|
|
Izabela Brodacka Falzmann Mi się tez Ulisses Podobał. Ale na półkach znajomych bywał w koszulce, nie otwarty.:) |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Napisałam :"przeciwnicy chrześcijaństwa nie akceptują ekumenizmu" . pan przerobił na : " przeciwnicy ekumenizmu nie akceptują chrześcijaństwa" i z tym polemizuje. Czy nie rozumie Pan, że to nie to samo.?Tak można dyskutować baaardzo długo. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Proponuję czytanie ze zrozumieniem zanim Pan weźmie się do flekowania bliźnich. Nikt nie nawołuje do wojen religijnych. Wręcz przeciwnie, do zrozumienia, że człowiek naprawdę wierzący nie może wybierać sobie pomiędzy religiami jak pomiędzy gatunkami win. I dlatego niech każdy wierzy w swoje.
Ekumenizm wynikły z ducha Vaticanum II nie wpłynie na sytuację chrześcijan. Przeciwnicy chrześcijaństwa nie akceptują ekumenizmu. Wynikiem Vaticanum II jest laicyzacja społeczeństw. Jeżeli wszystkie drogi są równowartościowe to można chwalić Pana na różne sposoby. Nie jest do tego potrzebny kościół hierarchiczny, a tyle jest wspólnot (czyli sekt) ile pomysłów na taką wspólnotę.
Picie czy nie picie wina nie jest w żadnej relacji do tych problemów. Ja nie wyciągam wniosków dotyczących stanu Pana umysłu z faktu, że kiedyś w Bieszczadach ukradł Pan z głodu kurczaka. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Dziękuję! |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Bardzo ciekawa metafora. Pozdrawiam. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Drogi Panie Zdzichu. Dlaczego pan jest taki zgryźliwy? Czy czymś się Panu naraziłam? Czy ja nawołuję do rzucania kamieniami? Do męczeństwa ? Czasem mam wrażenie, że polemizuje Pan ze sobą samym. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ja nie bardzo mam śmiałość pisać o religii. Sprowokowały mnie do tego dyskusje- bardzo zaciekłe i bardzo dzielące Polaków. A przecież i tak jesteśmy wystarczająco podzieleni. Wojna religijna pomiędzy chrześcijanami wydaje mi się czymś absurdalnym. Ale ekumenizm jako lekarstwo na wojnę jeszcze bardziej. Serdecznie pozdrawiam. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Dziękuję i serdecznie pozdrawiam. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann A jednak Kołakowski napisał wiele ciekawych książek. To jest problem,o którym wspominałam. Czy flirt Heidegera z nazizmem unieważnia jego późniejsze prace? Pozdrawiam. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Kołakowski ma wśród patriotów złe notowania. Natomiast "Świadomość.." jest bardzo rzetelna, udokumentowana i stylistycznie nawet różna od jego późniejszych intelektualnych wygibasów. Czytałam ją bardzo dawno po raz pierwszy. Dzięki tej książce udało mi się być może lepiej zrozumieć zjawisko mnożenia się sekt i kościołów współcześnie. Dziękuję za link, regularnie czytuję Pana teksty. Pozdrawiam. |
|
|
Paweł Chojecki Spodziewałem się jakiegoś "zadęcia religijnego" i nie miałem nawet zamiaru otwierać wpisu. Przełamałem się jednak, by zobaczyć, co o tych sprawach myślą inni patrioci. Spotkała mnie wspaniała niespodzianka "spotkania myślami". Ten fragment to perełka: "Ekumenizm, religia synkretyczna są w świetle tego zupełnie bez sensu. To gorzej niż folklor, to Cepelia."
Pisuję na ten temat od wielu lat, ale żeby Pani nie zanudzać, zasygnalizuję tylko jeden z ostatnich tekstów: "Ekumenistom dedykuję" knp.lublin.pl
Z poważaniem
Paweł Chojecki
PS
Kołakowskiego na półce nie miałem. |