Otrzymane komantarze

Do wpisu: Lewica i prawica, fałsz i prawda
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Na pewno należałoby to sformułowanie doprecyzować bo brzmi jak paradoks. Prawa strona sceny politycznej z którą się identyfikujemy politycznie ( przynajmniej ja) jak sam Pan pisze w kwestiach ekonomicznych i w stosunku do własności ma raczej skłonności lewicowe. Brak również klasycznie rozumianej lewicy, która wykazywałaby troskę o swój elektorat, ludzi którym z różnych przyczyn jest ciężko. Lewica przeobraziła się w lewactwo, którego proletariatem zastępczym są żaby ( Rospuda) mniejszości seksualne  (ostatnie zamieszki) i  molestowane krowy ( posłanka która zabawiała się nakłuwaniem laleczki przedstawiającej prezesa). Po prawej politycznie stronie też wrażliwość na losy zwierząt okazała się dominująca nad wrażliwością na losy zarabiających przy ich hodowli ludzi. A w tym wszystkim brak logiki.
Anonymous
To kolejne ważne rozróżnienie. Wydaje mi się wtórne do kwestii własności i wolności. Są różne potrzeby w tym zakresie, niektórzy wolą dobra wspólne bo liczą, że coś z tego będą mieli a konkretnie więcej niż włożą. Zatem też zależne od stosunku do prawdy i fałszu. Są hipokryci a są i tacy o małej zdolności postrzegania granic. Dla nich prawda leży po środku albo po ich jak się utargują. I poczucie bezpieczeństwa też wpływa na stanowisko czy więcej dobra wspólnego a to zależy od stopnia bezradności/zależności. A przede wszystkim - od tego należało zacząć - od wewnętrznych, pierwotnych skłonności do indywidualizmu-kolektywizmu/komunizmu. Stosunek do państwa wynikający z patriotyzmu i kolektywizmu rzutuje na naszą sytuację polityczną bo wierchuszka pisowska pod pozorem pobudek patriotycznych narzuca nam kolektywizm. Tymczasem ostatni rok obnażył ich internacjonalizm pandemiczny gdyby komuś nie wystarczała obserwacja poczynań uzależniających nas od unii.
Anonymous
"Obecny stosunek do prawdy i fałszu do wolności i własności na pewno nie charakteryzuje jakkolwiek rozumianej prawicy." A to mnie Pani zaskoczyła. Zwłaszcza w kontekście wcześniejszego twierdzenia z którym się zgadzam: "Prawicę od lewicy różni jak wiadomo przede wszystkim stosunek  do własności i do wolności, których ograniczanie obecnie nas dotyka." Zgadzam się co zaskakujące tym razem z połową wypowiedzi Trzaskowskiego (stawiam tu tezę, że nikt nie może być idealnie lewicowy): "Nie ma prawicy i lewicy tylko ludzie wybierający pomiędzy prawdą i kłamstwem." bo prawica i lewica oczywiście jest a oznacza (niezależnie od intencji i wyborów Trzaskowskiego) m.in. wybór między prawdą i kłamstwem. Dodałby dobro i zło oraz piękno i brzydotę. Dwie inne metody odróżnienia poglądów jest stosunek do wiary i kolejną do ojczyzny: ateizm/antyklerykalizm oraz brak więzi z ojczyzną, narodem, państwem/ otwarcie na globalizm/internacjonalizm/ksenofilia są cechami lewicowymi. Wreszcie cechą lewicowości jest negowanie samego podziału na prawicę i lewicę. To zresztą dobrze świadczy o ludziach, mimo zawartej w tym hipokryzji, że się od własnej lewicowości odżegnują. Ostatecznie nikt nie jest idealnie prawy - tym razem zgodzę się z połową wypowiedzi Dziewulskiej.
Jabe
Myślę, że najgłębsze rozróżnienie pomiędzy prawicą a lewicą polega na obserwacji, która strona relacji państwo – obywatel jest podmiotowa.
Dark Regis
W matematyce "tak" można zamienić z "nie" i nic się nie zmieni. Byle to zrobić konsekwentnie i wszędzie naraz. Mówimy o dowodach matematycznych, a nie o cechach rzeczy lub przedmiotów, najczęściej wydumanych w danej kulturze. Tego odwrócenia doświadcza już uczeń szkoły średniej, kiedy poznaje prawa De Morgana: nie(p lub q) = nie p i nie q. To jest zapis dla symetrii algebr Boole'a, których najprostszym przypadkiem jest {true,false}. Odwrócimy toto do góry nogami i mamy to samo. Nie ma rzeczy oczywistych, tak samo jak "nie ma obiadów za darmo". Wszystko wymaga pracy i zrozumienia, zaś gładkie formułki, jednozdaniowe sentencje itp. są tylko po to, żeby nieukom dawać poczucie wiedzy i miraż władzy nad problemem, choć nadal jej nie mają i nie mieli. To zwykła ułuda. Żeby poczuć tę ułudę warto rozwiązać samodzielnie najtrudniejszą zagadkę świata: "Trzy boginie, Prawda, Kłamstwo i Los odpowiadają na pytania w swoim języku. Mówią tylko DA i JA, które odpowiadają słowom TAK i NIE, jednak nie wiesz które któremu. Prawda zawsze mówi prawdę, Kłamstwo zawsze kłamie, a Los czasem mówi prawdę, czasem kłamie. Musisz za pomocą trzech pytań określić która z bogiń to która. Każde pytanie może być skierowane tylko do jednej bogini."
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
" Niebo gwiaździste nademna i prawo moralne we mnie ". To, że zastanawiamy się nad oczywistymi sprawami świadczy o totalnym zagubienie ludzi. Tak jest tak i nie jest nie i tyle... Pzdr
NASZ_HENRY
Stosunek do prawdy i fałszu podlega dialektycznej polit-poprawnościowej zmianie. Nauczyciele z Oregonu, stanu w USA, dość radykalnie, proponują  dostosowanie poziomu nauczania do najgorszego "ucznia", żeby się nie stresował. Projekt poniższej publikacji zwalczającej rasizm w matematyce otrzymał dofinansowanie z Fundacji Billa i Melindy Gatesów. equitablemath.org Wewnątrz jest proste, konsekwentne rozwiniecie "logiki talmudycznej".  Nie ma czegoś takiego jak obiektywizm, prawidłowe rozumowanie, właściwy wynik i poznawanie prawdy. Ty masz rację i ty masz rację, a jeśli on powie, że nie możecie obaj jednocześnie mieć racji, to on też ma rację. NWO nie omija matematyki - da Pani wiarę ☺☻  
Do wpisu: Cywilizacja śmierci
Data Autor
Guildenstern
Przypomina mi się historia niejakiego Janusza Świtaja, który miał to szczęście, że jego prośba o eutanazję została odrzucona (wystarczyło wyłączyć respirator). Wypadek motocyklowy, w którym doznał bezpowrotnego zniszczenia kręgosłupa przeżył w wieku 18-lat. Dla handlarzy "częściami" to musiał być pacjent idealny. Dzisiaj gość się udziela, pomaga innym. Oddycha dzięki maszynie już 27 lat. W cywilizacji śmierci jego prośbę rozpatrzono by pewnie od ręki.
Guildenstern
To był skrót myślowy z tą "sprzedażą", chodziło o to, że się zgodziły. Wstrząsające, że w tak krótkim czasie. A czy przytuliły jakieś "odstępne" czy po prostu uległy presji "troskliwego" Doktora tego nie wiem. O spopieleniu zwłok wypowiadała się siostra zmarłego. Jeśli chodzi o wycenę "części" to jestem ciekaw źródeł Pana informacji. BTW covidowy reżim sanitarny ułatwia jak widać zacieranie śladów. Zmarły ekspresem zmierza do pieca. P.S.: Ciekawe czy można zastrzec jakoś tryb postepowania (np. notarialnie), by w razie wypadku nie znaleźć się w podobnym położeniu.
angela
Przeciez nie mogli wypuscic tyle czesci zamiennych, za friko.  Faktycznie,  transport mógłby im, tym czesciom bardzo zaszkodzić.  Przerażające,  ze  chory czlowiek ma tylko taką wartość. 
Izabela Brodacka Falzmann
Własnie, czym się zajmują dziennikarze śledczy?
Izabela Brodacka Falzmann
Własnie, czym się zajmują dziennikarze śledczy?
Guildenstern
W przypadku Terri Shiavo na uwagę zasługuje fakt, iż pozwolono jej pożyć jeszcze 15 lat po wypadku, zaś jej nazwisko stało się powszechnie znane. Jej rodzice mogli mówić o swoim dramacie. Naszemu na wpół anonimowemu rodakowi dano kilka tygodni życia, pomimo, że oddychał samodzielnie. Szybko to poszło. Jak widać już się nie certolą. Komentarz @Imć Waszeci o transplantologii wygląda na podpowiedź. BTW żona i córka, które po dwóch miesiącach choroby "skreślają" męża i ojca z listy żywych. Własna rodzina sprzedała pana Sławka na części? Aż dziw, że żaden dziennikarz się tym nie zainteresował. Żadnego przecieku?
Swisspola
Jeśli się nie mylę to ideologia narodu wybranego i nadludzi-podludzi ma swoje pierwowzory w żydowskiej Torze. Szkoda ze tej analogi nie bada żaden pseudonaukowiec.
Kazimierz Koziorowski
niestety ale pojecie anatemy tez zmodernizowali. juz istnieja prace naukawe o "faszystowskich" watkach w Nowym Testamencie przez co chrzescijan mozna smialo podciagnac pod kryptofaszystow ktorzy byli niezbednym czynnikiem sprawczym holokaustu
Anonymous
Transport zagraża, głodówka nie. To oczywista hipokryzja w służbie ideologii śmierci.
wielkopolskizdzichu
 „eksperyment” w kibucach, który zakończył się kompletnym fiaskiem" To zapewne przypadkowa koincydencja, ale podobne zdanie wyraziła swego czasu ikona postępu - poblakła niczym dziaders -   Kazimiera Szczuka. Pan się myli, kibuce doskonale spełniają swoją rolę.
Dark Regis
To transplantologia i jej czysto technokratyczny rozwój doprowadził w wyniku spłycania pojęć do pojawienia się w XXI wieku kanibalizmu w formie nieznanej w kulturze ludzkiej od czasów mrocznej starożytności.
mmisiek
Wystarczy bliżej się przyjrzeć - postulaty mordowania ludzi niepełnosprawnych jednoznacznie wskazują na pokrewieństwo ideowe i nie są to bynajmniej Szare Szeregi.  
Dark Regis
"Nikt nie oskarży Karłowicza o hitleryzm." nie byłbym tego taki pewien, widząc obalanie pomników w USA. To tylko kwestia odpowiedniej narracji i wychowania sobie dostatecznie licznej armii tępaków za pomocą systemu edukacji. Jeszcze na przełomie wieków wydawało nam się, że tego rodzaju masowe zaślepienia i zduraczenia nie są możliwe - wszyscy w koło byli tak mądrzy i kuci na cztery łapy - a tu patrz w USA już murzyni biją i to za przyzwoleniem (wcale nie cichym) ichniej białej inteligencji. Proszę przeczytać uważnie statuty i programy tych różnych organizacji z "otwarty", "antyfaszystowski", "równościowy",..., a z miejsca będzie widać, że miesza tu jedna i ta sama ręka. Przykład: 1. BLM i ich manifest: prawy.pl "odrzucenie „heteronormatywnego” myślenia, zniesienie „cisgenderowych przywilejów”, czy w walkę o pozycję „czarnych ludzi trans” – a zwłaszcza „czarnych transkobiet”, „walka z nuklearnym modelem rodziny” oraz tworzenie „wiosek” wspólnie wychowujących dzieci. (przypominają „eksperyment” w kibucach, który zakończył się kompletnym fiaskiem)" Więcej czerwonych bzdur w linku. BLM jest na utrzymaniu Sorosa, a Soros wiadomo kogo reprezentuje. 2. ADL (Anti-Defamation League): Nie chce mi się teraz grzebać w sieci, ale każdy łebski człowiek bardzo szybko dotrze do odpowiednich informacji o ich poglądach i programie. Wystarczy wrzucić w Googla np. (ADL LGBT) albo (ADL Gender). W skrócie: walka z supremacja jednej religii i rozdzielenie religii od państwa zwłaszcza (a może nawet jedynie) tych opartych o Biblię. Więcej: walka z wszelką nierównością i dyskryminacją do których należy model normalnej rodziny (ale u gojów), narzucane kulturowo ograniczenia identyfikowania się z 50 płciami, z supremacją mężczyzn (ale wyłącznie u gojów), walka z wszelkimi "narodowościami" jako formami faszyzmu. Soros nie wspiera ADL. To ADL wspiera Sorosa: forbes.com
wielkopolskizdzichu
Wychodzi na to że Szare Szeregi miały na ten temat inne zdanie, a sądzę że ich stanowisko na zastosowanie symboli ma większe podstawy logiczne niż wywody Pani Izabeli. Idą tokiem myśli Pani Blogerki dziecko malujące tęczę powinno zostać postawione w kącie, a rodzice wezwani na opier..l, gdy zabraknie jakiegoś kolorku na rysunku.
Izabela Brodacka Falzmann
Tak to oksymoron ale użycie oksymoronu bywa wymowne. Na przykład " dobrodziejstwa komunizmu" .
Izabela Brodacka Falzmann
Nowy wspaniały świat i jego ordo caritas.
Izabela Brodacka Falzmann
Istnieją znaki unieważnione przez użycie je w zbrodni.Swastyka też była znakiem neutralnym, używanym przez Karłowicza do znakowania szlaków w Tatrach. Jeszcze niedawno swastyki Karłowicza można było zobaczyć w masywie Kościelca. Nikt jednak obecnie nie użyje swastyki jako logo swojego przedsięwzięcia. Została unieważniona, splugawiona przez hitlerowców. Podobnie nie ma z definicji nic złego w sierpie czy młocie. To zwykłe narzędzia pracy. Splugawił je morderczy totalitaryzm sowiecki. To samo dotyczy błyskawicy. Przy czym anatema nie działa wstecz. Nikt nie oskarży Karłowicza o hitleryzm.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziwne, że ludzie nie dostrzegają analogii i niebezpieczeństwa.