Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Socjalizm wiecznie żywy

Lech "Losek" Mucha, 09.09.2019
Inspiracją do napisania poniższego tekstu był tweet (a także kilka demagogicznych komentarzy pod nim) przeczytany przeze mnie kilka dni temu, który pokazuje charakterystyczną postawę części społeczeństwa, zdającego się zupełnie nie rozumieć, jak bardzo głęboko w socjalizmie tkwimy mentalnie i jak bardzo głęboko marksiści, komuniści i  socjaliści nas wszystkich ogłupili i oszukali. Zatem na początek proponuję się zapoznać z tym tweetem.
Użytkownik Twittera o inicjałach JM napisał tak:
 
“Przyszła mi do głowy myśl. Prosta myśl. Żadne odkrycie czy wynalazek. Otóż każdy z nas, Polaków przez te 4 ostatnie lata coś od władzy otrzymał. Każdy! Komu więc PIS nie pasuje? Kto może być przeciw? Tylko złodzieje i zdrajcy, którzy żyli z przekrętów i chcą aby było jak kiedyś.”
 
Ten tweet jest niezwykle demagogiczny. Tymczasem prawda jest taka, że jeśli ktoś dostaje od państwa więcej niż sam państwu wpłaca, to znaczy, że żyje na czyjś koszt! Jeśli jest osobą potrzebującą, która z obiektywnych powodów nie może, nie potrafi sama o siebie zadbać – nie szkodzi. Pierwszy wpłacę środki w ramach jakiejś darowizny. Ale jeśli może pracować i zarabiać, a cokolwiek od państwa dostaje – po prostu pasożytuje na innych!
Jeśli, Szanowny Czytelniku, jesteś człowiekiem, który więcej państwu oddaje, niż od niego dostaje, i jeżeli uważasz, że PiS Ci coś dało, to jesteś frajerem. Nie dlatego, że dajesz więcej niż dostajesz, bo taka postawa jest godna pochwały, tylko dlatego, że myślisz, że PiS Ci cokolwiek dało. W takiej sytuacji - w której więcej dajesz, niż dostajesz - musisz sobie zdać sprawę, że  spory kawałek Twojego codziennego trudu, został zmarnowany przez pasożytniczą klasę próżniaczą, czyli władzę. Przez tych, którzy zabierają ci pieniądze, sporo marnują, część sami skonsumują, a to co im zostaje, łaskawie podzielą między nas i będą się tym chwalić, wypłacać sobie na koniec roku nagrody i wieszać sobie na szyjach medale. 
 
Socjaliści, ta pasożytnicza próżniacza klasa, wypacza naprawdę wszystko, czego tylko się, swoimi lepkimi łapkami dotknie. Nawet coś czego, zdawałoby się, wypaczyć się nie da. Na przykład weźmy sprawę mafii vatowskich i pieniędzy odzyskanych przez socjalistów z PiS, dzięki uszczelnieniu podatku VAT. Ten przykład, przykład pieniędzy, które zostały słusznie odebrane, a potem rozdane przez władzę, podał mi jeden z twitterowiczów. Na początek sama sprawa VAT. Z grubsza rzecz biorąc są dwie możliwości. Ci, którzy „oszukiwali” na podatku VAT mogli robić dwie rzeczy. Albo wykorzystywali luki w prawie, a wtedy nie da się tego procederu nazwać kradzieżą, a tylko wykorzystaniem sytuacji. Optymalizacją. Druga możliwość to sytuacja, w której poprzez fałszowanie danych, fikcyjne faktury, albo fikcyjny przewóz towarów przez granicę – oszukiwali (tym razem w pełnym znaczeniu tego słowa, bez cudzysłowu) państwo, to znaczy oszukiwali nas wszystkich. Rozróżnienie tych dwóch sytuacji jest bardzo istotne. Dlatego, że w pierwszym przypadku, gdy nie ma klasycznego oszustwa, a tylko wykorzystanie luki w prawie, państwo ścigając takich przedsiębiorców i likwidując luki w prawie, na pewno w dużym procencie przypadków odbiera przedsiębiorcom chleb obniżając rentowność ich działania gospodarczego, co sprawi, że zamkną firmę i w następnym roku podatkowym już nie będzie kogo łupić. W pogoni za zyskiem, żeby mieć co dzielić, socjalistyczna władza, zamiast uprościć podatki, doprowadzi do tego, że jakaś część przedsiębiorców będzie musiała zamknąć firmy, bo ich prowadzenia stanie się – na skutek uszczelnienia niesprawiedliwego, restrykcyjnego systemu podatkowego - po prostu nieopłacalne. I wszyscy stracą, zarówno sami przedsiębiorcy, jak i społeczeństwo w całości. W drugim przypadku, w sytuacji już pełnokrwistego oszustwa sprawa wygląda inaczej, bo przestępców ścigać trzeba, ale i tutaj socjaliści postępują nagannie. Dlaczego? Już wyjaśniam. Żeby uświadomić sobie, jaki to jest mechanizm, wyobraź sobie, Szanowny Czytelniku, że skradziono Ci samochód. Zgłaszasz sprawę na policję, która, po dłuższym, lub krótszym śledztwie, odzyskuje Twój pojazd, ale zamiast Ci go oddać, sprzedaje go na giełdzie, a uzyskane w ten sposób pieniążki w większości wydaje na własne potrzeby, sporą część tych środków rozdaje Twoim sąsiadom z ulicy, mówiąc o “sprawiedliwości społecznej”, o “konieczności pomocy dla tej lub innej grupy Twoich sąsiadów”. Tobie oddają zaledwie ułamek wartości Twojego samochodu, a co najsprytniejsze, i co jest głównym celem działania takiej władzy - Twoi sąsiedzi są przekonani, że to władza im dała, że od władzy coś dostali! Nie bez znaczenia są też zbliżające się wybory… Gdyby takie coś się zdarzyło, to byłbyś – Szanowny Czytelniku – słusznie oburzony, prawda? A teraz zastanówmy się, jak spożytkowała pieniądze odebrane mafii vatowskiej nasza socjalistyczna władza.
 
Jeżeli pieniądze odzyskane na skutek ścigania podatkowych przestępców należą do nas wszystkich, a to nie ulega najmniejszej wątpliwości, to żadna władza nie ma absolutnie żadnego prawa dzielić tych pieniędzy według własnego widzimisię, ponieważ, jeśli użyje ich dla własnych korzyści, to znaczy, że czerpie korzyści z przestępstwa! Jeżeli dowolną kwotę z odzyskanego VATu wydano na 500+, to znaczy, że władza wykluczyła (czytaj: okradła) ze słusznie należących się pieniędzy wszystkich bezdzietnych. Jeżeli pieniądze odzyskane z przestępstw zostały użyte jako tak zwana kiełbasa wyborcza, to znaczy, że władza uzyskała zysk z przestępstwa, kupując sobie poparcie w wyborach za kradzione pieniądze! Niestety socjaliści są niereformowalni, ale nie to jest ich największym sukcesem. Ich największym sukcesem jest przekonanie zwykłych ludzi, żeby tego co na 100% jest socjalizmem, nie uznawali za socjalizm, a po drugie, że współczesny świat nie może bez socjalizmu istnieć.
 
Pamiętajcie, Szanowni Państwo, jeśli przyjdzie Wam do głowy “prosta myśl”, myśl równie prosta, co głupia, że władza Wam coś dała, to zaraz przywołajcie drugą myśl, tym razem niegłupią:
 
“Żeby mnie dać, władza musiała komuś innemu dwa razy tyle odebrać. Niewykluczone również jest to,  że mnie samemu władza najpierw odebrała dwa razy więcej niż mi teraz dała”
 
Nie dajmy sobie wmówić, że władza jest od tego, by dzielić nieswoje pieniądze. Nie! Władza NIE jest od tego! To właśnie jest socjalizm. Socjalizm jest właśnie wtedy, kiedy ktoś rości sobie pretensje do dzielenia cudzych pieniędzy! A socjalizm zawsze i wszędzie kończy się źle.
Lech Mucha.
Tekst ukazał się w miesięczniku Polska Niepodległa
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 35750
Jabe

Jabe

09.09.2019 20:06

Przypuszczam, że wielu zwolennikom socjalistów świta, że coś tu nie gra. Skrycie myślą jednak, że to zamożniejsi od nich płacą, a oni sami ostatecznie wychodzą na plus. Naturalnie to jest iluzja: za wspaniałomyślność rządzących płacą przede wszystkim szarzy obywatele. To nieuniknione, że na barkach większości wspiera się państwo.
Ktoś mógłby powiedzieć, że dostają, co chcą, że niosą ciężar własnej pazerności. Jednak to jest myślenie kolektywistyczne, bo choć większość zasługuje na swój los, płacą wszyscy.
Domyślny avatar

Zunrin

10.09.2019 16:37

Jaki klasyk. Poobrzucajmy inwektywami czytelników. A później dziwmy się, że elektorat nas nie słucha...
Domyślny avatar

kaliszanin

09.09.2019 19:32

dobry wieczór Panu,
nie wiem czy to dobrze rozumiem ale nie jest pan za tym by to państwo budowało np obwodnicę pcimia bo to się nie godzi pcimianom robić dobrze (zapewniając sobie ich głosy w kolejnych wyborach) za nasze nam wszystkim ukradzione pieniądze. a jeszcze jak się okaże, że na tej budowie zarobił na czysto kilka baniek stryjeczny brat starosty to dopiero będzie granda. kto zatem i za co ma ją wybudować?
gdzie wg pana jest ta granica socjalizmu, którą rządzący powinni jasno wyznaczyć a za jej zuchwałe przekroczenie z zamiarem uzyskania np poparcia w wyborach strzelać bez ostrzeżenia do socjalistów ostrą amunicją. 
już kiedyś zapytałem pewnego blogera, który twierdził, że Polska wyszła z socjalizmu czy gdzieś na świecie jest choć jedno państwo, któremu się to udało? odpowiedzi nie uzyskałem. 
czyli jednak to prawda, że gdyby wybory mogły coś zmienić byłyby przez władze zakazane?
i jeszcze jedno, w Polsce pis rządzi nie tylko dlatego, że rozdaje 500+ wszak przed swoją pierwszą kadencją nic ludziom nie rozdawał. o obietnicach nie mówmy bo dotąd lud ich spełniania nie oczekiwał a startujący w wyborach spełniać ich nie mieli najmniejszego zamiaru. a może jednak nawet niewielka prawdomówność popłaca?
Imć Waszeć

Dark Regis

09.09.2019 20:32

Dodane przez kaliszanin w odpowiedzi na dobry wieczór Panu,

Zamotam Panu jeszcze bardziej. Wyobraźmy sobie księcia udzielnego na włościach i kilkudziesięciu wsiach w czasach gwałtu i ciemnoty. Pewnego dnia nasz książę budzi się cały w skowronkach i postanawia wybudować drogi bite w całym księstwie, żeby kupcy mogli przybywać z towarami, zaś lud podziwiał gospodarność jaśnie pana. Z czego on sfinansuje budowę tych dróg? Część roboty tradycyjnie odwalą więźniowie polityczni, którzy kiedyś ośmielili się krzywo spojrzeć na księciunia, albo źle oprawili obraz w ramy. Ale skąd materiały, nadzór, wyszynk i kwaterunek? Wreszcie skąd pieniądze? Tradycyjnie od żyda? Nie. Te pieniądze pochodzą od mieszkańców wsi, którzy przykuci do pługa orzą i GWno mają, od rzemieślników, którzy w pocie czoła ślepnąc przy oliwnych lampkach zap... na suchy chleb. Wreszcie od wszystkich innych, których uda się władzy obrabować, gdyż nie zdążą lub nie zdołają sp.. za granice księstewka. Ale przecież właśnie częścią tych pieniędzy władza się z ludem "dzieli", więc o co chodzi. Przecież to nie żaden socjalizm. ;))) Można tego rodzaju przykłady mnożyć, biorąc to Faraona, to greckiego tyrana, plutokracje albo sanhedryn, ale to nie ma sensu, bo liberałom wszystko się i tak z socjalizmem kojarzy. Niesocjalizmem jest zaś to, że grabi się w białych rękawiczkach, równo-wolno-bratersko, mając jedne nóżkie bardziej :]
Domyślny avatar

kaliszanin

09.09.2019 20:29

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Zamotam Panu jeszcze bardziej

no to teraz zrozumiałem pomysł budowy jednego państwa europejskiego - nie będzie już dokąd spier...olić nam europejczykom, no bo gdzie?
bardzo dziękuję panu za wyjaśnienie tematu. 
i jeszcze jedno mnie nurtuje, dlaczego czasom gwałtu w bajkach towarzyszy zawsze czas ciemnoty? czy eliminując jeden wyeliminujemy automatycznie drugi?
Imć Waszeć

Dark Regis

09.09.2019 22:56

Dodane przez kaliszanin w odpowiedzi na no to teraz zrozumiałem

@kaliszanin, ostatnio fascynują mnie kraje środka, czyli z naszego punktu widzenia dalekiego wschodu. Zwłaszcza w perspektywie historycznej. Oni np. żeby łupić podbite ludy z podatków stworzyli język, który każdy zapisuje niemal tak samo, ale czyta kompletnie inaczej. Ucząc się np. japońskiego, można z czasem zacząć czytać po chińsku, biorąc poprawkę na reformę znaków języka po koreańsku, a śledząc pisma sprzed sylabizacji także po wietnamsku. Języków "czytelnych" jest tam w regionie znacznie więcej, za to w samych Chinach jest kilkaset głównych rodzajów wymowy. Ba, w samej Japonii jest kilkanaście slangów, w tym kompletnie nie przypominające japońskiego języki etniczne z różnych archipelagów wysp. Mając kilka tysięcy znaków potrafią nie tylko się porozumiewać, ale daje się tego w kilka lat nauczyć każde dziecko. A my? U nas nawet liczyć w szkole podstawowej już nie uczą, a co dopiero czytać i rozumieć, co się przeczytało :p My, dumni biali europejscy zdobywcy świata, oczywiście uważaliśmy ich zawsze za dzikusów i ciemnotę, zresztą ze wzajemnością co nas nie niepokoiło, a tu okazuje się, że u nich jest od tysięcy lat wyższa kultura niż w typowej pipidówie europejskiej. Oni nawet "kupowanie" potrafili doprowadzić do perfekcji i nie mam tu na myśli obrotu pieniądzem ;) kabinysanitarne.pl
Domyślny avatar

kaliszanin

10.09.2019 09:17

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na @kaliszanin, ostatnio

@Imć Waszeć,
skoro Pan jest zafascynowany wschodem dalekim proszę wskazać najlepsze wg Pana pod kątem możliwie najszerszej obserwacji autochtonów koniecznie jedno miejsce 10-14 -dniowego styczniowego wypadu (mam swój cel w zasadzie już wyznaczony, ale nie chcę nic sugerować a może się plany skoryguje) - chodzi mi o taką higieniczną esencję Azji w Azji z racji tego, że będę podróżował z małym dzieckiem.
odnośnie drugiego akapitu - wstręt do matematyki moim zdaniem doczeka się w końcu kolejnej literki w ciągu lgbtq... - proszę się nie śmiać. brak umiejętności czytania ze zrozumieniem - no cóż widać komuś na tym zależy, ale czy wolno za wszystko obwiniać onych, jednak w przeciwieństwie do pawianów dupy mamy odziane - nie przypadkiem w końcu. może po prostu obrastamy stereotypami szybciej niż świadomie się wypróżnimy, może antagonizmu smaczkiem trąci mleko naszych matek (nie mam tu na myśli wstrętu tylko do beznapletkowców, zapewniam Pana), może kolor naszej skóry, który zmieszany z dowolnym innym na swym blasku traci najwyraźniej nas tak przez wieki uszlachetnił, że resztą sapiących przed ich poznaniem gardzimy wszak pamiętamy, że podobać się może piosenka, którą już słyszeliśmy...
czy zna Pan inną rasę, która z taką pasją i zawziętością na ostrzu miecza niesioną miłością i łaskawością dobrowolnie i bez reszty wielbić i podziwiać się dawała i tym i tamtym ludom owakim? czyż największym przekleństwem podbitych nacji jest to, że dziś swe myśli w języku oprawców wyrażają?
zaglądam na NB od kilku lat i zawsze był Pan z zainteresowaniem przeze mnie czytany;)
pozdrawiam serdecznie i proszę pamiętać o mojej prośbie
Imć Waszeć

Dark Regis

10.09.2019 12:43

Dodane przez kaliszanin w odpowiedzi na @Imć Waszeć,

@kaliszanin, ja niestety nigdy tam nie byłem i chyba już nie będę. Sprawy znam z opowiadań, czyli z trzeciej ręki. Jeden ze znajomych był kiedyś w Chinach z rodziną na placówce dyplomatycznej, stąd wiem trochę o specyfice Chin. Często też przysłuchuję się różnym opowiadaniom, jak np. pana Jackowskiego, który był zaproszony do Tokio na "noc trupów" ;), czyli na konkurs jasnowidzów rozwiązujących zagadki kryminalne. Dużo materiałów na temat wschodu, a zwłaszcza Japonii jest w Internecie. Kiedyś mieliśmy tu na Blogach dyskusję o czasach, gdy polscy zesłańcy i polskie dzieci trafiały do Japonii, zaś w Chinach zakładali miasto Harbin (dawniej Charbin w Mandżurii): pl.wikipedia.org Gdybym jednak miał wskazać i polecić jakieś jedno konkretne miejsce w Azji, gdzie jest w miarę bezpiecznie i splatają się wszystkie najważniejsze wątki, to poleciłbym przede wszystkim Tokio i Okinawę. Potem polecałbym jakieś ustronne miejsce w górach lub wśród japońskich ogrodów. Wiosna i jesień są tam najwspanialsze pod słońcem, co zresztą znajduje swoje obicie w ich języku. O Tokio był w Niezależnej niedawno artykuł. Jeśli chodzi o Okinawę, to polecał mi ją pewien Japończyk poznany w Internecie na Second Life, gdzie zbudowali wspólnie wirtualną Okinawę z rafami koralowymi, hotelami i plażami ;) Myślę, że na początek to i tak będzie bardzo dużo Azji. Żeby się do tego dobrze przygotować, polecam blog: fluentu.com Każdy niemal artykuł tam to kopalnia wiedzy. Język naprawdę nie jest trudny i można go szybko się nauczyć. Ja np. zaplanowałem sobie, że zacznę czytać już prasę na Gwiazdkę ;) jestem obecnie na poziomie szkoły podstawowej w kanji i gramatyce, wyławiam też znane frazy z filmów na YT. Dodam jeszcze, że symboli kanji jest co prawda kilka tysięcy, ale jak polskie dziecko składa literki, to dla różnych wyrazów ma też kilka tysięcy znaczeń do poznania. Trzeba tylko zrozumieć strukturę języka: 1) że pojedyncze kanji rzadko same coś znaczą i trzeba brać złożenia 2+; 2) że sposób wymowy (on , kun) dla kanji wynika z kontekstu i złożeń; 3) zdania formowane są przez "cząstki" (particles), a końcówka fleksyjna zdania zawiera całą resztę; 4) wymowa "trochę" różni się od stosowanego zapisu (romaji); 5) w zasadzie można porozumieć się bez kanji tylko za pomocą hiragany. translate.google.com
Domyślny avatar

kaliszanin

10.09.2019 13:36

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na @kaliszanin, ja niestety

@Imć Waszeć,
dziękuję Panu za odpowiedź, myślałem pierwotnie o Japonii ale raz, że zimą to kiepski wybór a dwa, że Tokio w roku olimpijskim będzie cholernie drogie i stanęło na Singapurze ale to jeszcze nic pewnego. podziwiam sprawność umysłu gotowego stanąć w szranki z tysiącami znaczków ;)
Imć Waszeć

Dark Regis

10.09.2019 18:19

Dodane przez kaliszanin w odpowiedzi na @Imć Waszeć,

Muszę jeszcze uzupełnić naszą rozmowę, bo inni i przygodni czytelnicy mogą nie "zakumać" o co mi w ogóle chodzi z tą polską podstawówką. ;) Otóż, od początku mojego projektu z językiem japońskim wcale nie zakładałem, że ukoronowaniem jego będzie moja biegła znajomość tego dzikiego języka z tysięcy znaczków. Biegła czy niebiegła i tak pójdzie do piachu i nikt nic z tego nie będzie miał. A ja nie lubię tak działać bez wyobraźni i perspektywy. Do rozpoczęcia tego projektu skłoniła mnie obserwacja w mojej rodzinie pewnego dziecka w wieku 6 (słownie sześciu lat!), na którego osiągnięcia w nauce co poniektórzy już sobie z góry laskę położyli (długa historia - to taka sierotka czasów telenoweli i państwowej opieki nad wszystkim). Ponieważ po powrocie z przedszkola czymś trzeba było bachorka zająć, to padło na mój komputer. No więc poszły w ruch gry. Okazało się po pewnym czasie, że dziecko nieźle sobie radzi nawet z dość zaawansowanymi produkcjami RPG z setkami skillów jak Władca Pierścieni itp.. Pewnego dnia okazyjnie kupiłem (chyba z nudów) na Steamie taki mały programik do testowanie znajomości znaków kanji no i dzieciak go przypadkiem odpalił pytając co to jest? Ponieważ z czytaniem to jeszcze nie za bardzo - zresztą co by to dało, skoro program mówił po angielsku - to ja rzucałem hasło, a dzieciak odpowiadał kliknięciem we właściwy znaczek. Postanowiłem to zbadać. Po około dwóch tygodniach okazało się, że ze znaczkami jesteśmy w klasie drugiej, zaś w polskiej szkole bardzo mądre paniusie właśnie szykują się do pokazywania na tablicy przez okrutnie długie 2 tygodnie liter A,B, i może nawet C, zakładając niechybnie, że polskie głąby i tak pojmą to za minimum pół roku lub później. Teraz zaczynamy znaczkową klasę trzecią i dzieciak nadal się tym nie znudził. Bawi go to. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że wcześniej nauczymy się czytać po japońsku, niż paniusie nauczą go po polsku. Trzeba było zobaczyć minę matki, gdy ujrzała jak jej dziecko w ciągu znaczków na japońskiej stronie rozpoznaje i nazywa te, których już się nauczyło :D Ja w zasadzie nie uczę się japońskiego, co właśnie projektuję system do uczenia się go, wygodny w użyciu dla tak małego dziecka. Ot i cała historia. Jak Bóg da i zdrowie pozwoli, to może wspólnie zrobimy z tego bachorka tłumacza przysięgłego. Zaznaczam, mówię z pozycji człowieka, który sam jeszcze nie zna tego języka, co najwyżej się orientuje w strukturze. Można? Można. Polak jednak potrafi i nie potrzebuje do niczego pośredników z żkomuny! Pozdrawiam. PS: Gdybyśmy na jakiś czas powrócili do możliwości nauczania domowego i zatrudniania kogo się chce (a nie z klucza kuratorium i ministerstwa) jako domowych nauczycieli, to bardzo szybko rozbilibyśmy tę szajkę Broniarzy, zmowę plemienną i nadzwyczajną kastę w edukacji. PS2: Jakimś cudem, tam gdzie się podejmuje decyzje i gdzie się byłem obracałem, onych było zawsze pod dostatkiem. To taka polska tradycja ;)
Domyślny avatar

kaliszanin

10.09.2019 18:30

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Muszę jeszcze uzupełnić naszą

moja córa równie doskonale odnajduje się w obrazkach choć azjatyckich krzaczków nie przerabialiśmy, czasami potrafi nas jednak nieźle zaskoczyć spostrzegawczością. 
z edukacją mamy jednak mały wybór nawet w tak małym mieście jak moje są trzy prywatne szkoły podstawowe  (jedna sióstr i dwie świeckie) właśnie testujemy jedną z nich. póki co nic więcej nie napiszę ale pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne. 
ciekawe jest to, że wielu z Was blogerów na swój sposób piętnuje brak dekomunizacji w naszej ojczyźnie, wydaje się , że i u polityków cieszy się dużym ona poparciem a jednak niewiele się dzieje w tej materii. z każdą chwilą zwłoki jej przeprowadzenie będzie coraz bardziej kłopotliwe i krzywdzące z wielu powodów a trzeba było po obniżce emerytur pójść za ciosem i wszystkim umaczanym funkcyjnie w tamten system podziękować robiąc miejsce młodym ludziom.
Imć Waszeć

Dark Regis

10.09.2019 20:20

Dodane przez kaliszanin w odpowiedzi na moja córa równie doskonale

@kaliszanin, ja tak zaczynałem naukę matematyki. Rodzice mi opowiadali, że pierwsze klocki łamigłówki dostałem w wieku 2-3 lat. To sprawia, że nabiera się odruchów logicznego myślenia, bo nie ma nic głupszego niż wbijanie klocków do pudełka młotkiem. Z tych pierwszych zabawek pamiętam takie kolorowe trójkąty, romby, kwadraty i jeden pięciokąt (domek), miałem "samotnika", Pentomino, kostki go gry, na których ojciec nauczył mnie jeszcze w przedszkolu tabliczki mnożenia (gra w królestwa na kartce w kratkę); w pracowni matematycznej ojca miałem jeszcze bryły geometryczne i ich przekroje, a u matki kolorowe kulki z kołeczkami do ich łączenia ;). W rezultacie już w 4 klasie podstawówki zacząłem rozwalać zadania ze zbioru zadań dla ogólniaka :). To nie jest kwestia jakichś niebywałych wrodzonych zdolności, choć spostrzegawczość oraz porządek i determinacja w myśleniu dużo tu daja, lecz tak samo jak w nauce gry na fortepianie lub w gimnastyce. Im wcześniej dziecko zaczyna, tym wyżej kończy. W gimnastyce wręcz mówi się o tym, że jeśli dziecko nie zacznie w wieku 5 lat, to niewiele osiągnie przez resztę życia. Podobnie z fortepianem. Nie wiem jacy to wybitni rajcy na państwowym wikcie ubzdurali sobie, że z matematyką, fizyką, albo obcymi językami może być inaczej. Ale nawet człowiek przeciętnie myślący dostrzega tutaj ziejącą niekonsekwencję. Niestety, w dziedzinach rozwoju intelektu liberalne podejście (pospolite ruszenie) jest najgorszym z możliwych wyjść i po prostu marnotrawstwem talentów. Tutaj wyjątkowo opłaca się kolektywny wysiłek i inwestycja na lata. Azjaci to doskonale wiedzą i łowią talenty już na poziomie przedszkola. Dlatego już teraz górują nam nami naukowo oraz technologicznie. 1) China: chinadaily.com.cn 2) Japan: asianscientist.com 3) Pański Singapore, o Korei nawet nie wspomnę :) ft.com 4) Nawet USA - System K-8 (5-14 lat): ccsd15.net 5) educationnext.org To jest właśnie wyznacznik naszej roli w świecie. Jesteśmy kolonią, więc preferowane jest trzymanie w głupocie i dołowanie wszelkich talentów. To typowe działanie imperiów w wojnie psychologicznej i informacyjnej przeciwko mało znaczącym kraikom, dominacja w kuper przez samca alfa (zob. geopolityka).
Domyślny avatar

kaliszanin

11.09.2019 10:18

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na @kaliszanin, ja tak

strasznie to wszystko przytłaczające, a za linki bardzo ciekawe i inspirujące dziękuję.
z tym łowieniem talentów od przedszkola w momencie, gdy ów nie da się oszlifować docelowo w piękny brylant może to się dla niego bardzo źle skończyć. chyba moja szklanka wciąż jest do połowy pusta.
Imć Waszeć

Dark Regis

12.09.2019 16:42

Dodane przez kaliszanin w odpowiedzi na strasznie to wszystko

@kaliszanin, diamentów do szlifowania nie powierza się wrzeszczącej hałastrze, tylko wprawnym jubilerom. Właśnie dlatego potrzebna jest całkowita rewolucja w polskim systemie edukacji, żeby hałastra nie bąbelkowała bezwarunkowo w górę.
Domyślny avatar

krystal

11.09.2019 09:15

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Muszę jeszcze uzupełnić naszą

@Imć Waszeć -- Wiele lat temu byłem zmuszony zając się dysleksją, która w Polsce była jeszcze lekceważona (a co najwyżej używano jej do wykrętów dla rodziców zaniedbujących swoje dzieci czy dla dzieci mało uzdolnionych). Otóż już wtedy psychologowie zachodni odkryli, ze dyslektykom najłatwiej "idzie" nauka języka japońskiego i zalecali go tym uczniom, jako drugi język obcy w szkołach średnich.
Pozdrawiam
Marek1taki

Anonymous

09.09.2019 20:49

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Zamotam Panu jeszcze bardziej

Nie każdy interwencjonizm, rozrzutność i długi są socjalizmem (socjalizm jest natomiast zindoktrynowanymi i zaplanowanymi: interwencjonizmem, rozrzutnością i zadłużaniem).
Interwencjonizm m.in. w handlu zbożem i niemała rozrzutność nie ominęła królów Francji, a skończyła się rewolucją. Po prostu rewolucją. Bez przymiotnika socjalistyczny. polityka.pl
Nie wiem jak potoczyła się kwestia ściągnięcia długu ale przekształcenia własnościowe nie były małe. Dynamika za to spora.
Imć Waszeć

Dark Regis

09.09.2019 22:39

Dodane przez Marek1taki w odpowiedzi na Nie każdy interwencjonizm,

Toteż o tym właśnie piszę. W rozmowach z ortodoksyjnymi liberałami nie ma przecież żadnych kryteriów dla "socjalizmu". Jest on wszędzie tam, gdzie państwo wydaje i/lub zabiera pieniądze. Ja natomiast cicho zwracam uwagę na fakt, że idea, pomysł na funkcjonowanie państwa, oraz pomysł na zdzieranie z ludzi pieniędzy ewentualnie ich dzielenie, to są odrobinę różne wektory. Gdy uwłaszcza się na państwie jakaś nadzwyczajna kasta, to nie rozstrzygamy rżnięcia/rozdawnictwa w kategoriach ideologicznych, lecz w kategoriach praktycznych. Czyli jak przetrwać przy korycie, żeby strzyżone owce się nie połapały. Ideologia odgrywa tu role podobną do religii (jak u wspomnianego Faraona, Greków, czy u Sług Świątyni), czyli stwarza odpowiednie ramy i zasady do robienia dymu wokół kasty. Proces rżnięcia po kieszeni lub grania dobrego wujka jest jednak zawsze ten sam. Dlatego socjalizm traktujmy jako (tfu) nadbudowę nad procesem sprawowania władzy przez jakąś cwaną kastę, a nie odwrotnie, nawet gdy takie odnosimy wrażenie. W Paryżu "królewscy" nie dostrzegli zagrożenia ze strony rodzącej się nadzwyczajnej kasty prawników, także pochodzenia internacjonalistycznego, plus drobnych urzędników i stąd był taki burdel ("daj kurze grzędę"). Zresztą niech Pan przeczyta to zestawienie faktów historycznych dotyczące epoki, w której wybuchła rewolucja: izrael.badacz.org
Marek1taki

Anonymous

10.09.2019 07:40

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Toteż o tym właśnie piszę. W

Dyskusje dotyczą zazwyczaj współczesności, czyli czasów powszechnego panowania socjalizmu. Ja wyszedłem od przypomnienia sobie, że regulacje dotyczące handlu zbożem i koszty z tym związane były w państwie Burbonów francuskich horrendalne. Różnica ceny od spichlerza do Paryża była olbrzymia. Nie umiem niestety podać źródeł. Podobny problem dotyczy polskiego rolnictwa, na którym zarabiają pośrednicy. Dotarcie worka zboża ze wsi do Warszawy nie jest proste. Socjalizmem jest dorobienie do darcia łacha właśnie socjalistycznej ideologii. Kiedyś ludzie byli szczersi i za to spotkała ich gilotyna. Teraz nie ma kogo ściąć, za to lud-suweren wcina ciastka.
Domyślny avatar

krystal

11.09.2019 09:17

Dodane przez Marek1taki w odpowiedzi na Nie każdy interwencjonizm,

@Marek1taki-  w 100% zgoda.
Domyślny avatar

kaliszanin

10.09.2019 08:39

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Zamotam Panu jeszcze bardziej

@Imć Waszeć, @Marek1taki
bardzo ciekawie się panów czyta, rodzi się kolejne pytanie, jak spowodować, żeby owce, które moim zdaniem nawet nie tyle dają się strzyc ale częstokroć same do tego strzyżenia pędem gnały do tego zniechęcić?
Marek1taki

Anonymous

10.09.2019 20:06

Dodane przez kaliszanin w odpowiedzi na @Imć Waszeć, @Marek1taki

@Kaliszanin Owce poddane imprintingowi tak mają. Jak trwały on jest trudno powiedzieć. Nie wszystko wiemy o pamięci.
salon24.pl
PiS nie walczy z nawykami owiec tylko biegnie przed owczym pędem - prawdopodobnie inaczej się nie da.
Co do wycieczki do Azji w styczniu to może wyspy Goa? Podobno już nie ma ludożerców - powinno być bezpiecznie.
Domyślny avatar

kaliszanin

11.09.2019 11:24

Dodane przez Marek1taki w odpowiedzi na @Kaliszanin Owce poddane

Goa odpada (gdzie to u licha jest - chodzi o Indie?) bo lecimy z dzieckiem i musi to być lot bez przesiadek.
PS a zna Pan jeszcze czynnych ludożerców i przy okazji jakieś biuro turystyczne ich obsługujące. teściowa coś ostatnio wspominała o chęci wyjazdu, więc może wczasy bez wyżywienia z lotem w jedną stronę...
Marek1taki

Anonymous

11.09.2019 13:45

Dodane przez kaliszanin w odpowiedzi na Goa odpada (gdzie to u licha

Goa... Tak, wyspy u wybrzeży południowych Indii. Palmy, plaże, morze, szmaragdowa woda...
Nie byłem, ale pamiętam, że ostatni ludożercy zostali zjedzeni.
Domyślny avatar

Trotelreiner

09.09.2019 19:38

Zupełnie jakbym czytał wypociny Grabca,Schetyny i innych geniuszy z PO+PSL+K15+ Wiosna i innych zwichrowanych...bo nie wolno użyć pedałów,lesbijki i obojnaków.
PS.Bardzo przykro mi to stwierdzić,ale mnie Pan zaskoczyl i rozczarował....
Live free or Die

live free or die

09.09.2019 21:02

Dodane przez Trotelreiner w odpowiedzi na Zupełnie jakbym czytał

Bo ma we łbie socjalizm wiecznie żywy. Hartko, pisze podchwytliwie. Lekarze to najlepiej mieli w komuniźmie.
angela

angela

09.09.2019 19:42

Pan Lech, sprowadza rządy Zjednoczonej Prawicy, tylko do podziału pieniędzy. 
Innych zmian w Polsce. NIE Widzi, lub nie chce widzieć. 
Ale jeżeli już, chodzi o podział pieniędzy, mówmy nie tylko o ludziach, ale o inwestycjach, no... o wszystkich wydatkach, to kto ma te pieniądze dzielić, może Pan losek.
tricolour

tricolour

09.09.2019 20:22

Dodane przez angela w odpowiedzi na Pan Lech, sprowadza rządy

A jakie są inwestycje? Proszę wymienić choć dwie. I jakie są te zmiany? ,Także proszę dwie.
Tylko proszę nie o ubóstwie, bo ono rośnie wg GUS...
angela

angela

10.09.2019 08:30

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na A jakie są inwestycje? Proszę

@tricolour, za mało miejsca żeby wymieniać, co rząd robi, pomijając oczywiście utrudnienia, a wręcz sabotaż inwestycji, w samorządach osadzonych przez opozycję, w tvn tricolour  nie powiedzą.
angela

angela

10.09.2019 08:30

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na A jakie są inwestycje? Proszę

@tricolour, za mało miejsca żeby wymieniać, co rząd robi, pomijając oczywiście utrudnienia, a wręcz sabotaż inwestycji, w samorządach osadzonych przez opozycję, w tvn tricolour  nie powiedzą.
tricolour

tricolour

10.09.2019 10:42

Dodane przez angela w odpowiedzi na @tricolour, za mało miejsca

@angela
Wiem, ze miejsca mało wiec prosiłem tylko o dwie. I powiem serio, ze nawet dwóch nie ma.
angela

angela

10.09.2019 20:58

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na @angela

m.300gospodarka.pl
Jabe

Jabe

10.09.2019 11:06

Dodane przez angela w odpowiedzi na @tricolour, za mało miejsca

No niech Pani się wysili i zacznie wymieniać.
Domyślny avatar

kaliszanin

10.09.2019 11:49

Dodane przez Jabe w odpowiedzi na No niech Pani się wysili i

zęby schetyny i gdański rydwan
może być?
Losek

Lech "Losek" Mucha

10.09.2019 11:57

Dodane przez angela w odpowiedzi na @tricolour, za mało miejsca

"Za mało miejsca".....
KRÓL JEST NAGI!
Ten jeden "betonowy komntarz" pani angeli, mówi wszystko....
angela

angela

10.09.2019 21:00

Dodane przez Losek w odpowiedzi na "Za mało miejsca".....

m.300gospodarka.pl
angela

angela

10.09.2019 20:56

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na A jakie są inwestycje? Proszę

m.300gospodarka.pl
Poczytajcie sobie.
tricolour

tricolour

10.09.2019 23:51

Dodane przez angela w odpowiedzi na http://m.300gospodarka.pl

Właśnie czytamy:
- Europa jako całość ma się bardzo źle,
- BIZ w Europie wyniosły 100 mld. dolarów. To oznacza nie tyko gigantyczny, 73-proc. spadek...
- Polska przyciągnęła w sumie zdecydowanie więcej inwestycji niż Węgry...liczba projektów w przeliczeniu na mieszkańca w Polsce jest nienajlepsza
- BIZ per capita w Polsce wyniosło tylko 75 dol. i był to najsłabszy wynik w Europie Środkowo-Wschodniej.
Toś się pani popisała..
Losek

Lech "Losek" Mucha

11.09.2019 00:13

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Właśnie czytamy:

Auć....
angela

angela

11.09.2019 04:51

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Właśnie czytamy:

Tricolour, a teraz niech się popisze tricolour,  jakie było miejsce Polski, za rządów POPSL. 
Bo po czterech latach rządów PiS, skok wyraźny, i bardzo znaczący. 
Generalnie uważam, że z wami dyskusja, to jak z totalną łopozycją, WSZYSTKO NA NIE, więc jest to czcza dyskusja.
angela

angela

11.09.2019 11:41

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Właśnie czytamy:

Pan Lech, tricolour. Jakoś nie widzę odpowiedzi na moje pytanie, więc ponawiam. 
Jakie było miejsce Polski, za rządów POPSL. 
Osmioletnich rządów.
tricolour

tricolour

11.09.2019 12:48

Dodane przez angela w odpowiedzi na Jakoś nie widzę odpowiedzi na

Ale miejsce gdzie? 
W pociągu, przy oknie? W jakimś rankingu marnego portalu? O co Pani pyta, gdy sie okazało, ze to co Pani dala jako dowód, jest dowodem ale przeciwnym.
A moze Pani chodzi o to, ze od 30 lat wszystkie rządy jako jedyną formę inwestycji uważają budowę zachodnich montowni, infolinii, magazynow i innego badziewia dla półgłówków.
Ma Pani choć jedną, znaczącą sieć polskich sklepów?
tricolour

tricolour

11.09.2019 13:33

Dodane przez angela w odpowiedzi na Jakoś nie widzę odpowiedzi na

I dodam jeszcze, że w ostatnich czterech latach eksport naszego polskiego węgla spadł.o 50% a import wzrósł o 230%.
To jest dobre miejsce?
Domyślny avatar

megalampus

11.09.2019 15:01

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na I dodam jeszcze, że w

ekonomicznie tak..bo import jest tanszy niz exploatacja i wydobycie..Kazdy kij ma dwa konce..
Domyślny avatar

megalampus

11.09.2019 14:57

Dodane przez angela w odpowiedzi na Jakoś nie widzę odpowiedzi na

no i uzupelnic to pytanie wieloletnim okresem rzadzenia SLD i Walesizmu..
AŁTORYDET

AŁTORYDET

09.09.2019 19:54

Tak jak popperowski  pozytywizm zaprowadził do agnostycyzmu, tak pański wstręt do socjalizmu (który Pan utożsamia z państwową opresją), wiedzie do anarchizmu. Jest Pan nieświadomym anarchistą. A co potrafią anarchiści w walce ze znienawidzonym państwem, przekonali się Rosjanie czy Hiszpanie. Obyśmy tego nie doświadczyli.
Losek

Lech "Losek" Mucha

10.09.2019 11:58

Dodane przez AŁTORYDET w odpowiedzi na Tak jak popperowski

Ależ skąd.
Marek1taki

Anonymous

09.09.2019 20:15

Akcji towarzyszy reakcja. Np.polityka zagraniczna USA i Izraela doprowadziła Chińczyków do Bliskiego Wschodu kresy.pl
Budowanie piramidy socjalu też ma głęboki sens. Jest nim kreowanie obrotów i długu. Finansowy efekt żyroskopowy: im szybciej jedziemy tym większa równowaga. I tylko droga się zwęża dążąc do zera, czyli dobrze żarło aż zdechło. Rozwiązaniem problemu - jak uczy historia - jest wojna.
Domyślny avatar

megalampus

09.09.2019 23:29

.." Tymczasem prawda jest taka, że jeśli ktoś dostaje od państwa więcej niż sam państwu wpłaca, to znaczy, że żyje na czyjś koszt! Jeśli jest osobą potrzebującą, która z obiektywnych powodów nie może, nie potrafi sama o siebie zadbać – nie szkodzi. Pierwszy wpłacę środki w ramach jakiejś darowizny. Ale jeśli może pracować i zarabiać, a cokolwiek od państwa dostaje – po prostu pasożytuje na innych! "..
Hehehe..Komu ten kit sprzedajesz ?
Nie bedzie Amerykanizacji sluzby zdrowia !! Wybijcie to sobie z waszych przbieglych lepetyn !!
Przeczytajcie sobie wykluczeni i biedni Polacy co wam sie proponuje i szykuje..Wedlug autora jestescie PASOZYTAMI i DARMOZJADAMI  ktorym spasiony na krwi i nieszczesciu ludzkim ,( ten tutaj)  bedzie utrzymywal poprzez DAROWIZNE.
Kuzwa koles ..a slyszales ty o Umowie Spolecznej ?
Nie dostaniecie szpitali w wasze lepkie i sliskie lapki do sprywatyzowania.:-)) Nie uwlaszczycie sie na spolecznej infrastrukturze :-)) Nie zmonopolizujecie opieki medycznej Zdrowie i wszystko co z nim zwiazane nalezy do nas..To my ( spoleczenstwo) bedziemy decysdowac jaki ksztalt ma miec opieka medyczna..Pieprzenie o "socjalizmie" w naszych Polskich  lbach nie zmieni faktu,ze wiemy czego sie od was spodziewac.i nie wystawia ci dobrego swiadectwa !.To pieprzenie o "mentalnosci socjalistycznej" wsrod Polakow ma jeden cel ,stworzyc nagonke i presje na obszary wspolnego interesu spolecznego w tym przypadku Sluzby Zdrowia..Nie z nami te numery Bruner !
Nie omieszkales wspomniec i uwiarygodnic sie poprzez zalaczone info ,ze piszesz dla : "Polska Niepodlegla" No i co ztego gdzie sie twoje niemile teksty ukazuja ? nie czynia z ciebie jakies guru czy " Intelektualnego Tytana"..cheap shot ..Bruner..
Marek1taki

Anonymous

10.09.2019 07:49

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Hehehe..Komu ten kit

"Nie dostaniecie szpitali w wasze lepkie i sliskie lapki do sprywatyzowania.:-)) Nie uwlaszczycie sie na spolecznej infrastrukturze :-)) Nie zmonopolizujecie opieki medycznej Zdrowie i wszystko co z nim zwiazane nalezy do nas..To my ( spoleczenstwo) bedziemy decysdowac jaki ksztalt ma miec opieka medyczna."
Tak jest. I tak będzie. Czy to dobrze?
Lekarze nie tworzyliby monopolu tylko wolny rynek.
Lekarze nie potrzebowali uwłaszczać się na społecznej infrastrukturze.
Monopolista jest teraz.
Czy rzeczywiście społeczeństwo decyduje o czymkolwiek, czy decydenci?
W razie problemów społeczeństwo ma wskazanego kułaka.
Domyślny avatar

megalampus

10.09.2019 15:45

Dodane przez Marek1taki w odpowiedzi na "Nie dostaniecie szpitali w

Cenie sobie twoje komentarze i uwagi..Z wieloma sie zgadzam bowiem sa racjonalnie i obiektywne..Widac w nich Autentyczna troske o Polske i Wspolnote Polakow..
Przyjmujac twoja argumentacje nalezy uznac ,,ze odwrotnym procesesm od " socjalizowania" zycia spolecznego,ekonomicznego  i panstwowego jest jego " faszyzacja" w jego ekonomicznej formie kapitalizmu kompradorskiego lub innych podobnych form..Proby wprowadzenia niektorych  przez srodowiska zawodowe na przestrzeni ostatnich lat na teren Polski ,sa golym okiem widoczne.
Mozna i nalezy dywagowac czy tego chcemy..To przynajmniej jeszcze nam wolno..
Mieszkalem i pracowalem przez  wiele lat w USA  i na co dzien wodzialem dewastacyjne skutki i efekty takiego modelu ,za ktorym  tutaj pod zaslona " socjalistycznej mentalnosci" Lostek agituje..Nie czarujmy sie bo wiemy o co Lostkowi i temu calemu," srodowisku medycznemu" chodzi..( on gardluje za tym tutaj na NB od kilkunastu lat)..Tajemnica publiczna od wielu lat jest wiedza ,ze Oni sa " nadzwyczajna kasta".i za taka sie uwazaja.. .
Jest jeszcze kwestia Wiarygodnosci i zaufania spolexcznego..Stwierdzam ,ze tego srodowiska medyczne w Polsce nie posiadaja bowiem je utracili..
..Wiec jak moga byc glosem w debacie spolecznej  ?
Rozumie ,ze szantazuja oni spoleczenstwo Polskie swoim " monopolem lekarskim" Podobne szantaze lekarskie sa mi znane na przestrzeni 3 dekad w Canadzie,Angli, Germani..Panstwa te poradzily sobie z nadmiernymi apetytami Lekarzy i kontroluja sytuacje..W Polsce tez mozna. Ogladam blog malzenstwa lekarskiego z Ukrainy na Youtube ktorzy przyjechali do Polski i nie moga znalezc pracy w swoim zawodzie bowiem " srodowisko medyczne" rzuca im klody pod nogi Tak kasta dba o swoje interesy i monopol ..podobnie jak Kasta Sadownicza  Czy mozna w tym przykladzie  tutaj dopatrzyc sie szeroko rozumianego interesu spolecznego ? Takich punktow kofrontacji miedzy interesem spolecznym a Kompradorskim interesem " korporacji lekarskich" jest i bedzie coraz wiecej..Wiec nie ma dla spoleczenstwa innej alternatywy jak kontrola Sluzby Zdrowia..Jezli oddamy Im kontrole to ludzie beda umierac na ulicach podobnie jak w USA..
Marek1taki

Anonymous

10.09.2019 20:44

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Cenie sobie twoje komentarze

Też jestem "Oni" a kastowość polega m.in. na wyważeniu frajerstwa i cwaniactwa - poniżej celny komentarz wpisał NASZ_HENRY.
Dylemat lekarza dotyczy balansowania interesów przyjmowanego pacjenta, innych pacjentów, NFZetu, swojego, szpitala.
Live free or Die

live free or die

10.09.2019 09:54

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Hehehe..Komu ten kit

Bingo!!!!!
Losek

Lech "Losek" Mucha

10.09.2019 11:59

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Hehehe..Komu ten kit

Nie jesteśmy na ty. Kultury trochę.
A szpitala bym nie chciał, żeby nawet za darmo dawali...
Domyślny avatar

Zunrin

10.09.2019 16:40

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Hehehe..Komu ten kit

A ja poproszę amerykanizację służby zdrowia. Ale w aspekcie wypier**lania z zawodu konowałów.
Marek1taki

Anonymous

10.09.2019 20:29

Dodane przez Zunrin w odpowiedzi na A ja poproszę amerykanizację

Kto ma dokonać dekonowalizacji? Administratorzy? Pacjenci? Sędziowie we własnej sprawie? Służby?
Wolny wybór systemów - w tym amerykańskiego - powinien być pacjentom dostępny. Problem gdy taki lub podobny system jest jedynym legalnym wyborem.
Domyślny avatar

krystal

11.09.2019 09:29

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Hehehe..Komu ten kit

"Nie dostaniecie szpitali w wasze lepkie i sliskie lapki do sprywatyzowania.:-)) Nie uwlaszczycie sie na spolecznej infrastrukturze :-)) Nie zmonopolizujecie opieki medycznej Zdrowie i wszystko co z nim zwiazane nalezy do nas..To my ( spoleczenstwo) bedziemy decysdowac jaki ksztalt ma miec opieka medyczna" - właśnie przebywam w sprywatyzowanym niedawno sanatorium. Kapiele z 20 min. obciete do 10 min., borowina tak samo. Laser, bicze szkockie, wszelkie zabiegi wodne-  już nie są dostępne na nfz, ale wyłacznie płatne, nawet jeśli masz skierowanie z NFZ.Czas oczekiwania na zabiegi ambulatoryjne, tj. z codziennym dojazdem do sanatorium- z pół roku wzrósł do 1 roku. Itd. itp. Mam rozumiec, że Pan (jako członek społeczeństwa) tak zadecydował?
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

10.09.2019 08:05

Frajerzy to ci, którzy oszczędzają cudze pieniądze ;-)
Marek1taki

Anonymous

10.09.2019 20:35

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na Frajerzy to ci, którzy

Celne. Dylemat pacjenta w socjalistycznej służbie zdrowia nie może być rozwiązany wbrew I prawu biologicznemu. Pan chce najwyraźniej obalić system ;-)
mjk1

mjk1

10.09.2019 08:05

Po przeczytaniu wpisu jak i komentarzy pod nim można jednoznacznie stwierdzić, że społeczeństwo dzieli się na idiotów, którzy są zwolennikami podwyższania podatków, oraz idiotów, którzy są zwolennikami obniżania podatków. Nieistotne jest jednak, których z nich jest więcej, ważne, że razem stanowią dokładnie sto procent idiotów. Jeżeli obraża się społeczeństwo i to całe, wypada to nie uzasadnić, a udowodnić. Najpierw garść podstaw. Siła nabywcza naszego społeczeństwa to 47% PKB (produktu krajowego brutto). Aby zwiększyć dobrobyt społeczeństwa trzeba zwiększyć jego siłę nabywczą. Zrozumiałe dla wszystkich. W związku z tym pytanie dla zwolenników podwyższania podatków. Do jakiej wartości należy podnieść podatki, aby siła nabywcza społeczeństwa zwiększyła się choćby o jeden promil? Dokładnie takie samo pytanie dla zwolenników obniżania podatków. Do jakiej wartości należy obniżyć podatki, aby wartość nabywcza społeczeństwa zwiększyła się choćby o jeden promil. I na końcu jedno pytanie dla wszystkich: Jak przy pomocy podatków zwiększyć siłę nabywczą społeczeństwa? Każdy, kto odpowie na choćby jedno z zadanych pytań udowodni, że nie jest idiotą a mnie nie pozostanie nic innego jak tylko na kolanach przeprosić. Pozdrawiam.
Domyślny avatar

megalampus

11.09.2019 02:51

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Po przeczytaniu wpisu jak i

Glos rozsadku..Niemniej nie wszystko mozna sprowadzac do rownowagi ekonomicznej  oraz robic z Ekonomi Religii  Panstwowej i glownej przyczyny istnienia Panstwa....Germania jest wlasnie najlepszym przykladem patologi i zagrozen  ,z takiej postawy wyplywajacych..,
Sa rowniez wielkie obszary Interesu spolecznego poza ekonomicznym ktorgo nie da sie zbalansowac..Kwestia demografi,aborcji,malzenstw homosexualistow oraz  wychowtwania przez nich dzieci etc.,ze tylko te wspomne..
Obecny System ekonomiczni-spoleczny w Polsce nikogo nie zadawala poza wyselekcjonowanymi ,Mafijnymi grupami kryminalno-korporacyjnymi..Autor niczego nowego  tutaj nie proponuje poza obrzucaniem nvektywami calych grup spolecznych..Caly ten jego post tutaj jest jednym wielkim absurdem i prowokacja..
mjk1

mjk1

11.09.2019 08:35

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Glos rozsadku..Niemniej nie

Dziękuję za zainteresowanie moim komentarzem Maxilampusie. To jednak nie głos rozsądku, to pokazanie poziomu intelektualnego naszego społeczeństwa. Dokładnie nędznego poziomu wykształcenia prawie bezwzględnej większości. Zauważ, że zadałem tylko jedno pytanie, każdej z kłócących się stron i wszystkim pozostałym. Nie odpowiedział nikt. Nikt nie odpowiedział na pytanie, jak przy pomocy podatków (podwyższania, czy obniżania) zwiększyć siłę nabywczą społeczeństwa. Nikt nie wie, że za pomocą jakichkolwiek manipulacji podatkowych siły nabywczej społeczeństwa zwiększyć się nie da, choć jest to wiedza na poziomie szkoły podstawowej i to jej kilku pierwszych klas. Wszyscy obrzucają się inwektywami a racji nie ma nikt i o to właśnie chodzi rządzącym. Odciągnąć społeczeństwo od istoty problemu a dokładnie od sposobu jego rozwiązania. A problemem jest ,jak słusznie napisałeś, niezadowalający nikogo istniejący aktualnie w naszym kraju system ekonomiczno społeczny. Bez zmiany systemu ekonomicznego nic w naszym kraju się nie zmieni. Na lepsze nie zmieni. Niestety PiS nie proponuje żadnego rozwiązania. Ich działanie, to tylko kupowanie głosów za pieniądze głosujących. Najgorsza jest jednak postawa samego społeczeństwa. Nikt nie tylko nie wie, co należy zrobić, ale nikt nawet nie chce tej wiedzy poznać i to jest naszą największą tragedią.
Domyślny avatar

krystal

11.09.2019 09:36

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Dziękuję za zainteresowanie

Mało tego, jeśli chcesz kogoś  ze znajomych choćby troche uświadomić w tej materii, spotykasz się z reakcją: 1) spadaj; 2)głupek; 3) prowokator; 4) ruski troll; 5) nie mam czasu na głupoty; 6) daj spokój, chcę spokojnie żyć itp.
Domyślny avatar

Trotelreiner

10.09.2019 08:14

salon24.pl
angela

angela

10.09.2019 08:41

Dodane przez Trotelreiner w odpowiedzi na https://www.salon24.pl/u

Losek już tam dawno był, tylko teraz wysłał żółć, która mu się nazbierala. 
Nie ma argumentów, i tworzy. 
Rząd, co teraz robi, wpisuje się w politykę, to są posunięcia polityczne, na wskutek wscieklych ataków liberałów i komunistów. 
Żeby nie dopuścić do ponownego przejęcia Polski, przez wyslannikow naszych odwievznych wrogów, Rosji i Niemiec, tzw. opozycji. 
A pan Lech co robi.
Live free or Die

live free or die

10.09.2019 09:56

Dodane przez Trotelreiner w odpowiedzi na https://www.salon24.pl/u

Też tak to widzę.
Live free or Die

live free or die

10.09.2019 10:07

Losek ubrał się w ornat i na mszę ogonem dzwoni.
Domyślny avatar

xena2012

10.09.2019 10:45

A jak jest Pańska wizja Polski bez socjalizmu?
Domyślny avatar

kaliszanin

10.09.2019 11:03

Dodane przez xena2012 w odpowiedzi na A jak jest Pańska wizja

wczoraj zadałem Panu Łoskowi - pardon - Loskowi podobne pytanie
lecz nie zrobił mi loski - pardon - laski pardon łaski i nie odpowiedział na nie
Losek

Lech "Losek" Mucha

10.09.2019 11:55

Dodane przez kaliszanin w odpowiedzi na wczoraj zadałem Panu Łoskowi

Wszedłem dziś, by poodpowiadać tym, co warto z nimi dyskutować, ale widzę, że w Pana przypadku akurat nie warto robić loski.... tj. łaski...
Domyślny avatar

kaliszanin

10.09.2019 13:55

Dodane przez Losek w odpowiedzi na Wszedłem dziś, by

za niestosowny żart przepraszam Pana.
będę jednak trochę upierdliwy no bo sam powrót do wilczka to tysiące urzędników pozbawionych zajęcia polegającego na interpretowaniu ustaw wszelakich. jak Pan sobie wyobraża to, że przeciętny obywatel naszego kraju sam o siebie zadba? co z edukacją, medycyną, obronnością, infrastrukturą, zwolnionymi w następstwie tego cudu urzędnikami,  gdzie ma być ta granica? bogaty człowiek ostatecznie jak nie będzie tego ogarniał pójdzie do specjalisty/doradcy (patrz amerykanie stojący w kolejce do psychoanalityka, żeby się czegoś o sobie) ale ten biedniejszy, który nawet z dodatkową kopertą pieniędzy co miesiąc (może uzbierałoby się tego dodatku od Pana z 1500 zł dla najsłabiej zarabiających, chyba, że się mylę) przejadłby je nie myśląc o przyszłości. no może przy 50-tce zacząłby o niej myśleć ze skutkiem wówczas raczej opłakanym.
no i rodzynek na końcu ale tak trochę przez Pana pominięty: No i trzeba - a to będzie bolesne - rozwiązać sprawę piramidy finansowej zwanej ZUS... a coś więcej?
Losek

Lech "Losek" Mucha

10.09.2019 14:39

Dodane przez kaliszanin w odpowiedzi na za niestosowny żart

Ok. Przeprosiny przyjmuję. Tylko proszę o cierpliwość. Bo dziś już mogę nie mieć czasu. Chyna że wieczorem.
Domyślny avatar

kaliszanin

10.09.2019 18:15

Dodane przez Losek w odpowiedzi na Ok. Przeprosiny przyjmuję.

zatem cierpliwie poczekam
Losek

Lech "Losek" Mucha

10.09.2019 22:33

Dodane przez kaliszanin w odpowiedzi na zatem cierpliwie poczekam

Zanim przejdę do rzeczy, chciałbym Pana zainteresować pewną książką. Serdecznie polecam książkę "Zapadnia. Człowiek i Socjalizm" - Anatolij Fiedosiejew. Książkę można za darmo pobrać z ksiazki.pafere.org. Polecam szczególnie przed wyborami. Ona doskonale,z matematyczną precyzją tłumaczy, czym jest socjalizm i dlaczego nigdy i nigdzie się nie sprawdzi. 
A teraz dalej. Najpierw o ZUS. Zgadzam się tu z red. Michalkiewiczem, który mówi, że w obliczu nadchodzącej katastrofy demograficznej i nieuchronnej w związku z tym katastrofy systemu ubezpieczeń społecznych w obecnej formie, jedynym, choć bolesnym rozwiązaniem, jest natychmiastowa likwidacja ZUS. Przeniesienie zobowiązań już powstałych, do budżetu państwa i finansowanie ich z podatków. Ludzie, którzy od dnia następującego po likwidacji ZUS wchodzić będą na rynek pracy, choć będą musieli przez jakiś czas pokrywać zobowiązania ZUS z własnych podatków (choć będą to podatki malejące, wraz ze zmniejszaniem się zobowiązań państwa wobec emerytów) muszą już sami zadbać o swoją emeryturę, poprzez dobrowolne ubezpieczenia, lub odkładanie pieniędzy, albo poprzez rodzenie większej liczby dzieci. Nic innego nie pomoże. 
Idąc dalej, czy naprawdę widzi Pan uzasadnienie dla płacenia wynagrodzeń kilkuset tysiącom niepotrzebnych do niczego urzędników? Ja nie. 
Moim zdaniem ludzie - w większości - bez problemu dadzą sobie radę, jeśli się im pozwoli na swobodne gospodarowanie, tak jak to się stalo natychmiast po wprowadzeniu ustawy Wilczka. A wtedy ten niewielki procent ludzi istotnie niezdolnych do pracy, bez problemu bedziemy w stanie wyżywić i ubrać, jako całe społeczeństwo. Niech się Pan rozejrzy w swoim otoczeniu i napisze mi, jaki procent dorosłych ludzi, wśród Pana znajomych, jest niezdolna absolutnie do żadnej pracy?
Domyślny avatar

kaliszanin

11.09.2019 10:58

Dodane przez Losek w odpowiedzi na Zanim przejdę do rzeczy,

dziękuję Panu bardzo za odpowiedź mimo niefortunnego startu z mojej strony. matematycznie precyzyjnego rozebrania socjalizmu trochę się obawiam ale książkę już wydrukowałem i wieczorem przystąpię do lektury. 
pisze Pan o zusie jako o najważniejszym problemie stojącym przed nami, a zapewne wie Pan, że w najbardziej rozwiniętych obszarach świata (celowo nie napisałem krajach, bo są to z reguły małe skupiska wizjonerów) stawia się pod znakiem zapytania ogólnie sens pracy fizycznej człowieka, na przykład podważa się sens wykonywania patrząc na Pana działkę wszelkich analiz i opisów, badań przesiewowych i zbierania wywiadu oraz prostych z początkiem zabiegów przez ludzi. oczywiście nigdy zwłaszcza w Pańskiej dziedzinie nie wyeliminuje się czynnika ludzkiego - tak podświadomie myślimy - czyżby? ja pracuje w zakładzie, w którym już dzisiaj przy nakładzie pracy około 50-75K EURO na głowę można by ograniczyć zatrudnienie o 75%. zostałaby nas garstka i to tylko po to by szef i klienci mieli z kim pogadać i napić się kawy. co Pan na to? a co będzie jak szef i klienci również będą procesorami - brzmi jeszcze ciekawiej? uśmiechnął się Pan a ja już na własne oczy widziałem zakład produkcyjny z dosłownie garstką inżynierów do obsługi robotów i wodzianki do obsługi inżynierów...
nie sądzę by nasze (nie dosłownie ;) dzieci miały z zusem w przyszłości największy problem. zapewniam Pana choć nic poza wrodzoną ciekawością i niesubordynacją  myślowo-ruchową mnie do tego nie upoważnia, że największym problemem ludzkości w przeciągu 2-3 nadchodzących dziesięcioleci będzie sama ludzkość, a ściśle rzecz  biorąc ilość nieprzydatnej biomasy ludzkiej nienadającej się do jakiegokolwiek zagospodarowania. tu nie chodzi o dążenie do wojny ale o takie pokierowanie tłuściochami aby sami dali się zamknąć w boksach z dostępem do 3000kcal paszy na dzień i 3000 sposobów jak umilić mu tak życie aby nawet nie zauważył, że właśnie je zakończył.
to nie będzie walka o zus czy mniejszą lub większą gromadę urzędasów, roboli ani tym bardziej niebieskich ptaków ale walka o to jaką ilość człowieczeństwa będą wstanie nam pozostawić/zaoferować korporacje nami zarządzające. te wszystkie degrengolady, pajace i wszelakie -izmy mają za zadanie nas urobić. tylko i aż tyle, aż bo pierwszy kto tego dokona na masową skalę weźmie ludzkość bez wystrzału.
odpowiadając na Pana pytanie nieco przekorniej napiszę Panu, że już dzisiaj wg mnie 75% dorosłych ludzi nadaje się do zamknięcia w boksach z czego pewnie spora część już by chętnie dała się zamknąć. a jaki ich odsetek widzi Pan u siebie?
bardzo proszę się ustosunkować.
mjk1

mjk1

11.09.2019 13:56

Dodane przez kaliszanin w odpowiedzi na dziękuję Panu bardzo za

@Kaliszanin.
Napisał Pan, że już dzisiaj możliwe jest ograniczenie zatrudnienia o 75%. Dlaczego więc nie ogranicza się zatrudnienia o 75 %? Jeżeli 25% zatrudnionych wytwarza wystarczającą ilość dóbr dla 100%, to zatrudnianie tych 75% jest czystym marnotrawstwem. Gdzie widzi Pan problem? Dlaczego mamy „zutylizować” te 75% jeżeli mamy dla nich wystarczającą ilość dóbr? Pytania można zresztą mnożyć. Dlaczego mamy „zutylizować” emerytów, bo do tego sprowadza się w praktyce likwidacja ZUS-u,  skoro potrafimy wytworzyć dla nich wystarczającą ilość dóbr? Dlaczego przyszłe pokolenia mają mieć z tym jakikolwiek problem? Dlaczego ludność nazywa Pan nieprzydatną masą i dlaczego mamy ich gdziekolwiek zamykać? Co złego stanie się wtedy, kiedy wszystkie dobra będą dla nas produkowały roboty i ludzie nie będą musieli pracować? Jest Pan w stanie uczciwie odpowiedzieć choćby na jedno z zadanych przeze mnie pytań?
Domyślny avatar

kaliszanin

11.09.2019 15:11

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na @Kaliszanin.

Szanowny pan wszedł w mój dialog z panem Loskiem, i te pańskie pytania są również moimi do niego. proszę raz jeszcze na spokojnie przeczytać całość - ja wiem że piszę niezrozumiale ale proszę mi wierzyć, że się staram. niemniej jednak odpowiem jak umiem na pytania. 
dlaczego np u mnie w firmie są jeszcze robotnicy? pytanie do mojego szefa ale odpowiem za niego - póki co zastąpienie ich robotami jest jeszcze za drogie.
dlaczego nazywam ludzkość. .. - a czym będzie bez pracy?
ja nie chcę utylizacji emerytów, skąd ten pomysł.
co złego się stanie ... ale one nie będą produkowały dla nas "masy nierobów" tylko dla  ich właściciela i jemu podobnych. Pan co najwyżej dostanie paszę i rozrywkę tak długo jak w jakiś sposób będzie pan przydatny.
poczekajmy na odpowiedź pana Loska - zgoda?
Domyślny avatar

megalampus

11.09.2019 16:15

Dodane przez kaliszanin w odpowiedzi na Szanowny pan wszedł w mój

Na te pytania znajdziesz najwiarygodniejsza i najpelniejsza odpowiedz w Encyklikach  Sw Jana Pawla II „Laborem exercens” z  1981 r.,Evangelium vitae,z 1955 oraz w Sollicitudo rei socialis z 1987
Domyślny avatar

megalampus

11.09.2019 15:12

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na @Kaliszanin.

Sluszne pytania i pilna potrzeba odpowiedzi na nie..Huxley w "Piekny,wspanialy Swiat' odpowiedzial na wiele z nich i pomyslec jak obecnie aktualne sa one po 100 latach..
Losek

Lech "Losek" Mucha

11.09.2019 16:12

Dodane przez kaliszanin w odpowiedzi na dziękuję Panu bardzo za

Czy ZUS będzie problemem największym, to nie wiem, ale na pewno problemem będzie. Wymyślono go w czasach, gdy zastępowalność pokoleń była duuuużo lepsza, a średni czas życia krótszy. A więc problem na pewno będzie. 
Ja wogóle nie wiem co będzie, ale wiem co było. Otóż było tak, że w żadnym miejscu, ani w żadnej skali, dużej, ani małej, socjalizm się nie sprawdził. I pewien jestem, że się nie sprawdzi. Wbrew różnym oszołomom, którzy tu się odzywali, ja doskonale wiem, czym socjalizm jest. Żyłem w czasach PRL, sporo, choć pewnie nie wszystko o socjalizmie czytałem. I jestem przekonany, że to jest droga, która się nie może sprawdzić.A zatem, co będzie, to będzie, jakie problemy będą największe, jakie mniejsze, to się możemy spierać, ale nie ma się co spierać o to, że żadnym wyjściem nie jest "powiększanie" ilości socjalizmu w państwie!
Wbrew Pana opinii, ja uważam, że w moim otoczeniu całkowicie niezdolnymi do pożytecznej pracy, jest niewielki procent ludzi, najczęściej z powodu chorób. Natomiast prawie wszyscy, gdyby zostali zmuszeni ( a jednocześnie gdyby oczywiście dano im możliwość, to znaczy, gdyby państwo przestało przeszkadzać i nadmiernie się wtrącać), otóż prawie wszyscy mogliby i potrafiliby na swoje utrzymanie i na jakieś ubezpieczenie zdrowotne i społeczne zarobić. Dokładnie tak, jak nasza zaradność wybuchła w chwili wprowadzenia ustawy Wilczka, dokładnie dla tego samego powodu, dla którego nasza pracowitość sprawiła, że polskie firmy opanowały transport kołowy w Europie, tak samo zarobimy na siebie i nasze dzieci, o ile tylko durni socjaliści przestaną wprowadzać w życie swoje poronione pomysły. Oczywiście, wiem, że się na to nie zanosi, że w ludziach prawda, że się dali nabrać skutkuje wybuchami niekontrolowanej złości i wypisywaniem inwektyw. Jak pisze Fiedosiejew, pułapka socjalizmu się zatrzasnęła. Ale to inna sprawa.
PS Teza, że w przyszłości praca nie będzie potrzebna, bo ludzi zastąpią maszyny itd. jest błędna, jak każda teza marksizmu, a to właśnie marksiści tak od dawna twierdzili...
Domyślny avatar

megalampus

11.09.2019 16:42

Dodane przez Losek w odpowiedzi na Czy ZUS będzie problemem

yeah,yeah..znamy ta komusza retoryke i wiemu jakie jej podloze.."kasa ,misiu Kasa  i przywileje oraz status "Swietych Krow ! " Komunizm i Socjalizm za czasow PRL mial tyle wspolnego z rzeczywistoscia w Polsce  co ty z Dyktatura proletariatu i Towarzyszy Lekarzy..i to jest wspolna wypadkowa !My juz pamietamy Jak w Polsce bylo i kto byl przy zlobie !! z jakiego klucza tworzono nomenklature i "kadry" .pamietamy kto mial dostep do sklepow za " zoltymi firankami" i Waluty ktora mozna bylo wymienic w Pewexach na Luksusowy towar..' Pamietamy jaka waluta z Karlek w Stanie Wojennym obowiazywala i placilo sie nia  w gabinetach Lekarskich i szpitalach ! WSTYDU NIE MACIE !!
Zarlo wam" az za dobrze !..pociag u was do koryta pozostal  taki sam..bez umiaru..Komuna pod przemalowanymi szyldami znowu sie Wam marzy ! Nigdy z niej mentalnie nie wyrosliscie ! zamieniliscie tylko Ksiazeczki partyjne na Ksiazeczki Bankowe..To caly i rzeczywisty obraz waszej" Komuny"
Domyślny avatar

kaliszanin

11.09.2019 17:28

Dodane przez Losek w odpowiedzi na Czy ZUS będzie problemem

@Losek
to bardzo źle, że nie patrzymy w przyszłość. na ustalaniu jaka jest najlepsza ilość w naszym przypadku socjalizmu w socjaliźmie minie nam wiele wiele lat a do porozumienia na skalę całego społeczeństwa nie dojdziemy co widać bezsprzecznie nawet na tutejszym forum a świat ucieka, ciężarówki już jeżdżą same ludzie używają urządzeń, o których działaniu nie mają absolutnie żadnej wiedzy powierzając im wszystkie informacje o sobie lub umożliwiając im ich zebranie a my się sprzeczamy zgodnie z czyimś planem o rzeczy całkowicie nieistotne. tak tylko chciałem zaznaczyć, za książkę dziękuję,  dziś zacznę czytać. 
ps czy pan spotkał się gdzieś z badaniami nad zachowaniami dużej grupy społecznej pozbawionej obowiązku świadczenia pracy?
pozdrawiam serdecznie
Imć Waszeć

Dark Regis

11.09.2019 19:28

Dodane przez kaliszanin w odpowiedzi na @Losek

"dużej grupy społecznej pozbawionej obowiązku świadczenia pracy" - to brzmi jak Cyganie ;) Gdyby chodziło o takie zachowania, to świeć Panie nad naszymi duszami... "Cywilizacja" rozwiązywania spraw za pośrednictwem noża i kult capcarapca. Widocznie władcy świata mają sentyment do wszelkich nomadów i nienawidzą osiadłych oraz ucywilizowanych. Widzą w tym swój interes, to pewne, bo tabory lub "dzielnice i ulice" się nie zjednoczą przeciwko nim.
Domyślny avatar

kaliszanin

11.09.2019 20:22

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na "dużej grupy społecznej

@Imć Waszeć
zaskoczę Pana no prawie:
senat.gov.pl
m.pch24.pl
pozdrawiam
Imć Waszeć

Dark Regis

11.09.2019 20:58

Dodane przez kaliszanin w odpowiedzi na @Imć Waszeć

Przecież dochód gwarantowany istnieje już od bardzo bardzo dawna. Jest on ograniczony do pewnej tylko grupy "bezrobotnych" lub raczej leworękich. Chodzi o urzędasów i wszystkie nadzwyczajne kasty. Gdyby oni mieli wypracować otrzymywane w pensjach duże pieniądze w warunkach rynkowych, to większość z nich pieprznęła by teczką. A tak państwo gwarantuje im dochód (gwarantowany i reprezentacyjny), dzięki któremu zawsze będą zarabiać więcej niż rolnik lub budowlaniec, niezależnie od wkładu pracy i użyteczności tej pracy. Dochód gwarantowany jest po prostu futrowaniem elyt państwowych. To jasne, że ten eksperyment w Finlandii nie wypalił, bo co to by była za fucha lub posada na urzędzie, gdyby urzędnik lub prawnik powiatowy mógł sobie kupić tylko taki sam samochód, albo zjeść smacznie na mieście te same dania (ośmiorniczki), co byle bezrobotny za "pensję" z MOPS-u. Taka praca urzędnikowi się nie opłaca, bo nie różni się od roboty robola, chociaż nie ma tam co robić. Myślę, że brak rozwarstwienia dochodu jest jednym z ważniejszych czynników wpływających na inflację. Po prostu Sykstuski muszą mieć więcej niż robole i koniec. A jak nie, to rewolucja nałokietników i zmiana rządów.
Domyślny avatar

kaliszanin

11.09.2019 21:03

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Przecież dochód gwarantowany

a nie urzekło pana tłumaczenie fińskich naukowców, że to takie socjalistyczne :) wcześniej nie mieli o tym pojęcia.
Losek

Lech "Losek" Mucha

11.09.2019 21:35

Dodane przez kaliszanin w odpowiedzi na @Losek

@kaliszanin Ależ patrzymy w przyszłość. Właśnie po to, by zapewnić przyszłość, by dokonać mąrdych wyborów, by zrozumieć konsekwencje dzisiejszych decyzji, trzeba ujawniać wszechobecność socjalizmu, którego już nie zauważamy! I nie chodzi nawet o ilość, choć IMHO powinno go być jak najmniej, chodzi o to, że na przykład betonowi zwolennicy nie są w stanie przyjąć do wiadomości, że PiS nam ten socjalizm stręczy. A właśnie o to chodzi, że jak nam Jarosław Kaczyński bredzi o socjaliźmie, jak nam Mateusz Morawiecki mówi, że myśl robotnicza jest w PiSie mocno obecna, to musimy im - w trosce o przyszłość powiedzieć: "hola, panowie. Bujać to my a nie nas...". "Poszli za Don z tym socjalizmem"! Bo inaczej nie przetrwamy... I nie możemy dać się zastraszyć przez chamskie odzywki, epitety, tylko mówić swoje. Ani nie możemy dać sobie wmówić, że krytykując PiS, popieramy PO... To nieprawda.
Słyszałem, że podobno Finlandia próbowała wyłacać pieniądze za nic i się podobno wycofano z tego  Spore grupy całkiem niepracujących ludzi możnaby też chyba znaleźć na  Bliskim Wschodzie, w krajach siedzących na ropie... Ale jakichś doświadczeń w tym specjalnych nie mam. 
Pozdrowienia :-).
Losek

Lech "Losek" Mucha

10.09.2019 11:46

Dodane przez xena2012 w odpowiedzi na A jak jest Pańska wizja

Ta wizja jest bardzo prosta. Państwo nie odbiera ludziom pieniędzy po to, by im je oddać, po  drodze marnując i rozkradając. Państwo ogranicza swe kompetencje, pozostawiając wolność ludziom tam, gdzie może. Prakycznie -  powiększa się kwotę wolną od opodatkowania, zmniejsza ograniczenia gospodarcze, na wzór słynnej ustawy Wilczka, zmniejsza koszty pracy. No i trzeba - a to będzie bolesne - rozwiązać sprawę piramidy finansowej zwanej ZUS...
Domyślny avatar

megalampus

10.09.2019 14:55

.Bezczelnosc Lostka porazajaca..Spasl sie  od zlobka przez przedszkole i caly okres edukacji  , az po studia medyczne na dobrze wspolnym ,wypracowanym ,zbudowanym i utrzymywanym przez spoleczenstwo..Garsciami od kolyski za darmo przez lata czerpal korzysci  z dorobku pokolen i darmowej opieki zdrowotnej..Studia medyczne tez mu "Pasozyty i Darmozjady" zafundowaly ..Szpital z cala infrastruktura i wyposazeniem  w ktorym kosi setki tysiecy dudkow do swojej kapsy tez mu spoleczenstwo Darmozjadow i Pasozytow  z " socjalistyczna mentalnoscia"wybudowalo..nie wspominajac o innych fruktach po drodze jak chocby wygodna  droga dojazdowa do jego codziennego zlobu ..No i ten znany lokalny bonzo bedzie wykluczonym i biednym DAROWIZNY fundowal ? z czyich pieniedzy ? Wiadomo od lat ,ze srodowisko Lekarskie od 1945 bylo ostoja Komunizmu i korupcji..83% z nich glosowo i glosuje za SLD i PO ..I kto tutaj jest Pasozytem i Darmozjadem ?
Losek

Lech "Losek" Mucha

10.09.2019 15:33

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na .Bezczelnosc Lostka

Panie, Panu się zdaje, że jak Pan te brednie napiszesz kilka razy, to będą mądrzejsze? 🤔 
Nie, nie będą,  😂😂😂😂
Domyślny avatar

megalampus

10.09.2019 15:54

Dodane przez Losek w odpowiedzi na Panie, Panu się zdaje, że jak

Lostka opinia na temat co jest "brednia" "strzyka" mnie..
Liczenie sie z czyjas opinia wymaga Wiarygodnosci  i szacunku tej osoby..a z toba wiadomo jak jest :-))
Te glupie i infantylne emotykony nie pomoga ci nadrobic tych brakow..
ps. moze bys odniosl sie merytorycznie do zarzutow / oraz wytlumaczyl  nam Polakom w jaki sposob nam zrekompensujesz( cie)  koszty ktore w ciebie i twoich kolesi z " korporacji lekarskich" zainwestowalismy przez 25 lat jako spoleczenstwo i podatnicy ?
Losek

Lech "Losek" Mucha

10.09.2019 17:20

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Lostka opinia na temat co

A mnie zwisa, co Pan bredzi. 😁 
Nie czytam tych głupot, a i na odpowiedź niech Pan więcej nie liczy, bo na takie brednie nie odpowiadam więcej niż raz. 😁
Domyślny avatar

megalampus

10.09.2019 18:13

Dodane przez Losek w odpowiedzi na A mnie zwisa, co Pan bredzi.

Jak ci zwisa to idz do lekarza niech ci jakis Cialis przepisze.. Oszczedz nas bowiem niewielu  interesuja twoie  problemy z erekcja..
Koles ty nie czajsz otaczajcej cie rzeczywistosci..jestes od niej oderwany i lewatywizjujesz..
Pogarda ktora czujesz do Polakow ( potencjalnych i aktualnych pacjentow) jest typowa w Waszej Korporacyjnej Kascie..Przysiega Hipokratesa sluzy wam za dekoracje i "listek figowy"  wlasnej pazernosci i nikczemnosci..O relatywizowaniu przez was etycznych ,moralnych zasad juz wiele ksiag napisano..
Wiec sie nie napinaj bo ci zylka moze peknac ..i caly twoj materialny dorobek znajdzie sie w rekach zony,ktora nieutulona w nieszczesciu moze nieumiejetnie  nim zadysponowac....
Domyślny avatar

krystal

11.09.2019 09:49

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Jak ci zwisa to idz do

@maxilampus  --  Sądzi Pan, że za to, co się dzieje w słuzbie zdrowia odpowiadaja pojedynczy lekarze, w tym p. Losek? W pewniej mierze tak, każdy z nas odpowiada. Ale w takim razie co robia ministrowie zdrowia jak min.Radziwiłł czy obecny min. (nie pamietam nazwiska)?! Co robi rząd? I za co odpowiada? (za nic nie odpowiada, bo mu przeszkadzają ("opozycja") robić dobrze- powiada na NB na okrągło pewna pani).
Posłowie Liroy i Robert Majka usiłują zrobić cos dobrego dla Polaków, w tym dla Pana. Ale gdzie jest poparcie dla nich?
angela

angela

11.09.2019 11:49

Dodane przez krystal w odpowiedzi na @maxilampus  --  Sądzi Pan,

Krystal, to niech dołącza do większych, którzy mają kim rządzić, zaplecze polityczne, i razem budują. Wewnątrz się różnić, wykłocać o najlepsze dla Polski, a nie rozdrabniac głosów przed wyborami. 
Schować animozje, dołączyć, i pracować dla dobra nas wszystkich.
Jabe

Jabe

11.09.2019 12:33

Dodane przez angela w odpowiedzi na Krystal, to niech dołącza do

Do kogo większego mieliby dołączyć posłowie Liroy i Robert Majka wg Pani?
Domyślny avatar

megalampus

11.09.2019 14:52

Dodane przez angela w odpowiedzi na Krystal, to niech dołącza do

Probowali.ale Kaczynski pokazal im wala..ponoc na rozkaz dudusia..
Niemniej musze stwierdzic ,ze Kaczynski zaczyna rozumiec swoj blad w antagonizowaniu Obozu Patriotycznego ( w tradycyjnym rozumieniu tego pojecia) i na ostatniej koinwencji PIS niejako to stwierdzil..czyli w koncu doszlo do niego ,ze ten mityczny centrowy elektorat nie istnieje..i trzeba wrocic do "twardego elektoratu"i sie z nim sie przeprosic.i pogodzic...
Czekamy na jasna obietnice wprowadzenia ustawy " Prawo do Zycia'..wtedy kto wie..moze pojdziemy na te wybory i zaglosujemy jak trzeba..
Domyślny avatar

megalampus

11.09.2019 14:30

Dodane przez krystal w odpowiedzi na @maxilampus  --  Sądzi Pan,

Odpowiadajac na pytanie ,ktotko powiem Tak,w duzej mierze !
Lostek nie prezentuje tutaj tylko wlasnej opini. Prezentuje glos Korporacji Lekarskiej z przyleglosciami ( technicy,analitycy etc)
Cel tej tej korporacji jest jasny i Beata Sawicka zwerbalizowala to otwarcie. Przejac kontrole i ustanowic wlasny Monopol nad zdrowiem obywateli..
Nie szeroko rozumiany interes spoleczny i zdrowie obywateli jest tutaj przyczyna tych dzialan lecz egoistyczny interes wlasny poszczegolnych czlonkow tej korporacji.. czyli mowiac trywialnie " kasa sie musi dla nich zgadzac "..Rynek Sluzby Zdrowia jest najwiekszym i najbardziej intratnym i lukratywnym bussinesem jaki sobie mozna wyobrazic..Dodaj do tego Firmy Ubezpieczeniowe,Firmy Farmaceutyczne, rozne rodzaje przemyslu..(chyba teraz rozumiesz skale ?) Te podmioty ekonomiczne wspolnie probuja przejac kontrole i ustanowic  wlasny monopol nad tym rynkiem uslug ktory ze wzgledu na tradycje,rozmiar i interes spoleczny jest narazie w reku Panstwa ( spoleczenstwa)..Sluzba Zdrowia jest jednym  kompleksowym organizmem i jako taki nalezy go traktowac. Grupy interesoe daza do jej fragmentaryzacji..ze wzgledu na rozne aspekty tego rynku.i ustanowieniu wlasnej kontroli i monopolu nad danym fragmentem..
Za Taran i grupa uderzeniowa w rozbiciu Skuzby Zdrowia wybrano Korporacje Lekarska..Ona ma zrobic wylom..Jak sie im uda to caly kompleks runie..
Wielu i ja rowniez uwaza ,ze nie mozna traktowac Sluzby Zdrowiy jako Rynku uslug i podmiotu dzialalnosci gospodarczej..Uwazamy ja za Wspolne Dobro i Wspolny Trud i Obowiazek ..Wiec jak widzisz sa sily ktore staraja sie problemy Sluzby Zdrowia umiejscowic w strefie Ideologicznej  a jest ona  problemami stricto  spoleczno-ekonomicznymi..
Domyślny avatar

megalampus

10.09.2019 16:14

" Darmozjady i Pasozyty" teraz macie jasny obraz co wam szykuje " specjalna Kasta Lekarska"
Guru i przedstawiliciel Kasty lekarsko-medycznej Beata Sawicka mowla o tych planach  wprost i bez ogrodek..
Brednie ktore wmawia tutaj od dluzszego czasu Polakom z " socjalistyczna mentalnoscia" reprezentant "korporacji lekarskiej" sa niczym innym jak "praniem mozgu"
Zamiast wdziecznosci ,docenienia waszego wysilku za inwestowania w niego przez 25 lat ,ofiarowywuje wam "darowizny"
Dla mnie nie jest to zaskoczeniem..bowiem znam to zdegenerowane srodowisko od podszewki..Dla wielu z was szczegolnie mlodych zapewne jest..
Zycze wam abyscie mieli wystarczajaco wiary w samych siebie i swoj potencjal aby odrzucic brednie " swietych  krowy" i falszywych  Autorytetow..
Wracajac do osoby to przypomina mi on Walese ktory dla uwiarygodnienia siebie wpinal sobie w klape Matke Boska..u tego tutaj widze znak " Polski Waczacej"..Ocencie sami..
Domyślny avatar

zbieracz śmieci

11.09.2019 14:11

Losek z powodu zatrutej wątroby ciska we wszystkich co nie z nim a raczej narodowcami dzidą zwana socjalizmem a niechby sobie i ciskał ale on pomprostu nie ma znaczenia tego słowa i wyobraża sobie ,że obraził -nie obrazi ten co bredzi tak jak ten co na chleb mówi bep...!
Nieszczęsny nie wie ,że mu blisko do rasowych komuchów niż socjalistów `bo to z nimi wąchał się ojciec założyciel niejaki piasecki a po wojnie namiestnik kremla na ich bliską zagranicę.,zwąchał sie też z włoskimi faszystami i narodowymi socjalistami co skończyło sie dla niego pierdlem i rozwiązaniem onr i on.
Można powiedzieć śmiało ,że jest dalszym ciągiem takiego genseka jak tow."Wiesław" któren to zaciekłym komuchem był ale poszedł siedzieć po wojnie za odchylenia prawicowo -nacjonalistyczne.... i gdyby nie załatwiono stalina poszedł by do piachu nie za komunizm ale za odchylenia.
Korwinek niedawno ogłosił ,że on i narodowcy to agentura kacapów a ja ostrzegałem wcześniej ,że takie zaangażowanie to prosta droga do zdrady.nieprawdaż ! ?
Jak widać upadek narodowców zawlókł naszego autora na pozycje liberała a nawet libertyna stąd ten atak na ZUSi tu znowu albo nieuctwo i brak wiedzy o takich zusach i tu i na świecie  albo 
świadome działanie aby rozwalić to co jeszcze istnieje i pozostawić tych co doczekają starości z niczym.
Libertyn zapewne nie wie[libertyn to najbardziej obrażliwe słowo naszych czasów] ,że jak sie miliony doprowadzi do skrajnej nędzy bez widoków na przyszłość to znajda się tacy jak ja i powiedzą -rabujcie co zostało wam zrabowane bo innej opcji nie ma
Domyślny avatar

megalampus

11.09.2019 14:38

Dodane przez zbieracz śmieci w odpowiedzi na Losek z powodu zatrutej

hehehe...."Nieszczęsny nie wie ,że mu blisko do rasowych komuchów niż socjalistów"..To czystej rasy "komuch". hipokryta..Najbardziej irytuje mnie uzywanie przez niego  znaku Polski Walczacej...

Stronicowanie

  • Wszyscy 1
  • Wszyscy 2
  • Następna strona
  • Ostatnia strona
Lech "Losek" Mucha
Nazwa bloga:
Moim zdaniem
Zawód:
chirurg
Miasto:
Gliwice

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 248
Liczba wyświetleń: 1,933,662
Liczba komentarzy: 4,225

Ostatnie wpisy blogera

  • Tam jest najwięcej dusz, które nie dowierzały że jest piekło
  • Stare sposoby walki z zarazą i koktajl z bakteriami
  • Eksperymenty na ludziach. Szczepionki i Prawo drogowe

Moje ostatnie komentarze

  • @Czesław2 Ja przyjmuję prywatnie i  leczę prywatnie. A Pan, jak często bywa, nie ma nic do powiedzenia, żadnych mądrych argumentów więc musi się posuwać do demagogii i pisania nie na temat...
  • @sake3 JA bym się na szare komórki z byle kim nie zamienił. Znów desperacja popchnęła Pana do insynuacji? 
  • @jazgdyni  Nie to Pan opowiada bzdury. Jak ktoś nie widzi socjalizmu, to jest ślepy. Ale przejrzy na oczy. Tylko będzie za późno. Największa przedsiębiorczość rozwinęła się po wejściu w życie…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Prawo Ewolucji. Z Darwinem kłócą się tylko głupcy
  • Herezje Krzysztofa Karonia i język Klingonów
  • Socjalizm wiecznie żywy

Ostatnio komentowane

  • Roz Sądek, Nie słucham, ani nie oglądam dominikanina Szustaka, jednak wielokrotnie przez przypadek trafiam na heh vlogi osób konsekrowanych. Z ciekawości obejrzę nieraz kilka minut. Generalizując  - bez…
  • Ptr, Kaznodzieja Szustak przed wyborami powiedział ,że nigdy nie głosował , a teraz zagłosuje na Hołownię. Obaj mają jakieś dziwaczne poglądy na sąd ostateczny.  
  • Zofia, Cieszę się , że można znowu czytać pański wpis. Dodam tylko do niego od siebie takie moje spostrzeżenie. Otóż mnie towarzyszyły po I Komunii Świętej słowa Mamy - "Jesteś katoliczką i obowiązuje cię…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności