Otrzymane komantarze

Do wpisu: Lot nad kukułczym gniazdem
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Naczelnik więzienia mi zaimponował. Dodajmy, że zapłacił z własnych pieniędzy grzywnę. No i wykazał więcej troski niż lekarze w przypadku pacjenta, który zmarł w więzieniu.
Anonymous
Przynajmniej naczelnik więzienia wykazał się przytomnością umysłu i dobrą wolą. Pozostali są przykładem jakim jest państwo opiekuńcze gdy przyjdzie co do czego. Łatwiej jest wsadzić do ciupy chorego, biednego, nierozgarniętego, złamanego.
Paweł Chojecki
Obawiam się, że skończy się to lotem kolejnych setek tysięcy rozgoryczonych rodaków do Irlandii, Anglii lub Niemiec. III RP robi wiele, by zniechęcić Polaków do Polski... Pozdrawiam, Paweł Chojecki
i Ślepakura mogą spać spokojnie.
W Polsce tuska wariaci wysyłają normalnych do psychiatry. Nie wiem, czy kiedykolwiek uda się zmyć hańbę głupoty i zaniedbania do jakiej dopuściliśmy.
Do wpisu: Ratujmy maluchy przed totalitaryzmem
Data Autor
Ojciec Adolfa nazywal sie Alois Schicklgruber i bylo to nazwisko panienskie jego matki, czyli babki Adolfa. Ta kobieta wyszla potem za Johanna Georga Hiedlera. Gdy oboje zmarli, ojciec Adolfa zostal adoptowany przez brata Johanna, ktory w dokumentach koscielnych podal jako nazwisko ojca dziecka Georg Hitler. Znane sa z roznych dokumentow jeszcze inne wersje nazwiska: Hüttler i Huettler. Wiec to nie babcia byla z domu Hitler, lecz bylo to znieksztalcone nazwisko ojczyma jego ojca.
Bezsilny demiurg
nie miał intuicji tylko był spokrewniony z czołowym eugenikiem brytyjskim Sir Galtonem, a zapoznawszy się z jego pracami tylko uruchomił wyobraźnię. Zresztą na brytyjskich założeniach eugenicznych zbudowano eugenikę amerykańską, która potem twórczo rozwinęli Szwedzi, a przede wszystkim Adolf Sacklgruber (babcia z domu Hitler).
Izabela Brodacka Falzmann
Warto Huxleya przypominać. Miał niezwykłą intuicję.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję, ma Pan rację. Zapamiętam.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja niestety często słyszę demagogiczny argument, że protestujący chcą odebrać dzieciom szansę na dobre wykształcenie. Jakby decydował o tym wiek rozpoczęcia edukacji, a nie poziom szkół i uniwersytetów oraz programy. A przecież nikt nie powinien zabraniać chętnym posyłania do szkoły nawet niemowląt. Natomiast nie wolno innych do tego zmuszać. Ja sama nie byłam nigdy w pierwszej klasie , bo jako osoba biegle czytająca (od 3 roku życia) zostałam przeniesiona do drugiej klasy bez pytania o zdanie. Były to klasy powojenne, zbiorcze. Obok młodzieńców pod wąsem i dorodnych panien były w nich dzieci w różnym wieku. Ja byłam najmłodsza, najniższa i miałam najdłuższe warkocze. Naprawdę ciężko było je obronić. Poniosły największe straty.
Izabela Brodacka Falzmann
Parafrazując- jedni myślą: "nie mam dzieci, co mnie  obchodzi reforma edukacji" Inni: "jestem zdrowy, niech się chorzy martwią o służbę zdrowia". jeszcze inni: " mam mieszkanie, co mnie obchodzą eksmitowani". Ale gdy sami wpadną w łapy systemu, będą oburzeni, ze nikt się tym nie przejmuje.
Izabela Brodacka Falzmann
To jedna z wielu spraw przegapionych przez PIS. Przecież nie chodzi o to, żeby zakazać rozpoczynania edukacji szkolnej w wieku 6 czy 5 lat. Chodzi tylko o to, żeby za rodziców nie decydował urzędnik.
Izabela Brodacka Falzmann
Drogi Panie Piotrze, przez Pana uwierzę w telepatię, a to dowodziłoby jednak pewnego osłabienia władz umysłowych. Już kolejny raz gdy myślałam o Panu - Pan się odezwał. Pomyślałam, że ludzie- jak Pan-  znikają  zarówno w świecie wirtualnym jak i "w realu". Cieszę się, że nie miałam racji. Co do rewolucji seksualnej. To sprawa zbyt skomplikowana, żeby ją zbyć krótkim komentarzem. Mam jednak opory przed dłuższym tekstem na ten temat. W dobrych domach panie nigdy nie mówiły o religii, polityce i seksie. O tym mówili ewentualnie panowie , w swoim gronie, w palarni, przy poobiednim cygarze. Ale gdzież są te dobre domy? Mais où sont les neiges d'antan?
Droga Pani Izabelo, Nigdy nie przestałem Pani czytać, a że długo nie komentowałem, no cóż, oboje "okopaliśmy się" na swoich pozycjach i trwamy (chociaż od czasu do czasu wychodzimy z okopów i rozgrywamy przyjacielski mecz piłki kopanej). Nie podejmuję dyskusji z Pani tezą, że rewolucja seksualna - która nie była wyłącznie zła, tylko zaszła za daleko - jest odpowiedzialna za pedofilię. Nie posiadam wiedzy w temacie (kto wymyśla te straszliwe konstrukcje językowe?) Maluchów nie mam i raczej mieć nie chcę, więc nie wtrącam się. Piszę aby przypomnieć Pani jeden z najlepszych znanych mi aforyzmów o seksie - "Sex: the pleasure is momentary, the position ridiculous and the expense damnable." Pozdrawiam
Paweł Chojecki
Sprawą sześciolatków starałem się zainteresować opozycję w 2008 ("Dzieci są nasze, nie państwowe!!!" - youtube.com; i podczas wyborów do europarlamentu 2009, gdy uczyniłem to głównym wątkiem kampanii UPR. Niestety PiS nie podjął wtedy tematu - ile zmarnowanych szabel, a raczej kądzieli zdeterminowanych matek... Pozdrawiam, Paweł Chojecki
Wielu tez mysli jak Szwejk: "Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było". Potem przychodzi refleksja post factum, jak u Niemoellera: "Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem. Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą. Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem. Nie byłem przecież socjaldemokratą. Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem. Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było."
Rysunek był w "Polityce", rysował Szymon Kobyliński. Pozdrawiam.
jak ktoś porównał, jesteśmy w sytuacji żaby wrzuconej do garnka z wodą ... woda na razie ma umiarkowaną temperaturę ale sukcesywnie się ją podgrzewa. W ten sposób żaba ani się obejrzy jak zostanie ugotowana. Sama zebrałam kilkaset podpisów od tych, którzy "nie wiedzieli co podpisują" :) Troska o losy nauczycieli pracujących w gimnazjum jest wprost wzruszająca ... Jednak to dobrze robi lemingom, mam w otoczeniu kilka takich mamusiek Peło, co to partia im miała zapewnić wolną Polskę, dostatnią i europejską ... Są gorzko rozczarowane ...
Bezsilny demiurg
wszystko postępuje zgodnie z wytyczonym planem, aby ludzi sprowadzić z powrotem na poziom zwierząt. A wychowania "seksualne" etc, zgodne są z obserwacjami poczynionymi przez Aldousa Huxleya w Nowym Wspaniałym Świecie, który w futurystycznej wizji przedstawił New World Order, gdzie zatomizowane jednostki żyją w odseparowanych towarzysko społecznościach zawodowych, podzielonych na 5 grup w zależności od stopnia upośledzenia mózgu, a po wykonanej pracy oddają się rozrywkom, Seks jest traktowany jako jedna z nich, ażeby nie ulegać zgubnym emocjom negatywnym zażywają prozac. Rodzą się w probówkach, a umierają w drodze eutanazji, a eutanazja jest wprowadzona jako element wychowania przedszkolnego, żeby wyeliminować strach przed śmiercią.
Izabela Brodacka Falzmann
Widziałam kiedyś świetny rysunek bodajże Mleczki. Przed portretem Stalina stoi chłopczyk z ojcem i pyta: " Tatusiu. on to wszystko zrobił sam, zupełnie sam?". Bez przyzwolenia ze strony większości, bez oportunizmu - nie ma totalitaryzmu.
Izabela Brodacka Falzmann
Miałam na myśli nazizm. Ludzie zawsze zadają sobie pytanie : " jak to się stało?" zamiast pytać : " jak to się dzieje?". Gdy w Niemczech mordowano psychicznie chorych i upośledzone dzieci, ludzie próbowali to racjonalizować. W Polsce w tym czasie działało towarzystwo eugeniczne, które w zasadzie popierało te zbrodnicze praktyki. Ludzie nie wierzą, że na nich też przyjdzie pora. Teraz wiedząc co się dzieje w Holandii i w Belgii, gdzie o eutanazję ma prawo wystąpić dziecko, nie wierzą, że wróg jest już u bram.
Izabela Brodacka Falzmann
Swoją drogą- choć tekst dotyczy czego innego- uważam, że za rozkwit pedofilii  odpowiedzialna jest rewolucja seksualna odzierająca seks z tajemnicy i sprowadzająca go do - jak to ktoś powiedział - do zabawnych ruchów. Wczesna edukacja seksualna sprowadzi go do czystej fizjologii. Już teraz podobno aktywność seksualna ludzi w wieku rozrodczym spada, a wiele ankietowanych osób stwierdza, że seks jest przereklamowany.
Szanowna Pani jest uczestnikiem otaczajacej rzeczywistosci i zyje wystarczajaco dlugo aby nie mylic sie w swoich opiniach i diagnozach. Pan o nicku "Marektakijeden" rownie trafnie ocenia stan "polskiego spoleczenstwa".. Kiedy przed 30-laty wykopano mnie z Ich "polski" otrzymalem na droge etykietke "scierwa ,ktore kala dom ojczysty".. Tylko historia Jezusa ,ktory nie mogl byc dla Nich Prorokiem i Mesjaszem,bowiem urodzil sie wsrod Nich i wszyscy go "znali",dodawala ulgi,nadzieji i wiare w samego siebie. Kim byli ci ludzie ? Kim sa ci ludzie? Spotykalem i spotykam ich codziennie.. Sasiedzi..dzieci tych sasiadow,"znajomi od dziecka",byli "przyjaciele".. Kiedy po otrzymaniu statusu "pokrzywdzonego" moglem w Krakowskim IPN uchylic "kurtyne z przeszlosci", po pol godzinie czytania informacji zawartych w "teczce" zrozumialem czym jest "totalitaryzm" ,ktory pani opisuje. To stan ducha..A raczej jego brak..Bezdusznosc,oportunizm,egoizm,przekonanie o wlasnej wyjatkowosci..Wszystko to wyplywa z ignorancji ,ktora jest Matka Glupoty. Sofokles przed 25 wiekami juz stwierdzil,ze :"Glupota jest siostra Zbrodni".. Wiec ci ludzie byli i sa zbrodniarzami.. Taki jest wlasnie obraz bylego i obecnego spoleczenstwa "polskiego". Republika Zbrodniarzy..Wspolnota Zbrodniarzy i Kryminalistow. I tak jak w czasach Jezusa ,niewielu Sprawiedliwych wsrod Nich..
Anonymous
Nie w pełni mogę się zgodzić z ostatnim Pani zdaniem: "Totalitaryzm jest zawsze rozpoznawany ex post." Mamy już wiele lat "post" a rozpoznanie totalitaryzmu nie dociera do większości. Ubezwłasnowolnienie ludzi staje się coraz szczelniejsze a odbierane jest jako konieczny wymóg państwa opiekuńczego. Mamy współczesnych niewolników, którzy w demokracji widzą prawo do narzucania innym akceptowanej przez siebie doktryny. Mamy już stadium akceptacji totalitaryzmu, aczkolwiek rozpoznanie nie zostało jasno i głośno wyrażone.
Do wpisu: Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
Data Autor
Może się Pani przekona do protez class.coursera.org ;Żadnych kalkulatorów, Ivy League. :) Uwielbiam tego profesora. PS. Trzeba się zarejestrować na stronie Coursery, żeby mieć dostęp do materiałów. Kiedy ruszy następna edycja, dostęp zostanie zablokowany (w styczniu przyszłego roku). Jestem filolożką z wykształcenia, a dzięki tym kursom świetnie sobie radzę z rachunkiem różniczkowym. :) Teraz jestem w trakcie 'połykania' liczb zespolonych. Jedyny problem polega na tym, że muszę sprawdzać terminologię polską, bo nie wiem, jak się co nazywa. :)