Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Państwo z dykty

Izabela Brodacka Falzmann 23.09.2026

Każdy z krajów z dykty, a jeszcze lepiej z  papier mâché, charakteryzuje laksacja legislacyjna. Wydaje się bardzo wiele ustaw i zarządzeń, często sprzecznych ze sobą albo nawet, co gorsza, sprzecznych z Konstytucją. Wśród nich są ustawy głupie, martwe oraz kryminogenne. Ustaw głupich jest najwięcej. Ustawy martwe są to ustawy, których nikt w praktyce nie stosuje lecz działają jako przysłowiowy kij na psa. Uruchamia się je gdy chce się kogoś uderzyć, komuś wyrządzić krzywdę posługując się prawem. Taką martwą ustawą jest przepis nakazujący płacić podatek od uzyskanej  korzyści. Jeżeli pozwolisz kuzynce mieszkać w twoim mieszkaniu powinna ona odprowadzać podatek od sumy którą musiałaby płacić za wynajem podobnego mieszkania. Jeżeli sąsiad połozy ci kafelki w łazience w zamian za dobre obiady ty powinnaś zapłacić podatek od honorarium za kafelki, a on za cenę obiadów. Pamiętna jest sprawa piekarza z Legnicy Waldemara Gronowskiego który rozdawał niesprzedane pieczywo, zamiast wyrzucać je na śmietnik. Odbiorcy tego pieczywa, osoby ubogie, miały według Urzędu Skarbowego odprowadzać podatek od uzyskanej korzyści. Gdyby Urzędy Skarbowe konsekwentnie pilnowały przestrzegania tej ustawy niemożliwe stałyby się wszelkie umowy barterowe a nawet przysługi sąsiedzkie czy pomoc  humanitarna. Jeżeli na przykład pomagałabym bezinteresownie w matematyce dzieciom niezamożnej sąsiadki, z takim  nauczaniem musiałybyśmy się ukrywać jak za okupacji niemieckiej. 

Istnieją również ustawy i rozwiązania prawne, które są po prostu kryminogenne. Prowokują do popełniania przestępstwa. Takim rozwiązaniem prawnym jest dopuszczenie do posiadania tak zwanego kolekcjonerskiego dowodu osobistego. Taki dowód można sobie swobodnie zamówić na dowolne nazwisko i jest on praktycznie nieodróżnialny od zwykłego dowodu osobistego. Firma która wytwarza takie dowody w swojej reklamie pojawiającej się natychmiast w Internecie po wpisaniu jako hasło  terminu „ dowód kolekcjonerski” twierdzi, że przeznaczeniem kolekcjonerskich dokumentów są żarty. Ładne żarty jeżeli, jak to kiedyś sprawdzili dziennikarze śledczy, można na taki dowód wynająć samochód, wziąć kredyt obciążający osobę, której skradziono personalia a nawet sprzedać cudze mieszkanie. Nabywca w dobrej wierze nie musi mieszkania oddawać. Prawo nie chroni zatem obywatela przed kradzieżą jego tożsamości, wręcz przeciwnie, do takiej kradzieży prowokuje. Trudno ustalić po co i dlaczego toleruje się takie praktyki i oferujące kolekcjonerskie dokumenty firmy. Można zamówić sobie również fałszywe prawo jazdy, a jakie niebezpieczeństwo pociąga za sobą obecność  na szosach kierowców bez prawa jazdy i odpowiednich kwalifikacji, nie trzeba chyba tłumaczyć. 

Kolejną cechą charakterystyczną polskiego państwa bezprawia jest brak ochrony właścicieli nieruchomości przed dzikimi lokatorami. Wręcz przeciwnie, to dzicy lokatorzy są chronieni a właściciel który chciałby wejść siłą do swego własnego mieszkania jest ścigany za naruszenie miru domowego. Powoduje to -jak wielokrotnie pisałam-  zastój na rynku wynajmu mieszkań i skrajnie wysokie ceny tego wynajmu. Ludzie  wolą nie zarabiać na wynajmie a za to mieć pewność, że nie stracą mieszkania na rzecz bezczelnego złodzieja chronionego przez system. 

Kolejną cechą charakterystyczną państw z dykty i tektury jest bierność  organów ścigania wobec zgłaszanych przez obywateli przestępstw. Prokuratorzy najczęściej odmawiają zajęcia się zgłaszanymi sprawami albo umarzają postępowanie. Wyjątkowo obraźliwy dla obywatela jest fakt, że uzasadnienia odmowy wszczęcia postępowania lub jego umorzenia są na ogół zupełnie bez sensu, są powielaniem jakiegoś szablonu dotyczącego zupełnie innych spraw. Mogłabym podać setki przykładów ale z braku miejsca ograniczę się do kilku. Znajoma otrzymała na WhatsApp następującą informację. „Mamo utopiłem swój telefon w ubikacji i muszę kupić nowy. Stoję w sklepie ale nie mam dostępu do swego konta . Przekaż proszę 3997 złotych na konto sklepu, które podaję”. Znajoma przekonana, że pisze jej syn dokonała przelewu. Okazało się, że padła ofiarą oszustwa. Prokuratura ustaliła że właścicielką rachunku bankowego na który przelano pieniądze jest niejaka Sylwia S. która jednak zaprzeczyła, że zakładała podany rachunek. Jak stwierdził prokurator postepowanie nie dało podstaw do wniesienia aktu oskarżenia wobec czego zostało umorzone. Przecież to są kpiny z obywatela. Niech spróbuje nie zapłacić mandatu to wejdą mu na konto i ten mandat pobiorą. Jeżeli Sylwia S. zaprzecza, że jest to jej konto trzeba ustalić właściciela i doprowadzić do zwrotu pieniędzy. Inna znajoma pożyczyła komuś dużą sumę pieniędzy. Oficjalnie, z umową i opłaceniem podatku. Dysponuje dowodem przelewu. Dłużniczka twierdzi, że pieniądze oddala nie ma jednak na to żadnego dowodu. Gdybym oddawała dużą sumę z ręki do ręki żądałabym przecież potwierdzenia spłaty długu przez wierzyciela. Prokuratura odmówiła ścigania nierzetelnej dłużniczki dając wiarę jej oświadczeniom. 

Ja osobiście zeznawałam w sądzie w sprawie osoby oszukanej przez właściciela ogiera arabskiego. Na licytacji sprzedano jakiegoś siwego ogiera na co istnieje dowód w postaci protokołu komornika natomiast paszport wystawiono na skradzionego ogiera karego. Pomiędzy licytacją a datą wystawienia paszportu upłynęło kilka miesięcy. Otóż koń siwy nigdy nie stanie się kary choć przeciwna zmiana maści jest możliwa. Dokumenty były więc dowodem oszustwa. Poza tym komornik zaniedbał sprawdzenia czipa konia. Sędzia nie rozumiała zupełnie wagi tego dowodu, odmówiła powołania biegłego zootechnika i ostatecznie sprawa została umorzona. Otrzymałam kuriozalne pismo z sądu w którym potraktowano mnie jako osobę poszkodowaną podczas gdy byłam tylko świadkiem. Niezawisłość sędziowska sprowadza się zatem do orzekania według przekonań sędzi nie znającej przedmiotu sprawy, może ona dowody dowolnie dopuszczać lub nie oraz powoływać lub nie biegłych co czyni z systemu sprawiedliwości farsę i prowokuje do oszustw. 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 194
EsaurGappa

EsaurGappa

23.09.2026 07:22

Nasza pycha i poczucie wyższości nad takimi państwami jak Ukraina,Bułgaria czy Rosja,gdzie korupcja była na porządku dziennym,gdzie stosowano prawo wybiórczo,gdzie układy i prawo kaduka decydowały o funkcjonowaniu systemu prawnego,doprowadziło nas do tej sytuacji,w której jesteśmy pośmiewiskiem na skalę co najmniej europejską,wcale nie jesteśmy od nich lepsi.

NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

23.09.2026 07:25

Nie karmić trolli!
Pierwszy przepis blogosfery 😉
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

23.09.2026 12:25

W odpowiedzi do: NASZ_HENRY

Oczywiście, że nie nalezy karmić troli. Są to zresztą ludzie - jak to mówiło się w dobrych czasach -bez zdolności pojedynkowej. Czy wdajemy się w dyskusję z pijakiem , który na przystanku pluje nam pod nogi? Sądzę, że korzystna byłaby możliwość banowania niepożądanych osób. Znam portale, które przez dopuszczenie troli sprowdzających dyskusję do poziomu latryny w jednostce wojskowej z czasów PRL uległy samolikwidacji.  

wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

23.09.2026 11:36

"Pamiętna jest sprawa piekarza z Legnicy Waldemara Gronowskiego który rozdawał niesprzedane pieczywo, zamiast wyrzucać je na śmietnik."

Pamiętna głownie z tego powodu że piekarz zawyżał ilości rozdanego za darmo pieczywa by obniżyć płacony podatek za pieczywo sprzedane.

Vat za pieczywo rozdane stanowił tylko 6 procent od sumy którą piekarz był winien urzędowi skarbowemu.

Posługiwanie się półprawdami typowe dla Lepszego Sortu 

"Kolejną cechą charakterystyczną polskiego państwa bezprawia jest brak ochrony właścicieli nieruchomości przed dzikimi lokatorami. "

W Poznaniu Kuria i Jaśkowiak   poradzili sobie znakomicie z tym problemem.

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

23.09.2026 12:18

W odpowiedzi do: wielkopolskizdzichu

Coś mi tu śmierdzi dezinformacją: "Pamiętna głownie z tego powodu że piekarz zawyżał ilości rozdanego za darmo pieczywa by obniżyć płacony podatek za pieczywo sprzedane." 

Dlaczego? Bo każdy wie, że od dawna każdy zakup wiąże się z kasą fiskalną i paragonem, więc nie jest możliwe obniżenie podatku vat płaconego za pieczywo sprzedane, bo każda kasa fiskalna nalicza ten podatek w momencie zakupu. 

To wie każdy, kto robi zakupy! Więc nawet jeśliby piekarz podarował 90% swojej produkcji, a sprzedał tylko 10%, to i tak miałby naliczony vat tylko za 10% i tyle musiałby zapłacić. Podarowane pieczywo przeznaczone dla bezdomnych, czy inne przeznaczone na paszę, czy na śmietnik, jako niesprzedane nie byłoby opodatkowane podatkiem vat, tak jak KAŻDY NIESPRZEDANY PRZEDMIOT, CZY USŁUGA. Na szczęście nie ma jeszcze przepisu, który opodatkowywałby towar PRZED SPRZEDAŻĄ! 

Tym wpisem @wielkopolskizdzichu kolejny raz udowodnił, że nie ma pojęcia o normalnych polskich przepisach gospodarczych, szczególnie o podatku vat - jak każdy trep. 

Izabela Brodacka Falzmann
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1 075
Liczba wyświetleń: 7 812 645
Liczba komentarzy: 21 662

Ostatnie wpisy blogera

  • Powtórka z rozrywki
  • Dwugłowe cielę pożarło dojarkę
  • Bomba w dół

Moje ostatnie komentarze

  • Oczywiście, że nie nalezy karmić troli. Są to zresztą ludzie - jak to mówiło się w dobrych czasach -bez zdolności pojedynkowej. Czy wdajemy się w dyskusję z pijakiem , który na przystanku pluje nam…
  • Proszę nie udawać niewiedzy. Było to państwo wielonarodowe lecz  " Tutejsi" na Polesiu i na Ukrainie byli warstwą roboczą a Polacy panami. Byłam wielokrotnie na Białorusi i nasi Tutejsi…
  • Ja też serdecznie pozdrawiam. Wydaje mi się, że handel w szczękach i swoboda wyjazdu dotyczyły czasów po 1989 roku a nie czasów Gierka. Gierek sprowadził na świeta cytrusy, inzynierowie dostali…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
  • Historia pewnej kamienicy
  • Śpioszki rozmiaru XXXL

Ostatnio komentowane

  • Izabela Brodacka Falzmann, Oczywiście, że nie nalezy karmić troli. Są to zresztą ludzie - jak to mówiło się w dobrych czasach -bez zdolności pojedynkowej. Czy wdajemy się w dyskusję z pijakiem , który na przystanku pluje nam…
  • Alina@Warszawa, Coś mi tu śmierdzi dezinformacją: "Pamiętna głownie z tego powodu że piekarz zawyżał ilości rozdanego za darmo pieczywa by obniżyć płacony podatek za pieczywo sprzedane." Dlaczego? Bo każdy wie,…
  • wielkopolskizdzichu, "Pamiętna jest sprawa piekarza z Legnicy Waldemara Gronowskiego który rozdawał niesprzedane pieczywo, zamiast wyrzucać je na śmietnik."Pamiętna głownie z tego powodu że piekarz zawyżał ilości…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności