Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zawłaszczanie słów i symboli
Data Autor
Anonymous
Pani Izo! Ten patent to jawny knebel. Za Czerwone maki na Monte Cassino też płaci się prawa autorskie. Za hymn i pacierz jeszcze nie. Czekamy z założonymi rękami na postępy postępu - w łamaniu czegoś więcej niż tylko zasady prawa rzymskiego, że prawo nie działa wstecz. To deptanie tradycji łamie kręgosłupy. Wyhodowany nowy - lepszy człowiek ma być z gumy.
Izabela Brodacka Falzmann
To co piszesz jest bardzo logiczne. A jednak oscypek został "opatentowany". To znaczy uznany za produkt regionalny i jego nazwa została zastrzeżona. Można to porównać z perypetiami nazwy szampan. Zastrzeżone jest nawet słowo szampan (champagne) W związku z tym  wieś Champagne  w Szwajcarii  musiała zaprzestać używania tej nazwy na etykietach win, na podstawie  umowy pomiędzy Szwajcarią i Unią Europejską z grudnia 1998 r. A   firma Yves Saint-Laurent musiała zrezygnować z perfum o nazwie Champagne. Ostatecznie zostały nazwane podobno Yvresse. Akurat perfumy niewiele mnie obchodzą. Ale robienie z nazwy ogólnej nazwy własnej odbieram jako zawłaszczanie słów. Teraz w sklepie prosisz o wino musujące. Nie wolno go nazywać szampanem. Ekspedientka cię poprawi. Kiedyś było tylko wino "patykiem pisane" albo wino "marki wino" i był spokój.  .
- powinni byli jeszcze do kompletu wykupic i zarezerwowac ( "chronic" ) zwrot : "Powstancy Warszawscy" nam pozostanie jedynie zwrot promowany przez tych z drugiej barykady: "polnische banditen"
Izabela Brodacka Falzmann
Ja słyszałam o  innym jeszcze  miejscu,  w które sami siebie trafili  poczciwcy.  Osoba, która mi to powiedziała była bardzo zniecierpliwiona. Poz tym to pracownik fizyczny stajni. Mówi zrozumiale dla wszystkich. Teraz kotwica trafiła do symboli na indeksie. Jak  swastyka. Nie będzie można wejść z nią na stadion. Nie będzie można używać podczas manifestacji. Czy tego chcieliśmy?
Od poczatku tej hucpy bylem zdania ze wszyscy glosujacy ZA prawnym zawlaszczeniem tego znaku strzelaja Polsce w stope ( albo dosadniej w glowe) Ta kotwica to symblol Polskiej Wolnosci... niczym nie ograniczonej mysli i duszy Polaka . Od czasu gdy ja wypromowano zostala symbolem ktorym wyrazano kazdemu i wszystkim publicznie na murach Ze mozecie nas zniewolic , ciemezyc i do nas strzelac ..ale naszej wolnej polskiej duszy nam nie zabijecie. To symbol ponadczasowy i ma do niego prawo kazdy kto niezgadzal sie i nie zgadza na zapedzenie Polski i Polakow do ruskiego chlewa. ( i kazdego innego) Ten symbol klul i kole w oczy wszystkich tych kto dziala w interesie tych co mozolnie nad tym pracuja aby Polska byla rowniez duchowo i mentalnie tylko „kamieni kupa” . Najpierw Kotwica klula w oczy Niemcow, potem Sowietow, nastepnie Sowietow A teraz dla odmiany Sowietow.
Izabela Brodacka Falzmann
Tak się powszechnie uważało. Ale nierząd ( przejęte od nieznanego autora) Tuska nie ogranicza się do paserstwa. Wiele z jego poczynań to czyste złodziejstwo.
Izabela Brodacka Falzmann
A wydawało się że Bareję przebić trudno. Ja też pozdrawiam.
Ha ha .Przebił Bareje. Pozdrowienia
Izabela Brodacka Falzmann
To dobry pomysł. Ale dlaczego to my jesteśmy w defensywie? Podobno gdy Wedel się stawiał, że bez jego zgody sprzedano jego nazwisko urzędnik zaproponował mu uprzejmie zmianę nazwiska.
Izabela Brodacka Falzmann
Nic mnie już nie jest w stanie zdziwić. Ale niektóre rzeczy mnie martwią.
Lub szabli.Zagłoba
NASZ_HENRY
PRL złodziejem, III RP paserem ;-)
youtube.com Ale może Pani sobie to obejrzeć.
Możemy zmodyfikować ten symbol wpisując literę P w kształt miecza.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też kupuję oscypki pod Turbaczem. Ale moi producenci skarżyli się że są nękani kontrolami. Sprawdzę jaką ktoś tam zapłacił grzywnę. Nie chcę siać dezinformacji. Górale wściekają się. Mówią, że nikt ich nie będzie uczył gotować kartofli. Produkcja oscypków to dla nich czynność znana z dziada pradziada, jak gotowanie kartofli.  Nie mogą poza tym nazywać swoich produktów po imieniu. I to też ich wkurza.
Skąd to zdziwienie. Przecież ciągle żyjemy w PRL.
Izabela Brodacka Falzmann
Szkoda, że Pan nie pisuje i nie może wszystkim wyjaśnić jak to   było z Pawką. Co do klęczek. Matka Boska podobno powiedziała do Styki: " ty mnie Styka nie maluj na klęczkach, ty mnie namaluj dobrze". Nie byłam przy tym więc -relata refero. Coś ta łacina za mną dzisiaj chodzi.
jazgdyni
Droga Izo! Cały czas, odkąd tylko plemiona barbarzyńców nadciągnęły, by zabijać, gwałcić i plądrować, zawisło na niebie jedno wielkie pytanie - CO BY TU JESZCZE UKRAŚĆ? Oni za to nie mogą, że tacy są. Ta hołota, a kto to, wiemy dobrze ty i ja, nie może żyć bez kradzieży i łupów. Biedni i uczciwi pracują, a ci kradną. Myślałem kiedyś, patrząc na tych złodzei - jeszcze tylko powietrza i oddychania nie opodatkowali. I, patrz mamo! Parę lat upłynęło i jest podatek od powietrza, sprytnie ukryty pod jego jednym składnikiem - CO2. Niech sobie mają oscypek zakopiański. Ja i tak wolę oscypek pieniński, który regularnie kupuję w bacówce, tuż przy zaporze na Dunajcu. Jak i bunc i bryndzę. Serdeczności
Izabela Brodacka Falzmann
Gdy usłyszałam o aktywności Komorowskiego i naszego nierządu ( zapożyczyłam to od nieznanego autora)  w sprawie symbolu Polski Walczącej pomyślałam sobie: "Timeo Danaos et dona ferentes". Nie znaczy to, że na co dzień myślę po łacinie. Czasami tylko przychodzą mi same do głowy znane wszystkim sentencje. Uchwycił Pan to o co chodzi. O rozprawę z dzieciakami, które polubiły stare symbole. I widzą pod nimi niebezpieczną dla władzy treść.
"Kilka lat temu grupa cwaniaków z Zakopanego" Nazwać cwaniakiem człowieka który na klęczkach witał Papieża Polaka. Przecież ex burmistrz Zakopanego to Katolik jakich mało. BTW Z tym Pawkiem to nie do końca tak jak Pani to przedstawia.
Każda rewolucja i/lub wojna to "jedynie" sposób na zmianę stosunków własności na danym obszarze. Stosunki własnościowe w Polsce od 1939 roku zmieniły się już 3 razy. Zawłaszczenie (opatentowanie) symbolu Polski Walczącej ma cel dosyć oczywisty - możliwość ukarania grzywną każdego dzieciaka, który będzie szedł z koszulką i/lub flagą z takim symbolem. Ciekawe w tym kontekście jest to, czy również symbole NSZ i/lub Związku Jaszczurczego również będą podlegały temu procederowi - bo jednak dopiero tych symboli to towarzystwo nienawidzi szczerze.
Do wpisu: Zakazane piosenki
Data Autor
Pani Izabela płaci tobie, czy społecznie udzielasz się jako trefniś pośród tutejszego fraucymeru.
Marcus Polonus
Pani Izo, niech pani raczej nie używa łaciny - ani innych obcych języków - w stosunku do jakiegoś "komentatora", który na kilometr śmierdzi judaszowymi srebrnikami. Nie wspominając już o tym, że tenże osobnik, głowiąc się nad znaczeniem nieznanych mu słów, może się nam z nadmiaru wysiłku intelektualnego ciężko rozchorować i nie będzie mógł już tak efektywnie opluwać za kasę na tym blogu - no i kto wtedy zaopiekuje się jego rodziną?
Może Pani mnie nazywać jak chce, Pani wola. Ja w każdym razie urządzanie festynów na grobach 200000 Polaków uważam za szczyt głupoty. A nic tak nie cieszy wrogów i fałszywych przyjaciół jak głupota, liczących na względy u nich.
Izabela Brodacka Falzmann
Pan Zdzichu chcąc czy nie chcąc pełni funkcję, która nazywa się advocatus diaboli. To bardzo pożyteczna funkcja. Doceniam jego uwagi nawet gdy są niesprawiedliwe. Nie wszystkie stworzenia Boże wydają się nam na pierwszy rzut oka piękne, a jednak wszystkie mają swoją rolę w biocenozie. Podobnie jest w społeczeństwie.