Otrzymane komantarze

Do wpisu: Układ zamknięty
Data Autor
Teutonick
Ów doliniarski koleżka od 50 zł, który miał zostać dyscyplinarnie przeniesiony do innej placówki sądowej, jednak przeniesiony nie będzie. Sądownicze czynniki decyzyjne argumentowały swą decyzję tym, że przeniesienie miało służyć oderwaniu mości sędziego od odium, będącego skutkiem całego zdarzenia na stacji benzynowej i możliwej utraty zaufania do prowadzącego rozprawy ze strony podsądnych. Ale jako że sprawa zyskała zasięg ogólnokrajowy, przeniesienie do jakiegokolwiek innego sądu również owego odium nie byłoby w stanie zdjąć, a wspomniana utrata zaufania byłaby tak samo wielce prawdopodobna:)
Jan1797
Szanowna Pani, Słynny występ Schulza, straszącego nas interwencją wojsk przed kilkoma laty, zamknął etap traktowania przez nasze społeczeństwo, Niemców jako sprzymierzeńców, uważam na długie lata. Występ sędzi Gersdorf w Niemczech był dla mnie i wielu innych, kontynuacją wystąpienia Schulza. Stąd sejm, powinien zakończyć karierę jej podobnych w polskim wymiarze sprawiedliwości. Peosie drą japy, strasząc nas trybunałem stanu a pierwsza tego trybunału, jedzie do sąsiadów na skargę, jak do Katarzyny. Bez znaczenia jest, kto inicjował, czym się kierował, jaką przeszłość ma jego rodzina, pogłębił niewyobrażalnie wyłom wyżej opisany. Takie jest zdanie państwowca. Opisują państwo przykłady minionych lat, proszę więc spojrzeć; forum.nowiny24.pl Jan Rokita, o ile dobrze pamiętam, w „układzie zamkniętym samolotu” przekonał się, jak pozycjonowany jest człowiek spoza układu. Równie dobrze mogła to być prowokacja. Pozdrawiam Jan  
Jakaz to jest kara w wymiarze praktycznym  to "karne przeniesienie" ? Skorumpowana kanalia bedzie krzywdzila ludzi w innym miejscu.. To co sie obecnie dzieke to nie jest "bezsilnosc"..to cyniczne ,zaplanowanane "blatowanie" sie partyjnych "elit"... "of lwa do prawa"..Uklad Magdalenkowy...  
Tak jest dzisiaj w Polsce – indolentny i cyniczny byly i obecny obóz rządzący próbuje utrzymać obywateli w „postpolitycznej" bierności, by zachować władzę i przywileje, Pierwszym krokiem do tego aby to zmienic jest odzyskanie suwerenności wewnętrznej przez ograniczenie lub przynajmniej zrównoważenie władzy tych grup społecznych, które nie są zainteresowane Polską – niestety, bardzo wpływowych. Konieczne jest kontrolowanie przez Polaków poczynań władzy i ograniczenie samowoli elit. Po trzecie, nie odzyskamy suwerenności, nie odzyskując władzy gospodarczej,bo wbrew czczej gadaninie kapitał ma narodowość – ma w USA, ma we Francji i Niemczech. W Polsce w  wyniku transformacji większość dużych przedsiębiorstw należy obecnie do kapitału pokomunistycznego lub zagranicznego. Patriotyzm gospodarczy oznacza AUTENTYCZNA promocję polskiego kapitalizmu, z aktywnym udziałem państwa w pobudzaniu rozwoju wybranych dziedzin przemysłu. Dzisiaj nową formą „nierządu" jest „postpolityka" bylego i obecnego obozu rządzącego.  Znaczna część elit III RP tych od "lewa do prawa" zadowala się „małą" i słabą Polską, gdyż tylko w takiej Polsce mogą robić wielkie, łatwe, niekontrolowane przez prawo, interesy. Nie znaczy to, że ta elita nie jest zainteresowana władzą. Wręcz przeciwnie. Władzę może jednak utrzymać przez wykorzystywanie Satrapi ,depolityzację i pacyfikację społeczeństwa, przez dominację i przemoc symboliczną, możliwym dzięki zglajchszaltowanym mediom. Nasze zadanie polega więc na tym, żeby znieść polityczne poddaństwo i uwłaszczyć Polaków, uczynić ich rzeczywistymi właścicielami Rzeczypospolitej, przez odnowę polskiego republikanizmu.
Samowladztwo,Sobiepanstwo i Satrapie... Zamordyzm w Polsce osiagnal nieporownywalny poziom...niby Suweren stalismy sie zakladnikami Satrapi...Nasze zycie tylko pozornie nalezy do nas.. Powołany do życia przy Okrągłym Stole establishment zaplanował demokrację fasadową, w której demokratyczne procedury są, ale treść, kultura demokracji oraz kontrola rządzących przez opozycję i opinię publiczną nie odgrywają większej roli. Można zakładać partie polityczne, stowarzyszenia, a nawet gazety i rozgłośnie radiowe, co cztery lata odbywają się wolne, tajne i powszechne wybory,ale treść demokracji, czyli autentyczna, merytoryczna rywalizacja elit, programów i partii politycznych nie istnieje. „...Opozycja też nie jest przypadkowa, bo jej szanse na przejęcie władzy muszą być zerowe. Sens demokracji fasadowej tkwi w procedurze legitymizacji władzy. Wybrana – może praktycznie więcej niż dyktatura„...Biurokratyczne i parrtyjniackie państwo chciałoby podporządkować sobie rodzinę. Wysokie podatki utrudniają naturalne narastanie własności prywatnej, skazując większość obywateli na czekanie do pierwszego. Jest jednak grupa ludzi, która robiła i robi dobre interesy na kontaktach ze sferą budżetową, która tym samym służy do przelewania pieniędzy szaraków do kieszeni funkcjonariuszy i wybranych biznesmenów. Jest to zamaskowana kradzież, a nie kapitalizm Nasze państwo wpadlo w ręce zbrodniarzy, którzy się nim posługują – jak to było w przypadku Niemiec hitlerowskich i Rosji sowieckiej. Jesli ktos uwaza uważa, że Polska jest państwem niepodległym,  to przypominam ,ze dzisiaj można od wyroków sądów polskich odwoływać się do Strassburga. Za PRL nie odwoływaliśmy się do sądów w Moskwie. Chociaż PZPR spełniała wszystkie zachcianki Kremla, to jednak PRL nie miała też obowiązku dostosowania polskiego prawa do prawa ZSRR...Ten przyklad nie jest proba apologowania PRL..lecz kontestacja jak daleko wszysko zostalo przewrocone do gory nogami..  
KAPUHY
"Sędzia na telefon Ryszard M., którego podatność na sugestie władzy ujawnił dziennikarz Warszawskiej Gazety, został przeniesiony karnie do innego sądu" Służalczość sędziego M. wobec władzy jest bezsprzecznie godna potępienia. Ale przecież naprawiamy system. Obecnie władza ma dużo większy wpływ na powoływanie, awansowanie, a i karanie sędziów. Pytanie za dziesięć punktów: ilu   t e r a z   będzie takich sędziów "M."? A może należy je odwrócić: ilu   t e r a z  będzie sędziów niepodatnych na sugestie władzy? Znajdzie się dziesięć procent?
wagram
DZIĘKUJĘ Pani za ten, oraz za inne  c e n n e  wpisy. PS Tylko jeden przykład -- bezkarnych działań bandytów w państwowych togach i kitlach.. "Biegli nie mieli czasu na opinie, sędzia wyjechała do sanatorium, Krystian Broll nie doczekał odszkodowania" - z: "Psychuszka 3rp. Inż.Krystian BROLL, R.i.P."  nazaretekibastuz.blogspot.com etc etc etc  Pozdrawiam walczących Patriotów
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
To powszechny mit. Położenie nie jest kiepskie tylko nie potrafimy go wykorzystać. Nie mamy też trzęsień ziemi i co z tego wynika? Pzdr
Izabela Brodacka Falzmann
To zabawne, że przyszli w gumofilcach a teraz powołują się na to, że umieją jeść ostrygi i bezę łyżeczką.
Izabela Brodacka Falzmann
A jednak chyba trochę się obawia jeżeli jeździ na skargę do Brukseli jak kiedyś elity PZPR do KC a jeszcze wcześniej Targowica do Kaski. Mamy kiepskie położenie geopolityczne ale za to nie mamy tsunami.. 
xena2012
A dlaczego i kogo nasza kasta prawnicza miałaby się obawiać? Przecież nie władzy skoro taka sędzia bez żadnych zasług w swoim zawodzie jak Gersdorf pogrywa sobie z nią bezczelnie i w rozbracie z prawem? Sędzia Tuleya dobroczyńca gangsterów? Ci co kradli a teraz po wyrównaniu poborów za czas kiedy zostali niby zawieszni?Przecież oni też kiedyś uczyli się i przygotowywali do pracy,tyle że tych regułek które Pan uważa za idiotyczne chyba nigdy nie wyuczyli sie na pamięć.To nie regułki i szkoły są winn tylko samowola środowisk prawniczych,pazrność i megalomania.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Tekst jak najbardziej słuszny ale co z tego. Jak te ogłupiałe społeczeństwo ma to zmienić? I to zmienić na lepsze  Klania się Andriej Jauarowicz Wyszynski. Ta nadzwyczajna kasta tkwi po uszy w komunistycznych gumofilcach i waciaku. Pzdr
"I tak musi postąpić społeczeństwo z wyjątkową kastą". To jest niewykonalne, skoro społeczeństwo "wierzy" tej władzy. (Żadnej władzy się  nie wierzy, ale ją kontroluje, sprawdza, patrzy na ręce. W Polsce nie ma opozycji w powyższym znaczeniu, czyli opozycji w prawdziwym znaczeniu tego słowa. Pojawiają się pojedynczy ludzie, którzy usiłują tak postępować, ale są utrącani przez władzę).
Izabela Brodacka Falzmann
Uściślijmy pojecie elity. W więzieniu elitą jest brutalny morderca i on nadaje ton i feruje wyroki. Jest lepszy od innych bo ma więcej na sumieniu. Wśród złodziei elitą byli starzy wyjadacze w tym fachu i mieli nawet swój złodziejski kodeks i sprawowali sądy. W społeczności jednostki wojskowej ton nadaje stare wojsko i tłucze rekrutów. Teraz fala przeniosła się do gimnazjów. Czy mamy to akceptować? W szkole bezwzględnie tępiłam szkolne przestępcze elity.I tak musi postąpić społeczeństwo z wyjątkowa kastą. Odebrać przywileje i do kąta.
smieciu
I co pani proponuje? Zastąpienie złych prawników dobrymi? Skoro pani ma takie duże doświadczenie życiowe potrafi rozróżniać fałsz od prawdy to czemu pani nie miałaby sądzić w takich czy innych sprawach? Serio piszę. No bo skąd niby mają się wziąć dobrzy prawnicy? Ze szkół gdzie naucza kasta? Ze szkół gdzie po prostu ryjesz na pamięć tysiące idiotycznych regułek? Ze szkół po których gdy je wreszcie ukończyłeś masz to poczucie wyższości i przynależności do trzeciej władzy? W przeciwieństwie do reszty społeczeństwa, która takiej możliwości nie ma. Skoro tylko oni, prawnicy mają ten przywilej. Tzn. że chyba są lepsi niż inni? No bo jeśli nie są lepsi a np. gorsi to chyba idiotyczne by oni akurat sądzili ludzi. A więc są lepsi. Są wyróżnioną kastą. I cała pani gadka jest o kant dupy potłuc gdyż wy wszyscy marzycie tylko o jednym: by jakaś elita (zgodna z waszym widzimisie) trzymała za ryja ten cały motłoch. Tyle że ta elita już jest. Taka właśnie, która naturalnie wykluwa się z takich układów. Chcecie? To macie.
Do wpisu: Znaki czasu
Data Autor
Jan1797
Szanowna Pani Izabello, Z innej beczki, acz wnikliwi dostrzegą, że szarganie w mediach staruszków za skutki smogu, również w moim mieście, przy jednoczesnym handlu importowanym mułem węglowym i flotokoncentratem, to podłość. Tymczasem polskie firmy zrezygnowały z tego paliwa: czysteogrzewanie.pl To jeszcze nie jest numer lata. „Wiodący portal internetowy”, a jakże zachodni, pisze o zerwaniu importu antracytu ze wschodu, zamieszczając na ilustracji brykiet. Top one forów wewnętrznych przy dyskusjach antysmogowych jest, import śmieci węglowych, mułu węglowego i flotokoncentratu, w którym uczestniczyli ludzie samorządów. Te same fora zawierają dziesiątki pytań o udział importowanych śmieci w procesach utylizacji, w spalarniach na terenie Polski. Tymczasem walonkowe tv, karmi naszych „zawiedzionych” szkodliwością staruszków. ? Proszę się więc nie dziwić, gdy komentatorzy piszą jak zaczadzeni. Na marginesie, jeżeli mamy spalać więcej naszych śmieci w programie do 2020, jeżeli segregacja nawala i samorządy nie dają rady, przez co grożą nam unijne kary, to w pierwszej kolejności należy obnażyć obłudę i fałsz. Coś więcej o zasobach i cenach wody w Polsce, czyli co tam w radiu Erewań przy następnej okazji. Pozdrawiam Jan.
Dark Regis
Są belfrzy i belfrzy ;) Ja swojego belfra od matematyki w ogólniaku wręcz nie cierpiałem. Niestety był nie do ruszenia, bo to była klasa matematyczna. Ratował mnie przed nim kilkakrotnie osobiście dyrektor, więc proszę sobie wyobrazić jakie noże tam latały w powietrzu. Gdy on subtelnie ciągnął dziewczyny na korepetycje, sugerując bezproblemowe zdanie do następnej klasy, ja na przerwach uczyłem je rozwiązywania zadań. Gdy w trzeciej klasie nabrałem chęci na start w OM, on sprzeciwił się i do zawodów musiał wystawić mnie dyrektor. Kiedy był wyjazd na zawody wojewódzkie szkół w matematyce, to wziął mnie tylko dlatego, że jego ulubieniec nagle zachorował (spuściliśmy tam lanie uczniom szkolonym przez doktorów z uniwersytetu). Nawet na maturze próbował mnie zgnoić "krzywymi kreskami", "błędami" i "pokreśleniem". Był jak komunista....nie, on był komunistą! Jednak niezależnie od tego co mam mu do zarzucenia od strony czysto ludzkiej, to muszę mu oddać sprawiedliwość, bo rzeczywiście przerobił z nami tony materiału i kto chciał skorzystać z tej wiedzy, ten skorzystał. Mieliśmy w materiale metody numeryczne liczone na suwaku logarytmicznym, w tym kilka na szukanie zer wielomianów, liczenie wartości funkcji na podstawie rozwinięcia w szereg, ułamki łańcuchowe i aproksymacje, systemy liczbowe i liczenie pierwiastków w tych systemach, całkę Riemanna, solidną kombinatorykę i probabilistykę. oczywiście dziś już rozumiem jego irytację, gdyż kiedy on kazał przepisywać z tablicy wzory na różniczkowanie, ja liczyłem już pochodne cząstkowe, gdy on badał na tablicy funkcje, ja badałem funkcje w zapisie parametrycznym, a jak robił wzory redukcyjne, to ja liczyłem sinusy i cosinusy hiperboliczne ;) Każdy by na jego miejscu się wkurzył, bo przecież celem szkoły nie jest wyławianie talentów i zajmowanie się nimi, tylko równanie do najgorszych, żeby wszyscy umieli to samo i tak samo. Za to zachwycony był moją wiedzą nauczyciel fizyki i ja też go lubiłem, przez co polubiłem też fizykę. Kiedyś biegłem po schodach po trzy stopnie, skacząc po poręczach i wpadłem na niego. Myślałem, że mnie skrzyczy, ale on popatrzył tylko filozoficznie i powiedział "ty jesteś jak wolny elektron; skaczesz po orbitach i trudno cię zatrzymać".
re" Izabela... W krotkim zarysie przedstawilem Historyczny konstrukt zjawisk ktore dotyczy pani refleksja..czyli Amoralizm ,ktory potocznie mozna nazwac Moralnym Relatywizmem.. Wato tutaj dodac ,ze uzasadnienie Amoralizmu nie jest mozliwe na terenie myśli i etyki chrześcijańskiej . Inteligibilność bytu powiązana jest bowiem z wszechwiedzą i mądrością Boga, a dzieje ludzkie z Jego opatrznością. Człowiek nie może wyjść poza dobro i zło, nie może ustanawiać co jest dobre, a co złe, nie może odsunąć odpowiedzialności moralnej, w którą wchodzi wraz ze swoim zaistnieniem...Stad zapewne bierze sie dyskomfort w prawych "duszach" i sumieniach w konfrontacji z nim.. Powszechnie przypisuje sie zrodla filozoficzne Amoralizmu Sofistom...Wywodził się on z ich trudności w określeniu natury poznania i natury człowieka. Zaprzeczyli oni możliwości poznania obiektywnej prawdy. Skrajne zanegowanie prawdy zostało wyrażone w trzech tezach Gorgiasza: 1) nic nie jest; 2) nawet gdyby coś było, nie moglibyśmy tego poznać; 3) nawet gdybyśmy to poznali,nie moglibyśmy tego wyrazić i drugiemu przekazać. Tezy te wykluczały jakiekolwiek kryterium prawdy... Nieco odmienne  stanowisko zajmował Protagoras. Punktem wyjścia dla niego był nie tyle sceptycyzm, co relatywizm.Wyrażony jest on w jego podstawowej zasadzie: „człowiek jest miarą wszystkich rzeczy istniejących, że istnieją, i nieistniejących, że nie istnieją”. Zasada homo-mensura zaprzeczała możliwości odróżniania bytu od niebytu, prawdy od fałszu, i czyniła człowieka miarą rzeczy, czyli pozwalała za prawdę uważać to,co się poszczególnemu człowiekowi wydaje prawdziwym... W tym względzie był raczej pragmatykiem, utylitarystą. Sofiści uważali, że normy moralne są wynikiem umowy społecznej i są tworzone przez silnych w celu rządzenia i wyzyskiwania słabych, albo przez słabych dla obrony przed silnymi. W pozniejszych  i współczesnych propozycjach etyki. T. Hobbes zredukował człowieka do biologicznie rozumianego instynktu samozachowawczego. Indywidualne egoistyczne dążenie do przetrwania i przyjemności uczynił regułą postępowania. Zasadę miłości własnej z podkreślaniem korzyści ogółu głosił też C. A. Helvétius. To od niego przejął J. Bentham zasadę użyteczności. Sformułowana przez niego norma: „maksimum przyjemności (korzyści) dla maksymalnej liczby ludzi” stała się klasyczną zasadą utylitaryzmu. To nie wszystko...Mozna mowic wspolczesnie jeszcze  o Amoralizmie Skrajnym (jest taki) :-)) Ale to zapewne byloby za duzo dla wielu czytajacych panio refleksje
gorylisko
a czy przypadkiem te problemy  nie wynikaja ze zwyklego darwinizmu społecznego ? oczywiście na zasadzie, że łatwo decydować o innych ale jak ktoś nas tak potraktuje to już zupełnie inna sprawa...to tak jak z rakiem...bo to inni maja raka ale jak się go stwierdzi u mnie, u ciebie...to ten rak nabiera zupełnie innego wymiaru i wartości... no ciekawi mnie co zdzichu zrobi kiedy raka stwierdzą u kogoś z jego bliskich albo u niego samego... co cikawsze, dlaczego np. kuroń się ochrzścił przed śmiercią i jeszcze paru innych... przed zejściem z tego świata można wybrać Jezusa albo prof. środę z jej rytuałami czarownicy... tylko wręcz dzięki niebiańskiej cierpliwości Stwórcy, Jego Syna i Ducha Świętego jakoś ten świat się kręci, przeżywając różne perypetie...ale Stwórca nie jest gwałcicielem...On nam daje wybór i konsekwencje naszych wyborów... dlatego górale, prości ludzie instnktownie wiedzą co dobre i wyrazili to w tym krótkim i treściwym zdaniu..." my trzymamy z Bogiem"    dlatego Szcześć Boże pani Izbelo i wam wszystkim, zdzichu tobie też...
gorylisko
właśnie jest mowa o traktowaniu jednostkowych przypadków en masse...proponuję czytać ze zrozumieniem... jak pan wierzy w niemiecką medycynę to proszę jechać, załatwią pana...nawet pan nie zauważy... fakt w latach trzydzistych gazowano ludzi zbyt ostentacyjnie i brutalnie... choć początki humanitaryzmu miały miejsce nawet w Auchswitz kiedy to idącym do gazu ludziom przygrywała muzyka klasyczna obozwej orkiestry...
Re: IM Ma pan do tego prawo jesli pan uzna za J.Calhoun wspolna tozsamosc mysz i czlowieka.. Dla mnie Divine Absolut jest autorytetem w tej kwesti..Zaoszczedzam sobie w ten sposob konsternacji zwiazanych z meandrami wlasnego i innych bytu :-)) ps. Zostawilem panu wczoraj pelniejsza odpowiedz ale Cenzor uznal ja za "politycznie niewlasciwa" i wyrzucil do kosza.... To co pan teraz czyta to moj skrot myslowy bez rozwiniecia...
wielkopolskizdzichu
No pacz Pani. Zęba nie chcą wyrwać a ludzi zabijają w szpitalach taśmowo.   Pani nie odróżnia jednostkowych doświadczeń od  realnej sytuacji i nie chce się Pani przefiltrować informacji jeśli potwierdza ona, wdrukowany w Panią pogląd.
Izabela Brodacka Falzmann
Jeżeli ludzie nie czują się osobiście zagrożeni tym, ze obok trup ścieli się gęsto to znaczy, że stracili instynkt samozachowawczy. W Holandii  ludzie starsi boją się jednak  iść do lekarza bo może się okazać, że specjalna komisja uzna komfort ich życia za zbyt niski. To zabawne, że w Polsce są tacy którzy doszukują się faszyzmu w patriotycznym marszu a nie widza go w mordowaniu bezbronnych istot.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja jestem zainteresowana więc czekam i pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo mi miło, pozdrawiam serdecznie.