Otrzymane komantarze

Do wpisu: Powszechne wywłaszczenie
Data Autor
Tomaszek
U2 Tam już nie będzie żadnej licencji niemieckiej bo będą mieli inżynierów z czarnej dupy . Tam będzie marża za nalepkę , chinską jak cała pompa , tyle że szturchen pitken w nazwie  .
Lech Makowiecki
Pani Izabelo! Ależ tak! To się kiedyś nazywało rugi pruskie... Jeden z moich felietonów na ten temat: WYWŁASZCZANIE W mej balladzie „Pożegnanie z wolnością” śpiewam: „Człowiek to już nie brzmi dumnie, być brojlerem – to jest coś!/Każdy problem się wyskrobie, każdej prawdzie powie: Dość!”… Ostatnio gwałtownie przyspieszyło materialne i tożsamościowe wywłaszczanie Polaków. Hodowla „nowych Europejczyków” obfituje mnogością ograniczeń, narzucanych nam odgórnie przez UE. Z braku miejsca skupię się na zamordyzmie wynikającym z wprowadzenia budowlanego Zielonego Ładu. Wg najnowszych dyrektyw unijnych wizjonerów od 2030 roku nowe budownictwo musi być zeroemisyjne! Do roku 2050 wszystkie stare mieszkania/domy powinny osiągnąć tzw. neutralność klimatyczną. W 2040 roku zniknąć mają piece na paliwa kopalne (węgiel, gaz itp.). A to oznacza drastyczne podwyżki cen energii, znaczący wzrost kosztów budowy nowych budynków i horrendalne koszty remontów starych… Jeśli sądzisz biedny emerycie lub żyjący od wypłaty do wypłaty niezamożny pracobiorco, że w najgorszym wypadku zrezygnujesz z ogrzewania i – odziany w pięć swetrów, filce, czapkę uszankę oraz kożuch – przetrwasz jakoś zimę, to się grubo mylisz! Nie o taką zeroemisyjność tu chodzi. Ty masz wziąć kredyt i ocieplić swoje lokum wg wyśrubowanych norm unijnych! A jeśli nie masz zdolności kredytowej – grozi ci eksmisja i wyburzenie zagrażającej planecie nieruchomości! Albo twoją własność wykupi bogatszy inwestor... Współczesne rugi pruskie? Kto na tym zyskuje? Międzynarodowe korporacje, banki, deweloperzy i cała armia urzędników, powołanych do obsługi tego „biznesu”. Co ci to przypomina? Rozbój w biały dzień. Czy jest na to jakaś rada? Jest. Należy znowu stać się Suwerenem w swoim kraju! PS Wg definicji słowo wolność oznacza brak zewnętrznego przymusu, sytuację, w której człowiek może dokonywać wyborów spośród wszystkich opcji. Ale – jak pisał Cyprian Kamil Norwid – „Niewolnicy wszędzie i zawsze niewolnikami będą – daj im skrzydła u ramion, a zamiatać pójdą ulice skrzydłami...” POŻEGNANIE Z WOLNOŚCIĄ youtube.com
Alina@Warszawa
Jako inżynier niejako branżowy mam wielki problem z uzyskaniem prostej odpowiedzi na czym ma polegać ta "zero emisyjność budynku". Szczególnie w naszym klimacie nie wiem jak  to osiągnąć i jednocześnie zapewnić ludziom w Polsce przetrwanie zimy w warunkach określonych w normach i przepisach higienicznych (+20 st.C w pomieszczeniach mieszkalnych)? Bo wg mnie i podejrzewam całej reszty praktykujących inżynierów, to nie osiągnięcie "zero emisyjności" jest celem człowieka, ale przetrwanie!  Można odnieść wrażenie, że ten faszyzm "zero emisyjny" ma na celu doprowadzenie ludzi do bankructwa, bo te techniczne wymagania oznaczają ponadnormatywne koszty, przy których właściciele domów mogą wraz z rodzinami wylądować pod mostem, gdzie nikt nie sprawdza "zeroemisyjności" ognisk palonych śmieci i wszystkiego co tylko można spalić.  Urzędy dofinansowują modernizację ogrzewania pod warunkiem że w miejsce dotychczasowych pieców albo kotłów na paliwa stałe będzie wykonana instalacja gazowa (przecież też emitująca CO2), ale nie wolno żadnego pieca przerobić na kominek! To jest chore! Dlaczego? Młodsi może nie pamiętają stanu wojennego i lat następnych, kiedy był "20-ty stopień zasilania" tzn planowane wyłączenia prądu. W Warszawie i dużych miastach - chwilowe, 2-3 godzinne. Ale już na prowincji to było dużo dłużej, a czasami, kiedy śnieg oberwał linie przesyłowe, nawet kilka, kilkanaście dni. W takich warunkach wszyscy posiadacze "zielonego ładu" wymrą jak dinozaury! Wszystko pozamarza, w najgorszym przypadku nawet instalacje podłogowe mogą ulec uszkodzeniu, szczególnie przy rozdzielaczach. I niech mi nikt nie mówi, że to niemożliwe!  Pewien znajomy zawsze lekko kpił z moich obaw, kiedy mówiłam, że boję się samolotów, które w okolicach mojego bloku mają ścieżkę podejścia do lądowania na Okęciu, bo mogą trafić kiedyś w budynek. Po 11.9.2001 już nie porusza tematu moich obaw...  Wracając do spraw technicznych - nie pamiętam, żeby w mojej branży jakaś porąbana ideologia wpływała na sposób ogrzewania budynków. Zawsze decydowali o tym inżynierowie! A nie jacyś niedouczeni urzędnicy, czy to unijni, czy to nasi!  Generatory prądu i zapas paliwa też nie zapewnią 100% bezpieczeństwa! 
u2
***modernizację wszystkich budynków tak, żeby były one zeroemisyjne ( cokolwiek to miałoby znaczyć)*** Z tego co podają w internetach Komisji Europejskiej chodzi o likwidację paliw kopalnych i zastąpienie kopciuchów, np. pompami ciepła. To jest ta "zeroemisyjność". Ale pompy ciepła również potrzebują zasilania energią elektryczną, które pochodzi zwykle z paliw kopalnych. Czyli pompy ciepła również korzystają ze źródeł emisyjnych, które emitują gazy cieplarniane. I kółko się zamyka,. To co chce osiągnąć KE to typowe Perpetuum  Mobile, dotychczas nie stworzone przez ludzi, no chyba żeby traktować za takie Perpetuum cały świat, ale czy to człowiek wytworzył wszechświat to śmiem wątpić, w pewnym mocno ograniczonym zakresie tak :-) PS. Nie wszystkie pompy ciepła są już OK dla KE. Te używające tzw. F-gazy już nie są OK. F od fluoru. KE daje zarobić producentom pomp ciepła w Chinach na licencji niemieckiej.
spike
@jabe ty to jedziesz na znanej zasadzie - "chanukowiec wrzeszczy łapać chanukowców". dowodzi tego twoje zdanie "Należy jednak dysku­tować ......." Pewnie nic nie posiadasz, więc chcesz pozbawić innych własności, jak to czynili tacy jak ty chanukowcy, pożyczali pieniądze, a potem przejmowali cudzą własność, nie tak dawno z pewnego miasteczka w Gwatemali mieli tego dość i przegnali kijami chanukowców. najwięcej w szeregach UB, PZPR było takich jak ty chanukwców, rabowali ile wlezie, kto oporny szedł do piachu.
Jabe
Z podatkami tak już jest, że wy­właszczają. Można na przy­kład po­zbawić ludzi własności cenami. To właśnie się dzieje, czyż nie? Po­dziękujmy za to naszym teatralnie z­waśnionym chanu­kowcom. Należy jednak dysku­tować, który po­datek jest gorszy. Co do zasady, rozsądny jest postulat, by nie­ruchomości płaciły państwu za ochronę. Tylko ile? A czego rzekomo ktoś kiedyś nie ukrywał, nie ma nic do rzeczy. To ploteczki.
NASZ_HENRY
   WWW♥️ Zmiana stosunków własnościowych to cel poprzednich rewolucji jak i obecnej NWO. Własność + Wiara = Wolność ♥️  PS oskubać do gojej skóry  - to boldem poproszę 🌼   
Do wpisu: Jak w kalejdoskopie
Data Autor
juur
Rozmowa sam w sobie nie była powodem odwołania Szydło ale jej mały entuzjazm do NS2 czyli w konsekwencji do uzależnienia Polski od ruskiego gazu via niemcy. Następca od pierwszego dnia wdrażał ten program, wielopłaszczyznowo uderzając w górnictwo z zapleczem i energetykę węglową.
spike
cdn-delphinus.lurker.land
Alina@Warszawa
[19:23] - juur  Mówiąc szczerze pierwszy raz słyszę rozmowie B. Szydło z Merkel, jako powodzie zdymisjonowania Szydło z funkcji premiera. Może warto napisać jakąś konkretną notkę?
juur
Ostatnio ujawniona notatka z rozmowy Merkel z  Szydło rzuca trochę światła na powody odwołania Szydło. Nie pozwoliłaby  by ją "oszukiwali". Zastąpiono ją taki, który bez mrugnięcia okiem pozwalał by go "oszukiwali".
Tomaszek
Żadna świnia nie ma w programie pustego koryta , co dziwnego ? Nalpierw świnie przeżrą  nasze ETSy i co tam na przystawkę , potem nasze domy . Bo świnia to gorzej jak małpa . Wszystkożerna jest . Aha  I banany z Unii też zeżrą .
Marek Michalski
@Tomaszek Symptomatyczne, że zniesienie podatku ETS, ani podziękowanie UE za okupację nie występuje w programie żadnej z partii tworzącej klub parlamentarny.
juur
@u2 Po co to ukrywać. Pisz otwarcie jak to Morawiecki bronił, niemal własną piersią np. Ostrołeki ale oszukali go i się nie udało. Straty to nie tylko grube miliardy na odszkodowania ale kolejny krok w uzależnianiu naszej gospodarki od ruskiego gazu kupowanego od szwabów.  Pisz dalej jak to Morawiecki bronił górnictwa przed górnikami i sprowadzał węgiel z całego świata w ilościach do tej pory niespotykanych by górnicy mieli wolne nie tylko soboty ale wszystkie dni tygodnia…..podobnie pomógł wprowadzają  nowy ład prywatnym przedsiębiorcom (wg.GUS)…..
Tomaszek
To KPO to jedna wielka ściema . Pierwsze primo to pytanie kto nas zrujnował że jakaś odbudowa , drugie primo to pierwszy raz w historii jeszcze nas Niemcy nie napadli a już odbudowywać chcą . Może tak najpierw za poprzednią napaść zapłącili . Trzecie Primo to oni będą beneficjntami tej kasy rzekomo dla Polski a tak naprawdę to dadzą nam trochę złomowych wiatraków i innego badziewa a kasa przekrętem  popłynie do nich . Z regulacji związanych z tym przekrętem To uśmiechnięty ludek będzie miał rachunki do opłacenia zaraz i ze wsystkimi ETSami i co tam jeszcze nie wymyślą  kredyt do spłacenia na trzy albo wiecej pokoleń . A fajnopolacy dalej będa fajni i fajno będzie jak cholera . I potem będzie kolejny plan odbudowy , bo poprzedni tak zrujnuje .
u2
***Jak dwie krople wody*** Onegdaj wpadł mi w ręce egzemplarz czasopisma "Czary". To było na Gołej Zośce w Augustowie. Wtajemniczeni wiedzą, gdzie to jest. W czasopiśmie był nietypowy wywiad... Z duchem słynnego Juliana Ochorowicza. Którego opisał m.in. Bolesław Prus aka Aleksander Głowacki w swojej znakomitej powieści pt. "Lalka". Występował tam jako genialny wyznalazca Ochocki, który wynalazł metal lżejszy od powietrza. Duch opisał dzieje swojego życia i sam moment śmierci w wieku 67 lat. Teraz czasami  ukazuje się nam zwykłym śmiertelnikom. Twierdzi, że jesteśmy podobni do siebie ... jak dwie krople wody :-) PS. Duch ma swoją siedzibę w Wiśle, tak tam gdzie karierę zrobił nie tylko Adam Małysz, ale również słynny Jerzy Pilch i cały ród Pilchów :-)
Jabe
No, tacy sami.
Kazimierz Koziorowski
tusk jest bardzo dobrze przygotowany do sprzedawania kitu ludowi przez fachowcow od sztuki manipulacji i propagandy. poczciwy, acz naiwny interlokutor ma male szanse na wygrana w nieuczciwej nawalance. poniewaz strona przeciwna nie potrafi przyjac do wiadomosci ze tu nie ma mowy o czystej grze(fair), daje tyly wierzac iz jej sluszne argumenty wezma gore. podejmuje spor z przeciwnikiem na jego warunkach totez wynik takiej przepychanki przeklada sie na irracjonalne zachowanie wyborcy.
u2
***przebić opony i wybijać jej szybę w samochodzie,poszarpać i wyrwać torebkę*** Właśnie czytam o tym bezczelnym napadzie. Poszkodowana nie podała czy to byli biali, czy ciemni. Ale stawiam jednak na białych facebook.com Katarzyna Osiak-Filipczak Snsoortpde a11uei:mi3131a3zi3c1223lm0 om305irhtl9 m76m9wtc28  · Zostałam napadnięta i okradziona! Ku przestrodze! Udostępniajcie proszę. We wtorek 11 czerwca br. zatrzymałam się na MOP Markuszów Północ, stacji paliw BP na trasie Lublin-Warszawa S17, byłam sama, ale nie było jeszcze ciemno. Po zatankowaniu do kasy za mną udało się dwóch obcokrajowców, po chwili wyszli. Jak się okazało później, w tym czasie przy dystrybutorze przecięli mi oponę. Po ruszeniu zorientowałam się, że coś się dzieje, miałam flaka ale bałam się zatrzymać. Poczułam ogromny niepokój i strach. Skojarzyłam, że ci sami mężczyźni, którzy przy mnie stali, później szli od strony mojego auta. Wyjechałam na drogę ekspresową, musiałam się jednak zatrzymać bo nie miałam powietrza w kole. Dzwoniłam już po pomoc. Po przejechaniu 4 km zatrzymałam się, niestety dogonili mnie co nie było trudne, z auta wyskoczył obcokrajowiec, ten sam, którego widziałam na stacji, wybił mi szybę w aucie (miałam zablokowane drzwi) i ukradł torebkę po czym odjechali. Wszystko działo się na drodze ekspresowej. Najprawdopodobniej myśleli, że zatrzymam się zaraz po ruszeniu i kiedy wyjdę zobaczyć co się dzieje z autem zaatakują mnie i okradną ze wszystkiego co mam w aucie i na sobie. Tak działają. Nie zakrywali się, nie mieli żadnych obaw, że zostaną rozpoznani i zatrzymani. Nie zwracali uwagi na kamery. Przerażające jest, że czują się bezkarni. Policja kryminalna zabezpieczyła ślady i chyba na tym koniec sprawy, bo niestety twierdzą, że sprawcy są nieuchwytni. Czy nie można porównać ich twarzy, wizerunku z bazą zdjęć z dokumentów wydanych dla cudzoziemców? Czy nie można ustalić czegoś po numerach auta? Obawiam się, że niedługo nie będziemy mogli wyjść z domu i czuć się bezpiecznie. Nasz kraj nie jest już bezpieczny. Moje przeżycie jest jak z filmu akcji. Niestety to zła rzeczywistość. Uważajcie na siebie.
sake2020
@Władyslaw Ludendorf......Ależ wiem i wszystko rozumiem.Zawsze płaci ktoś taki jak ja czy przeciętny Kowalski,nigdy kanalia.Może więc znaleźć jeszcze inne propozycje rozmieszczenia miłych gości,np.w okazałych domach celebrytów i aktorów tak walczących o ich miejsce na ziemi.Nie musieliby się uciekać do napaści na kobietę,przebić opony i wybijać jej szybę w samochodzie,poszarpać i wyrwać torebkę z pieniędzmi jak donoszą dzisiaj media.
u2
@izabela Wiejska przypomina cyrk. Ta scena i półkoliste audytorium. Tyle że rozstrzygają się tam poważne sprawy. Więc małp ani piesków tam nie trzeba. Zrozumiałe że jest wielu agenciaków, którzy muszą tam być, choć nie za bardzo chcą. Liczę nieustająco na ich opamiętanie. :-)
u2
***wyjeżdżam do Teksasu jesienią*** Proszę zatem pozdrowić serdecznie profesora Jima Mazurkiewicza, Republikanina, więc o gołębim sercu, który realnie przejmuje się losem migrantów atakujących teksańską granicę :-) youtube.com
Izabela Brodacka Falzmann
@ Władysław Ludendorf ( 12.20) Polacy, którzy wyjeżdżali uciekając z PRL wiedzieli, że muszą się dostosować. We Francji furorę robili polscy hydraulicy i mechanicy samochodowi. My też mamy imigrantów do których nikt nie zgłasza pretensji. Są to Wietnamczycy. Świetnie się uczą, ciężko pracują, sami kupują mieszkania, niczego nie żądają od państwa. To państwo polskie ze swoją dobroczynnością demoralizuje przybyszów. Przyjezdni na własną rękę Ukraińcy też ciężko pracowali . Uciekinierzy przed wojną już są inni. Gdyby jak Pan pisze osadzano "nachodźców" na Mazurach i musieliby pracować na chleb a my bralibyśmy od UE kasę byłby to dobru interes. Ale oni będą uciekać a my będziemy za to płacić.
Władysław Ludendorf
droga @sake, chyba pani nie zrozumiała, do kieszeni kanalii idą pieniążki za zorganizowanie lokum, a to pani, pan i pan zapłacą za wikt i opierunek. to się nazywa prywatyzacja zysków i uspołecznienie strat. nie piszę, że będę płacił, bo wyjeżdżam do Teksasu jesienią i raczej nie wrócę przez jakiś czas. tam przynajmniej umieją bronić granicy, nawet wbrew bidetowi.
Izabela Brodacka Falzmann
@ Ptr ( 10.54)  Prawda już dawno przegrała w polityce ze skutecznością. Jednak skuteczność też przegrywa. Wygrywa interes plemienny dwóch nienawidzących się plemion. Jak Tutsi i Hutu.