Otrzymane komantarze

Do wpisu: Prawda sądownie zakazana
Data Autor
Anonymous
Właśnie Jasienicę i Mackiewicza w najbardziej bezpośredni sposób kojarzę z kształtowaniem moich poglądów. Z tego co wiem nie tylko mnie ich dzieła trafiły prosto do serca. Pod wpływem Jasienicy mam poczucie patriotyzmu w stosunku do Polski. Dzięki Mackiewiczowi czuję się patriotą Wielkiego Księstwa Litewskiego. Nie dziwi mnie, że nasi wrogowie zadali sobie trud położenia łapy na prawach autorskich. Eliminacja punktu widzenia historii przez Jasienicę i Mackiewicza leży w ich interesie. Taniej utrzymać dwie agentki niż dywizje piechoty.
Do wpisu: Rozpoznanie przez atak
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
To smutne, że jest tak mało szkół o jakich Pan pisze. Szkoła jest na ogół opresyjna. W Warszawie taką szkołą  jest liceum Imienia Staszica. Bardzo wysoki poziom i dobry stosunek do uczniów. Pozwalają każdemu rozwijać się zgodnie z jego możliwościami. Polecam wszystkim, choć właściwie nie wymaga polecenia. Pozycja tego liceum jest znana.
Izabela Brodacka Falzmann
Jeżeli historia będzie uczona w szkołach według obowiązującego programu to po wymarciu świadków epoki nie będzie komu przenosić wiedzy o tych faktach. Pomimo rozwoju komunikacji, internetu historia współczesna jest " źle obecna". W literaturze też.
Jak zawsze piękny tekst i jak zawsze wielki żal, że tak wielu Polaków, którzy powinni ten tekst przeczytać, niestety tekstu nie przeczyta. Tzw. system jest jedną z głównych przyczyn opisanego przez Panią smutnego stanu rzeczy w Rzeczpospolitej. Ale chyba jednak za mało mówi o psach systemu każdego dnia niszczących i opluwających Polskę i Polaków. Te psy to antypolska sekta, którą od lat określam skrótem kloaka gebelsowsko-stalinowsko-szechtrowsko-banderowskich paserów, szmalcowników, prowokatorów i kłamców. Są to głównie dzieci i wnuki sekty żydokomuny morderców, tych z 17 września 1939 roku witających kwiatami stalinowskich ludobójców, i tych z lat 40 i 50-tych katujących Polskich Patriotów. Ich organ odoru Wyb. G.Wno nieustannie tresuje tysiące Polaków by pozbawić ich pewności siebie, by bali się przeskoczyć rów z wodą. System można pokonać. Psy systemu są jednak często główną przyczyną przegranej. Gdy mój dziadek po ucieczce z obozu na Węgrzech przedzierał się zimą przez Karpaty do rodziny, do babci z piątką małych dzieci, największym zagrożeniem obok niemieckich żołnierzy byli łemkowie specjalizujący się w wyłapywaniu wracających do kraju polskich żołnierzy z obozów na Węgrzech. Za złapanych Polaków, także tych, którzy uciekali w druga stronę, łemkowie otrzymywali wódczany ekwiwalent od Niemców. A schwytani trafiali m.in. niemieckiego obozu śmierci Auschwitz. A tam dla wielu, największymi katami byli żydowscy kapo, psy systemu. Ale głupio mówić psy systemu, bo pies to często najwierniejszy przyjaciel człowieka. I może lepiej będzie hieny systemu, a najlepiej szechtery systemu.
Dzięki pani wróciłem wspomnieniami do Mojego I LO w Sosnowcu. Wspaniali nauczyciele którzy nas nie stresowali tylko chcieli nas nauczyć.Byli wymwgający i wspaniali.Dzięki za wspomnienia.
Izabela Brodacka Falzmann
To racja - rządzi się strachem, nie tylko w systemach totalitarnych. Ludzie boją się wyrazić własne zdanie, boją się stygmatyzacji, boją się utraty pracy. Uprawianie sportów ekstremalnych zmienia perspektywę. Człowiek uczy się przełamywać swój strach i czerpie satysfakcję z walki z sobą, a nie z innymi.
Izabela Brodacka Falzmann
Nauczyciel to rzemieślnik. Ale rzemieślnik tez może starać się być dobry i czerpać z tego satysfakcję.Pozdrawiam
Izabela Brodacka Falzmann
Całkowicie się zgadzam. Nie chodzi o schlebianie uczniom czy tolerowanie zła. Ale trzeba próbować ich zrozumieć, a najważniejsze - pozwolić na samodzielność i inicjatywę.
Kazda zywa istota moze pokonac przeszkode, ktorej sie boi - zmuszona do tego jeszcze wieksza bojaznia. To jest jedna metoda. O niebo lepsza jest metoda pokonania strachu istniejacego w tej zywej istocie. Tak - strach jest czynnikiem wewnetrznym. Zazwyczaj jest wytworem wyobrazni, opiera sie na urojeniach. Ktos, kto cwiczyl sie w pokonywaniu swoich bojazni w pewnych zakresach, jak np strach przed duchami, strach przed bolem, czy innymi wytworami imaginacji, nagle odkrywa w sobie odwage w zupelnie innych dziedzinach. Przestaje bac sie problemow, bo jezeli sie chce, to kazdy mozna rozwiazac. Nie boi sie mowic prawde, bo nie ma przeciez potrzeby, by robic z siebie oszusta i szmate. Nie ucieka przed zagrozeniami, bo mu na to nie pozwala jego odwaga i honor. Dlatego trening polegajacy na przelamywaniu strachu i oswajaniu sie z nim, jest potrzebny nie tylko zwierzetom, lecz kazdemu czlowiekowi, a szczegolnie czlowiekowi mlodemu. Rowniez dlatego niektore panstwa staraja sie obezwladnic strachem swoich obywateli, bo strachliwa masa daje sie bezwolnie prowadzic w kazdym kierunku. Nawet w kierunku jej zguby.
Podziwiam Panią. Zazdroszczę tym , ktorzy mają szczęcie być nauczanym przez człowieka tak mądrego,dobrego, profesjonalnego, szanującego innych, cierpliwego, jak Pani.
Najlepsza jest metoda dobrowolności z odrobiną dyscypliny. Równolegle, oprócz skuteczności nauczania, równie ważnym zadaniem nauczycieli, nie tylko nauczycieli religii, jest rozwijanie UCZUĆ WYŻSZYCH u dzieci. Jedną z najgorszych na świecie metod wychowawczych dla ludzi jest "pruski dryl". Wpojone, bezrefleksyjne posłuszeństwo doprowadziło do biernego poddania się lub akceptacji i zbrodniczej "współpracy" milionów "ludzi" z niemieckimi hitlerowcami.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję:)
Izabela Brodacka Falzmann
Wydaje mi się, że system odbiera ludziom wiarę we własne siły. I to jest jak Pan pisze najgorsze.Pozdrawiam.
Paweł Chojecki
Pięknie to Pani opisała! Można to też ekstrapolować na cały naród - kiedyś Paderewski odwiedził Polonię w USA i tak ją opisał: "Wspierają dobrych, nie wierzą wrogom, ufają Bogu i we własną moc". Rodzi się pytanie, dlaczego ci sami ludzie wychowywani w Polsce zachowują się inaczej. Z poważaniem, Paweł Chojecki
NASZ_HENRY
więcej tłumaczy niż tysiąc słów ;-)
Do wpisu: Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
Data Autor
Teresa Bochwic
W Polsce JUŻ tego nie ma, a nie ma, bo zaszczepia się przez media neiwiarygodne chamstwo, którym ma się odznaczać społeczeństwo. Niech Pani wrzuci do wyszukiwarki GW parę ostrych wulgaryzmów, wyjdą dyskusje, dlaczego nie można by używac takich słów na codzień, przecież to zupełnie normalne słowa.
Kiedyś czytałem o pewnym eksperymencie, polegającym na tym iż studenci uniwersytetu Yale dostali dwie deski sznurek i polecenie przejścia pewnej odległości bez dotykania ziemi ,jak najszybciej . Wszyscy przywiązywali sobie deseczki do nóg sznurkiem i szurając po podłodze jakoś tam szybciej lub wolniej brnęli do mety . Potem zabrano im jedną deseczkę i zostawiono tylko jedna i sznurek. Wszyscy przywiązywali sznurek do czubka deski pociągali ja do przodu jednocześnie podskakując . Wszyscy uzyskali znacznie lepszy czas niż za pierwszym razem. Czemu wiec za pierwszym razem nie wybrali tego sposobu chociaż wyraźnie mówiono ze liczy się jak najszybsze dotarcie do mety . Nadmiar dostępnych środków nie sprzyja myśleniu i szkodzi wynalazkom . To tyle w temacie internet pomocą w nauce.
Wczoraj dałem ten wpis do przeczytania mojemu starszemu synowi, który jest w 1 klasie liceum. Powiedział, że w 3 klasie gimnazjum pani od matematyki napisała na tablicy zadanie. Nikt z klasy nie potrafił go rozwiązać. Wówczas pani pokazała książkę, z której pochodziło to zadanie - to była książka z IV klasy szkoły podstawowej z czasów komuny. Dzieciaki mocno się zdziwiły. Syn od 4 klasy uczy się wg nowej podstawy programowej. Co roku kupuję mu nowe książki. Strach się bać co będzie z maturą i studiami bo uczelnia wymaga fizykę a oni mają fizykę tylko w 1 klasie.
Izabela Brodacka Falzmann
Przeczytałam z prawdziwym zainteresowaniem. Dziękuję za link.
Jacek Jarecki
W 2006 pisałem tak; prawica.net
Jacek Jarecki
...łaciny uczyłem ja. To taki żart jest - humanistyczny, panie tego! Greka to Zorba, pan Zorba
z poziomem szkol teraz, a wiec pod okupacja niemiecka, pokazuje jednoznacznie, dokad podroz idzie, czy tez dokad jedzie polski pociag w wyobrazeniu Niemcow.
Izabela Brodacka Falzmann
Mi też wydaje się, że ludzie nie mogą być aż tak głupi, nawet politycy i musi to być zła wola.
Izabela Brodacka Falzmann
Całkowicie się zgadzam.
Izabela Brodacka Falzmann
Reforma oświaty była jedną z czterech chybionych reform AWS. Byłam wówczas uczestnikiem obrad komisji oświatowej. Kiedy powiedziałam publicznie, że wprowadzenie gimnazjów przyniesie efekt przeciwny do zamierzonego, to znaczy skróci czas nauki ludzi z zapadłych wsi wszyscy rzucili się na mnie jak na 5 kolumnę. A chodziło mi tylko o to, że na przykład w Ochotnicy rodzice nie będą w zimie puszczać dzieci gimbusem po oblodzonych szosach do Nowego Targu słynącego jako centrum narkotykowe Podhala. Zatem dzieci wcześniej pójdą " do pola" . I tak się stało. Po różnych perturbacjach gimnazjum jest w Ochotnicy. Inne założenie -  było to oddzielenie małych dzieci od sprawiającej trudności dorastającej młodzieży. Klasyczny efekt odwrócenia. Stworzono rodzaj getta , kryminogennego, w którym instaluje się fala znana za PRL tylko w wojsku. Pozostała mi wątpliwa satysfakcja " a mówiłam". Bardzo wątpliwa.