Otrzymane komantarze

Do wpisu: Komunizm a chrystianizm
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
Ad 1 - oczywiście. Ad 2 Kształtowanie etosu nie ma nic do rzeczy. Reguły oczywiście są takie same, niezależnie od czasu. Reguły meczów piłkarskich są takie same, ale każdy mecz jest niezależnym zdarzeniem, i w dodatku czasem sędzia sie myli. Stąd nie da się powiedzieć, że sędzia w jakimś konkretnym meczu Ekstraklasy w sezonie 98/99 się mylił, wskazując na podobną sytuację w meczy okręgówki z sezonu 89/90. Jeszcze jaśniej mówiąc, heretycy mogli być obiektywnym zagrożeniem dla cywilizacji łacińskiej, albo nie. Jeśli nie byli to można napisać, że mechanizm kształtowania prześladowań był podobny jak w przypadku Chreścijan w Rzymie. Ale najpierw trzeba wykazać, że nie byli. Bo jeśli byli zagrożeniem, to wtedy porównywanie do sytuacji w Rzymie jest bezcelowe. Podstawy logiki...
Izabela Brodacka Falzmann
Niezwykle cieszy mnie ten komentarz. Nie chodziło mi o nakłanianie do praktyk religijnych. To jest droga, którą musi każdy wybrać sam. Ale podobnie- nie znoszę głupoty. Powiem więcej - głupota mnie przeraża. Gdyby ludzie umieli myśleć i odczytywać znaki czasu nie byłoby hitleryzmu i stalinizmu.
lala
cytuje:' Inkwizycja broniła cywilizacji przez śmiertelnym zagrożeniem, jakim byli heretycy, na przykład albigensi." a może wolałabym albigensów, niz tych tzw. obrońców cywilizacji? i cóż to za obrońcy, skoro zgładzili tych, którzy mieli inne poglądy? cywilizowani tacy? nie zycze Panu znalezienia się na terytorium, gdzie w ramach obrony cywilizacji (np. panstwa islamskiego) morduje się każdego Innego....
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Komunizm to wulgaryzacja kultury chrześciańskiej, czyli kultury Zachodu. Z całościowego pełnego systemu komuniści wyjęli niektóre elementy odrzucając te z którymi były w tym systemie ściśle zazębione i wyszło im z tego g. Nie mogło wyjść nic innego. Cegła nie zastąpi katedry. Można się o nią co najwyżej podtknąć. Taką samą cegłą jest to co dzisiaj się wykluwa w umysłach ciasnych hedonistów, permisistów, genderystów, relatywistów itp
"Rzym uznawał Chrześcijan za zagrożenie, nie jest całkiem prawdą. Jeden z cesarzy, bodajże Tyberiusz, chciał - i są na to pisane dowody - włączyć Jezusa z Nazaretu w poczet bogów rzymskich, jako że tenże Jezus zmartwychwstał." jesli chodzi o logike i znajomosc histori to proponował bym Panu nie szarżowanie. 1. Problemem Chrześcijan w Rzymie nie była wiara w Chrystusa, tylko nieoddawanie boskiej czci cesarzom, podobny problem mieli Żydzi. A wiara w boskość cesarzy była podstawowycm ideologicznym czynnikiem jednoczącym świat Starożytnego Rzymu, plus prawo i podatki. 2. Nie ma znaczenia dla mechanizmów kształtowania etosu czy dzieje sie coś teraz czy tysiąc lat wcześniej. Reguły są te same. Przedstawic pokonanego jako ohydę, złodzieja, etc, w dodatku składajacego cześć diabłu. Ma to usprawiedliwić mordowanie, okradanie, gwałcenie, mało tego, jeszcze zarobić można odpust grzechów. Pański przyklad 2 x 2 jest kompletnie do joji, nie ma żadnego zastosowania, ot bełkot.
"Tymczasem chrześcijaństwo od początku wiedziało, że ludzi idealnych nie ma, nie było i nie będzie, a wszelkie mrzonki i wszelkie plany oparte na tej fikcji - są z góry skazane na niepowodzenie." Co Pan nie powie? Na tym forum paru ludzi deklarujących sie jako ludzie wiary, zapewniają że są wstanie za pomocą kopniaków i szafotu stworzyć społeczeństwo idealne.
"jestem prawicowcem" Jak widzimy pojęcie bycia prawicą na psy zaszło, skoro pan marchewka się za prawicę uważa.
Jabe
Na koniec powiem jeszcze, co ogólnie o tej checy sądzę: Tych kredytów nie brali biedacy. Ubogim kredytów nie dają. Przeciwnie, sporo wpływowych osób podwyżka franka uderzyła po kieszeni. Uruchmili znajomości, podnieśli larum, chcąc się z tego wykpić. Wyrok został wydany, lud ma wroga i żąda krwi. Czas jest wyborczy, żaden polityk nie zaprzeczy. Zasadą jest, że państwo może z polskim przedsiębiorcą zrobić, co chce. Każdy to wie. To, że ta plaga dopadła też banki, jest efektem panującej w Europie mody. To będzie miało długotrwałe konsekwencje. Bez szybkiego zysku nikt u nas nie zainwestuje – na dłuższą metę za duże ryzyko – tylko kombinatorzy nastawieni na łatwy pieniądz i ucieczkę. Tak to widzę.
Jabe
Nieistotne, czy ktoś widział te franki, czy nie – kwestia techniczna. Ewentualne majstrowanie przy kursie wymiany (spread), jest oczywiście nadużyciem, ale istoty samego kredytu nie zmienia. Wyraźnie słowo „lichwa” wyraża Pani stosunek do tych „produktów”, a nie ich własne cechy. Mają być zakazane, bo się Pani się kojarzą z praktykami znachorskimi. Taki kredyt ma być zakazany, bo ludzie są zbyt głupi, żeby wiedzieć, że kursy walut się zmieniają? To jest właśnie protekconalne traktowanie współobywatela! Zasadą jest, że umów się przestrzega, państwo zaś pilnuje ich dotrzymywania. To nie powinno zależeć od emocji, tak samo jak prawo drogowe. Kwestie prawne pominąłem. Nie mam ochoty ich drążyć, nawet jeśli prawo ma wpływ orzecznictwo. Zarówno pierwszy PRL, jak i PRL-bis są ufundowane na traktowaniu obywatela z góry. Wróciła sprawa walki z dopalaczami – kolejny przykład, że zasady zasadami, ale bat na złego musi się znaleźć.
Izabela Brodacka Falzmann
Indeksacja zastosowana przez większość banków przy tzw kredytach frankowych jest tworem tak wynaturzonym, że nie można przypisać jej cech waloryzacji przewidzianej w kodeksie cywilnym.Potwierdza to orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 19 lipca 1994 r(I CRN 90/94). Poza tym kredyty były brane formalnie w walucie obcej ale nikt tych franków nie widział. Bezprawie kredytu nie musi polegać tylko na lichwie, a na przykład na bezprawnej indeksacji. To co pisałam o lichwie dotyczy banków i para banków. Przed tymi praktykami też nikt obywatela nie chroni. To nie jest tak że ktoś może sprzedawać bezkarnie "produkt bankowy" albo jeszcze lepiej placebo czy truciznę jako lekarstwo na raka, a rynek wyeliminuje nieuczciwych uzdrowicieli. Można wprawdzie podejść do tego inaczej- jest to forma selekcji naturalnej i eliminowani są po prostu głupi. Podobnie można podejść do ruchu drogowego. Można jeździć bez żadnych przepisów , a życie samo wyeliminuje głupich, starych i niesprawnych. Jak w świecie przyrody.
JacBiel
Cytuje Pani, ale bez zrozumienia :-/ Nadal mała litera. Takie trudności z ortografią? Co do Pani ogólników, to ze smutkiem informuję Panią, iż całkowicie wpisuje się Pani w nurt lewackiej, totalitarnej ideologii, usiłując pozbawić podstawowych praw obywatelskich (wolność poglądów, prawo do publicznej dyskusji o kształcie państwa i ustroju) znaczną grupę społeczną, a mianowicie duchowieństwo oraz zwykłych ludzi - katolików, którym odmawia Pani możliwości konstytucyjnego wpływu na kształtowanie prawa. Dziękuję za to lewackie świadectwo betonowej, a nawet żelbetowej zatwardziałości.
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo dziękuję. Komuniści odbierali nam (to znaczy i ziemianom i chłopom też ) ziemię, mieszkania, a nawet przedmioty osobistego użytku. Teraz liberałowie tym handlują. Nowi władcy świata odbierają wolność w stopniu dotąd nieznanym. Roztkliwiano się (i słusznie) nad losem glebae adscripti, to znaczy przypisanych do ziemi. Dodajmy jednak, że pan sprzedawał wioskę z duszami i nikt tych dusz nie mógł wyrzucić na bruk. To nie znaczy, że bronię bezmyślnie tamtych stosunków własnościowych. Tyle, że zamiast glebae adscripti mamy teraz przypisanych do kredytów,których po latach spłat wyrzuca się na bruk dosłownie. Byłam świadkiem jak na rogu Hożej i placu Trzech Krzyży podczas eksmisji wyniesiono obłożnie chorą z łóżkiem na bruk i tak pozostawiono. Zabrało ją pogotowie. Kamienica została zburzona. Ta pani wylądowała zapewne w przytułku.
Lech "Losek" Mucha
Proszę się nie przyznawać do nadmiaru wiedzy, bo tym bardziej wstyd zastosować termin taki jak ludobójstwo w sposób nie uprawniony... Czy na tych studiach w USA i we Włoszech uczyli Panią do czego na przyklad nawoływali Albigensi? Czy dziś, gdyby ktoś sprobowal czegoś podobnego, to czy władza postąpiła by inaczej?
Lech "Losek" Mucha
Oooooo! A od kiedy to pieniądze płacone katechetom, są pieniędzmi " na Kościół"? Od kiedy to są pieniądze Kościoła? A pieniądze, które zarobiła nauczycielka jezyka polskiego są pieniędzmi tejże nauczycielki, czy Związku Nauczycielstwa Polskiego? Zgodnie z Pani logiką pieniądze które ja zarobiłem należą do Śląskiej Okręgowej Izby Lekarskiej...Czego oni Was uczą na tych studiach?
Izabela Brodacka Falzmann
To właśnie miał na myśli Antonio Gramsci mówiąc o marszu marksistów przez instytucje. Podbili szkoły uniwersytety i media, młodzi ludzie nie znający brutalności komunizmu bezmyślnie powielają wprost komunistyczne schematy. Na przykład w szkole spotkałam się z zupełnie serio traktowaną "samooceną uczniów prze kolegów". Nikt nie mówił o tym że przez kolektyw, ale to przecież to samo. Łamie solidarność młodzieży,uczy ohydnego donosicielstwa. Kiedy w pewnej szkole powiedziałam ,że "duch Makarenki unosi się nad tą salą" zrozumiała mnie tylko stara dyrektorka i przerwała donosicielski seans. Pozwolę sobie zapisać niezwykle trafne zdanie o słomie i trawce i wykorzystywać z podaniem źródła. Pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też serdecznie pozdrawiam.
Jabe
To państwo zamiast kościelnego ma z tacą chodzić? Toż to wygląda na pomysł Ottona von Bismarcka.
Anonymous
Pani Izo Jeśli mowa o "zbieżności" między komunizmem a chrystianizmem to przywołam fragment powieści Józefa Mackiewicza Droga donikąd: "Sowiety są najmniej materialistycznym państwem na świecie. Cała ich siła oparta jest wyłącznie na operowaniu psychiką ludzką." To operowanie opiera się na wszystkim co chrystianizmowi jest przeciwne: na kłamstwie i ograniczeniu wolności i indywidualności. Materialne jest tylko ograniczenie własności co nie jest bez znaczenia ale nie jest celem samym w sobie - celem jest dusza. Bolszewizm, komunizm, socjalizmy się zmieniają. Wraz z nimi zmienia się wróg ludu, kułak, i spekulant na antysemitę, nacjonalistę, ksenofoba albo homofoba i pedofila. Ostatnio nie zbiera się stonki tylko kapsle, nie donosi na elementy niepewne politycznie tylko zachęca do filmowania i zamieszczania w internecie wszystkiego co popadnie a i donos znajdzie uznanie i publikację w telewizji. Wiece masowe organizuje się bez bolszewickiego terroru i sztywniactwa. W czasach terroru politycznej poprawności wszystkie "openery" odbywają są cool i na luzie. Towarzyszom wyłaziła słoma z butów - towarzystwu najwyżej trawka. Jednym słowem marzenia tow. Lenina o rewolucji światowej przynajmniej w Unii Europejskiej stały się ciałem.
lala
cytuje: "W Niemczech podatek na kościół płacą tylko zadeklarowani, że należą do jakiejś grupy wyznaniowej. Mój znajomy, niewierzący nie płaci tam żadnego podatku." - i czemuz by tak nie miało być w Polsce? jestem za!
lala
haha, więc wymordowanie heretyków jest usprawiedliwione, bo byli heretykami? to była "obrona cywilizacji"??? (gratuluje podobieństwa do działań panstwa muzulmańskiego - tez broni swojej cywilizacji!) a co z milionami ofiar nawracanych ogniem i mieczem? tak sie składa, że wiem, kiedy i kto wprowadził termin ludobójstwo do prawa międzynarodowego
lala
przykład pierwszy z brzegu: płacenie za lekacje religii w szkole
lala
cytuje: "Kościół zaś (z wielkiej, betonie!) proponuje pewien styl życia, ale nie zmusza (chodzi o przymus prawny)" - ach! właśnie widać to gołym okiem, jesli się zna historie kościoła i obserwuje współczesne działania w Polsce tj. wpływanie na kształt stanowionego prawa
lala
1. moje wiedza na temat inkwizycji pochodzi z wieloletnich studiów - także na katolickich uczelniach (w USA i Włoszech) 2. nic z komunizmem wspólnego nie miałam i nie mam, z chrześcijaństwem w wersji polskiej - już tez nie 3. z autorką całkowicie sie zgadzamy - tez nie chce płacić na swiątynie opatrzności, muzeum papieża, lekcje religii w szkole itd. - to moze można by dojśc do porozumienia czyli każdy płaci na te instytucje, na które chce? czy polski episkopat by to akceptował? szczerze wątpię widząc opór wobec modelu niemieckiego płacenia na wskazany przez podatnika związek wyznaniowy; była onegdaj taka piosenka "przyjaciół nikt nie będzie mi wybirał, wrogów poszukam sobie sam, dlaczego kurwa mać bez przerwy, poucza ktoś, co robić mam" - to cytat z epoki gdy się ją śpiewało jako antykounistyczną, dzisiaj jest na nowo aktualna, gdy słucham pouczeń jak mam żyć wedle jednej tylko religii
JacBiel
Lewactwu?
Jabe
Niefortunny przykład, bo nasycony emocjami. No ale skoro już, to zwracam Pani uwagę, że te umowy były na niższy procent, niż złotówkowe. Nie sposób tu o lichwie mówić. No i nie jest to żadnege oszustwo, przynajmniej w kredycie jako takim, bo zasada jest banalnie prosta. Za parę miesięcy, gdy „banksterowska” histeria opadnie, może Pani tu zaglądnie, wtedy proszę się łaskawie na chłodno się temu przyglądnąć.