Otrzymane komantarze

Do wpisu: Kresy
Data Autor
"co najlepsze z Kresów się wywodzi." Słyszała Pani o kimś takim jak Władysław Zamojski? O Mielżyńskich i Dezyderym Chłapowskim jakąś wiedzę Pani ma? A taki Bogusławski jest Pani znany? Raczyński Edward? Żeby nie o samych facetach...Szczaniecka to niby skąd się wywodzi?
Izabela Brodacka Falzmann
Prawda zawsze jest ciekawa i ja chetnie ja uslysze.Przepraszam za czcionke ale pisze z okolic Pardubic gdzie bylam na wyscigach.
Anonymous
Pani Izo! Z tego co Pani pisze za prezydentem Białorusi przemawiają jego czyny a przeciw niemu słowa propagandy tzw. zachodu. Ten "zachód" to nic innego niż pospolity socjalizm. Jedni jego przedstawiciele działają na Białorusi a inni w ramach tzw. wspólnej Europy działają na rzecz izolacji Łukaszenki i Białorusi. Ta sama opcja w UE i USA ma problem z izolacją Rosji.
gorylisko
Szanowna Pani wspomniała pani Michała Kleofasa Ogińskiego...niestety postać mocno podejrzana... można a nawet trzeba wspomniec o jego nichlubnym współudziale w działaniach szkodzących Rzeczypospolitej Obojga Narodów... obszernie sprawę opisał śp. prof. Jerzy Łojek "Geneza i obalenie Konstytucji 3 Maja" po upadku do którego się przyczynił... napisał łzawego poloneza... mam zamiar to opisać ale nie chciałbym aby pan odebrała to, że to atak na panią...wystarczy, ze juz tu paru antykomunistów uważa mnie mnie za prowoka i walczy ze mną donosząc na mnie na komusze resztówki...
Do wpisu: Wraca pies do wymiocin swoich
Data Autor
Ten Kuroń zestawiony wraz z rodziną Michnika... jaki ma związek z powrotem do wymiocin? PS Czyż Szanowna Pani, nie łowi - nie stada ogierów tylko pojedyncze jelenie - swymi opowieściami.
Ula Ujejska
Pani Izabelo A kto z naszego pokolenia nie głosował na Wałęsę, nie lubił Mazowieckiego, Michnika czy Kuronia w tamtych latach? Kto nie cieszył się z Okrągłego Stołu? No może poza moim Smokiem, było jeszcze kilku "odszczepieńców" którzy twierdzili, że to wszystko to "pic na wodę fotomontaż", i że oprawcom nigdy ręki nie podadzą. Dla mnie punktem zwrotnym był wybór zbrodniarza Jaruzela na prezydenta. Zrozumiałam wtedy że mój Smok ma rację twierdząc, że nic się nie zmieniło tylko szyldy.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziekuje za komentarze i przepraszam za brak polskich znakow , ale jestem za ggranica i korzystam z cudzego komputera
Valdi
"Kuroń i Michnik zdaje się, że wtedy prewencyjnie zostali kilka razy z rzędu zatrzymani na 48 - ale mogę się mylić." Był wówczas taki moment, ale chodziło wówczas chyba o to w jakim formacie będą odbywały się rozmowy w stoczni. Władza była w rozsypce i bardziej liczyła się dorażna sytuacja. Natomiast na dużą skalę i pewnie całkowicie świadomie zastosowano ten manewr latem 1977 roku, kiedy zatrzymano obu panów i jeszcze kilku innych na dłuższy czas w ramach represji przeciwko KOR. O ile pamiętam nie zatrzymano wówczas Macierewicza, faktycznego założyciela KOR. Podniósł się raban w całej Europie i w końcu wypuszczono naszych "bohaterów". Wówczas właśnie otrzymali legitymację do reprezentowania całej opozycji.
Pani Izo całkowita racja,ważne jest z jakiego środowiska się pochodzi dlatego ja panu Cenckiewiczowi patrzę uważnie na ręce pomimo tej książki o ,,Wałęsie,, jest u mnie na cenzurowanym i jeszcze ta historia z prof.Kieżunem nauczony doświadczeniem właśnie po Michnikach i Kuroniach. Resortowym dzieciom i wnukom nie wierzę .Serdecznie pozdrawiam
NASZ_HENRY
Oj, naiwna, naiwna, naiwna, youtube.com Jak dziecko we mgle ;-)
W książce W. Łysiaka "Mitologia świata bez klamek" zadumałem się nad urywkiem, że pierwszymi wolnymi wyborami były te w 1980, kiedy 10mln członków Solidarności głosowało na skład rady krajowej. Przedstawiciele lewicy laickiej (Michnik, Kuroń, Geremek) byli nikim, bez jakiejkolwiek popularności, a tym bardziej ich program przywieziony z Warszawy. Stąd nie dziwi późniejsza, zaskakująca deklaracja Geremka w rozmowie z Kiszczakiem ,że tę Solidarność trzeba rozpieprzyć, aby przejąć nad nią kontrolę... Później wszystko jasne!
W tamtych czasach większości z nas wydawało się,że jeśli ktoś walczy z tamtą władzą to jest w porządku i ma podobne cele jak my.Byliśmy naiwni,popieraliśmy UD,UW,Mazowieckiego,Michnika,Kuronia,Modzelewskiego,Frasyniuka,nie mówiąc o Wałęsie.Okrutnie za to teraz płacimy.Część z nas otrzeżwiała, najczęściej po obaleniu rządu premiera Olszewskiego.Większość jednak nie,bezkrytycznie poszli za głosem swoich dawnych idoli i zasili szeregi PO i tak trwają do dzisiaj bo często wstyd im się przyznać do popełnionego błędu.Po latach jak spotykam swoich znajomych z którymi łączyły nas wspólne poglądy na temat komuny,zawsze boję się sakramentalnego pytania za kim jesteś,bo jak usłyszę,że za PO to wiem,że już go tracę,bo żadna dyskusja,żadne argumenty nie wchodzą w grę Tak rzadko Pani pisze.Pozdrawiam serdecznie.
To nie do końca było tak, chodzi mi o rok 1980. Gdy Geremek z Mazowieckim zostali ciupasem podesłani do Gdańska jako "doradcy", to robotnicy patrzyli na nich wilkiem. Raczej nie wynikało to z jakiejś wiedzy, ale było odruchowe. Kuroń i Michnik zdaje się, że wtedy prewencyjnie zostali kilka razy z rzędu zatrzymani na 48 - ale mogę się mylić. Machinacja na wielką skalę to był dopiero rok 1988 i 1989 - przedtem to całe "dobre towarzystwo", o którym Pani pisze nie miało de facto posłuchu w społeczeństwie - można powiedzieć posługując się aktualną analogią, że ich rozpoznawalność w społeczeństwie była mniejsza niż prezydenta Dudy na początku kampanii. Potem dopiero te zdjęcia z Wałęsą załatwiły sprawę - głosowało się na tego kto miał zdjęcie z "nieznanym mężczyzną z wąsami". To jest taki chwyt socjotechniczny stosowany nagminnie: "nieważne skąd przychodzisz, ważne jaki jesteś i co możesz dać od siebie". No więc jest ważne skąd się przychodzi, jaki się ma bagaż rodzinny itd., itp. Nie będę udawał, że zawsze byłem taki mądry, raczej od bardzo niedawna. Często stosowanym chwytem jest również to, żeby "nie oceniać" - w sensie czyichś postępków, postawy. Co oczywiście prowadzi w jakiejś tam perspektywie do relatywizmu.
Ewary Toruń
"W czasach solidarnościowych i przedsolidarnościowych przekonywaliśmy się..., że nie ma znaczenia kto i z jakiego środowiska się wywodzi." To błąd. Dzisiaj, gdy czytam życiorys danej osoby, to dowiaduję się, że ktoś się urodził, podano datę, studiował, pełnił funkcje itp. itd. Nie ma śladu z jakiego środowiska się wywodzi. Dziwnie pisane życiorysy i dziwne "kariery" - "wraca pies do wymiocin swoich", to prawda. Trzeba wyciągać wnioski, bez tego, możemy zaśpiewać piosenkę - "oj naiwny, naiwny".
Do wpisu: Poczta węgierska czyli Radosława Sikorskiego przypadki
Data Autor
NASZ_HENRY
Sikorski po angielsku POtrafi mówić, nie pisać. Dyplom POcieszenia kupił sobie za 10 funtów ;-)
Do wpisu: Komunizm a chrystianizm
Data Autor
Jabe
Państwo nie powinno się mieszać do tego, podobnie jak do wielu innych spraw. Łapy precz!
Reżyser Thomas Vintenberg zrealizował film o Bjugn Saken (sprawa Bjugn) o wykorszystywaniu dzieci przez personel przedszkola ,,Jakten,,,,Polowanie,,gra w nim znany Holywoodzki aktor Mads Mikkelsen
Zdichu kosciol przeprosil za swoje bledy komunisci nigdy tego nie zrobili wrecz przeciwnie a tu o wykorzystywaniu dzieci kilnascie lat temu w malej miejscowosci w Norwegii 30 dzieci bylo wywozone podczas pobytu w przedszkolu do prywatnego mieszkania gdzie byly wykorzystywane seksulanie wykonywano przy tym rytuały smarowania się krwią zabitych zwierzat , podczas procesu wmowiło się opinii publicznyej ,że te 30 dzieci konfabulowały oprawcy dostali bardzo duże odszkodowania,dzieci odbiersne rodzicom przez sluzby socjalne w Norwegii i jak się okazuje w Polsce ta zaraza się rozprzestrzenia z odbieraniem dzieci te same metody co w Norwegii w Anglii,Holandii, Niemiec , dzieci sa bite glodzone i wykorzystywane sesksulanie moich znajomy syn 1.5 roku byl przywiazywany w nocy do łożeczka,córke zamykano w ciemnym pokoju i straszono zabraniano jej mowić do brata po Polsku w Norwegii.To robi lewacka miedzynarodowka!Rpodzicom zabiera się dzieci a rodzice ida do więzienia bo nie chca aby dzieci uczyły się w szkolach masturbacji i seksu! no.wikipedia.org youtube.com youtube.com youtube.com youtube.com a tu holandia urzedowe hycle youtube.com tu też Holndia dla tych co maja mocne nerwy! to dzieje sie tu i teraz i zadna Amesty ani Human rights tym sie nie zainteresuje. W USA senator Nancy Shaefer przygotowała raport na temat odbierania dzieci i o wykorzxystywaniu tych dzieci przez pedofilów wśrod najwyższych oficjeli, zostala zamordowana oficjlna wersja, ze mąż ją zabil a potem się sam zastrzelił!!!!!
Szanowna Pani "do czego prowadzi uszczęśliwianie ludzi na siłę" Wydaje mi się, iż popełnia Pani błąd porównywania różnych kategorii, błędnego wspólnego mianownika, gdzie jako kategorię rozumiem "dobry fart", tudzież "bycie na fali, sukces, poparcie". Myślę, że owo "uszczęśliwianie ludzi na siłę" realizują instytucje - zbudowanie do sprawowania "rządu dusz", w okresie swojego "dobrego fartu" - niezależnie od proweniencji i nazewnictwa, czy to pod pretekstem zbawienia dusz czy walki klas, czy konkwisty, czy kaganka oświaty, czy też postępu. Co do KK - moim zdaniem będąc obecnie w defensywie nie może sobie pozwolić na działania represyjne i repulsywne. Natomiast obrastając w piorka - co widać było zwłaszcza w czasach po uznaniu za rzymską religię państwową i po inkorporacji rzymskiej biurokracji do KURII - widać rosnące upodabnianie się do ówczesnych graczy politycznych. Skutki działań i zawieranych sojuszy - schizmy, heretyckie insurekcje, krucjaty, inkwizycja, wojny wyznaniowe, konkwista, [kontr]reformacja - ukazują KK w okresie tzw triumfującym - jako instytucję bezwzględnie podporządkowaną raczej realiom politycznym niż ewangelicznym. Rozpisałem się niepotrzebnie, a chodzi o rzecz prostą: MOCNY posługuje się siłą, czego SŁABY nie może. Gdy w kryterium MOCY zamienimy bieguny, słabego czyniąc siłaczem, zmieni się jego zachowanie. Kościół, będąc słabym, złagodniał nie dlatego że się zmienił, a dlatego, że zębów nie mając gryźć nie może. "Kościół nie narzuca nikomu swoich zasad siłą" - drzewiej inaczej bywało, vide exemplum Giordano Bruno, Jan Hus, Galileo Galilei i cały szereg przyrodnikow...
lala
dowcip w tym nie chodzi z taca nikt, płaci się na kościół (wybrany, zadeklarowany w tzw. Steuerkarte) przy płaceniu podatków, a potem NIE płaci się za chrzty, śluby, pogrzeby etc... byłabym zachwycona podobnym porzadkiem w PL
Do wpisu: Dzienniki Goebbelsa czyli nic nowego pod słońcem
Data Autor
,,Klangor ten jest elementem komunistycznej rewolucji jaka w Europie prowadzona jest pod auspicjami Unii Europejskiej wg.strategii zapronowanej przez Antoniego Gramsciego.Celem tej rwolucji jest wyhodowanie człowieka sowieckiego oraz zbudowanie mu totalitarnego państwa bo w inny środowisku człowiek sowiecki czułby się źle.Człowiek sowiecki tym sie różni od normalengo, że wyrzekł się wolnej woli,tzn sumienia na rzecz państwa.Co państwo mu każe,to jest dobre jak mu np.każe palic Żydami w piecach to będzie palił ,jak mu każe mordowac wariatów lub inwalidów to będzie ich mordował w poczuciu pierwotnej niewinności.Z kolei państwo totalitarne nie toleruje innej wladzy poza własną a więc np.władzy rodzicielskiej a zwłaszcza władzy sumienia,, S.Michalkiewicz
Izabela Brodacka Falzmann
1) Naprawdę nie wiem kogo ma Pani na myśli. Po Mniszek i Goebbelsie z grafomanów przychodzi mi na myśl tylko Michnik ale chyba nie jego miała Pani na myśli. Poza tym choć nie był w wojsku miał studium wojskowe. 2) Nie wiem co ewentualnie ogłosiłby chętnie pan Michalkiewicz. Mówmy o faktach. 3)To też fakt a nie złośliwość na wyrost jak w przypadku pana Michalkiewicza. Dodajmy, że za wybryki tej nieszczęsnej kobieciny ja płacę i Pani też płaci.
Izabela Brodacka Falzmann
Metody Goebbelsa stosują wszyscy propagandyści. Czasami nieświadomie- jak pan Jourdain, bohater "Le Bourgeois gentilhomme" Moliera, który nie wiedział, że mówi prozą.
lala
taki znakomitym chwytem, było ogłoszenie (bodaj własnie przez Goebbelsa), że wyjątkowo tanio (jak na ówczesne czasy) można kupić odbiornik radiowy - wielu kupiło, bardzo wielu, mieli potem szanse być zręcznie manipulowani porpagandą stosowną jak to sie ma do dzisiejszych mediów? prasy? internetu/
lala
1. portret typu pewnego, obecnego w życiu publiocznym - nieudacznik życiowy (nie był w wojsku, aktywny grafoman etc), ale zręczny propagandysta.. (o kim Kotku mowa?) 2. "(...) ogłosił „koniec ery przefajnowanego żydowskiego intelektualizmu" - jakby się pana Michalkiewicza czytało...pewnie by chętnie to samo ogłosił 3. "Pani Kopacz połączyła te koncepcje. Agituje w pociągu, a za nim leci samolot."....zbedna złosliwośc (nie jestem wyborca pani Kopacz)