Otrzymane komantarze

Do wpisu: Stare grzechy rzucają długie cienie
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
@ Jabe ( 12.52) Na kogoś nie znaczy na byle kogo.   
Izabela Brodacka Falzmann
@ Zbyszek-S ( 10.21) Pan Leszek cieszy się dobrym zdrowiem co znaczy, że nie ujawnił nic naprawdę ważnego. Pomówieni mogliby domagać się przeprosin ale im się chyba nawet nie chciało. Nie każdy ma zgodnie z kodeksem Boziewicza zdolność pojedynkową. 
Marek Michalski
Są miliony Polaków, którzy nie mają podobnych genealogii, a jednak to on jest lansowany. Przede wszystkim jego własna droga życiowa i czyny świadczą o nim. Od młodości szkolił się w "integracji europejskiej", pl.wikipedia.org u Geremka (tego Geremka) w Natolinie, salon24.pl komunistyczne poglądy wykorzystywał przeciwko Polsce już w latach 90tych w Komitecie Integracji Europejskiej pod kierunkiem PZPRowca Saryusza-Wolskiego, z którym "negocjował" zrzeczenie się kruchej suwerenności. pl.wikipedia.org był zaproszony jako uczestnik spotkania grupy Bilderberg w 2019r. (założonej przez rewolucjonistę, szpiega, masona J.Retingera) pl.wikipedia.org Znana jest jego aktywność marksistowska, ale nigdy nie podjęto śledztwa w związku z podejrzeniem nadużycia władzy prezydenta m.Warszawy czy wcześniej zajmowanych funkcji. To najważniejsze z zasług, tyle że nie dla Polski. W tym świetle nie dziwią okoliczności prowadzące do kandydatury na prezydenta RP w 2020r.  
Izabela Brodacka Falzmann
@ ljontichy ( 07.38) Taki już nasz paskudny los, że jesteśmy rządzeni przez agentów. To nie z nas wychodzi agent. To wokół nas są agenci. Nie trzeba nawet mocno skrobać. 
Izabela Brodacka Falzmann
@ Adam 66 (03.58) Na tym właśnie polega omerta. Omerta była podstawa nieuchwytności mafii sycylijskiej. Złamanie omerty było karane śmiercią. Omerta obowiązywała jednak  tylko członków mafii. Czy mamy rozumieć, że lekarze, politycy i wrzaskliwi obrońcy praw kobiet tworzą mafię?
Kazimierz Koziorowski
do ''święcie" oburzonych których boli odkrywanie biografii pretendentów do najwyższego urzędu RP: to nie jest plucie na kandydatów i ich rodziny. to próba prognozowania jaki elektorat może on posiadać. wnioski że jakaś działalność była dobra dla Polski, albo haniebna, niech wyciąga wyborca. tu nie działa prawo michnika - wszyscy byli umoczeni. niemal wszyscy pracowali w, czy dla, peerelu bo innego państwa na tym terenie ówcześnie nie było. ale tylko nieliczni byli kanaliami a profity z ich nikczemnej działalności czerpią po dziś dziś dzień ich potomkowie.
r102
To pan Wolfgang nie może spotykać się z kim chce tylko z tymi na których mu pozwoli  Lala ???
sake2020
Nie rozumiem dlaczego uważa pan że plujemy? Czyli uważa pan że konieczny jest zakaz mówienia o niektórych? Autorka po prostu tylko przytoczyła ten fakt. A dlaczego WY chodzicie co miesiąc pod pomnik Smoleński by pluć na tragicznie zmarłego prezydenta choć żaden raport nie udowodnił, że jest odpowiedzialny za katastrofę i składać ze starą awanturnicą paszkwilancki wieniec i szarpać posłów PiS? Może mi to pan wytłumaczyć?
lala
cóż - panu, który słusznie zwrócił uwagę na dość jednak powszechny w PRL (a i po PRL) proceder współpracy z różnymi służbami - odpowiem tak: proszę zauważyć, że tak autorka bloga, jak i wielu komentujących, cierpią na chorobę oczu - nie dostrzegają belki we własnym... jakoś nie widać było powszechnego oburzenia wobec TW Wolfganga, męża sędziny, który reprezentując Polskę w Berlinie spotykał się głównie z faszystami z AfD, takich przypadków po tzw. prawej stronie jest bardzo wiele... no, ale opluć rodzinę Trzaskowskiego - łatwiej... do autorki mam jedno pytanie - jak godzi z wyznawaną etyką obarczanie dzieci winami rodziców?
smieciu
W związku z tym że wasze oburzenie jest słuszne idźcie i naplujcie na grób Trzaskowskiej. Nie zapomnijcie o innych TW. Bo przecież o to chodziło w notce pani Falzmann, no nie?
sake2020
@smieciu......,,Co takiego robiła? Donosiła na L.Tyrmanda''......Pewno nie tylko na niego..No własnie ,to słówko ,,donosiła'' jest tu najważniejsze. Donos nie jest cnotą, a donosiciel osobą godną szacunku. Teraz to pojęcie powszednieje, rozmywa się a donos choć za pieniądze znajduje wytłumaczenie- ,,Polacy nic się nie stało''. W Europarlamencie nawet okazuje się być powodem do dumy kiedy donoszono na Polskę z błaganiami o kary i sankcje..No i jak pan rozumie oskarżenia tanie i drogie, jest upoważniony do ich roztrząsania?
r102
Te - śmieciu - odkąd to stwierdzenie faktu jest oskarżeniem - np że woda jest mokra albo że p. Trzaskowska była TW ???
smieciu
Nie no, to jest śmieszne. Może mi napiszecie że nie macie żadnych krewnych, znajomych, którzy pracowali w milicji, czy SB? Czyli najwyraźniej całe wasze życie za PRLu odbywało się w jakiejś zabitej dechami dziurze gdzie wszyscy byli alkoholikami więc nie było właściwie po co i na kogo donosić? Każdy kto liznął PRLu wie jak wyglądały ówczesne układy. Im większy i ważniejszy zakład tym więcej TW. Jeśli jeszcze ktoś obracał się wśród dziennikarzy, artystów pewne rzeczy były niemal nie do uniknięcia. A jeśli wyjeżdżałeś za granicę do krajów wrażego systemu kapitalistycznego to już w ogóle. Naprawdę ci co grają dzisiaj świętoszków, twierdzą że nie mieli w rodzinach takich i owakich są dla mnie niewiarygodni zupełnie. Może im się wydaje że nie mieli takich ludzi. To nie są rzeczy, którymi się chwali ale czasem wymyka się to i owo przy wódce. Ciśnie bowiem nawet po wielu latach. A historii było tysiące.  Przykładowa z mojej rodziny. Matka żony mojego wujka zawziętego pisowca, który jeździ na wszystkie rocznice smoleńskie, marsze itp była TW. No i? Czy dziecko towarzysza współpracownika tajnego ma zostać zlinczowane? Osobiście poznałem wielu ludzi, którzy zajmowali różne szczeble partii, SB i milicji. Ich dzieci. Poznałem bardzo ciekawe historie. I dzięki temu mam też dobre wyobrażenie jak działało i działa moje miasto. Istnieje cała ukryta prawda. Tak świeża, tak też z wielu względów barwna, obfitująca w najróżniejsze wydarzenia, często zupełnie niesamowite ale której wstydliwa część sprawia że przepadnie w niebycie już wkrótce. Nikt już niemal nie będzie wiedział, pamiętał kto jak i dlaczego. Znam więc realia a nie fikcję dla ciołków wierzących że nikt w ich rodzinach nie był TW. Także dzięki powyższemu wujkowi, który trzyma z pisowskim posłem ale który, będąc muzykiem, gościem który bywał tu i tam, poznał wszystkie ważne szyszki (i nie tylko) z mojej okolicy na przestrzeni ostatnich niemal 50 lat. Pani Izabela przyczepiła się do matki Trzaskowskiego. Co takiego robiła? Donosiła na L. Tyrmanda... Pani autorko czemu pani nie zajrzy w jego akta? Może pani mi powie że człowiek, który po wojnie wrócił z Zachodu do Polski i mu się wiodło w PRLu zasadniczo doskonale był niewiniątkiem? Nie mającym nic wspólnego ze służbami państwa? A może pani wyjaśni dlaczego panią Trzaskowską interesował się kontrwywiad? Skoro tak to dla kogo właściwie pracowała? Może mi pani jeszcze powie że w Polsce nie było agentów Zachodu? I dlatego wszyscy musieli pracować tylko dla bezpieki? No niestety. Ale po prostu rzuciła pani zwykłe tanie oskarżenia na matkę Trzaskowskiego. Do tego się to sprowadza. Próbując dobrać się do innych członków rodziny wychodzi to samo. Jak mamy podejść do informacji że jej pierwszy mąż dał szansę Mikołajczykowi na ucieczkę? Poza tym Przekrój, Piwnica pod Baranami... To mają być te straszne grzechy, które rzucają długie cienie?
Kazimierz Koziorowski
Kolejnym atutem R.Trzaskowskiego kandydata na prezydenta RP, oprócz ubecko-żydowskiego skoligacenia jego matki-TW Justyna, jest jego pradziadek Bronisław który po 6 latach w zakonie jezuickim zrzucił habit. 
Jabe
Na kogoś trzeba głosować, nie?
Zbyszek
"Dziennikarze śledczy nie zajmują się z zasady sprawami wobec których obowiązuje ścisła omerta." Ciekawe. Ciekawe dlaczego tak jednostronnie. Omerta? Tutaj? Nie... A przecież pan Leszek Szymowski takie rzeczy nawygadywał o urzędującym premierze RP, że szkoda słów. Może to były kłamstwa, ale jakoś, omerta i nawet nikt go nie chciał ukarać za publikowanie takich rzeczy. Ale cicho.... ci... są pewne tematy i inne tematy. No i jest omerta.
Ijontichy
Zaczęła Pani od trzęsienia ziemi,aby skończyć na SB i pokrewnych służb....gdzie tu Hitchcoc? Podobno wystarczy ruska podrapać papierem ściernym i wychodzi Tatar,tak samo z "polakiem"...wychodzi agent!
Adam66
Handel organami rzeczywiście jest bardzo dochodowym biznesem, ale najlepsze biznesy robi się w ciszy...  Ktoś mógłby zapytać dlaczego we wszystkich krajach tzw. "zachodu" jest taki nacisk na zalegalizowanie aborcji do końca ciąży, niektórzy nawet chcą przepchnąć "aborcję" po urodzeniu.  No cóż, odpowiedź jest bardzo prosta i brutalna, im bardziej rozwinięty płód, tym lepiej rozwinięte organy...  Obecnie, w środowisku dziennikarzy niezależnych, niestety, można ich policzyć na palcach jednej ręki, tylko Gadowski rusza ten temat, obawiam się że może mu w związku z tym cegła w drewnianym kościele na głowę spaść.  Oby nie, bo jak na razie to wygląda, że on jest jednym z nielicznych dziennikarzy polskich, którzy są niezależni od partyjniackich układów. 
Do wpisu: Zakazy i nakazy
Data Autor
Alina@Warszawa
Polecam: naszeblogi.pl;
Alina@Warszawa
[17:00] -mjk1 Pańska manipulacja polega na wydawaniu mi poleceń do wykonania czynności, na które nie mam ochoty, do wkręcenia mnie w pański prywatny konflikt z "bosmanem", a ja nie jestem tu od wykonywania zdalnych poleceń jakiegoś mjk1 wyczytanych na ekranie. Szkoda, że pan tego nie chwyta. No cóż i tacy cwaniacy i manipulanci się tu produkują.  W dodatku takie "prośby" z dala omijają zwykłą kulturę.
mjk1
A na czym niby ta manipulacja miałaby polegać? Ja tylko chcę się dowiedzieć skąd ta informacja o chęci przystąpienia Niemiec do Brics. Na razie oprócz Marynarza nikt nic nie wie a Jaśnie Pan Bosman nie chce powiedzieć. 
Alina@Warszawa
To nie była prośba! To była MANIPULACJA! 
mjk1
To była tylko prośba. Trudno.
Alina@Warszawa
[13:49] - mjk1  Przepraszam, ale nie czuję się dziewczynką na posyłki :)
mjk1
Dziękuję za fatygę, ale to i o rozszerzeniu na inne kraje też znalazłem. Nie mogę jednak znaleźć niczego o chęci przystąpienia Niemiec, nawet sugestii. Jak mogłabyś wejść na blog Marynarza z Gdyni i poprosić o konkret, byłbym wdzięczny. Może z Ciebie nie zrobi sygnalisty i człowieka Bodnara. Pozdrawiam. PS. Jeżeli byłoby to prawda, to należy inaczej spojrzeć na naszą wewnętrzną politykę o czym po powrocie z zagranicy a nie z grani jak twierdzi mój telefon.