|
|
Dark Regis No tak, ale pomyślmy teraz "praktycznie" jak politycy. Mamy władzę, mamy problemy, społeczeństwo chce nas obalić wraz z jedynie słusznym ustrojem i o zgrozo zaciągnąć przed sądy, nad którymi tracimy władzę. Cóż począć?
Kiedyś wystarczyło rozpętać jakąś wojnę. Ale wojna jest droga i sponsorzy wojny muszą mieć z tego jakiś zysk. Dziś wystarczy zmutować i wypuścić wirusa, a potem wszystkich w kagańce w te i we wte. ;)
To jest właśnie drugie dno obecnej pandemii. Owszem, społeczeństwa muszą zrozumieć, że solidarność i odpowiedzialność jest dziś konieczna jak nigdy dotąd w historii, ponieważ pojawiły się nowe masowe zagrożenia. I szybko nie znikną, bo są wygodne dla różnych grup w cieniu, różnych sekt jawnych (globaliści, ekologiści), różnych instytucji w naszej cywilizacji (kasty, partie, unie, federacje), w tym dla rozmaitych manipulatorów u władzy.
Właśnie dlatego fikcyjny hipotetyczny program komputerowy rządziłby dziś sprawiedliwiej, sprawniej i uczciwiej niż jakakolwiek władza ludzka. Oczywiste stało się też, że nie wszyscy mogą mieć głos o takiej samej wartości w nowej demokracji, ponieważ słabość ta została już wykorzystana praktycznie przez lewusów do zdobywania władzy i nadal będzie eksploatowana aż do upadku idei wyborów w ogóle. To np. taka bomba imigracyjna lub zaraza przepływów ludzkich. Można przecież wymusić (metoda Unii), żeby każdy, kto przebywa na jakimś obszarze miał tam od razu prawa wyborcze. Wtedy robimy plebiscyt, zwozimy ludzi autokarami jak PO na manify lub spędy "równości" i wyślizgujemy autochtonów od rządzenia u siebie. Proste.
No dobrze, tylko jak wybrać tych, których głosy są w danym głosowaniu (w danym kontekście mechanizmu demokracji) najbardziej wartościowe? Paradoksalnie komunistyczny chiński program kredytu społecznego właśnie to robi. Z drugiej jednak strony świetnie znamy metody komunistycznej władzy, która potrafi zrobić z intelektualistów dziadów, a z przygłupów decydentów. Było to u nas po wojnie, gdzie "zaplute karły reakcji" lądowały w slumsach, zaś chłopki małorolne z czworaków z punktami za pochodzenie robiły kariery, majątki, stołki m.in. naukowe (co dziś nas dręczy jako ataki na Polskę konferencjami PAN). Właśnie dlatego potrzebny jest taki ślepy program, żeby żaden dureń ideologiczny (patrz EU i poprawniactwo) nie był w stanie uruchomić analogicznego mechanizmu za pomocą tzw. demokracji lub bardziej trafnie za pomocą "programów kredytu społecznego" pisanych pod siebie i swoją formację ideologiczną. Chodzi o to, żeby ubiec cwaniaków, którzy gdy się dorwą do steru, potem będą się szarogęsić już nietykalni jak sędziowie w Polsce, choć ich wyroki to są raczej występki i wrobienia. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Nie ma najmniejszego znaczenia kiedy zmarł Szpotański. Jak widać antycypował pewne wydarzenia, był prekursorem pewnego myślenia o relacjach społeczeństwa z władzą. Machiavelli zmarł jeszcze dawniej ( 21 czerwca 1527 r) a do dziś dnia powołują się na jego tezy teoretycy państwa i prawa. |
|
|
Swisspola Nie do końca się z panem zgodzę. Uważam, że poglądy Platona były oparte na uważnej obserwacji słabości demokracji, która to zamordowała jego ukochanego nauczyciela Sokratesa. Dodając do tego wyidealizowanie człowieka - filozofa wyzutego ze wszystkich negatywnych cech. Cech, które to w puch obracają najszlachetniejsze ustroje i idee czyniąc je utopijnymi. Tak właśnie dzieje się też z demokracją. Zresztą metafora okrętu wyraźnie pokazuje, że według Platona demokracja nie ma szans stać się dobrym ustrojem dla człowieka, bo okrętem jakim jest państwo nie mogą sterować wszyscy, a już na pewno nie dwóch opojów z pod kiosku z piwem mających w demokracji więcej do powiedzenia niż profesor filozofii. A proporcje we współczesnych społeczeństwach wypadają o wiele gorzej na niekorzyść plebsu. Proszę zwrócić uwagę, że wszystkie totalitaryzmy powstały na nieszczęściu mas, czyli plebsu! Wtedy i tylko wtedy totalitaryzm ma szanse rozwoju. Społeczeństwo mądre, syte i szczęśliwe nie podda się totalizmowi, bo to społeczeństwo myślące. Niestety mamy obecnie mało takich społeczeństw a na pewny Polska do nich nie należy! Nie należała do nich też carska Rosja furtka dla komunistycznego totalitaryzmu. Nie należała też Republika Weimarska, czyli furtka do niemieckiego faszyzmu. Na czele tych totalitaryzmów stali Stalin czy Hitler których trudno nazwać miłującymi mądrość filozofami. I proszę zwrócić jeszcze na to uwagę, że u podstaw każdego z tych totalitaryzmów leżało społeczne poparcie zdecydowanej większości ówczesnych społeczeństw! czyli niejako zasady demokracji. Proszę w takim razie spróbować z obecnej Polski zrobić społeczeństwo otwarte o jakim pisze Popper czy Bergson, społeczeństwo, które oceniałoby rządzących a Ci zmieniali się pod wpływem tej oceny. Prawda ze sama myśl brzmi paranoidalnie! Dziś działa rzymska zasada „dziel i rządź.” Rządzą, ale chyba bardziej dzielą.
|
|
|
jazgdyni @Imć
1, Platon to nie filozof. To doktryner. Postać patologiczna i zarzewie lewackości.
2, Starałem się wymyślić taki algorytm, uwzględniając meta dane z potęznych analiz charakterologicznych (nie tylko IQ i EQ). Ciężka sprawa, by w końcu mądrzy zaczęli rządzić głupcami, a nie jak jest odwrotnie. |
|
|
Dark Regis Dużo słów, a można to ująć trochę zgrabniej. Po prostu propagandzistom różnych ideologii udało się wejść w posiadanie multimedialnego symulakrum. Pisał o tym zagrożeniu Herbert Marshall McLuhan. A teraz wszyscy pozostali też muszą zacząć używać symulakrum, żeby przebić się ze swoim przekazem poprzez wszechogarniający bełkot mediów ;)
A Platon? Chyba słusznie nazywają go protoplastą totalitaryzmu, bo swoje ma za uszami. Według Platona człowiek to element państwa, pionek, którym zarządza państwo. Dobre dla człowieka jest to, co postanowi państwo. Na przykład szczepienia, albo eutanazja. Twierdził że "wszystko jest dla państwa, przez państwo, w państwie" , a jednostka ma się słuchać. Na przykład w czasie wojny wojskowych, w czasie reform policjantów, ogólnie sędziów, a dziś wypadło na lekarzy. Bo "państwo jest wszystkim, jednostka niczym". Każda nadzwyczajna kasta ma swój czas. Jednostka ma się jedynie ich słuchać i niewp... ;)
Właśnie dlatego niektórzy współcześni uważają, że powinien raczej rządzić pozbawiony uczuć i własnych celów algorytm (komputer), który skutecznie pozbawi kasty wszelkich złudzeń i uniemożliwi ręczne sterowanie nawiedzonym wodzom. Woda na młyn Chińczykom, którym się jeszcze wydaje, że to Partia będzie sterowała tym algorytmem ;) |
|
|
@Pani Izabela
Dwa cytaty z Pani przemyśleń nad pandemią i rządzącymi (przepraszam, to jakaś obsesja?):
„My wszyscy uwięzieni w salonie luster współczesnego świata też nie umiemy rozpoznać prawdziwego wyjścia z kryzysu wywołanego obecną pandemią. Nie wiemy nawet czy ta pandemia jest prawdziwa czy z nieznanych nam przyczyn wygenerowana przez media, nie wiemy czy jej obraz nie jest wyolbrzymiony i wykoślawiony. Nie wiemy czy testy są rzetelne, nie wiemy czy statystyki nie są fałszowane, nie wiemy czy szczepionka, którą chcą nam zaaplikować władze będzie skuteczna i jakie będą jej powikłania uboczne. Wszak jesteśmy w komnacie luster…”
Rozumiem, że te „władze” to oczywiście nasze? Dały się mediom (którym? wmanewrować? No to proszę przeczytać sobie poniższy tekst z Niezależnej.
Zamknięte bary i restauracje. Zakaz wychodzenia z domu. Tak będą wyglądały święta w Europie
Druga fala epidemii koronawirusa sieje spustoszenie na całym świecie. By przeciwdziałać jej skutkom, kolejne kraje Europy wprowadzają surowe ograniczenia na czas świąt Bożego Narodzenia. Bez uzasadnionej potrzeby nie będzie można wychodzić z domu m.in. we Włoszech, na Słowacji i w części Wielkiej Brytanii….itd. itp.
Źródło: niezalezna.pl, pap Kto chce, niech tam zajrzy.
Przesądziła sprawa szczepionki..Jak mówił Szpotański (towarzysz Szmaciak) :
"To także mu utkwiło w głowie, że ludzkość również jest surowiec,więc trzeba doić, strzyc to bydło,a kiedy padnie, zrobić mydło".
Przywoływanie tutaj znakomitego poematu Janusza Szpotańskiego dla poparcia tezy o „uwięzionych w salonie luster anno 2020” to jakieś grube nieporozumienie. (na wszelki wypadek przypomnę, że zmarł w 2001 roku), wręcz nadużycie.
WIKIPEDIA:
„Towarzysz Szmaciak (1977 rok) to ironiczna apoteoza Polski Ludowej, dzieło będące kwintesencją twórczości Janusza Szpotańskiego.”
Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia wszystkim Blogerom!
Pod-bloger Andrzej Szumski
|
|
|
Kazimierz Koziorowski mamy kolejna odslone syndromu Munchhausena ver.2020: traktowanie zdrowych tak jakby chorowali i stanowili zagrozenie epidemiologiczne poprzez wymuszanie "bezpiecznej" odleglosci, wymuszanie noszenia masek "zabezpieczajacych", izolacje i kwarantanne. tym razem w indokrtynacje tej oczywistej dysfuncji psychicznej wsrod mas zaangazowne sa wydaje sie nieograniczone srodki medialne. dosc porownac szacowana ilosc cytatow w mediach tyczacych sars cov2-covid19 w czasie mniej niz jednego roku do drugiej w kolejce zarazy hiv-aids od 1984r i mamy zastanawiajaca dysproporcje: covid 3 miliardy artykolow (3 000 000 000) przez 1 rok w stosunku do nieuleczalnego hiv - 70 milionow ( 70 000 000) przez 36 lat.
ilosc artykulow na jedna ofiare smirtelna:
1875 dot. covid19 przy 1.7 mln deklarowanych ofiar smiert.
100 dot. hiv, 0.7 mln przy 0.7 ofiar smiert. od 1984 r
86 dot. koronawirusa sars cov 1 (2002), 0.8 tys ofiar smiert.
35 dot. koronawirusa mers (2012), 0.9 tys ofiar smiert.
1430 dot. ebola (2013-16), 11.3 tys ofiar smiert.
z powyzszego wynika iz media nakrecaja sie lub sa nakrecane wg jakiegos specyficznego klucza |
|
|
sake2020 @jazgdyni.......Ciekawe gdzie schowany był Gadowski w trakcie rozmowy Orbana z Kaczyńskim?Przypomina mi to sprawę wyjazdu do Smoleńska w 2010 roku.Wtedy niejaka Olejnik siedząc w studiu potrafiła odczytać z ruchu warg rozmowę na lotnisku Lecha Kaczyńskiego z gen,Błasikiem tuż przed wejściem na pokład. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Alegoria jaskini to archetyp wszelkich późniejszych opisów metod okłamywania społeczeństwa, Należy do nich miedzy innymi Truman Show, film o człowieku żyjącym w stworzonym dla niego fikcyjnym świecie. I wiele, wiele innych. Serdeczne życzenia. |
|
|
Swisspola Witam serdecznie i pozdrawiam.
Pamiętam, kiedy pierwszy raz usłyszałem o alegorii platońskiej jaskini, gdzie Platon wyjaśniał skrzywienie postrzegania świata. Mnie natychmiast alegoria skojarzyła się ze współczesną rolą mediów. Najpierw politycy i możni tego świata wybierają posągów, jakie media mają nosić przed jaskinia, które będą rzucały cienie na ścianę jaskini. Te same media ustawiają posagi-informacje pod wygodnym sobie kątem, a my jako niewolnicy widzimy wyłącznie cień rzeczywistości na ścianach jaskini. I chyba Platon się nie mylił, że gdyby któremuś z nas współczesnych niewolników udało się odwrócić i wyjść na zewnątrz to nawet nie jesteśmy w stanie wyobrazisz sobie i uwierzyć w jak strasznej ułudzie, zakłamaniu i propagandzie żyjemy. I jak widać alegoria jaskini nawet po 2400 latach nadal aktualna, na tym polegała wielkość Platona i nieszczęście ludzkości.
|
|
|
Kazimierz Koziorowski @nasz henry re:exit
niewielu zaryzykuje zbicie wszytkich luster. a to bywa jedyna opcja exitu |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Jak zwykle celne.Serdeczne życzenia. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Szczerze życzę Panu jak i sobie cierpliwości. Czy uda się nam przetrzymać potop zalewającej nas głupoty? |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ja też Cię serdecznie pozdrawiam i życzę zdrowia i spokoju. O radości nie śmiem nawet myśleć. Własnie dlatego,że jak piszesz nie wiem czy jesteśmy jeszcze jako społeczeństwo zdolni do refleksji, logiki i zdrowego rozsądku. Jeden z autorów ( bodajże Pan Marek) napisał kiedyś, że jesteśmy traktowani jak bydło, dba się o nasz dobrostan przed zarżnięciem. Byłam trochę zdziwiona, uważałam to za przesadzone. Teraz przyznaję mu racje i to w skali światowej. Przesądziła sprawa szczepionki..Jak mówił Szpotański (towarzysz Szmaciak) :
"To także mu utkwiło w głowie, że ludzkość również jest surowiec,więc trzeba doić, strzyc to bydło,a kiedy padnie, zrobić mydło". |
|
|
NASZ_HENRY Widząc ENTER szukaj EXIT ☺
I nie zapomnij nici Ariadny ☺
|
|
|
jazgdyni Witaj Izo
Bardzo mądry i istotny tekst. Osobiście dziękuję Ci za niego. Bo sytuacja staje się dramatyczna. Jeżeli już nawet Witek Gadowski produkuje tekst w którym opowiada o czym w poufnej rozmowie "w sześć oczu" rozmawiali Viktor Orban z Jarosławem Kaczyńskim i Mateuszem Morawieckim, to skala zjawiska krzywych zwierciadeł (nb. wg. le Carré to ulubiona metoda wywiadów) jest katastrofalna.
Świadomie prokurując scysję z przeciwnikami władzy, poprzez proste podanie pozytywnych dla Polski faktów, widzę, że na przeciwko mam ludzi pozbawionych własnego namysłu i tylko jak w zabawie w głuchy telefon powielających komunały z jedynie słusznych mediów. Przy okazji plując na autora, jak nie przymierzając pani Lempart.
Wiem, że to jaskrawy rezultat bolszewickiej i post-bolszewickiej "testowej" edukacji i pedagogiki zatracenia osobowości i pozbawienia charakteru.
Sprawa jest o tyle drastyczna, że nie wiem, czy jeszcze jesteśmy w stanie odwrócić ten demolujący trend. Patrząc na wiele państw zachodu mam wielkie obawy.
Widocznie po wielkim resecie obywatele już nie są potrzebni. Wystarczy zadowolony motłoch. Byle koryto było pełne i zapewniona rozrywka, w większości sprowadzona do wpatrywanie się w telefon.
Serdecznie pozdrawiam i życzę zdrowych, spokojnych, a nawet radosnych Świąt Bożego Narodzenia |
|
|
Anonymous NIHIL NOWI...
... MUSI ODEJŚĆ...
W KAJDANKACH!!!
:-) :-) :-) |