W sytuacji wojennej, zbrojnego napadu Rosji na naszego sąsiada Ukrainę, ktoś mógłby w sposób jak najbardziej uzasadniony stwierdzić „prorosyjski lobbysta”. Ale ja zatrzymam się na tytułowym temacie. Wyraźna niechęć do zbliżenia Polski z USA . Ba, nie tylko naszego kraju, ale naszej części Europy i całej Europy. „Pan Stanisław” raz łagodnie, innym razem nerwowo czy też szyderczo, artykułuje to w sposób permanentny i ciągły.
Stanisław Michalkiewicz, to jeden z głównych ideologów i doradców z najbliższego zaplecza Konfederacji, bliski przyjaciel Janusza Korwina – Mikke. Już 30 lat temu wspólnie, razem objeżdżali Polskę z prelekcjami. Zresztą ostatnio sam nawet odwoływał się do ich przyjaźni.
Z zawodu prawnik i publicysta, bardziej wprawny w manipulacjach publicystycznych niż wspomniany Korwin-Mikke. Można zaryzykować stwierdzenie że, „symetrysta”, porównujący nasz sojusz z USA prawie do okupacji sowieckiej. Zresztą bardzo często jako „symetrysta” zrównuje PiS i PO, co podjęte zostało także przez jego zwolenników popierających Konfederację / rzekomo PiS i PO to „to samo zło”, czyli ten co przysparza Polsce i o nią dba to takie samo ladaco jak ten co Polskę wyprzedaje i uzależnia od Niemiec i Rosji :) /. Może nawet on wymyślił ten gryps, bo słyszałem to z jego ust, kilkanaście lat temu podczas spotkania w przykościelnej salce. Przyznaję , że trochę się tego uczepiłem i redaktor „molestowany” przeze mnie o to, „kto w takim razie jest ten dobry dla Polski”, wydusił z siebie wreszcie że... Janusz Korwin - Mikke :). Czyli Rosjo witaj.
Podczas niedawnego występu przed zgromadzoną publicznością , w czasie obecnej kampanii wyborczej, na głos z sali innego starszego „antyamerykanisty” zatroskanego o Rosję, „pan Stanisław” uchodzący, wśród niektórych za źródło wiedzy i mądrości odpowiedział tak:
Cytuję fragment :
...>Nasz "najważniejszy sojusznik" , tutaj krótko, pod pretekstem wojny na Ukrainie, wziął za mordę Europę. I to mocno trzyma. A już nas to trzyma jeszcze mocniej. W związku z tym, to tak wie pan, jak to było w tym wierszyku, takim jeszcze z czasów komuny, nie wiem czy państwo pamiętacie, był taki wierszyk, zaczynał się tak, że : " W Poroninie na jedlinie, wiszą gacie na jedlinie, kto chce w Polsce awansować, musi gacie pocałować ". No i nic się nie zmieniło od tamtej pory. Nic się nie zmieniło! To znaczy zmieniło się oczywiście, inne gacie całujemy i tak dalej, ale nadal ten mechanizm funkcjonuje<.
No i tak to, kto za sojuszem amerykańskim, „całuje gacie”, a jest to tylko próbka z repertuaru „mistrza” Stanisława. Zniechęcanie do kontaktów z Amerykanami no i przy okazji kwestionowanie naszego sojuszu wojskowego i gospodarczego, wydaje się na tą chwilę życiową misją red. Michalkiewicza. A ja już oczyma wyobraźni widzę, jak w gaciach biegnie „Polskę ratować !” gdy ruskim coś odbije. Nadzieja w Panu Michalkiewiczu. No i Konfederacji oczywiście :).
Pomijając „podmiankę”, sprytny zabieg retoryczny, gdy poprzez przejście przez „pomnik Lenina” następuje zastąpienie antyrosyjskiego pojęcia „ruskie onuce”, na „całowanie gaci”, tu już oczywiście amerykańskich, ot taki pro rosyjski a antyamerykański chwyt publicysty, więc chciało by coś młodym przekazać a propos pomników.
Pomnik Lenina „wjechał” do Polski na sowieckich czołgach rosyjskich wojsk okupacyjnych, i był postawiony w Poroninie w sytuacji rosyjskiego terroru. Ponieważ Stany Zjednoczone w czasach prezydenta Rolanda Reagana, jako główny kraj na świecie przyczyniły się do czasowego upadku i osłabienia tzw. Związku Radzieckiego, co pozwoliło na przemiany w Polsce i odzyskanie niepodległości i wolności przez nas i naszych sąsiadów, to w dowód wdzięczności dla amerykańskiego prezydenta już w czasach wolności postawiliśmy mu piękny pomnik który stoi do dziś Alejach Ujazdowskich róg Jana Matejki w Warszawie. Pomnik, który chyba zacznę odwiedzać z kwiatami, podczas każdego pobytu w stolicy, bo mało się o tym mówi.
Reagan, tak zasłużony dla naszej niepodległości, z zawodu aktor a później amerykański prezydent, jako „nędzny aktorzyna” był wyszydzany przez bezsilną rosyjską propagandę . Dziwnym trafem pogardliwe słowo „aktorzyna” słyszę czasami względem prezydenta Zełenskiego np. u red. Witolda Gadowskiego i innych aktywnych nad podziw publicystów antyukraińskich. Ale to już inny temat.
Aa... , jeszcze jedno. Jest jeszcze inny pomnik, w Poznaniu, starszy, bo bezcenna amerykańska pomoc dla Europy ma już ponad 100 lat. W ramach zasług amerykańskiego prezydenta W. Wilsona dla odzyskania przez Polskę niepodległości i powrót naszego państwa na mapę Europy, / bez niego trudno to sobie wyobrazić, zresztą TYLKO dzięki USA Niemcy zostały pokonane i w I i w II wojnie światowej /, ok. 1930 roku piękny park w centrum Poznania nazwano jego imieniem a Ignacy Paderewski ufundował wtedy dla Wilsona piękny pomnik. Po 1945 roku, pod okupacją sowiecką, prawie że zrównywaną przez red. Michalkiewicza z dzisiejszą nieomal „okupacją” amerykańską :):) , komuniści zmienili nazwę parku na nazwisko jakiegoś komunisty i postawili jemu pomnik, niszcząc poprzedni.
Od ponownego odzyskaniu niepodległości od ok. 1990 r , ponownie stoi pomnik Wilsona już skromniejszy, w parku nazywanym parkiem Wilsona, jako dar wdzięczności nas Polaków, dla narodu amerykańskiego. Czy młodzi , wyprowadzani na pro rosyjskie manowce przez przeróżnych „redaktorów” i „publicystów” i lobbystów znają takie sprawy ? Trzeba o takich sprawach mówić i pisać, ciesząc się, że znowu zacieśniły się polityczne a zwłaszcza wojskowe relacje ze Stanami Zjednoczonymi. I uczulać na prorosyjską i antyamerykańską propagandę.
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 16086
Było już o p. Michalkiewiczu na NB : naszeblogi.pl
Zaufany korespondent kacapów, musi być im niezmiernie wdzięczny, że go zatrudnili :-)
PS. W 1968 chciał wyjechać do Danii, ale mu wizy PRL nie wydał. Może za mało koszerny był ?
katalog.bip.ipn.gov.pl
Akta paszportowe z lat 1968-1990 dot. Stanisława Michalkiewicza zawierają m.in. zapisy stwierdzające odmowę zgody na wyjazd ww. do Danii w 1968 roku z powodu podejrzeń o "możliwość pozostania za granicą". Zawierają też tzw. zastrzeżenie wyjazdów do wszystkich krajów świata od dnia 18.08.1980 do 18.08.1982. Ten zakaz wydawania paszportu Stanisławowi Michalkiewiczowi nastąpił na wniosek SB z Wydz. III-2 KS MO z powodu stwierdzenia jego "współpracy z ROPCiO", "przewożenia pieniędzy na rzecz tej nielegalnej organizacji" oraz wykorzystywania wcześniejszych pobytów zagranicznych do "kontaktów" z „ośrodkami dywersji politycznej” (tj. m.in. z paryską „Kulturą”). To zastrzeżenie wyjazdów anulowano dn. 24.11.1981. Z kolei odmowa wydania paszportu na wyjazd Stanisława Michalkiewicza do Francji w 1987 roku została uzasadniona „niedopełnieniem obowiązków wynikających z ustawy z dn. 26.02.1982 o postępowaniu wobec osób uchylających się od pracy”.
// kto nie za sojuszem z USA, ten wybiera Rosję//
A ja wybieram Polskę.
Tylko ktoś o duszy niewolnika musi służyć i "sojuszować" się z obcym mocarstwem.
Ta rusko-chazarska wsza ma tyle wspólnego z Polską co ja z marsjanami
Padlina polskojęzyczna i tylko tyle
A ci Chazarowie to się z Ukrainy wywodzili też . A Michalkiewicz jest z Lublina , tam Chazarów nie było , zobacz mapę z Wikipedii jak nie wierzysz . pl.wikipedia.org . Wyznawali Fallusa , czyli modlili się do kutasa , tak jak teraz do szwabów , też kutasów z resztą .
Historia kołem się toczy .
Takie rozrabianie ludzi za kilka wypowiedzi nie licuje trochę z opinią jaką o Panu miałem . to tylko różnica zdań na tematy w prawdzie zasadnicze ale nie przystoi tak jeżdzić po ludziach bądź co bądź doświadczonych przez życie i komunę . A i zasługi swoje ma . To bardzo brzydka cecha piłsudczyków , że brzydząc się Rosją i Sowietami dokładnie kopiują ich metody postępowania .Piłsudski bywał rubaszny i czasami przesadzał , ale piłsudczycy zrobili z przywoływania jego i jego teorii prawie a może nie prawie proceder zbrodniczy .
Niech Pan nie chodzi tą drogą , to tylko moja taka sobie uwaga .
Pozdrawiam Tomaszek
Otóż mam zamiar, tak jak mi serce dyktuje , do wyborów komentować "występy" różnych antyrządowych publicystów i "ludzi kultury". Ludzi "doświadczonych przez życie i komunę" znamy bez liku. "Różnych". M.in np. Adam Michnik :). Też przecież "zasługi swoje ma", a jakie po 89 r, ho,ho. że podam przykład pierwszy z brzegu. Tu zresztą się spotykają obydwaj "zasłużeni". Jeden chce obalić mój rząd i drugi chce obalić ten rząd. I obydwaj lubią publicystykę i kwiecistą mowę :).
Z racji geograficznych i rodzinnych, byłbym może i przeciwnikiem Piłsudskiego. Ale Pan Bóg oszczędził. Gdybym od dziecka nie wiedział, że komuniści zinfiltrowali a właściwie "powołali" powojenny "ruch narodowy". Prowadząc to do teraz . Kierunek piłsudczykowski znacznie lepiej sobie z tym poradził. Antagonizowanie trwa do teraz i samo się nie dzieje. szkoda tylko tej narodowej młodzieży. A ja jestem zwolennikiem patriotycznej syntezy, każdemu swoje, wedle własnych politycznych możliwości, ale wobec ruskich jednoznacznie, bez cieniowania. To są cwane łotry i sumienia nie używają, nawet w nie nie wierzą. Kto atakuje sojusz z USA, staje po ich stronie.
Za uwagi dziękuję. Lecz jestem "dużym chłopcem" :), już mało naiwnym, czego i Panu życzę. Pozdrawiam serdecznie.
BJL
Kakofonie i gorzkie żale wożnej że butów nie zmieniają i w ogóle to murzynów biją . A ze skutecznością piłsudczyków to było tak jak u Pana . Okrzyknęli komuchem i do Berezy . Statystyka grała . Gen Haller miał szczęście bo go przenieśli w stan spoczynku , ale Rozwadowskiego zamordowali popularni wtedy "nieznani sprawcy" jak i wielu innych nieidących razem też . W Berezie pod łatką komuchów wsadzali kogo chcieli , narodowców , ludowców i swoich też . Pobicia polityczne były na początku dziennym . Nasi biją to cacy , naszych biją to be . Znaczy pańskich nie bili . Bliskość Berezy to nie sad sąsiada , tam dowozili . Zanim Pan będzie kontynuował radziłbym zapoznać się głębiej z historią , szczególnie 20 lecia mwoj bo sama nienawiść do Rosji czy bolszewii wychodzi Panu groteskowo . Tylko się Pan nie rozkręca jak Tezeusz , bo będzie kolejny wstyd .
P.S.
Premier nie może zarządzić konfiskaty mienia . Ale mógł coś zrobić np z Azotami bez konfiskaty bo 20 procent ma rosyjski oligarcha Mosze Kantor , NN to też nie nasi , i jeszcze pytanie o 28 proc innych , kim są ? To razem 58 procent . Taki "mądry " bankster" a tu może dużo bez konfiskaty tylko mu jakoś coś w poprzek . Kasę wydał na UPAdlińców i mu na kapitał brakuje ? Za to UPAdlińscy drobni akcjonariusze jak trochę z tego skubną (dobrze jak trochę ) to se akcji dokupią . Bywał sprawny , jest dupowaty a raczej dupę udaje . Pytanie dla kogo . Może się boi że mu Kantor dzieci ze szkoły wyrzuci ? Byłaby szkoda narodowa , taka dobra szkoła .
"Kto nie idzie z nami maszeruje przeciw nam" skąd my to znamy ?
P.S.
Ja osobiście jestem za sojuszem z USA , ale nie skaczę po klatach tych co myślą o tym inaczej . I z tą gębą sowieta też bym się wstrzymał .
Nasz problem polega m.in. na tym, że pewne tematy poruszamy doraźnie i okazjonalnie. Np. "Było już o p. Michalkiewiczu na NB" i to przekierowanie. Biorę do bazy. Dziękuję. Tym nie mniej, to 18 miesięcy temu. A druga strona ponawia, wgryza się, boruje, replikuje, wraca do tematu, męczy temat. :) Całe lata, co tydzień, czasem kilka razy w tygodniu jak trzeba w jakimś okresie. Np. antyamerykańskie , szydercze albo "oburzone" , "uświadamiające", prześmiewcze i inne gadki o "najważniejszym sojuszniku" (szydercze) , lub członkach rządu lub o Kaczyńskim, "pan Stanisław" serwuje od początku wojny na Ukrainie. Strzelam, ze 100 razy?200? 300?. Słuchacz się coraz bardziej "uświadamia" i nawet nie wie kiedy, niektóre frazy to już jego frazy. I jeszcze potem słuchacz przekonuje innych, wybory :).
Rail Baltica ma być zbudowana do 2027, ale może być po drodze jakaś wojenka i termin się trochę przedłuży. Wtedy będzie już nowa stacja PKP w Suwałkach. Rail Baltica nie będzie przez Augustów, tylko przez Ełk. W Ełku już trwają zaawansowane prace. W Augustowie również mocno remontują przystanki na stacji, która jednak nie działa, bilety kupuje się w internecie. Od Sokółki do Augustowa linia kolejowa nie jest zelektryfikowana. W dodatku jest tylko jeden tor. Są mijanki po drodze. Ale i tak droga kolejowa jest szybsza od drogi autobusowej. I tańsza, i wygodniejsza.
PS. Mam nieco bliżej do Suwałk, ale i w Augustowie często bywam :-)
Właściwy Rynek Zygmunta Augusta w Augustowie został już dużonaście lat temu uformowany jak unijny hitlerplatz w innych miastach ze szklaną bardachą i kawałek parku z tyłu nic nie zmienia . I dużo dużo parasoli i piwa , bo po to są hitlerplace . Kolumna Zygmunta i pomnik Poległych z Polskę nic z wrażenia też nie zmieniają charakteru miejsca , króluje szkalana bardacha taka jakaś nienasza . Dziś prawdziwych Augustowiaków już nie ma mawiał śp p .Tadzio O . i to widać .
Byłem tam przed pandemią. Za potrzebą w szalecie miejskim. Czysty, schludny, w porównaniu z czasami PRL kosmos. No i kupowałem ciasta w cukierni na rogu.
Ale Augustów zwiedza się nie dla placu Zygmunta, tylko dla lasów i jezior. Obowiązkowym punktem programu zwiedzania i relaksu jest słynny Kanał Augustowski oraz port w Augustowie.
PS. No i jak p. Bogdan celnie zauważył, niedługo zostanie otwarte Muzeum Obławy Augustowskiej.
Echch...
Baju, baju. Jeden z głównych hoteli w Augustowie nosi nazwę Warszawa. Nie wiesz dlaczego taką ma nazwę ?
PS. Mazury są popularniejsze, ale za to na pojezierzu suwalsko-augustowskim nadal są dziewicze tereny i jest dużo spokojniej.
Potwierdzeniem tej tezy jest historia tych stosunków w XXI wieku.
Ekipa Republikanów z prezydentem G. W. Bushem stawiała sojusz z Polską, czego wynikiem było wynegocjowanie przez rząd PIS i śp. Prezydenta L. Kaczyńskiego zlokalizowaniania w Polsce amerykańskiej tarczy antyrakietowej.
Po zmianie przydenta w USA w 2009 roku na Demokratę B. H. Obamę, zmieniły się też interesy wladz USA. Obama szedl do wyborów z projektem prowadzenia z Rosją polityki resetu a sprawa budowy tarczy antyrakietowej w Polsce byla przez Rosję oprotestowywana i bez rezygnacji z niej, do polityki resetu USA z Rosją by nie doszlo.
Negocjatorem polityki bezpieczeństwa w ramach polityki resetu ze strony USA w 2009 roku byl senator Carl Levin, przewodniczący (chairman) Komisji Sił Zbrojnych Senatu Stanów Zjednoczonych od 2007 roku.
Po wydarzeniach z 10.04.2010 roku POLSKO-POLONIJNA GAZETA INTERNETOWA „KWORUM” przywołała publiczną wypowiedź/żart Carla Levina, który powiedzial, że "trzeba znowu oddać Rosji Polskę w zamian za współpracę odnośnie Iranu i w Afganistanie".
kworum.com.pl
Gdy w 2013 roku nastąpil krach polityki resetu USA - Rosja na tle fundamentalnych interesów USA i Rosji na Bliskim Wschodzie(sprawy Syrii i Iranu), wtedy administracja Obamy zmienila swoje interesy wobec Polski i na szczycie NATO w Walii 4–5 września 2014 r. postanowiono o wzmocnieniu wschodniej flanki NATO i rozmieszczno w Polsce i w państwach bałtyckich „około 600” żołnierzy ze składu brygady zmechanizowanej, wyposażonych między innymi w czołgi M1 Abrams i bojowe wozy piechoty Bradley.
J. Biden, Demokrata i następca Obamy na początku swej przydentury sklaniał się do tego, by dogadac się z Rosją i kontynuować politykę resetu, która zakończyła się klęska w 2013 roku(dlatego nie nakladal sankcji na firmy budujące i kończace budowę NS2) ale Putin już do rozmów nie był gotowy a w zamian szykował się do agresji na Ukrainę.
To wszytko świadczy o tym, że w stosunkach międzynarodowych i w relacjach między państwami są "okienka" korzystne dla danego kraju, tu np. Polski, lub mniej korzystne. Jeśli są korzystne, to trzeba te "okienka" maksymalnie wykorzystywać. Jednak wtedy właśnie wróg, w tym przypadku Rosja, zaczyna używać wszystkich aktywów zewnętrznych i wewnętrznych, by próby korzystania z dobrej koniunktury międzynarodowej i "obronnościowej" swojego sąsiada wyhamować, czekając na ponowną zmianę koniunktury międzynarodowej w następnych latach, lub zmianę koniunktury wewnętrznej u tego sąsiada po następnych wyborach. Na które zresztą używając swoich aktywów wewnętrznych próbuje wpływać. "Aktywa wewnętrzne" Rosji u sąsiadów, często używają patriotycznych, gospodarczych lub innych frazesów by zmylić potencjalnego wyborcę i by nie był świadomy, że głosując np. na "gruzińskie marzenie" :) głosował na imperialny interes Rosji a zgubę swojego kraju w dalszej perspektywie czasowej.
Pan Michalkiewicz wraz z Korwinem, jeżeli dobrze pamiętam byli pro amerykańscy w początkach lat dziewięćdziesiątych. Co musiało się stać, że dokonali tak nagłego zwrotu w swoich poglądach? Zwrot w preferencjach wyborczych Polaków? Bez zbędnego owijania, dominacja lewicy. Kto zatrudnił Pana Stanisława? Ludzie kojarzeni z prawicą mogli się posadowić jedynie w liberalnych fatałaszkach? Czy Amerykanie potrzebowali w Polskiej przestrzeni publicystycznej liberalnych doktrynerów na dziadowskim tle? Nie sądzę.
Opierając się na własnych doświadczeniach i poglądach sprawa wydaje się bardziej niż prosta. Amerykanie szanują ludzi wiarygodnych swą wiedzą, doświadczeniem zawodowym i nowatorskimi, nietuzinkowymi metodami gwarantującymi postęp..
\Teraz to mnie zdziwiło w poglądach SM i czego mi tu brakuje?
Prawdziwie zacytował kto sformułował pytania referendalne. Czyli Pan Premier Kaczyński, Pani Premier Szydło, Pan Premier Morawiecki i wreszcie Pan premier Błaszczak.
Następnie dolewał jedynie dziegciu, niby żartem poprawiając pytania jakby dla siebie?
W sumie pozostał przy 4 X NIE zaskakując mnie pozytywnie, więc i ja go zaskoczę Kolejny miesiąc, wrzesień 23, to 17,5 mln zatrudnionych w gospodarce i wniosek. Czy SM poda to młodym w mediach?
Pozdrawiam
Trzeba pamiętać o tym, że zatrudnienie jest napędzane głównie przez tzw. Polskę A. Pochodzę z tzw. Polski B i właśnie mój siostrzeniec pojechał za pracą do Norwegii bo w tej okolicy, z której pochodzę przemysłu prawie nie ma. Jest kilka przedsiębiorstw funkcjonujących praktycznie jak za prlu, pracownicy nic nie mają do gadania, bo jak się postawią to zaraz z pracy wylecą. Większość właścicieli i kadry kierowniczej ma mentalność cinkciarzy, większe firmy głównie należą do Niemców. Nie wiem czy ludzie zdają sobie z tego sprawę ale w wielu regionach Polski, cały skup i przetwórstwo owoców jest opanowany przez firmy niemieckie, głównie Döhler. PIS sporo zrobił ale jeszcze dużo zostało do zrobienia żeby poprawić sytuację na wschodniej ścianie Polski. Pozdrawiam
I w Stanach, i w Wlk.Brytanii, I Grecji i Włoszech, są okolice słabsze. Wszędzie. To naturalne. Ale nikt już nie musi opuszczać Polski i zostawiać dzieci. Znajdzie pracę w Polsce.
I w Stanach, i w Wielkiej Brytanii, I Grecji i Włoszech, są okolice słabsze. Wszędzie. To naturalne.
Adam66,
Szanuję poglądy Autora, ale tak bym nie powiedział. Znam wielu Krakowian pracujących w Rzeszowie, co może ujmą nie jest, ale drobnym prztyczkiem jednak:)
Covid pobudził nas do myślenia kategoriami lokalnych wspólnot. Stąd w moim środowisku takim zainteresowaniem cieszy się propozycja „lokalnej półki”. Nie upieram się, aby każdy rozumiał potrzeby lokalne, ale to brak lokalnej półki powodował zawirowania w zaopatrzeniu sklepów podczas covid w bardzo dobrze rozwiniętych krajach Europy.
Z wielkim smutkiem traktuję słowa o mentalności części pracodawców i kadry kierowniczej i wiem, to prawda. Jakże mało musi znaczyć nasza Polska dla co poniektórych. To bardzo poważny problem wynikający z tradycji wskazanej, początku lat dziewięćdziesiątych. Wiadomo jest, że nikt mi nie przytaknie, bo za takie poglądy jest się atakowanym bez pardonu przez środowiska anarchistyczne i obce. Trudno jest od nich wymagać refleksji, gdy zadania, koryto lub zawiść przesłania rzeczywistość.
Oczywiście wiadomo jak wielu Polaków wyjechało za chlebem i nie o tych mi chodzi co źle tu wybierali, krytykuję tych, co do wyborów nie szli i wyjeżdżali zostawiając w rodzinnych stronach status quo lat dziewięćdziesiątych.
Pozdrawiam Panów z szacunkiem
Tak, bardzo wielu Polaków wyjechało za chlebem, ja byłem wśród nich. Mimo tego, że jestem na obczyźnie od ponad 30-stu lat to ciągle biorę udział w głosowaniach bo chciałbym wrócić do naprawdę wolnej Polski. Obecna Polska jest zdecydowanie lepsza od prlu, z którego wyjechałem ale dużo różnych ośrodków ostro pracuje nad tym żeby zepchnąć Polskę do tego prlowskiego stanu. Nie wiem co skłoniło ekipę Morawieckiego do tak wazeliniarskiego podejścia do Ukrainy, według mnie to jest bardzo poważny błąd, który może skutkować nawet rozpadem Polski. Obecnie mieszkam w Kanadzie gdzie schroniła się większość ukraińskich morderców biorących udział w ludobójstwie wołyńskim. Miałem wiele nieprzyjemnych kontaktów z bezpośrednimi uczestnikami tej tragedii jak i ich potomstwem. Wbrew logice, w wielu przypadkach, potomstwo jest jeszcze bardziej wrogo nastawione do Polski i Polaków niż starzy mordercy z Wołynia. To jest w dużym stopniu wychowanie domowe w kulcie banderowskim, dla nich wszystko co polskie należy zniszczyć. Dlatego tak razi mnie pro-ukraińskie wazeliniarstwo tych dwóch dupków zajmujących najwyższe stanowiska państwowe w Polsce.
Adam66,
I mnie zdarzyło się kilka takich sytuacji, choć nastawiony jestem realnie bardzo dobrze. Wszystko, co napisałem opieram na osobistych relacjach i wiem rozpoznano „dużo różnych ośrodków”
Co skłoniło ekipę Morawieckiego do takiego podejścia do Ukrainy? -Wojna przegrywana przez nich błyskawicznie.
Proszę mi wierzyć, nasi bardzo ciężko pracują by nie musiał Pan się wstydzić. Obecna Polska jest zdecydowanie lepsza od tej sprzed ośmiu lat. To inny świat od tego, z którego Pan wyjechał, a wielu rzeczy nie mogę napisać. Linki podeślę wartościowe. Tuż obok napisałem o dzisiejszej sytuacji i to są informacje z pierwszej ręki.
SM i JKM byli razem w UPR- rze. Pamiętam, jak inny znaczący UPR-owiec, już nieżyjący, wtedy gdy był ogromny przemyt spirytusu na zachodniej granicy, mieszkałem niezbyt daleko, kwitło przekupstwo i powstawały fortuny / 1 tys USD dla celnika od cysterny, a jak już raz wziął..., zresztą ktoś rozdziela grafik pracy i zmiany / wygłosił tezę "uspokajającą, że z "rynkowego" punktu widzenia, ogólnie przemyt nie jest czymś złym, bo administracja pracuje biurokratycznie i przemyt to jest taki "smar dla gospodarki" :), by lepiej się rozwijała :). No a kiedyś później już sam JKM "uspokajająco, że "nie szkodzi że komuszki się uwłaszczyły..". bo " wolny rynek ich zweryfikuje itd...." :) To byli rzekomo "wolnościowi i niezależni" eksperci od "wolnego rynku"... , / albo osłona propagandowa grabieży ?/, "wolnościowcy gospodarczy" :). Dzięki temu też, JKM nigdy nie musiał opowiadać się przeciw komuchom, zawsze to jakoś "zamotał" :), bo "prawica" to u nich rzekomo niby tylko "wolny system gospodarczy".
//M i JKM byli razem w UPR- rze. Pamiętam, jak inny znaczący UPR-owiec, już nieżyjący, wtedy gdy był ogromny przemyt spirytusu na zachodniej granicy, mieszkałem niezbyt daleko, kwitło przekupstwo i powstawały fortuny... //
Sugerujesz, ze Pan Korwin i Pan Michalkiewicz mieli coś wspólnego z tym przemytem? Czy czerpali z tego procederu jakieś korzyści - materialne albo polityczne?
Możesz uściślić twoje zawoalowane insynuacje?
Będę bardzo wdzięczny :))
Nie potrafisz odpowiedzieć na pytanie?
Jeśli nie potrafisz to nie zawracaj ... gitary.
Tak to prawda, dziękuję. Odpowiedź dla MFW jest dla czytelników zasadniczo ważna. Podobnie jak brak zdania wymienionych SM i JKM o dokumentach obrony z 2011 r. "Polacy powinni znać prawdę"
naszeblogi.pl Cała reszta jest techniką, mało znaczącą.
Trzeba pamiętać o ustawie 447 i czym ona grozi Polsce.
I historia - czym kończy się bezgraniczna wiara w sojusze, już Polska się mogła przekonać.
Bezgraniczna wiara w sojusze? To się nazywa wykorzystywanie koniunktury by się dozbroić, w dużej części u najnowocześniejszej armii świata. Brzmi nieźle. Korzystajmy, bo koniunktury mijają.
Bo długi to niewidzialne niewolnictwo, to samo jest ronione w Polsce z Polakami.
Jak ktoś nie wierzy niech obejrzy sobie zegar długów.
usdebtclock.org
Lub posłucha:
]rumble.com
Mój znajomy żyd Reid nieżle punktuje trockistów. Jeden z niewielu co trudni się ranczerstwem i uczciwie pracuje i pisze książki jak nie może spać.
Gdy wspomniałem mu ze rozważam powrót do Polski, powiedział mnie czy chciałbym mieszkać w kolonii chazarskiej i zostać mięsem armatnim.
ontherightsideradio.com
Onuce w Polin myślą ze odwrócą uwagę od siebie wypisując bzdury o Rosji.
youtube.com
Następnego huskiego hodujesz?
PiS już nie ma bardziej rozgarniętych lobbystów?
Pana Blogera Husky to ty wszo możesz w odbyt pocałować.Wcześniej ryja zdezynfekuj kwasem solnym
Panimaju ruso-chazarski matole?
СЛАВА УКРАЇНІ ТА ЇЇ ВОЇНАМ!
Chwała Ukrainie
Chwała gierojom z Azow
Wieczną im Chwała
Śmierć polskojęzycznym rosyjskim żołdakom z Szamba 24r.u
Z banderowcami nie dyskutuje.
A jak tam wasza kontrofensywa?
Z wami się nie dyskutuje ścierwoneonki was się podpierdziela..to obywatelski obowiązek...wykonany !
Ta glupawka szybko ustalila status naszego kraju w relacjach z ameryką. Staliśmy się wasalem- o co ze zręcznością słonia w składzie porcelany naszych przywódców zabiegalismy.
Ale to nie koniec. Dzięki brakowi kręgosłupa, stalismy się łatwym łupem dla żydowskiej diaspory mającej zasadniczy wpływ i bezpośrednie przełożenie na amerykanską politykę niezależnie od rodowodu bieżącej administracji. Kiedy ważyły się losy naszych bilateralnych stosunków, funkcję ambasadora z ramienia rządu Pis pełnił był Ryszard Schnepf- człowiek nie dość że wywodzący się z tej nacji i sentymentalnie z nią związany , to jeszcze o mentalności dyskwalifikującej powierzenie mu choćby roweru do pilnowania a co dopiero spraw państwa na tak ważnym kierunku.
Nic zatem dziwnego, ze pojawila sie szyko kwestia ustawy 447, do ktorej pis od początku zaczął podchodzić jak pies do jeża. I przede wszystkim bagatelizując zagrożenie.
I to tak pokrótce przedew szystkim było motywem wystąpień SM krytykujących działalność Pis.
Jestem pewien, ze SMnie potrzebuje adwokata i takowym być nie zamierzam, ale dorabianie gęby każdemu przeciwnikowi czy oponentowi, to bolszewicka maniera, która zawsze mnie drażni.Jak widzę- nie po raz pierwszy zresztą- stare przyzwyczajenia kilku tutaj blogerów i komentatorów są wiecznie żywe. Czym skorupka....
Schepfa wykopał min Waszczykowski . Po prostu przyszedł do MSZ i wykopał . Kop był pokazowy , bo dynastie w MSZ każdemu ministrowi SZ dają do zrozumienia , że albo oni albo Minister . I się przejechali na Waszczykowskim tylko . On jako ostatni Minister SZ miał jaja . Wykopał też dużo faraonów co całymi dynastiami byli w MSZ .Dużo takich zostało tam , jeszcze do dzisiaj na dziwnych posadkach . Potem to tylko po standardach ustanowionych przez Ciapciakiewicza nawet robak mógł być orłem . Dowodem na to że nie panuje nad resortem jest ostatnia afera wizowa . A to co teraz robi w sprawach UPAdliny a raczej nie robi to woła o pomstę ( a raczej o kopa ) . Śmierdzi mi facet na odległość i ta jego dziwna "kariera naukowa " za granicą w i po stanie wojennym . Cimoszewicz też taką miał . Dla porównania Michalkiewicz pierdział wtedy w pasiaki na Białołęce a potem pracował u chłopów spod Grójca jako parobek . Temu magistry od siedmiu boleści po nim skaczecie . Jeszcze raz powtarzam , on ma tylko poglądy nawet przeważnie nie moje ale piłsudczycy nikomu nie przepuszczą . Zachowujecie się jak bolszewicy co typowe dla was piłsudczyków .
Cieszę się, że jest Pan za sojuszem z USA. Czyli mamy jakąś płaszczyznę porozumienia. :)
Baju, baju, DJ Trump m.in. zniósł wymóg wiz dla Polek i Polaków. A obecnie jest najwięcej żołnierzy amerykańskich w Bolanda w historii. Bolanda realizuje rekordowe zamówienia uzbrojenia z USA. Taki Fort Trump do kwadratu.
PS. Co prawda wolałbym zwykły Fort Trump w Bolanda bez wojny na Ukrainie.
Baju, Baju.
Zadecydował rachunek ekonomiczny. Polakom przsstalo się opłacać wyjeżdżać do stanow, i zostawać tam dłużej niż do tej pory pozwalała wiza, a więc zmalała ilość odmów ich wydawania, co było podstawą przyznania Polsce statusu kraju objętego ruchem bezwizowym. Polacy zatem sami sobie ten przywilej przyznali, a administracja Trumpa jedynie go potwierdziła. Każda inna administracja musiała by zrobić to samo. Wielkiej zresztą łaski już nie robili, bo Polacy mieli wyjazdy do Ameryki w nosie.
Najwiecej zolnierzy amerykanskich w historii". Owszem. A w jakim celu oni tu są w takiej liczbie? Żeby bronić najbardziej oddanego w tej części świata- a pewnie w ogole- sojusznika? Oj naiwny naiwny naiwny. Jak śpiewał Jan Jaczmarek.
No i te legendarne zakupy. Ile zyskuje nasza gospodarka, nasz przemysł obronny w zamian za miliardy dolarów przelewane za ocean? Rozwijamy jakąś własną produkcję w oparciu o licencję? Mamy jakąś kooperację? Co Amerykanie wnosząw zamian. Również za wystawianie naszego kraju na pierwszy ogień ewentualnego konfliktu z Rosją? A może jakieś zniżki że względu na nsze oddanie w obronie geopolitycznej pozycji Ameryki po tej stronie Atlantyku?. A co się stanie z gwarancjami jeśli zacznie się awantura na pacyfiku i wszystkie amerykańskie siły wraz z całą logistyką zostaną rzucone w tamten rejon, a Rosją postanowi wykorzystać okazję na dogrywkę w naszym regionie? A my do tego amerykańskiego sprzętu nie produkujemy nawet śrubki . To co ...na drzwiach od stodoły i rzucać kamieniami?
Zwolennicy Konfederacji nigdy nie chcą odpowiadać na 2 pytania.
1. Który rząd przed tym co teraz był lepszy?
2. Rozumiem że PiS "niedobry". Kto miałby rządzić z Konfederacją, jakie życzenia, gdy PiS przegrał by wybory ?. Jest zarejestrowanych 8 pozostałych podmiotów. Tylko proszę konkretnie , Może jednak coś... :) Kto jest ten "dobry"'? To tajemnica?
Jeśli to pytania do mnie, to przede wszystkim informuję, że nie jestem zwolennikiem Konfederacji w w formie do której ewoluowała. Dostrzegam jednak sporo korzystnych dla Polski tez podnoszonych przez konfederację.
Zawsze natomiast byłem zwolennikiem istnienia silnego ugrupowania narodowego, które mogłoby dopełniać zagospodarowanie elektoratu na prawo od centrum.
Z tego tez powodu niezrozumialy jak dla mnie był ciągły bezpardonowy atak że strony pis- jakby nie było innych groźniejszych przeciwników na politycznej scenie, wyraźnie oszczędzanych. Tym bardziej , że w obliczu niepewnych wyborczych wyników Pis potrafi zawiązywać koalicję i wspierać różne dosyć egzotyczne nurty- jak chociażby samorządowców ostatnio.
Kto jest ten dobry?
A jest taki?
Dla mnie najlepsza opcja to te pod wodzą Olszewskiego, lub Szydło. Nie były idealne- nie dość skutecznie chociażby pozbywały się ministerialnych i administracyjnych zlogow po poprzednim systemie , ale najbardziej uwzględniające polską rację stanu. Sprawy polskie szły tak jak u Krasickiego, gdy ministrem był Wół. Dlaczego Kaczyński zarządził zmianę na ... bankstera, który na starcie dopłacił bankowemu gigantowi, aby w pełnym wymiarze przyszedł do Polski? Już sam ten fakt a nowo pozycjonował nasz kraj jako .. jak to Bartoszewski: brzydka pannę bez posagu. I taki osad sytuacji w relacjach z zagranicą w elitach Pis I rządzie funkcjonuje niezmiennie.
Żaryn, narodowiec z rodziny, robi dobrze, ugrać dla narodowców, dla myśli narodowej, co się da , co możliwe. Ale nie dla tych założonych przez wroga. I to jest dla mnie rozum RN a nie próba obalenie tego, co jest w stanie oprzeć się ruskim czy niemieckim. A samemu mieć 10 czy 50 głosów. A rządzą wrogowie. Trzeba absolutnie z całych sił popierać tego, co reprezentując polski interes narodowy, ma szansę na wyborczą wygraną, szansę nie dopuszczenia poprzednich do władzy. Nawet jak jest się narodowcem ale nie ma się szans, i szanse ma "konkurencja polityczna". ZAWSZE najgroźniejsze jest zagrożenie zewnętrzne, i z nim trzeba walczyć w pierwszej kolejności, a potem można się różnić. Jak zewnętrznie nas pokonają, to sobie takie czy inne idee , najsłuszniejsze i najmądrzejsze, można w buty wsadzić. Zostaje tylko bieda, zbieranie w d. i publicystyka.
Lokalnie to inny temat, na inne rozważania, przestałem się tym interesować. Lokalnie nikt nikogo nie morduje, a "nielokalnie" ruscy mogą, Niemcy też potrafią, skoro robili abażury z ludzkiej skóry.
Olszewski, przecież wiemy. Szydło, znienawidzona przez Merkel bo była pierwszą kobieta co z Merkel publicznie pograła i jej nawtykała, tego się nie zapomina. Chyba Merkel poprzysięgła jej zemstę, a miała pozycję i narzędzia. Proszę popatrzeć na stare archiwalne numery Faktu, permanentne niszczenie Szydło. Dobrze , że Kaczyński wycofał ją z linii ciosów, Morawiecki był prezesem banku, jest twardy. No i Szydło była bardziej lokalna, nie na rozmowy ze światowymi banksterami , cwaniakami i szujami. Chrześcijańska kobieta a to potencjalne ludojady. Morawiecki bardziej otrzaskany z tym środowiskiem. Zresztą , kto by to nie był ze strony PiS, "tutejsi" będą próbować go gnoić. Np. ledwo nastała nowa min. zdrowia, od pierwszego dnia wredne ataki.