Otrzymane komantarze

Do wpisu: Polowanie z lisem czyli wszechwładny kontekst
Data Autor
jazgdyni
Witaj Izo Niby tak, a niby nie. Przy pewnych założeniach kontekst może być absolutnie nieważny. Istnieją przecież prawdy obiektywne. Bezwarunkowe. Istnieje dobro i piękno, które nie potrzebują przymiotników. Jednakże są to kanony w pewnym stopniu zależne od kręgu kulturowego, To tylko fałszerze, twórcy mód i tzw. trendmakerzy usiłują te podstawowe wartości podważyć, a udaje im się to czasem w bardzo krótkim okresie. Więc narysowany na karteczce szkic może też być dobry, albo zły, niezależnie od podpisu. Przywołałbym tu japońską sztukę kaligrafii, której kompletnie nie rozumiemy. Chciałem sobie po przejściu na emeryturę zafundować dwa corgi, bo tyle dobrego się o nich nasłuchałem. Jednak teraz już wiem, że wezmę dwa burki z ciapkowa. Serdeczności i mokrego
Izabela Brodacka Falzmann
Szkoda tylko, że nie nauczyliśmy się odrobiny rezerwy wobec "prawdomównych inaczej".
Izabela Brodacka Falzmann
ONY nie zrozumieją bo nie czytają. Są doskonałym przykładem degeneracji wynikającej z chowu wsobnego.
Izabela Brodacka Falzmann
Mieliśmy kiedyś srokę która wypadła z gniazda. Spędziła z nami dwa lata zanim sama zdecydowała się wyprowadzić. Okna były zawsze otwarte, nie była przetrzymywana, jeżeli wyleciała na podwórko wracała sama. Otóż ta sroka miała zwyczaj podczas obrad okrągłego stołu siadać na telewizorze i zdobić ekran smugą guana. Mąż mówił: " zgadzam się z tobą całkowicie"  ku zgorszeniu znajomych, którzy jak zawsze byli "przy nadziei". Niektórzy znajomi od tego czasu dorośli ale niektórzy nadal są "przy nadziei". Wierzą kolejno  w "upadek komuny",  "zieloną wyspę", "pancerną brzozę" i wszystko co im się do wierzenia podaje.
Jeśli ktoś uzasadnia jakąkolwiek swoją wypowiedz tylko tym, ze jest ona prawdziwa, to z reguły kłamie.
Zniewaga tego tekstu jest głęboka, ciekawe czy zrozumieją?
gorylisko
Witam Szanowną Sąsiadkę ;-) Jak zwykle uczta dla ducha... co sztuki to już Waldemar Łysiak wiele lat temu napisał esej pt. "Quo vadis art" a i pozniej opisywał żenujace wpadki z tzw. sztuka nowoczesną... jak np. komisja oceniająca "dzieła sztuki" w jakimś nowojorskim muzeum przystanęła na chwilę dłuższą przed "instalacją" wydając z siebie ochyyy, achyyyy...aż do momentu kiedy zawstydzony dyrektor poinformował ich, że to rusztowania nie zdemontowane przez robotników dokonujących napraw... innym razem opisał jak pewien krytyk sztuki zrobił dowcip promując dzieła japońskiej malarki Yamasaki... którą okazała się szympansica z pobliskiego zoo... a propos, nie odwiedzam zoo... z wiadomych przyczyn, zawsze istnieje obawa, że potrakatują mnie jako zbiegły eksponat... albo wroga ludu czy raczej waaaadzyyy ludowej żartobliwie zwanej obywatelską...  fakt, faktem, że zależy kto mówi...w końcu wszystkie zwierzęta równe są...tylko niektóre są równiejsze... Ciężko mnie zadziwić ale to co mnie dziwi od ładnych paru lat...to fakt, jak można tak się dać rolować bandzie oszustów którzy nawet specjalnie się nie kryją ze swoimi oszustwami i dają wyraznie do zrozumienia za kogo mają równych...czyli zwykłych ludzi... problem w tym, zwykli ludzie nie chcą zrozumieć, ze sa robieni w konia... choć czasem się zastanawiam, czy zwykły koń nie pociągnąłby jednemu z drugim z kopyta za te oszustwa... co do psów...rysunek Mleczki z ujadającym psem na gościa w telewizorni jest dość wymowny... nie bez kozery Jezus powiedział jasno i prosto, tak ma być "tak" a nie ma być "nie"
Izabela Brodacka Falzmann
Dla mnie dziwne jest, że po tylu doświadczeniach ludzie dają się nabierać na te wszystkie ograne numery. Serdeczne życzenia.
Izabela Brodacka Falzmann
Chów wsobny doprowadził do tego, że prawie 100% populacji owczarków niemieckich w Polsce ma dysplazję stawu biodrowego. Do policji bierze się z tej przyczyny wyłącznie mieszańce. Są też inteligentniejsze i ogólnie zdrowsze. Proszę zauważyć ile ras jest w odwrocie.Nie spotyka się prawie dobermanów, które jeszcze 30 lat temu były bardzo popularne. prawie nie ma owczarków szkockich, nie ma seterów. Zupełnie zniknęły airedale terriery.   Pojawiły się za to takie pieski jak chihuahua albo amstafy zupełnie kiedyś nie znane. Ale dość o pieskach. Serdeczne życzenia.
Zdarzają się zwierzęta przerasowione. Wśród psów to są np. jamiki (no naprawdę nie lubię). Koleżanka mojej śp żony miała Cocker spaniela, który z powodu chowu wsobnego miał miał taki problem, że atakował każdego mokrego osobnika. Pewnego razu pogryzł swoją panią, która wyszła z jeziora. Potrzebna była interwencja lekarza(szycie). Moja (również śp) suka - seter angielski wprawdzie nie miała "papierów" ale za to był to najmilszy i najspokojniejszy pies z jakim miałem do czynienia (rzucała się tylko na pijaków, ale tak reaguje większość zdrowych na umyśle zwierząt). Wśród ludzi zdarzają się też osobniki przerasowione, to one zawsze najgłośniej szczekają (zazwyczaj bez sensu). Pozdrawiam serdecznie i życzę Wesołych Świąt.
Do wpisu: Żyć bez kłamstwa
Data Autor
Koledze z pracy, zadaję pytanie już dorosłemu w imię czego i ku czemu nawołuje resztę by oważ szła za tobą. I odpowiadam nie wierząc w lotność umysłu i dobrą wolę to egoizm, prywata i zdrada.
Wyjdź z brodu niczym wilk otrząsając wodę orzeźwiony wyostrz kły ... tamten brzeg za Tobą wciągnij wiatr jak Ty już, wolny by zwietrzyć watahę bo polować będą wciąż psy karmione na strychu wciąż kradzionym mlekiem na kłamstwie wyrosłe bezmyślne i syte wśród swoich pamiętaj, czym jest pełna micha i ochłap soczysty bo wszystko co bez walki to droga w zatratę i nie ma wartości. zważ, by nie stanąć w panteonie zdrajców na pomnikach zwycięstwa ze spiżu obłudy gdybyś chciał zapytać po cóż te siermięgi ja Ci mówię, jak wilk bądź wolny choć żeś człowiek - a, nieśmiertelną masz duszę
Nie wiem skąd, bierze się taka ilość rusycyzmów Bluzgnąć można, ale po co zaraz ukradzione sentencje Niczym wynaleziony rower u Niemca na strychu Temu, który żre z michy w Brukseli Ciekawe, czy Bruksela to Tel-Awiw czy Moskwa Europy. Kolega z pracy
Do wpisu: Król Julian na prezydenta
Data Autor
Ta rewolucja a właściwie restauracja monarchii co to ja szykują monarchiści skończyłaby się jak każda rewolucja. Ze zacytuję klasyka Kaczmarskiego. "Przed lustrem ćwiczy już ukłony Ten który bunt nasz wykorzysta". Jest tych monarchistów tyle co bolszewików w Rosji ale na szczęście nikt ich nie popiera zza granicy, więc jest w tym jakaś nadzieja.
Hmmmm...Wszyscy byliśmy piękni i młodzi, a teraz to już tylko ta uroda nam pozostała. Pamiętam z początku lat 90-tych rozmowę z Piotrem Skórzyńskim, który rozwinął myśl "demokracja jest kiepskim systemem, ale trudno o lepszy". Twierdził, że za przyczyną olbrzymiej deprawacji społeczeństwa, będącej wynikiem polityki PRL-u, Polacy nie będą umieli w pełni korzystać z demokracji. Thomas Jefferson napisał, że demokracja funkcjonuje, gdy "ludzie czują bojaźń bożą". Co się przekłada na hołdowanie zasadom moralnym, prawda? Chyba trzeba by dodać do tego ciekawość historii i "parcie na wiedzę", a nie na szkło...Żaden król, ani tyran tego nie wymusi, ani nie ułatwi. No chyba, że to będzie król Julian - rzecz jasna ;)
''Jak rozumiem profesor uważa poza tym, że ponieważ władza królewska pochodzi od Boga pomyłka w wyborze monarchy jest niemożliwa'' Św Paweł twierdzi, że wszelka władza od Boga pochodzi[Rz13,1] i tak tez uważa wielu innych monarchistów, gloryfikujących takich tuzów boskiego namaszczenia jak Jaruzelski, Bierut, Aleksander czy Katarzyna Są oczywiście wyjątki w ich rozumowaniu, zdaje się przypisują Bogu pomyłkę jedynie w wypadku piłsudczyzny, i jakobińskich pismenów ''Nikt jednak nie przebije w tej dziedzinie Komorowskiego'' W iosci gaf zapewne, ale w ilosci absurdów nikt nie przebije polskich monarchistów i jedynych prawdziwych prawicowców Nieszczesnego Korwina pominę, zaczał się Wielki Tydzień, ale spójrzmy na G Brauna..Niby Zdeklarowany katolik i monarchista, a wszedł w związek sakramentalny dopiero wtedy gdy zamierzał ruszyć do batalii nie o koronę, a o żyrandol prezydencki, w demokratycznych wyborach w dodatku W komitecie poparcia o ile wiem znalazł się S. Krajski, autor ksiażki ''Przemilczane nauki Jana Pawła II'', a przecież w niezliczonych kwestiach nauczanie papieskie ma się tak do nauczania braunowskiego jak prawda do kłamstwa Świat naszych monarchistów to świat wyjątkowych absurdów . Braun, chcąc zachować pewną swoją konwencję musiałby o papieżu mówić ''socjalista z Wadowic'' co jest kolejnym absurdem.. Absurd absurdem pogania Pozdrawiam Panią Niestety już wydany[tzn stety]
Jabe
Czyli krytykuje Pani monarchistów, bo gdy będzie monarchia, będzie też warstwa uprzywilejowana, która i teraz jest. Gdzie tu sens? Ano sens jest taki, że pan Braun kandyduje. Dobrze, że Pani zwróciła uwagę, że króla się w referendum ludowym nie wybiera, tylko w drodze abiogenezy (uzurpacji). To monarchiści podkreślają. (Przynajmniej coś w tym sensie)
Izabela Brodacka Falzmann
Białoruskie. Ale ludzie się wtedy nie identyfikowali z państwowością. Mówili, że oni są "tutejsi". Ani Polacy ani Białorusini, ani broń Panie Boże Rosjanie. Dotąd tak mówią.
Izabela Brodacka Falzmann
W demokracji peerelowskiej i post nie brakuje arystokracji. I właśnie o to chodzi. Każdy chętnie podejmie ciężki obowiązek luksusowego życia. Do tego chętnych nie brakuje. Do innych obowiązków jest jakoś mniej chętnych. Przypomina mi to powieść dla dzieci "Chłopcy z placu broni" gdzie byli sami generałowie i tylko jeden żołnierz Nemeczek. O ile pamiętam zmarł z wyczerpania i sytuacja na placu broni stała się nieznośna. Warto sprawdzić jaki jest stosunek kadry do szeregowych w III RP. To pouczające i symptomatyczne.  .
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo dziękuję. Przepiękne. I takie w naszym monarchistycznym duchu.
Jabe
Wybór złego papieża jest niemożliwy, podobnie jak wybór dobrego antypapierza. Po fakcie się okazuje który jest który i zgodnie z prawem rzymskim ewentualnie „anuluje”. Antykrólami jakoś nikt sobie głowy nie zawraca. Choć czasem jednak, gdy mówi się, że carowie byli królami polskimi, niejeden neguje. Mogła sobie Pani darować uwagi o pańszczyźnie – to demagogia. Jakie są podstawy by wątpić, że monarchiści chcieliby żyć w monarchii, choćby jako zwykli poddani? No i czyż w demokracji postpeerelowskiej nie ma „arystokracji”?
Ula Ujejska
Monarchistów na pewno nie zabraknie przez najbliższe 200 lat !
Izabela Brodacka Falzmann
To świetna pointa-"co z resztą?". Ten jeden chętny lepszy czy gorszy znajdzie się łatwo. Ale co z resztą?
Nam nie potrzeba króla - nam potrzeba KRULA: youtube.com Prezencję ma, języki zna, dynastię ma taką, że inni by mogli pozazdrościć, pochodzenie szlacheckie - takoż.
Do wpisu: Bот дурачок czyli uśmiech Stalina
Data Autor
syci utytłani w błocie co dzień zadają śmierć w służbie bez Boga zalęknieni o siebie parcelują strzępy przetrwania by na wątłej pewności budować wiarę tych którzy nadejdą a służyć muszą by karmić nieziszczoną nadzieję kłamcy w szczurowisku przetrwania antyżycie karmiące się śmiercią wszelkiej prawdy komuniści LG