Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wallenrodyczność czyli wallenrodyzm
Data Autor
Ptr
Nie rozumiem, albo rozumujemy na dwóch płaszczyznach. Mówię o tym co sądzę było dominującym sposobem rozumowania w danej epoce, a te wierzenia trwają w historii równolegle nawet dochodząc do naszych czasów. Sprawa polega na znalezieniu prawdy w gąszczu wielu interpretacji łacznie z możliwością zakwestionowania samej idei prawdy. To nie jest logika zdefiniowana , ani skończona, ani ścisła. Ale nie jest to też chaos, jednak szkoda , że doświadczenie ludzkie zdane jest na chaos i w tym chaosie tylko nieco rozjaśnionym pozostajemy do końca.   Stary Testament jest dobitnym wyrazem idei lub realności istnienia jedynego Boga. Natomiast świat mitów greckich , egipskich, wierzeń ludowych, baśni i podań jest odmienny w sensie możliwości zbudowania jednolitego światopoglądu opisujacego ściśle doświadczenia ludzkie blokujący refleksję na wyższym poziomie. 
Dark Regis
Jeśli w ST nie ma odniesień do magii, to ja jestem Cyrusem ;p) Jest taka księga, która opowiada o uwolnieniu ludu bożego z niewoli babilońskiej. Problem w tym, że Cyrus był wyznawcą i wykonawcą woli Marduka, zaś ST mówi o Jahwe. Babilon to Chaldejczycy, a stąd w starożytności wzięło się określenie dowolnego maga terminem Chaldejczyk: bazhum.muzhp.pl
Ptr
Pisząc o cesarstwie rzymskim jako wzorcu mentalnościowym III Rzeszy mam na myśli ich kluczowe idee sprawowania władzy - proto-totalitarne. Czyli prosty wzorzec bezwzględnego łamania cudzego oporu , ale też pozwalający dziesiątkować swoje legiony. Oczywiście do pewnych wybranych osiągnięć kultury różnych narodów podchodzimy z sympatią, lub nawet bardzo je podziwiamy ( Egipt, Rzym, Ateny, i wszystko , co da się pozytywnego powiedzieć o naszej zamierzchłej historii jeszcze nieodkrytej ). Jednak oni wszyscy nie wiedzieli co będzie dalej, że wszystko się zmieni, że wszystko zostanie pokazane w innym świetle , każde słowo zostanie ściśle przeanalizowane i  zostaną wyciągnięte wnioski , które zmienią życie przyszłych pokoleń. W tym sensie III Rzesza skanalizowała swą agresję w starych wzorcach cesarstwa ( nawet nie republiki), w ich słabym naśladownictwie , przyjmując fałszywe założenia kulturowe, propagandowe. Dla celów doraźnych dokonała regresu czy resetu swej kultury wytworzonej w Europie. I to jest bolesny skutek. Jeżeli chodzi o kulturę prasłowiańską sądzę , że nie można bez dowodów i badań spłaszczać jej do jakichś zjawisk jak niewolnictwo i prymitywizm. Przecież kultura grecka była pogańska. Chodzi mi o to ,że istaniała jakaś kultura naturalna, która mogła mieć cechy wypracowane przez długie stulecia , czy tysiąclecia i jakieś walory.  Ale znowu , ci ludzie nie wiedzieli , że wszystko się zmieni, Że przyjdzie chrześcijaństwo I istotne jest czy odpowiedź kulturowa na te zmiany była sensowna, czy była bezsensowna , a bezsensowna odpowiedż zamienia narody w coś co po angielsku wyśpiewują jako "dust in the wind"( pewnie w innym kontekście). Wierzenia magiczne - to okres jeszcze Egipski, przedmojżeszowy. I widzimy , że dzisiaj popkulturę zalewa ten typ rozumwania, zalew logiki magicznej plus emocje.  A wiec nie odnoszę magii do okresu starotestamentowego ,gdyż wówczas istniały już sciśle określone odnośniki kulturowe - dekalog i świątynia. 
Dark Regis
Kuhn, Lakatos, Popper - trójca uważana za twórców "współczesnej" (dużo lepiej brzmi nowożytnej) filozofii nauki. Można dodać jeszcze Russela, Feyerabenda, czy Nagela. 1) O postępie w rozwoju nauki: bazhum.muzhp.pl 2) Z Wiki: en.wikipedia.org albo pl.wikipedia.org 3) Problem indukcji: plato.stanford.edu 4) Falsyfikacjonizm, popperyzm, krytyczny racjonalizm. To krytyka marksizmu, freudyzmu i innych astrologii: pl.wikipedia.org To tak w wielkim żołnierskim skrócie o filozofii nauki. ;) Pozdrawiam.
smieciu
@Ptr Dobrze napisane. Można to też ująć nieco inaczej. Ja np. często wspominam że kluczem jest idea. Idea jest dość dobrym słowem gdyż można nią objąć takie rzeczy jak religia, patriotyzm, honor itd. Pewien zespół zjawisk. Idea jest trochę jak kultura. Jest czymś bardzo poważnym gdyż ludziom ideowym, kulturalnym czy religijnym zwyczajnie nie pozwala na robienie różnych rzeczy. Idea jest silniejsza niż kasa. Takimi ludźmi dużo trudniej jest manipulować, podporządkować ich. Dlatego władza (System) ma 2 wyjścia. Pierwsze to podsunąć inną ideę. Tak jak np. z nazizmem kiedy przy okazji sprofanowano swastykę czy symbole ze starożytnego Rzymu. Ok. Dzisiaj można uznać je za pogańskie, magiczne itp. Ale w swoim czasie Rzymianie stworzyli poważną kulturę za którą należy ich szanować. Każdy miał szansę w niej zaistnieć, nawet kobiety miały dobrą pozycję. To z pewnością było coś. Drugie rozwiązanie to usunąć idee. Czyli ten ideał „lewacki” a w istocie ideał władzy Systemu. Takiej organizacji społeczeństwa gdzie tylko elita ma swoje (pokręcone) idee a motłoch żyje na poziomie prostych często zwierzęcych instynktów. Ha. Przy takim ujęciu można nawet powiedzieć że idea, kultura jest tym na czym polega człowieczeństwo. Idea jest więc kluczowa w transformacji społeczeństwa. Chrześcijaństwo było i jest bardzo zaawansowaną ideą. Najbardziej zaawansowaną do dnia dzisiejszego. Tylko że tak naprawdę w obecnym Kościele Katolickim zdecydowanie spłyconą i powierzchowną. A jeszcze bardziej spłyconą wśród jego wyznawców. Ale i tak szalenie istotną gdyż stawia bariery często nie do przeskoczenia w budowie nowego człowieka Systemu. W tym ujęciu jasne jest więc że zniszczenie Chrześcijaństwa jest kluczowe aczkolwiek jest jedynie elementem w kampanii tworzenia człowieka bezideowego. Bo jeśli nawet powstanie jakaś wspólnota odwołująca się do wierzeń słowiańskich i będzie na wysokim poziomie i nie będzie uznawać reguł władzy (ze względu na swoje) to również będzie wrogiem Systemu. Marksizm, Ateizm itd. Podstawowe narzędzia działania. A z tych magicznych jest oczywiście jeszcze stary dobry Islam. Którego powstanie jest rzeczą, której wciąż nie mogę historycznie rozgryźć. Wbrew pozorom zagadka równie dobra jak postępowanie Hitlera i Stalina podczas II WŚ. A która każe sądzić że jednak jest coś więcej. I że teorie walki idei, powstawania idei i kontridei mogą być kluczowym napędem dziejów  człowieka. W czasie kiedy powstawał Islam Chrześcijaństwo było właśnie w punkcie gdy miało podbić świat. Islam to zmienił. A dzisiaj znów został rzucony na front walki. Tak to wygląda podczas gdy ludzie biorą te swoje kredyty marząc o domku, samochodzie i wczasach w ciepłych krajach. Jest też jednym z powodów, które każą sądzić że ich marzenia jak i 500+ długo nie potrwają. Świat działa inaczej niż się wydaje motłochowi. Ok. To dobrzy ludzie. Ale to za mało, nie wszystko...
Czesław2
Jest takie powiedzenie: byt określa świadomość.
paparazzi
Szacunek panie gorylisko.
gorylisko
i jak zwykle towarzysz na posterunku z tekstem w którym dzwięczy nuta "a u was biją murzynów"
gorylisko
o przepraszam...to ja jestem wielbicielem pani Izabelli... osoba o której pani wspomina to służbowo odkomenderowany kapuś... niestety i tacy ludzie są obecni i tzrzeba się zgodzić z takim stanem rzeczy bo należy traktować serio wolność słowa... wolność słowa a nie wrzasku czy inwektyw...
gorylisko
mam znajomego którego dziadka zgarnęli "wyzwoliciele" zaraz po wkroczeniu, dopiero w latach dziewięćdzisiatch dowiedzieli się co się z nim stało i w jak makabrycznych okolicznościach zginął, ojciec i dziadek razem z innymi aresztowanymi został wpędzony do dołu do którego wjechał czołg... podejrzewam, że nawet ssmani w Auchswitz wzdragali by się przed czymś takim... proszę sobie wyobrazić, że córka i wnuk tak zamordowanego człowieka opowiadali mi o "fachowości ubeków" tudzież o bolku... dawno nie miałem styczności  z nimi więc, mnie wcale nie zdziwi ich przynależność do kodu czy pełooo....albo jewropejskość jak cholera
Ptr
Przyznam sie ,że nie wiem kim był Kuhn, a pierwsza teza o naturze marksizmu wydaje  mi sie ważniejsza. Powinienem był napisać ,że marksizm chce cofnięcia kultury nie o 2200 , ale do czaów przedmojżeszowych o 3200 lat. Być może ta rożnica około 1 tys. lat decyduje o dwóch nurtach lewicowym i quasi -prawicowym w neomarksizmie obecnie. Ruch 68 to ruch lewicowy i to mialby być powrót do czasów przedmojżeszowych. Ten drugi to wielki biznes i polityka światowa. Chętnie dowiedzialbym sie co na ten temat mogliby powiedzieć znawcy tematu.
Anonymous
Istnieje możliwość, że poświęcają się dla sprawy paktując z Izraelem, konsultując reformy sądownictwa z Merkel i UE, zapraszając Niemców do Trójmorza. Dzięki temu unikamy wejścia do wojny jako pierwsi. Zyskujemy czas. Odbierani są w ten sposób jako zdrajcy, podejrzewani są o głupotę, a może po prostu naśladują Wallenroda.
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo ciekawe spostrzeżenie, że humanistyczny model podejścia do zjawisk społecznych nie opisuje społecznej rzeczywistości. Sprzeczności obowiązującego paradygmatu jakby powiedział Kuhn  ( Struktura rewolucji naukowych) nakazują go zmienić. Czas na rewolucję . naukową.
Izabela Brodacka Falzmann
Ciekawi mnie bardzo Pana zdanie na temat w jakich kwestiach rząd i prezydent "robią z siebie głupców". Nie atakuję Pana, to poglądy dość mi bliskie. Wierzę w ich dobre intencję, Błędy których nie mogę nie rejestrować ( na przykład sprawy końskie na których się znam i znam opinię środowiska) traktuję jednak jako niewiedzę a nie wallenrodyzm. Wiele osób ma zastrzeżenia do nadmiernej postawy socjalnej rządzącej partii. Powiedziałabym, że szuka sobie elektoratu w tych którymi trzeba się opiekować a nie w tych którzy sobie sami radzą. Ciekawe jest również, że żadne z rywalizujących ugrupowań nie stawia na klasę średnią. Jedni występują w interesie pogrobowców komuny, inni szukają ze świecą arystokracji. Chyba nowej arystokracji i to samozwańczej gdyż starą już wyrżnięto a jej niedobitki nie pełnią żadnej roli społecznej poza muzealną.
wielkopolskizdzichu
Co prawda autor Tertio millennio adveniente  był bohaterem paru filmów z Fabryki Snów, ale nie miało to chyba wpływu na wygłaszane przezeń słowa. 
Izabela Brodacka Falzmann
Pan Zdzichu jest konsekwentny w swoich poglądach (a raczej uprzedzeniach) . To plus dodatni jak mawiał nasz rodzimy mędrzec z Gdańska. Ma również odwagę cywilną żeby  z otwartą przyłbicą atakować wszystko po wyimaginowanej drugiej stronie. To drugi plus dodatni. Plusy ujemne są takie, że trudno się z nim dyskutuje gdyż albo faktycznie słabo zna historię albo traktuje ją instrumentalnie jako podkładkę do wyrażania swoich resentymentów.
Ptr
Móc dokonać oceny historii i postaw ludzkich z obiektywnego punktu widzenia to chyba zawsze był przywilej mniejszości. Ja ten punkt widzenia , własciwy dla polskiej kultury, rozumiem.  Więc staram się zrozumieć ( przytoczone przez Panią przykłady) dlaczego byli ministranci stali się ludobójcami. ( Podobnie dzisiaj też wyobrażamy sobie , że kultura "wyższa" odgrywa jakąś rolę w życiu każdego Polaka, po czym musimy zdać sobie sprawę , że te wartości już nie funkcjonują, w szerokiej masie dokonał się ich rozpad lub zamiana na jakieś substytuty lub imitacje tudzież widać naocznie efekty tej transformacji kulturowej.  Biorac to , co mówi się o marksizmie można postawić tezę , że dokonywano lub dokonywal się w Niemczech i Rosji proces rozpadu kultury. W przypadku Niemiec objawił się jako cofnięcie cywilizacji do czasów Cesarstwa Rzymskiego. Przestały mieć znaczenie instytucje kultury i religii , zostały zignorowane, a przywództwo przeniosło się mentalnie do czasów starożytnych. I odwoływało się do tych pierwotnych wierzeń, kamieni, rzymskich orłów, swastyk , pozdrowień , legionów. Tylko zamiast krzyżowania mieliśmy masowe rozstrzeliwania. To było prostsze i szybsze. Światowy rynek idei skłonił racjonalnie myślących ludzi do regresu mentalnego. Rewolucja w Rosji również spowodował jakiś regres i upadek. W ogóle ideologie lewicowe , jak niektórzy twierdzą , mają to do siebie , że dokonują resetu kultury. I przypuszczam ,że chodzi o reset o jakieś 2200 lat do czasów , gdy religijnośc miala jeszcze charakter wierzeń magicznych. To znaczy sądzę ,że marksizm jest ateistycznym z pozoru narzędziem kulturowym o rodowodzie religijnym. Sądzę ,że wymyślono go w odpowiedzi na historię chrześcijaństwa.  Wiele się o tym mówi ktory ideolog co tam wymyślił w wieku XIX oraz , że był odpowiedzią na sytuację klasy robotniczej. Być może jedno nie przeczy drugiemu, ale dalszy jego rozwój wynika z glębszych umocowań na pniu kulturowym cywilizacji łacińskiej, ( na zewnatrz tego pnia.) Również wydaje się , że przyjęty dziś model nowoczesny, zachodni, ten "humanistyczny" nie jest własciwy do opisu rzeczywistych zjawisk społecznych. To znaczy , że coś może się stać nieoczekiwanego podczas , gdy w teorii wszystko będzie w porządku. Coś jak teraz z imigrantami.  
Anonymous
Wallenrodyczność - wprowadzenie do patriotyzmu idei zdrady, czyli wallenrodyzm - pozorne sprzymierzenie się z wrogiem, by w rzeczywistości działać na jego szkodę, są alternatywą rzeczywistości politycznej w Polsce, w którą chcemy wierzyć czyli, że rząd i prezydent działają w ten sposób aby doraźnie robiąc z siebie głupców poświęcają się dla perspektywicznego dobra Polski. Że nie chcą powtarzać błędów np. Józefa Becka wprowadzając Polskę do wojny na jej początku. To pochlebne dla władz, ale wymaga poparcia w faktach.
Pani Anna
Ależ ma Pani, przepraszam za to wyrażenie wiernego wielbiciela... Żeby taki chociaż jeszcze faktycznie znał historię, nie tylko z fimów hollywoodzkich., to można by chociaż porozmawiać. 
wielkopolskizdzichu
"Nie znaczy to jednak, że w imię Spaghetti mamy prawo zabijać, dręczyć i prześladować ludzi." Ale jak znamy historię, w imię Boga już wypadało, ba nawet się rozgrzeszenie otrzymywało za to. Czasy nastały lepsze. nie potrzeba donosić, wystarczy wiedzieć co w trawie piszczy i w odpowiednim momencie  bryknąć od jednego pracodawcy do  drugiego. Przykładowo od Żaczka do Kuraczka.
Izabela Brodacka Falzmann
To była prawdziwa niewidzialna ręka rynku-)
Paszport jak paszport. W opisach tych minionych czasów zdarzało mi się trafić na przypadki, gdzie donoszono za paszport dla siebie i braku paszportu dla ewentualnych konkurentów.
Do wpisu: Historie równoległe i skośne
Data Autor
Ryszard Surmacz
@ wielkpolskizdzisiu Kiedy Pan panie przestaniesz przynosić wstyd Wielkopolanom? Nie wie Pan do kogo pisze.
Izabela Brodacka Falzmann
Nie chodzi tu o ludzi bez skazy. Społeczność organizuje się zawsze wokół pewnych mitów założycielskich. Nie mogą być wspólne, bo są sprzeczne, więc może amnezja? Inaczej będziemy jak Ejole I Morlokowie z Wehikułu czasu. Dwa faktycznie wrogie plemiona.
Izabela Brodacka Falzmann
Nie jestem i nie byłam w żadnej partii, nie mam żadnej pozycji, cieszę się że mam pracę i jestem niezależna. Tylko tyle i aż tyle.