Otrzymane komantarze

Do wpisu: Odmowa ejakulacji
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Nie wiem czy Pan zauważył, ale jestem na tym portalu bardzo krótko trzymana. Raz pozwoliłam sobie na niewybredny dowcip i natychmiast zostałam ustawiona do pionu. Co do francuskiego i łaciny- znam osoby, które pomimo ewidentnego braku słuchu bardzo lubią śpiewać i są postrachem rodzinnych uroczystości i nabożeństw. Ja pomimo antytalentu do języków obcych bardzo lubię wtrącać obce słówka. Wydawało mi się, że nadaje to tekstowi specyficzny koloryt. Zostałam szybko sprowadzona na ziemię. Robi to wprawdzie ( wtrąca łacinę i francuski) Pan Michalkiewicz, ale co wolno wojewodzie..wiadomo.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też dziękuję.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję za głęboki- jak zawsze- komentarz.
Do wpisu: Takiego zwierzęcia nie ma
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Zgadzam się, że ludzie boją się ujrzeć rzeczy tak jak się naprawdę mają. Wolą chować głowę w piasek.
Izabela Brodacka Falzmann
Jak zwykle jest Pan dla mnie bardzo życzliwy. Dziękuję.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję i pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
No właśnie. Serdecznie pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Świetny przykład z tymi królikami.Widziałam film o nich.
Izabela Brodacka Falzmann
Jak? Pozdrawiam serdecznie.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję bardzo za informację. Było to dla mnie oczywiste, że jeden człowiek nie może sterroryzować 700 czy 600 osób.
Teresa Bochwic
Tak, poczucie rzeczywistości i niestwarzanie okazji złodziejowi. Przypomina mi się ten znajomy, który na uwagę o smugach samolotów, widocznych na niebie, najpierw powiedział, ze to zwykłe smugi odrzutowców, a potem patrzył w ziemię i krzyczał, ze nic takiego na niebie nie ma.
Izabela Brodacka Falzmann
Osobę naiwną i szlachetną jest najtrudniej przekonać.
Izabela Brodacka Falzmann
90 letniej osobie można wiele wybaczyć, ale przecież będzie ona głosować. Więcej spotkałam osób bezinteresownie i z naiwności popierających władzę, niż cynicznych. Ale jeżeli są wszędzie -jak motocykliści- są tak samo groźni.
Do wpisu: Baliwernie
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Dzięki za historyjkę do zbioru:):)
Izabela Brodacka Falzmann
dzięki:):)
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękujemy:):)
Do wpisu: Lecz się sam
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Nie życzę Panu ( Pani) sprawdzenia na własnej skórze jak to działa.Tak się składa, że w tej bajce każde słowo jest prawdą. Zachowuje się Pan ( Pani) jak pewien mieszczuch francuski, który widząc żyrafę wykrzyknął:" takiego zwierzęcia nie ma".
Izabela Brodacka Falzmann
Szanowny Panie doktorze. Nie chodzi o straty moralne. Nie mam siły na korespondowanie z Izbą Lekarską. Zresztą jako lekarz sam Pan wie, że gdy pacjent jest stary i nieuleczalnie chory nikt się nie będzie przejmował nieeleganckim zachowaniem sanitariuszy."Na coś trzeba umrzeć"- powiedziała mi ordynator szpitala powiatowego i pewnie miała rację. Ale nie koniecznie trzeba umierać po amputacji wynikłej z zaniedbania.
Izabela Brodacka Falzmann
Szanowny Panie, serdecznie dziękuję za Pana komentarze. Podtrzymuje mnie Pan na duchu.
Izabela Brodacka Falzmann
Serdecznie dziękuję za komentarz. Wszędzie na świecie ludzie starzy są w ciężkiej sytuacji, ale ( konsultowałam to z osobami pracującymi w domach opieki w Niemczech)nie są tak bezradni wobec prawa. Znajomy adwokat powiedział mi, że po 75 roku życia każdy w Polsce jest praktycznie ubezwłasnowolniony. Jeżeli zły syn zawiezie 80letnich rodziców do domu starców nikt nie będzie oczekiwał ich zgody na pobyt. Jeżeli będą się buntować dostaną prochy, albo umieszczą ich w pasach.
Izabela Brodacka Falzmann
Istnieje procedura sądowa umożliwiająca umieszczenie pacjenta w domu opieki bez jego zgody jeżeli sąd stwierdzi, że przebywanie we własnym mieszkaniu zagraża jego zdrowiu i życiu. W szpitalu rozmawiał z pacjentem psychiatra i stwierdził, że ma objawy otępienia starczego. Pacjent nie znał na przykład aktualnej daty. Zresztą rzeczywiście miał pewne objawy demencji, ale wielu takich ludzi dożywa swych dni we własnym domu korzystając z niewielkiej opieki sąsiadów.
Do wpisu: Hałas nad trumnami
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Organizowałam wiele obozów w górach. Pamiętam kurs narciarstwa wysokogórskiego w 5 Stawach w maju, gdy nosiłam po kilka par rękawiczek w plecaku, bo świetnie jeżdżące na nartach, ale nie znające specyfiki gór wysokich kursantki, zwiedzione pogodą nie chciały ich zabierać, a potem płakały z zimna.
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo się cieszę, że są ludzie, którzy czytali książkę i oglądali film i dobrze zrozumieli jego przesłanie. Joe to wspaniały człowiek. Nie tylko wygrał z własną słabością i z górami, ale nie miał też do nikogo pretensji, nawet do losu.
Izabela Brodacka Falzmann
Norweska komentatorka nazwała to "świadomą naiwnością". Zachwycała się, że dzieci są celowo tak wychowywane jakby zło nie istniało i nawet masakra na wyspie nie zmieni tego modelu wychowawczego. "Takiego zwierzęcia nie ma " powiedział mieszczuch francuski stojąc przed żyrafą.
Do wpisu: Reżim dobroci
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Szanowny Panie, niech Pan spróbuje na strzelnicy, bez stresu, trafić 68 razy w ciągu 1,5 godziny do poruszających się obiektów. Zapewniam, że padłby Pan z wyczerpania. Wim coś o tym. Jeszcze lepiej dla eksperymentu wybrać się na paintball w zalesionym terenie i "odstrzelić" farbą 68 osób. Strzelanie seriami jest mało celne, zresztą uratowani zeznawali, że zamachowiec strzelał pojedynczymi strzałami. Opowieść polskojęzycznego młodzieńca zupełnie nie trzyma się kupy. Czy normalny (18 letni) człowiek czekałby godzinę na mordercę udając trupa, zamiast schronić się w krzakach, których nie brakowało? Czy można nie drgnąć po trafieniu kulą dum dum? Porażająca jest liczba obecnych na wyspie przypadających na (rzekomo) jednego zamachowca.Proszę zauważyć, że nawet w pomieszczeniach zamkniętych (samolot, sala kinowa, bank) w akcji bierze udział na ogół kilku terrorystów. Wyspa ma 10 hektarów.Jest zalesiona a jej brzeg jest skalisty. Wśród dzieciaków byli ludzie dorośli.Czy jest możliwe, że wszyscy jak strusie chowali głowę pod poduszkę w namiocie i czekali na strzał w plecy? To nieprawda, że nie zawiadomiono policji. Podobno w mediach był apel, żeby nie dzwonić do dzieci obecnych na wyspie, bo dźwięk telefonu zdradza ich kryjówkę. Nie do pojęcia jest co robiła policja przez te 1,5 godziny.Zaklejała cieknącą łódkę żywicą i czekała aż łata wyschnie? Na marginesie- zamiast "pisze pani bzdury", można napisać; "nie zgadzam się z panią" i jest sympatyczniej. Pozdrawiam.