Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zawłaszczanie słów i symboli
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Szkoda, że Pan nie pisuje i nie może wszystkim wyjaśnić jak to   było z Pawką. Co do klęczek. Matka Boska podobno powiedziała do Styki: " ty mnie Styka nie maluj na klęczkach, ty mnie namaluj dobrze". Nie byłam przy tym więc -relata refero. Coś ta łacina za mną dzisiaj chodzi.
jazgdyni
Droga Izo! Cały czas, odkąd tylko plemiona barbarzyńców nadciągnęły, by zabijać, gwałcić i plądrować, zawisło na niebie jedno wielkie pytanie - CO BY TU JESZCZE UKRAŚĆ? Oni za to nie mogą, że tacy są. Ta hołota, a kto to, wiemy dobrze ty i ja, nie może żyć bez kradzieży i łupów. Biedni i uczciwi pracują, a ci kradną. Myślałem kiedyś, patrząc na tych złodzei - jeszcze tylko powietrza i oddychania nie opodatkowali. I, patrz mamo! Parę lat upłynęło i jest podatek od powietrza, sprytnie ukryty pod jego jednym składnikiem - CO2. Niech sobie mają oscypek zakopiański. Ja i tak wolę oscypek pieniński, który regularnie kupuję w bacówce, tuż przy zaporze na Dunajcu. Jak i bunc i bryndzę. Serdeczności
Izabela Brodacka Falzmann
Gdy usłyszałam o aktywności Komorowskiego i naszego nierządu ( zapożyczyłam to od nieznanego autora)  w sprawie symbolu Polski Walczącej pomyślałam sobie: "Timeo Danaos et dona ferentes". Nie znaczy to, że na co dzień myślę po łacinie. Czasami tylko przychodzą mi same do głowy znane wszystkim sentencje. Uchwycił Pan to o co chodzi. O rozprawę z dzieciakami, które polubiły stare symbole. I widzą pod nimi niebezpieczną dla władzy treść.
"Kilka lat temu grupa cwaniaków z Zakopanego" Nazwać cwaniakiem człowieka który na klęczkach witał Papieża Polaka. Przecież ex burmistrz Zakopanego to Katolik jakich mało. BTW Z tym Pawkiem to nie do końca tak jak Pani to przedstawia.
Każda rewolucja i/lub wojna to "jedynie" sposób na zmianę stosunków własności na danym obszarze. Stosunki własnościowe w Polsce od 1939 roku zmieniły się już 3 razy. Zawłaszczenie (opatentowanie) symbolu Polski Walczącej ma cel dosyć oczywisty - możliwość ukarania grzywną każdego dzieciaka, który będzie szedł z koszulką i/lub flagą z takim symbolem. Ciekawe w tym kontekście jest to, czy również symbole NSZ i/lub Związku Jaszczurczego również będą podlegały temu procederowi - bo jednak dopiero tych symboli to towarzystwo nienawidzi szczerze.
Do wpisu: Zakazane piosenki
Data Autor
Może Pani mnie nazywać jak chce, Pani wola. Ja w każdym razie urządzanie festynów na grobach 200000 Polaków uważam za szczyt głupoty. A nic tak nie cieszy wrogów i fałszywych przyjaciół jak głupota, liczących na względy u nich.
Izabela Brodacka Falzmann
Pan Zdzichu chcąc czy nie chcąc pełni funkcję, która nazywa się advocatus diaboli. To bardzo pożyteczna funkcja. Doceniam jego uwagi nawet gdy są niesprawiedliwe. Nie wszystkie stworzenia Boże wydają się nam na pierwszy rzut oka piękne, a jednak wszystkie mają swoją rolę w biocenozie. Podobnie jest w społeczeństwie.
Izabela Brodacka Falzmann
Za czasów mojej młodości śmieliśmy się z hasła: "Emerycie Polsce służ, jak najprędzej kładź się wzdłuż". Otóż zamiast położyć się wzdłuż planuję rejs. Przed rejsem muszę skończyć tłumaczenie. Dlatego sprzątam i wyrabiam stachanowską normę na NB. Sprzątanie jest z całą pewnością czynnością kompulsywną. Mam nadzieję, że pisanie tekstów nie. Czy wynika z tego wszystkiego, że nie chcę służyć Polsce? Ja też serdecznie pozdrawiam.
Pouczono go tam mianowicie, że czasy się zmieniły i nie może zaczynać swojego opluwającego komentarza tak jak kiedyś, na przykład od: "ty łysy faszystowski h***", czy też :"a ja i tak zarabiam więcej od ciebie stara k****"." Ot co spłodził Markus Polonus Tiaa. Ciekaw jestem czy miejscowy blogerowy kawał betonu - któremu wydaje się, że równy jest Kamieniom rzuconym przez Boga na szaniec - jest wstanie zaprezentować źródło zamieszczonych wyżej i przypisanych mi słów.
Marcus Polonus
Bżdzichu z polski - to ty? A już się obawiałem, że sztandarowy i prototypowy PO (Płatny Opluwacz) tego blogu, stracił wenę, wyjechał, nie daj Boże zachorował, czy cuś? A tu patrzcie Państwo - żyje i ma się dobrze, a nawet został doszkolony na szybkim kursie na Łubiance, jak należy bardziej efektywnie opluwać Polaków. Pouczono go tam mianowicie, że czasy się zmieniły i nie może zaczynać swojego opluwającego komentarza tak jak kiedyś, na przykład od: "ty łysy faszystowski h***", czy też :"a ja i tak zarabiam więcej od ciebie stara k****"." Dzisiaj, towarzyszu Bżdzichu, należy opluwać bardziej finezyjnie" powiedział mu na kursie wnuk tow.Dzierżyńskiego; "najpierw im trochę niby pokadzić, że owszem, to piękne  (w myślach: zasrane) powstanko było niezłą imprezką, jak na tamte czasy, ale (na przykład) za mało występowało w nim pedałów", a kiedy adresat się oburzy, że to nie o to chodzi - w następnych komentarzach do własnych komentarzy, możemy już zacząć normalne opluwanie, z dokładnymi opisami budowy anatomicznej mohera włącznie. Najpilniejsi kursanci z Łubianki, zostali nagrodzeni za swoje wyniki podwyższeniem stawki: tow. Ulatowski płaci im 1 złoty 69 groszy więcej za każdy opluwający wpis. My ze swej strony,  blogerzy z Naszych Blogów, życzymy ci Bżdzichu z polski,dalszych sukcesów w zawodowym opluwaniu,dużo zdrowia, no i abyś się wreszcie tak dorobił  na tej swojej ciężkiej pracy, że będziesz mógł  zainstalować sobie w domu złoty bidet (zapytaj instruktora co to jest, a jak nie będzie wiedział, poszukaj hasła"metody mycia  brudnej gęby") MSP
Nasz umiłowany prezydent czując się kompetentny, jako "wykształcony historyk" orzekł w TVP, że heroizm a zarazem dramat Powstania polegał na tym, że chłopcy chwycili za butelki i pobiegli na czołgi. On sam, bogatszy o te doświadczenia z butelkami nie ganiał, by obalić komunę /czy aby na pewno obalono- śmiem wątpić/. Ręce opadają. Każde wystąpienie tego jełopa to istny festyn głupoty. Mamy dwa wyjścia. Złościć się, że durnia mamy za prezydenta lub kpić.Wybrałem to drugie, bo złość piękności szkodzi. Ponoć. Serdecznie pozdrawiam i ciesze się ze zwiększenia ilości zamieszczanych tekstów, co świadczy o powrocie do zdrowia.
Takie rzeczy wie na pewno tylko oficer prowadzący "zadaniowanego". Proszę się hamować.
Izabela Brodacka Falzmann
Szanowna Pani, istnieje instytucja zwana  "advocatus diaboli". Być może Pan Zdzichu taką rolę przyjął. A może sam o tym nie wie?
Pani Izabelo, "zdzichu z Polski" jest "zadaniowany" na tym forum, robi to od lat i polemiki z nim, jak z każdym trollem, prowadzą do martwego punktu. Pozdrawiam i dziękuję za Pani lekcje o Polsce, bo tym są dla mnie Pani piękne wpisy.
Izabela Brodacka Falzmann
Cieszę się, że Pan jest tak dobrze wykształcony i gratuluję. Ja - ciemna baba- przeczytałam ten tekst z prawdziwym zainteresowaniem
Izabela Brodacka Falzmann
Chciałby Pan objąć ochroną festyny? Może nawet prewencyjną? Natomiast oceniać Powstanie wolno. Trzeba mieć odpowiednią wiedzę. Niech Pan umieści tekst na ten temat. Nic nie przesądzam. Ja nie czuję się kompetentna. Natomiast wzajemne przygryzanie nie ma sensu. Przypomina grę w głuchy telefon. Albo w pomidora. Albo w salonowca- toutes proportions gardées.
Jakie wątpliwości niby wyjaśnia wpis Elig. Przecież to są najzwyklejsze podstawowe informacje o Powstaniu funkcjonujące w świadomości każdego w czytatego i pisatego Polaka. Cóż jest tam odkrywczego i pogłębiającego wiedzę?
"Powstanie Warszawskie jest zbyt poważną sprawą, żeby Pan czy ja mogli sobie z niego żartować. A nawet oceniać" Żartować nie wolno,oceniać też nie? Jednak chyba patos jarmarku udzielił się Pani, ponieważ myli Pani jarmark i festyn z Powstaniem jako takim. Chyba że - festyny dziejące się w przestrzeni publicznej organizowane przez władze podlegają prawu do kpiny i oceny a te organizowane przez tych którzy na miejscu władzy chcieli by zasiąść tej ocenie i kpinie już podlegać nie powinny.
Izabela Brodacka Falzmann
Tak też Pana zrozumiałam. Ten film też kiedyś widziałam. Ale najlepiej zawsze samemu się przekonać. Choćby  jak starzeją się filmy, ludzie i nasze emocje. Dlatego żałuję, że nie dotrwałam do końca, choć patrząc na emocje niedobitków powstania czułam się zażenowana. Może dlatego, że emocje nie postarzały się wraz z nimi.
Izabela Brodacka Falzmann
Cieszę się, że Pan też tak to widzi. Bałam się, że jestem przewrażliwiona. Dodam, że łaskawie uchwalona ochrona znaku Powstanie Warszawskiego nie jest wcale dla nas korzystna. Okaże się, ze profity z tego znaku będzie czerpać HGW i jej kamaryla natomiast za wydrukowanie znaku  na koszulce będziemy płacić karę. Też na rzecz tej samej  kamaryli. Po prywatyzacji na rzecz stalinowskiej grupy interesu majątku narodowego kolej na prywatyzację symboli.
Izabela Brodacka Falzmann
Proszę przeczytać uważnie i ze zrozumieniem wpis Pani elig. Wspaniały. Wyjaśni Panu wszelkie wątpliwości.
Anonymous
Miałem na myśli znany film "Zakazane piosenki", który zagospodarował patriotyzm Polaków na użytek nowego ładu.
Mam dokładnie to samo wrażenie... nie udało się zakłamać- to próbują obrócić w banał... Bzdurek Obciach zarządza minutę ciszy na spędzie młodych na spotkanie z Lemańskim i Madzią Środą, Prezydent i Premier- robią łaskę Powstańcom, że przyszli, a mogli nie przyjść- zapowiadali, że nie przyjdą, ale w końcu łaskawie przyszli...- mimo, że ich uszy puchną od gwizdów i są tacy zniesmaczeni... I tak 70 rocznica- ostatnia okrągła dla Prawdziwych Wielkich Bohaterów- z których garstka dzielnie się trzyma mimo dziewięciu krzyżyków na karku- została zamieniona w banał. Stracono okazję- aby przedstawiciele tych Narodów, które zachowały się zbrodniczo- albo zdradziecko- pokłonili się przed grobami młodych odważnych wspaniałych Polaków- na oczach ostatnich z nich. Pani Merkel przydałaby się taka lekcja- może szybciej zamknęłaby kurek z gazem i kasą dla Hitlerka zastępczego, którego Niemcy ulepili, wyszkolili i wprowadzili na salony... Salon Powstania Warszawskiego i salon Auschwitz- to właściwe miejsca dla jednych i drugich na opamiętanie- zanim nie zafundują nam znów pandemonium śmierci, nienawiści, pogardy i zbrodni. Dziś świat trzęsie się z oburzenia, kiedy w Palestynie w ciągu miesiąca zgineło 1500 osób- w tym 300 dzieci... Od 5 do 7 sierpnia- Niemcy zabili na Woli 60 000 kobiet dzieci i staruszków...40 razy więcej... IIIRP się nie trzęsie- raczej natrząsa zamieniając obchody w kiczowaty banał. Wstyd!!!
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo dziękuję, niezwykle ciekawe. To skarbnica piosenek. Zapisuję sobie ten adres.
Izabela Brodacka Falzmann
W takim razie żałuję, że zrezygnowałam z audycji.