Otrzymane komantarze

Do wpisu: Na zdechnięcie
Data Autor
usłyszałam niedawno "gdyby ktoś coś robił to bym się przyłączyła" ... Przez ostatni rok brałam udział w kilkunastu akcjach protestacyjnych, czy to internetowych, czy papierowych przeciw wprowadzaniu rozmaitego dziadostwa ... A oni "gdyby ktoś coś zrobił". Mam wrażenie, że jak TVP nie ogłosi to końca świata nie zauważą ... Nic dziwnego, ze obawiają się TRWAM jak diabli, dosłownie i w przenośni ...
Izabela Brodacka Falzmann
A jeszcze więcej nie podejrzewa nawet, że sami mogą wpaść pod kosiarkę. Uważają, że są na specjalnych prawach i że w Polsce z racji jej sarmackich tradycji ( to często słyszę w rozmowach)  takie prawa nie przejdą.
Izabela Brodacka Falzmann
Cieszę się, ze dziś jest Pan łaskawy:)
Dwudziestu paru procentom nie przeszkadzają złodzieje w drogich garniturach i garsonkach, może jeszcze więcej szydzi z tych, co chcą prawdy o Smoleńsku.
Belgia ma przebogatą tradycję eutanazyjną dość wspomnieć tę mamusię, która w latach 60-tych zabiła swoją córkę z fokomelią ... Została bohaterką narodową ... Ale u nas naprawdę ... Naprawdę nie jesteśmy tak zaawansowani, tylko potwornie bezmyślni ... Trzeba faktami rozbijać to radosne chłonięcie przekazu.
napisac coś sensownego. Akurat to właśnie jest ten czas.
Izabela Brodacka Falzmann
W Belgii dopuszczono eutanazję dzieci, które czują się źle na świecie. Przecież wiadomo, że dzieci bywają niestabilne  emocjonalnie. Jak można dopuścić coś tak potwornego? A jednak indoktrynacja działa.
Izabela Brodacka Falzmann
W Belgii dopuszczono eutanazję dzieci, które czują się źle na świecie. Przecież wiadomo, że dzieci bywają niestabilne  emocjonalnie. Jak można dopuścić coś tak potwornego? A jednak indoktrynacja działa.
łagodzi tylko cierpienia ubezpieczalni ... Była jeszcze sprawa tego sparaliżowanego chłopaka, który apelował o umożliwienie mu popełnienia samobójstwa. I oczywiście 60% opinii publicznej na TAK. Aż tu nagle pojawia się fundacja Anny Dymnej, chłopak dostaje jakiś sprzęt, pomoc, rozpoczyna stawia i nagle stawia siebie jako przykład dążenia do celu ... Inny obrót sprawy i jak ktoś pięknie napisał, byłby za wolą ludu, martwym przykładem. Po kilku rozmowach ze znajomymi włos mi się zjeżył jak oni są zindoktrynowani przez różnych Bartosiów i Hartmanów!
Do wpisu: Tęcza czyli sikanie na dywan
Data Autor
lala
oczywiscie, ze mogli funkcjonować protestanci (choc jak dobrze wimy nie zawsze), zas wiele ich kosiolow (np. na Mazurach) przejal KK po 1989 roku - alisci to KK uzurpuje sobie dyktowanie prawa w niby-swieckim panstwie - przykladami ustawa o aborcji czy kwestia in vitro - katolicy czy inni wierzacy nie sa w zaden sposob zmuszani by dokonowayc aborcji czy poddac sie procedurze in vitro, ale skutecznie narzucili takie prawo wszystkim inaczej myslacym, wiec mowienie, ze ksiadz nikomu pod pierzyne nie zaglada jest swoista hipokryzja (ze nie wspomne o tych katolikach, ktorzy po - czesto wielkim dramacie, jakim jest rozwod sa w KK traktowani jako wierzacy "drugiej" kategorii) a juz pouczenia osob zyjacych samotnie i bezdzietnych o tym, jak ma funkcjonowac rodzina i wychowanie dzieci czy jak ma wygladac zycie intymne jednostki - uwazam za dosc komiczne ps. nie jestem ateistka
Izabela Brodacka Falzmann
Ja mówię o programie minimum. Nie chcę nikogo pilnować i do niczego zmuszać. Ale nie zgadzam się, żeby narzucano mi poglądy, żeby karano mnie za te poglądy i żeby zmuszano do czegokolwiek moje dzieci i wnuki.
i w jakim jest wieku ... Czy wszystkie opracowania o problemach dziecięcego onanizmu mamy walnąć do kosza? Czy seksoholizm to nie jest problem wielu dorosłych osób? tvn24.pl youtube.com I najważniejsze ostry wykład: youtube.com Proszę mi wierzyć, nie rozpatruję sprawy pod względem religii ... Przypadkiem głównym fighterem jest ksiądz ... Bo kto inny się odezwie?
o co loto? Jęzory wie. Na Świecie ma być porzundek i juź.
Wiara ( odpuszczam słowo gusta) pozwala ludziom, którzy poniewierali swych bliznich na spędzenie spokojnej starości. Zaważ, że wielu Tych którzy mają prawo domagać się zadośćuczynienia domagają się tylko prawdy.
Mają diety poselskie, różne media publikują ich wspominki podobnie jak w przypadku gościa co boso po pustyni chodzi ale dutków mozna zarobić więcej. 40 000 albo i więcej Polaków , którym się nie podoba rząd, układy, zarobki, media, estetyka, etc. staje się narzędzem tej agitki. Pytanie czy chcą. Jak chcą to cóz ich powstrzymuje przed wykrzywkiwaniem durnych haseł. Wiadomą rzeczą jesrt że tłum nie odpowiada za zachowania jednostek, ale nie jesteśmy w tłumie. Jesteśmy na Naszych Blogach. Żeby było jasne nie bylem uczestnikiem tego fajfu.
sformułowanie "wam" w odniesieniu do mojej osoby w połączeniu z "wam zawlaszczyc zycia publicznego (a w szczegolnosci naszych dzieci)" pozwala mi na odpowiedź. Pani, pana dziećmi to co najwyżej stary katecheta spragniony bliskiego kontaktu z kimkolwiek się może zająć.
Izabela Brodacka Falzmann
Wydaje mi się, ze sekularyzacja KK jest obecnie faktem- nie pobożnym życzeniem ateistów. Ksiądz nie zagląda nikomu pod pierzynę, odwiedza tylko tych którzy go zapraszają, bierze pieniądze od tych, którzy dają z dobrej woli. Nie przesadzałabym również z prześladowaniami protestantów. W rodzinie mego męża są ewangelicy augsburscy , jego wuj Aleksander Falzmann był słynnym pastorem w Zgierzu, zginął w Dachau z rąk swoich rodaków bo czuł się Polakiem. Jednak w Polsce przedwojennej czuł się doskonale- był szanowany i honorowany orderami państwowymi i nikt go nie prześladował. Nie zauważyłam też obecnie żadnych prześladowań parafii w Zgierzu. Świetnie funkcjonuje, odebrała swoje nieruchomości, odgrywa w społeczności lokalnej dużą rolę. Ateiści mają to do siebie, że występują w obronie tych, którzy wcale sobie tej obrony nie życzą. Martwią się na przykład, że  staruszki dobrowolnie przekazują swój wdowi grosz na tacę . Nie oburza ich jednak, że te same staruszki mają nędzne emerytury, z których muszą płacić przymusową daninę państwu  , nie mają dostępu do leczenia, nie stać ich na leki. Proszę się cieszyć, że w naszym kraju (jak dotąd) dominującą religią nie jest islam, a prawem szariat.
lala
pisze Pani "Problem polega na tym , że gdy dopuścimy żeby ktoś ze swymi gminnymi gustami czy szczególnymi obyczajami -( UWAGA - opuszczam slowo seksualnymi, bo moga byc rozne obyczaje) - postawił stopę w przestrzeni publicznej, nieuchronnie zacznie walczyć o to, żeby jego gusta, obyczaje (czy zboczenia) stały się przymusowe." a teraz niech Pani popatrzy jak bardzo ta opinia - po opuszczeniu slowa "seksualny" pasuje do dominujacej religii, jak maja sie czuc wszyscy ci, ktorzy wobec wersji "katolickiego panstwa narodu polskieg" maja spory dystans i jak ma sie to do konstytucyjnego rozdzialu kosciola od panstwa - argument o "katolickosci" polskich obywateli mnie nie przekonuje - od wiekow w panstwie polskim zyli tez arianie (skutecznie wygnani) czy protestanci (mniej skutecznie zwalczani)
Ciekawe, czy taka opinie maja rowniez - posel Biedron, posel Anna Grodzka, co najmniej jeden minister i paru ludzi w rzadzie?
"...Wolałbym by tego co właściwe nie wyznaczał mi pajac wymachujący barwami narodowymi na tle palących się sztucznych kwiatów." Sam Pan jesteś pajac - nic Pan nie rozumiesz z istoty notki, którą Pan komentujesz. Za to nazwiska aktorów dobrze Pan pamięta, tyle tylko, że to nie jest istotne.
ale jak na razie to wiekszość tz Patriotów i Prawdziwych Polaków robi wszystko by Polskę przedstawić jako kraj opresjny dla mniejszości. Wspomagają tym samym starania tych którzy z seksualności chcą zrobić swe źródło zarobku
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję za erratę, widziałam ten film bardzo dawno, ale śmiałam się do łez. A ja bym wolała żeby nikt nie wyznaczał jak mają się bawić w przedszkolu moje wnuczęta. Nikomu wszak nie przeszkadzam trzymać rączek pod kołdrą- niezależnie od wieku i wykształcenia. Pod własną kołdrą naturellement.
Paweł Chojecki
Właściwa diagnoza daje lepsze szanse na skuteczną kurację... Pozdrawiam, Paweł Chojecki
Izabela Brodacka Falzmann
Myślę, że specjalistów od edukacji seksualnej w przedszkolach nie zabraknie. Kiedy w 2002 roku robiłam dla wydawnictwa Antyk adiustację 9 i z konieczności częściowe tłumaczenie) książki - Reisman Judith A., Eichel Edward W.: "Kinsey - seks i oszustwo" i rozdawałam autorskie egzemplarze, większość znajomych twierdziła, że to bzdury. Nie wierzyli w skuteczny atak lobby homoseksualnego w Polsce.  Ta książka jest wyjątkowo aktualna.
To nie John Savage czyli Claude Bukowski śpiewa o czymkolwiek nieprzyzwoitym na koniu tylko Don Dacus czyli filmowy Woof w czasie przejażdżki z Treat Williamsem − Bergerem. W wracając do konkretów. Wolałbym by tego co właściwe nie wyznaczał mi pajac wymachujący barwami narodowymi na tle palących się sztucznych kwiatów. W historii Europy, w tym przez pewien okres, również w Polsce, gust i pojęcie moralności takowych już wytyczał granice. Takim jak Pani też. Warto by się obudzić.