|
|
tricolour @kK
Temat dla mnie jest nowy, bo nie znam nikogo, kto by tego używał. Są nawet tacy, co sprzedają panele, ale sami ich nie mają więc rzecz jest finansowo wątpliwa - gdy chodzi o duże instalacje. Bo jeśli ma "się zwracać" trzy dekady, to nie będę zabierał ich do trumny.
Ale taka domowa instalacja, bez zezwoleń, taka "na wtyczkę" do kontaktu, by zmniejszyć rachunki - jak będę coś wiedział, to napiszę. Falownik off-grid na trzy panele z wyjściem dodatkowym na duży prąd (np. do pralki) oraz na magazyn (opcja) to z tysiąc złotych. Może warto... |
|
|
spike PS. to NB organizuje jakieś spotkania blogerów?
jestem tu dość długo, choć stosunkowo od nie tak dawna tu bardziej aktywny.
|
|
|
spike @EzE
moje "ranczo" jest malutkie, to już @tri ma chatę 200 m2, tam jest gdzie robić balangę :)))) |
|
|
spike @tri - piszesz:
"Zsumowany koszt utrzymania domu czerwiec 2023 do 24 wynosi 1080zl miesięcznie licząc średnią. W tym jest wszystko: prąd, woda, ścieki, gaz, śmieci, podatek od nieruchomości, usługi komunikacyjne (sześć telefonów, tv, neostrada), monitoring z interwencją, ubezpieczenie od niewiadomoczego."
to mi się nie zgadza z tym co podałeś, rachunek za gaz, a jakby zbilansować pozostałe składniki musi być więcej, ale mniejsza już o to, teraz śledź ile ci się zwiększą koszty.
Co do paneli, nie wiem jak to wygląda w praktyce i formalnie, ale jak czytałem, nie da się tak sobie kupić jakieś panele i sobie podłączyć do sieci, trzeba mieć pozwolenie, a nawet słyszałem że nawet dla własnych potrzeb trzeba mieć pozwolenie na taką instalację.
Podaj jak to faktycznie wygląda, 800 W to niewiele, jak wygląda bilans kosztów do zysków. |
|
|
Kazimierz Koziorowski klient przede mna kupowal w aptece wode morska, zreszta w miejscowosci nadmorskiej. zeby geszeft sie udal trzeba najpierw skutecznie otumanic krzykaczy ktorzy lubia sie przechwalac ze przeciez sa humanistami bo zawsze czuli awersje edukacyjna do przedmiotow scislych |
|
|
Kazimierz Koziorowski Tri: cos wiecej o tych panelach moglbys? oferta jest szeroka a warto znac ocene realnego uzytkownika |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ Marek Michalski ( 15 06)
Ma Pan rację. Sojuszników w walce z podatkiem katastralnym można było szukać a uwłaszczających się komunistach. Nikt nie chciał przecież płacić za setki hektarów ziemi po PGR czy za przejęte domy i mieszkania. Szczytem perfidii jest natomiast obecnie opodatkowanie praw do emisji CO2. Kiedyś w Paryżu można było kupić puszkę z napisem: " paryskie powietrze". Ale kosztowała tylko 15 franków i zakup był dobrowolny. Sprzedawanie praw do emisji to stokroć lepszy geszeft. |
|
|
u2 ***Jechałam wczoraj przez pół Polski. Ogromne obszary ugorów bez jednego drzewka. Nie ma drzew na miedzach. Mało jest drzew przy szosach za siatką chroniącą przed zwierzętami. Te siatki są zresztą zbyt niskie. Łosie przeskakują je bez rozpędu. Przy szosach zamiast właściwych siatek mamy ostrzeżenia przed łosiami.***
Znajoma z szachów zginęła od zderzenia z takim łosiem. Tyle że to było jeszcze przed erą ekspresówek na Suwalszczyźnie.Teraz jej dzieci organizują w Suwałkach co roku Memoriał Jej Imienia. Jest to obecnie jeden z lepszych turniei szachowych pod względem nagród w Polsce.
Sa za to na Podlasiu puszcze, a to Augustowska, a to Knyszyńska, a to Białowieszczańska. O spotkanie z łosiem nietrudno.
xylopolis.pl
Łącznie wszystkie puszcze pokrywają aż ⅓ powierzchni województwa.
PS. Sam mieszkam na skraju Puszczy Augustowskiej.
PS2 Na pobliskich Mazurach drogi są niesamowicie kręte i na poboczach rosną gęste szpalery drzew. To Niemcy specjalnie tak budowali drogi, aby wróg nie mógł je zaatakować np. samolotami. A Niemcy zwykle bili sie tutaj z Rosjanami. I były to niezwykle krwawe potyczki. Syn znajomego zginął na jednym takim drzewie kiedy wracał z Rajdu Polski.
|
|
|
Marek Michalski @Izabela "Ludzie nakłaniani do zamiany pieców węglowych na ogrzewanie gazowe, którzy w tę zamianę zainwestowali dowiadują się teraz, że gaz już też nie jest w porządku. Teraz trzeba zakładać pompy cieplne i ogrzewanie elektryczne."
Nikt nawet nie domaga się ukarania winnych tego ekonomicznego oszustwa i niszczenia suwerenności energetycznej. Nie trzeba szkół, by ocenić wartość kumulacji energii w postaci węgla, gazu i baterii elektrycznej. Tymczasem Polacy ekscytują się zabawą w fotowoltaikę opartą na dotacjach, regulacjach szkodliwych dla energetyki w skali makro i obstrukcji energetyki węglowej.
Komuniście PRLowscy nie wprowadzili podatku katastralnego z powodu uwłaszczenia. Sami kumulowali kapitał w nieruchomościach.
Komuna zachodnia po rewolucji burżuazyjnej i reformach rolnych wymyśliła coś lepszego niż podatek katastralny. Opodatkowała pracę i energię. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ tricolour ( 14.18)
Cieszę się że Pan sobie poradzi. Szczerze kibicuje Polakom, którzy radzą sobie w każdych okolicznościach. Wielu mówi: " przetrzymaliśmy ruska przetrzymamy i Tuska". Polacy aby się bronić nauczyli się perfekcyjnie oszukiwać. I słusznie. To mieści się w kategoriach obrony koniecznej. Mój brat w zbudowanym za własne pieniądze i własnymi niejako rękami domu zburzył ścianę i ją zaokrąglił żeby nie przekroczyć ustawowych 110 metrów kwadratowych i nie narazić się na inwazję lokatorów komunalnych. Aby mieć prawo do kilku metrów kwadratowych dodatkowej powierzchni w mieszkaniach spółdzielczych ludzie wyłudzali zaświadczenia o nieistniejących chorobach a lekarze takie zaświadczenia wystawiali. Kiedy po mięso trzeba było stać całą noc korzystaliśmy z pań "cielęcinowych". Itd itp. To co Pan pisze świadczy dowodnie, że wracamy do czasów komuny. |
|
|
Edeldreda z Ely @Spike
To ja już wiem, gdzie tym razem robimy rokroczny zjazd NB :-) |
|
|
tricolour @spike
To nie jest wycena, tylko roczna suma utrzymania mojego ponad dwustumetrowego domu. Każda pozycja z tej sumy, to jest rzecz o którą możesz zapytać - służę uprzejmie.
I właśnie dlatego - po odniesieniu do czynszu babci - mówię o dużym koszcie utrzymania mieszkania bez możliwości znacznego wpływu na ten koszt.
Sąsiad kupił trzy panele, w sumie 800W, podłączane do gniazdka w celu zasilania urządzeń za dnia. Robimy pomiary - gdy się opłaci (dwa tysiące to kosztowało) też sobie na takim małym daszku postawię.
Dopiszę jeszcze, zobacz link poniżej. Ogrzewanie domu, to połowa rocznego kosztu jego całkowitego utrzymania:
imgbox.com |
|
|
tricolour @iza
Proszę się nie obawiać. Gdybym był jakimś niemcem, to bym drżał i łapę w górę podnosił przed przepisami. Ale jestem szarym Polakiem więc genetycznie jestem przystosowany do omijania przepisów. Jestem pewien, że gdy zajdzie potrzeba (na wzór umieszczania czasz anten satelitarnych w naprędce skleconych sławojkach, za komuny) nasi rodzimi producenci brykietów drewnianych, a nawet węglowych, wymyślą kostki w kształcie odchodów ludzkich i zwierzęcych, wiatraczków, małych pomp ciepła, gwiazd dawidowych, menory, z napisem "odnawialne" czy też atomów uranu pokaźnej wielkości, w wyniku czego z czystym sumieniem będę mógł powiedzieć, że używam odnawialnych źródeł energii do ogrzewania.
Proszę spać spokojnie...
😛 |
|
|
Alina@Warszawa Ja się zastanawiam jakim prawem urzędnicy mają wejść do domów, skoro sprawdzanie paleniska jest sprzeczne z konstytucją - palenisko nie jest przedmiotem, który podpada pod administrację i nie ma nic wspólnego z załatwianiem spraw na linii urzędnik-obywatel.
Trzeba zacząć ludzi mobilizować do stosowania oporu obywatelskiego. Wystarczy pójść z konstytucja do urzędu i zapytać na jakiej podstawie prawnej urzędnik chce dokonać rewizji w domu, skoro nie pozwala mu na to konstytucja? Bo żaden urzędnik nie ma prawa wymagać więcej niż potrzeba do załatwienia spraw w urzędzie. Trzeba sobie znaleźć odpowiednie paragrafy i nie dawać się terroryzować.
Oczywiście czym innym jest, jeśli ktoś zatruwa całą okolicę. Wówczas muszą być zdjęcia, świadkowie, badania jakości powietrza. Spotkałam się z przypadkami, że w kotłowniach nie było dopływu powietrza do spalania i nawet panu doktorowi trudno było zrozumieć, że ma być jak do spalania tlenu w komórkach. Prawdopodobnie architekt, który zaprojektował mu dom nie uczęszczał na zajęcia o kotłowniach ...
Samo spalanie w kotle/kominku - często bezdymne - czyli prawidłowe, nie może być podstawą żadnej urzędniczej rewizji. |
|
|
spike @tri
twoja wycena brzmi mało wiarygodnie, a może raczej niewiarygodnie.
Wiem co znaczy posiadanie własnej posesji, domu mieszkalnego nie mam, ale mam niewielkie "ranczo", czy daczę.
Co do opalania, już nie wchodzą do domów, mają do tego drony, które analizują spaliny kominów, tak jest u krewnego na Śląsku.
zapytam jaki ma koszt utrzymania domu.
Z czasem dom jest uciążliwy, znajomy chętnie by swoj sprzedał i zamieszkał w bloku, o nic nie musi się martwić, to jest zaleta.
Babci nawet by się nie chciało cokolwiek robić, zdrowia i siły brak. |
|
|
Jabe Wszystkie podatki są złe. Nie ma co demonizować akurat katastralnego. Na przykład podatek dochodowy obciąża wydajną pracę, co jest oczywiście niewskazane. Jednak on jest i jakoś żyjemy. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ Lech Makowiecki (00 43)
Jak zwykle dziękuję za wsparcie. Wiele lat temu pracowałam w piśmie architektonicznym " Ładny dom" . Cały dział prawny pisma usiłował pomóc parze starszych ludzi którym przed ich nędzną chałupinką na Wyczółkach założono asfalt, latarnie uliczne i doprowadzono wodę ale oni jej nie mieli bo nie było ich stać na przyłączenie się do sieci. Pomimo to obciążono ich opłatą adiacencką w wysokości wyższej niż wartość ich domku. Zostali zlicytowani i trafili do DPS. A chcieli tylko umrzeć we własnym domku bez gazu wody i kanalizacji. Ale nikt nie chciał poczekać ąz to się stanie a na działkę ostrzyły sobie żeby lokalne osobistości. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ tricolour (09 50)
Zajrzy, zajrzy. Zapowiadane są kontrole systemów grzewczych w prywatnych domach. Zakazane mają być ( już są) kominki. Pan może nie wpuszczać kontrolerów do domu - jeżeli się uda. Pana Babcia jest w kropce. Nie ma na nic wpływu a ceny rosną. Szpotański pisał proroczo; " Bo trzeba golić, strzyc to bydło, a kiedy zdechnie zrobić mydło". Było to za komuny ale jest nadal aktualne. To " bydło robocze " to my. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @u2 (23 06)
Kiedyś straszono ludzi dziurą ozonową. Co się z nią stało? Zarządzanie przez kryzys czyli przez straszenie ma swoją teorię i praktykę. Obecnie mamy żmije w wielkich miastach, kleszcze z obcych ekosystemów, wyjątkowo podobno agresywne i zarażające boreliozą czy babeszjozą ( to psy). Większość z tych doniesień to przysłowiowe " strachy na Lachy". Niestety konsekwencje mogą być takie jak w opowieści o pastuszku, który co chwila wołał " wilk, wilk". Gdy pojawił się prawdziwy wilk nikt już w to nie uwierzył. Co do strachów. Proszę sprawdzić co sprawdziło się z katastroficznych przewidywań " Klubu Rzymskiego". Dosłownie nic. Wyszła wtedy książka " Oskalpowana Ziemia " niejakiej Antoniny Lenkowej. Była to biblia mądrych inaczej, takich jak obecne " Ostatnie pokolenie". W tej książce było sporo słusznych obserwacji i dobrych intencji ale jej prognozy też okazały się całkowicie fałszywe. To nie znaczy, że należy śmiecić , myć samochody w jeziorach czy wycinać drzewa. Wręcz przeciwnie zamiast bredzić o płonącej planecie trzeba sadzić drzewa gdzie się tylko da. Jechałam wczoraj przez pół Polski. Ogromne obszary ugorów bez jednego drzewka. Nie ma drzew na miedzach. Mało jest drzew przy szosach za siatką chroniącą przed zwierzętami. Te siatki są zresztą zbyt niskie. Łosie przeskakują je bez rozpędu. Przy szosach zamiast właściwych siatek mamy ostrzeżenia przed łosiami. Jak mawiał szef studium wojskowego na UW: do dziewcząt które nie umiały złożyć broni" to nie uniwersytet, tu trzeba myśleć" |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ Jabe ( 19.58)
Nie chce mi się powtarzać dyskusji (akademickiej) na temat podatku katastralnego. W krótkich słowach. Ma on zabezpieczać przed spekulowaniem ziemią i nieruchomościami. Przed gromadzeniem nieruchomości w formie ucieczki od pieniądza. Zwrócił na to uwagę pan Włodzimierz Rydz z Kanady. Jego zdaniem podatek katastralny zapobiegłby skupianiu w jednym ręku setek hektarów ziemi przez "rolników z Marszałkowskiej" kupowanej nota bene po preferencyjnej cenie podczas gdy prawdziwi rolnicy nie mogli dokupić kilku hektarów pod swoje uprawy. Tak się stało na przykład na wyspie Wolin. Okazuje się on jednak przede wszystkim karą za gospodarność. Gospodarstwo zaniedbane ma niższą wartość sprzedażną więc byłoby obciążone niższym podatkiem. W Paryżu notowano pustoszenie dzielnic drogich. Domy stały puste, niszczały, podatek spadał i wracały do użytku. To zjawisko było okresowe i nawet podawano okres czyli czas trwania takiego cyklu. W Polsce gdzie różne sprawy są parodią rozwiązań znanych gdzie indziej podatek katastralny miał być mechanizmem wywłaszczeniowym i nie ukrywali tego jego projektanci. Tak jak reprywatyzacja stała się parodią reprywatyzacji i zwykłym złodziejstwem. |
|
|
tricolour @spike
Polemizowałbym z twoją tezą. Z kilku względów.
Za cenę domu, który kupowaliśmy w okolicach 2010 mógłbym kupić mieszkanie może 80m2 we Wrocławiu. Dom stoi kilometr za granicą wrocka czyli jest to "wiejskie gospodarstwo domowe". Ze względów podatkowych dla nas jak znalazł... a także każdych innych, bo omijamy urzędy wrocławskie - to taka dygresja.
Zsumowany koszt utrzymania domu czerwiec 2023 do 24 wynosi 1080zl miesięcznie licząc średnią. W tym jest wszystko: prąd, woda, ścieki, gaz, śmieci, podatek od nieruchomości, usługi komunikacyjne (sześć telefonów, tv, neostrada), monitoring z interwencją, ubezpieczenie od niewiadomoczego. Gdybym to porównał z samym czynszem babci - to nie wiem czy u niej jest znacząco taniej, adekwatnie do różnicy.
No i ja mogę zrobić w zasadzie co zechcę... a babcia już nie. |
|
|
spike @tri
nie opowiadaj dyrdymałów, utrzymanie mieszkania zawsze jest tańsze, zaczynając od kosztów zakupu, potem utrzymaniu, remontach itd.
a obecnie już zaglądają czym grzejesz, nie wiesz o tym? |
|
|
tricolour Jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach.
Bo każdy posiadacz domu ma szereg możliwości, by racjonalizować wszelkie koszty jego utrzymania, a mieszkaniec bloku jest skazany na cenę wymuszoną przez właściciela budynku. Mnie nikt nie zajrzy, czym ja grzeję i świecę, a naszej babci sam czynsz już podniesiono do 700zl na niespełna 50m2, a to jest więcej niż za mój cały dom. I babcia nie ma żadnego pola manewru, w zasadzie nic nie może zrobić, bo składniki ogólne ciągną koszt bardzo mocno - przychodzi rozliczenie paliwa na cały wielki budynek i strzygą frajerów, by zbilansować wydatek na jego ogrzewanie. |
|
|
juur Jest dziwnie i strasznie. Tzw. lewica ewoluowała i z tej zatroskanej o " ludzi świata pracy" stała się głównym motorem likwidującym miejsca pracy i w konsekwencji skazując "świat pracy" na nędzę i biedę, pełne uzależnienie.... Od kogo?
Gdyby przyjąć likwidację przemysłu za kryterium określające przynależność do obecnej lewicy to okrągłostołowa-chanukowa ekipa to hiper-lewica bo doprowadzili do zaorania narodowego przemysłu, tak do fundamentów, począwszy od mikroelektroniki aż po przemysł okrętowy i wszystko co było pomiędzy. W porównaniu to wybuch Wezuwiusza z 79 r.ne to takie nic. Czy Polacy chcą być kolonią i żerowiskiem dla całego świata? Z niebywałą starannością postarano się by nie dało się tego potencjału odtworzyć. Teraz to widać wyraźnie gdy obce firmy zostawiają blaszaki, zabierają wyrób, technologie i idą żerować w inne miejsca. A my jako kraj zostajemy z ch.... w garści jak to trafnie zauważył R. Ziemkiewicz bez produktu, technologii i rynku....
Przemysłu narodowego już nie ma więc czas na rolnictwo i prywatnych przedsiębiorców czego jesteśmy, obecnie, świadkami. Nie można nie wspomnieć o ogromnych sukcesach na tym polu Morawieckiego, który doprowadził tylko w 2023 do likwidacji 220tys firm a zawieszono 372tys. Rekord trudny do pobicia ale jestem przekonany, że zostanie wyrównany i pobity przez ekipę Tuska. I to jest dobry przykład na to by licytacja kto jest większym łotrem przysłoniła, że obaj dążą do tego samego. Jak widać skuteczne.
Wracając do tzw. lewicy to oprócz wysiłków by ludzkość wróciła na drzewa i do jaskiń to z niezwykłą zaciekłością chce doprowadzić do zagłady cywilizacji łacińskiej i jednym z narzędzi jest nachalna promocja pedalstwa i dewiacji. I tutaj widzimy, że koalicja 13 grudnia w tej kwestii jest jak najbardziej "po linii i na bazie". PIS jakby trochę z boku tego nurtu ale to chyba zagrywka taktyczna mająca blokować, ewentualną, samoobronę społeczną. Czas pokaże bo w czasie ekscesów lewackiej dziczy, PIS nie był nawet bierny ale ścigał spontanicznych obrońców krzyża i kościołów.
Nie wiadomo jak to wyjaśnić. Głupota? To mało, bo nie działa nawet, pierwotny, instynkt samozachowawczy.
Kto i jak go wyłączył?
Dlaczego dotyka to tylko spadkobierców cywilizacji łacińskiej?
I tak na marginesie, nawet najodważniejsi boją się do rozważań przyjąć założenie, że projekt okrągłostołowo-chanukowy to nie amatorszczyzna a genialny plan, konsekwentnie realizowany, gdzie PO i PIS to nie odrębne byty a kluczowe elementy tego planu. Przerażająca wizja.
|
|
|
spike A do czego potrzeba świadectwa energochłonności budynku?
Jeżeli budynek, jest dobrze ocieplony, jest też niskoemisyjny, wystarczy "własny oddech" by ogrzać mieszkanie, jest to prawie do osiągnięcia, tylko że rządzą kretyni i przestępcy, nie potrafią to przyzwoicie zaplanować, ich celem jest grabież pieniędzy, aż dziw bierze, że jeszcze ludzie tej bandzie łbów nie pourywali.
Jak można było obserwować, swego czasu była moda na ocieplanie budynków jednorodzinnych jak i osiedlowych, poszło na to mld zł, nagle się okazuje, że ocieplenie nie spełnia wymogów "0 emisyjnych", wiadomo, warstwa ocieplenia była zbyt cienka, tak koło 10-15 cm, fachowcy o tym wiedzieli, ale nie mieli siły przebicia, nawet inwestorzy nie chcieli dołożyć do ocieplenia tak koło 20%, wtedy oszczędności w ogrzewaniu byłby min. 2x większe.
Ja mieszkam w bloku, który też był ocieplany, widać trochę lepiej, bo w zimie na całe niemałe mieszkanie wystarczy jeden kaloryfer na "3", kiedyś zainstalowałem programowane tygodniowo termostaty, ale je zdemontowałem, mam stałą temp. 18-20 st. mi to wystarczy, wychowałem się w starym najzdrowszym budownictwie, nie lubię gorąca, mój krewniak ma w domu 22-24 st. nie mogę tam usiedzieć, on lubi chodzić w T-koszulce :))))
Ta "0" emisyjność splata się z pompami ciepła, tylko że znowu oszuści i złodziej ludzi okradają, bo wszystko ma sens, ale dokładnie zaplanowane i rozłożone na lata, bo to kosztuje. Ludzie zainwestowali w "ekologiczny" gaz, który już nie jest ekologiczny, itd. jak ludzie nie złapią za sierpy, to niech płaczą i płacą. |