Czy lubicie Państwo powroty ? Zawsze chętnie powracam do miejsc, które znam i które cenię. Wpisy na moim blogu pozwalają mi na pełniejsze wyrażenie własnych myśli niż ma to miejsce w ramach innych mediach społecznościowych.
Tradycyjnie, choć po nieco dłuższej przerwie, przygotowałam dla Państwa ciekawe teksty przedwojenne.
Przeglądając niedawno piękny, aczkolwiek nieco podniszczony zębem czasu modlitewnik, znalazłam kilka przepięknych modlitw odmawianych przez Polaków w XIX wieku. Chciałabym przytoczyć dwie z nich.
Pierwsza to modlitwa przeznaczona dla wieku młodzieńczego :
"Do Ciebie, Panie i Boże mój, wcześnie serce swoje obracam; pod Twoje najsłodsze jarzmo z posłuszeństwem i miłością się poddaję; a proszę Cię, Ojcze miłosierdzia, abyś mnie do liczby wiernych dzieci Twych przyjąć na zawsze raczył i na ojcowską dobroć Twoją zasługiwać mi się dozwolił. Nie wiem, Panie, jakie przygody gotujesz mi w przyszłości ani jak długą ma być dla mnie próbą ta pielgrzymka ziemska: poddaję się woli Twojej z jak największą ufnością; niech mi się we wszystkim według niej stanie. A jeżeli wszechmocność Twoja przeznacza mi dłuższe życie: nie dopuść, błagam Cię, o Boże, aby mnie świat miał kiedykolwiek fałszami i błędami swymi uwieść, a od służby Twojej oderwać; nie dopuść, aby mnie złe przykłady i zgubne nauki jego zepsuły i na zgubę dały; nie dozwól Panie, iżbym dla bojaźni jego przestał bać się Ciebie, ani bym dla miłości jego ostygł w miłości Twojej. Spraw miłosiernie, najsłodszy Jezu, iżbym do śmierci dochował niewinność w sercu, dla wszystkich rozkazań Twoich posłuszeństwo; iżbym rósł w cnotach chrześcijańskich i w nich coraz bardziej utwierdzał się, dla pociechy Kościoła i rodziny mojej; dla pożytku mej Ojczyzny ziemskiej i zasłużenia nagrody w Ojczyźnie wiekuistej Świętych Twoich: który z ojcem i z Duchem Świętym żyjesz i królujesz przez nieskończone wieki. Amen".
Druga to modlitwa uproszenia opieki Pana Jezusa:
"Tarczo i Obrono moja, Jezu Nazaretański, Królu Żydowski, zmiłuj się nade mną; osłoń mnie od wszelkiego zła i wszelkiej szkody, tak jak Tyś sam osłonił się wówczas, gdy Cię Żydzi kamienować i z góry strącić chcieli, a Ty przeszedłeś pośrodku ich, i oni Ciebie nie dostrzegli ani Tobie nie zaszkodzili. Rozkaż Aniołowi Świętemu, Stróżowi memu, by mnie strzegł i bronić nie przestawał, choć miłości jego godzien nie jestem; aby na mnie i na nikogo z moich bliskich i przyjaciół żadne nieszczęście i zła przygoda nie padły. Dawco i Źródło pokoju, Pociecho wszystkich w Tobie ufających, Boże litościwy, ogarnij mnie Twą najświętszą opieką; a daj mi przez łaskę i błogosławieństwo Twoje Boskie - pokój duszy i ciała; daj mi zgodę, miłość i jedność z ludźmi; daj mi serce mężne i wytrwałe; daj mi słowo prawdziwe, użyteczne i wdzięczne; daj mi moc i zwycięstwo nad sobą samym, Panie, Miłości moja najwyższa, któryś się dla mnie stał Człowiekiem i jesteś Bogiem w Trójcy Świętej na wieki. Amen".
Co Państwo myślicie o powyższych modlitwach ? Moim zdaniem, to nie tylko istota Polskości, ale także istota chrześcijaństwa w ogóle. Zastanawiam się, czy nie moglibyśmy powrócić do takich modlitw - akcentujących poddaństwo Bogu, prośbę o uchronienie od zepsucia, osłanianie od nieszczęścia, zyskania pokoju duszy i ciała, przezwyciężania własnych słabości, hołdowania silnej woli, niezmienności w miłości Boga - od okresu dzieciństwa aż po późną starość.
Bóg jest miłosierny, nawet dla najczarniejszych dusz. Ale jest też sprawiedliwy. Jakie będą procentowe udziały tych dwóch składowych podczas sądu ostatecznego, zależy od tego, co obecnie robimy w swoim życiu. Bo to, że spotkamy po śmierci Jezusa jest pewne. Świadectwa osób z tego co widzieli podczas śmierci klinicznej, bez względu na to w co wierzyli, kogo wyznawali, czy nawet jeśli byli ateistami, wszyscy spotkali Jezusa Chrystusa. I wszyscy się nawrócili ... ponoć?
Proszę sobie wyobrazić że przedwczoraj zastanawiałem się odnośnie ewentualnego zlotu sympatyków NB, wyliczyłem sobie że płeć piękna jest reprezentowana w bardzo małej liczbie dziewczyn, nie omieszkałem także wspominać i o pani dr Anno.Pani Blog jest otoczony delikatną aurą kobiety jakby z innej epoki,subtelne wpisy przepełnione tęsknotą za utraconym czasem,zero polityki, zero agresji,po prostu czysta magia tworzona za pomocą słów które podróżują pomiędzy duszami. Dziękuję
Tak te i inne modlitway niczym woda życia są tym czym winni gasić swe pragnienie grzesznicy. W tradycji katolickiej jest ogrom skarbów ukrytych, dobrze by było nam je odszukać.
Modlitwy zawierają słuszne i właściwe postulaty w zakresie postawy względem Boga.
Jednak w warstwie językowej, mają charakter dzisiaj nieco sztuczny, klerykalny, pompatyczny. Nie zmienia to słuszności ich przesłania i historycznej wartości.
Termin "Król Żydowski" jest głównie znany z tego, że w ten sposób określili Pana Jezusa jego oprawcy. Nie wiem czy to dobry pomysł, użycie tego właśnie terminu w modlitwie, zwłaszcza że, jak w następnym przypadku, pojawia się pytanie czy chodzi o narodowość czy wyznanie.
Tam jest taki niuans i szczegół, czy Galilejczycy byli Żydami czy żydami, a więc w sensie pochodzenia i narodowości, czy w sensie podzielania tej samej religii. "gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami" (J20).
Chyba zamierzeniem Pana Boga jest rozwój ludzi, w tym w sferze religijnej, bo Duch Święty "was wszystkiego nauczy". Więc może powołani jesteśmy do tworzenia własnych, współczesnych modlitw oczywiście w ciągłości i relacji z tradycją. Może one mogą nam pozwolić wzrastać.
Nie było, nie ma i nie będzie pochodzenia żydowskiego, nie ma o tym mowy w jakimkolwiek piśmie, od starożytnych zaczynając ze Starym Testamentem włącznie, który końcowym efektem pracy tłumaczy i teologów. Określenie bycie żydem, oznacza tylko i wyłącznie wyznania wiary w Boga Jahwe, Jezus poprzez chrzest, stał się chrześcijaninem, którymi mieli się stać wszyscy żydzi, z misją nawracania wszystkich ludzi, od tego momentu przestał mieć znaczenie "naród wybrany", był nim do momentu przyjścia Mesjasza, za którym mieli pójść w świat, nie poszli, zdradzili i rękom Piłata (własnymi nie mogli) zamordowali.