Notre Dame na celowniku
  • Współczesna wędrówka ludów

Moje ostatnie komentarze

  • Jak zwykle bardzo dziękuję za celny komentarz i obecnosć w pokoiku moich pogladów. Pozdrawiam serdecznie. izabela
  • Sądzę, że niezbyt precyzyjnie wyraziłam swoje intencje. Nie mam nic przecwko pani Claire Tabouret ( po polsku Klara Stołek) ani przeciwko jej malunkom. W jej projektach nie ma nic niestosownego. Są…
  • ?

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
  • Historia pewnej kamienicy
  • Śpioszki rozmiaru XXXL

Ostatnio komentowane

  • paparazzi , Pani Izabelo, ach, jakże mądry tekst! "Nie pozwolić się zagadać naiwnym ugodowcom" . W ogóle zagadują nas na śmierć , politycy, mili sąsiedzi ludzie przejęli ten sposób narracji. Na blogach…
  • Marek Michalski, "Pogonić tak zwanych doradców. Nie dopuścić aby dysydenci systemu komunistycznego, wyczerpawszy możliwości korzystania z tego systemu przejęli solidarnościową rewoltę. Ale to wszystko już prehistoria…
  • u2, "Co należało zrobić 4 czerwca 1989 roku?"To były moje pierwsze wybory. Poszedłem do komisji w Gmachu Wydziału Elektroniki w Warszawie, bo mogłem w końcu wykreślić komuszków. Zwłaszcza tę listę 100…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności