Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Więcej energetycznego bezpieczeństwa, więcej gazu z USA

Maciej Pawlak, 27.07.2019
Kończący się tydzień przyniósł dobre wieści, które oznaczają, że polska energetyka będzie zaopatrywana w ciągu ponad dwóch najbliższych dekad w kolejne partie gazu płynnego ze Stanów Zjednoczonych. To kolejne potwierdzenie naszego stopniowego uniezależniania się od Gazpromu - jeszcze do niedawna praktycznego monopolisty w dostawach błękitnego paliwa do naszego kraju.
Choć dla amerykańskiej firmy Cheniere Energy dostawa gazu LNG do świnoujskiego gazoportu na pokładzie metanowca Oak Spirit z 26 lipca nie była pierwsza, miała specjalną rangę. Okazała się bowiem pierwszym ładunkiem w ramach długoterminowego kontraktu dla Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa SA. To właśnie Cheniere zainaugurował przed dwoma laty dostawy tego paliwa do naszego kraju, jak i do naszej części Europy. Posunięcie to oznaczało wówczas przełom. Jeszcze nie tak dawno przecież na gaz ziemny mogliśmy liczyć niemal wyłącznie w oparciu o dostawy z rosyjskiego Gazpromu. Jeszcze w ub. roku wciąż ok. 2/3 tego paliwa zużywanego w naszym kraju pochodziło od tego dostawcy.
Tymczasem wszystko wskazuje na to, że od 2022 r., kiedy zakończy się tzw. kontrakt jamalski z Rosją, wynegocjowany na niekorzystnych zresztą dla Polski warunkach przed laty przez ówczesnego PSL-owskiego wicepremiera Waldemara Pawlaka, nie będziemy musieli w ogóle importować gazu z Gazpromu.
Potrzeby Polski (ale po części i innych krajów naszego regionu Europy) w tym zakresie będą mogły być zaspokajane dostawami gazu (ok. 10 mld m3 rocznie) z norwesko-duńskiego gazociągu Baltic Pipe oraz ze Stanów Zjednoczonych i krajów bliskowschodnich (w postaci LNG) do Terminalu LNG w Świnoujściu (obecnie rozbudowywanego z obecnych 5 do 7,5 mld m3 rocznie po regazyfikacji LNG), a za kilka lat także do planowanego terminalu pływającego w rejonie Zatoki Gdańskiej (4-5 mld m3 po regazyfikacji).
Do tej pory amerykański gaz dostarczany był na zasadzie „spotowej” – jednorazowej realizacji zamówień. Obecnie paliwo to, które pozyskiwane jest ze stosunkowo niedawno odkrytych pokładów łupkowych, dzięki którym USA przestały być jego importerem, a stały się jednym z najważniejszych światowych eksporterów, po raz pierwszy będzie dostarczane regularnie i w ściśle określonych w kontrakcie ilościach.
Spółka PGNiG podpisała 24-letnią umowę z Cheniere w listopadzie ub.r. W latach 2019-2022 łączna wielkość dostaw ma wynieść ok. 0,52 mln ton LNG, czyli ok. 0,7 mld m3 gazu po regazyfikacji. Zaś w latach 2023-2042 łączna wielkość importu osiągnie ok. 29 mln t (tj. ok. 39 mld m3 po regazyfikacji). Oznacza to, że od 2023 r. PGNiG każdego roku zakupi ok. 1,45 mln t LNG (niemal 2 mld m3 gazu po regazyfikacji).
Dostawy będą realizowane według formuły DES (delivery ex-ship, a więc na zasadzie dostawy do gazoportu w Świnoujściu zapewnionej przez stronę amerykańską). W ramach wcześniejszych dostaw spotowych i kontraktu średnioterminowego do Świnoujścia PGNiG przyjęło dotychczas siedem takich ładunków LNG od Cheniere.
- Nasz portfel kontraktów z dostawcami z USA obejmuje rocznie ponad 9 mld m3 gazu ziemnego po regazyfikacji – czyli więcej niż sprowadzamy gazu z Rosji. Taki wolumen wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne Polski, ale także daje nam możliwość aktywnego udziału w handlu LNG na globalnym rynku – skomentował Piotr Woźniak, prezes PGNiG.
Metanowiec, który zawinął do świnoujskiego terminalu 26 lipca, dostarczył ok. 165 tys. m3 LNG, co po regazyfikacji odpowiada ok. 95 mln m3 gazu ziemnego. Była to jednocześnie 65. dostawa LNG do Polski od momentu uruchomienia gazoportu.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 2187
Domyślny avatar

Moni

29.07.2019 08:59

I to jest bardo dobra wiadomość. Nie możemy być uzależnieni od Rosji, czyli tylko od jednego dostawcy. Poza tym cena też jest bardzo ważna i skoro ktoś oferuje nam taniej? To na pewno trzeba skorzystać. Dobrze, że powstał GazoPort w Świnoujściu, gdzie jesteśmy w stanie odebrać gaz od różnych dostawców. I może to na przyszłość zaprocentuje również dostawami z innych krajów. Póki co cieszmy się, że umowa z Rosją wygasa, a my mamy już kontrakty z innymi.
Domyślny avatar

haczyk

29.07.2019 14:05

Nie powinniśmy w żadnym razie się ograniczać. Jeśli jest możliwość współpracy z innymi jednostkami należy rozwijać kontakty i czerpać z tego jak najwięcej korzyści.
Domyślny avatar

Natalia Wybicka

29.07.2019 21:26

Być w jakiejkolwiek dziedzinie uzależnionym od Rosjan, to nie wróży zbyt dobrze. Nigdy nie wiadomo, co im przyjdzie do głowy, albo co i kiedy im się odwidzi. Współpraca z Amerykanami  z pewnością zwiększa stabilność surowcową Polski i wzmacnia jej bezpieczeństwo energetyczne.
Jabe

Jabe

30.07.2019 06:34

Dodane przez Natalia Wybicka w odpowiedzi na Być w jakiejkolwiek

Zależy na jakich warunkach.
Domyślny avatar

ŁukaszP

30.07.2019 07:38

Nareszcie, uniezależnienie się od monopolu Gazpromu może nam wyjść tylko na dobre.
Domyślny avatar

leonardo74

30.07.2019 10:58

Dobry kierunek uniezależnienie się od Rosji i pozyskiwać wiele źródeł dostaw .
Maciej Pawlak
Nazwa bloga:
Maciej Pawlak
Zawód:
dziennikarz
Miasto:
Błonie

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 677
Liczba wyświetleń: 1,368,064
Liczba komentarzy: 2,319

Ostatnie wpisy blogera

  • Nie ma tak, żeby koguty mogły się pogodzić, one muszą się zadziobać
  • Oczekiwana korekta cen w dół na rynku mieszkaniowym nie nadeszła
  • Prawdziwy obraz gospodarki UE i Polski – zadłużenie dawno przewyższyło dopuszczalny poziom

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Coraz bliżej okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej
  • Mniejsze zło?
  • Pracują i wydają w Polsce pieniądze

Ostatnio komentowane

  • NASZ_HENRY, Fabryka Słów, tfu Snów czyli czysta fantastyka.😉😡⚫️ Dla nich jak samochód rąbnie w pancerną brzozę to rozpada się na 1000 części w promieniu 1000 metrów. Fantastyka to był zawsze kontrolowany…
  • u2, "Paweł Lisicki"Pamiętam jak występował w TVN za pierwszego Tuska i wyśmiewał hipotezę zamachu w Smoleńsku.AI OverviewPaweł Lisicki nie uważa katastrofy smoleńskiej wyłącznie za winę pilotów.…
  • Marek Michalski, Walki kogutów są ustawiane. Nie pamiętam z dzieciństwa walki kogutów na zadziobanie. Pamiętam natomiast gęś z oberżniętym łbem, jak sikając krwią latała jeszcze jakiś czas. I to jest bardziej…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności