Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Dlaczego w Polsce jest dobrze...

Zbyszek 22.08.2026

Samochody, mieszkania, galerie. Widać! Nie ma co porównywać z przeszłością. Jest naprawdę dobrze.

Klucz w tym, co widać i czego nie widać. Czego nie widać?


Zadłużenie publiczne 2 443 mld

Deficyt budżetu 2,72 mld

Zadłużenie ludności 855 mld


na 3 os. rodz:

192 868 pln

21 474 pln

67 500 pln

Zakładając, że deficyt budżetowy trzeba by pokryć co najmniej przez okres 5 lat, zanim można by doprowadzić do równowagi, każdej rodzinie wypada zapłacić 2,5 krotność jednorocznego deficytu czyli: 53 684 złote.

Zatem. Minimalne, ale wymagalne zadłużenie każdej polskiej 3 osobowej rodziny wynosi: 314 053 złote.

Politycy zadłużyli każdą taką rodzinę na: 246 553 złotych. Reszta to kredyty gotówkowe i mieszkaniowe, które ludzie sami wzięli.

Zatem gdyby chcieć wyjść na zero. Nie mieć długu do spłacenia. Zacząć od nowa, właśnie od zera, to każda polska rodzina musiała by średnio zapłacić 314 tysięcy złotych na dzień dobry. I ta bogata - które widać, i te wszystkie biedne - których nie widać, za nie też trzeba zapłacić, i jak ktoś konkretnie miałby zapłacić, to ci, co mają z czego.

W międzyczasie politycy sprzedali (czasem po zaniżonych cenach) rynek i  przedsiębiorstwa polskie. Korzyści odnosili ci, którzy byli blisko takich transakcji. Nominalne wpływy z prywatyzacji to ok 150 mld złotych. Urealnione inflacją około 450 mld złotych, w przeliczeniu na każdą rodzinę to 35 tysięcy złotych.

Przyjęte założenia i szacunki są ostrożne. Nie biorą pod uwagę inżynierii finansowej, polegającej na ukrywaniu zadłużenia publicznego np. poprzez emisję obligacji przez państwowe instytucje.

To co widać, to fajne samochody i w miarę niezłe życie, zwłaszcza dobrze ulokowanych jednostek i grup społecznych.

To czego NIE WIDAĆ, to zaleganie każdej polskiej rodziny na 314 tysięcy złotych do zapłaty.

Politycy nas ratują. Nie musimy płacić - teraz. Jutro choćby potop. Ratują nas, zadłużając nas coraz bardziej. Zadłużamy się na spłatę zadłużenia. Orkiestra na Titanicu grała do końca i ogólnie był świetny nastrój. Teraz pasjonuje Golaków pardon Polaków, g... wrzucone w medialny wentylator pod tytułem "Jak bardzo nie potrafimy pokazać światu, jak bardzo jesteśmy rozwinięci". Szafa gra, media pracują, Polacy konsumują. Czas na wystawienie rachunku przez kelnera, który to wszystko donosi - przyjdzie. Nie przyjdzie?

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 185
Zbyszek
Nazwa bloga:
W drodze
Zawód:
wolny
Miasto:
Lublin

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 706
Liczba wyświetleń: 963 770
Liczba komentarzy: 4 972

Ostatnie wpisy blogera

  • Ile kościołów mieli Żydzi w czasach Jezusa?
  • 5000$ dla każdego wyborcy USA za głos na partię
  • RCB - Resort uznał, że mieszkańcy powinni

Moje ostatnie komentarze

  • "Traktuje się żywego człowieka jak eksponat,jak niewolnika"Dokładnie. Bo to jest "rzeczywistość dominacji" a nie współpracy. 
  • Bardzo dobre zmiany. Gratulacje.
  • Każde ułatwienie prowadzi do częściowej utraty tego, co było niezbędne bez tego ułatwienia. Orientacja współczesnych kierowców pewnie nieco mniejsza bez GPS niż tych dawnych :)

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy da się żyć bez Boga?
  • Prawda o nas - głupi, nieodpowiedzialni i źli
  • Pożegnanie roku 2021 i powitanie 2022 w 6 punktach

Ostatnio komentowane

  • NASZ_HENRY, Duży Donald mógł wrzucić sprawdzone przez małego Donalda 😎 60K wolne od podatków ;-)
  • spike, Nikt nie miał odwagi pogonić szwabów widłami ?
  • spike, "Resort uznał, że mieszkańcy powinni być informowani wcześniej, zanim pojawi się bezpośrednie zagrożenie dla Polski." - - - - - - - - - - - taki komunikat mógł wymyślić tylko idiota albo pijak,…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności