Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Dlaczego Bóg się "ukrywa"?

Zbyszek, 26.01.2026

Załóżmy, że istnieje Bóg. Co właściwie stoi na przeszkodzie, aby On się człowiekowi ukazywał? 

Kazik ma deprechę, albo się straszliwie martwi, albo Piotrowi strasznie wstyd, bo go nakryli i... odbiera sobie życie. Kościół - duchowieństwo nazywamy kościołem - dawniej odmawiał chowania samobójców, bo to największy niemal grzech. Więc... nie na cmentarzu. W sumie - bez nadziei na niebo. Ale w takim razie, dlaczego przed takim desperatem nie pojawi się Bóg i nie powie: "Chłopie, odbiło ci?". To on jakby zobaczył, to by się cofnął, tej potwornej krzywdy by sobie nie zrobił. Może nawet kierującej go na potępienie. 

Dlaczego zwykłym ludziom nie objawia się tak jakoś po prostu. Żeby porozmawiać, pogadać, bo nie ma do kogo gęby otworzyć szczerze albo wcale? Żeby chociaż Anioła wysłał, ten Anioł byłby siadł koło człowieka. Normalnie. Przecież nie ma co ukrywać i można prawdę całą na ławę wyłożyć i z nim pogadać. O tym jak jest...

Ludzie coraz więcej mówią i coraz mniej mają do powiedzenia. "Byłbym jak cymbał brzmiący" - pisał św. Paweł Apostoł w hymnie o miłości. "Słowa proroków, zapisane są jeszcze na pomazanych ściana stacji metra" - śpiewali Simon i Garfunkel w "Brzmieniu ciszy".

Dobitnie o "milczeniu" Boga opowiada Scorsese w swoim filmie o tym właśnie tytule {LINK}.

Więc dlaczego MILCZY? Dlaczego się "ukrywa"? Czemu nie jest - na wyciągnięcie ręki? 

Oczywiście są tacy, co się podają za jego pośredników i głosicieli tego, co On ma do powiedzenia. Jeden z nich ostatnio opowiadał, że wszczepienie sobie preparatu genetycznego firm Moderna, Pfizer lub Astra Zeneca jest wyrazem miłości do bliźnich. Oczywiście, to nie ma nic do rzeczy. 

A gdyby tak człowiek zobaczył, całą - to znaczy całą dostępną w poznaniu człowieka - Jego wielkość,  wspaniałość, miłość itd. to... byłoby coś niewłaściwego i złego? Gdyby tak no raz na rok albo na 5 lat. Po prostu - człowiek wie albo przynajmniej ma ten realny kontakt.

Oczywiście są jednostki, które świadczą, składają świadectwa, mówią. Ale a) może im się zdawało, b) jeśli nawet nie, to co z tego, czemu zwykły człowiek tego kontaktu nie może mieć? Bo co? W czym problem?

A może Bóg jeśli jest nie jest taki, jak sobie wyobrażamy i o Nim myślimy? Ale ten BRAK kontaktu, czy nie bywa dla ludzi - druzgocący? Łamiący ich osobowości, istnienia, samo życie?

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 339
tricolour

tricolour

26.01.2026 17:11

Prawdę mowiac, nie uważam, że ze strony Boga jest zupełny brak kontaktu.

Choćby w moim życiu jest wiele zjawisk, które dałoby się podciągnąć pod zwykłą statystykę, bez potrzeby mieszania sił nadprzyrodzonych, ale statystyka ta jest jakoś częsro zorientowana w jednym kierunku, taka zdeformowana można by rzec i przestaje być statystyką.

A może Bóg się z nami kontaktuje gdy my chcemy tego kontaktu? Chcemy i robimy, by ochotę zrealizować?

Zbyszek_S

Zbyszek

26.01.2026 19:08

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Prawdę mowiac, nie uważam,…

Być może. Być może zależnie od "intensywności" tego "chcenia" możemy ów kontakt mieć lub zauważyć. Jednak, czemu nie ot tak, po prostu, gdy potrzeba? Naprawdę mało ludzi się połamało, bez takiego kontaktu?

tricolour

tricolour

26.01.2026 20:34

Dodane przez Zbyszek_S w odpowiedzi na Być może. Być może zależnie…

A skąd wiemy, że się nie połamali pomimo wyraźnego kontaktu?

Jako ojciec wielokrotnie mówiłem dzieciom czym sie skończy gdy mnie nie posłuchają i tak sie kończyło,  jak zapowiadalem przy mojej biernosci, bo ileż można gadać,  by sie nauczyli. Nauczyli sie bólem,  skutecznie.

Zbyszek_S

Zbyszek

26.01.2026 21:03

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na A skąd wiemy, że się nie…

"A skąd wiemy, że się nie połamali pomimo wyraźnego kontaktu?"

Faktycznie. Nie wiemy.

wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

26.01.2026 17:57

W Polsce wielu doznało bezpośredniego kontaktu nie tylko z Bogiem ale nawet z Diabłem. Miało to miejsce nie pamiętam dokładnie, w latach 60' chyba w mazurskim małym miasteczku.

Potem się okazało że miejscowy piekarz użył do wypieku mąki z ziarna z sporyszem. 

Jak weźmie się młodego człowieka i wciśnie mu się ciemnotę że jak nucić będzie jakieś melodie  hinduskie parę godzin non stop to osiągnie wyższy stopień jedności z Sziwą, to też podobnie jak Faustyna marudząca w celi godzinki, bredzić będzie o bezpośrednim kontakcie z Bogiem a nawet Bogami.

Kazimierz Koziorowski

Kazimierz Koziorowski

26.01.2026 18:07

"sie ukrywa" jest pojeciem mglistym. dla jednych sie ukrywa, dla innych wprost przeciwnie, niezaleznie od poziomu wyksztalcenia czy inteligencji. definicja ewentualnego dowodu to tez zwykla umowa oparta na arbitralnie przyjmowanych aksjomatach.

niektorzy sa swiadomi, inni tylko czuja ze percepcja ludzka jest na tyle ograniczona ze za tego zywota nie przeskocza granicy poznania. jedni wiec wierza ze SIE UKRYWA, drudzy wierza a nawet mowia ze wiedza iz sie NIE UKRYWA, a inni WIERZA ze transcendencja to opium wymyslone przez cwaniakow dla ujarzmienia prostakow

wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

26.01.2026 18:13

Dodane przez Kazimierz Kozi… w odpowiedzi na "sie ukrywa" jest pojeciem…

O transcendencji najczęściej opowiadają ci którzy mają za dużo czasu.

Ci którzy wstają rano, muszą zrobić śniadanie, odprowadzić dzieci do szkoły, pójść do roboty, wrócić z niej późnym popołudniem, przygotować obiad, sprawdzić zeszyty dzieci, zjeść kolację, w nocy zadowolić partnera/partnerkę, nie pieprzą o transcendencji bo całe ich życie jest tym właśnie.

Inaczej je...li by to wszystko i wyjechali w Bieszczady.

Kazimierz Koziorowski

Kazimierz Koziorowski

26.01.2026 19:20

Dodane przez wielkopolskizdzichu w odpowiedzi na O transcendencji najczęściej…

ci, ktorzy wierza w transcendencje nie musza znac zadnych terminow filozoficznych i nie potrzebuja ekstra czasu na rozmyslania o sensie tego swiata 

Zbyszek_S

Zbyszek

26.01.2026 19:10

Dodane przez Kazimierz Kozi… w odpowiedzi na "sie ukrywa" jest pojeciem…

"percepcja ludzka jest na tyle ograniczona ze"
Ok. Zatem wina ograniczone ludzkiej percepcji.

Zbyszek
Nazwa bloga:
W drodze
Zawód:
wolny
Miasto:
Lublin

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 683
Liczba wyświetleń: 956,498
Liczba komentarzy: 4,903

Ostatnie wpisy blogera

  • krótkie pytanie na kanwie PW
  • Ministerstwo Edukacji informuje
  • za 2 godziny przesłuchanie doktora Fauci

Moje ostatnie komentarze

  • Pełna zgoda. Problemy dla dziesiątek tysięcy Warszawiaków, dzięki prostym decyzjom Januszów wojny, całkowicie przestały istnieć. Zaś oświecony, to chyba blondynka. Na wylocie :) Bez problemów. Choć…
  • Proszę wybaczyć jeśli słowa za ostre. Chodzi o to, że Covid rozpowszechniał się w populacji przed okresem, który i media, i "komisja dochodzeniowa senatu" i pan wskazujecie jako początkowy.…
  • istotnie. Można nawet postawić postulat, że wszystko jest racjonalne i zazwyczaj skutki są zamierzone i oczekiwana, nawet jeśli wyjaśnienia temu przeczą :)

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy da się żyć bez Boga?
  • Prawda o nas - głupi, nieodpowiedzialni i źli
  • Pożegnanie roku 2021 i powitanie 2022 w 6 punktach

Ostatnio komentowane

  • u2, "Ja mam ludzi mnogo"  Tak ponoć mawiał Stalin na zarzut milionowych strat w Armii Radzieckiej. Ale już ponoć nie mawiał, że "jest człowiek, jest problem. Nie ma człowieka, nie ma problemu"AI…
  • Zbyszek, Pełna zgoda. Problemy dla dziesiątek tysięcy Warszawiaków, dzięki prostym decyzjom Januszów wojny, całkowicie przestały istnieć. Zaś oświecony, to chyba blondynka. Na wylocie :) Bez problemów. Choć…
  • u2, "Po czym należy oceniać osoby podejmujące decyzję?"Totalnie oświecony Bóg Ramtha wskazuje, że stawianie sobie problemów jest błędne i prowadzi donikąd. Dlatego jedynie słuszną decyzją jest brak…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności