Stan Kalifornia przyjął niedawno ustawę umożliwiającą odbieranie dzieci rodzicom, którzy nie zgadzają się na poddanie dzieci procedurze zmiany płci. Procedura zmiany płci to nie tylko zmuszanie rodziców i nauczycieli żeby Jasia nazywali Małgosią, bo taką fantazję ma w danej chwili przekorny bachor. Procedura zmiany płci, która może odbywać się bez wiedzy i zgody rodziców, niejako za ich plecami, to podawanie dziecku ogromnych dawek hormonów rujnujących jego rozwijający się organizm, a następnie amputowanie właściwych jego płci genitaliów i z resztek tych genitaliów odtwarzanie namiastki narządów płci przeciwnej, rzekomo pożądanej.
To zabiegi czy operacje nieodwracalne, głęboko okaleczające poddaną im osobę. Pół biedy jeżeli poddaje się im kierowana modą czy faktycznym pragnieniem zmiany płci osoba dorosła. Sama ponosi konsekwencje własnej głupoty albo cieszy się uzyskanym efektem operacji. Do dorosłych stosuje się -choć nie zawsze- starożytna zasada volenti non fit iniuria czyli chcącemu nie dzieje się krzywda. Nie zawsze- bo jeżeli dorosły zechce na przykład spalić swój dom świadkowie nie tylko nie muszą mu w tym pomagać lecz wręcz przeciwnie, powinni mu przeszkodzić w realizacji tego pragnienia.
Zasady volenti non fit iniuria w żadnym przypadku nie wolno jednak stosować do dzieci. Dziecko może zapragnąć na przykład wypić płyn borygo, albo wyskoczyć z dziesiątego piętra, albo zrezygnować z nauki w szkole i nikt nie ma chyba wątpliwości, że dorośli powinni realizacji tych marzeń przeciwdziałać. Brak właściwej identyfikacji płciowej to zaburzenie czy dolegliwość psychiczna, która dotyczy nie tylko dorosłych lecz faktycznie zdarza się również w wieku dziecięcym. Skutecznie leczył to zaburzenie Andrzej Samson choć jego metody nie wszystkim przypadłyby do gustu. Andrzej Samson oskarżony o pedofilię podobno popełnił samobójstwo. Nie doczekał legalizacji pedofilii która -obawiam się -jest już bliska.
Pracują nad tym liczni „ profesorowie”. Słowo „profesorowie” piszę w cudzysłowie bo za dawnych dobrych czasów takiego profesora, za przykładem Kmicica, pognano by batem po śniegu aż za ruską granicę.
Naiwnością byłoby sądzić, że to problemy amerykańskie i nas nie dotyczą. Kiedy wiele lat temu przetłumaczyłam książkę „Kinsey – seks i oszustwo” autorstwa Edwarda W. Eichel oraz Judith Reisman ( tak naprawdę miała to być tylko adiustacja lecz ze względu na błędy tłumaczki przerodziła się w tłumaczenie) znajomi nie chcieli czytać otrzymanych w prezencie moich autorskich egzemplarzy. „To nas nie dotyczy”- mówili. Mieli na myśli opisywane w książce lekcje seksu w szkołach oraz odbieranie dzieci rodzicom, którzy nie chcieli się na to zgodzić. Również opisywane przez autorów zajęcia integracyjne na wakacyjnych obozach, podczas których chłopcy mieli za zadanie badać sobie wzajemnie prostatę per rectum. Gdy świadomi zagrożeń dziennikarze opisywali praktyki niemieckiego urzędu do spraw młodzieży ( Jugendamt) odbierającego dzieci rodzicom nie zgadzającym się na lekcje masturbacji w przedszkolu naiwni twierdzili, że to nieprawda albo że do nas to nie dotrze. Pomylili się.
Wprawdzie -mam przynajmniej taką nadzieję - w polskich przedszkolach nie odbywają się lekcje masturbacji, dłubania w nosie, puszczania bąków i innych fizjologicznych, niepożądanych w cywilizowanym świecie czynności lecz po przedszkolach chodzą różne drag queen i czytają dzieciom bajeczki. Zainicjował ten proceder w Wielkiej Brytanii niejaki Colin Jones występujący pod pseudonimem Donna La Mode. Poza czytaniem bajeczek podczas podobnych zajęć uczy się dzieci piosenek trans. Bajeczki też są specjalnie dobrane- jedna z nich opowiada o misiu który uświadamia sobie, że jest dziewczynką a nie chłopcem. To obliczona na lata strategia przyzwyczajania ludzi od dzieciństwa, że pewne zachowania są powszechne, a więc normalne, w nadziei, że w przyszłości faktycznie staną się normą. Nie wystarczy więc nie zgadzać się na przeprowadzanie u naszego dziecka zmiany płci. Może się okazać, że za kilka lat nasze dziecko, poddawane przez całe lata praniu mózgu, samo zgłosi się do jakiegoś życzliwego, który pomoże mu okaleczyć się na całe życie. Podpowie, że zgodnie z polskim prawem trzeba podać do sądu własnych rodziców, zgłosić się do wskazanego seksuologa, czy psychiatry, który stwierdzi transseksualność i poddać się terapii hormonalnej a następnie chirurgicznej korekcie płci, która jest przecież zwykłym nieodwracalnym okaleczeniem człowieka. Jeżeli nie podejrzewamy naszego dziecka o podobną głupotę zastanówmy się czy czasem nie nosi ono modnej obecnie wśród młodzieży tęczowej torby, czy nie oburza się gdy powiemy coś krytycznego na temat małżeństw homoseksualnych lub adopcji dzieci przez pary jednopłciowe.
Pełną parą trwa indoktrynacja , czyli produkcja naiwnych Julek popierających wszelkie rozmiękczające ich mózg ruchy- obronę planety przed człowiekiem, obronę dzieci przed rodzicami, obronę kobiet przed mężczyznami. Groźna mutacja marksizmu czyli marksizm kulturowy postawił wszystkie karty na deprawację nieletnich a w drugiej dopiero kolejności na podbój instytucji kulturalnych, uniwersytetów, kin, teatrów czyli ten wielokrotnie opisywany „długi marsz przez instytucje”. Często nie doceniamy stopnia zindoktrynowania naszych dzieci, bo zgodnie ze strategią lewactwa jest to indoktrynacja miękka, w wersji soft.
Penalizując tak zwaną mowę nienawiści odebrano nam wolność słowa i przekonań. Narzucono nam autocenzurę. Nie cenzuruje nas obecnie urząd z ulicy Mysiej ale dla świętego spokoju, dla uniknięcia kłopotów w pracy sami cenzurujemy nasze wypowiedzi. Wystrzegamy się nie tylko mocnych słów lecz nawet jednoznacznych opinii. Nasza mowa stała się mdła, pokrętna, niejednoznaczna. A przecież jak mówi Pismo Święte: „Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi (Mt 5,1-7,29)”. Nikt nie powinien mieć wątpliwości, że okaleczanie dzieci pochodzi od Złego nawet jeżeli potraktować jego imię tylko jako figurę retoryczną.
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 9751
radiomaryja.pl
Zgromadzenie Stanowe Kalifornii, w którym liczący się głos ma partia demokratyczna, zatwierdziło nowe prawo. Prawo, które po pierwsze – popiera transseksualizm u dzieci, a po drugie – występuje przeciwko rodzicom, którzy na to nie chcą wyrazić swojej zgody. W myśl ustawy, każdy rodzic, który nie tylko sprzeciwi się temu, aby jego dziecko mogło „zmienić swoją płeć”, ale również nie okaże mu w tym procesie wsparcia, musi liczyć się z surowymi konsekwencjami. Jedną z nich jest utrata władzy rodzicielskiej na rzecz innego rodzica lub samego państwa.
(Zdecydowałem się po latach wrócić do pracy w szkole średniej, nie wiem czy długo tu przetrwam.)
A w głupim serialu " Na Wspólnej" szlachetne dzieciaki chcą zorganizować " Tęczowy piątek" wspiera ich ciepła i troskliwa dyrektorka szkoły a przeciwstawia się temu brutalny ojciec używający przemocy wobec młodzieży.. Nie bez przyczyny Lenin uważał film za najważniejszą dziedzinę sztuki. Czy kręcący takie gnioty nie mają dzieci? Czy chcieliby je poddać okaleczającym zabiegom?
Ja jestem chora po pierwszych scenach. Pilot sam mi przełącza kanał także kiedy pojawia się "Klan" i wszystkie inne podobne "dzieła".
Szkoda, że nie ma u nas cenzury ochronnej, chroniącej umysły młodych i starych przed masowym ogłupianiem, tzn wszystkim co jest sprzeczne z naszą kulturą, cywilizacją, gotowymi zasadami określonymi przed stuleciami ściśle przez Kościół Katolicki, cenzurą, która chroniłaby nas przez totalnym kłamstwem.
Oglądam czasem w celach poznawczych. Ciekawi mnie jak się wdrukowuje ludziom pewne schematy.. Czyli jak się ich "duraczy" jak to nazywa Michalkiewicz.
A co będzie jak za paręnaście lat przejmą władzę - po prostu wygrają wybory - kto dożyje to zobaczy...
Proszę mi odpowiedzieć, jak w tym wszystkim przeszkadzał min Czarnek? Jeżeli nie, to gdzie znajdę choć słowo poparcia w jego ministerialnej karierze?
Dzięki za ostrzeżenie, czego nie oglądać :-)
W latach 80-tych w telewizji polskiej nadawany był serial dla młodzieży "Beverli Hills" ( może pisze się to inaczej, to było tak dawno) gdzie pokazywali szkolne życie 15-17 latków i ich problemy. Ubiór szkolny jak na bal przebierańców łącznie z makijażem, zachowanie jak na bazarze. Nauczyciel też egzotyczny. A największym problemem uczennic to było zamartwianie się , że spóźnia się im okres. Kodziarscy nauczyciele jak i ci co wychowani byli na takich serialach mają dobre podwaliny do edukowania naszych dzieci i wnuków.
Nawet bardziej, niż kiedyś...
Przykład pierwszy z brzegu - w temacie Pani wpisu.
Z tomiku "Pro publico bono" (2012r)
ODA DO NOWOCZESNEGO RODZICA...
Chciałbyś grzeczne mieć dzieci – cudne pacholęta,
Co starszych uszanują nie tylko od święta.
Co słów nie mówią brzydkich. Nie szkodzą nikomu.
Ze szkoły same szóstki przynoszą do domu.
Staruszkę przeprowadzą na pasach przez drogę.
Zimą ptaszki dokarmią. Fair play grają w nogę.
Pochylą się nad rannym pieskiem (albo kotkiem)
I łapkę mu opatrzą. Och! Jakież to słodkie...
Co nie zwędzą ukradkiem czegoś nie swojego,
Lecz z serca obdarują w potrzebie bliźniego,
Bo w praktyce stosują prawa Dekalogu...
(Wszak wszystko, co w nas dobre dane jest od Boga).
Tato! Mamo! Masz tutaj skarb jak szczere złoto;
Czemu go w łapy dajesz medialnym idiotom?!
Różnym błaznom i głupkom, celebryckim szujom,
Feministkom, trans-gejom, pokemonom w rui?
Zamiast z dziećmi rozmawiać – co dzień, rok po roku,
Fundujesz im play station. Sobie – święty spokój.
A potem – na Krakowskiem – dziwisz się z ukrycia:
„Skąd tylu Hunów w mieście? Gdzie są ich rodzice?
Kto tak podle wychował dzieci internetu?”
Nikt! Jedno hasło winne. Brzmi: „Róbta, co chceta”...
Jak to wszystko odkręcić, gdy znikąd pomocy?
Trwa MEN-talna demolka, rozum wciąż w odwrocie...
Może banner wywiesić (w czerwieni i bieli):
Młodzieży! Zmądrzej sama! Na „starych” już nie licz...
No pacz pan, jednak jest opcja antypisoska w szkołach :-) :-) :-)
PS. Ale to ona wtłacza w główki młodych elgiebety i insze zboczenia. :-) :-) :-)
To że ktoś umrze, nie oznacza końca świata. Wielu ludzi umiera, a końca nie widać.
Koniec świata tożsamy jest ze śmiercią wszystkich ludzi w krótkim czasie, w tym momencie ginący ludzie nim umrą, zobaczą jak masowo umierają inni.
dowiedziałem się, że w Apokalipsie św. Jana podana jest data końca świata, jeżeli dobrze pamiętam nastąpi to w 2043 roku, rozpocznie się na wiosnę, trwać będzie 30 min.
Tak więc zależnie ile kto ma obecnie lat, zobaczy "koniec świata".
Już dzieje się to, co jest opisane w Apokalipsie, narastają konflikty zbrojne, do tego dojdą różne kataklizmy, finałem będzie koniec tej cywilizacji, która miała nas wynieść na wyżyny, doprowadzi do zagłady.
Dzięki; znaczy składki emerytalnej nie muszę płacić oraz zamartwiać się reformą emerytalną Tuska ;-)
Jak obniży tobie emkę, to inaczej zaśpiewasz :-)
======================>
To rzeczywistość równoległa. Wystarczy przejrzeć komentarze na stronie, na której ukazuje się pani notka, aby obiektywnie ustalić, że to nieprawda, iż "wystrzegamy się mocnych słów". Przeciwnie, wartki potok brutalnego słownego łajdactwa, budowanego z najmocniejszych słów i oskarżeń wylewa się stale wprost do oczu tysięcy, na świecie miliardów, ludzi.
Każda próba mowy niepokrętnej, konfrontowana jest natychmiast przez wiele agresywnych komunikatów od "bliźnich".
Jest to oczywiście proces stymulowanych przez "bogów" naszego świata, ale to nie znaczy, że nie biorą w nim udziału masowo ludzie.
Pokrętna mowa? Słyszała pani wypowiedzi polityków? W tym tych najprawdziwszych? Zapewniających nam prawdę, która przywróci nam godność? Wolne żarty.
Autocenzura? Jest powszechna. Bo wypowiedzieć się niezgodnie z chórem łachudrów zaludniających "internetowe" strony, oznacza natychmiastową powódź słownych i myślnych fekaliów obliczonych na uciszenie, sprawienie dyskomfortu czy jakiegoś bólu, u tego, co nie stosuje autocenzury, aby w zgodnym chórze wyznawać zgodne poglądy. Gdy w czasie planedmii ktoś otworzył usta w innym tonie niż podany przez media i polityków natychmiast był atakowany przez "bliźnich" i to w niewybredny, ordynarny sposób, czego sam doświadczyłem nawet ze strony osób wybitnie uduchowionych i kulturalnych.
Polityka gender wobec dzieci to jakiś kompletny skandal ocierający się o zbrodnię. Ale przegięli, więc teraz wahadło się lekko odwraca i w Wielkie Brytanii wprowadzono ograniczenia w tego typu procedurach czy zabiegach dla nieletnich. Jest autocenzura, ale u ludzi na stanowiskach i pozycjach, ona jest, bo media, biznes, kasa jest w ręku tych, co wpierają w ludzi poronione ideologie i idee. A one są w rękach tych ludzi, bo większość jest gnuśna, głupia i chce tylko chleba i igrzysk. Te igrzyska na coraz gorszym poziomie, ten chleb coraz bardziej szkodliwy.
No tak.
Serio ? Z tego co pamiętam to antyszczepionkowcy ordynarnie i chamsko atakowali szczepionkowców. Ba, nadal atakują chamsko, nie przebierając w wulgaryzmach.
To że atakujesz nas szczepionkowców nie wiem z czego wynika, ale patrz na siebie. Twoje ataki na innych są aż zanadto widoczne.
Pogarda do nas szczepionkowców aż bije z postów Zbyszka. Nie wiem skąd u niego się wzięła i jak temu zaradzić. Stwierdzam fakt. Takie osoby są zaślepione jak Tusk. Muszą wykonać swoją misję po naszych trupach :-)
Podziw nad głupotą szczepionkowca, że daje sobie wstrzyknąć byle g... i całemu światu oznajmia, że jest taki mądry i postępowy, bo się tym świństwem dał zaszczepić, nie wiedząc nawet, czy nie będzie zarażał innych.
Podziw, że pomimo dość prostej wiedzy w liceum o DNA i RNA, mitozach i mejozach, szczepionkowiec daje zrobić z siebie królika doświadczalnego, że wyłącza logiczne myślenie i robi co mu przekupne gęby z telewizorów każą.
Podziw, że żaden szczepionkowiec nie szuka badań nad szczepionkami, nie czyta ulotki tej "niby szczepionki", że nie wie o glikolu etylenowym w szczepionce.
Podziw, że wszystkich, którzy go ostrzegają przed niebezpieczeństwem uważa za idiotów i płaskoziemców ...
Jednym słowem nie wiem skąd to poczucie pogardy. Ja mam zupełnie odmienne doświadczenie - kiedy długoletniemu znajomemu oznajmiłam, że nie będę się szczepić, bo niedawno przeszłam identyczną infekcję, usłyszałam kilka obraźliwych zdań, że nie dbam o innych i że uważał mnie za mądrą i inteligentną i się rozczarował. Jego idiotyzm szczepionkowy był podszyty wielkim strachem o swoje życie, ale jakoś sam nie pomyślał, że skoro się zaszczepił, to jest bezpieczny. Smaczku dodaje fakt, że rozmowa była telefoniczna, a dzieliło nas ponad 300 km i od dawna utrzymywaliśmy kontakty tylko telefoniczne.
No cóż, Putin napadając na Ukrainę zakończył pandemię jednego dnia.
Niebawem, jeśli jakieś media zaczną wreszcie ujawniać prawdę o pandemii i szczepionkach, mało kto przyzna się do szczepienia z tych, którzy to szczepienie przeżyją, bo dostali placebo. Na szczęście ci zaszczepieni, których znam przyznają się, że kilka razy byli chorzy na "covid", czyli grypę, pomimo szczepienia i już nie będą się szczepić.
Nie wiem czy u2 ten tekst uzna też za pogardliwy, ale niech se poczyta:
Lekarz ujawnia, dlaczego świat medyczny poddał się propagandzie w sprawie COVID
Dalej mi się nie chce czytać. Wystarczy pierwszy epitet, aby przestać czytać ten antyszczepionkowy bełkot :-)
Trafiony zatopiony. Masz szczęście, że trafiłeś na placebo, a nie na to co dostali 3 śp. lekarze ...
youtube.com
Doskonale pani ripostuje. Tego zbiorowego opetania nie wolno nam zostawic w swietym spokoju w przeciwnym wypadku stajemy sie winnymi zaniechania.
To prawda. Samo istnienie kogoś, kto nie podzielał polityki i propagandy rządu w temacie plandemii, jest wyrazem pogardy, która bija i którą trzeba zamknąć, zakneblować, zniszczyć, zapomnieć, unieważnić, ku chwale ojczyzny i zastrzyków firmy "pewne serie były bardziej szkodliwe niż inne". By the way, kto to są "wy szczepionkowcy"?
Ale kogo to tutaj na NB wzrusza ? :-)
No właśnie, to ich sztuczny problem, którym chcą nas zarazić :-)
Zauważ Dareczku, że twój WSI24 blokuje wolność słowa za pomocą rozgrzanych sędziów i cenzuruje Gazetę Polską, która jest właścicielem Naszych Blogów. Więc się zastanów kilka razy zanim zaczniesz ponownie reklamować tę antypolską szczujnię, która wmawia Polakom ustami p. Jabłonki, że za PiS w Polsce jest autorytaryzm :-)
No jak to, małe dzieci w łonie matki stukaja, kopią, chcą wyjść na zewnątrz :-)
Dzieci otoczone miłością nawet kiedy są w łonie matki lepiej się wychowuje. Dzieci w łonie matki to już żywe istoty i aborcja to zwykłe zabójstwo.
Brat Zbyszek Pani to wytłumaczy...użyje przy tym kilka tysięcy słów,bo jego Kancelaria z tego żyje.
Tak...Zbyszek to cały zbiór,taki zbiór trolli rzucany w internet...Jastrzębowski go trzyma,bo on też z tej lewackiej piwnicy.
Takich jak ty,uczyłem sie juz demaskowac na studiach...za komuny uczyli nas fachowcy...na socjologii i etnografii...mieliśmy wykłady z psychologii [egazamin] i psychiatrii.
Na czwartym roku doszły wyklady z "wykrywania przestępczości" z oficerami KG MO.
W stanie wojennym "dokształt" miałem w więzieniu w Tarnowie...cela grypsery...my "polityczni" mieliśmy trochę luzu...szamkę i fajki...gitludzie tego nie mieli,ale cela łączy ...
Więźniowie nas uczyli jak rozpoznawać kapusi i pluskwy...to był "doktorat z socjologii".
Tak więc nie mów mi "chcesz o tym porozmawiać" i "szerzysz zło"...NIE ZE MNĄ TE SZTUCZKI ...BRUNNER!! :-))
I że głównym ich sposobem na sukces jest wciskanie ludziom jacy to oni są dobrzy.
Dobrzy jak PiS.
Czy to USA czy Polska. Ludzie nabierają się łatwo. Do czego prowadzą rządy tworów owej emanacji widać dobrze w Kalifornii. Szczęśliwie w Polsce powinno być inaczej, choć PiS zdołał swoimi kłamstwami i tak otumanić masę ludzi to jednak paradoksalnie przegrał.
Komuchy znów przejechały się na Polsce.
Jakimi kłamstwami ?
Podstawowym fundamentalnym kłamstwem było wmawianie że są partią prawicową. Bajek o własnej niezależności.
To dłuższa historia, myślę że spróbuję ją przybliżyć. Więc teraz nie będę się rozpisywać. W skrócie więc PiS był wstępem do rewolucji, którą przerobiono w Kalifornii. Najbogatszy, najważniejszy stan w USA.
Zaczyna się niewinnie: socjal. Tak Demokraci kupili sobie wyborców. Socjal, dla wszystkich, w szczególności jednak dla Czarnych czy nielegalnych imigrantów. Słowem tych tzw. wykluczonych. To wielka grupa ludzi, którzy dostawszy łatwo kasę widzą już tylko jedno. Jedną zbawienną opcję. Potem jest z górki. Przecież Czarni byli pokrzywdzeni. Tak samo jak geje itp.
W międzyczasie sprowadza się obcych. Imigrantów. Ci też widzą dobro w tej samej stronie politycznej. Rzeczy same zaczynają się nakręcać.
PiS jest nieco bardziej skomplikowanym wypadkiem gdyż bardzo istotnym czynnikiem miała stać się wojna. Która wiele rzeczy poprzestawiała. Ale tak czy owak mamy lewacki socjal w stylu 800+, dzięki któremu ludzie szybciutko zapomnieli co to znaczy niezależność, życie z własnej pracy. Lewacki owoc został skonsumowany i zasmakowany.
W międzyczasie PiS wprowadza ogrom biurokracji i systemu kontroli nad obywatelem. Spokojnie wprowadza się aplikacje typu mobywatel, które z czasem mają stać się chińskim odpowiednikiem elektronicznego kredytu społecznego.
Drobne firmy, które są świadectwem oddolnej inwencji, niezalezności obywatelskiej są niszczone lub dołowane.
Czarnek wziął się za szkołę, ostatecznie niszcząc autorytet nauczyciela. W efekcie w szkołach będą uczyć tłuki wychowujące tłuków. Pozbawionych wielu zasad, hamulców. Idea jest prosta: dziecko jest nietykalne, nie wolno nań naciskać. Przeciwnie. Jeśli mu coś odbije podejdźmy ze zrozumieniem - niech sobie zmieni płeć przykładowo.
Po prostu za PiSem stoi wielki przemyślany plan. Wdrażany w Kalifornii, w wielu miejscach Europy. Ludzie wszędzie się nabierają. W Polsce wystarczyło (trzeba było) dodać jeden element: Nazwać się prawicową partią a o lewactwo oskarżać wszystkich dookoła.
Wyborcy nie są zbyt mądrzy. Przykładowo zły Niemiec przysłania wszystko. W szczególności rządowe gówno.
Podrzucono trochę fałszywych etykietek.
Z kłamstw zaczęto budować Polskę neokomuchów i lewaków. I kto wie, może by się udało tylko za dużo i za szybko chciano wepchnąć to Polakom w gardła. Stare pryki emeryckie uwierzyły. PRL, tkwi w nich głeboko.
Ale nie zwykli normalni, ludzie pragnący po prostu żyć zamiast uznać się za głupków, wobec ogromu kłamstw władzy udających świętoszków.
PiSowski fałsz wzbudził dogłębne obrzydzenie.
(jakby co u2, to nie było do ciebie, zapytałeś, wykorzystałem okazję...)
Jaki fałsz ?
wmawianie że są partią prawicową
Kto wmawia ? Wiesz co to jest prawica ?
pl.wikipedia.org
Prawica zapewnia ludziom najlepszy socjal. To wiadomo od czasów Rewolucji Francuskiej kiedy wy rewolucjoniści zapewniliście ludziom śmierć i nędzę.
Ot przykładowo
Oskarżają innych że chcą doprowadzić do żarcia robaków.
Sami głosują za rezolucją przybliżającą nas do tego.
PiS jest w jakiś sposób niesamowity w tym swoim fałszu. Tej radosnej bezczelności kiedy zawsze okazuje się że robią dokładnie to przed czym ostrzegają czy zarzucają innym.
Partia absurdu i żenady.
Przecież to trzeba geniuszu, aby ludzie popierali kogoś za robienie czegoś, gdy ów ktoś, robi coś przeciwnego. Czyli obraz w świadomości ludzi jest odwrotny, do realności, zatem rzeczywistość równoległa, została w części ludzi stworzona zupełnie skutecznie.
Jakim fałszu ?
Oskarżają innych że chcą doprowadzić do żarcia robaków.
Kogo oskarżają ?
Partia absurdu i żenady.
Baju, baju. Jakiego absurdu ?
Dokładnie 307 europosłów głosowało ZA. Patryk Jaki mówi, że się pomylił i że zmieni głosowanie. PiS ponoć głosował ZA. Nie wiadomo jak głosowali europosłowie PO, Lewicy i PSL. Artykuł interii mało rzetelny, typowy antypisowski atak. Z tekstu interii zalinkowanego przez szmacia :
Za rezolucją PE zagłosowali ważni politycy Zjednoczonej Prawicy, m.in. Beata Kempa, Patryk Jaki, Joachim Brudziński, Tomasz Poręba, Andżelika Możdżanowska, Beata Szydło, Anna Zalewska, Ryszard Czarnecki czy Kosma Złotowski.
Dziś pytamy, dlaczego byli za, skoro kilka miesięcy wcześniej ostrzegali przed takim scenariuszem.
- Przede wszystkim chodzi o żywienie tym białkiem zwierząt. Miała to być domieszka do pasz, a nie do surówek, które ludzie zjadają. Chodziło głównie o to, dlatego głosowaliśmy za - tłumaczy nam europoseł PiS Kosma Złotowski.
- Prawdopodobnie jednak zmienimy nasze głosowania, póki jeszcze możemy. Mamy na to kilka dni - zapowiada. - Jeżeli zmienimy, to z powodu tej kontrowersji. Koniec końców to jest pomyłka, bo chodzi o zastosowanie mączek z owadów do pasz, którymi żywi się zwierzęta. To bardzo długi paragraf i chodzi w nim głównie o to. Każdy zdecyduje indywidualnie, ale jeżeli padnie taka propozycja dla wszystkich, to też każdy indywidualnie podejmie decyzję o zmianie głosowania - dodaje Złotowski.
[...]
Zdania nie zamierza zmieniać Andżelika Możdżanowska, która deklaruje, że gdyby miała zagłosować jeszcze raz, postąpiłaby dokładnie tak samo. Dlaczego?
- Nie pomyliłam się, to była jasna strategia w obronie polskiego rolnika. Mieliśmy bowiem do czynienia nie tylko z robakami, czyli strategią białkową, ale też kilkoma innymi obszarami: to budowa bezpieczeństwa żywnościowego w UE, wzmacnianie niezależności od importu białka w celu zwiększenia dochodu m.in. naszych rolników, wspierania produkcji białka, jasna informacja dla konsumentów dotycząca pochodzenia produktu, ale też kwestia biogazowni. Gdybyśmy głosowali przeciwko, byłoby to wbrew polskiemu rolnikowi - przekonuje Możdżanowska.
Prawica według ciebie ma być antyspołeczna, czyli antysocjalistyczna ?
"spokojnie, to jakiś wariat" - ten @smieciu, Goebbels to pewnie jakiś jego powinowaty.
Nie rozumiesz podstawowej rzeczy. Mi nie chodziło ani nie chodzi o to kto wygra. Ale o prawdę. Ta wciąż nie dociera. PiS jest tylko jednym z jej elementów. Lokalną realizacją globalnej gry.
Tylko czemu niemiecka dziennikarzyna Bachmann dowściaga się użycia sił policyjnych i całego aparatu państwowego do całkowitej likwidacji PiS
Przestań żuć tego pudelka. Nie dociera do ciebie że tumaniono cię tym głupim narkotykiem? Będziesz tak przytaczać za swoim pudelkiem zdanie każdego anonima, który zaistniał bo pojawił się na niezależna.pl czy coś w tym stylu? Dajesz się manipulować w najbardziej prymitywny sposób dzięki idiotycznym drugorzędnym wrzutkom o ludziach, którzy nie mają nic do powiedzenia.
Zgaduję że według ciebie w polskie spawy ingeruje tylko taki Weber, który otwarcie wypowiada swoje poglądy. Natomiast inni są święci i nie ingerują? Morawiecki i spóła sami z siebie podejmują decyzje? W sprawie Ukrainy czy Zielonego Ładu?
Jarasz, czy wciągasz nosem ? A może szprycujesz w żyłę ?
Starych drzew się nie przesadza, a Pan chce reformować babcię sake3. Tyle jej radości, że podzieli się tym, co "przeczyta na portalach", psychiatryk 24 na przykład.
Комсомольская правда prawdę mu mówi co dnia 😉
Ale bolą te "wyszczepionki" co? I mają boleć.
"dlaczego nie piszecie na poruszany przez Panią Izabelę temat:
Droga Zofio, kiedyś dyskusję w internetach kończono zawsze flame-war (ognistą wojną) poświęconą Hitlerowi, jego zwolenników i przeciwników. Stąd powstało pojęcie ad Hitlerum, czyli kończenie dyskusji za pomocą silnego argumentu w postaci odwołania się do Hitlera. Teraz nawet Hitler nie wystarcza na wywołanie właściwego flejma (wojny). Potrzeba mocniejszych szczepionek, dzięki którym rosną nam rogi, a antyszczepionkowcy mają setny ubaw. Dlatego są wrzutki na temat szczepionek, a nie dżender-srender, bo dużo antyszczepionkowców ma również problemy z dżender i wolą tego nie poruszać. To są proste sprawy droga Zofio :-)
Szanowna Pani ,zastosowałam się do Pani życzenia,usunęłam swoje przemyślenia.Przestałam tu bywać ,gdy zaczęła się tzw.nawalanka na portalu,bluzgi,wulgaryzmy,przytyki do wyglądu różnych publicznych osób,brak merytoryki w dyskusjach,sprowadzanie dyskursu do poziomu magla.Zawsze mnie takie sytuacje odstręczały i tym razem,juz definitywnie postanowiłam tu nie bywać ,nie czytać ,nie komentować (dla zachowania psychicznego komfortu) .youtube.com
Proszę wpadać przynajmniej czasami. Lubię, gdy Pani wpada.
PS Raz na jakiś czas słucham sobie Domani.
Dziękuję,( wdepnęłam ,bo intuicyjnie wyczułam ,iż pojawi się Pani wpis).
Kłaniam się i razem z A.Mickiewiczem i Cz.Niemenem mówię Dobranoc youtube.com
Sam po sobie wiem jak człowiekowi zranionemu grzchem w dzieciństwie trudno wierzyć w dobro,w miłość rodziców,w Boga.Tam w prawdziwej niewinności gdzie wiara w drugiego człowieka dopiero się kształtuje,tam najłatwiej niszczyć wolną wolę.
Człowiek dorosły jest słaby,bezustanku w defensywie wobec zła,nie ma zmiłuj,nawet najmniejsze ucieczki w świat egoizmu,powodują spustoszenie wokół jego postrzeganiu prawdy.Tak,jesteśmy skazani na ciągłą walkę, nie tylko o swoją wolność,ale także o wolność każdego człowieka.Cierpienie brzydota bieda od takich "klimatów" stronimy,nie potrafimy poświęcić kawałka swego szczęścia dla kogoś komu trafił się gorszy los.Ach ci wspaniali wybrańcy świata co dostali tyle talentów,tacy inteligentni i tacy mądrzy,bardzo pewni siebie,stworzyli świat bardziej ciekawy aniżeli jest w rzeczywistości.Wszyscy bez wyjątku nie żyją,oni którzy tworzyli cuda nad cudami,słowa nad słowami,liczby które miały ujarzmić życie,nie ma ich.Dziś gdy symetria zła jest prawem,spuścizna tych którzy zachłysneli się swoją mocą,nie widząc że to wszystko pochodzi od Boga,stworzyli piekło na ziemi.Dzieci zawsze są niewinne,a za ich grzechy winni są rodzice,być Ojcem być Matką to jest zadanie które trzeba wykonać wpierw człowiekowi,wszystko ponad to dziecinna zabawa.