Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wyspa Utoya i jej lekcja
Data Autor
Mikołaj Kwibuzda
A potem ci sami pedagodzy i inne mądrale od "monopol na przemoc ma państwo" zawodzą o "znieczulicy", gdy bydlaki skopią kogoś na oczach tłumu.
Do wpisu: Mądrość króla Salomona
Data Autor
Ale, czy alternatywa polegajaca na wyalienowaniu jednego z rodzicow, z reguly przy akceptacji partnera drugiego jest na pewno lepsza? Ja rozumiem, ze relacje podobne do opisanych przez Pania sa czesto efektem rozstan. Jednak takie resentymenty nie rosna bez udzialu zainteresowanych. Patrzac na takie sytuacje z podobnego, pesymistycznego punktu widzenia, jasniej i klarowniej moze byc dla dziecka nienawidziec ojczyma, lub macochy, bo zastapili ukochanego rodzica. Ale, czy to rzeczywiscie lepiej? Natomiast, to, co u mnie nazywaja "shared custody" pozwala dzieciom utrzymac wiez z obojgiem rodzicow, i twierdza tu, ze takie rozwiazanie jest najlepsze.
Izabela Brodacka Falzmann
Jako zawodowa nauczycielka wiele razy zmuszona byłam wysłuchiwać zwierzeń dzieci i młodzieży, często już ludzi dorosłych, ktore znalazły się w takiej sytuacji. Pewien student SGH wioząc mnie na Mazury opowiadał jak podczas Świąt spotykają się jego rozwiedzeni rodzice, ich nowi partnerzy, dzieci tych partnerów z ich poprzednich związków. " Matka myśli, że to jest bardzo fajne, taka rodzina z klasą, tolerancyjna, otwarta. Nie widzi, że my się nienawidzimy, każdy patrzy w talerz i modli się żeby ta stypa się już skończyła" . Słyszałam podobne zwierzenia wiele razy. Dlatego uważam, że taka rodzina (nie wiem jak się ona nazywa) to w najlepszym wypadku nieporozumienie towarzyskie. Dzieci są zazdrosne o siebie nawzajem w jednej rodzinie.  Taki kalejdoskop relacji jest dla nich trudny do zniesienia.
Zwrocila Pani uwage na oczywista roznice miedzy podejsciem biologicznej matki, a matkami "zawodowymi". Ale "matki zawodowe" to chyba jednak nie ta sama kategoria, co biologiczni ojcowie. Skad wiadomo, ktore z rozstajacych sie rodzicow jest lepszym wyborem do opieki nad dziecmi? Skad wiadomo, ze dzieci chca mieszkac tylko u jednego z rodzicow, albo chocby, ze powinny tylko u jednego mieszkac? Czy typowe dzieci nie kochaja obojga rodzicow i nie chca z obojgiem przebywac? ...a karykature "takiego samego biureczka z takimi samymi ksiazkami" mozna przeciez zalatwic kupujac inne biureczko. Zatem, jesli dzieci maja sie przyzwyczajac do do nowego partnera matki, dlaczego nie moga sie przyzwyczic do nowej partnerki ojca? I wreszcie, kto powiedzial, ze w takich sytuacjach jest jakakolwiek niejasnosc? Dzieci dobrze rozumieja kto jest ich rodzicem, a kto nie. Nie rozumiem, dlaczego przy calym Pani sprzeciwie wobec zbyt czestego uzycia "rodzin zastepczych" nie zauwaza Pani, ze emocjonalna alienacja jednego z rodzicow nie jest pozadanym dla dziecka skutkiem rozstania rodzicow. Ja to wszystko pisze nie tylko w celu skrytykowania Pani pogladow, ale i z zawodowego zainteresowania; mam na ten temat dokladnie odwrotne zdanie.
Do wpisu: Bat na Kowalskiego
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Odezwę się na PW.
Pani Izabelo!Nie czesto komentoje na NB,ale teraz zona mnie przymusila!(Polka).Mieszkame w Norwegii od 1971r. Nasze2 corki zaczele szkole w Oslo i pokonczyly szkoly tutaj,nasze wnuczki chodza tez tu do szkol,ALE TAKIE BZDURY jak wypisoje "stachu" to sie w glowie nie miesci!To tylko mozna sobie opowiadac tylko przy szmuglowanej "Wyborowej"Oczywiscie nie wszystko jest jak w "przyslowiowym raju" ale ja bym mu przyznal ok.20% racji,reszta to majaczenia nowo przybylych co to nigdzie nie moga sie przystosowac.Nasze dzieci chodzily na katechizm,wnuczki rowniez i nikt im nie zabrania!Teraz po krotko.On pisze o"Utoia"To byla wielka tragedia,ale trzeba zrozumiec!Tutaj nie ma takiej instytucji jak"BOR.Tutaj za wyjatkiem kilku najwazniejszych osob nikt nie jest chroniony.Nastepnie pisze o"Bjugn"-ta tragedia wybuchla w marcu 1992r.Zamieszane bylo 30 osob wym szef policji,(socjologowie i psychologowie zadawali dzieciom wiodace pytania i tak dlugo dopuki nie dostali zadowalajacej odpowiedzi nie dawali za wygrana.To byla glosna sprawa,po dwoch miesiacach zostali wypuszczeni,tylko 1 dozorca byl trzymany,po ok.5latach zostal czesciwo oczyszczony,nie zgodzil sie z wyrokiem i zaskarzyl do Strasburga i wygral.Moim subiektywnym zdaniem:Ochrona dziecka (Barnevernet)w niektorych przypadkach nadreagoje,w innych niedopelnia obowiazkow.Dzieci bywaly zaglodzone,zakatowane i barnevernet nie reagowala. Pzepraszam za bledy,nie mam wprawy,ale czasem nerwy nie wytrzymoja.Zawsze czytajacy Pani bloga Boleslaw.
Pani Izo jestem po rozmowie z koleżanką adwokat BV ,który w niedzielę się rozchorował wraca do pracy w środę,dzisiejszy termin rozprawy przepadł ,nie wiadomo kiedy wyznaczą kolejny, celowe działanie Bv, dzieci nie wrócą na święta, w dodatku proszę usiąść i trzymać się krzesła rodzice zostali oskarżeni przez BV,że matka zbyt często zmienia pieluchy dziecku!!!!!!! Zasada dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie.
Pani Izabelo chętnie opowiemy o tym wszystkim,razem ze znajomą mamy sporo zebranej dokumentacji w postaci wycinków z norweskich gazet nie trzeba wcale daleko szukać. W naszej ojczyźnie próbują nam narzucić edukację seksualną w szkołach tłumacząc,że ograniczy to aborcję ,nic bardziej mylnego w Norwegii pomimo edukacji seksualnej,promocji antykoncepcji młodzież dostaje tabletki antykoncepcyjne darmo u pielęgniarki! Aborcja kwitnie,choroby weneryczne,aids.Wystarczy wpisać ,,abort i Norge fakta i statistik,,W dyskusjach o wprowadzeniu edukacji seksualnej w szkołach dobrze jest mieć dobre argumenty liczby powiedzą same za siebie.Serdecznie pozdrawiam.Zawsze z przyjemnością zaglądam na pani stronę.
Izabela Brodacka Falzmann
Byłoby niezwykle cenne gdyby Pan, jak widać bardzo dobrze poinformowany, napisał coś na ten temat szerzej. Proszę to przemyśleć. Pozdrawiam
Pani Izo właśnie to próbujemy ze znajomymi robić,ludzie nam nie dowierzają ale np.część znajomych w końcu zrozumiała co się dzieje w Skandynawii po Utoyi.Dorzucę jeszcze trochę smaczków np. nowo przybyły do Norwegii uczeń z Polski III klasa dostał w klasie karteczkę z nazwiskiem chłopca miał napisać dlaczego go lubi,uczeń zbuntował się dlaczego mam pisać o tym chłopcu,że go lubię jak ja go wcale nie znam,ja lubię innego kolegę i o nim mogę napisać.Musiał napisać kłamstwa bo nauczycielka tego wymagała.Młodzież norweska po obejrzeniu filmu o Oświęcimiu powiedziała,że to pewnie fotomontaż i niemożliwe,że tak mordowano ludzi.Moich znajomych córka pierwsza klasa szkoły podstawowej dostała nakaz ze szkoły zorganizowania spotkania u siebie w domu dla dzieci nie ze swojej klasy,domyśla się pani co by się stało gdyby rodzice odmówili? Inna szkoła, pani pyta się jacy są wasi ulubieni politycy i za co ich cenisz norweski uczeń odpowiada ,że Hitler jest jego ulubionym politykiem i ceni go za to bo dbał o swój naród.Nauczycielka nie zadzwoniła po rodziców ani po Barnvevernet jakie wartości są przekazywane dziecku,w tym przypadku faszystowskie,zadzwoni jak dziecko będzie miało kanapkę z białym pieczywem.Dzieci polskie są prześladowane w norweskich szkołach mojej znajomej córka pierwsza klasa szkoły podstawowej usłyszała ,, polskie g....no,,dzieci obrzucane są wyzwiskami,bite, szkoła nie reaguje na agresywnych norweskich uczniów i nie zgłasza do BV, zgłosi te które są smutne, a są smutne ponieważ są w tej szkole bite i to one zostaną zabrane przez BV w pierwszej kolejności .Mam znajomych korzy mają dzieci opowiadają co się dzieje.Skandynawia to jest przypadek dla psychiatrii i nie wiem czy by sobie z tym poradzili.
Izabela Brodacka Falzmann
To bardzo ważne, żeby społeczeństwo polskie dowiadywało się o tym od dobrze poinformowanych. Przecież kraje skandynawskie, że swym rozwiniętym socjalem były przez wielu uważane za ideał organizacji życia społecznego. Nie widziało się aksamitnego totalitaryzmu, który już przestaje być aksamitny.
właśnie dostałem telefon znajomi mieli mieć jutro sprawę w sądzie odebrano im dwójkę dzieci zarzucono im najgorsze czyny wobec dzieci, obdukcja lekarska nie potwierdziła zarzucanych im czynów to Barnevrenet oskarżyło ich z innego paragrafu w dokumentacji kłamstwo goni kłamstwo nic się nie zgadza sami sobie zaprzeczaj, manipulują bez poczucia wstydu,odwołano rozprawę bo prawnik BV zachorował,właśnie dzisiaj??Odwlekają jak się da aby polskie dzieci były poza rodziną, proszę sobie wyobrazić,że potrafią posunąć się nawet do szantażu.
Szanowna pani wyhodowano sobie bezwolne społeczeństwo zastanawiam się nad tym fenomenem od dawna,co może być tego przyczyną,wyhodowanie sobie posłusznych obywateli nie jest moim zdaniem kwestią ostatnich kilkudziesięciu lat to musiało się zacząć grubo wcześniej film ,,Wyspa skazańców,,daje nam trochę podpowiedzi.W 1814 roku ustanowiono Konstytucję 17 maja Luteranizm jest religią państwową Żydzi i Jezuici nie mieli prawa przyjeżdżać do Norwegii,Żydów zakaz obowiązywał do 1851 roku a Jezuitów aż do 1956.Po zamachu na Utoyi spędzono ludzi na plac przypomniało mi to czasy komuny,wiece partyjne, premier Norwegii grzmiał z trybuny ,,obroniliśmy demokrację,, itp.bzdury żadnej refleksji nad tym co się stało, notabene ten były premier nie potrafił obronić swojego społeczeństwa przed jednym Breivikiem teraz został szefem NATO.
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Gdy słyszę  tekst : " dla ich własnego dobra" - nóż w kieszeni mi się otwiera. Kiedyś jakaś blondynka (polskiego pochodzenia)  powiedziała mi, że w Paryżu gołębie są wytruwane  dla ich własnego dobra. Zapamiętałam sobie to sformułowanie jako paradoks.  Niestety to zidiocenia dotarło do nas. Pozdrawiam
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo dziękuję za niezwykle ciekawe informacje. Najlepszym dowodem jak wychowywane są dzieci w Norwegii był dla mnie zamach na wyspie Utoya. Nie do pomyślenia jest dla mnie żeby jeden terrorysta (a nawet kilku ) trzymał w szachu blisko 700 osób i prawie 100 z nich wystrzelał po kolei jak kaczki. I to w lesistym terenie gdzie można było się ukryć i próbować z nim walczyć. Ale jak powiedział wtedy minister oświaty Norwegii-  ich dzieci są wychowywane w " świadomej bezradności" i władze są z tego zadowolone. Dzieci i młodzież wiedzą, że monopol na przemoc ma państwo. Oni mogą tylko, w ramach protestu,  nosić potem po ulicach idiotyczne białe tulipany.
Izabela Brodacka Falzmann
Moje dzieci na pewno były szczęśliwe:)
Dzieci odbierane przez norweskie służby CPS Barnevernet i umieszczane w rodzinach zastępczych są wykorzystywane seksualnie w 2011 52 dzieci było wykorzystane seksualnie.Dzieci odebrane rodzicom mają problemy psychiczne popadają w narkomanię,alkoholizm norweskie fora internetowe pełne są takich dramatycznych historii Stop Barnevernet ,www.knut.com poczytajcie sobie co państwo norweskie robi z rodzinami.Miesiąc temu 15 letnia Norweżka z problemami psychicznymi zabiła maczetą opiekunkę i ja się nie dziwię.Kilkanaście lat temu małej norweskiej miejscowości 30 dzieci podczas pobytu w przedszkolu było wywożone do prywatnego mieszkania gdzie były wykorzystywane seksualnie przez grupę dorosłych,,Bjugn saken,, W tym wszystkim chodzi o kontrolowanie każdego aspektu twojego życia co jesz jak się ubierasz jak wychowujesz dzieci i chodzi o pieniądze i o pracę dla urzędasów którzy reprezentują poziom intelektualny pantofelka im głupszy tym lepiej i no dobrze wytresowany.Rodzina urządziła przyjęcie urodzinowe 4 osoby dorosłe plus 10 letnie dziecko śpiące obok w pokoju, sąsiadka zadzwoniła na policję,że jest głośno policja przyjechała zobaczyła alkohol i dziecko które się akurat zbudziło, rodzice dostali nadzór policyjny na 3 miesiące nakaz chodzenia do psychologa itp..Okazało się,że po policję zadzwoniła sąsiadka Chilijka której wcześniej Barnevrenet odebrało dziecko,na szczęście tego dziecka nie odebrano.Jeśli zabiorą ci dziecko i jakimś cudem ci je oddadzą to przez kilka miesięcy lub lat przychodzi do waszego domu urzędnik Barnvernet siada i was obserwuje.To nie jest sciense fiction to jest Skandynawia.Często słyszę mediach mętnego nurtu stręczony nam ,,model skandynawski,,nie dajmy się na to złapać.
nie dajmy się zniewolić jak Skandynawowie obejrzyjcie sobie państwo jak wygląda tzw.państwo opiekuńcze na początek film fabularny dramat oparty na faktach,,Wyspa skazańców,,Norwegia obóz dla tzw trudnej młodzieży rok 1915 do czasu faszyzmu daleko,dzieci były pozbawiane imion miały tylko numer.Do obejrzenia także materiał nakręcony iphonem w Norwegii w domu prywatnym moment odbierania kilkumiesięcznego dziecka matce(to dla tych co mają mocne nerwy)na youtube ,,Norwegian social workers Barnevernet are doing what they do daily,, Trzeci materiał to nagrana rozmowa z pracownikiem socjalnym także Norwegia ,,Barnvernet -dlaczego doszło do ucieczki z norweskiego raju,,Społeczeństwo Skandynawskie jest ubezwłasnowolnione urzędnik z poziomem inteligencji pantofelka jest panem i władcą życia i śmierci.Urząd socjalny nakazał umieszczenie sparaliżowanego chłopca w domu starców mimo,że mama i siostra świetnie nim się opiekowały,przestrzeganie higieny w domach starców i opieka fatalna dziwicie się pewnie państwo? Nie polecam bliskich spotkań III stopnia z norweską służbą zdrowia, ale to przy innej okazji.Obywatel w Norwegii jest inwigilowany przez służby od urodzenia; od położnej, opiekunki w przedszkolu, nauczycieli w szkole,sąsiadów, jeśli dacie dziecku do szkoły na drugie śniadanie np białe pieczywo dostaniecie upomnienie od nauczycielki,że Norwegii je się ciemne pieczywo i lepiej jest się dostosować bo inaczej zabiorą wam dziecko.Wystarczy,że ktoś będzie miał zastrzeżenia jak wychowujesz dziecko automatycznie przychodzą i zabierają.Znajoma przyszła wcześniej po dziecko do przedszkola jej dziecko leżało na łóżku przywiązane pasami,z szokowanej matce wychowawczyni powiedziała,że malec nie chciał spać.Gdyby matka zrobiłaby tak z dzieckiem w domu policja i służby socjalne zabrałyby je natychmiast.Rodzice nie mogą na dziecko krzyknąć dać klapsa ale państwo może stosować każdą przemoc fizyczną i psychiczną.Wpiszcie w google ,,Barnevernet polowanie na dzieci,,reż Izabela Alfredson ten film był na youtub został usunięty ale można go znaleźć w sieci,to o odbieraniu polskich dzieci,które są wynaradawiane,Polacy cudem odzyskali dzieci po trzech latach dzieci nie mówią już po Polsku!!Leczą się psychiatrycznie.
Moja kochana Teściowa mawiała: dzieci umorusane, to dzieci szczęśliwe, bo nic innego nie sprawia im więcej radości jak dobra zabawa i powrót w ramiona kochających rodziców.
jazgdyni
Witam Droga Izo, w kulturze anglosaskiej, jest bardzo popularny, traktowany, jako przekleństwo, tak zwany wicked welldoer. Wiesz, jacy oni są i wtykanie nosa w nie swoje sprawy jest uważane za wyjątkowo wredne świństwo. Niestety, jest inaczej i prawdopodobnie to właśnie stamtąd do nas dotarło, w Niemczech i Skandynawii. Kiedyś leciałem do Malmoe, albo Sztokholmu, z tą nieźle siekniętą feministką i pisarką Manuelą Gretkowską, która z drugiej strony jest niezwykle inteligentną i miłą osobą i która mieszka właśnie w Szwecji. Opowiedziała mi, a potem chyba nawet to opisała, że jak się sprowadziła do szwedzkiego małego miasteczka, to raz całym pędem zjechała rozradowana na rowerze z górki przez miasto. Policja otrzymała siedemnaście zgłoszeń, że zwariowana Polka, bez kasku, nieostrożnie, na granicy śmiertelnego wypadku jeździ na rowerze. Jednakże najbardziej wredne w tym co opisałaś, że właśnie ci fałszywi zbawcy świata z pełnyą hipokryzją, uczynili sobie z dobroczynności sposób na życie i wyciąganie pieniędzy. Szczególnie sfrustrowane (i brzydkie) paniusie. Chociaż tu niekwestionowanym królem jest oczywiście pan Owsiak. Pozdrawiam
stokolesny
Szanowna Pani Izabelo! - dzisiaj nikogo nie interesuje jaka jest prawda, nikt nie chce i nie zamierza eliminować przyczyn, natomiast każdy głupiec chce walczyć ze skutkami, ale ta walka zawsze jest skazana na przegraną, ponieważ najczęściej cierpią niewinni,jak zwykle dziękuję Pani za "Świetne Pióro" w przedstawianiu problemów ich ignorancji przez rzekomo wyuczonych głupców, z wyrazami szacunku stokolesny
Do wpisu: Wybory, wybory ... i po wyborach.
Data Autor
to było do henry'ego...
jak niżej
JOW to nie jest rozwiązanie w sytuacji w jakiej jesteśmy, to tylko kolejny miraż.