Otrzymane komantarze

Do wpisu: Bareja by tego nie wymyślił
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
".......jesteśmy obecnie świadkami walki pomiędzy trzecim pokoleniem AK i trzecim pokoleniem UB." Słusznie ale ....Tak jak i wtedy trzecie pokolenie AK przegrywa na całej linii. Czwartego pokolenia AK juz nie będzie. Ratuj sie kto może ! Zbanowali mnie ze wpisów to pewnie niedługo i z komentowania ale na razie .... Pzdr
Lech Makowiecki
Uwielbiam temat dziadka. Czasami przekładam swoje wspomnienia na rymy:                  NAUKI DZIADKA Pamiętam mego dziadka... Brakuje mi dzisiaj Zapachu jego fajki. Uśmiechu. Przemyśleń. Dziadek miał czas dla dzieci. Dziadek moi mili, Swoim wnuczkom kochanym nieba by przychylił! A że był doświadczony, cierpliwy, myślący, Autorytetem wielkim stawał się dla brzdąców I mógł też –  wiedzą życia obdarzony szczodrze – Objaśniać nam od podstaw, co złe, a co dobre...   Dziadek swym życiorysem dwie wojny zahaczył, Miał zatem komu winy i zbrodnie wybaczać. Przeżył Bitwę Warszawską i horror Powstania, Więc wykłady mógł robić ze szkoły przetrwania... Dziadek mój nieustannie (wbrew komuny modom) Przekazywał Tradycję, uczył Dekalogu, Prawdę sączył do uszu – wszak Historię tworzył; Telewizora przy nim nie śmiał nikt otworzyć! Przeciwko deprawacji, zalewom zgnilizny Miał tylko jedną tamę: Bóg, Honor, Ojczyzna... Dziadek był zasadniczy (jak to hardy ułan) I tylko przy swych wnukach zawsze się rozczulał; Siostrze kupował lalki, mnie zaś –  rewolwery. W poglądach był stanowczy! I do bólu szczery! „Kobieta dom ma stworzyć, miłością osłonić... Mężczyzna –  dom utrzymać... Domu tego bronić! Wszystko inne – to chwasty. I boska obraza. Daj im palec, a rękę weźmie ta zaraza...” Dziadek – chociaż żył długo, pamięć wciąż miał świetną; Wiedział, kto duszę sprzedał i kto zdradził szpetnie. Przeklinał polityków, co wolność chcą oddać; Zamiast walki o Polskę – uczą, jak się poddać...                                    *** Często wspominam Dziadka. I jego nauki. No i się doczekałem. Dziś mam swego wnuka... Z maluchem również trzymam kontakt doskonały; Gdy spytam: „Kto Ty jesteś?”. Mówi:  „Polak mały!” Wiem, jak wartko czas mija... Znów jakoś przypadkiem Wnuczek stanie się Ojcem... Chwilę później – Dziadkiem... I jeśli podtrzymamy tradycję w rodzinie, To nie zginęła Polska! I nigdy nie zginie...  
Jabe
Ja właśnie relatywizm krytykuję.
Jabe
Trzecie pokolenie AK najczęściej nie ma głosu. No właśnie. A ja pisałem o tych, którzy głos mają. Jacy są? Czym się różnią? Niekontrolowana agresja pod adresem demokratycznie wybranej przecież władzy... – Hmm. Dlaczego niekontrolowana? Ano jak zwykle Pani przerysowuje. agresja pod adresem demokratycznie wybranej przecież władzy... – Hmm. Dlaczego agresja? Toć w tym kraju agresji jest raczej mniej niż gdzie indziej. Chodzi więc jedynie o napaści słowne, a te są wzajemne. pod adresem demokratycznie wybranej przecież władzy... – Hmm. Dlaczego atakowanie demokratycznie wybranej władzy jest czymś nagannym? pod adresem [...] władzy... – Ano właśnie. Atakują władzę, więc trzeba im zaglądnąć do teczek w IPN. Sugeruję przy okazji wnikliwie zbadać „demokratycznie wybraną przecież władzę”, bo jej szczekaczki nie ustępują, a nawet przebijają tamte napastliwością i obłudą. Być może wszystkiego nie spalono.
Izabela Brodacka Falzmann
Własnie, słowo zatoka robi się jakieś podejrzane:)
NASZ_HENRY
III pokolenie SB  żyje w Zatoce Świń i bywa w Zatoce Sztuki ☺  
Izabela Brodacka Falzmann
Zachwycają mnie taki wspomnienia. Kiedyś ktoś opisał tutaj łózko dziadka.Opis był tak sugestywny, że poczułam zapach słomy z siennika.Takie zaburzenie nazywa się chyba synestezja   ale na co dzień tego nie doświadczam. Opis musi być doskonały. Wyobraziłam sobie te zgary Dziadka. Prawie je słyszę.Ktoś w mojej rodzinie miał całą ścianę zegarów ze Szwarcwaldu ( zbierał) które chodziły jak chciały. Efekt wspaniały.
Izabela Brodacka Falzmann
Proszę wpisać w wyszukiwarkę hasło Egzekucja pamięci. Są dwie części.Pani Barbara ( II pokolenie AK i szwoleżerów z Grudziądza) sama zdecydowała się wystąpić publicznie więc już nie jest chroniona przez zasady dobrego tonu.
Izabela Brodacka Falzmann
Najczęściej są to takie  sytuacje że ojciec czy dziadek był w UB. Potwierdzone dokumentami w IPN. Niektórzy tego nie ukrywają. Dzieci albo wnuki działają w szeroko pojętej kulturze. Nie mają cienia zażenowania rolą przodków. Jak Monika Jaruzelska -autorka książki " Towarzyszka  panienka" ( nie czytałam ). Niekontrolowana agresja pod adresem demokratycznie wybranej przecież władzy jest na ogół sygnałem ze warto zajrzeć do IPN. Trzecie pokolenie AK istnieje .Wystarczy znać historię AK. Ich dzieci i wnukowie najczęściej nie mają głosu,  . Znam wiele takich historii,opisałabym je chętnie( z personaliami )ale muszę to uzgodnić z osobami zainteresowanymi.  Rodowodów  II czy III pokolenia UB też nie wyciągam na światło dzienne bo to nieelegancko. 
Izabela Brodacka Falzmann
Sama chciałabym wiedzieć. Profesor Dakowski ma taki zegar z dawnych czasów więc mogę przy okazji zrobić mu zdjęcie. Sadzę, że jak to bywało matryca na wtryskarkę została zrobiona z błędem, wyciśnięto ileś tam zegarów  i nie chciano marnować materiału. Mnie najbardziej dziwił podział na 11 sektorów. Konstrukcyjnie to bardzo trudne z matematycznego punktu widzenia. ( Podział 360 stopni na 11 )  Musiało być robione na oko,   na dobre oko sowieckiego człowieka. 
Admin Naszeblogi.pl
Dlaczego taki podzial tarczy? Jakis ukryty sens musiał w tym być.
RinoCeronte
Pełny relatywizm etyczny. Tak trzymać!
Jabe
Ta walka trzecich pokoleń przypomina nieco wojnę Iracko–Irańską. Wówczas obie strony nacierały i zastanawiano się, czy aby się już nie minęły. Którzy są którzy. Zwłaszcza że przynależność do stron konfliktu jest wybierana dość arbitralnie. Chodzi nie tyle o pochodzenie, co relacje współczesne. Tu dużo się pisze o trzecim pokoleniu UB. A jak wygląda trzecie pokolenie AK? Kto do niego należy? Ile jest warte?
Do wpisu: Naprawa prawa
Data Autor
EsaurGappa
O rzesz matko jedyna co za szatańskie osobowości pani tu przytoczyła!Na Boga jedynego,tylko on nas "naprawić" zdoła swą nieskończoną miłością ,zdaje się że wie pani jak i co,tak więc nie rozumiem pani dygresji o tym jak zło rzekomo miałoby coś naprawiać.Wielu,zbyt wielu jak nie większość ludzi także w tych czasach w analogicznych obozach się znajduje,jakże wielu poddaje się cierpieniu z przyczyn nie religijnych,ale z wielkiego umiłowania Boga dalej drugiego człowieka,a na końcu siebie.
Izabela Brodacka Falzmann
Tyle, że naprawianie ludzi przez ludzi jest w skutkach bardzo niebezpieczne. Naprawiał ludzi батюшка Сталин, naprawiał Pol Pot I Mao. Własnie tłumaczę książkę Chinki Rose Hu wydaną pod angielskim tytułem "Joy in Suffering" oraz francuskim " Avec le Christ dans les prisons de Chine" (o wiele bardziej adekwatnym). Rose w obozach pracy podlegała reedukacji, Komunistyczni funkcjonariusze chcieli przecież utworzyć " nowego człowieka". Rose wybrała prawo wieczne poddając się cierpieniu z przyczyn religijnych.  
Jabe
A gdzie prokuratura?
EsaurGappa
Na nic zda się naprawa tego czy owego prawa,dopóki dopóty nie "naprawi" się ludzi.Każdego dnia widzę to po sobie i innych że nie sposób ogarnąć tego piekła jakim stał się świat.Mowa trawa,bicie piany,w koło Macieju,syzyfowe prace tak to wygląda droga pani.I choćbyśmy nie wiem jak starali się przestrzegać prawa "W prawie ludzkim nic nie jest sprawiedliwe i uzasadnione,jeśli nie jest wyprowadzone z prawa wiecznego".
Anonymous
Państwo nie działa jak jego przedstawiciele udają głupiego. Nie zacznie działać gdy zrobimy przepis na każdą okoliczność aby to wykluczyć. Odwoływanie się do litery prawa nie ma sensu jak interpretuje się ją uznaniowo tak jak w opisanych przez panią przypadkach. Po prostu na opak: jak komuś wygodnie to kamienica za 50 a jakby co to litera prawa i chałupka za 150.000zł. Najlepsze prawo zawiedzie jak państwo rękami swoich urzędników nieuczciwe. Nie inaczej ze sprawą wyborów - nie odbyły się bo się nie dało, jutro i za tydzień nawet nikogo nie interesuje a właśnie prezydent przed tygodniem podpisał nowe prawo. Do tego dochodzi sabotaż inny - jak w ostatnich dniach w Sądzie Najwyższym - udawanie głupiego. W tej sytuacji zostawiono nam wybór między Andrzejem Dudą - hamulcowym ustawy reformującej przygotowanej przez resort Zbigniewa Ziobry (odpowiedzialny za ustawę przemocową) a m.in. Rafałem Trzaskowskim - kustoszem układu warszawskiego.
Izabela Brodacka Falzmann
Ustawę antyprzemocową też uważam za skandal. Ale to nic nowego. Wiele lat temu pewna niewiasta handlująca na stadionie opowiedziała mi jak weszła w posiadanie mieszkania na Saskiej Kępie. Wprowadziła się z dwiema córkami nastolatkami w ramach opieki do pewnego starszego pana po czym oskarżyła pana o molestowanie córek. Była chyba wiarygodna,pan powędrował do zakładu a ona została w mieszkaniu. Wbrew temu co Pan uważa nabywca w dobrej wierze mieszkania sprzedawanego z licytacji uzyskuje egzekucję komorniczą lokatorów ( dawnych właścicieli) bez sprawy sądowej. Podobnie działa przy wynajmie mieszkania umowa o tak zwany najem okazjonalny. Najemca wskazuje u notariusza adres pod który godzi się wyprowadzić po zerwaniu umowy i jest wyprowadzany bez sprawy sądowej.
Izabela Brodacka Falzmann
Złodziejstwo zwane niesłusznie dziką reprywatyzacją nie byłoby możliwe gdyby sądy nie honorowały ewidentnie złodziejskich transakcji. Nie chodzi o to żeby ubezwłasnowolnić starców jak ktoś dowcipnie mi sugeruje. Jeżeli jednak  starsza osoba w sądzie albo u notariusza sprzedaje kamienicę w Warszawie za 50 złotych sąd i notariusz nie powinni do takiej transakcji dopuścić.  Wyobraźmy sobie, że ktoś w urzędzie skarbowym oświadcza, że kupił kamienicę za 50 złotych i od tych 50 złotych jest skłonny zapłacić podatek. Na pewno by to nie przeszło. Moja znajoma kupiła chałupkę w górach za 15000 złotych, naprawdę tak było , ale podatek zapłaciła od 150 000 bo taka była przeciętna cena nieruchomości w tych okolicach. Urzędu Skarbowego nie interesowała wolna wola obywatela zawarcia niekorzystnej dla niego transakcji.
Pani Anna
@Marek1taki Oj tam oj tam. Wyniki nie zając, chłopy bezobjawowe, a jak się coś poda przedwcześnie, to można potem zostać z tym jak Sasin z kopertami.
Anonymous
Wiadomość dnia: od tygodnia wymazy u górników z Katowic są badane i nadal nie ma wyników.
Jabe
Kalendarium w Wikipedii podaje datę 10 stycznia 1982.
Jabe
Nie pisałem o nabywcach w dobrej wierze, lecz o wątpliwej argumentacji stojącej za zakazem handlu roszczeniami. Nawet prawowitym właścicielom trudno jest się pozbyć niechcianych lokatorów, nie mówiąc już o wyrzucaniu na bruk. Jak więc możliwe, że byłbym wyrzucony z niemojego już domu? Ano państwo z dykty i paździerza. Nawiasem mówiąc, słyszałem, że wyrzucanie ludzi na bruk będzie jednak możliwe w ramach ustawy antyprzemocowej, bez sądu, z własnego mieszkania. Postępowa naprawa prawa postępuje.
Izabela Brodacka Falzmann
Jeżeli kupi Pan okazyjnie tani samochód od złodzieja nie tylko zabiorą go Panu ale będzie Pan odpowiadał za paserstwo. Jeżeli natomiast  ktoś ukradnie Panu dokumenty i sprzeda Pana mieszkanie nabywca w dobrej wierze ( taki któremu nie udało udowodnić się zmowy) wyprowadzi Pana na bruk i będzie Pan mógł co najwyżej zająć dochody złodzieja w więzieniu (jeżeli go złapią.) Czy to nie jest kryminogenne? Ja też wolałabym odzyskać w naturze majątek na Polesiu ale zadowoliłam się niskim odszkodowaniem. Jeżdżę tam regularnie i jestem zaprzyjaźniona z ludźmi tam żyjącymi.  To potomkowie naszych " Tutejszych". Nie wyobrażam sobie  wyprowadzania kogokolwiek z domu. Nie upieram się jednak co do kształtu ustawy reprywatyzacyjnej. Ważne żeby powstała.Jak na razie korzystają prawie wyłącznie złodzieje.