Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Panie Andrzeju! Tylko szczerze! Działał Pan w Unii Wolności?

Krzysztof Pasierbiewicz, 14.03.2015
Zwracam się do dra Andrzeja Dudy.
Przed chwilą media podały, że na początku Pańskiej kariery politycznej był Pan działaczem Unii Wolności – vide:
  http://polska.newsweek.p…
Głęboko wierzę, że to tylko prowokacja Newsweeka.
Tym bardziej oczekuję od Pana odpowiedzi!
Krzysztof Pasierbiewicz (Pański starszy wiekiem kolega z Akademickiego Klubu Obywatelskiego (AKO) im. prof. Lecha Kaczyńskiego w Krakowie)
Post Scriptum
Na Salonie24 blogerka pisząca pod nickiem @ASTURIA napisała mi w komentarzu, cytuję:
"Może zreflektuje się Pan, że A.D. miał taką samą styczność z założycielami Unii Wolności, jak Pan z doradcami Solidarności...", koniec cytatu.
Więc Jej odpisałem, że owszem i, że między innymi dlatego podziękowałem panu prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu, gdy w roku 2011 w przesłanym mi liście urzędowym zaproponował mi kandydowanie do Sejmu z listy PIS-u, jako znanemu blogerowi Salonu24.
Ta odmowna decyzja była także spowodowana tym, że do czasu kiedy się przefarbowali, a ja się na nich wcześniej nie wyznałem, wielu dzisiejszych prominentnych działaczy Platformy Obywatelskiej było moimi bliskimi znajomymi, więc uznałem, że jest to okoliczność, która byłaby dla mnie obciążająca, gdybym został posłem.
W ten sposób przedłożyłem moje zasady moralno etyczne ponad polityczną karierę. Dlaczego? Bo tak zostałem wychowany.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 34000
PS

Gasipies

14.03.2015 21:57

No to co, że był. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że Uni stoją po stronie ZOMO, może Duda też.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

14.03.2015 22:15

Dodane przez PS w odpowiedzi na No to co, że był. Wtedy

"No to co, że był. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że Uni stoją po stronie ZOMO, może Duda też..."
--------------------------
Jeśli Pan tego nie wiedział, to nie powinien Pan pisać na prawicowych "Naszych Blogach". W domu Panu nikt nie powiedział?
Pozdrawiam.
Jęzory Pasiukowski

Jęzory Pasiukowski

14.03.2015 23:03

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na "No to co, że był. Wtedy

Jeśli bredził Pan od rzeczy odnośnie błogosławieństw płynących z in vitro "to nie powinien Pan pisać na prawicowych "Naszych Blogach". W domu Panu nikt nie powiedział" z czym wiąże się ta metoda nie leczenia bezpłodności? Pozdrawiam
Danuta Charlassier

Danuta Charlassier

15.03.2015 02:38

Dodane przez Jęzory Pasiukowski w odpowiedzi na Jeśli bredził Pan od rzeczy

p. Krzysztofie, odwal sie pan od dr Andrzja Dudy. Czy musisz pan zawsze lyzke dziegciu do beczki miodu wlozyc. Co za czlowiek, czyzby nudzil sie na emeryturze. Tyle jest ciekwaych pieknych rzeczy, wiec zajmij sie pan czyms pozytecznym zamiasta pisac bzdety. bez pozdrowien Danuta
Domyślny avatar

felek

15.03.2015 12:04

Dodane przez Danuta Charlassier w odpowiedzi na p. Krzysztofie, odwal sie

A gdzie niby ta beczka?... Chyba, że śmiechu.
Janko Walski

Zbigniew Gajek vel Janko Walski

14.03.2015 23:42

Dodane przez PS w odpowiedzi na No to co, że był. Wtedy

No widzisz szanowny Kolego, a Siorbowicz wiedział jak sam twierdzi. Po prostu geniusz ta nasza pszczółka Maja.
marsie

marsie

14.03.2015 22:35

Panie Krzysztofie! Tylko szczerze! Bez jaj!
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

14.03.2015 22:54

Dodane przez marsie w odpowiedzi na Panie Krzysztofie! Tylko

@marsie
"Panie Krzysztofie! Tylko szczerze! Bez jaj!..."
-----------------
Też jestem w szoku.
Pozdrawiam.
Andrzej-emeryt

Andrzej-emeryt

14.03.2015 23:03

KRZYCHO. Zajmujesz się pierdołami. Piszesz na Berdyczów. Andrzej Duda ma twój blog w d.pie (nawet nie wie że ty piszesz blogi) i o tym dobrze wiesz zadając prowokacyjne pytanie na które każdy może sam sobie znaleźć odpowiedz " pod nieberdyczowskim " adresem: naszeblogi.pl Andrzej Duda mógł nawet zlikwidować cały powyższy wpis co jest wykonalne przez prośbę do Google. Jak widzisz masz pewne braki w wiedzy politycznej i czytasz "Newsweeka". Powołując się na ten tytuł zdradzasz intencje blogowania na "niezależnej". I teraz zadam ci pytanie: czy nigdy nie miałeś kontaktu z byłym szefem BOR związanym rodzinnie z twoją AGH ?. I drugie pytanie; co robisz lub zamierzasz robić w AKO?. Wydaje mi się, że czytelnicy NB nie nalezą do "sensatów".
Andrzej-emeryt

Andrzej-emeryt

14.03.2015 23:41

Dodane przez Andrzej-emeryt w odpowiedzi na KRZYCHO. Zajmujesz się

Poprawiam błędnie podany powyżej link na prawidłowy: pl.wikipedia.org Swój błąd uzasadniam KRZYCHU rozterką spowodowaną wyborem między tobą @Krzychu a prof. Woleńskim. Z korzyścią dla Profesora. I zgodnie z "regułą naukową": że oliwa sprawiedliwa zawsze na wierzch wypływa.
Domyślny avatar

cdn

15.03.2015 11:19

Dodane przez Andrzej-emeryt w odpowiedzi na Poprawiam błędnie podany

Panie Andrzeju-emerycie, Miło mi, aczkolwiek satysfakcja niewielka z uwagi na poziom pana dr KP, niezależnie od jego poczynań w sferze politycznej. Pozdrawiam JW
wandaherbert

wandaherbert

14.03.2015 23:04

gdy paru blogerow zarzucalo Panu antypisoweką grę miałem nadzieję,że moze się mylą.Jednak po tej " pańskiej akcji" wiem ,że się pomyliłem co do Pana
Janko Walski

Zbigniew Gajek vel Janko Walski

14.03.2015 23:46

Dodane przez wandaherbert w odpowiedzi na gdy paru blogerow zarzucalo

"miałem nadzieję,że moze się mylą" Mylą się. To nie jest żadna antypisowska gra tylko mieszanka infantylizmu z narcyzmem.
wandaherbert

wandaherbert

15.03.2015 00:14

Dodane przez Janko Walski w odpowiedzi na "miałem nadzieję,że moze się

"To nie jest żadna antypisowska gra tylko mieszanka infatylizmu z narcyzmem" moze nie jest to gra,ale efekt podobny
Domyślny avatar

felek

14.03.2015 23:08

PANIE KRZYSZTOFIE! TYLKO SZCZERZE! GDZIE PAN DZIAŁAŁ? I GDZIE PAN TERAZ DZIAŁA? Zwracam się do "dra" Krzysztofa Pasierbiewicza. Od pewnego czasu osoby czytające ten blog podają, że Pan nie tylko tu, ale gdzieś jeszcze działa. Może to jest tylko prowokacja. I ja chciałbym w to głęboko wierzyć. Tym bardziej oczekuję od Pana odpowiedzi! Felek (Pański młodszy wiekiem kolega z Naszych Blogów na Niezależnej.)
mada

mada

14.03.2015 23:20

Pana doktora coś żółć zalewa. Mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy.
Domyślny avatar

cdn

15.03.2015 14:34

Dodane przez mada w odpowiedzi na Pana doktora coś żółć zalewa.

Nic nowego. Zalewa od czasu, gdy (a) nie zrobił kariery naukowej; (b) nie zrobił kariery literackiej; (c) w sporcie był i pozostał amatorem. Niech to wsyatrczy JW
terenia

terenia

14.03.2015 23:49

Panie Pasierbiewicz Tylko szczerze Ilu ma pan znajomych wśród platfonsów? (wiem,że dosyć sporo) Chyba trzeba lecieć do całonocnego!" Nic tylko się pochlastać"
emilek

emilek

15.03.2015 01:15

Panie Krzysztofie Prosze mi powiedziec czy Pan tak to robi tak od siebie. Czy sluzbowo? Lubilem czytac Ewarysta mimo ,ze ostro jechal na PIS. Pana tez lubie czytac.Ale mam wrazenie ,ze Pan to taki Ewaryst "soft" Czesto jednak mam wrazenie ze celem Panskich notek jest SZPILECZKA W DUPE PISU. Czy oto Panu chodzi? I w zwiazku z tym powtarzam moje pytanie.Czy to co Pan robi to tak od siebie czy sluzbowo?
Domyślny avatar

arabas

15.03.2015 01:28

Panie Pasierbiewicz proponuję się jeszcze zainteresować czy czasem ktoś z rodziny p.Dudy nie znał kogoś kto znał kogoś z Unii Wolności.
Domyślny avatar

Kazmirz

15.03.2015 01:44

Moj Boze, szaleju Pan sie najadl ! Dopiero co skonczylem moj krotki wpis pod "in vitro" ,a tu taki rodzynek rodem z Newsweeka (Kto to teraz czyta ?). Parafrazujac Kwacha prosze .... Nie idz ta droga p. Krzysztofie :)
willys

willys

15.03.2015 05:44

A ostrzegalem Pana Krzysztofie ze w panskim wieku z rzeczy na P. najlepiej wychodzi Panu..Pisanie Pamietnikow!
Domyślny avatar

cdn

15.03.2015 11:22

Dodane przez willys w odpowiedzi na A ostrzegalem Pana

Willys, Pomyłka. Pisanie pamiętników też nie wychodzi panu KP. Jeden poszedł na przemiał a drugi wyśmiano. JW
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

15.03.2015 05:55

@ALL
W NADZIEI, ŻE TO TYLKO ZŁY SEN I PROWOKACJA NEWSWEEKA, NIE CHCĄC SZKODZIĆ SPRAWIE ZAWIESZAM ODPOWIADANIE NA KOMENTARZE
Krzysztof Pasierbiewicz
Domyślny avatar

felek

15.03.2015 08:56

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @ALL W NADZIEI, ŻE TO TYLKO

???... Kpi, czy o drogę pyta?
Domyślny avatar

Tarantoga

15.03.2015 09:05

Pisałem tu,ze pan Pasierbiewicz,to kret w białych rękawiczkach...teraz zdjął rękawiczki i maskę! Ktoś kto pisze na tylu portalach,jest agentem i dywersantem: 1.Facebook 2.naszeblogi.pl 3.salon24 4.Kraków niezalezny 5.Twitter 6.niepoprawni.pl 7.blogpress 8.blogmedia24 I teraz wyobraźcie sobie drodzy blogerzy i komentatorzy...ile złego narobi ten "staruszek"...były nauczyciel akademicki. Gdy pisałem,ze pan K.P.ma 8 blogów,to nie wierzyliście...a wystarczylo kliknąć w Google. Nie napiszę tu inwektyw,ani przymiotników...dospiewajcie se sami!
Domyślny avatar

felek

15.03.2015 10:47

Dodane przez Tarantoga w odpowiedzi na Pisałem tu,ze pan

Podzielam opinię. To już nie jest zabawa, sposób na zajęcie czasu na emeryturze, nawet uwzględniając chorobliwie narcystyczne i ekshibicjonistyczne skrzywienie pana KP. To jest po prostu działalność.
terenia

terenia

15.03.2015 16:58

Dodane przez Tarantoga w odpowiedzi na Pisałem tu,ze pan

@Tarantoga 9.Kluby Gazety Polskiej ....nie ma ostatnich dwóch notek 10.Strona Wawelski Gród .... ostatnia aktywność w 2014 r ot małe uzupełnienie:)
Domyślny avatar

licho

15.03.2015 09:06

Panie Pasierbiewicz, Pan nie tylko odpowiadanie na komentarze powinien zawiesic, Pan powinien to swoje pisanie zawiesic na dluzszy czas, bo staje sie Pan smieszny.
Domyślny avatar

Piotr Jelicz

15.03.2015 09:14

Cytat - Słowa Jezusa Chrystusa do błogosławionej siostry Marii Faustyny
Boże Miłosierdzie - Dzienniczek Siostry Faustyny
„Dlatego nic nie zyskał szatan z kuszenia ciebie, żeś nie weszła z nim w rozmowę.
Deidara

Deidara

15.03.2015 09:46

Jak czytam ten komentarze to jednego jestem pewien - trafił pan w czuły punkt.
Janko Walski

Zbigniew Gajek vel Janko Walski

15.03.2015 10:40

Dodane przez Deidara w odpowiedzi na Jak czytam ten komentarze to

Deidara 2015-03-15 [09:46]
Jak czytam ten komentarze to jednego jestem pewien - trafił pan w czuły punkt.

Tak to niestety wygląda, bo autor swoje uważa za oczywiste a komentatorzy swoje. Większość komentujących uznała, że argumenty są zbędne i właściwie mają rację. Mimo to dodałem nieco szerszy komentarz i zachęcam do dyskusji.
Zolmar

Zolmar

15.03.2015 11:45

Dodane przez Deidara w odpowiedzi na Jak czytam ten komentarze to

Niczym Gołota w jednej z walk ;)))))))))))))))))
Zolmar

Zolmar

15.03.2015 10:10

Nawet gdyby był to już od bardzo dawna nie jest. Za to Krzysztof Pasierbiewiczowi coraz bliżej mentalnie do Unii Wolności i Wałęsy. Ciekawe kto robi dla Pasierbiewicza za pułkownika Lesiaka.
Janko Walski

Zbigniew Gajek vel Janko Walski

15.03.2015 10:31

Newsweek i natemat zaangażowały się w zwalczanie Andrzeja Dudy wszelkimi możliwymi sposobami. Uruchomiono pełen arsenał, który pamiętamy jak zachwalał Urban przedstawiając Wejcherta Kiszczakowi. Włączono także późniejsze zdobycze ludzi postępu z SLD, PSL, UW, PO, SB i WSI.   Zajrzałem na przekaz źródłowy tej ostatniej rewelacji i znalazłem to:
"Dokumenty potwierdzające działalność kandydata PiS w Unii odnaleźliśmy w ekspozyturze Archiwum Narodowego w miejscowości Spytkowice kilkadziesiąt kilometrów od Krakowa. Tam znajdują się archiwalne materiały małopolskiej UW.
Pierwszy dokument to wykaz struktur terenowych i osób w nich działających. W rubryce „koło Podgórze Zachód” widnieją dwa nazwiska: Elżbieta Starowicz i Andrzej Duda. W kolejnej teczce znajdujemy listę obecności na III Zjeździe Regionalnym Małopolskiej UW. 15 grudnia 2001 r. Miejsce 38: Andrzej Duda, obok podpis potwierdzający obecność na zjeździe. Ten sam, który kandydat PiS niedawno złożył pod swoimi wyborczymi obietnicami."

Główne uderzenie poszło jak zwykle po oczach, za pomocą obrazka, który Autor z dziką satysfakcją tu wkleił. Słowem na niego to zadziałało tak skutecznie że aż włączył się w powielanie tego narzędzia. Co ciekawe nie zadziałało na inne ośrodki znane z "całej prawdy całą dobę" - GW, ONET, TVN. Pozostałych nie chciało mi się już sprawdzać. Nie wiem co było powodem, toże powyższy przekaz wygląda na ubecką wrzutkę zbyt łatwą do rozbrojenia czy też uważanie przynależności do Unii Wolności za obciach, a może jedno i drugie?
Na portalu Newsweek zostawiłem tylko komentarz, że skoro Duda był działaczem Unii Wolności czyli partii, która była partią popieraną przez red. Lisa to już nic nie stoi na przeszkodzie by pan redaktor głosował na pana dr Dudę.
Andy51

Andy51

15.03.2015 10:45

Czy Pan tak z własnej woli czy jest Pan inspirowany, Najpierw napominał Pan dudę, za in vitro , teraz wali Pan pałka Unii Wolności.  Może Pan zmieni  portal, z takimi njusami  na  onecie w sam raz dla Pana.
Domyślny avatar

felek

15.03.2015 11:13

Mój komentarz gdzieś się zawieruszył? Bo z pewnością nie łamie regulaminu. Może tym razem będzie miał więcej szczęścia? felek 2015-03-15 [10:17] Sprowokował mnie ostatnio Pasierbiewicz do przyjrzenia się jego blogowi bliżej. "W roku 1968 roku los rzucił mnie akurat do Stanów Zjednoczonych."- napisał pan KP dość oszczędnie w swoim tekście 10.04.2014r. Był w tym czasie zapewne jeszcze studentem lub już pracownikiem AGH. Jak wiadomo Polska to był wówczas gomułkowski PRL, właśnie władza ostro pałowała studentów, i nie tylko, na ulicach, wyrzucała ze studiów i zamykała ich do więzień. A Pasierbiewicza, syna "AK-owca zamęczonego przez UB" - jak notorycznym powtarzaniem tej informacji pan KP naucza czytelników swojego blogu, wysłała do Stanów. Jest rok 1982. Stan wojenny, w każdym miejscu, urzędzie i instytucji, nawet stowarzyszeniach, sytuację kontrolują pułkownicy WSI. W tym samym czasie p.Pasierbiewicz, pracownik AGH, otrzymuje nagrodę naukową Ministerstwa Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki. A jeszcze nie tak dawno,w grudniu 1981, jak pisze na blogu, brał udział w strajku na AGH. A także, jak zapewnia, "z narażeniem życia bił się z ZOMO w Nowej Hucie". CZY PASIERBIEWICZ UDZIELI JAKICHŚ BLIŻSZYCH WYJAŚNIEŃ NA TEMET TYCH EPIZODÓW ZE SWEGO ŻYCIA? BO WYDAJE SIĘ, ŻE SĄ POTRZEBNE... Czy też będzie się chował za wykrętną i pokrętną, niepoważną formułką umieszczoną poniżej, iż dla dobra sprawy zawiesza udzielanie odpowiedzi?
Janko Walski

Zbigniew Gajek vel Janko Walski

15.03.2015 12:07

Dodane przez felek w odpowiedzi na Mój komentarz gdzieś się

"CZY PASIERBIEWICZ UDZIELI JAKICHŚ BLIŻSZYCH WYJAŚNIEŃ"
Po co nam ta wiedza? Rozumiem gdyby to był wpis dotyczący życiowych wyborów i ścieżek, ale taki nie jest. Spójrzmy nieco inaczej. Autor dość często ulega dominującym klimatom środowiskowym czy publicznym. Jest na nie dość podatny mimo, że stanął z ogromnym chałasem, skrywającym chyba strach,  po stronie kontestatorów jedynie słusznej słuszności. On jest z Partii Umiarkowanego Postępu w Granicach Prawa wg której prawda jest po środku. Umieszcza go to ponad jednymi i drugimi (we własnym mniemaniu) i z tego powodu odczuwa coś w rodzaju błogostanu. Co z tego wynika dla nas czytelników? Nic, poza tym, że mamy możliwość poćwiczyć demaskowanie manipulacji, które ze wszystkich stron dochodzą do nas.
Domyślny avatar

felek

15.03.2015 14:26

Dodane przez Janko Walski w odpowiedzi na "CZY PASIERBIEWICZ UDZIELI

Po co nam ta wiedza? Dziwię się, że Pan nie wie. A no po to, że stawia pod znakiem zapytania tę na pozór wyłącznie infantylną autokreację, jaką prezentuje na swoim blogu (blogach) pan KP. Bo jest to kreacja także zamierzona i dobrze obliczona. Systematyczna, namolna paplanina o rzekomych zasługach "dra" inż. KP w walce z reżimem PRL i martyrologicznej przeszłości jego rodziny nie jest bowiem prowadzona bez powodu. Ma budować panu KP autorytet niezłomnego antykomunisty, patrioty, opatrznościowego męża ze spiżu stojącego na granitowym cokole, wzoru patrioty z kolebki polskości, z prastarego Krakowa! Przy pomocy takiego autorytetu, wspartego jakże wymownym, choć nie dla wszystkich, bo dla innych śmiesznym logo z wizerunkiem p.Krzysia, z wysokości cokołu wskazującego palcem Narodowi drogę do szczęścia, łatwiej jest nabierać naiwne rzesze czytelnicze (na 8 blogach!) na zamaskowaną patriotycznym kostiumem antypisowską propagandę i reklamę PO, PSL, SLD, JKM itp. itd. A taką właśnie propagandę i taką reklamę konsekwentnie uprawia na swoim blogu (blogach) Krzysztof Pasierbiewicz. Pytanie o wiarygodność jego życiorysu nie jest więc bynajmniej pustą ciekawością, bo odpowiedź może ułatwić wielu osobom zrozumienie dwuznacznej treści blogu Pasierbiewicza.
angela

angela

15.03.2015 11:24

Tam na Kresach, pewnie cos bylo w temacie, ze p.Krzysztof tak usilnie broni Szczy(w)nuka Osipowicza. Przyznaj sie pan, p.profesorze, nie za darmo kariera,praca i wędrówki po świecie w czasach kiedy młodzi, zdolni mogli sobie tylko pomarzyć. Sam pan sie chwalił.
PS

Gasipies

15.03.2015 11:50

Tyle się gada o Dudzie, ale i inni Politycy byli umoczeni w tę Unię Wolności np.:
Bronisław Komorowski
Ewa Kopacz
Juliusz Braun
Miron Szyc
Donald Tusk
pl.wikipedia.org
i co, ich to nie kala?
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

15.03.2015 11:53

@ALL
W nadziei, że to tylko zły sen i prowokacja Newsweeka, nie chcąc szkodzić naszej wspólnej sprawie zawieszam odpowiadanie na komentarze
 
Jednocześnie zaznaczam, że tę decyzję podejmuję w trosce o dobro Polski, a mówiąc dokładniej dlatego, że nie chcę, by pan Bronisław Komorowski, a potem Platforma Obywatelska wygrali wybory, bo byłby to definitywny koniec Polski moich marzeń.
 
Niemniej jednak uważam, że nie byłbym sobą gdybym nie powiedział, że ktoś, kto zdecydował się grać w jednej drużynie z Michnikiem, Mazowieckim, Geremkiem i Kuroniem już po transformacji, dopuścił się moim zdaniem gorszej niefrasobliwości niż ci, którzy za komuny działali w PZPR.
Krzysztof Pasierbiewicz
Zolmar

Zolmar

15.03.2015 12:24

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @ALL W nadziei, że to tylko

Wszyscy piętnujący A. Dudę za incydent sprzed kilkudziesięciu lat tacy są mądrzy... dziś. Ilu z Was głosowało na Wałęsę, Mazowieckiego i liberałów-aferałów, utrzymywało Michnika?
Domyślny avatar

Steve

15.03.2015 13:50

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @ALL W nadziei, że to tylko

"... zaznaczam, że tę decyzję podejmuję w trosce o dobro Polski ..." - tak jak Tusk i Komorowski.
Domyślny avatar

krystal

15.03.2015 14:00

Dodane przez Steve w odpowiedzi na "... zaznaczam, że tę decyzję

Bez blogera Echo24 Polska by już była w opłakanym stanie gospodarczym, politycznym, także z otwartą granicą na wschodzie, rozbrojona. A dzięki blogowi mamy krainę mlekiem i miodem płynącą. I pomyśleć, że brzydki CDN chciał mu za ten patriotyczny obowiązek płacić!
Domyślny avatar

cdn

15.03.2015 14:30

Dodane przez krystal w odpowiedzi na Bez blogera Echo24 Polska by

Ba, nawet zapłacił 4 gr. Teraz chyba jasne, że kwota była akuratna. Wedle stawu grobla. JW
Domyślny avatar

krystal

15.03.2015 16:07

Dodane przez cdn w odpowiedzi na Ba, nawet zapłacił 4 gr.

„Teraz” jasne? Po „oświeceniu” przez Pana? Czyż nie jest Pan podobny w swoim zachowaniu do blogera Echo?...
Domyślny avatar

cdn

15.03.2015 22:10

Dodane przez krystal w odpowiedzi na „Teraz” jasne? Po

Uwaga tylko w związku z ostatnim pytaniem. Ponieważ podobieństwo jest relacją krystalicznie symetryczną, proszę nie dołować blogera Echo domniemaniem, że jego zachowanie mogłoby być podobne do mojego. JW
Domyślny avatar

krystal

16.03.2015 11:54

Dodane przez cdn w odpowiedzi na Uwaga tylko w związku z

Skoro usytuował się Pan na tzw. płaszczyźnie łatwego poślizgu, to uspokoję Go: pana Krzysztofa Pasierbiewicza nie da się „zdołować”.
Domyślny avatar

cdn

16.03.2015 12:24

Dodane przez krystal w odpowiedzi na Skoro usytuował się Pan na

To skądinąd prawda. Pan dr KP ma tak słuszny wzrost, że ledwie wystaje ponad powierzchnię ziemi i to bez łatwego poślizgu na jakiejkolwiek płaszczyźnie. JW
Domyślny avatar

krystal

16.03.2015 14:49

Dodane przez cdn w odpowiedzi na To skądinąd prawda. Pan dr KP

Widzę, że od krystalografii przeszliśmy do „niesiołowszczyzny”? Kpić z czyjegoś wzrostu?
Domyślny avatar

cdn

16.03.2015 15:50

Dodane przez krystal w odpowiedzi na Widzę, że od krystalografii

Gramatyka sugeruje pytania, natomiast semantyka stwierdzenia. Przyjmuje, że są to pytania. Ad 1. Proszę używać liczby pojedynczej (chodzi o drugi czasownik) lub jakoś sprecyzować domyślny zaimek osobowy. Ad 2. Pewien wybitny pianista został zapytany jeszcze przed 1939 r w jakichś państwach nie zamierza występować odpowiedział "W Tybecie (był wtedy niepodległy, bo za wysoko i w Niemczech, bo za nisko." Proszę to zastosować (oczywiście metaforycznie) do dyskutowanego problemu. JW
Domyślny avatar

krystal

16.03.2015 18:39

Dodane przez cdn w odpowiedzi na Gramatyka sugeruje pytania,

Też chodziłem do podstawówki. I tak: 1)nie „przyjmuje”, ale –przyjmuję; 2) „używać liczby pojedynczej”?, „jakoś sprecyzować”? – Ktoś nie rozumie o co chodzi? Bez przesady; 3) nie w „jakichś” państwach, ale w „jakich”; chociaż zapewne chodziło o w „których”; 4) po „zamierza występować” należy postawić przecinek; 5) po „odpowiedział” należy postawić dwukropek; 6) po „niepodległy” należy zamknąć nawias.
Domyślny avatar

Studentka

15.03.2015 14:41

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @ALL W nadziei, że to tylko

Pan Pasierbiewicz jest MM, tzn. megaloman i mitoman, jego opowieści z młodości przeczą same sobie, wystarczy dobra pamięć czytelników, tylko,że postać niewiele warta to po co pamiętać.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

16.03.2015 16:59

Dodane przez Studentka w odpowiedzi na Pan Pasierbiewicz jest MM,

@studentka
A studiuje Pani na dziennych, czy na zaocznych. A może na Uniwersytecie Trzeciego Wieku? Z ciekawości pytam.
Domyślny avatar

jasimalgosia

15.03.2015 19:21

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @ALL W nadziei, że to tylko

a nie moze tak byc, ze mlody jeszcze byl i dobrze na oczy nie przejrzal? Jeszcze wierzyl, ze Michnik to bohater, wszak sie jaka. A Bolka tak od razu obnazono? Jasne, ze lepiej byc czujnym niz uspionym... pozdrawiam
jazgdyni

jazgdyni

15.03.2015 11:58

Witam Panie Doktorze!
Piotrek Cywiński chyba lepiej to Panu wyjaśni, niż ja.
"...Duda należał do tej, za przeproszeniem, UW. To naprawdę wstydliwe, gorsze niż przynależność np. do PZPR czy współpraca z SB. Najgorsze jest jednak to, że Duda należał wcześniej tylko do UW. Urzędujący prezydent Bronisław Komorowski, zanim związał się z Platformą Obywatelską, był członkiem, a nawet sekretarzem generalnym i prezesem Unii Demokratycznej, Unii Wolności, Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego i Akcji Wyborczej Solidarność… - to dopiero jest dorobek! [...]"
wpolityce.pl
Pozdrawiam
Domyślny avatar

cdn

15.03.2015 14:25

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Witam Panie

Witam Panie Januszu, Przypominam, że jeszcze nie odpowiedział Pan na pewne pytanie, jakie Panu zadałem. JW
jazgdyni

jazgdyni

15.03.2015 16:16

Dodane przez cdn w odpowiedzi na Witam Panie

Proszę mi je przypomnieć!
Cóż... wiek, rozumie pan.
Domyślny avatar

cdn

15.03.2015 21:59

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Proszę mi je

Bardzo proszę. "Czy mógłby Pan podać miejsce, w którym kpię z traumy i tragicznych wspomnień pana dr KP?" JW
Lektor

Lektor

15.03.2015 12:20

Nop teraz to już pan przegiąłeś pałę !!! A wierzyłem, że jesteś pan mądrzejszy !
gal

ant.an

15.03.2015 12:28

Ciekawe kto wpłaca na to pańskie konto, które kiedyś szanowny pan podawał. Można prosić o  jakieś informacje na ten temat.
Domyślny avatar

krystal

15.03.2015 12:32

Wielu przyzwoitych Polaków było w Unii Wolności, a prawie wszyscy przyzwoici ją popierali, bo panowało ogólne przekonanie, że Unia wystepuje w obronie naszej wolności. Nie było wtedy Internetu, a kiedy zaistniał, bardzo wiele osób nie miało (wiele nadal nie ma) dostepu do niego. Skąd niby mieli wiedzieć, co się dzieje za kulisami? skąd mieli wiedzieć co się stało w Magdalence?- nie każdy, nawet mieszkający w wielkim mieście, ma tzw. dojścia do „sfer zbliżonych”; a ludziom wmówiono, że TV już nie kłamie, prasa nie kłamie itp. bzdury. Na tej zasadzie GW cieszyła się (i u pewnej części społeczeństwa- tej ganiającej za zarobkiem i raczej nienawykłej do śledzenia tego, co w kraju- nadal cieszy się) całkowitym zaufaniem- Gazeta zawłaszczyła sobie bowiem zaufanie i poparcie, które Polacy dali pierwszej Solidarności. Trwało wiele lat zanim pewna część (40% ?) Polaków przetarła oczy i w końcu zrozumiała, że została oszukana. Tego typu wyskok jak Pański już nie jest li tylko wyskokiem, chociaż niekoniecznie powodowany jest --jak tu niektórzy podpowiadają—„podwójnym” zatrudnieniem, ale raczej -nazwijmy to łagodnie- niezrównoważeniem.
Jabe

Jabe

16.03.2015 13:16

Dodane przez krystal w odpowiedzi na Wielu przyzwoitych Polaków

Unia Wolności kupowała głosy. W zamian za poparcie wyborcy dostawali przeświadczenie, że są ludźmi rozumnymi. Wielu bardzo tego potrzebowało, bo choć do szkół chodzili, nie mieli o niczym pojęcia. Na takiej właśnie zasadzie prosperowała lewicowo-prawicowa, katolicko-postępowa, patriotycznie-internacjonalistyczna partia wolnorynkowych socjalistów. Oferta dla ćwierćinteligencji miast i wsi. Żeby o tym wiedzieć, nie trzeba było zaglądać za kulisy.
Domyślny avatar

krystal

16.03.2015 14:58

Dodane przez Jabe w odpowiedzi na Unia Wolności kupowała głosy.

Ale żeby wiedzieć o "kupowaniu głosów" trzeba było, że się posłużę pańskim wyjaśnieniem o "ofercie dla ćwierćinteligencji miast i wsi", być półinteligentem.
Jabe

Jabe

16.03.2015 16:03

Dodane przez krystal w odpowiedzi na Ale żeby wiedzieć o

Jeśli uraziłem – przepraszam. To nie był osobisty atak.
Gniewko

Gniewko

15.03.2015 12:43

Nazwałbym to prowokacją albo  gonieniem za popularnością za wszelką cenę.
terenia

terenia

15.03.2015 12:55

@Krzysztof Pasierbiewicz Panie Krzysztofie! Tylko szczerze! Czy będzie Pan jako członek Ruchu Oburzonych uczestnikiem "Debaty antysystemowych kandydatów na Prezydenta RP". Debata 22marca2015,Warszawa ul.Chmielna9 godz.12 Zaproszeni do debaty G.Braun,W.Korab-Karpowicz,J.Korwin-Mikke,M.Kowalski,P.Kukiz,K.Morawiecki,A.Słomka,P.Tanajno,J.Wilk. Gdy w jednym ze swoich komentarzy napisałam Panu,jak można sympatyzować z PIS-em będąc zaangażowanym w działania Oburzonych,odpisał Pan,iż poprze każdego kto będzie miał szansę odsunąć PO od władzy.To musi być męczące,takie stanie w rozkroku.
Domyślny avatar

Valdi

15.03.2015 14:31

Panie Pasierbiewicz ... weź Pan wstydu oszczędź. I nie pisz Pan czerwonymi czcionkami.
Domyślny avatar

andzia

15.03.2015 14:41

No,Pasierbiewicz,dostało ci się -jak nie przymierzając- przysłowiowej burej suce.Tak mnie to cieszy,że ja ci odpuszczę hi,hi ...
Zolmar

Zolmar

15.03.2015 15:50

"dlatego podziękowałem panu prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu, gdy w roku 2011 w przesłanym mi liście urzędowym zaproponował mi kandydowanie do Sejmu z listy PIS-u, jako znanemu blogerowi Salonu24. Ta odmowna decyzja była także spowodowana tym, że do czasu kiedy się przefarbowali, a ja się na nich wcześniej nie wyznałem, wielu dzisiejszych prominentnych działaczy Platformy Obywatelskiej było moimi bliskimi znajomymi, więc uznałem, że jest to okoliczność, która byłaby dla mnie obciążająca, gdybym został posłem." Czyli w skrócie: - Odmówiłem Kaczyńskiemu bo miałem znajomych w platformie i dlatego powielam wrzutki w interesie platformy przeciw Andrzejowi Dudzie kandydatowi PIS. "W ten sposób przedłożyłem moje zasady moralno etyczne [...] Bo tak zostałem wychowany." :))
Domyślny avatar

Tarantoga

15.03.2015 16:18

Dodane przez Zolmar w odpowiedzi na "dlatego podziękowałem panu

Zolmar 2015-03-15 [15:50] Jako jeden z pierwszych uzytkowników NB zdemaskowałem i zdiagnozowałem pana K.P. Pan K.P.zwyzywał mnie od trolli,oberwali przy okazji i inni. I wyszło na moje...pan K.P. nie ma o tyle szczęścia,że ja tez jestem Krakusem,znam ludzi z AGH,znam jego znajomych, mam wiele osób znajomych z UJ,którzy "otarli się" o tę postać...Kraków jest małą wioską :-) Ile moich komentarzy na temat pana K.P. zaginęło w Kosmosie...bo przecież nie można...etc. PS.Byłem internowany w stanie wojennym,siedziałem w więzieniu i miałem "wyklady" od zakapiorów/grypsery pt. "Jak wyłapać kapusia i służbowego". Nawet studia na UJ tego nie dały,co te 18 miesięcy w Tarnowie :-))
Domyślny avatar

goscaga

15.03.2015 17:40

"w ten sposob przedlozylem moje zasady moralno-etyczne ponad polityczna kariere.Dlaczego?.Bo tak zostalwm wychowany." Prosze nie kpic!...Pan I moralnosc? Kto Panu dal prawo wchodzic w buty Boga I z uporem maniaka opowiadac sie za ZLEM,ktorym jest in-vitro. w domu na ten temat nie mowiono??Rozumiem,ze wychowanie p.Pasierbiewicza to cale pasmo cnot I wzorcow,krzywo Pan widzi,ot co.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

15.03.2015 18:48

@ALL
Tym, którzy nie widzą nic złego w tym, że AD kombinował a Unią  Wolności odbieram prawo narzekania na grubą kreskę Mazowieckiego, ponieważ uważam, że UW - to gremium, które poprzez zgodę ( także autorstwo ) na zgniły magdalenkowy układ spowodowała, że post-komuniści "rządzą" Polską de facto do dnia dzisiejszego. Kto tam był, musiał o tym wiedzieć. A wynikiem tego był wynik wyborów w roku 1995.
 
A chichotem historii jest fakt, że za to moje konsekwentnie krytyczne stanowisko wobec post-komunistów spotykam się dziś z niezrozumieniem ze strony tych, o których walczyłem na blogu w ciągu czterech lat 738 tekstów potępiających bandę Tuska i Kopaczowej.
Ale jakoś sobie z tym poradzę.
 
Pozdrawiam wszystkich serdecznie,
Krzysztof Pasierbiewicz
Zolmar

Zolmar

15.03.2015 19:34

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @ALL Tym, którzy nie widzą

"odbieram prawo" A kto ci Krzysztofie Pasierbiewiczu dał prawo odbierania komukolwiek praw uzurpatorze? Coraz bardziej reagujesz na krytykę jak człowiek z UW. Żałosne. Stawianie na równi wpływu na moje losy szeregowego i chwilowego członka UW (na czym ta 'działalność polityczna" poza jednym podpisem na liście nikt nie pisze bo wtedy by się cała piramida oskarżenia rypła) z wpływem na przyszłość całego kraju premiera Mazowieckiego, który zwulgaryzował ideę "grubej kreski" jest co najmniej infantylne.
wandaherbert

wandaherbert

15.03.2015 20:47

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @ALL Tym, którzy nie widzą

"tym,ktorzy nie widzą nic zlego,że Andrzej Duda kombinowal z Unią Wolnosci itd.."Może Pan wyjasnić na czym ta kombinacja polegała .Użycie przez Pana słowa KOMBINACJA swiadczy o pańskim stosunku do PiS i jego kandydata na prezydenta
terenia

terenia

15.03.2015 21:43

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @ALL Tym, którzy nie widzą

@Krzysztof Pasierbiewicz Myślę,że cytując czyjś komentarz (a tak jest w pierwszym akapicie....słowa komentatorki o nicku CISZA --Salon24) ludzką przyzwoitością jest podanie autora cytowanych słów. W komentarzu CISZA pisała tak:"Proszę o jedno: niech już nigdy nikt z Pis-u nie narzeka na "grubą kreskę". UW-to gremium poprzez zgodę(także autorstwo)na zgniły magdalenkowy układ"rządzi" Polską do dziś.Kto tam był,musiał o tym wiedzieć". "Ale jakoś sobie z tym poradzę" Nieźle pan sobie radzi wykorzystując cudze przemyślenia,wpisując jako własny komentarz.
Domyślny avatar

cdn

16.03.2015 10:02

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @ALL Tym, którzy nie widzą

Trudno połapać się w rachunkach pana dr KP. Na portalu "Salon 24" podał, że popełnił 825 wpisów, a tutaj, że 738. Jakby nie było, nie walczy gołymi rekami jak niegdyś z ZOMO, ale klawiaturą (trudno rzecz, iż słowem). Na portalu Salon 24 koniec podobnego wpisu pana dr KP ma postać: "Ale z tym też sobie jakoś poradzę, bo dla mnie prawda jest najważniejsza." (powinno być zresztą "prawda jest najważniejsza dla mnie"). Widocznie Salon 24 skłania dr KP do wyznania, że prawda jest najważniejsza, ale portal "Nasze Blogi" od tego odstręcza. JW
Domyślny avatar

Jan11

15.03.2015 19:02

Szanowny Panie Krzysztofie. Ośmielam się zwracać po imieniu z racji systematycznego czytania blogu, moim zdaniem najlepszego, ex aequo z panią Izabelą Brodacką Falzmann. Nie zawsze się z Panem zgadzam, chociaż bywało, że czas przyznawał częściej rację Panu niż mnie (pewien pański komentarz wkurzył mnie tak, że zamilkłem). Teraz gdy czytam komentarze oczy przecieram ze zdumienia, rozumiałem złość felków i innych czerwonych troli, ich ataki na Pana, po prostu prawda ich uwierała, ale DLACZEGO pytanie o przynależność do Uni nieboszczki wywołało taki jazgot po naszej (chyba) stronie. Czyż nie powinniśmy wierzyć, że "prawda nas wyzwoli", czy mamy ukrywać ewentualne wady naszego kandydata? Nie chciałbym znaleźć się w grupie głosujących w ciemno. Domagam się PRAWDY o KAŻDYM kandydacie w wyborach, począwszy od sołtysa, skończywszy na Prezydencie RP. Decyzja o zaniechaniu dalszych komentarzy chyba słuszna, ale blog proszę dalej prowadzić. Jan
Domyślny avatar

felek

15.03.2015 19:47

Dodane przez Jan11 w odpowiedzi na Szanowny Panie Krzysztofie.

No cóż, taktyka... Pasierbiewicz przetrzymal w milczeniu zmasowaną krytykę i rusza z obstawą do kontrataku. Trzeba jakoś z wierzchu przykryć kilkadziesiąt bardzo nieprzyjemnych komentarzy poniżej.
Domyślny avatar

marekagryppa

15.03.2015 19:10

Szanowny Panie od siebie dodam takie łacińskie powiedzenie - "Non quivis,qui vestem gestat tigridis,audax" Zastanawiam się po co Pan to pisze takie głupstwa ale jak mawiał Seneka - "Nikt nie jest bez wad ,grzechu"
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

15.03.2015 21:41

Dodane przez marekagryppa w odpowiedzi na Szanowny Panie od siebie

"Zastanawiam się po co Pan to pisze takie głupstwa..."
---------------
Bo chcę, żeby Andrzej Duda i PIS nie robili błędów i odebrali władzę Platformie Obywatelskiej. I stąd moje dwie ostatnie notki. Proszę to na spokojnie przemyśleć.
Pozdrawiam serdecznie,
Krzysztof Pasierbiewicz
Domyślny avatar

marekagryppa

15.03.2015 22:25

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na "Zastanawiam się po co Pan to

Szanowny Panie (pozwolę sobie na odrobinę poufałości) Krzysztofie odpowiem Panu Owidiuszem - "Pamiętaj,byś nie zaszkodził chcąc pomóc". Ja tez chcę by zwyciężył A.Duda.A trolami i "durnymi" wpisami proszę się nie przejmować. Szkoda czasu i atłasu.Trzymam za Pana kciuki i więcej rozwagi.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

16.03.2015 09:02

Dodane przez marekagryppa w odpowiedzi na Szanowny Panie (pozwolę sobie

@marekagrypa
"Trzymam za Pana kciuki i więcej rozwagi.."
---------------
Dziękuję i biorę pod rozwagę.
Wiem, że czasem piszę na granicy ryzyka, ale wiem Pan - kto nie ryzykuje ten...
Serdeczności!
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

15.03.2015 21:11

@ALL
Hitem roku 2015 jest niewątpliwie fakt, że na mega gwiazdora „Naszych Blogów” Niezależnej.pl wyrósł idol panów Felka i Tarantogi, a zarazem kompan Michnika, Hartmana, Baumana, Bertoszewskiego et consortes, - komentujący pod Nickiem „cdn” niejaki Jan Hertrich Woleński – vide: blogmedia24.pl
Domyślny avatar

andzia

15.03.2015 21:48

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @ALL Hitem roku 2015 jest

Pasierbiewicz,ależ z ciebie kawał szm ..ty.Tylko dlatego,że napisali prawdę o tobie,fakty,o których większość nie wie,sięgasz dna.Tak robią tyko tchórze i zwykłe szm..y,a nie faceci.A tfuj !!!
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

16.03.2015 16:51

Dodane przez andzia w odpowiedzi na Pasierbiewicz,ależ z ciebie

"Pasierbiewicz,ależ z ciebie kawał szm ..ty..."
------------------
Pani Andziu! Nie pojechałaby Pani ze mną na wczasy. Zarezerwowałem dwójkę z widokiem na Tatry!
youtube.com
A teraz! Spokój orkiestra! Pani Andziu! Kocham Panią!!!
krzycho
Domyślny avatar

cdn

15.03.2015 21:52

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @ALL Hitem roku 2015 jest

Na początek nie "mega gwiazdora", ale "megagwiazdora", nie "Nickiem", ale "nickiem" ("nick" to rzeczownik pospolity, a nie imię własne), nie "Bertoszewskiego", ale "Bartoszewskiego" i nie "Hertrich Woleński", ale "Hertrich-Woleński". To dzięki m. in. (bo były także inne powody)swojej nadzwyczajnej kompetencji językowej pan dr KP zakończył swoją karierę akademicką na stanowisku adiunkta (lub starszego wykładowcy) a literacką na kiczu pt. "Magia namiętności". A na koniec, okazuje się, że panowie Felek i Tarantoga oraz niejaki Jan Hertrich-Woleński to jednak różne osoby. Ta demonstracja bystrości pana dr KP jest niewątpliwie hitem dnia dzisiejszego. Wytłuszczony druk jest tego niezbitym dowodem. JW
Domyślny avatar

felek

16.03.2015 09:38

Dodane przez cdn w odpowiedzi na Na początek nie "mega

No właśnie. Pasierbiewicz najwyraźniej zapomniał o swoim koncepcie objawianym permanentnie czytelnikom, że wszyscy oponenci na jego blogu to jedna osoba - Jan Woleński. To miał być jego sposób na zmniejszenie liczebności krytyków, choć nie tylko - ale o tym przy okazji.
Domyślny avatar

felek

16.03.2015 08:59

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @ALL Hitem roku 2015 jest

Myślał, myślał... długo myślał Pasierbiewicz. I wymyślił. Ale nic nowego, bo, jak zwykle, zamiast odpierać zarzuty, przypuszcza na oponentów atak ad personam. Obnaża tym samym swoją bezradność wobec argumentów przeciwnika. Popełnia jednak błąd, ponieważ wyróżniając "panów Felka i Tarantogę", na samym froncie i do tego tłustym drukiem, przyznaje Krzysztof Pasierbiewicz, że zarzuty obu wyżej wymienionych panów są najbardziej dotkliwe z całej lawiny krytyki, jaka na niego spadła. Robi więc reklamę nie tylko wyżej wymienionym, ale także i tym zarzutom (zainteresowanych odsyłam poniżej). Co zaś do nominacji gwiazdorskich roku 2015 "panów Felka i Tarantogi" to: 1. żaden z wymienionych wyżej panów nie udzielał Panu Pasierbiewiczowi upoważnień do ogłaszania nominacji w ich imieniu 2. są przedwczesne, wszak rok 2015 jeszcze się nie skończył 3. panowie Felek i Tarantoga sami ogłoszą swoje nominacje, jeśli uznają to za stosowne, w odpowiednim czasie. 4. duże szanse na tę nominację ma dr inż. Pasierbiewicz, ale, jeśli już, to w kategorii , to roboczy tytuł, "złote usta internetowej propagandy". A jeśli chodzi o p.Jana Hertricha-Woleńskiego, to jego wpisy tutaj nie dotyczą jakichkolwiek kwestii z zakresu polskiej polityki, co do których mam, jak przypuszczam, choć ich nie znam, zupełnie odmienne poglądy. Na tym blogu p.Woleński zajmuje się jednak wyłącznie, z powodów znanych dobrze obu panom KP i JHW, starym znajomym od niepamiętnych czasów, komentowaniem wątpliwych talentów pana Krzysztofa. I z tymi komentarzami zgadzam się nie tylko jak najbardziej, ale także z przyjemnością, bo odznaczają się one nie tylko precyzyjną trafnościa, ale także swadą i wdziękiem. W odróżnieniu od fatalnego języka, jakim posługuje się dr inż. Pasierbiewicz. I to by było na tyle, jak mawiał pewien znany profesor pewnej znanej dyscypliny naukowej.
Domyślny avatar

Tarantoga

16.03.2015 09:19

Dodane przez felek w odpowiedzi na Myślał, myślał... długo

Touche!:-))
Domyślny avatar

cdn

16.03.2015 10:40

Dodane przez felek w odpowiedzi na Myślał, myślał... długo

Zgadzam się z p. felkiem poza jednym punktem, o którym niżej. Dodam od siebie, że gdybym popierał jakiegoś kandydata w jego staraniach o elekcję (jakakolwiek, nie tylko prezydencką) to znalazłszy jakiś jego słaby punkt z przeszłości, starałbym się go w pierwszym rzędzie usprawiedliwić (w przypadku Andrzeja Dudy to nie jest specjalnie trudne, jak pokazuje to przebieg dyskusji nad notkami pana dr KP) a nie dobijać. Pryncypialność pana dr KP jest względnie świeżej daty, ponieważ w latach 1960tych i 1970tych, nie miał żadnych skrupułów w korzystaniu z pomocy komunistów i tych, którzy byli, jak twierdzi, kryptokomunistami (czy też stali się postkomunistami lub jakoś przefarbowali), w rozmaitych swoich życiowych sprawach a z wieloma utrzymywał nader bliskie stosunki towarzyskie. I nie byłoby w tym nic nagannego, gdyby nie obecne pseudopatriotyczne tyrady pana dr KP natrętnie podlewane męczeńsko-bohaterskim sosem rodzinno-osobistym. Zbigniew Herbert dedykował prof. Izydorze Dąmbskiej, która uczyła mnie filozofii, wiersz "Potęga smaku". Otóż, kiedy powiedziałem Dąmbskiej, że pożegnałem się z PZPR (co pan dr KP konsekwentnie przemilcza)odpowiedziała "Nie jest ważne, gdzie należy się, ale to kim się jest". To czego panu dr KP najbardziej brakuje to właśnie smaku, nawet w najdrobniejszym wymiarze, nie mówiąc już o potędze. Mogę zrozumieć, że dla pana dr KP jestem wrogiem publicznym nr 1 (uważam to zresztą, za zabawny folklor obyczajowy), ale właśnie totalnym brakiem smaku jest wytykanie komuś, że na krótko zgłosił akces do teraz negatywnie ocenianej formacji politycznej. A w czym nie zgadzam się z p. felkiem? Otóż, nie sądzę, aby pan dr KP wykonywał jakąś zadaną (przez kogoś) kontrakcję wobec PiS. Panowie i Panie, zwolennicy i zwolenniczki PiS, traktujcie swoich przeciwników politycznych na tyle poważnie, aby nie przypisywać im korzystania z usług takich miernot jak pan dr KP. JW
Domyślny avatar

felek

16.03.2015 12:16

Dodane przez cdn w odpowiedzi na Zgadzam się z p. felkiem poza

" Dodam od siebie, że gdybym popierał jakiegoś kandydata w jego staraniach o elekcję (jakakolwiek, nie tylko prezydencką) to znalazłszy jakiś jego słaby punkt z przeszłości, starałbym się go w pierwszym rzędzie usprawiedliwić (w przypadku Andrzeja Dudy to nie jest specjalnie trudne, jak pokazuje to przebieg dyskusji nad notkami pana dr KP) a nie dobijać." .................................................................................... I znów bardzo trafna uwaga. Nic dodać, nic ująć. Tak właśnie powinien Pasierbiewicz w tym przypadku postąpić! I w innych przypadkach podobnie! Wszyscy znamy pewne charakterystyczne wady Pasierbiewicza, ale nie jest on z pewnością aż tak niemądry, by tego nie rozumieć. Nie jest w końcu dzieckiem. Jeśli więc robi to co robi, krytykuje nieustannie PiS, osobna sprawa jak wydumanymi i miałkimi argumentami, na tyle go tylko stać, to ma swój cel. I nie jest nim, bynajmniej,dobro prawicy. A jeśli tak, jeśli świadomie taki realizuje cel, to ten jego natrętnie i hałaśliwie deklarowany patriotyzm jest wyłącznie fałszywym alibi. I jeśli jeszcze do tego robi to na kilku, jak pisze Tarantoga na 8 blogach, to nie jest to tylko sposób emeryta na nadmiar wolnego czasu i zaspokojenie chorobliwej potrzeby sławy. W mojej ocenie jest to działalność. Co zaś do punktu Pana niezgody ze mną. Otóż ja poważnie traktuję naszych, polskiej prawicy, oponentów. A Pan ich stanowczo przecenia. Stać ich na znacznie więcej niż to, czego przykład zechciał Pan przytoczyć, a czego ja przez litość dla leżącego nie powtórzę. Oponentów polskiej prawicy stać nie tylko na więcej, ale, niestety, także na gorzej.
Domyślny avatar

cdn

16.03.2015 13:30

Dodane przez felek w odpowiedzi na " Dodam od siebie, że gdybym

Panie Felku, Nie zgadzam się z tym, ze pan dr KP ma jakieś specjalnie ukryte intencje w swoich poczynaniach wobec PiS. Przypuszczam, że oskarża tzw. ortodoksyjnych PiSowców, głównie R. Terleckiego, z bardzo prozaicznych powodów. Otóż, krakowscy działacze PiS nie poparli jego kandydatury w wyborach z 2011 r. Wskutek tego, pomijając kwestię na ile propozycja Jarosława Kaczyńskiego (o której pan dr KP trąbi od pewnego czasu, jeśli w ogóle pan dr KP miałby startować z listy PiS, to z bardzo odległego miejsca, które z góry skazywało na przegraną. Nie wiem, czy Pan czytał wynurzenia pana dr KP o strachu w oczach Terleckiego, gdy dowiedział się, że pan dr KP ma być kandydatem w wyborach w 2011 r. Pan dr KP ubzdurał sobie, że jest jednym z niewielu sprawiedliwych w Polsce. Typowa przypadłość tych, którym w życiu niewiele udało się. Jego zachowanie się podpada pod prawo psychologii społecznej, że frustracja rodzi agresję (tzw. prawo Dollarda-Millera). Tedy obwinia innych, na ogół tych, którym powiodło się, często tropi przyczyny powodzenia bliźnich, którzy zrobili karierę naukową, w businessie, polityczną lub inną, utrzymując, że stało się to dzięki ich partyjności przeszłej lub obecnej. Sam zaś był (jest) ofiarą machinacji wrogów politycznych (tym np. tłumaczy niepowodzenie swej kariery literackiej;np. Jerzy Iwaszkiewicz miał przemilczeć "Magię namiętności" z powodu politycznych sympatii pana dr KP, a nie, a tak właśnie było, z uwagi na kiczowatość tego czytadła) lub naukowej (nie zrobiłem habilitacji, bo nie chciałem by ć w bagnie moralnym środowiska naukowego; wedle opinii geologów z AGH, chciał, ale nie bardzo mógł). Dla mnie stosunek pana dr KP do Andrzeja Dudy jest prosty. Na pewno mu sprzyjał, ale gdy dowiedział się o epizodzie z Unią Wolności, obsesja na temat tej partii (spowodowana głównie tym, że większość jego znajomych, którym się powiodło sympatyzowała z UW), okazała się silniejsza od racjonalnej kalkulacji. I chcąc się pokazać, przede wszystkim samemu sobie, jako niezłomny rycerz walczący o prawdę, napisał tekst, który słusznie wzburzył zdecydowaną większość jego dotychczasowych klakierów. Summa summarum, motyw pana dr KP jest zdecydowanie osobisty i sprowadza się do potrzeby, sądzę, że już chorobliwej, autoafirmacji. JW
Domyślny avatar

Tarantoga

16.03.2015 10:28

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @ALL Hitem roku 2015 jest

Krzysztof Pasie... 2015-03-15 [21:11] Zawiadamiam niniejszym,ze prof. Woleński nie jest moim idolem,nie znam go i nie pałam żadnym uczuciem do jego osoby. Muszę z przykrościa stwierdzić,ze brednie pana K.P. staja się juz obsesyjne i charakteryzują się objawami paranoi. Imprimatur? PS.Komentarz w niczym nie narusza etyki i estetyki mediów!
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

16.03.2015 16:46

Dodane przez Tarantoga w odpowiedzi na Krzysztof Pasie... 2015-03-15

"Zawiadamiam niniejszym, że prof. Woleński nie jest moim idolem i nie pałam żadnym uczuciem do jego osoby..."
-----------------
Przez wzgląd na fizjonomię rzeczonego to mnie akurat nie dziwi.
Ale może na BADOO Pan kogoś znajdzie? A nuż się uda? Myślę, że warto spróbować.
Podzro,
krzycho
Domyślny avatar

cdn

16.03.2015 17:32

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na "Zawiadamiam niniejszym, że

Słowo "myślę" wypowiedziane przez pana dr KP zaznacza tzw. błąd kategorialny. Zdanie wypowiedziane (napisane) przez pana dr KP i zaczynające się od "myślę, że ..." jest równie prawdziwe jak wypowiedź "lista filadelfijska, na której pan Krzysztof Pasierbiewicz opublikował swoją prace doktorską jest podzielna przez 2". JW
Domyślny avatar

wilniuk

16.03.2015 10:34

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @ALL Hitem roku 2015 jest

Fajnie, tylko tak, trzeba obnażać tożsamość i intencje tych trolli, niech normalni komentatorzy wiedzą kto tu miesza i truje, jakie "wartości" prezentuje i komu służy !
Domyślny avatar

cdn

16.03.2015 12:10

Dodane przez wilniuk w odpowiedzi na Fajnie, tylko tak, trzeba

To niech Pan przedstawi się z imienia nazwiska, zawodu, etc. Moje dane może Pan łatwo znaleźć w wielu miejscach. No jak będzie? JW
Domyślny avatar

andzia

16.03.2015 10:23

"kto nie ryzykuje ten..." czym ty,Pasierbiewicz ryzykujesz? Czym??? Co,emeryturę ci odbiorą ? Byłeś chociaż raz w Urzędzie Miasta?,pisałeś pisma do Majchrowskiego,że źle rządzi? pilnowałeś wyborów?,roznosiłeś ulotki?,spotykałeś się z ludźmi uświadamiając ich jak naprawdę zła jest obecna władza?,teraz zebrałeś chociaż jeden głos? Ty POtrafisz tylko pitolić na blogach i siać zamęt.Ty nigdy nie zaryzykujesz jak na Mężczyznę przystało.Nie masz jaj.Ty Bogu świeczkę i diabłu ogarek,żeby u nikogo nic nie stracić.Wierne stanie PIS-e,to dzisiaj,dla zwykłych ludzi,mniej lub bardziej zawoalowane szykany,brak pracy - tak jest w przypadku mojej Rodziny.I tak będzie dopóty,dopóki tacy jak ty będą mącić ludziom w głowach,a niestety,są jeszcze tacy,którym imponuje tytuł "doktora". TVN i jemu POdobne plus całonocny,to twoje życie,nie masz pojęcia o tym zwyczajnym.To,co wypisujesz w komentarzach w saluunie,to już woła o pomstę do nieba.ZAMILKNIJ !!!!!

Stronicowanie

  • Wszyscy 1
  • Wszyscy 2
  • Następna strona
  • Ostatnia strona
Krzysztof Pasierbiewicz
Nazwa bloga:
Echo24
Zawód:
Emerytowany nauczyciel akademicki, tłumacz, publicysta niezależny, autor, tenisista, narciarz, człowiek wolny
Miasto:
Kraków

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1, 593
Liczba wyświetleń: 12,641,939
Liczba komentarzy: 30,114

Ostatnie wpisy blogera

  • Niedorżnięta wataha
  • List otwarty do prof. Pawła Śpiewaka
  • A jednak miałem nosa pisząc, że mi nie po drodze z PiS-em

Moje ostatnie komentarze

  • Pamięta Pan jeszcze? - vide: raskolnikow2.files.wordpress.com Serdeczności!
  • @Autor & @ALL   ---   W wolnej chwili zapraszam do lektury - vide: salon24.pl
  • Jacy akademicy, takie uniwersytety - czytaj: salon24.pl

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Nieznane oblicze Witolda Gadowskiego
  • Kraków olał post-komuszą subkulturę TVN-u
  • Pytanie prawicowego blogera do posłanki Scheuring-Wielgus

Ostatnio komentowane

  • Alina@Warszawa, Niestety owo PROSTACTWO (skupione wokół Tuska) wróciło do władzy. Że to niewyobrażalne "prostactwo" nie trzeba nikogo przekonywać - kto inny mógłby przyswoić i używać 8* w przestrzeni publicznej do…
  • Beskidzki Góral, Tego platfusa przejrzałem na wylot. Hedonista, wlazłby do doopy, każdemu za kilka kliknięć i marzy o zerżnięciu na boku głupiej dziewoi.
  • keram, Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma !!! Z uporem maniaka  część z nas nie potrafi się zadowolić tym czym dysponujemy , tym co mamy, lecz natychmiast przechodzi do natarcia. …

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności