Otrzymane komantarze

Do wpisu: Gruba, czerwona linia
Data Autor
tricolour
Znów ten Tusk. To chyba jakaś forma nerwicy natręctw. Ilość lamentów oraz ich forma przekracza normy społeczne. A mnie się to podoba, ta forma zastępcza. Wszak pamiętam kuriozalną wypowiedź, że władzy się nie krytykuje, bo to kosztuje. Proszę zatem krytykować, co jest bezkosztowe, co nie przyniesie przykrych konsekwencji, niczego nie zmieni, niczego nie poprawi i niczego też nie zepsuje. Klaka naszą przyszłością. Z klaki mamy polskie samochody elektryczne, za którymi tęskni światowa motoryzacja, centralne porty komunikacyjne i najczystsze rzeki. Cały świat nam zazdrości.
u2
Po każdej kompromitacji tego rządu wyłazi taki Donek Kondonek Aby na pewno to nie Tusk się kompromituje, vide ostatnio rtęć w Odrze, tylko rząd Zjednoczonej Prawicy ? Żyje pan w urojonym świecie serwowanym przez ubeckie merdia WSI24 ? :-)
sake2020
@Chatar Leon.......Pozwolę sobie nie zgodzić się z panem że obecny rząd nie musi nic robić mając tak mierną opozycję. Opozycja mierna to fakt ale za to z wielkim zadęciem,tupetem i arogancją,a to się dziś najbardziej liczy.Dziś świat nie zdobywa się wytężoną pracą i kulturą tylko chamstwem i krzykiem. Czy jak Pan określa dobra zmiana ,,nie musi robić nic''? Nic błędniejszego,bo jakkolwiek rząd ma za sobą nietrafione decyzje,zaniechania,pomyłki to jednak chyba jest najpracowitszym rządem. ,,Weźcie się do roboty'' jak nawołuje człowiek który podczas swojego premierowania przesiedział w Gdańsku połowę tygodnia,a resztę poświęcił na futbol i jazdę w Dolomity brzmi niemal groteskowo.
Jabe
Proszę zauważyć, że wybory prezydenckie nie odbyły się też bez żadnej ustawy. Mieliśmy do czynienia z wręcz ostentacyjną samowolą rządzących. Została przekroczona ta sama linia. I co? Z tym, że Donald Tusk jedynie zapowiada, a Jarosław Kaczyński robi to faktycznie.
chatar Leon
Problem w tym, że mając takich Donków Kondonków za opozycję, "dobra zmiana" nie musi robić po prostu nic. Po każdej kompromitacji tego rządu wyłazi taki Donek Kondonek i odstawia taką żenadę i taki kabaret, że "dobra zmiana" nie dokonując żadnych zmian może upozycjonować się przynajmniej jako "mniejsze zło". Poza tym te same miernoty siedzą w ministerstwach. I takie same kliki i grupy interesu trzęsą państwem i przepychają przez parlament swoje ustawy, łupiąc obywatela. Czym się różni "dobra zmiana" od poprzedników? Chyba tylko tym, że Donek całowałby niemieckie tyłki z radością, gdy bankster, były doradca Donka całuje niemieckie tyłki bez tej radości, okraszając całą tą patologię patriotycznymi hasłami.  
sake2020
Chciałoby się zacytować choc w odwróconym szyku powiedzenie ,,jaki kram taki pan''. Nie wyróżnia się niczym od swojej wesołej gromady.Tak samo kłamie,taki sam wielki poziom tupetu, tak samo wrzeszczy,tak samo wygaduje głupstwa jak kandydaci na stanowiska w przyszłym rządzie Brak programu to żadna przeszkoda,bo przecież rządzić nie będą a jedynie posłusznie wykonywać zalecenia i dyrektywy UE przesyłane sms-em. Czytać jeszcze jakoś potrafią.
u2
Marcin Król wielokrotnie nawoływał do siłowego obalenia rządów PiS Oczywiście cudzymi ręncyma. Profesorowie tak mają, uważają innych za durnych studentów, którym zależy na zaliczeniu przedmiotu. PS. Czytam właśnie Historię Polski 1914-2004 autorstwa prof. Roszkowskiego. Okazuje się, że początki 2RP takie właśnie były. Zamach za zamachem :-)
wielkopolskizdzichu
Bez względu jak zły jest Tusk to idea oderżnięcia pisowców i ich rodzin, od państwowego koryta jest ideą słuszną. I nie istotnym jest jakie sposoby do realizacji tej idei zastosowane będą.
Do wpisu: Mądry, mądrzejszy, najmądrzejszy
Data Autor
juur
Atawistyczne tęsknoty za Polską zaściankową gdzie nie liczą się rzeczy, naprawdę, ważne. Przypominają o tym prof. Środa, prof. Hartman,  czy młodsze pokolenie dr Spurek, Stuhry, Ostaszewska... Po 89r. okrągłostołowcy wybrali bezkompromisowy kurs na nowoczesność bez przemysłu i nauki... tylko nowoczesność.... I trzeba przyznać pełny sukces. COP jako symbol minionej zaściankowości został wymazany z historii i zbiorowej świadomości. Po wyzwoleniu nas z przemysłu PMM podjął się heroicznego zadania i wyzwolenia nas z dostępu do własnych zasobów energetycznych. Nie z winy PMM ale  splot wydarzeń wymusza chwilowe zatrzymanie tego marszu ku nowoczesności. Sam prezes 5-ką chciał przybliżyć nas do awangardy postępu bo produkty rolne, właściwie jest to jedyny, narodowy produkt eksportowy burzy wizję nowoczesnego państwa. Wspominanie Banacha,  Steinhaus`a, Łukasiewicza... w czyim jest interesie i gdzie nas taka postawa może zaprowadzić? Jakiś 30% maturzysta może zadawać pytania? A w nowoczesnym społeczeństwie nie oto chodzi.
Izabela Brodacka Falzmann
@ jazgdyni Witaj. Nie przyszłoby mi do głowy dokładać do .wydania swojej książeczki. Wydano moje felietony za moją aprobatą  lecz bez mego udziału. Nie robiłam nawet korekty.. Za czasów Solidarności mówiliśmy żartobliwie o regule 3  S. Sam napiszę, sam wydam i sam przeczytam. Wolałam tego uniknąć. Serdecznie pozdrawiam . 
Maverick
Warto przeczytać. forum.michalkiewicz.pl
jazgdyni
Witaj Izo! Jeżeli dopuści się do sytuacji, w której będzie funkcjonował system, gdzie głupcy będą oceniać kto mądry, a kto nie, to talenty będą przeciekać między palcami, ku szkodzie wszystkich. Uściski Ps. Gdy jesteś osobą nieznaną, jak to się mówi - "nie masz nazwiska" - to wydasz i opublikujesz swoje dzieło, tylko wtedy, jeśli sam partycypujesz finansowo w wydaniu książki. Nasz kolega bloger, wydając swoje wspomnienia (ciekawe i różnorodne) w ilości tysiąc egzemplarzy, musiał zapłacić 18 tyś zł. Zacząłem, gdy już przestałem jeździć po świecie, jak to się mówi "olewać" marzenia i cele takie, jak zdobycie wyższego tytułu naukowego, czy wydawania swoich przemyśleń. W tej Polsce dzisiaj to jest po prostu śmieszne.
Izabela Brodacka Falzmann
@ Zbyszek S Tak to ciekawe. Współczesny człowiek korzysta z technologii, których zasad nie rozumie i nie umiałby odtworzyć. Kiedy ludzkość wynalazła koło każdy niepiśmienny chłop potrafił je wykonać i przestał ciągać ciężary na gałęziach. ( wybaczcie uproszczenie). Kiedy wynaleziono maszynę parową na Polesiu niepiśmienni " Tutejsi" montowali  we dworach zamiast kieratów lokomobile. Po II Wojnie prości ludzie odbudowywali elektrownie i fabryki. Obecnie każde dziecko potrafi za pomocą komputera komunikować się z antypodami lecz tylko nieliczni tworzą cywilizację. Coraz mniej ludzi potrafiłoby w razie jakiegoś kataklizmu odbudować tę cywilizację.
marsie
Do Autorki - wciąż pisze Pani ładnie, ale jakby ucieka od, pardon, meritum! Do Czesław2 – ja piszę od dawna - KE, czyli lewacka, zboczona Europa pod niemieckim przywództwem – wystarczy? Pozdrówka dla NB!
Tomaszek
j w
Tomaszek
Izabela  Polecam moją nieco sarkastyczną odpowiedź , którą dałem Forosowi godzinę temu i wcześniejsze wygibasy obustronne . O ile mi Admin puści , bo łaska Admina jak Pańska na pstrym koniu bryka . Iaka szkoua takie ócznie . Aha  Morda w kubeł to było do wiecznie biednego Forosa . I proszę niech mu Pani wytłumaczy że krowę trzeba przeprosić .
Jan1797
„musimy podnieść poziom poprzez obniżenie wymagań” a każdy tot będzie akceptowalny. Jak tu nie wpleść polityki? Nasza Autorka jest w podobnej nam mniejszości i ani myśli wycofać się :) A przecież wymagania muszą rosnąć. Pozostałym klucz z dokładnym rozwiązaniem i punktami które się należą wystarczy, a dost. jest do przyjęcia :)  Niby po rózdze łapka boli, ale zdolności pojmowania rosną. Chcesz mieć pięć, to musi boleć. To ewentualnie szanowne grono pedagogiczne zaakceptuje. 
Jan1797
"Nawet Grodzki, który uczestniczył w zeszłym roku, w tym wysłał Morawską-Stanecką. PO już całkowicie odrzuca polską państwowość i historię." twitter.com Jak wczoraj czuli się ich nauczyciele? 
Zbyszek
Dobry tekst. Zgadzam się z obserwacjami. Uzupełniłbym to tak: Coraz więcej WIEMY. Coraz mniej ROZUMIEMY. Wymaga się od nas niemyślenia i powtarzania zgodnie z wymogami.
Izabela Brodacka Falzmann
@ RinoCeronte Szczególnie boli mnie podcinanie skrzydeł młodym ludziom, którzy chcieliby wnieść coś własnego w swojej pracy licencjackiej czy magisterskiej. Dowiadują się, że wszelkie własne poglądy czy rozważania są mankamentem pracy i nie będą w ogóle uwzględniane . Promotor najczęściej każe je wszystkie wykreślić. Każda praca to przegląd obwiązującej literatury na dany temat. Gdzie jest zatem miejsce na rewolucję naukową?
Kazimierz Koziorowski
degrengolada edukacji to kolejny symptom zmierzchu naszej cywilizacji, jakkolwiek by ją nazywać.  chińczycy zdaje się wiedzą, że jeszcze parę pokoleń samozaorywania białych i przejmą kontrolę, może wraz z koreą. systematycznie budują potęgę miliarną i wpływy imperialne. 
Izabela Brodacka Falzmann
@Ryszard Surmacz Felietony wyszły pod tytułem: " Od A do Ą"
smieciu
Państwo jest antypaństwem. Nauka antynauką. Energia antyenergią. Ekologia antyekologią itp. Tak patrząc na działania czynników obecnie decyzyjnych. Może czas na konsekwencje?
u2
Obecnie liczy się tylko formalne wykształcenie. Nie jest z tym najlepiej w Polsce. W rankingu Listy Szanghajskiej - Academic Ranking of World Universities (ARWU) znalazło się 11 polskich uczelni, jak zwykle na odległych miejscach : niezalezna.pl 11 polskich uczelni wśród tysiąca najlepszych na świecie Wśród tysiąca najlepszych uczelni na świecie znalazło się 11 polskich. Najwyżej w rankingu są Uniwersytet Jagielloński w Krakowie i Uniwersytet Warszawski, które znalazły się w piątej setce - wynika z opublikowanej w poniedziałek Listy Szanghajskiej - Academic Ranking of World Universities (ARWU). [...] Najlepszymi uczelniami w Polsce według Listy Szanghajskiej są Uniwersytet Jagielloński w Krakowie i Uniwersytet Warszawski (które są w piątej setce - zajęły miejsce między 401-500). Kolejna w zestawieniu jest Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie (w siódmej setce), Politechnika Gdańska, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego i Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu (dziewiąta setka). W ostatniej, dziesiątej setce znalazły się Uniwersytet im. Adama Mickiewicz w Poznaniu, Warszawski Uniwersytet Medyczny, Uniwersytet im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, Politechnika Warszawska i Politechnika Wrocławska. Ranking ARWU tworzony jest w oparciu sześć obiektywnych wskaźników. Pod uwagę bierze się m.in. liczbę absolwentów i pracowników, którzy otrzymali Nagrody Nobla i Medale Fields'a, liczbę wysoko cytowanych badaczy, liczbę artykułów opublikowanych w czasopismach "Nature" i "Science" oraz publikacji, które znalazły się w wybranych indeksach cytowań (Science Citation Index - Expanded oraz Social Sciences Citation Index). Co roku ocenianych jest ponad 2 500 uniwersytetów, a 1 000 najlepszych - publikowanych.
Ryszard Surmacz
@Autorka W jednej ze swoich książek wydanej w 2006 r. zamieściłem następująca sentencję: Polska to taki kraj, w którym Bóg rozdaje talenty, a obca przemoc odbiera za nie życie. Tym wszystkim Wielkim w kulturze polskiej, którzy nie zdołali się przebić przez potęgę bezprawia. Dziś tę samą sentencję musiałby przerobić dość znacznie, oczywiście in minus. Znalazłyby się tam "słowa klucze": system i kałmuki (małą literą). Tak daliśmy się pożreć, niczemu innemu, jak mamonie. Ale proponowałbym swoje felietony zgrupować i wydać w formie książkowej. Warto to zrobić, chociażby z dwóch powodów: 1. zebrać w jednym miejscu, 2. przyszłym analitykom podać, jak na tacy, bo nie wiadomo kim będą. Pozdrawiam