Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wyroby czekoladopodobne
Data Autor
Czesław2
Warto produkować takie słoiki, bo 90% ludzi kupuje opakowanie, nie zawartość. Niedawno słyszałem awanturującego się faceta o reklamówkę w sklepie. Stwierdził, że mieszka w Europie i z siatkami do sklepu chodził nie będzie. Taki jest system gospodarczy świata. Drukowanie bilionów na produkcję bubli, a tak na prawde, to na przejęcie kontroli nad wszystkim, co się rusza.
Izabela Brodacka Falzmann
To  prawda,ale po co ten wybujały recykling jeżeli jak dotąd każda kajzerka opakowana jest w torebką z folii a o zwrotnych opakowaniach nikt nie chce słyszeć. Kupiłam ostatnio  ogórki  kiszone w ozdobnym słoiku wyglądającym jak kryształowy wazonik. Wyrzuciłam bo przecież nie będę zbierać śmieci. Ale czy warto produkować takie ozdobne słoiki do zwykłych ogórków, słoiki które jak wszystko znajda się na śmietniku. Szczytem idiotyzmu były za komuny zakłady, które przerabiały dobre drewno na paździerz żeby produkować z tego ohydne meble. Od tego czasu ludzie powinni się jednak zreflektować i nie robić głupot..
nurt
Przez kulawy recykling toniemy w śmieciach -  – Jakość odpadów pochodzących z selektywnej zbiórki jest w Polsce bardzo słaba. Często frakcje surowcowe, nawet po ich oczyszczeniu w sortowniach, nie nadają się do ponownego wykorzystania – twierdzi Matlak. Eksperci podkreślają też, że złej jakości śmieci nie będą już miały wzięcia, bo jest ich zwyczajnie za dużo. Chiny, które do tej pory skupowały nawet 40 proc. europejskich odpadów z tworzyw sztucznych, zdecydowały się już tego nie robić. W efekcie nie tylko Polska, ale cały Stary Kontynent zaczyna zmagać się z nadpodażą odpadów. ........................... serwisy.gazetaprawna.pl
Do wpisu: Klasa średnia
Data Autor
Przepraszam ,że z innego podwórka bo Norweskiego, w Norwegii  9.09 odbywają się wybory do samorządów agitka partyjna wchodzi do szkół indoktrynuje dzieci i młodzież , członkowie związków zawodowych dostali instrukcję na kogo najlepiej głosować. Partia Zielonych zrobiła w Oslo zakaz wjazdu  samochodów do centrum miasta.Poustawiano ze zbitych palet jakieś szpetne kwietniki, efekt zakazu ruchu pojazdów jest taki, że ludzie uwięzieni w windzie czekali 3,5 godziny na pomoc bo samochód serwisowy nie miał gdzie zaparkować. Aktualnie Partia Zielonych wycięła 14 drzew w centrum miasta i zaproponowała mieszkańcom aby sobie hodowali  kury w podwórkach domów  w centrum miasta, artykuł z norweskiej prasy i zdjęcia z wycinki drzew aftenposten.no; Gdzie ekolodzy?? Norwedzy ,,nordycka rasa,, lubią pouczać innych  o ekologii  np prezydenta Brazylii,a sami mordują wilki ,niedźwiedzie ,wieloryby,łosie ,wycinają drzewa
Pani Izabelo bardzo dobry wykład o dzisiejszych czasach prof Sytnika -Czetwertyńskiego w Klubie Ronina ,pozdrawiam serdecznie  youtube.com
RinoCeronte
A mój świętej pamięci Dziadek był kucharzem na Batorym. Całe życie marzył aby przyrządzic białego Walenia...
jazgdyni
Moby Dick to polowanie. Odwieczny rytuał samca. A na co dziś polują marynarze floty handlowej? Nie widzę związku, choć krótki czas byłem też rybakiem.
Dark Regis
Już kiedyś tu opisałem taki SF sposób walki o pieniądz (że też kiedyś podobnie walczono o ogień i też z gołą de;). Polegać ma to na rozdzieleniu pieniądza lokalnego ("zapisów") od pieniądza właściwego ("monety"). Potem trzeba pilnować granicy tych systemów pieniężnych, żeby jacyś apacze za papierki z bagien Missouri, nie wypłukiwali nam zdalnie monet z kieszeni. Cały algorytm był pomyślany jako część systemu finansowo-ekonomicznego do gry MMO, żeby wykluczyć najpoważniejsze scamy, ale może dałby się zrealizować w praktyce. Oczywiście jest to sprzeczne z polityką USA i żydów rabowania świata, co do tego nie mam żadnych wątpliwości, więc może grozić wojną o "demokrację" i "pokój".
Anonymous
Zabawne, że pieniądz papierowy ostatnią nadzieją białych. Smutne, że plastikowy jest amuletem młodych.
mmisiek
"Ciekawe czy transakcje gotówkowe zostaną zakazane. " To akurat mamy jak w (nomen omen) banku. Bodajże Szwecja na tym polu przoduje, ale u nas też przecież gołym okiem widać walkę z gotówką. Taktyka bardzo typowa - najpierw zachęty, a na końcu będzie już brutalny przymus. Bez złudzeń.
Izabela Brodacka Falzmann
Faktem jest że wielkimi krokami zbliża się apokalipsa gdzie człowiek będzie numerem. Wiele lat temu pracowałam jako tłumacz i adiustator stacji Planete. Nie miałam wówczas konta w banku i nie chciałam mieć. Okazało się, że nie mogę odebrać honorariów, a zebrało się sporo bo stacja nie posiada kasy. Zostałam zmuszona do założenia konta w banku, a bank bezczelnie żądał deklaracji że wszystkie moje dochody będą przechodziły przez ten bank. Zgodziłam się bo nie miałam wyjścia. Wkrótce nie kupimy chleba inaczej niż kartą lub przez telefon. Bez dowodu z czipem nie przyjmą nas do szpitala ani do hotelu. Ciekawe czy transakcje gotówkowe zostaną zakazane. 
RinoCeronte
Pan poczyta Moby Dicka...
Dark Regis
Nie wiem czy Pan wie, ale we Włoszech w miejscowości Cavallino koło Wenecji, wydano zakaz budowania zamków z piasku. U nas przydałoby się wpisanie takiego zakazu do konsTYtucJI i dopiero wtedy moglibyśmy sprawdzić co i gdzie akumulować. Już parę razy zwracałem uwagę na to, że Polacy są krojeni na kilkanaście do kilkudziesięciu miliardów rocznie tylko z powodu obowiązku posiadania przez każdego Polaka konta w banku. Opłaty wahają się od kilku złotych za użycie jakiegoś numeru lub tokena, kilkunastu za utrzymanie konta, do kilkudziesięciu za wydanie karty. I to na głowę mieszkańca. W ten sposób kilkanaście miliardów akumulacji Polaków idzie się po prostu je... albo jedzie w czarnych teczkach na zachód. Koledzy Morawieckiego smakowicie żrą z tego wiecznie pełnego, napełnianego ustawami przez państwo, koryta ile wlezie, bo rząd jest głuchy i ślepy w tym segmencie. Nie sądzę, że Morawiecki nie umie liczyć, ani też nie wierzę, że chce mu się to policzyć. Jesteśmy kolonią.
Anonymous
W budowie klasy średniej z ludzi bez kapitału państwo zaniedbuje możliwość uwłaszczenia tam gdzie nie trzeba nikogo wywłaszczać. Np. z informacji o największym kontenerowcu i potężnym terminalu w Gdańsku wynika, że "Udziałowcami w DCT są singapurska Grupa PSA, Polski Fundusz Rozwoju (PFR) oraz australijski fundusz inwestycyjny IFM." Nie krytykuję udziału zagranicznych udziałowców, bo być może wiązało się to z doświadczeniem i technologiami w tej dziedzinie oraz z powiązaniem tamtych centrów kapitałowych z żeglugą do Polski. Zadbano też o podatkowiczów skoro partycypuje Polski Fundusz Rozwoju choć bez wątpienia są z tego pieniądze na rozwój pod państwowym nadzorem. Nie zadbano o żelazny parytet 30% dla peselowiczów, niezbywalny poza tą "kliką", dziedziczny, zastawialny tylko w banku z kapitałem oczywiście peselowiczów, o ograniczonej emisji na głowę, który pozwalałby na odpis podatkowy na równi z szemranymi, firmowanymi przez rząd funduszami emerytalnymi i składkami społecznymi na ZUS. To byłaby prawdziwa kumulacja kapitału przez ludzi, którym chce się pracować a nie trwonienie przez rząd. Taka klasa średnia nie potrzebowałaby się ubezpieczać na życie bo sama fundowałaby sobie polisy. I nie byłaby sztucznie zawężona. Zacząłem od tej inwestycji bo to lejek na pieniądze.
jazgdyni
Oj jaka "prawdziwa" prawda w tym ostatnim zdaniu. Gdyby tylko dało się cofnąć czas... Tylko, jak juz osiągnie się najwyższy poziom specjalizacji - statki DP, off shore, a nie typowe transportowce, to chociaż codziennie pracuje się 12 godzin, to standardowa rotacja jest 6 tygodni na burcie i 6 tygodni w domu (kto woli to nawet 4/4). Jak się jest niedaleko (ja kurczowo trzymałem się Morza Północnego) to i podróż nie jest męcząca. Nawet z Aberdeen to tylko 1,5 godziny. Jak kończyłem morską służbę, to płacili na okrągło cały rok - i za dom i za statek. Teraz młodsi koledzy się skarżą, że chytrusy już nie chcą płacić za pobyt w domu. Cóż wolny rynek. A historycznie - najdłuższy rejs poza domem - 17 miesięcy. Rodzinne życie nie do odrobienia.
mmisiek
Rewelacyjny tekst! Niby wiemy jak sprawy na różnych płaszczyznach wyglądają, ale zebranie tego w jedną pigułkę jest doskonałe. Jedno uzupełnienie: "Prawidłowo skonstruowana klasa średnia jest w stanie przejąć część obowiązków do których poczuwa się państwo. Opiekę nad dziećmi własnymi i nad staruszkami z rodziny..." - aby tak się działo sama konstrukcja klasy średniej nie wystarczy. Niezależnie od korzeni potrzebny jest jeszcze kręgosłup moralny, w przeciwnym razie ci staruszkowie będą coraz chętniej wysyłani do gazu, ops... kierowani do "godnej śmierci". A ten kręgosłup jest obecnie niszczony na potęgę praktycznie w całym naszym kręgu kulturowym.  
kaliszanin
dzień dobry Pani, zwróciłbym jeszcze drobną uwagę na koszty ponoszone by się w danym pułapie/klasie znaleźć oczywiście nie w sensie podatkowym. często duży dochód kończy się tym, że ojca lub matki nie ma w domu przez większą część tygodnia. z praktyki wiem, że nie tylko marynarze (choć oni to chyba najcięższy przypadek) potrafią w imię zdobycia majątku zaprzepaścić najpiękniejsze chwile rodzinne. a to nie o to w życiu chodzi. 
Izabela Brodacka Falzmann
Witaj! Oczywiście wolałabym żeby wszyscy byli zdrowi piękni i bogaci. Ale to nie jest możliwe. Prawidłowo skonstruowana klasa średnia jest w stanie przejąć część obowiązków do których poczuwa się państwo. Opiekę nad dziećmi własnymi i nad staruszkami z rodziny, w następnej kolejności opiekę charytatywną nad dziećmi cudzymi ale tylko na życzenie ich rodziców i nad starymi sąsiadami, działania na rzecz swego środowiska ,potem kraju, potem ludzkości. Taką hierarchię dobroczynności proponował kardynał Wyszyński. Pozdrawiam serdecznie Iza
NASZ_HENRY
Bierut złodziejem dobra zmiana paserem bo nie zależy jej na klasie średniej ! W sprawie dekretu Bieruta Patryk Jaki nic nie zwojował ;-)  
Anonymous
Lewica jest zawsze kompradorska. Nawet gorzej jak ma zacięcie intelektualne do diety wegetariańskiej bo uszczęśliwiać chce świat. Zostaje z tego wówczas służalczość wobec globalnego kolonializmu. Cygan przynajmniej rozumie, że kradnie i chce uciec. Póki oczywiście jest Cyganem, bo jak Romem to już po Cyganie.
jazgdyni
Witaj Izo! Kiedyś pozwoliłem sobie na pewną aproksymację poziomu dochodów, aby wg. tego podzielić poziom życia na nędzę, biedę, klasę średnią i bogactwo. To było jakieś 4 - 5 lat temu i wtedy granice dochodów dla klasy średniej, jako czteroosobowej rodziny zamknąłem w przedziale 8 tyś zł - 40 tyś zł miesięcznie. I też bym podzielił klasę średnią na trzy podklasy. Bycie członkiem klasy średniej zapewnia dostatnie i spokojne życie. Ale bez fajerwerków. Natomiast skomplikowany wypadek, czy walka ze śmiertelną chorobą potrafi w tym przedziale zrujnować rodzinę. Czyli bezpieczeństwo jest względne, jeżeli nie powstaną Ubezpieczalnie z prawdziwego zdarzenia. Dzisiaj te dochody graniczne bym nieco zmodyfikował w górę. Mnie oczywiście szybkie budowanie klasy średniej bardzo interesuje i oczywiście popieram entuzjastycznie, jednakże uważam za jeszcze ważniejszy cel tworzenie prawdziwego majątku jak największej grupy obywateli. Nie zapominajmy, że ciągle przeciętny Polak posiada cztery razy mniej majątku niż przeciętny Grek. Lata komuny do odrobienia. Serdecznie pozdrawiam Ps. Niejaki Jarek Ruszkiewicz vel Spirito Libero chwali się, że będąc z Tobą w kontakcie, namówił Ciebie do pisania na jego portalu.
Izabela Brodacka Falzmann
Brakuje prawego i brakuje lewego. Lewica kompradorska ma jeden cel. Najeść się słoniny, ukraść coś i uciec. To odpowiedź Cygana na pytanie co zrobiłby gdyby został królem.
Izabela Brodacka Falzmann
Dlatego trzeba nieustannie tłumaczyć. 
Izabela Brodacka Falzmann
Obawiam się, że nikogo. Łatwiej jest tworzyć klientelę niż myśleć o racjonalnej strukturze społecznej. Niestety klienci nie są elektoratem wiernym.Ktoś może im więcej dać albo obiecać.
Anonymous
Dziękuję za pisanie jak jest w czasach, w których brakuje prawego punktu widzenia.