Otrzymane komantarze

Do wpisu: Idź złoto do złota
Data Autor
Wlasnie z powodu, w jaki te miniaturowe broszurki otrzymywalem i dlatego, ze cale przedsiewziecie wygladalo na wpol oficjalnie, nigdy nie probowalem tych rzeczy kolportowac, chociaz te tlumaczenia neoliberalow wydawaly sie wtedy ciekawe. To chyba byl poczatek mojej (bardzo) mlodzienczej fascynacji neoliberalizmem (ale nie Korwinem), ktora skonczyla sie okolo roku dziewiecdziesiatego, jak zrozumialem na czym polegala transformacja.
Dziwne to były czasy - taki Kisiel przecież bezgranicznie popierał UPR, i trudno tę bezgraniczność było pojąć już wtedy.
Dziwne to były czasy - taki Kisiel przecież bezgranicznie popierał UPR, i trudno tę bezgraniczność było pojąć już wtedy.
Francik
Ja sobie przypominam, że w stanie wojennym na książkach i pismach Officyny Liberałów JKM podawał nawet numery tych swoich działających telefonów jako kontakt do wydawnictwa - "podziemnego". I proszę ubecy - tacy fachowcy - nie potrafili tego "podziemnego" wydawnictwa namierzyć. Tacy jacyś gapowaci byli. A Korwin to tak wyśmienity konspirator był, że bibułę drukował wprost na oczach ubeków, którzy w niczym się nie zorientowali. Chore z nienawiści i podejrzliwości oszołomy z pewnością wyciagnęłyby z tego wniosek, że antysocjalistyczna opozycyjność Korwina to jakaś bajeczka dla naiwnych. Ale przecież trzeba być światłym jasnopolakiem a nie wstrętnym ciemnogrodzianinem. Te fakty są całkowicie normalne, tak jak zdobycie majątku dzięki kilkudziesieciu z rzędu wygranym w kasynie.
Izabela Brodacka Falzmann
A to dowcipniś. :):):)
Izabela Brodacka Falzmann
Kubiaka nie wyczuło wielu. Na przykład twórcy " Metra". Był taki spektakl, który wypromował wiele gwiazd.  Oczywiście go nie oglądałam gdyż nie trawię podkasanej muzy. A może wiele osób stosowało czynnie zasadę: " brać i nie kwitować"? Pozdrawiam serdecznie.
jazgdyni
Witaj Izo! Dawkujesz nam swoją ogromną wiedzę, jak ja co rano kropelki z propolisem. ................... Szanowny Małżonek miał wspaniałego nosa, co źródła podkreślają. Wyczuł Kubiaka na kilometr. A, jak się właśnie okazuje, to był nie tylko zwykły ubek, a także łącznik, albo spinacz na styku mafia gangsterska i ubecja ( poważnie myślę, czy to nie było jedno i to samo). Popatrz, a Tusk Kubiaka nie wyczuł. Może miał katarek? ............... A co do Korwina... Był taki amerykański film o kasynie na bocznokołowcu na Missisipi. Jednym z najgorszych szulerów był typek, z wąsikiem, króliczymi zębami i z muszką. Jak się dowiedziałem, że JKM jest także niemalże profesjonalnym brydżystą, to zawołałem: - Rany Boskie! Skąd Amerykanie wiedzieli!? Też kiedyś byłem młody i chorowałem na Mikkiego. Jak każdy gówniarz, co to myśli, że świat jest prosty. Ale on już tak gówniarzy skanuje od 30 lat. .............. A Michałkiewicz mi podpadł bo znowu Mikkiego promuje w telewizyjnym spocie. Oj Michałkiewicz, Michałkiewicz... Pozdrawiam
NASZ_HENRY
Korwin POlecał jako najpewniejszą skrzynke pocztową do korespondencj z nim, tą na serwerach w Rosji; adres @korwin.kgb.ru lub coś POdobnego ;-)
Do wpisu: Cienki czerwony sznurek czyli kampania wyborcza i prawda
Data Autor
Szanowna Pani Izabelo, Nie wdając się w spór co do istoty rzeczy (okopaliśmy się na swoich pozycjach i nie zanosi się na szybki odwrót żadnej ze stron), muszę wytknąć Pani pewną nieścisłość. Rozumiem Pani nieodpartą chęć dokuczenia urzędującemu premierowi (mam nadzieję, że to określenie jako "zdanie prawdziwe" nie wywoła sprzeciwu) poprzez zestawienie go z kłamczuszkiem Clintonem, ale Clinton NIE "odszedł tylko dlatego, że nie nauczono go, że w obecności pań nie używa się cygara. No i potem trochę kłamał." Clinton przetrwał impeachment i zakończył drugą kadencję w terminie. Zgodnie z konstytucją o trzecią nie mógł się ubiegać (jeśli mógłby, prawdopodobnie wygrałby, odchodząc miał trzeci w historii prezydentury Stanów Zjednoczonych "approval rating" po FDR i RR).
Pani Izabelo. Toz to postepujacy paraliz,likwidacja panstwa. Juz tyle tego jest ... Powodzie to bardzo mały przykład w całej skali dokonan tych ludzi mieniacych sie przywódcami kraju. Nie potrafie zrozumiec rodakow. Czy nie chca Polski ?!. Jak to mozliwe ze pozwolilismy takim typom jak premier i prezydent rzadzic naszym domem. Jak to mozliwe ze pozwolilismy przestepcom opanowac struktury Panstwa Polskiego. Mozna powiedziec ... zachodze w głowe i nie moge zrozumiec. Gdzie popełnilismy błąd ze tak wychowalismy młodych , dzis okreslanych jako MWZM.
stokolesny
Szanowna Pani Izabelo!!!! W tym cudownym kraju nad Wisłą, jest z każdą chwilą tragiczniej od chwili objęcia rządów przez obecną koalicję, a w tej chwili to ruiny i zgliszcza w niektórych regionach kraju, a najgorsze jest to, że przyszłość jest pod wielkim znakiem zapytania, a już na pewno nikt dzisiaj nie wie, kiedy podźwigniemy się z tego totalnego zniszczenia wszystkich dziedzin życia społeczno-gospodarczego, za poważaniem stokolesny
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też tego nie pojmuję. Na Zachodzie  nie brakuje nieprawidłowości w kręgach władzy ale polityk skompromitowany musi odejść. Ostatecznie  Clinton odszedł tylko dlatego, że nie nauczono go, że w obecności pań nie używa się cygara. No i potem trochę kłamał. Jakaś minister odeszła z rządu tylko dlatego, że zatrudniła na czarno Portorykankę. To co robi ( zdarza się) zwykły Smith  nie przystoi władzy.
Nie mogę zrozumiec ,że mimo tych wielokrotnych kłamstw i niedotrzymywania obietnic , spoleczenstwo popiera go nadal.Może ci co go popieraja nie są od niego lepsi.Dluga droga przed Polską ,wychowac uczciwych obywateli-patriotow Pozdrawiam
Izabela Brodacka Falzmann
Zgadzam się  Jak zwykle w sedno:-)
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też serdecznie pozdrawiam i dziękuję za informację. Smutne informacje. Sypie śniegiem, ale ten śnieg też stopnieje, a woda gdzieś musi spłynąć. No i przyroda nie koniecznie słucha władzuchny. W Gładyszowie już jest katastrofa. W Witowie czy Chochołowie ludzie są chyba bardziej zapobiegliwi. Ale pewne sprawy muszą być załatwiane centralnie. Na przykład oczyszczanie rowów jest w gestii stosownych służb. Znajomi boją się, ze jeżeli wezmą się sami do roboty zostaną oskarżeni o samowolę budowlaną albo o coś jeszcze gorszego.
NASZ_HENRY
Tusk to nie duże dziecko to duży POsożyt ;-)
Grażyna
Potoki w Tatrach zawalone konarami z zimy,woda leje się (jak to woda) gdzie jej wygodniej-a więc -po łąkach, po drogach. Dzielni strażacy jezdzili wczoraj na sygnale w tę i nazad-(to prawda że pięknie przyodziani) Co to znaczy ,żeby oddaną niedawno drogę( w Witowie) ratować przed powodzią? Słowacy porobili niedawno potężne koryta -jakoś umieli przewidzieć którędy woda spływać będzie.U nas- narada w urzędzie przy kawusi.Ustalone z góry -że ma nie być powodzi- więc są "lokalne podtopienia."Leje 2 dni i na szczęście w górach sniegiem sypie-bo jakby to spłynęło wodą-to masakra.Pozdrawiam z gór.
Do wpisu: Герой нашего времени czyli 25 lat „ wolności”.
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Serdecznie pozdrawiam. Mam nadzieję, że nie będę świadkiem swobodnego wykupu polskiej ziemi przez różne międzynarodowe konsorcja. Mam nadzieję, że Polacy obudzą się i nie zechcą zostać narodem bez ziemi.
Izabela Brodacka Falzmann
Zaufam Pani, bo oczy już trochę zmęczone. Pozdrawiam serdecznie.
Zazdrość i pogarda w jednym orszaku kroczą.
terenia
Szanowna Pani Szkoda czasu i oczu na grafomańskie popisy pani Grocholi. pozdrawiam bardzo serdecznie.
stokolesny
Szanowna Pani Izabelo!!!! Jak zwykle dobitnie i celnie, przedstawia Pani draństwa otaczających nas małych byle jakich ludzi, obnażając ich jednoznaczne wady i niegodziwości, dziękuję Pani za odwagę pisania prawdy. Chciałbym również nawiązać do wpisu pod tytułem "Rycerskość wieśniacza", moim skromnym zdaniem, jest Pani "Królową Ziemian", ponieważ Ziemianką/Ziemianinem nie jest właściciel ziemi, albowiem jak powszechnie wiadomo wielu obecnych właścicieli to zaborcy cudzego mienia, natomiast Ziemianką/Ziemianinem są Ci co tę Ziemię Ojczystą Umiłowali i tej Ziemi Ojczystej Bronią, a Pani Szanowna Pani Izabelo jest największa Miłośniczką i Obrończynią Tej Ziemi Ojczystej bezinteresownie, a to Największe Cnoty Ludzi Wielkich z poważaniem Jerzy Sosnowski
Ula Ujejska
Była także inna tradycja. Pod pomnik Lenina stawiano rower i stare buty ... by miał w czym i na czym ... zjeżdżać z Nowej Huty :) Ten wierszyk był oczywiście bardziej dosadny, ale Pani pewnie doskonale o tym wie.
Izabela Brodacka Falzmann
Dość dawno.  Mnie najbardziej frapowało, że nowożeńcy dobrowolnie składali kwiaty Leninowi . Niczym nie przymuszeni. Taka świecka tradycja. Nie wiem czy to nadal trwa.
Izabela Brodacka Falzmann
Jednak jestem słabo poinformowana, ale sprawdzę. Powinnam również sprawdzić co przyciąga do tej literatury choćby kucharki. Czytuję kryminały i kiepskie powieści. Nie udaję purystki. Jednak coś mnie odrzuca od Grocholi. Ale ze względów poznawczych muszę to zrobić. To znaczy coś tej pani wreszcie przeczytać.