Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wariacje na temat Chopina
Data Autor
NASZ_HENRY
Prezydentowi  Komorowskiemu wymsknęło się przy promocji, pianistki Putina, Awdiejewej, że utwory Chopina to "armaty ukryte w krzakach". Pani też wchodzi w busz popierając chów wsobny ☺☻  
tricolour
@Izabela Znak czasów - oni nie musieli się tysiacami na nic namawiać. To oczywiste, że trener zawodnika czasem jest sędzią w konkursie, tak samo oczywiste jest, że sędzia sądowy czasem skaże niewinnego lub nie skaże winnego, bo to znajomy.
Izabela Brodacka Falzmann
Wynik odpowiadał również publiczności oklaskującej koncert e-moll na stojąco. Pozytywnie  skomentowali go znawcy pianiści na przykład pan Karol Radziwonowicz.Ta zmowa musiała objąć tysiące osób. Ciekawe jak się namówili? 
Izabela Brodacka Falzmann
W Konkursie Chopinowskim jest to niestety nieuniknione. Dawni laureaci zajmują się pedagogiką i jako znawcy są zapraszani do jury. Czy byłoby lepiej gdyby sędziami były losowane dozorczynie i handlarki z bazaru Różyckiego? Rodzaj ławy przysięgłych? Jak w Kambodży - robotnicy leśni robili operacje neurochirurgiczne a lekarze rąbali lasy. I było uczciwie i sprawiedliwie. .
tricolour
Oj tam, oj tam, niepotrzebne zaczepki. Skoro wynik odpowiadał, to mógł być ustawiony, a sędzią może być trener. Co komu to przeszkadza?
NASZ_HENRY
A fakt, że trener zawodnika jest jednocześnie sędzią w konkursie też Pani odpowiada ☺☻  
Izabela Brodacka Falzmann
Być może wynik konkursu był ustawiony bo ogólny poziom był bardzo wysoki jednak wyrok jury mi osobiście odpowiadał. Koncert e-moll w wykonaniu laureata nie miał sobie równych.Poza tym wykonał wariacje B-dur na temat Là ci darem la mano z opery Don Giovanni Mozarta op. 2 op. 2 które pomimo pozornie łatwego i znanego tematu są niezwykle trudnym utworem 
NASZ_HENRY
W tamtym czasie, gdy Nam się uczył,  to w Wietnamie trwała wojna i wietnamscy studenci mieli zwiększoną motywację bo żaden nie pisał się na front na ochotnika.  W Polsce też wielu studentów uczyło się aby uniknąć powołania do LWP ☺☻  
u2
Namowi chodziło o to,że powinien z każdego egzaminu otrzymać 100%. Był bardzo zdolny ale przede wszystkim niezwykle  pracowity. Sukces to 90% pracy i 10% talentu. A to że mierzył w 100% oznacza, że jest perfekcjonistą. Dla niego strata jednego punktu to ... porażka :-) Większość Wietnamczyków w polskich szkołach osiąga bardzo dobre wyniki dzięki pracowitości. Chyba że się spolonizowali. To stereotyp. Podobny stereotyp jest w stosunku do murzynów, że leniwi. Może wyglądają na takich, ale proszę pomieszkać trochę na Czarnym Lądzie pod piekącym Słońcem, w otoczeniu dżungli i zobaczymy jak biały zacznie się tam zachowywać :-)
NASZ_HENRY
Ten Wietnamczyk miał rację, Pani nie wszystko rozumie. Bruce (Xiaoyu) Liu kształcił Wietnamczyk Đặng Thái Sơn zwycięzca X Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina (1980) a w roku 2021 jeden z jurorów.  Jego powiązania z przewodniczącą jury są powszechnie znane. Zwycięstwo Julianny Awdiejewej w 2010 roku to była ustawka państwowo twórcza. Zwycięstwo  Bruce Liu w 2021 roku to już ustawka spolonizowana znaczy sprywatyzowana. Wszyscy jurorzy to nie wszyscy święci ☺☻  
Izabela Brodacka Falzmann
Namowi chodziło o to,że powinien z każdego egzaminu otrzymać 100%. Był bardzo zdolny ale przede wszystkim niezwykle  pracowity. Większość Wietnamczyków w polskich szkołach osiąga bardzo dobre wyniki dzięki pracowitości. Chyba że się spolonizowali.
u2
„Pani nie rozumie i nigdy nie zrozumie żółtej rasy” E tam. Jest ich tak dużo, że aby się wybić w jakiejkolwiek dziedzinie to muszą być perfekcjonistami - vide Bruce Li oraz obecnie Bruce Liu.
Do wpisu: Projekcja i przeniesienie
Data Autor
Jan1797
Przyznam, chcę jedynie poprawić Pani humor i nie interesuje mnie, kim jest i co mówi Skiba Hołdys czy Varga. Gdybym jednak przeczytał, że "uczą się angielskiego, francuskiego hiszpańskiego, oraz włoskiego, chłoną malarstwo, czytają poetów, słuchają chorałów gregoriańskich, madrygałów i oratoriów” byłbym szczęśliwy prawie  jak przed spotkaniem z Jarosławem Kaczyńskim. A „Newsweek” niczym wspomniana Правдa, tak się stara z podobnym skutkiem :-) Tupotem kopytek? Zazdroszczą Pani, wiedza i takie pisanie jest niczym Boski Wiatr; youtube.com Miłego dzisiaj wieczoru :-)
tricolour
@Ludendorf Widzę, że mam do czynienia z - jeśli nie profesjonalistą - to co najmniej znawcą, fachowcem znającym technikalia. Przepraszam, nie skorzystam, mam takie samo zdanie, co p. Kaja, a którego - przez grzeczność - nie zacytuję w pańskiej obecności.
Władysław Ludendorf
może i przez usta i przez palce, ale tobie najwyraźniej w usta i nie przechodzi, ale wchodzi
Jabe
Proszę siłować się na argumenty. Połajanki czynią z blogów magiel.
angela
O to chodzi v kolumnie grasujacej na NB, zeby komentarze do  notki  kompromitujacej fałsz klakierów opozycji, tzw artystow i dziennikarzy, przekształcić w prymitywną przepychankę, która ma na celu dewaluację notki i jej sens.  Tylko że, antypolskie zacietrzewienie hejterow dobrze jest znane wszystkim,  a obrońców tej kretyńskiej, szkodliwej, totalnej  opozycji, tylko totalnie ośmiesza.
tricolour
@Ludendorf Nie, nie za dużo. W sam raz i nie po raz ostatni. Proszę zatem bywać, czuwać, czytać i ewentualnie skomentować tak, jak Pan potrafi ze szczególnym uwzględnieniem tego, co Panu tak łatwo przez usta przechodzi. Figlarze.
Władysław Ludendorf
w sumie nie odezwałbym się, ale ten ślizgacz przeciw pani Izabeli to trochę za dużo. No cóż, teraz rozumiem, dlaczego obdarowany przez ciebie wzorem P = UI elektryk-amator nazwał cię ch..jem, w sumie ma rację, choć ja nazwałbym ciebie pretensjonalnym ch..jem jak swego czasu nomen omen został nazwany Tusk, patronising plonker. Nawet jeżeli byłbyś ostatnią osobą na planecie, w życiu nie chciałbym cię spotkać.
sake2020
Czegóż to dla zaistnienia nie są w stanie zrobić przebrzmiali muzycy których już nikt za bardzo nie chce słuchać, marni pisarze czy wręcz grafomani jak Gretkowska,aktorzyny gotowi się podeptać wzajemnie byleby się ustawić najbliżej kamery,dziennikarzyny bez szkoły ale z wielkim zadęciem? W dzisiejszym świecie nie wiedza,talent kultura się liczy tylko umiejętność szokowania,ubliżania,wysmiewania.Oni dopchawszy się do tych kamer czy mikrofonów mają tę możliwość i skwapliwie wykorzystują wyciągając chciwe łapska po pieniądze za swoje ,,występy'' No bo czym dobrym albo pięknym mógłby zaskoczyć taki Hołdys czy Skiba? 
u2
"Skiba. Ciągle na wolności" Warto zwrócić uwage, że tacy celebryci traktują Polskę jako PRL-bis, gdzie należy kłamać, kraść i oszukiwać frajerów. Charakterystyczny fragment z w/w książki Lemiesza : Okazało się, że Bogusław Linda rzeczywiście dobrze gotuje, to nie była lipa. Przygotował gicz cielęcą z rodowodem bałkańskim. Kiedy położył ją na stole i zaczęliśmy się zajadać, drugi z zaproszonych gości, maestro Krzysztof Krawczyk, opowiedział jakąś rzewną historię z dzieciństwa. Wyznał, że pochodził z biednej rodziny i takich rarytasów nie dane mu było próbować. Nie raz i nie dwa stał z nosem przyklejonym do szyby restauracji, by chociaż wzrok nasycić widokiem potraw. Zawtórował mu gospodarz programu, również wspominając dawne ciężkie czasy. W końcu nie mogłem już słuchać tego jęczenia o biedzie i sucharach w akademiku. Walnąłem szczerze: – A mój ojciec był marynarzem i niczego w domu nie brakowało. Jak chciałem szyneczkę, to tata podkradał z magazynku na statku. Odpowiedziało mi pełne konsternacji milczenie.  
u2
„ Zachowywali się jak najobrzydliwsza szczujnia”- twierdzi Skiba Skiba aka Lemiesz nie rozumie, że PiS-owcy mają poczucie humoru. Na przykład w swojej ostatniej książce "Skiba. Ciągle na wolności" pisze iż wręczył ministrowi Macierewiczowi swoją ostatnią płytę "Czarne Słońce Narodu", gdzie jest piosenka "Antoni wzywa do broni". A ten zamiast go zwymyślać przygarnął do serca :-) – Nazywam się Krzysztof Skiba, a to jest album mojego zespołu Big Cyc, gdzie jest piosenka o panu. Otoczenie ministra zamarło. Stojący za Macierewiczem Jacek Kurski miał taką minę, że nie wiedział, czy ze strachu narobić w gacie, czy nakręcić zegarek. Wszyscy wstrzymali oddech, bo pewnie myśleli, że znowu zdejmę gacie jak przed Buzkiem. Dziennikarze czekali z aparatami gotowymi do strzału. Tymczasem Antoni zachował się jak hollywoodzki aktor. Przyjacielsko objął mnie ramieniem i powiedział, że zna Big Cyca, nie wszystkie piosenki mu się podobają, a za płytę bardzo dziękuje. Brzmiało to prawie szczerze. No cóż, nikt nie potrafi tak pięknie kłamać w świetle dziennikarskich fleszy jak pan Antoni.  
juur
Jestem jak najdalszy od obrażania kogokolwiek tym bardziej za poglądy. Uważam się za racjonalnego wyborcę, nie wyznawcę a stronę umowy. Ja oddając głos na....wywiązałem się z naszej umowy. Druga strona też powinna. Zgadzam się, że trzeba wspierać, bronić, naszych przedstawicieli o ile realizują naszą umowę. Stanowczo odcinam się do ruchów typu likwidacja górnictwa, energetyki, przemysłu, piątka itd...itd... czyli robienie z nas dziadów i wmawianie, że chce mojego dobra. Jestem z pokolenia, które doskonale zdaje sobie sprawę, że naprawdę chce moich dóbr. To już przerabiałem i to nie tak dawno. Wyznawcom to wszystko jedno i tylko do czasu gdy im nafty do lampy zabraknie.
Izabela Brodacka Falzmann
Pani Ulu dziękuję za wsparcie i serdecznie pozdrawiam.
Ula Ujejska
Pani Izabelo Jak zwykle w punkt. Trafiony zatopiony. Niektóre komentarze pod Pani notką  potwierdzają Pani opinię o tym środowisku.