|
|
Tomaszek Na JOWach przegrana Orbana wyrosła do rozmiaru klęski . A przy turystyce wyborczej to gwarancja wygranej partii turystycznej .Wystarczy nieco podokładać tam gdzie brakuje w sondażach . kto wie jak było na Węgrzech . W Ozarowie czy pruszkowie Słowik byłby Senatorem . |
|
|
Tomaszek Papa optymisto . Jak miał zostać ten jeden jak go nie było ? Juz pisałem że z pustej flaszki i Salomon nie poleje . |
|
|
spike coś się pogubiłeś, wiadomo że kratka nie robi z osobówki ciężarówki 3,5 tonowej, ale jako samochód dostawczy, warunkiem była kratka, nie dla ozdoby, a bezpieczeństwa, do tego tylne fotele musiały być zdemontowane, nie wolno było z tyłu wozić pasażerów, policja widząc to wlepiłaby mandat, nie wiem czy te przepisy dalej obowiązują, z uczciwością nie ma to nic wspólnego, to był pewien system i warunek, po co masz kupować dostawczaka, jak można z osobówki mieć ten sam efekt.Nie wiem czy był osobny dowód rejestracyjny z osobówki na dostawczy, można poszukać w sieci, mnie to nie interesuje. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Nie wierzę bo do polityki idą ludzie żeby się dorobić. Na kilometrówkach, na lobbowaniu, na łapówkach. Wybory to tylko listek figowy pozornej demokracji. Wybieramy z już wybranych przez struktury partyjne albo co gorsza przez szefów partii które nieuchronnie degenerują się w przestępcze grupy interesu. Czy rozwiązaniem byłyby JOW-y? Być może nie ale przywróciłyby nam prawa wyborcze. Wiele przyzwoitych osób , dobrych fachowców spróbowałoby swoich sił w polityce lecz nie mają ochoty ani zamiaru nosić za nikim teczki ani antyszmbrować w partyjnych gabinetach. Do polityki idą więc najgorsi. To modelowe sprzężenie zwrotne - przyzwoity człowiek nie chce mieć nic wspólnego z tą hałastrą i baandą głupków. |
|
|
tricolour @LMNie, władze nie wymyśliły samochodów osobowych z kratką. Przepisy mówiły o przegrodzie między przedziałem pasażerskim, a towarowym, by samochód miał status ciężarowego. Zabawa w tym, że przepisy miały lukę, która była nagminnie wykorzystywana, a cechą narodową jest wykorzystywanie luk, nawet wbrew zdrowemu rozsądkowi czy uczciwości.Czy w przepisach o poselskich kilometrówkach jest zapis, że on musi te kilometry przejechać? Może wystarczy, że zadeklaruje, tak jak sie "deklarowało" homologowane węzły mocowania przegrody w maluchu?Proponuję Pan nagle wyluzowanie od uczciwości? |
|
|
Alina@Warszawa @Lech Makowiecki 100% prawda! Ja na szczęście nie musiałam montować kratki w polonezie, ale ci którzy cokolwiek wozili - montowali i mieli mniejsze podatki. Co ciekawe, to NIKT nie zauważył, że to tylko idiotyczne przepisy podatkowe i niekonstytucyjne, albo nawet konstytucyjne, powodują że zboczeńcy chcą być małżeństwami, żeby rozliczać się wspólnie. Gdyby każdy człowiek miał kwotę wolną od podatku równą przeciętnym kosztom utrzymania się, nawet KAŻDE DZIECKO OD URODZENIA, to wystarczyłoby się rozliczać w ramach "wspólnego gospodarstwa domowego", pod warunkiem zameldowania w jednym lokalu. Tak mogłyby się rozliczać małżeństwa, pary bez ślubu, pary homo, rodzeństwa (co częste, że mieszkają razem, jeśli nie założyli własnych rodzin), wystarczy, że w PIT napiszą takie oświadczenie i poda członków tego "gospodarstwa domowego". To proste rozwiązanie zachowałoby świętą instytucję małżeńską od wszelkich homoseksualnych kombinacji.Jak by to działało w przypadku zwykłej rodziny? Dochody dorosłych dodawałyby się do siebie, a od tej sumy trzeba byłoby odjąć sumę kwot wolnych od podatku dla każdego domownika, czyli rodziców i wszystkich dzieci. Oczywiście niezależnie od tego mniej zamożni rodzice (ci których dochody są mniejsze niż kwota wolna od podatku) powinni dostawać 500+, czy 800+ w ramach konstytucyjnej opieki nad rodziną (dopóki dzieci się uczą). W ten sposób zrealizowana byłaby reguła równych praw dla wszystkich. Do jakiego wieku dziecka obowiązywałaby ta reguła nie ma znaczenia, bo jeśli dziecko zacznie zarabiać, to może rozliczać się nadal z rodzicami, jeśli z nimi mieszka, albo oddzielnie jeśli zechce, albo się wyprowadzi. Przy okazji - jestem tego pewna - natychmiast poprawiłaby się sytuacja demograficzna Polski. Tylko, czy jest jakaś opcja polityczna, która to WPROWADZI?! |
|
|
Lech Makowiecki Wyluzuj. trójkolorowy.Ja RZECZYWIŚCIE jeździłem. Koncert w Mszanie Dolnej, Kolonii, Wrocławiu czy Paryżu musiał się odbyć; trzeba było tam dowieźć ludzi i sprzęt. A Skoda Octavia combi (czy VW Passat combi) - po zdemontowaniu "kratki" i złożeniu siedzeń - mieściła naprawdę dużo sprzętu muzycznego. To władze wymyślały te debilne przepisy o rozliczani samochodów "ciężarowych" z kratką... My tylko staraliśmy się funkcjonować w tej surrealistycznej rzeczywistości. Jedno było pewne: samochody były rzeczywiste i kilometry naprawdę przejechane... W przeciwieństwie do posłów bez samochodów, pokonujących wielokrotnie obwód równika... |
|
|
tricolour Te samochody z kratą nie stawały się ciężarowymi przez montaż kraty. Dalej były takie, jak wcześniej, ale zgodnie z przepisami można je było korzystniej rozliczać. Niczym się to nie różni od zgodnego z przepisami, poselskiego rozliczania kilometrówek.Oba też te przypadki kłócą się z uczciwością, ale i pokazują podwójną moralność. Jak widać poseł jest zły, bo więcej może nakilometrzyć, a ja dobry, bo mniej.Dzięki, Spajku. |
|
|
Lech Makowiecki spike.Dzięki za przypomnienie.Miałem "malucha" z kratką i Skodę Octavię (kombi) "ciężarową" z kratą. :))) |
|
|
Tomaszek Ciekawe Być może nie chcieli wypłacić znaleźnego . Bo podobny przypadek znam , nawet na mniejszą kasę .To puścili to przez KK . Sto tysia piechotą nie chodzi . |
|
|
sake2020 Dobrze,że temat uposażeń i przywilejów parlamentarzystów i rządu wszedł w orbitę zainteresowań społeczeństwa, źle że tylko za sprawą kilometrówek.Kiedy na serio zaczniemy się przyglądać ,,pracy'' posłów,ich przydatności do bycia posłem,czy rozliczaniem lawinowo rosnących nieprawidłowości.Wielkość długu publicznego nikogo jakoś nie przeraża, posłowie zaś zachowują się tak jak by stanowili kastę nadludzi którym się wszystko należy.Gdyby zsumować marnotrawstwo, nieuzasadnione dodatki ,efekty niekompetencji, brak szacunku do pracy sejmowej to okaże się jak wielkie są to pieniądze.Dlaczego więc milczymy zamiast nieprawidłowości sygnalizować i rozliczać nie poprzestając jedynie na kilometrówkach i rozliczaniu PiS-u.I jak i gdzie mamy to robić,skoro już zaczyna się szczucie na TV Republika i Sakiewicza tutaj na NB.? |
|
|
spike Samochód który jest rozliczany z kilometrówki, musiał być zgłoszony jako "dostawczy", z obowiązkową kratą za fotelami pasażerów, jeżeli ma mały bagażnik, to zabiera się miejsce tylnych pasażerów, czyli kierowca +1 pasażer.Jeżeli byłby zgłoszony jako samochód prywatny wykorzystywany do działalności gospodarczej, to sprawa jest dużo prostsza, można nim jeździć prywatnie i zarobkowo, z tym, że koszt paliwa jest tylko częściowym kosztem uzyskania przychodu, nie ma ograniczeń w kilometrach, jak i celów podróży. Tak więc jeżdżąc przez dłuższy czas tylko prywatnie, to połowę kosztów np. paliwa, możemy wpisać w koszty działalności. |
|
|
spike "Komentarze: 13, Odsłony: 404, czytaj""A imię jego 40 i 4" |
|
|
Lech Makowiecki Pani Izabelo,Samochód jest podstawą mojej pracy. Jeżdżąc od wielu lat z koncertami po całej Polsce i Europie - bywam artystą przez 1,5 godziny na scenie, a kierowcą czasami nawet kilkanaście godzin. "Zajeździłem" już sześć samochodów; najlepiej wspominam Skodę Octavię (kombi, 1,9D) - samochód który sprzedałem po 520 tys przejechanych kilometrów, wciąż jeszcze na chodzie... Najgorzej - Volkswagena Passata z felernym (seryjnie) silnikiem 2.0...Gdy w latach 90. założyłem działalność gospodarczą - dostałem możliwość rozliczania kosztów tzw. kilometrówki. Miał to być nie tylko zwrot zakupu paliwa, ale również amortyzacja zużywającego się pojazdu. Odkąd pamiętam było to 0,83zł za każdy przejechany kilometr. Musiałem sporządzać sprawozdanie z każdej podróży służbowej: cel, ilość przejechanych kilometrów. Niektórzy kontrahenci wymagali rachunków za paliwo. Benzyna i diesel drożały, podobnie jak i samochody - ale ta stawka przez dekady była ta sama. Została podniesiona dopiero niedawno, do 1,15zł/km. Dla ludzi spędzających za kółkiem wiele godzin dziennie nie są to kokosy. Ale dla cwaniaków (złodziei!) naciągających budżet państwa na fikcyjne podróże - jest to Eldorado! I tyle w temacie...Pozdrawiam!PS I - dla relaksu - piosenka drogi:EASY RIDER (Siwy Wilk)youtube.com |
|
|
Alina@Warszawa Szkoda tylko, że zidiociali wyborcy PO, KO, Tuska i jego mafii, NIE WIDZĄ LOGICZNEGO ZWIĄZKU między tymi koszmarnymi "wypłatami", pensjami, dietami, kontraktami, a dziurą budżetową, czyli deficytem w kasie państwowej, do której są odprowadzane nasze podatki. Te podatki są tam odprowadzane nie na pensje urzędasów, czy równie kosmiczne ostatnio (zupełnie nieuzasadnienie) pensje lekarzy w publicznej służbie zdrowia, nie na zmarnowanie, czy wyprowadzenie do Niemiec, na Ukrainę, czy do Izraela, tylko na sprawne działanie PAŃSTWA, naszej OJCZYZNY! Gdyby przedsiębiorstwo było tak prowadzone przez zarząd to Właściciel przy pierwszym deficycie wywaliłby (dosadniej byłoby inaczej...) całe towarzych z hukiem i oskarżeniem do sądu o pokrycie strat. Tymczasem rząd Tuska nie tylko pobiera kosmiczne wynagrodzenia, to jeszcze bierze na ten cel miliardowe kredyty na 40 lat! Takich oszustów mamy wybranych "demokratycznie"! To jest kompromitacja i demokracji i wyborców Tuska. Ale tu główną rolę w ogłupianiu wielu wyborców odegrały media, opanowane przez obce agentury. Nietrudno się domyślić które odegrały najbardziej destrukcyjną rolę. Ja uważam za najbardziej niebezpieczną koszerno-rosyjską stację TVN24, która po wielu antypolskich akcjach już dawno powinna być zamknięta - ot chociażby po programie Kuby Wojewódzkiego (koszerny), w którym polską flagę pewien aktorzyna wsadził w psią kupę, a to było jakieś 15 lat temu. Niestety jej 'koszerność" oznacza bezkarność - i to jest najtragiczniejsze! |
|
|
spike Poseł to ma klawe życie
Oraz wyżywienie klawe!
Przede wszystkim już o świcie
Dają mu do łóżka kawę,
A do kawy jajecznicę,
A jak już podeżre zdrowo,
To przynoszą mu w lektyce
Bardzo mocną śliwowicę. |
|
|
paparazzi Pani Izabello ,czy naprawdę wierzy Pani, że w dzisiejszych ławach poselskich ostał się jeszcze jakikolwiek uczciwy polityk? A co dopiero patriota? To brzmi dziś jak ponury żart. Państwo polskie, u fundamentów swoich imponderabiliów, wymaga bezwzględnie uczciwej, karnej administracji i surowego, równego dla wszystkich prawa. Tymczasem zamiast mężów stanu mamy festiwal hipokryzji i realizację prywatnych interesów. Dalej tego wątku nie rozwijam – wyłącznie z litości dla Ojczyzny, na której trupie pasą się ci ludzie. |
|
|
Marek Michalski Dlatego albo "wszyscy won!", albo zostanie po staremu.Łączy ich utrwalanie władzy wg doktryny III RP, co jest swego rodzaju zbrataniem przeciw suwerennej Polsce.Odwoływanie prezydentów, czy głosowanie raz na tych, raz na drugich jest tylko ciuciubabką dla suwerenów.Można by eliminować kandydatów do władzy głosami ujemnymi - kto po wyborach ma bilans ujemny wypada z gry w piastowanie na zawsze, ale to półśrodek. Bez odpowiedzialności karnej za decyzje podejmowane bez uzasadnienia niczego nie będzie. |
|
|
tricolour Wczoraj przeczytałem, że w Zgorzelcu konwojenci zgubili worek z milionem złotych. Znalazł ten worek przejeżdżający facet i zabrał. Policja namierzyła znalazcę, ale ten się nie przyznaje i nie chce oddać. Miliona nie ma.Za ten czyn grozi mu do roku więzienia wiec go aresztowano. Po wpłaceniu kaucji 50 tys wypuszczono.I tak sobie myślę, ze gdybym to ja znalazł taki milion, to czy za rok odsiadki nie zdecydowałabym się na takie siedzące miejsce do dorobienia na przyszłą emeryturę. Ile musiałbym teraz, na wolności, zarabiać, by podnieść emeryturę o 50 tys miesięcznie?😀😀😀 |
|
|
tricolour Sędzia piłkarski Laguna w filmie "Piłkarski poker" twierdził, że sędzia międzynarodowy jest dziesięć razy lepszy od krajowego i stąd taka jego cena.Mamy tu na NB posła międzynarodowego, który zezłomowanym wcześniej kabrioletem jeździł zimą do Brukseli, biorąc za to kilometrówki, gdy podczas jakkolwiek akurat wtedyż leciał samolotem. Nalatał tak 203 tysiące euro do wypłaty za jazdę. Nikt - poza mną - złego słowa nie powiedział wiec nie ma podstawy, by nagle budzić się w sprawie posłów regionalnych, dziesięć, a nawet dwadzieścia razy tańszych.Wracając do filmu, proszę zapamiętać raz na zawsze, że "piłka to nasze sumienie". |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Twórcy memów są dla mnie dowodem, że nie wszyscy zidiocieli. To równie krzepiące jak kiedyś istnienie radia Erewań. |
|
|
sake2020 Ile takich ,,burz'' o nadmierne przywileje dla posłów już dotąd było? O ile pamiętam największe oburzenie a wręcz trzęsienie ziemi wywołała ,,afera'' posła z PiS-u który zapłacił aż 8,60zł za porcję dorsza na papierowej tacce służbową kartą. No tak ale to był poseł PiS a więc siłą rzeczy to osoba gorsza i nie zasługująca na względy. Na wszystkie wydatki obecnej władzy i przekręty z nimi związane społeczeństwo patrzy ze zrozumieniem a nawet z rozrzewnieniem -przecież oni dla nas tak pracują,dla nas spieszą limuzyną do Sejmu do którego od domu mają dwa kroki, dla nas jeżdża na wycieczki życia nie zwiazane nijak z pracami Sejmu.Za chwilę i ta burza ucichnie bo przybędzie mnóstwo nowych afer,problemów i spraw.Znowu nie odpowiemy sobie na pytanie skąd niemożność uregulowania czy zmiany tych przepisów. Niestety to powoduje coraz większą bezczelnosć i arogancję władzy. Wczorajsza wiadomość o skandalicznym zachowaniu wobec obsługi dwu posłanek KO w pociągu przemknęła bez echa, podobnie jak zachowanie pijanego ministra szarpiącego i wyzywającego pracowników ministerstwa. To jak ci ,,wybrańcy narodu'' mają zrozumieć,że nie są niesmiertelni i na innych prawach? To nie tylko sprawa kilometrówek,ale sprawa ich bezwstydu i chamstwa. Przypuszczam,że pani wpis nie wywoła refleksji,na to już jest za późno. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Metoda na wnuczka, na policjanta , kradzieże mieszkaniowe czy wymuszanie okupów za porwane dziecko są na pewno bardziej intratne lecz są nieodmiennie penalizowane. Niezaleznie od systemu. Natomiast dochody posłów są całkowicie legalne. Ich zdolnosci są za to wątpliwe. Tak głupiej ekipy nie było nawet za tak zwanej komuny. Ich bezkarność jest gorsza niż bezkarność uprzywilejowanych jednostek w systemie totalitarnym. Ich bezkarnośc jest systemowa, nie indywidualna. Nie muszą o nią zbiegać. |
|
|
Silentium Universi ❗ |
|
|
NASZ_HENRY Szybki medialny komentarz 😉
..........................................................................................
dakowski.pl |