Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Neoendokomuna Sommera. Czy Tymiński jest libertaraninem?

Grzegorz GPS Świderski, 30.03.2026

Tomasz Sommer przeprowadził niedawno wywiad ze Stanem Tymińskim. W dyskusji ze mną po tym wywiadzie zaczął mnie przekonywać, że Tymiński jest libertarininem. A zaraz po tym skomentował wpis Klubu Jagiellońskiego, który postulował politykę pełnego zatrudnienia i uznał, że to wskrzeszenie partii komunistycznej.

  Moim zdaniem Sommer został ewidentnie zaczadzony umysłowo z powodów politycznych. Grzegorz Braun uszkodził mu mózg. Słusznie zauważa, że postulaty głoszone w Klubie Jagiellońskim o pełnym zatrudnieniu to mutacja Komunistycznej Partii Polski. W PRL-u mieliśmy praktyczną realizację tego postulatu. To postulat endokomuny. A tymczasem Tymińskiego, który ma identyczne poglądy i postulaty, który jest archetypowym przedstawicielem edokomuny, Tomasz uważa za libertarianina! To jak to inaczej nazwać niż zaczadzanie umysłowe?

  Tymiński wprost w swojej broszurce programowej "ANTYPOLONIZM. Widziałem Polskę zdradzoną" wydaną przez jego partię "X" głosi etatystyczny postulat pełnego zatrudnienia! Państwo ma zwalczać bezrobocie i nawet hamować modernizację, jeśli zabiera pracę! Oto kluczowy cytat z tej deklaracji ideowej Tymińskiego:

„Wyjście z kryzysu gospodarczego jest realne. Przede wszystkim przez dążenie do pełnego zatrudnienia. Bezrobocie jest bardzo niszczące dla kraju i jego obywateli. Po co nam nowoczesne maszyny, kiedy to samo można produkować przy użyciu starych maszyn i zatrudnieniu większej ilości ludzi. Tylko rozumna polityka rządu z pełnym naciskiem na eliminację bezrobocia może doprowadzić do rozwoju Polski.”

  To jest podręcznikowa wizja polityki aktywnego, państwowego zwalczania bezrobocia, z priorytetem dla liczby miejsc pracy nad produktywnością i akumulacją kapitału. W programowej części na końcu broszury praca i zapewnienie godnego życia są wpisane wprost jako cele konstytucyjne i obowiązki państwa:

„Odbudowa i rozwój zależy od pracy obywateli. Moim dążeniem jest system, w którym wartość każdej pracy będzie doceniona.” (pkt 6 programu)

„Zapewnienie godnego życia i pomocy potrzebującym jest moim celem i wymaga wyraźnego podkreślenia w konstytucji.” (pkt 7)

  W innym miejscu rozwija to w logikę: więcej pracy dzięki uwłaszczeniu i lokalnej własności:

„Dwa proste akty prawne: prywatyzacja przez uwłaszczenie pracowników państwowych zakładów i lokatorów państwowych mieszkań. (…) Obywatele, którzy nie zaliczają się do powyższych kategorii, nic nie stracą, a wręcz przeciwnie, wiele zyskają z możliwości zatrudnienia, spowodowanego natychmiastowym rozwojem rynku pracy przez ludzi pracujących na swoją korzyść.”

  Tu uwłaszczenie nie jest liberalnym hasłem deregulacji, tylko narzędziem rozkręcenia rynku pracy i masowego zatrudnienia, czyli de facto polityką pełnego zatrudnienia w sztafażu spółdzielczo‑pracowniczym.

  Z powyższych fragmentów wynika spójna linia, że bezrobocie jest definiowane jako zło samo w sobie, nie jako koszt przejściowy restrukturyzacji. Celem polityki gospodarczej ma być pełne zatrudnienie, realizowane przez spowalnianie lub odrzucanie modernizacji („po co nam nowoczesne maszyny…”), centralny nacisk rządu na eliminację bezrobocia, uwłaszczenie pracownicze, które ma generować dodatkowe miejsca pracy, preferencje kredytowe i ochronę naszych przedsiębiorstw jako źródeł zatrudnienia.

  To wszystko razem składa się na etatystyczny, prozatrudnieniowy paradygmat rodem z późnego PRL i socjaldemokracji, a nie na jakikolwiek wolnorynkowy, libertariański pogląd na pracę.

  Tomasz Sommer rozumie, że gdy głosi to Klub Jagielloński, to znaczy, że jest to wskrzeszenie komunizmu, ale nie rozumie, że to jest to samo, co bardzo twardo głosi Tymiński i też jest to wskrzeszenie komunizmu! Broni Tymińskiego, nazywając go na dodatek libertarianinem, tylko dlatego, że właśnie go Braun przyjął w swoje szeregi. Kisiel się w grobie przewraca!!!

  Jak jeszcze Janusz Korwin-Mikke zacznie chwalić Tymińskiego, to wolnorynkowy świat "Najwyższego Czasu" się zawali. Przejście na pozycje endokomuny to wolta ideowa całkowicie likwidująca wiarygodność tego środowiska! Ogarnijcie się! Nie idźcie tą drogą! Porzućcie Brauna, bo on Was pogrążą!

  Zbadajmy jeszcze dokładniej poglądy Tymińskiego, które sposób najbardziej jasny wyłożył w tej broszurce "ANTYPOLONIZM. Widziałem Polskę zdradzoną". Ten tekst można określić jako narodowo‑populistyczny, etatystyczny, kolektywistyczny nacjonalizm z silnym komponentem spiskowo‑etnicznym. To jest język plemiennego kolektywizmu, a nie wolności jednostki. Typowa endokomuna.

  Klasyczne minimum libertariańskie to prymat jednostki, zasada nieagresji, własność prywatna, wolny rynek, radykalna redukcja państwa. Tymczasem w tekście Tymińskiego widzimy wprost antykapitalistyczne hasła, moralne podważenie własności na rzecz plemiennej wspólnoty. Tam wyraźnie mowa jest o silnej roli państwa i rządu, który ma dopilnować administracji, eliminacji korupcji, kontroli bankowości, narzucać politykę zatrudnienia i kredytu. Tak właśnie rządzi Putin w Rosji.

  Jest tam otwarte poparcie dla interwencjonizmu, program polityki pełnego zatrudnienia (tak jak to było za PRL-u), a nie deregulacji rynku pracy. To wszystko jest sprzeczne z libertariańskim państwem minimum i akceptacją kapitalistycznej alokacji kapitału. Postulat specjalnych zasad kredytowych i jawnie etnicznie różnicowanych to typowa endokomuna.

  Libertarianin mógłby krytykować nepotyzm i uprzywilejowanie swoich, ale robiłby to z pozycji równego, neutralnego prawa własności, a nie etnicznego uprzywilejowania naszych kosztem obcych.

  Postulat narodowego państwa i narodowej partii politycznej, która ma przejąć kontrolę nad wyższymi strukturami – bankami, przemysłem, ubezpieczeniami – aby były w polskich rękach, to typowy postulat peerelowskich komunistów.

  Pochwała polskiej diaspory jako strategicznego zasobu narodowego, wzorowane na izraelskiej diasporze, to myślenie w kategoriach geopolityki etnicznych bloków, nie globalnego ładu opartego na prawach jednostki.

  Libertarianin może być patriotą, ale libertarianizm strukturalnie jest antyplemienny: to jednostka, nie naród, jest podmiotem. U Tymińskiego  mamy odwrotność. On traktuje państwo jako narzędzie, które trzeba przejąć i użyć, a nie ograniczyć do ochrony przed przemocą. Nie ma postulatu radykalnego zmniejszenia kompetencji rządu, tylko wymiany elit i korekty kursu. To czysta, archetypiczna endokomuna.

  Fakt przewodniczenia kanadyjskiej partii libertariańskiej jest biograficzny, ale deklaracja ideowa Tymińskiego nie zawiera spójnej libertariańskiej teorii państwa, prawa, własności, rynku czy wolności osobistej. Dominuje w niej kolektywny, narodowy etatyzm, antykapitalistyczna retoryka (kapitał kontra naród), spiskowa etnopolityka i postulat przejęcia aparatu państwowego przez naszych, a nie jego demontażu.

  Na podstawie tego dokumentu trudno bronić tezy, że Tymiński jest ideowym libertarianinem, widać wyraźnie polityka narodowo‑populistycznego, który okazjonalnie korzysta z niektórych słów z repertuaru wolnorynkowego, ale używa ich w zupełnie innym paradygmacie.

  Endokomuna wyłazi Tymińskiemu z każdej strony! Jego program z 21 punktów — nawiązanie do postulatów Solidarności — był ogólnikowy, to czystej wody populizm i marketing bez konkretów. Tymiński mówił o wzmacnianiu ducha narodu i trosce o prostych ludzi, nie o likwidacji przywilejów, prywatyzacji czy wolnym rynku.

  Partia X Tymińskiego po wyborach zdefiniowała się jako trzecia siła — odcinając się zarówno od prawicy, jak i lewicy. Nie było żadnego kotwiczenia w doktrynie wolnościowej.

  Retoryka kampanii 1990 opierała się na tym, co zawsze głoszą płytcy populiści: Polska jest rozkradana, rządzący zdradzili naród, układ niszczy kraj. To jest klasyczny populizm antyestablishmentowy — nie libertarianizm. Tymiński krytykował pookrągłostołowe układy nie za to, że opierają się na omnipotencji państwa, ale za to, że tym wszechwładnym państwem rządzą "oni", a nie "nasi". To endokomuna w każdym wymiarze.

  Tymiński nie atakował komunizmu, celował wyłącznie w jakiś mętny, niezdefiniowany "układ" — co jest dokładnie tym narzędziem, którym posługuje się endokumuna.

  Ale to mało. Ta endokomuna Tymińskiego na wyższym poziomie jest ewidentnie zakorzeniona w cywilizacji żydowskiej, która jest plemienna, a nie łacińskiej, która jest uniwersalna. Tymiński atakuje Żydów jako przeciwne plemię, ale w istocie, ideowo, programowo  chce być taki sam, chce ich naśladować.

Grzegorz GPS Świderski
Kanał Blogera GPS
GPS i Przyjaciele
X.GPS65

PS. Notki powiązane:

  • naszeblogi.pl/76046-neoendokomuna-brauna
  • skad-biora-sie-tresci-kremlowskiej-propagandy-i-jak-sa-powielane
  • socjocybernetyka.wordpress.com/wp-content/uploads/2015/01/antypolonizm.pdf

Tagi: gps65, endokomuna.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 134
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

30.03.2026 14:00

... Kim jest Stan Tymiński i kto za nim stoi? 😉😡⚫️

... salon24.pl

... monitorpostepu.pl

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

30.03.2026 14:41

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na ... Kim jest Stan Tymiński?…

Tak odpowiedziałem pod tym wpisem na Salonie24: 

"Ja Tymińskiego znam z dyskusji na portalu Neon24. To nie ulega żadnym wątpliwościom, że to przedstawiciel endokomuny, czyli ludzi łączących nacjonalizm, antyliberalizm, etatyzm, sympatie prorosyjskie oraz niechęć do Zachodu i wolnego rynku. Braun buduje neoednokomunę. To pogrobowcy stowarzyszeń PAX i Grunwald. Bardzo solidnie i merytorycznie wykazałem to w tej notce: www.salon24.pl/u/gpspl/1495967,neoendokomuna-brauna"

mjk1

mjk1

30.03.2026 15:06

Grzesiu, znowu przeczytałem Twój tekst i czuję się jak marynarz, który nagle trafia na pokład statku, na którym ktoś wrzucił PRL‑owskie broszurki, libertariańskie slogany, endokomunę, etniczne teorie spiskowe, osobiste urazy wobec Sommera i jeszcze odrobinę geopolityki do jednego kotła, Zagotował na ogniu paniki, przyprawił histerią i podał z chochlą przesady. Smak? Jak zupa z pięciu kuchni naraz, w której każdy składnik próbuje udowodnić własną rację, a nikt nie pilnuje proporcji.

I teraz Grzesiu, pytam Cię całkiem serio: co jest złego w pełnym zatrudnieniu? Bo w Twoim tekście nagle pełne zatrudnienie staje się synonimem komunizmu, PRL‑u, endokomuny i jeszcze plemiennej polityki, a zaraz potem, uwaga!, troską o ludzi. To tak, jakbyś jednocześnie obwiniał wodę za powódź i za pragnienie.

Pełne zatrudnienie bywa błogosławieństwem, gdy państwo stwarza warunki dla pracy i rozwoju, inwestuje w edukację, naukę i innowacje. Powojenne Niemcy czy Szwecja lat 50.-70. - tam ludzie mieli pracę, państwo nie blokowało maszyn, gospodarka rosła jak drożdże w piecu, a życie obywateli poprawiało się w tempie rakiety V‑2, ale przyjemnej rakiety, nie tej z PRL‑owskiej fabryki strachu.

Ale jeśli pełne zatrudnienie staje się celem samym w sobie, a państwo blokuje modernizację i produkuje miejsca pracy „na siłę”, mamy PRL‑owskie cuda: wszyscy pracują, nikt nie zarabia, innowacja śpi a ludzie marzą tylko o emigracji albo o flaszce po pracy. To tak, jakby rozdawać wszystkim bilety na rollercoaster, który nie jedzie - adrenalina jest, sensu brak.

W historii też znajdziemy zabawne przykłady: w Stanach Zjednoczonych przed prohibicją w latach 20. bezrobocie było niskie, wszyscy mieli pracę, ale ludzie znaleźli sobie inne zajęcia… i tak narodziło się prawdziwe narodowe pijaństwo. Albo Wielka Brytania po I wojnie światowej - pełne zatrudnienie w kopalniach i fabrykach oznaczało, że każdy miał robotę, ale w efekcie powstała armia sfrustrowanych ludzi, którzy woleli protestować niż produkować. Moral z historii: pełne zatrudnienie samo w sobie nie jest cnotą ani grzechem, zależy od tego, czy prowadzi do rozwoju czy stagnacji.

A teraz znów wisienka na torcie  Twoje cytaty z Tymińskiego, które mają udowodnić, że jest endokomunistą i jednocześnie libertarianinem. Grzesiu, tu Kisiel by się przewrócił w grobie: każda fraza wyjęta jak grzybek z lasu pod założoną tezę!

„Po co nam nowoczesne maszyny?” - o rany, każdy kto myśli o ludziach zamiast robotach, to komunista!
„Odbudowa zależy od pracy obywateli” - uwaga, docenianie pracy jest ekstremalnie lewicowe!
„Zapewnienie godnego życia i pomocy potrzebującym” - nie, to nie humanizm, to czysta endokomuna!

I jeszcze te etniczne wątki: „cywilizacja żydowska vs łacińska”… Grzesiu, serio? To już nie analiza, to konkurs na najbardziej pokręcone uogólnienie roku. Twój tekst wygląda jak atlas alternatywnej rzeczywistości, gdzie każdy naród rządzi się plemiennymi prawami, państwa wysyłają armie kaczek na geopolityczne manewry, a wszystkie prawa logiki wyleciały przez okno z hukiem jak z armaty.

Sommer i Braun - jeśli jeszcze Korwin zacznie chwalić Tymińskiego, według Twojej logiki: świat wolnorynkowy się zawali, psy wyjdą na ulice i zaczną manifestować, kury zaczną klaskać, a kapitał prywatny zemdleje z wrażenia. Świat stanie w miejscu, a my wszyscy będziemy krążyć wokół garnka pełnego absurdów.

Reasumując, Twój tekst to jak zupa z pięciu kuchni naraz, ostro doprawiona osobistymi urazami, politycznymi animozjami i filozofią plemienną. Mieszanie PRL‑u, libertarianizmu, endokomuny, etnicznych teorii i prywatnej urazy do Sommera nie czyni z Ciebie mędrca - czyni Cię autorem felietonu, który sam się gubi w swoim tekście.

Grzesiu, następnym razem: zanim wykrzyczysz komuś „libertarianin!”, sprawdź, co naprawdę oznacza wolny rynek i minimalne państwo. Pełne zatrudnienie nie jest z definicji złe, ale nie da się go osiągnąć przez zakaz maszyn i blokowanie modernizacji. Mieszanie wszystkiego razem w jednym garnku daje faktycznie efekt… "kiślowego" felietonu : śmiesznego, przerysowanego, absurdalnego i trochę przerażającego - takiego, w którym śmiech miesza się ze łzami, a logika idzie na urlop.

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

30.03.2026 15:14

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Grzesiu, znowu przeczytałem…

Pytasz, co złego w pełnym zatrudnieniu. Odpowiedź jest w tekście: złe jest uzasadnianie go hamowaniem modernizacji ("po co nam nowoczesne maszyny"), co wprost cytowałem z programowej broszurki Tymińskiego. To nie jest moja interpretacja — to jego własne słowa. Ani jedno zdanie twojego komentarza tego cytatu nie obala. Reszta to metafory. Ogarnij się i nie naśladuj tutejszego chamstwa.

mjk1

mjk1

30.03.2026 15:22

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na Pytasz, co złego w pełnym…

Masz rację, że cytat Tymińskiego mówi o powstrzymywaniu modernizacji. Moja uwaga była taka, że pełne zatrudnienie jako cel sam w sobie nie jest złe, jeśli nie blokuje postępu ani innowacji, co w historii zdarzało się np. w Szwecji czy powojennych Niemczech. Problem nie leży w zatrudnieniu, tylko w sposobie jego realizacji, gdy państwo wymusza miejsca pracy kosztem efektywności i modernizacji, wtedy rzeczywiście jest to szkodliwe.

Zofia

Zofia

30.03.2026 16:28

Przeczytałam życiorys p. Tymińskiego i zastanawiam się co starszy człowiek przed osiemdziesiątką chce uzyskać w polityce? Pamiętam zbieranie podpisów kiedy był konkurentem Wałęsy i uzyskał w mojej pracy chyba z 10 podpisów. Nie rozumiem też po co taki człowiek Grzegorzowi Braunowi. Mieliśmy w polityce takiego mędrca z Anglii, Rostkowskiego, który narobił tylko bałaganu w finansach. To nic, że Stanisław Tymiński mówi po polsku ale całe dorosłe życie wzbogacał zagranicę. Nic dla Polski nie zrobił. Nawet Polki za żonę nie wziął lecz egzotyczne panie w liczbie 3.Nawet dzieci nie są Polakami. Czyżbyśmy narzekali na deficyt mądrych tubylczych Polaków??

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

30.03.2026 17:29

Dodane przez Zofia w odpowiedzi na Przeczytałam życiorys p…

To, że Tymiński mieszka w Kanadzie to najmniejszy problem. Poważnym problemem jest to, że to przedstawiciel endokomuny i Braun go ściągnął, ty zintegrować to środowiska wokół siebie. Tymiński to pogrobowiec środowiska peerelowskich stowarzyszeń Grunwald i PAX. To te słynne "Chamy" opozycyjne do "Żydów" - dwie zwalczające się frakcje w PZPR. To są ludzie łączący nacjonalizm, antyliberalizm, etatyzm, sympatie prorosyjskie oraz niechęć do Zachodu i wolnego rynku. Braun chce być teraz przywódcą tego środowiska.

sake3

sake2020

30.03.2026 19:20

Czy takie perły jak Tymiński ,Piskorski,Bratkiewicz w Koronie Brauna mogą przydać jej blasku?

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

30.03.2026 20:49

Dodane przez sake3 w odpowiedzi na Czy takie perły jak Tymiński…

W Polsce najwybitniejsze postaci tego nurtu endokomuny to: Władysław Gomułka, Mieczysław Moczar, Wojciech Jaruzelski, Bolesław Piasecki, Stanisław Stomma, Józef Kossecki, Bohdan Poręba, Bolesław Tejkowski, Stanisław Tymiński. Dziś z powodu taktyki wyborczej dołączają do nich Grzegorz Braun, Janusz Korwin-Mikke i Tomasz Sommer. Braun ściąga wszystkich pod swoje skrzydła i chce być przywódcą endokomuny. 

mjk1

mjk1

30.03.2026 22:21

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na W Polsce najwybitniejsze…

Znowu mnie zaskoczyłeś Grzesiu, gratuluję - właśnie odkryłeś teorię wszystkiego.

W jednym szeregu ustawiasz Gomułkę, Jaruzelskiego, Piaseckiego, Stommę, Tymińskiego, a na deser dorzucasz Brauna, Korwina i Sommera. Brakuje już tylko, żebyś dopisał Adama Smitha i sprzedawcę pietruszki spod bazaru - wtedy układ byłby kompletny. Naprawdę trzeba mieć talent, żeby komunistycznych aparatczyków, katolickich realistów, nacjonalistów, populistów i libertarian wrzucić do jednego worka i nazwać to jednym „nurtem”. To już nie jest analiza, to jest ideologiczny blender na najwyższych obrotach.

Korwin jako endokomunista to szczególnie piękny moment. Człowiek, który od 30 lat powtarza „państwo minimum”, nagle okazuje się spadkobiercą Gomułki. Rozumiem, że następnym krokiem będzie uznanie wolnego rynku za ukrytą formę planowania centralnego.

Braun jako przywódca „endokomuny” to już w ogóle poziom literatury fantastycznej. Jeszcze chwila i okaże się, że PRL upadł tylko po to, żeby mógł się odrodzić w formie konferencji prasowej.

Cała Twoja konstrukcja działa tak: najpierw wymyślasz pojemną etykietę, potem wrzucasz do niej wszystko, co Ci się nie podoba, a na końcu ogłaszasz odkrycie wielkiego spisku ideowego. To nie jest diagnoza, to jest mapa, na której wszystkie drogi prowadzą do jednego słowa, które sobie wcześniej wybrałeś. Gdyby zastosować Twoją metodę szerzej, to za chwilę okaże się, że każdy, kto mówi o państwie, jest komunistą, każdy, kto mówi o narodzie, jest endokomunistą, a każdy, kto się z Tobą nie zgadza, należy do tej samej sekty.

I wtedy rzeczywiście wszystko zaczyna do siebie pasować, tylko rzeczywistość gdzieś po drodze znika.

Grzesiu wyluzuj, to już naprawdę nie jest śmieszne.

Grzegorz GPS Świderski
Nazwa bloga:
Pupilla Libertatis
Zawód:
Informatyk
Miasto:
Warszawa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 343
Liczba wyświetleń: 688,777
Liczba komentarzy: 5,475

Ostatnie wpisy blogera

  • Wojna z botami
  • Neoendokomuna Brauna
  • Dlaczego branża IT milczy w sprawie architektury KSeF?

Moje ostatnie komentarze

  • W Polsce najwybitniejsze postaci tego nurtu endokomuny to: Władysław Gomułka, Mieczysław Moczar, Wojciech Jaruzelski, Bolesław Piasecki, Stanisław Stomma, Józef Kossecki, Bohdan Poręba, Bolesław…
  • Właśnie na FB podałem jedno z przyczyn: www.facebook.com/share/p/1E4uVpLHPU/ 
  • To, że Tymiński mieszka w Kanadzie to najmniejszy problem. Poważnym problemem jest to, że to przedstawiciel endokomuny i Braun go ściągnął, ty zintegrować to środowiska wokół siebie. Tymiński to…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Przekop nie dla żeglarzy!
  • Wojna dla opornych. W punktach
  • Komentarze na naszych blogach

Ostatnio komentowane

  • mjk1, Znowu mnie zaskoczyłeś Grzesiu, gratuluję - właśnie odkryłeś teorię wszystkiego.W jednym szeregu ustawiasz Gomułkę, Jaruzelskiego, Piaseckiego, Stommę, Tymińskiego, a na deser dorzucasz Brauna,…
  • Dark Regis, Dokładnie tak jest. Do tego donosiciele stosują boty i scareware (= programy do straszenia typu "masz sto wirusów, kup pełną wersję programu muzycznego"). To są całe firmy jak kiedyś farmy trolli,…
  • Grzegorz GPS Świderski, W Polsce najwybitniejsze postaci tego nurtu endokomuny to: Władysław Gomułka, Mieczysław Moczar, Wojciech Jaruzelski, Bolesław Piasecki, Stanisław Stomma, Józef Kossecki, Bohdan Poręba, Bolesław…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności