|
|
juur Atawistyczne tęsknoty za Polską zaściankową gdzie nie liczą się rzeczy, naprawdę, ważne. Przypominają o tym prof. Środa, prof. Hartman, czy młodsze pokolenie dr Spurek, Stuhry, Ostaszewska... Po 89r. okrągłostołowcy wybrali bezkompromisowy kurs na nowoczesność bez przemysłu i nauki... tylko nowoczesność.... I trzeba przyznać pełny sukces. COP jako symbol minionej zaściankowości został wymazany z historii i zbiorowej świadomości. Po wyzwoleniu nas z przemysłu PMM podjął się heroicznego zadania i wyzwolenia nas z dostępu do własnych zasobów energetycznych. Nie z winy PMM ale splot wydarzeń wymusza chwilowe zatrzymanie tego marszu ku nowoczesności. Sam prezes 5-ką chciał przybliżyć nas do awangardy postępu bo produkty rolne, właściwie jest to jedyny, narodowy produkt eksportowy burzy wizję nowoczesnego państwa. Wspominanie Banacha, Steinhaus`a, Łukasiewicza... w czyim jest interesie i gdzie nas taka postawa może zaprowadzić? Jakiś 30% maturzysta może zadawać pytania? A w nowoczesnym społeczeństwie nie oto chodzi. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ jazgdyni
Witaj. Nie przyszłoby mi do głowy dokładać do .wydania swojej książeczki. Wydano moje felietony za moją aprobatą lecz bez mego udziału. Nie robiłam nawet korekty.. Za czasów Solidarności mówiliśmy żartobliwie o regule 3 S. Sam napiszę, sam wydam i sam przeczytam. Wolałam tego uniknąć. Serdecznie pozdrawiam . |
|
|
Maverick Warto przeczytać. forum.michalkiewicz.pl |
|
|
jazgdyni Witaj Izo!
Jeżeli dopuści się do sytuacji, w której będzie funkcjonował system, gdzie głupcy będą oceniać kto mądry, a kto nie, to talenty będą przeciekać między palcami, ku szkodzie wszystkich.
Uściski
Ps. Gdy jesteś osobą nieznaną, jak to się mówi - "nie masz nazwiska" - to wydasz i opublikujesz swoje dzieło, tylko wtedy, jeśli sam partycypujesz finansowo w wydaniu książki. Nasz kolega bloger, wydając swoje wspomnienia (ciekawe i różnorodne) w ilości tysiąc egzemplarzy, musiał zapłacić 18 tyś zł.
Zacząłem, gdy już przestałem jeździć po świecie, jak to się mówi "olewać" marzenia i cele takie, jak zdobycie wyższego tytułu naukowego, czy wydawania swoich przemyśleń. W tej Polsce dzisiaj to jest po prostu śmieszne. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ Zbyszek S
Tak to ciekawe. Współczesny człowiek korzysta z technologii, których zasad nie rozumie i nie umiałby odtworzyć. Kiedy ludzkość wynalazła koło każdy niepiśmienny chłop potrafił je wykonać i przestał ciągać ciężary na gałęziach. ( wybaczcie uproszczenie). Kiedy wynaleziono maszynę parową na Polesiu niepiśmienni " Tutejsi" montowali we dworach zamiast kieratów lokomobile. Po II Wojnie prości ludzie odbudowywali elektrownie i fabryki. Obecnie każde dziecko potrafi za pomocą komputera komunikować się z antypodami lecz tylko nieliczni tworzą cywilizację. Coraz mniej ludzi potrafiłoby w razie jakiegoś kataklizmu odbudować tę cywilizację. |
|
|
marsie Do Autorki - wciąż pisze Pani ładnie, ale jakby ucieka od, pardon, meritum!
Do Czesław2 – ja piszę od dawna - KE, czyli lewacka, zboczona Europa pod niemieckim przywództwem – wystarczy?
Pozdrówka dla NB! |
|
|
Tomaszek j w |
|
|
Tomaszek Izabela
Polecam moją nieco sarkastyczną odpowiedź , którą dałem Forosowi godzinę temu i wcześniejsze wygibasy obustronne . O ile mi Admin puści , bo łaska Admina jak Pańska na pstrym koniu bryka . Iaka szkoua takie ócznie .
Aha
Morda w kubeł to było do wiecznie biednego Forosa .
I proszę niech mu Pani wytłumaczy że krowę trzeba przeprosić . |
|
|
Jan1797 „musimy podnieść poziom poprzez obniżenie wymagań” a każdy tot będzie akceptowalny. Jak tu nie wpleść polityki? Nasza Autorka jest w podobnej nam mniejszości i ani myśli wycofać się :) A przecież wymagania muszą rosnąć. Pozostałym klucz z dokładnym rozwiązaniem i punktami które się należą wystarczy, a dost. jest do przyjęcia :)
Niby po rózdze łapka boli, ale zdolności pojmowania rosną. Chcesz mieć pięć, to musi boleć. To ewentualnie szanowne grono pedagogiczne zaakceptuje. |
|
|
Jan1797 "Nawet Grodzki, który uczestniczył w zeszłym roku, w tym wysłał Morawską-Stanecką. PO już całkowicie odrzuca polską państwowość i historię." twitter.com
Jak wczoraj czuli się ich nauczyciele? |
|
|
Zbyszek Dobry tekst. Zgadzam się z obserwacjami. Uzupełniłbym to tak: Coraz więcej WIEMY. Coraz mniej ROZUMIEMY. Wymaga się od nas niemyślenia i powtarzania zgodnie z wymogami. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ RinoCeronte
Szczególnie boli mnie podcinanie skrzydeł młodym ludziom, którzy chcieliby wnieść coś własnego w swojej pracy licencjackiej czy magisterskiej. Dowiadują się, że wszelkie własne poglądy czy rozważania są mankamentem pracy i nie będą w ogóle uwzględniane . Promotor najczęściej każe je wszystkie wykreślić. Każda praca to przegląd obwiązującej literatury na dany temat. Gdzie jest zatem miejsce na rewolucję naukową? |
|
|
Kazimierz Koziorowski degrengolada edukacji to kolejny symptom zmierzchu naszej cywilizacji, jakkolwiek by ją nazywać.
chińczycy zdaje się wiedzą, że jeszcze parę pokoleń samozaorywania białych i przejmą kontrolę, może wraz z koreą. systematycznie budują potęgę miliarną i wpływy imperialne. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @Ryszard Surmacz
Felietony wyszły pod tytułem: " Od A do Ą" |
|
|
smieciu Państwo jest antypaństwem. Nauka antynauką. Energia antyenergią. Ekologia antyekologią itp. Tak patrząc na działania czynników obecnie decyzyjnych. Może czas na konsekwencje? |
|
|
u2 Obecnie liczy się tylko formalne wykształcenie.
Nie jest z tym najlepiej w Polsce. W rankingu Listy Szanghajskiej - Academic Ranking of World Universities (ARWU) znalazło się 11 polskich uczelni, jak zwykle na odległych miejscach :
niezalezna.pl
11 polskich uczelni wśród tysiąca najlepszych na świecie
Wśród tysiąca najlepszych uczelni na świecie znalazło się 11 polskich. Najwyżej w rankingu są Uniwersytet Jagielloński w Krakowie i Uniwersytet Warszawski, które znalazły się w piątej setce - wynika z opublikowanej w poniedziałek Listy Szanghajskiej - Academic Ranking of World Universities (ARWU).
[...]
Najlepszymi uczelniami w Polsce według Listy Szanghajskiej są Uniwersytet Jagielloński w Krakowie i Uniwersytet Warszawski (które są w piątej setce - zajęły miejsce między 401-500).
Kolejna w zestawieniu jest Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie (w siódmej setce), Politechnika Gdańska, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego i Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu (dziewiąta setka).
W ostatniej, dziesiątej setce znalazły się Uniwersytet im. Adama Mickiewicz w Poznaniu, Warszawski Uniwersytet Medyczny, Uniwersytet im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, Politechnika Warszawska i Politechnika Wrocławska.
Ranking ARWU tworzony jest w oparciu sześć obiektywnych wskaźników. Pod uwagę bierze się m.in. liczbę absolwentów i pracowników, którzy otrzymali Nagrody Nobla i Medale Fields'a, liczbę wysoko cytowanych badaczy, liczbę artykułów opublikowanych w czasopismach "Nature" i "Science" oraz publikacji, które znalazły się w wybranych indeksach cytowań (Science Citation Index - Expanded oraz Social Sciences Citation Index). Co roku ocenianych jest ponad 2 500 uniwersytetów, a 1 000 najlepszych - publikowanych. |
|
|
Ryszard Surmacz @Autorka
W jednej ze swoich książek wydanej w 2006 r. zamieściłem następująca sentencję: Polska to taki kraj, w którym Bóg rozdaje talenty, a obca przemoc odbiera za nie życie. Tym wszystkim Wielkim w kulturze polskiej, którzy nie zdołali się przebić przez potęgę bezprawia. Dziś tę samą sentencję musiałby przerobić dość znacznie, oczywiście in minus. Znalazłyby się tam "słowa klucze": system i kałmuki (małą literą). Tak daliśmy się pożreć, niczemu innemu, jak mamonie.
Ale proponowałbym swoje felietony zgrupować i wydać w formie książkowej. Warto to zrobić, chociażby z dwóch powodów: 1. zebrać w jednym miejscu, 2. przyszłym analitykom podać, jak na tacy, bo nie wiadomo kim będą.
Pozdrawiam |