|
|
Serce rosnie od takich wiesci:)
Za starym Frycem mozna powtorzyc "Il y a des juges à Berlin" :] Oby wiecej takich.
Pozdrawiam
m-m |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ksiądz prałat Kośnik przyjaźnił się z moim mężem. Był specjalistą od prawa kanonicznego. Bardzo ciepły, uwielbiany przez dzieci dla których celebrował mszę., choć mógł posługiwać się wikariuszami. Przy chrzcie dziecka, gdy ojciec chrzestny chciał koniecznie płacić powiedział: " jeżeli pan musi w kościele są skarbonki".Wynajmował lokal bankowi, żeby nie brać od parafian za posługi religijne. Zawsze można było na niego liczyć w trudnych sprawach. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Cieszę się, ze moje paranoiczne podejrzenia co do "eutanazji po polsku" się potwierdzają. Oczywiście nie twierdzę, że ktoś podejmował celowe działania. W przypadku cukrzyka z ranami na nogach wystarczy brak działań. Co mnie zastanawia- dom był bardzo drogi i prywatny. W ich żywotnym interesie powinno być utrzymywanie przy życiu kury , która znosi złote jaja jak najdłużej. A jednak stało się inaczej. Kiedyś to się wyjaśni. |
|
|
Szanowna Pani
A ja sparafrazuję po swojemu:
"warto słuchać MĄDREGO proboszcza" |
|
|
"W domu opieki przeżył dwa miesiące".
Na cmentarzu, na którym pochowani są moi Teściowie jest rządek około dziesięciu jednakowych skromnych mogił - pensjonariuszy lokalnego domu opieki.
-Co je różni?
-Nazwiska i daty.
Przy czym daty narodzin nie wybiegają zbyt daleko w ZUSowską przeszłość. Za to data śmierci na każdym następnym grobie jest dość regularnie, o około trzy miesiące późniejsza od poprzedniej. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann To ja dziękuję za dobre słowo:) |
|
|
Pani Izabelo,
Jak zwykle wspaniały komentarz.
Dziękuje,
Marek L |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Włościanin czy ziemianin? Nie wierzę, nie muszę. Na szczęście kto inny zmieniał mu pampersy. |
|
|
NASZ_HENRY A w to, że matrioszka Jaruzelski to polski włościanin, też pewnie wierzysz ;-) |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Tego jestem pewna. Oraz tego, że jeżeli była to lekcja, to ją zrozumiałam. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann I słusznie.( to o whisky) Zazdroszczę. Bo "bez wodki nie razbieriosz". |
|
|
Badzo madra historia. Bardzo lubie Pania czytac. Dziekuje za wszystkie Pani teksty. Sa zawsze takie cieple. To tak na dobranoc po szkockiej whisky. |
|
|
gorylisko Szanowna Pani
Chylę czoła... czy to była kara za pojednanie a raczej jego brak... nie wiem...ale Bóg jest miłością i pewnie miał jakiś plan wobec Pani i wobec tego sąsiada także... |