Nie świętuję z Bronkiem !

Jutro Święto Flagi i Święto Polonii, pojutrze 3 Maja - Święto Konstytucji.
Nie będę ich świętować z Bronisławem Komorowskim !
Nie będę świętować z głową państwa, która w dniu szczególnego czczenia polskiej Biało-Czerwonej i orła białego w koronie w godle Najjaśniejszej Rzeczpospolitej zamienia polskie symbole państwowe na idiotyczne genderowe gadżety „nowoczesnego patriotyzmu”  i krzyżówkę pterodaktyla z mrówkojadem. Który łamie  Konstytucję RP i przysięgę Prezydenta RP na potrzeby własne i partii, aktualnie sprawującej tzw.władzę.
Nie będę świętować z głową państwa, która z trzech polskich świętości – Bóg, Honor, Ojczyzna,  Boga i Ojczyzny używa do taniej, prostackiej propagandy, sprowadzając Urząd Prezydenta RP do chałtury pajaca w prowincjalnym cyrku, a o honorze nie ma zielonego pojęcia.  O zdolności honorowej również.
Nie będę świętować z Komorowskim, kandydatem na reelekcję , który głosząc hasełka o „zgodzie, o radowaniu się z 25-lat polskiej wolności i wywalczonej demokracji” na każdym kroku, w każdym miejscu i w każdej chwili jest ich zaprzeczeniem.

Mam gdzieś jego „przyjemną i radosną majówkę z Polską”!
Nie mam zamiaru patrzeć jak stary koń znów robi z siebie błazna, a paru innych błaznów na to patrzy i śliniąc się ze szczęścia bije mu brawo. Nie chcę być uczestnikiem demonstrowania  racjonalnego „nowoczesnego patriotyzmu”, który polega w zasadzie na tym samym co swego czasu zrobił z polską flagą pewien celebryta. Gdzie był wtedy „patriota” Bronisław Komorowski, ówczesny marszałek Sejmu RP?
Niech sobie świętuje ze swym kardynalskim feldkuratem i doradcami komuchami – kontyngentem GRU i radzieckiej woroszyłówki, z lampucerami płci wszelkiej od czersko-wiertniczego parasola, które nie słyszały o żadnej aferze partii, od 8 lat udającej, że rządzi Polską, a dziś firmującej jego kampanię wyborczą i 365 dni w roku to co najmniej 365 afer Platformy Obywatelskiej. Pomnożone przez 8... 
Niech sobie świętuje srtażnik WSI ze swymi WSI-owymi aniołami stróżami, z rozgrzanymi przedstawicielami palestry, ze swą obstawą spod gwiazdek generalskich Janickiego Maryjana i z wszystkimi gwiazdami polskiej kultury, sportu, którym kradnie blask by samemu i dla własnych potrzeb błyszczeć światłem od nich odbitym. Oni to złodziejstwo aprobują i firmują. Za co? Za srebrnik spadły z tronu uznanego w Polsce i Świecie I Buraka III RP... Tylko pogratulować tym „gwiazdom”. Świętujcie w blasku buraka, z którym żaden porządny człowiek w Polsce nie chce się utożsamiać bo się go po prostu wstydzi !
Nie będę świętować z prezydentem, aplikującym  obywatelom lewatywy, posądzającym ich o odmęty szaleństwa tylko dlatego, że przez 5 miesięcy po wyborach samorządowych w listopadzie 2014 r. jego pupilka Państwowa Komisja Wyborcza nie ogłosiła pełnych wyników! I ich nie ogłosi bo wielu platfonsów na ciepłych stołkach musiałoby się z nimi pożegnać, a oni są potrzebni by wygrać Komorowskiemu reelekcję.
NIE dla świętowania z Bronisławem Komorowskim, który sprawując Urząd Prezydenta RP wygraża pięściami i wydziera się z mównic jak straganiarz - do mnie i do mych Rodaków, głosząc jednocześnie że dla wszystkich obywateli RP jest jedynym gwarantem zgody i sukcesu „by żyło się lepiej”.
NIE dla świętowania z Bronisławem Komorowskim! NIE nawet w miejscu  krzyża na Krakowskim Przedmieściu, który kazał wyrzucić.  NIE nawet na rogu Trębackiej i Focha gdzie jeśli wygra wybory prezydenckie  wreszcie osobiście i własnoręcznie odsłoni Pomnik Smoleński bo to będzie przecież jego pomnik – on jest patronem napisania listu do siebie w tej sprawie i choć brzydzi się sprawą smoleńską to przez 5 lat swej prezydętury jak hiena używał jej w celach propagandowych do podreperowania swego wizerunku.
 
Bronisław Komorowski nie zasługuje by świętować z nim cokolwiek. Zresztą on też wcale tego nie chce bo boi się Polaków i przez 5 lat swej prezydętury robił wszystko by było ich coraz mniej. Jego „entuzjazm” „majówki z Polską” to czysty populizm lizusa i tchórza, którego jedynym „kapitałem” jest poparcie partii aferałów, a  jedynym pragnieniem - zachowanie zdobytej we mgle wciąż  niewyjaśnionego i bez znamion chęci wyjaśnienia ze strony „państwo polskie zdało egzamin” Smoleńska!

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Tomasz123

01-05-2015 [21:07] - Tomasz123 | Link:

Rozumiem sentyment ale widzę jeden problem, chociaż wiem, że jak powiem, to jestem zdrajcą, agentem itp.

Chodzi o to że Komorowskiego można krytykować ile się da, ale równocześnie trzeba mieć szacunek do urzędu prezydenta. Bo powiedzmy, jak zostanie nim Duda, to cała PO-wska część kraju tak samo może go olewać.

Jak Amerykanie obchodzą 4 lipca to wszyscy i nie ważne czy akurat popierają obecnego prezydenta, czy nie. Robią to nie ze wzglęgu na osobę prezydenta, a z szacunku do kraju i do urzędu jaki prezydent sprawuje...

P.S. Oczywiście problem akurat teraz jest w tym że to przed wyborami ...

Obrazek użytkownika maks jamnicki

01-05-2015 [23:51] - maks jamnicki | Link:

Hm, jeżeli Pan myśli, że gdyby wygrał Duda to oni to uszanują....Nie, będzie dokładnie tak, jak z Lechem Kaczyńskim, wszystkie , najbardziej wredne i antypolskie chwyty będą przez nich stosowane. Szacunku dla urzędu prezydenta nie będzie żadnego. I to czekanie przez ruskich, z wykorzystaniem naszej miejscowej agentury, czy aby nie zrobi błędu i nie wybierze się samolotem nad ich terytorium. A jeśli nie, to cierpliwe obserwowanie gdzie i kiedy leci. Ale przedtem oczywiście spróbują, jak się da, a pewno da, widać, że się przygotowali,/zalecenie PKW, by ostateczną wersją protokołu wyborczego NIE był protokół ręczny , wytworzony i podpisany przez wszystkich członków OKW lecz wydruk itd../ zachachmęcić wybory. Tańsze i pewniejsze.

Obrazek użytkownika Tomasz123

02-05-2015 [15:00] - Tomasz123 | Link:

Zgadzam się że jeśli wygra Duda to inni tego nie uszanują, no ale właśnie o to trochę chodzi. Można wieszać na prezydencie który jest do kitu psy, wszystko co się da i go krytykować, ale w pewne dni trzeba uszanować urząd prezydenta jako głowy państwa. Mam na myśli tylko kilka dni w roku. Oczywiście, wiem że to co mówię to może mżonka ale dobrze by było żeby na parę dni w roku wszyscy Polacy jednoczyli się wokół głowy państwa. Może nawet nie wokół głowy państwa tylko, po prostu jednoczyli się - ale ktoś to musi organizować, a wtedy kto? Zawsze będzie to jakaś frakcja polityczna która komuś się nie będzie podobać.

Amerykanie istnieją ledwie 230 lat, a jednak potrafią to robić 4 lipca, a Brytyjczycy w niedziele około 11 listopada. W UK królowa jest dość neutralna co pomaga, ale jednak, na jeden dzień politycy wszystkich partii razem składają kwiaty dla upamiętnienia ofiar wojny. Możnaby zacząć od następnego prezydenta po Komorowskim. Mnie się to podoba, ale wątpię czy coś takiego zobaczymy w Polsce.

Obrazek użytkownika Secesh

02-05-2015 [00:34] - Secesh | Link:

Zapewniam Pana, że żaden amerykański prezydent nie ośmieliłby się wywiesić jakąś różową szmatkę zamiast gwiaździstego sztandaru i zaprezentować jakiegoś dziwoląga zamiast orła. BK ośmieszył siebie i urząd prezydenta RP.

Obrazek użytkownika Tomasz123

02-05-2015 [14:48] - Tomasz123 | Link:

Dla Amerykanów nie ma znaczenia kto akurat jest prezydentem i co ta osoba robi. Świętowaliby 4 lipca nawet gdyby mieli szympansa w Białym Domu.

Obrazek użytkownika Freiherr

02-05-2015 [08:49] - Freiherr | Link:

Zgoda. Problem tylko w tym, że sam tytuł "Prezydent RP" jest powiązany ściśle ze sprawującą ten urząd osobą. Jak można okazywać szacunek osobie sprawującej urząd Prezydenta RP, która nad grobami polskich oficerów doznaje gwałtownego ataku zapalenia goleni, do prezydenckiej limuzyny wsiada od strony bagażnika albo ulega napadowi choroby filipińskiej. Jak można szanować innego Prezydenta, którego działalność tak dokładnie opisuje p.Contessa? Przywołuje Pan przykład USA - jakże nie trafnie. Nie wyobrażam sobie by jakikolwiek amerykański prezydent zachowywał się tak jak Komorowski czy Kwaśniewski. Na szacunek społeczeństwa trzeba sobie zasłużyć i go pielęgnować. Poza tym nie słyszałem by jakikolwiek amerykański polityk najwyższego szczebla napisał kiedykolwiek, że "amerykańskość to nienormalność". Zatem nieprzerwanie, za Kato Starszym, trzeba powtarzać "ceterum censeo Platformem esse delendam". Dlaczego? Odpowiedź jest w wypowiedzi p.Contessy.

Obrazek użytkownika Tomasz123

02-05-2015 [18:09] - Tomasz123 | Link:

Moim zdaniem trzeba rozróżnić Komorowskiego od urzędu prezydenta. On jest prezydentem obecnie ale to się zmieni - jak nie teraz tu później. Więc kiedy on robi swoje wystąpienia to trzeba go krytykować, ale jak są dni narodowe, to wtedy nie chodzi o Komorowskiego tylko o to że to dzień narodowy i o urząd prezydenta jako głowy państwa. Oczywiście problem teraz jest taki że to jest przed wyborami ...

To nie Komorowski napisał "polskość to nienormalność" - to był Tusk.

Obrazek użytkownika Freiherr

02-05-2015 [21:07] - Freiherr | Link:

Proszę czytać uważnie - gdzie napisałem, że to Komorowski napisał o nienormalnej polskości? Poza tym nie ma Pan racji. Komorowski dziś = Prezydent RP. Prezydent RP dziś = Komorowski. Tego nie można rozdzielić. Komorowski nie zasługuje na szacunek ani jako osobnik Komorowski (pożałowania godne przyfastrygowywanie się do hrabiostwa) ani jako Prezydent Komorowski. Nad tym drugim bardzo ubolewam, gdyż ta kreatura jest Prezydentem mojego Kraju. Pochodzę ze środowiska, dla którego "noblesse oblige" nie jest pustym zobowiązaniem. Komorowski całym sobą temu zobowiązaniu nie sprostał.

Obrazek użytkownika Tomasz123

03-05-2015 [00:30] - Tomasz123 | Link:

No dobrze - ale czy rozwiązaniem nie jest więc świętowanie ale "nie z Komorowskim" ?

Obrazek użytkownika contessa

02-05-2015 [18:53] - contessa | Link:

Tomasz123
2015-05-02 [15:00]

Pan raczy żartować !!! Jednoczyć się wokół takiej głowy państwa, która zgodę i wspólne budowanie Polski ma tylko "na papierze" - w hasłach wyborczych? A w praktyce ma głęboko w dupie i zgodę, i zdanie obywateli, ich interes i interes Polski bo na codzień jest głową tylko tego państwa, które "zdało egzamin" czyli sitwy PO-wskiej, a "patriotą", "prezydentem wszystkich Polaków" od wielkiego dzwonu - albo w święto, albo w czas wyborów?
Wokół takiego kogoś się jednoczyć to trzeba mieć tyle samo rozumu i inteligencji ile ma Bronisław Komorowski !
Wokół takiego kogoś się jednoczyć to znaczy popwierać "polskość to nienormalność".
Pan wybaczy ale Pan pie*doły tu opowiada !

Bronek chce żeby go wszyscy kochali, nie stara się by go wszyscy szanowali i tu jest pies pogrzebany. Głowa państwa to nie dzieciak, nie ulubiony domowy sierściuch, a obowiązki Prezydenta RP to nie zabawa w piaskownicy. Głowa państwa to nie ktoś chodzący na pasku partii władzy i obcych polityków, to nie Azor do pilnowania ich michy.
My nie patrzmy co robią Amerykanie, Anglicy itd. Oni nie patrzą na nas więc i my patrzmy na siebie - tu jest Polska, ma swoje własne tradycje, przez wieki przez wiele pokoleń pielęgnowane ale znalazł się pachoł, sprzedawczyk "polskość to nienormalność", owinął unijne gówno w papierek i miliony durni nabrał na sreberko i ciepłą wodę w kranie!

Obrazek użytkownika contessa

02-05-2015 [14:51] - contessa | Link:

Tomasz123
Komentarz mi się trochę wydłużył dlatego oddzielnie słowo odnośnie Pana PS... Nie ma żadnego problemu bo nie ma znaczenia - przed wyborami czy w trakcie kadencji.
Pozdrawiam.

Obrazek użytkownika contessa

02-05-2015 [16:38] - contessa | Link:

Tomasz123
Szanowny Panie! Brak szacunku do B.K. wcale nie oznacza braku szacunku do Urzędu Prezydenta RP. Gdybym nie miała szacunku do Urzędu Prezydenta RP to by mi było wszystko jedno czy sprawuje go burak Komorowski czy świstak co zawija w sreberka i w ogóle nie zawracałabym sobie tym głowy bo są w życiu rzeczy o wiele przyjemniejsze niż zajmowanie się burakiem Bronkiem... To właśnie Tusk razem z PO już za życia śp.Prezydenta Lecha Kaczyńskiego starali się zdegradować Urząd Prezydenta RP do urzędu strażnika żyrandola poprzez dewaluowanie Osoby Lecha Kaczyńskiego (bo "polskość to nienormalność"). Nie udało się. Miało się udać po Smoleńsku, po obsadzeniu Urzędu PRP osobą, która sama osobiście ten Urząd PRP degraduje, dewaluuje, obraża i profanuje. I też się nie udało bo nawet B.K. z całym swoim "talentem" kompromitowania Polski, Urzędu Prezydenta RP i siebie, nie dał rady właśnie Urzędowi Prezydenta RP - Polskę kompromituje, Polaków kompromituje, siebie kompromituje ale mimo to Urząd Prezydenta RP pozostał Urzędem Prezydenta RP z całym swoim blaskiem i prestiżem bo jego nikt nie jest w stanie ruszyć. Prosty przykład - B.K. ostatnio najczęściej występuje jako "Prezydent RP", nie jako kandydat. Podkreśla to bardzo wyraźnie ale w jakim celu? By schowany za Urzędem RP nie był np.wygwizdywany, by mu było wszystko wolno i uchodziło bezkarnie. I tu taki subtelny momencik, którego B.K. nie jest w stanie nigdy pojąć - Urząd Prezydenta RP nie jest od chronienia Bronisława Komorowskiego (czy kogokolwiek go sprawującego). To Bronisław Komorowski (czy ktokolwiek inny) jest od ochrony Urzędu Prezydenta RP! To, że B.K. wygwizdują mimo chowania się za parawanem Urzędu PRP to już niestety "zasługa" samego B.K. ale Polacy na pewno nie wygwizdują Urzędu. Czy po zmianie na Urzędzie Prezydenta RP "cała PO-wska część kraju tak samo może go olewać."? Na pewno będzie próbować ale przynajmniej do wyborów parlamentarnych będzie udawać "wspaniałą współpracę" z nowym Prezydentem RP bo na cito potrzebuje "dobrej twarzy" by móc wygrać na jesieni.
Pozdrawiam.
PS. Odnośnie Pana PS – nie ma kompletnie znaczenia czy to przed wyborami czy w trakcie kadencji.

Obrazek użytkownika Tomasz123

03-05-2015 [01:13] - Tomasz123 | Link:

W większości się zgadzam ale cała ta treść jest o Komorowskim i to jest problem. 4 lipca w USA nie jest o prezydencie tyko o wolności USA, 11 listopada w UK nie jest o królowej tylko o upamiętnianiu tych którzy stracili życie.

No więc dlaczego w Polsce, święta narodowe muszą być zależne od tego kto akurat jest głową państwa? Powinniśmy je świętować niezależnie od tego czy nawet papuga, szympans albo miś Uszatek są akurat prezydentem. Tak jak mówiłem, Komorowski, powoduje pewien niesmak, więc może od następnego prezydenta ...

To praktycznie jedyna szansa żeby Polacy zrobili coś razem.

Czy możee rozwiązaniem jest świętowanie ale "nie z Komorowskim" ?

Pozdrawiam

Obrazek użytkownika Tomasz123

01-05-2015 [20:57] - Tomasz123 | Link:

P.S. Oczywiście problem akurat teraz jest w tym że to przed wyborami ...

Obrazek użytkownika Lektor

02-05-2015 [17:16] - Lektor | Link:

Ja też nie świętuję z Bronkiem !!! Bo jak widzę tą jego pięść zaciśniętą to przypomina mi jednego z dwuch takich sprzed 70 lat.