|
|
Izabela Brodacka Falzmann Tyle razy ludzie wybierali pomiędzy dżumą i cholerą, że zdążyli się przyzwyczaić, że taki nasz los. A jednak to nie los lecz ordynacja wyborcza. Scena polityczna jest zabetonowana. Jak za PRL na karuzeli stanowisk kręcą się te same twarze. Psychiatra zajmuje się wojskiem, filozof - prawem, a historyk energetyką. Przy tej ordynacji wyborczej nasz wybór jest ograniczony przez partyjną preselekcję. |
|
|
w związku z notką grzechg m.in. właśnie na temat promowania J.Gowina, zwracałam uwagę na niebezpieczeństwo takiej "zagrywki".
Niestety, odzew był niewielki, a na dodatek, ku swemu przerażeniu dowiedziałam się, że: "lepszy Gowin od Tuska" ... |
|
|
już nawet Niesioł plasuje się wyżej! |
|
|
*** W przy okraglym stole.
... G to też taki dysydent przeznaczony do zagospodarowywania niezadowolonych.
*** Oczywiscie. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ja się martwię, że to on nami będzie powoził. Kuń pewnie widzi choć z natury ma wzrok słaby. Ale wielu nad G się roztkliwia. Proszę zauważyć, że za czasów PRL ludzie ekscytowali się gdy jakiś partyjnik powiedział coś przeciwko systemowi. " No jak oni już widzą, że jest źle to znaczy, że jest źle"- mawiano. I dysydenci z systemu grali pierwsze skrzypce. A ci którzy zawsze twierdzili, że jest źle - nie koniecznie. G to też taki dysydent przeznaczony do zagospodarowywania niezadowolonych. |
|
|
NASZ_HENRY widzi jaki jest Gowin. Nie każdy chciałby go POwozić ;-) |
|
|
"Czy temu winien nasz polski charakter, głupota, zakodowana naiwność?"
Różnie obserwuję. Naiwność, mitomania lub rodzaj umysłowej niewoli, która nawet mądrym ludziom nie pozwala przekroczyć pewnych stereotypów.
Autorka tego bloga należy do nielicznych wyjątków.
Trzeba mądrości, siły i odwagi, żeby w ogóle podjąć walkę, a daj Bóg i wyjść z tej ciemnej doliny.
Czekamy na wodza. Oby starczyło Polakom rozsądku, żeby rozpoznać odpowiednio ucharakteryzowaną podróbkę. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann To , to . - Też nie nadstawiam policzków i mam czasem wyrzut na sumieniu. Radia nie słucham wcale, a klasyki z płyt. U nas w domu zawsze mówiło się "Puszcza kampinoszczańska". I te końskie tradycje. Jak miło. Roztkliwiłam się. Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
w zyciu nie nadstawialem zadnego policzka, wiec co tu mowic o drugim.Zawsze przestrzegalem zawolania gorali w krytycznych chwilach; kto predzej bije ten dluzej zyje.Ludyczne ,wiec prawdziwe na dluzsza mete.Pragne rowniez doniesc, iz jestem zwolennikiem kreacjonizmu.Radia rezimowego od dawna nie slucham. Czasami wybieram kanaly z dobra muzyka.Wole jedna szum lasu, z koniecznosci jest to bielanski i oczywiscie ' puszcza kampinoszczanska'(zawsze ja tak nazywalem, od malego i tak zostalo).Przy okazji, moj starszy syn rowniez pisal prace magisterska zwazana z konmi i wyscigami, z punktu widzenia ekonomiki etc.Wsadzilem go na konia jak mial 9 lat i tak zostalo.Trenowal szermierke, wiec smialem sie ze tradycje ulanskie w familii zostaly przedluzone.Prace pisal 20 lat temu na SGH.Z zonka,tez koniara, maja konika i praktycznie kazda chwile spedzaja w siodle.Pozdro. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ale ludzie to kupują. Czytałam o Gowinie, że taki dzielny, walczy o swoje zdanie wbrew kolegom i taki skrzywdzony. Ale proszę zauważyć zmianę frontu. II program radia to jak program katolicki. Bardziej katoliccy niż Papież. A pamięta Pan jak nas uczono katolicyzmu? Jak bito się w nasze piersi i kazano nadstawiać drugi policzek? |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Obawiam się, że teraz też znajdzie się "mąż opatrznościowy" ( podejrzewam, że szykowany jest Gowin), który wyprowadzi wszystkich w maliny. Jak kiedyś eksperci w stoczni. |
|
|
giertyszka, wiec wszystko jasne.Czaczkowska to jawna oportunistka,delikatnie mowiac.O bolszewiku kuroniu nic nie wspomne, normalny gad szechterski.Gowinek to zawsze,jeszcze jako dziennikarzynka, byl niezly sk...ek, obly i obslizgly.Stara szkola mazowieckiego i turowicza, ktorzy do spolki z stommom , dziarsko opluwali PRYMASA TYSIACLECIA.Wiec to normalny moskal wewnetrzny. |
|
|
jest wg mnie, tylko jedna; tak długo będziemy się nabierać, jak długo Polska będzie istniała. Dla mnie istotnym pytaniem jest zawsze: dlaczego? Czy temu winien nasz polski charakter, głupota, zakodowana naiwność? Przyczyn może być bez liku. Kto ją odkryje, a przy tym będzie na miarę Piłsudskiego, ten poprowadzi Polaków do zwycięstwa,tyle, że pewnie znowu na krótką chwilę. Tego się obawiam. |