Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Śnieg

Zbyszek, 11.01.2025
Śnieg pada do góry. Część płatków, dalej, robi jakieś zwody, falami płynie na boki, ale te przede mną, wdzięcznie podążają ku niebu. Szaremu teraz jak licho, ale niebo po prostu się chowa, gdy te cudowne drobiny bieli wesoło mkną ku ludziom, a jak się okazuje też z powrotem ku niebu.
Poszedłem po zakupy. Takie drobne, sobotnie, bo jutro niedziela. Zapomniałem włożyć kaptur w drodze powrotnej, to te drobiny dawaj i ja szczęśliwy, i czapka mokra, i mam to w nosie. Znajomy, przywitanie, parę żartów, dalej. Śnieg pada mi na oczy. Nie mam nic przeciwko temu. Zawsze marzyłem, żeby mieszkać pod palmami. Ocean, słońce, plaża, drinki. Taki high life. Ale tam nie byłoby śniegu, a my - tu, mamy wszystko, albo nawet więcej, bo mamy politykę.
James Baldacci w swojej debiutanckiej książce z 1996 roku "Absolute Power" opisuje amerykańskiego oligarchę. Sullivan - jak dobrze pamiętam. Warto czytać książki. Ten gość, najbogatszy w Stanach, chce złupić całe państwo. Państwo postsowieckie. To ma być interes jego życia. Chce wykupić dobra naturalne. Wszystko maskuje kapitalizmem, rozwojem i współpracą. A tymczasem... chce po prostu wyjąć stamtąd wszystko, co się da, zanim ruscy...
Pochyliłem głowę i śnieg wpadł mi za kołnierz. Taka fajna kropla zimna. Rewelacja - pomyślałem, ale głowę podniosłem, robiąc głęboki wdech. Dwa płatki wpadły mi do nosa. Widziałem na filmach, że wciągają nosem takie białe. Kokaina chyba, czy coś. U nas jakiś polityk zdaje się nawet wciągał, ale tłumaczył, że to nie to czy coś innego. Ja wciągnąłem śnieg. Nie mam nic przeciwko temu. Co więcej, od razu poczułem zmianę. Zrobiło się przestrzenniej, jaśniej, radośniej, lżej po prostu. Genialne. Każdy powinien próbować. Może jakiś marsz, zdyscyplinowany, może kolumna wojska, idą równo, w padającym śniegu, na komendę podnoszą nosy i mmmmmgmgggdffff. Wciągają. A potem piosenka. Lwów odbijemy, Wilno zdobędziemy... a nie, to nie ta. Za dużo śniegu wciągnęli. Więc raczej tak po prostu, poprawnie i odpowiedzialnie.
Moi znajomi przejmują się polityką. Tą za Wielką Wodą, tą u nas. To może i dobrze, bo ktoś się musi tymi rzeczami przejmować, a może i źle, bo trucizna to kwestia dawki, a nie tego, co się przyjmuje - twierdził jakiś odkrywca czegoś tam. Ja odkrywam śnieg. Zostawiam w nim ślady, których za chwilę nie będzie. Jakie ślady ty zostawiasz? Jakie my wszyscy? Bo jakieś chyba zostawiamy. Czy to ślady piękna, rozumu, odwagi? Czy to ślady zwrócone ku sobie, na siebie nakierowane? A może zwrócone przeciw innym, te ślady kopią się wzajemnie, powstaje tumult i wrzask. Tymczasem śnieg przynosi ze sobą - ciszę. Na balkonie gołębie się nastroszyły i zerkają czy ich ktoś wygoni. Nie. Tym razem nie. Mają urlop, od przeganiania. Dziś pada śnieg. To dobrze.
------------------------------------------
ps. Dla zainteresowanych tematyką pielgrzymkową - w poniedziałek w Warszawie będzie spotkanie ze mną. Można będzie przyjść, posłuchać, pogadać, spotkać się.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 771
Zbyszek
Nazwa bloga:
W drodze
Zawód:
wolny
Miasto:
Lublin

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 625
Liczba wyświetleń: 931,101
Liczba komentarzy: 4,728

Ostatnie wpisy blogera

  • Spór co do miłości do samego siebie
  • Atrofia salonu24 czyli jak wydobyć z człowieka to, co najlepsze
  • Akta Einsteina i kształt rzeczywistości

Moje ostatnie komentarze

  • "Trump niepokoi się otwartą morską przestrzenią tzw. GIUK gap, między Grenlandią, Islandią i Anglią, która jest krytyczna w planach obrony Ameryki Północnej. Ameryka musi zamknąć ten przesmyk…
  • Tak. A mity, to nie są bajki, tylko wartościowe historie opisujące rzeczywiste sprawy za pomocą bajek. Dlatego uosobienie chciwości na zysk i pieniądz - król Midas otrzymał to, co chciał - zysk i…
  • Dobry tekst. Uwagi:Różnicą pomiędzy starożytnymi przykładami hejtu a tym zjawiskiem w teraźniejszości jest - skala. Słusznie wskazał pan na anonimowość jako wzmacniacz czy warunek wyrażania treści…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy da się żyć bez Boga?
  • Prawda o nas - głupi, nieodpowiedzialni i źli
  • Pożegnanie roku 2021 i powitanie 2022 w 6 punktach

Ostatnio komentowane

  • u2, "czy człowiek zawsze kocha samego siebie" The lessness counting of You is lessness of GOD, czy jakoś tak, twierdzi totalnie oświecony Bóg Ramtha, o którym pisałem kilka razy na NB :) Psia krew…
  • u2, @sake2020Mi lewackość nie przeszkadza, nawet moderacja przybierająca czasami formę cenzury mi nie przeszkadza. Ale nie lubię sztucznej armii botów. Bo z botami nie za bardzo jest o czym podyskutować…
  • sake2020, @u2......Salon jeśli się wali to przez cenzurę która bardzo łaskawie traktuje lewackie wpisy i komentarze  piszących je trolli wycinając te merytoryczne ale nie kadzące rządzącym .Niemniej…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności