Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Było, ale nie minęło

Izabela Brodacka Falzmann, 20.06.2026

Wyobraźmy sobie, że aby uczcić osoby , które zginęły usiłując sforsować słynny berliński mur, władze niemieckie organizują na pozostałych fragmentach tego muru zawody wspinaczkowe, w których nagrodą jest cukiernica w kształcie ludzkiej czaszki. Takie plastikowe cukiernice imitujące ludzką czaszkę widywałam u młodych ludzi i były zapewne dla nich bardzo zabawne lecz na pewno nie dotyczy to rodzin osób zamordowanych przez enerdowskich siepaczy.  Pomysł potańcówki dla uczczenia pięćdziesięciolecia tragicznych wydarzeń w Radomiu, która odbyła się w styczniu tego roku  z udziałem przebierańców  w mundurach ZOMO jest podobny w swojej wymowie do tej fikcyjnej historyjki. Zomowcy w mundurach pojawili się na tak zwanej „potańcówce w klimacie PRL”, która była częścią inauguracji obchodów pięćdziesiątej rocznicy Radomskiego Czerwca 76 roku czyli protestów robotniczych brutalnie stłumionych przez komunistyczne władze. Rozbawieni młodzi uczestnicy imprezy robili sobie zdjęcia z osobami przebranymi w zomowskie mundury w kaskach i z pałkami. Natomiast rodziny pomordowanych oraz prawdziwi  uczestnicy tych tragicznych wydarzeń potraktowali tę imprezę jako profanację ofiar radomskiej pacyfikacji. 

Zapanowała moda na zabawę reliktami ponurej komunistycznej przeszłości. Oswajają one tę przeszłość i zmniejszają rangę wydarzeń fałszując w ten sposób historię. Swego czasu zostałam wraz z mecenasem Hamburą zaproszona przez jakieś ważne berlińskie osobistości do renomowanej restauracji. Jej wystrój, ku wyraźnej ekscytacji zapraszających, wiernie imitował enerdowskie realia. Ściany były brudne, podłogi zdarte, z foteli wyłaziły sprężyny, a w umywalkach w łazience straszyły rdzawe zacieki. „ No i jak się to pani podoba?”- pytali podekscytowani oficjele. „ Mi to nie imponuje, to samo mam w domu” – odpowiedziałam chłodno ku ich skrajnej konsternacji. Ta sama maniera dotarła już dawno do Polski. W luksusowym sklepie z armaturą widziałam bardzo drogą umywalkę wyglądającą jak zlew w dworcowej ubikacji z lat pięćdziesiątych. Emalia była porysowana a przez środek poprowadzono rdzawy zaciek. Znajoma zawodowo zajmująca się urządzaniem mieszkań wytłumaczyła mi że we współczesnym dizajnie obowiązuje następująca reguła. Otóż w każdym luksusowym wnętrzu powinien być przynajmniej  jeden element szokujący. W tym celu wykorzystuje się na przykład pomalowane na czarno fabryczne lampy z metalową siatką osłaniającą żarówkę. Może to być również zardzewiały zlew w sterylnie czystej łazience, wystające ze ściany rury, albo klasyczny szlaczek zdobiący tylko jedną ścianę w pokoju. Można te zabawy traktować jako następujące przesłanie: „ popatrzmy gdzie byliśmy i gdzie jesteśmy, jak zmieniło się na lepsze nasze życie” Ja widzę to inaczej. Przebieranie kelnerów za zomowców ma nam powiedzieć: „ za komuny nie było chyba tak źle jeżeli możemy się z tego śmiać”. 

Podobne imprezy łagodzące ostre widzenie wydarzeń historycznych pozornie powinny sprzyjać pokojowi na świecie. „Było minęło nie ma do czego wracać”- powiadają ich organizatorzy. Należy patrzeć na wydarzenia historyczne XX wieku  jak na podbój Troi. Jak na historię starożytną albo wręcz mitologię. Tymczasem tak naprawdę „choć było- wcale nie minęło”. Jak to ujmuje hasło skandowane przez oburzonych skandalicznymi obchodami radomskiego czerwca: „ Byłem w ZOMO byłem w ORMO teraz jestem za Platformą”. Wygładzanie kantów historii nie służy ofiarom. Służy ich oprawcom. Mój ulubiony wybitny publicysta Rafał Ziemkiewicz przyjmując zaproszenie Moniki Jaruzelskiej czynnie, choć zapewne mimo woli, uczestniczył w tym procederze. Ziemkiewicz studiował z Jaruzelską na tym samym roku polonistyki co tłumaczy ich pewną zażyłość lecz nie usprawiedliwia podkpiwania z ofiar jej ojca. Nie miałabym ochoty ponownie słuchać tego wywiadu poza tym jak się okazało został usunięty przez You Tube więc mogę zacytować ich słowa niezbyt dokładnie. Mam nadzieję, że pani Jaruzelska nie wytoczy mi sprawy sądowej o naruszenie jej dóbr osobistych przez brak w odpowiednim miejscu kropki czy przecinka. Otóż Ziemkiewicz (żartobliwie moim zdaniem) zarzucił Jaruzelskiej że jej ojciec zrywał ludziom paznokcie. „Oj tam, oj tam najwyżej co drugi paznokieć”- odpowiedziała Jaruzelska. Jej ojciec- jak sądzę- osobiście nikogo nie torturował. Legitymizował jednak takie czyny wiernie służąc komunie i wprowadzając stan wojenny. To też jest bardzo charakterystyczne. Hitlerowscy zbrodniarze tłumaczyli, że są niewinni bo tylko wykonywali rozkazy. Twierdzili że trzeba karać rękę nie ślepy miecz za który usiłowali się przedstawiać po upadku hitleryzmu.  Obecni zbrodniarze twierdzą, że są niewinni bo nikogo nie zabijali czy nie torturowali osobiście. Oni tylko wydawali rozkazy. Czyli ich zdaniem winę ponosi wyłącznie ślepy miecz. Jak pamiętamy to przeciwstawienie : „O! rękę karaj, nie ślepy miecz!” pochodzi z pieśni patriotycznej „Chorał” (znanej też jako „Z dymem pożarów”) autorstwa Kornela Ujejskiego z 1846 roku. Ujejski całą winę przypisuje ręce czyli wydającym zbrodnicze rozkazy. Tak naprawdę winni są jednak zarówno rozkazodawcy jak i wykonawcy zbrodni. Posługując się metaforą Ujejskiego-  winna jest zarówno ręka jak i ślepy miecz.  A moim zdaniem winni są również ci intelektualiści i artyści ( pożal się Boże), którzy komunizm propagowali, zachwalali , legitymizowali. Nie robili tego z pistoletem przyłożonym do głowy. Odwdzięczali się komunie za mieszkania, pobyty wczasowe w Oborach czy Nieborowie, wysokie nakłady publikowanych bredni oraz nagrody leninowskie. Ktoś kto popierał komunę był- moim zdaniem-  idiotą lub szują. Innej możliwości nie ma.  Czy idiotą był Władysław Broniewski? A jednak w wierszu „ Pierwszy maja” pisał : „ Nie będzie tronów, nie będzie banków, złamiemy fronty Kuomintangu, nie będzie City I Wall Street, błyśnie wolności świt!”. Czy za idiotkę mamy uważać Szymborską podpisującą słynną listę hańby, listę poparcia dla prześladowania Biskupa Kaczmarka? 

To co było wcale nie minęło, a co gorsza to wraca. 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 219
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

20.06.2026 06:42

Czerwone łajno wrzucone do wentylatora obryzguje wszystkich 😡
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

20.06.2026 17:54

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na Czerwone łajno wrzucone do…

Ale to nie znaczy, że nalezy zakazać uzywania wentylatórów. Wydalanie też jest nieuchronne. Czy nalezy negować istnienie wodniczki tętniącej?Cóż winny jest nieszczęsny pantofelek, że tak ma? Gorzej gdy ludzie mają umysłowosc pantofelka. A takich w KO i okolicach znalazłoby się sporo.

Marek Michalski

Marek Michalski

20.06.2026 08:41

Też dziwię się wizytom u "towarzyszki panienki" i innej Moniki z TVN, a peregrynacje uczestników życia politycznego trwają i nie są sporadyczne. W radio Wnet lansowany jest z kolei Jan Śpiewak w ramach, a jakże: "sekcji lewackiej", który już w trzecim pokoleniu zajmuje się agitacją i utrwalaniem "władzy ludowej". Czy rzeczywiście red.Skowrońskiego nie stać na refleksję, że szerzy totalitaryzm?

izabela

Izabela Brodacka Falzmann

20.06.2026 17:58

Dodane przez Marek Michalski w odpowiedzi na Też dziwię się wizytom u …

Pisałam kiedyś niechetnie o klanie Spiewaków ale Jana będę bronic. Pomaga lokatorom bezprawnie wyrzucanym z mieszkań i zajmują go sprawy Warszawy. Moim zdaniem nie jest groźna lewicowa wrazliwośc. Groźny jest lewacki ( nie lewicowy) światopogląd. 

sake3

sake2020

20.06.2026 10:58

Przecież ni się nie zmieniło.Czarzasty z wielką pompą szykuje huczną imprezę w Ogrodach Sejmowych. Wojskowa reprezentacyjna orkiestra,przebieranki i stylizacje uczestników z okresu międzywojnia w ramach obchodów 125 rocznicy urodzin Mieczysława Fogga,wejściówki dla swoich.Saloniki dla Vipów,balety dla Vipów okazują się normalką w Polsce.Polacy zapłacą za jedno i drugie.

izabela

Izabela Brodacka Falzmann

20.06.2026 17:47

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na Przecież ni się nie zmieniło…

Piosenki Fogga należą do muzyki której nigdy nie słuchałam. Nie przeszkadza mi że inni jej słuchali czy słuchają. Jednak zabawa w przebierańców z okreu II RP  czy w jakichkolwiek przebierańców rózni się zasadniczo w nasładzanie się tańcem z zomowcem czy nie tyle gloryfikowaniem co rozbrajaniem zbrodni komunistycznych. Tak zwane ściezki zdrowia naprawdę nie były niczym zabwnym. A może Czarzasty urzadziłby taką pokazową sciezkę zdrowia dla człnków koalici rządzącej?

Tomaszek

Tomaszek

20.06.2026 13:59

I jak zwykle przypomina mi sie opowiastka kolegi brata z lat siedemdziesiątych , który na kursie wychowawców pierdlowych w Barczewie na uwagę że ten Koch "to taki spoko dziadek" usłyszał od starego klawisza " I nawet ku....wa do ptaszków po Polsku mówi". Czyli nic nowego się nie dzieje . A swoją drogą czy odróżnienie dziwki moralnej od pajaca za kasę ma sens ? Oni mówiaże takie były czasy . Ale to my mamy AK , NSZ , NZW , Burego , Ognia , Hubala , Ponurego i setki i tysiące znanych z imienia i nieznanych bohaterów . Oni mają Ubeków i ormowców , których sie ludzie bali . Tych co sie po pijaku w sraczu postrzelili czyli zostali ranni na polu walki . Mają jeszcze pijalnie wódki o nazwie PRL przy rynku głównym na osłodzenie skur...ałej pamieci . 

izabela

Izabela Brodacka Falzmann

20.06.2026 17:40

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na I jak zwykle przypomina mi…

Tak, naszą bohaterką jest Danuta Siedzikówna („Inka”), sanitariuszka 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej, a dla nich człowiekiem honoru jest Kiszczak a Inka była słusznie okrutnie torturowana i skazana na smierć w wieku 17 lat. Przeciez "żołnierze wyklęci" są przez nich nazywani "żółnierzami przeklętymi". Nasze historie mijają się jak proste skośne w przestrzeni euklidesoej,  które nigdy się nie przecinają. Czy można dać spokój rozliczeniom?. Chyba nie bo konsekwencje ich braku dotykają nas bezposrednio. Jak narazie z naszych podatków mamy finansowac stypendióm dla jakiegoś wyjca jukatańskiego , bo wyje na lewacką nutę. Za chwilę będziemy składać się na nagrody dla tych co strzelali akowcom w tył czaszki albo dla ich progenitury. 

Kwestia jest poważniejsza. Nalezy odpowiedziec sobie na pytanie. Co to było, to co nam ufundowano ? "Перестойка"  czy "передышка" ?

Romuald

Romuald

20.06.2026 17:29

Na zadane na końcu pytanie, w oparciu o swoje (rodzinne) doświadczenie odpowiem Pani tak, co jest zresztą zgodne z Pani diagnozą: to koniunkturalni karierowicze, którzy rodowo (niestety tego nie da się przemilczeć) często, choć też nie zawsze  wyszli z nizin społecznych, ukuci przez WUMLe i inne POP, za różne drobne lub pokaźne zależnie od funkcji frukta i tylko to się liczyło. A ci do których szeroko pojęta komuna w różnych odmianach dotarła "intelektualnie" na to pytanie nie znajduję logicznej odpowiedzi jak człowiek wychowany przez jeńca oflagu został komunistą - pozostaje: szuja i kanalia, ale taka odpowiedź mnie nie zadowala.

Izabela Brodacka Falzmann
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1, 063
Liczba wyświetleń: 7,765,356
Liczba komentarzy: 21,360

Ostatnie wpisy blogera

  • Ukraina zmierza w kierunku nazizmu
  • Kto płaci za orkiestrę, wybiera muzykę
  • Poseł to ma klawe życie

Moje ostatnie komentarze

  • Pisałam kiedyś niechetnie o klanie Spiewaków ale Jana będę bronic. Pomaga lokatorom bezprawnie wyrzucanym z mieszkań i zajmują go sprawy Warszawy. Moim zdaniem nie jest groźna lewicowa wrazliwośc.…
  • Ale to nie znaczy, że nalezy zakazać uzywania wentylatórów. Wydalanie też jest nieuchronne. Czy nalezy negować istnienie wodniczki tętniącej?Cóż winny jest nieszczęsny pantofelek, że tak ma? Gorzej…
  • Piosenki Fogga należą do muzyki której nigdy nie słuchałam. Nie przeszkadza mi że inni jej słuchali czy słuchają. Jednak zabawa w przebierańców z okreu II RP  czy w jakichkolwiek przebierańców…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
  • Historia pewnej kamienicy
  • Śpioszki rozmiaru XXXL

Ostatnio komentowane

  • Izabela Brodacka Falzmann, Pisałam kiedyś niechetnie o klanie Spiewaków ale Jana będę bronic. Pomaga lokatorom bezprawnie wyrzucanym z mieszkań i zajmują go sprawy Warszawy. Moim zdaniem nie jest groźna lewicowa wrazliwośc.…
  • Izabela Brodacka Falzmann, Ale to nie znaczy, że nalezy zakazać uzywania wentylatórów. Wydalanie też jest nieuchronne. Czy nalezy negować istnienie wodniczki tętniącej?Cóż winny jest nieszczęsny pantofelek, że tak ma? Gorzej…
  • Izabela Brodacka Falzmann, Piosenki Fogga należą do muzyki której nigdy nie słuchałam. Nie przeszkadza mi że inni jej słuchali czy słuchają. Jednak zabawa w przebierańców z okreu II RP  czy w jakichkolwiek przebierańców…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności