Otrzymane komantarze

Do wpisu: Dzienniki Goebbelsa czyli nic nowego pod słońcem
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Pamiętniki Doenitza czytałam. Ostatnio czytam wiele pamiętników. Dają dobry obraz epoki, nawet te skłamane i minoderyjne. Prawda wyłania się spośród zamierzonych kłamstw, jak u Goebbelsa.
Izabela Brodacka Falzmann
Proszę Pana, jeżeli ktoś się na czymś nie zna niech o tym nie pisze. Grafomanką była również Mniszek. W Trędowatej Waldemar bez przerwy paradował na "pysznym ogierze". Ale Mniszek jej grafomania nie doprowadziła jak wiemy do nazizmu. Wystarczyło, że się ośmieszyła.
Izabela Brodacka Falzmann
To prawda, że był wspierany nie tylko z Niemiec. Znaków czasu nie rozpoznawała w roku 1933 nawet brytyjska rodzina królewska. W Wielkiej Brytanii jest jak słychać wielki skandal po ujawnieniu nagrania rodziny królewskiej z 1933 roku. Według The Sun, przyszła królowa Elżbieta II wraz z 3-letnią siostrą uczone są przez swojego wuja, księcia Edwarda (przyszłego Edwarda VIII) hitlerowskiego pozdrowienia. Na filmie również można zobaczyć matkę przyszłej królowej, Królową Matkę, która wykonuje ten sam gest.
Captain Nemo
Szanowna Pani Izabello! "Zarówno „likwidowanie śmietnika narodowości” jak i „tworzenie marionetkowych rządów” jest obecnie skutecznie realizowane." Polecam w tym temacie lekturę pamiętników admirała Karla Doenitza /może być ciekawie/ o ile wcześniej Pani ich nie czytała. Pozdrawiam.
"Zauważmy, że do ciągania armat nie używało się nigdy ogierów pełnej krwi lecz koni zimnokrwistych" Ma Pani rację, obrzydliwy grafomański chwyt. Mógłby facet swe propozycje zawrzeć w dopracowanych dystychach, do zaakceptowania byłyby wówczas jego idee.
Warto według mnie w tym momencie poruszyć kwestie gospodarcze. Niemcy były bankrutem, a inflacja sięgała wartości trzycyfrowych w skali miesiąca. Przychodzi do władzy Hitler, zarządza roboty publiczne i nagle budżet jest ustabilizowany. Przecież to bzdura - roboty publiczne generuja tylko i wyłącznie deficyt budżetowy. Ktoś hojną ręką wspierał Hitlera i nie byli to ludzie tylko z Niemiec.
Izabela Brodacka Falzmann
Jak wszyscy.
Izabela Brodacka Falzmann
Zgoda ale miałam dostęp do wydań zachodnich oraz do pozycji " Doctor Goebbels. His life and death" Roger Manvell, Heinrich Fraenkel.
Proszę zwrócić uwagę na jeden fakt - to polskie wydanie roi się od znaków (...),oznaczających usunięte fragmenty. Dlatego zresztą go nie kupiłem. Dostaliśmy tak naprawdę wybór, a nie rzeczone dzienniki.
NASZ_HENRY
Kopacz i Putin uczniami Goebbelsa ;-)
Do wpisu: Komunizm a chrystianizm
Data Autor
Co do procederu w Irlandi i Chile - będacych pod rządami katolików, co mają z tym wspólnego obozy sowieckie? Rozumiem, że w twych oczetach, "katoliku", wykorzystywanie kobiet do niewolniczej pracy i handel ich dziećmi w wykonaniu katolickich zakonów nie jest naganne?
a przypomniec ci komuchu miliony pomordowancyh ptrzez Bolszewizm na calym swiecie od gulagow po Chiny ,Koree Pln, po Meksyk chcesz sie licytowac youtube.com youtube.com youtube.com youtube.com tym Human Rightss sie nie zajmie znajoma dzowniala do Amnesty proszac o pomoc powiedzieli jej ze w tym roku zajmuja sie czyms innym jak dostana rozpiske ze zajmuja sie dziecmi porwanymi przez CPS to rusza tylki.
irishpost.co.uk Zacznij od tego. A przypomnieć Tobie Katoliku o Chile i zachowaniu tamtejszych Katolików?
może jakieś poważne linki na potwierdzenie
Lech "Losek" Mucha
Widzę, że cechuje Pana odporność na logiczne argumenty, co daje szkole złe świdectwo, skoro takich uczniów jak Pan wypuszcza. Pieniądze zarabiają katecheci. Więc nie są to pieniądza, które Państwo daje Kościołowi! A to, z czego wynika religia w szkołach i do czego prowadzi, to jest inna sprawa. To oczywiście jest indoktrynacja, Konieczna indokrynacja. To jest element wychowania. Ale pieniądze są katechetów. Praw fizyki Pan nie zmienisz, nie bądź Pan...
A o handlu dziecmi i odbieraniu ich matkom w Irlandii, jak najbardziej katolickim kraju nie słyszała Pani? Czy nazwie Pani ten proceder odbywajacy się za zezwoleniem rządu, przy udziale Koscioła Katolickiego..... faszystowskim? Przejdzie Pani to słowo przez klawiaturę, w odniesieniu do czynów realizowanych w XX w. w Europie przez chrześcijan?
"A od kiedy to pieniądze płacone katechetom, są pieniędzmi " na Kościół"? Od kiedy to są pieniądze Kościoła?" Są jak najbardziej pieniędzmi na Kościół, poniewaz na lekcjach religi nie odbywa sie nauka o religi tylko indoktrynacja. Celem indoktrynacji jest pozyskanie jak największej ilości pozbawionych chęci krytycznego podejścia do tz prawd wiary i jak największej ilości chętnych do kładzenia na tacę.
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo dziękuję za komentarz i linki. To niekończąca się historia. W Niemczech faszystowskie tradycje realizuje jugendamt. Norwegia też nie lepsza. Polska przyjmując ustawę o ochronie rodziny stała się magazynem surowca ludzkiego jakim są małe dzieci. Istnieje rynek na te dzieci podobnie jak rynek na narządy. I handel nimi ma pozory legalności. Jeżeli matka weźmie pieniądze za oddanie dziecka do adopcji okrzykuje się ją handlarzem ludźmi i przestępcą. Jeżeli robią to instytucje państwowe wszystko jest w porządku.
Lech "Losek" Mucha
Obowiązkiem chrześcijana jest dążenie do ideału. Ale jego osiągnięcie nie jest na ziemi możliwe.
zapomniałem napisać,że Norwegia wystąpiła o adopcję do polskich ośrodków adopcyjnych w tym do Katolickiego ośrodka (moja znajoma pisała do nich aby nie wydawali polskich dzieci na deprawację do Norwegii) to może dlatego teraz w Polsce w podskokach zabiera się dobrze odchowane dzieci aby je oddać do adopcji??? mojanorwegia.pl Jeszcze raz pozdrawiam,zawsze z przyjemnością czytam pani komentarze
Pani Izo trafiła pani w samo sedno to międzynarodówka zasilana pieniędzmi np.z Norwegii paradarownosci.eu ngofund.org.pl na dole zdjęcia nmf.ms.gov.pl kto szkoli sędziów i kuratorów w naszym kraju aby w podskokach odbierali dzieci,bo mama gruba, bo muszki owocówki,bo króliczek, to próba przekupstwa dziecka aby zeznało przeciwko rodzicom to te same metody stosowane w Norwegii,to nie przypadek !! Powyżej linki kto szkoli nasze kadry sędziowskie. Nie wiem czy pani pamięta pisałem o odbieraniu polskich dzieci w Norwegii znajomi cudem odzyskali dzieci po 5 mies. Naszemu największemu barytonowi i basowi znanemu z Ari z Kurantem zabrali wnuka dzięki Bogu też dziecko odzyskali są już w Polsce. U Pani Jaworowicz był program o rodzinach w Polsce którym odebrano dzieci bo muszki owocówki latały vod.tvp.pl tutaj jest ten materiał ze Sprawy dla reportera. Moja znajoma też będzie w programie Jaworowicz opowie jak w Norwegii niszczy się rodziny zabierając dzieci na podstawie fałszywych donosów. Fundusze Norweskie i z Unii temu warto się przyjrzeć! Wie pani jaki jest najokazalszy budynek obok parlamentu w Oslo? ,,Fri Murene,, taki napis widnieje nad siedzibą Serdecznie panią pozdrawiam dziękuję za uwagę
Lech "Losek" Mucha
A tak bardziej dokładnie, to jakie słowa papieża Pani chodzi? Jakiś przykładzik? Cytacik?
lala
bardzo żałuję, że polskie media tak mało uwagi albo prawie nic poświęcają oficjalnym wypowiedziom obecnego papieża (nie pasuje?) - mówił w trakcie wizyty w Ameryce Łacińskiej wiele o roli kościoła współczesnego i przepraszał za wiele ofiar związanych z nawracanie "ogniem i mieczem" miejscowej ludności (tez nie pasuje?)
Lech "Losek" Mucha
A może sobie Pani woleć. Może sobie Pani na przykład woleć Hitlera od papieża ( podaję taki przykład, proszę nie traktować tego osobiście), ale nie może Pani tego swojego poglądu głosić, ani go propagować, bo faszyzm, jako ideologia zbrodnicza, jest zakazany. Sorry, taki mamy klimat! W latach dziewięćdziesiątych FBI weszło na farmę Waco w Texasie, opanowaną przez sektę pod przywództwem niejakiego Koresha. Zginęło wtedy w pożarze kilkadziesiąt osób. To jest przykład na to, że do dziś, niebezpieczni dla społeczeństwa ludzie są przez demokratycznie wybrane władze eliminowani, i to do spalenia żywcem włącznie. Tak samno było wtedy. Z tym że wtedy odbywał się proces, o stosunkowo wysokich standardach. I żeby przeżyć, wystarczyło tylko wyrzec się heretyckich przesądów... Ech, piękne czasy...
Do wpisu: Co by tu jeszcze...
Data Autor
Czcigodna Pani Izabelo, Komentuję z opóźnieniem, bowiem z opóźnieniem ostatnio czytam Pani (arcyciekawe i niemalże zawsze trafne!) wpisy. Chodzi o podatek katastralny. Warto poruszyć szerzej tę kwestię z dwóch powodów. Po pierwsze: samo jego wprowadzenie nie musi, a jedynie może doprowadzić do zubożenia, a nawet bankructwa wielu Polaków. Po drugie: do zubożenia i bankructwa rząd może doprowadzić bardzo łatwo BEZ wprowadzania podatku katastralnego. Dlaczego? Przyjmijmy, że Polak kupuje dom za 300 000 zł i ta kwota zostaje uznana za wartość domu przez urzędnika GeSta... przepraszam: Urzędu Gminy czy Miasta. Przy podatku 2% faktycznie jest to kwota ogromna, bo 6000 zł na rok. Ale przy już nie rozsądniejszym np. 0,5% kwota maleje już do 1500, a przy wartości 0,1% (który ja uznałbym za jedyny rozsądny i ludzki) to jedynie 300 zł. Dodajmy dla sprawiedliwości, że kwotę do 1000 zł można by unieść. Ale wracając do sprawy drugiej: obecnie funkcjonuje już podatek od nieruchomości nie będący katastralnym. Ogólnie rzecz biorąc jest on wyliczany na podstawie powierzchni domu, działki itd. (właśnie to "i tak dalej" będzie najważniejsze, ale dopiero za chwilę...). Obecnie wysokość podatku od metra kwadratowego domu mieszkalnego to dosłownie grosze. Ale przecież w każdej chwili Sejm może podnieść tę kwotę do 50 czy nawet 100 zł za metr kwadratowy. Załóżmy więc, że wspomniany wyżej dom za 300 000 zł ma 100 m2. Więc przy stawce pięćdziesięciozłotowej podatek wynosi już 5000 zł na rok! A co przypadku stawki stuzłotowej?... Jak widać, rabunek można przeprowadzić bez wprowadzania podatku katastralnego, przy zachowaniu obecnych przepisów. I jeszcze obiecane "i tak dalej": obecna stawka za budynek mieszkalny jest groszowa, natomiast stawka za budynki gospodarcze wynosi już ok. 5 zł/m2, a za garaże aż 7 zł/m2! Idiotyzm czy perfidia? Dlaczego aż tak słono karze się ludzi za posiadanie budynków nie będących mieszkalnymi? Czy garaż bądź komórka potrzebują więcej troski ze strony gminy niż dom?... Pozdrawiam serdecznie.