|
|
wielkopolskizdzichu Nieraz pisała Pani, jeszcze u Opary. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Nigdy nie pisałam na temat katastrofy. Coś się pomyliło |
|
|
wielkopolskizdzichu "Po kościach rozchodzi się sprawa katastrofy smoleńskiej"
Nikt inny jak własnie tacy jak Pani doprowadziliście do tego że dochodzenie prawdy, związanej z katastrofą jest przedmiotem dowcipów.
Niech sobie Pani przypomnij własne wpisy na blogu i komentarze.
Zapomniało się.....? |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Oby wytrwali w swoim zamierzeniu. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Jest jeszcze gorzej, często uderzają bezpośrednio ale na ogól na refleksję jest już za późno. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Nikt nie rusza również na przykład tematu rękojmi zaufania do ksiąg wieczystych. Ludzie nie rozumieją problemu dopóki ich to nie dotknie, a potem też nie rozumieją. Mam do czynienia z osobą, której dom sprzedano z licytacji na podstawie nakazu płatniczego ewidentnie sprokurowanego przez oszustów. Nie rozumie ona, ze nabywcę za grosze jej nieruchomości chroni prawo bo nikt nie udowodni mu udziału w zmowie, a licytacja komornicza zawsze jest skuteczna dla nabywcy. Nikt nie zajmuje się koniecznością zlikwidowania kryminogennego handlu roszczeniami. Różne programy interwencyjne zajmują się losami poszczególnych poszkodowanych, natomiast nie walczą o usunięcie kryminogennego ustawodawstwa. Jak to się mówi -widzą drzewa ale nie widza lasu. |
|
|
Anonymous "Skąd dziennikarze tak dobrze wiedzą o czym pisać wolno, a o czym naprawdę nie należy?"
Wiedzą, wiedzą. Pieniądz nie śmierdzi, a tresura robi swoje. Alternatywą jest pisanie nie tyle do szuflady co do niszy. Stąd wkurz też u odbiorców skazanych na urawniłowkę informacyjną. I reakcje widoczne w internecie - wkurz znajduje ujście. Bardzo prospołeczny pomysł mają znajomi Pani. |
|
|
xena2012 Nieprawdą jest ,że obywatele sa zniecierpliwieni zalewem kłamliwych informacji. Oni ich po prostu nie zauważają traktując jako temat nieciekawy,zresztą informacje wazne i prawdziwe też są podobnie traktowane a największe wzięcie maja media plotkarskie.Wielkie afery,korupcja ,niegospodarność nie wzbudzają zainteresowania jako że bezposrednio nie uderzaja po kieszeni .Dlatego np.dziennikarswo śledcze nie bardzo ma dla kogo pracować. |
|
|
Dziennikarze to zwykłe lenie,nawet jak im się podsuwa artykuły z prasy zagranicznej nie ruszą tematu,idą na łatwiznę i poziom dziennikarstwa rodem magla.Szukając faszyzmu aż się prosiło choć podawałem artykuły z norweskiej prasy o marszach faszystów w Norwegii i o imprezie w studenckim klubie gdzie studenci przebrani w mundury gestapo serwowali drinki ,,Auschwitz,,Mein Kampf,,Luftawe,,wszystkie były usuwane nikt nie podjął tematu,tu jest artykuł i film vg.no; ,tutaj Marsz nazistów ochranianych przez policję aftenposten.no odbieraniu dzieci w Norwegii też pisaliśmy żaden nie ruszył tematu chociaż podawaliśmy oficjalne linki jedyni poseł Wojciechowski napisał artykuł na portalu w Polityce.Serdecznie pozdrawiam |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Szokujące. Ale tak działają instytucje rzekomo pomocowe. Następne tematy,którymi nie zajmie się żaden dziennikarz gównego nurtu to handel dziećmi przez ośrodki adopcyjne, handel narządami, działalność MOPSÓW, rabowanie starych ludzi przez MOPSY, przymusowe umieszczanie strych ludzi w umieralniach aby przejąc ich mieszkania itp itd |
|
|
Jan1797
"Weźmy aferę reprywatyzacyjną. Jak jest możliwe, że żaden dziennikarz tak zwanej prawej strony
nie podjął tematu zgłaszanego choćby przeze mnie w Warszawskiej Gazecie. Nikogo nie obchodziło,"
Szanowna Pani.
To jest powiedzmy "c", w temacie "Reprywatyzacja, społeczeństwo, wspólnota", 60 kilo!!! rekordów
po wygooglowaniu "prokurator mops", vide; google.pl
Pozdrawiam sedecznie.
|