Otrzymane komantarze

Do wpisu: Kolejny shitstorm czyli burza w szklance wody
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
A jak jest z łowieniem rekinów? W mętnej wodzie chyba rekiny mają przewagę.
Izabela Brodacka Falzmann
Szczepionka była szkodliwa lub nieskuteczna. W innych krajach toczą się sprawy o odszodowania i chorzy te sprawy wygrywają. Przy jej badaniach zostały naruszone wszelkie zasady statystycznego badania leków. Za produkt wybrakowany nie nalezy się zapłata. Jeżeli kupi Pani lodówkę nie działającą albo taką która spowodowała pożar w mieszkaniu zwaraca ją Pani i żąda ewentualnie odszkodowania za poniesione straty,  a nie płaci pełną cenę według faktury.
paparazzi
Zioniesz ogniem elokwencji jak Majchrowski z Miszalaskim razem wziętych. Bliżej wam do Twaina wiesz dlaczego. 
Izabela Brodacka Falzmann
To urocze co Pan pisze i wspomina. Znam Prusy-mam łódkę w Matytach nad Jeziorakiem, znam autochtonów i ludność napływową. Bardzo ciekawy "melting pot" - jak to raczył nazwać pewien recenzent z wydawnictwa ,  samozwańczy  znawca tych stron i właściwie wszystkiego. . Czyli po polsku - tygiel. Spływałam Rospudą znam z widzenia posiadłości Paca. To kawałek historii żywej. 
Izabela Brodacka Falzmann
Nie twierdziłam nigdzie, że Contratubex ratuje życie. Jeżeli jednak był chociaż cień nadziei, że ta maść  wyrówna choć trochę potwornę blizny poparzeniowe na ciałku dziecka warto było zabiegać o ten lek. Czy ktoś dziwi się matce?  Było to za czasów komuny.  Leki były w pełnej ofercie w lecznicy rządówej przy Hożej i w szpitalu wojskowym. Jak zwykle dla swoich i tylko dla swoich. Znajoma pielęgniarka nie miała wyrzutów sumienia. Rozumiała z czym będzie się spotykac dziecko przez całe życie. Ja też pochwalam tę kradzież . Jak w " Znachorze". Zgadzam się , że pacjent jest w systemie traktowany przedmiotowo. Ale to woda na młyn tuskoidów. Trzeba sprywatyzować służbę zdrowia i będziemy wtbierać sobie terapię jak rzodkiwki na targu. A kto nam zwróci to co wpłacaliśmy prez całe życie przymusowo Na NFZ?
Marek Michalski
Nie potwierdzę, że Contractubex jest lekiem ratującym życie. Prawdopodobnie worek cebuli świetnie go zastąpi.Pozytywne i negatywne emocje pacjentów, zarówno uzasadnione, jak i nieuzasadnione, są zrozumiałe i niezależne od rozwiązań w medycynie.Przechodząc do rozwiązań:"Kolejki do lekarzy to nie kryzys, to skutek. Zasługują na analizę przyczyn. Nie jest nią zbyt duża liczba pacjentów lub zbyt mała lekarzy, albo za niskie wydatki. Przyczyna jest ideologiczna. Ideologia czyni pacjenta przedmiotem, a nie podmiotem, w trybach organizacyjnych służby zdrowia, gdyż to nie pacjent decyduje kiedy, gdzie i do kogo może udać się po poradę."naszeblogi.pl 
spike
Też pozwolę sobie nie zgodzić z wyrokiem sądu w Brukseli, problem ze szczepionkami jest taki, że zostaliśmy oszukani, szczepionka miała mieć gwarantowaną skuteczność, przeszła odpowiednie testy itd. do tego wyszedł inny skandal, że pani von Urszula lobbowała za umowami, miała za to odpowiedzieć, ale jak widzimy, tam też znają zasadę Neumana, szczepionka jest mało skuteczna, do tego prowadzi do powikłań, za co ta firma powinna płacić wysokie odszkodowania. Podobnie jest WHO, widać też skorumpowane, a dało gwarancje na szczepionkę, z tego powodu Trump się wściekł i wystąpił z tej organizacji, nie wiem czy jest znowu.
u2
"Tomasz Lenz  kazał zoperować synowi wrastający paznokieć bez kolejki" Właśnie czytam klasyczną książkę pt. "Lekcja niemieckiego" (Deutschstunde) autorstwa Siegfrieda Lenza, urodzonego w Ełku, dawniej Prusy Wschodnie i nazwa Lyck, w 1926 roku. Herr Lenz to nie byle kto, ale zdobywca literackiej Nagrody Nobla. A kilka lat temu spacerowałem nad doliną Rospudy bez przygotowania. Mijały mnie sarny (nie mylić z panią dr Sarną, która nazywa prezydenta Dudę "Debilem", a prezydenta Nawrockiego "Alfonsem") i sąsiedzi z kijkami, ci byli przygotowani na takie Nordic Walking i spotkanie dzikiego zwierza. Po powrocie do domu do mickiewiczowskiej Dowspudy (tutaj pałac wybudował hrabia Pac, pierwowzór Pana Tadeusza dla wieszcza Mickiewicza - wart pałac Paca, a Pac pałaca) okazało się, że mi paznokcie u dużych palców się wykrzywiły i zaczęły wrastać w kierunku moich 4 liter. Jakoś nadal żyję, ale czuję te paznokcie, jak atakują moją rwę kulszową od dużego palca do mojej kości ogonowej. Tak więc rozumiem ból syna p. Lenza i wiem, że to mogła być, w przypadku  młodzieńca, operacja ratująca życie. Więc za bardzo nie potępiam tę dziwaczną akcję parlamentarzysty o niemieckim nazwisku :)
Es
Pozwole sobie nie zgodzić, że wyrok sądu w Brukseli to skandal. Jest on jedynie konsekwencją umowy  handlowej i takiego roztrzygniecia nalezalo oczekiwać.  Zamiast sciemniac o odwolaniach. Skandalem była zgoda " w ciemno" na zakup tej mikstury, a szczególnie w takiej ilości, skoro mikstura miała byc dwudawkowa. 
mjk1
Podobno Abraham Lincoln powiedział, że: „lepiej milczeć i uchodzić za głupca, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.”. Nie wiem jednak, czy to prawda, bo niektórzy Twierdzą, że ... Mark Twain jest autorem tych słów.
sake2020
Skandalem nie jest fakt,że poseł zrobił zajazd na szpital do zabiegu nie wymagającego szpitalnej interwencji tylko arogancja posła Lenza uważającego ,że mu się to święcie należy,ignorującego dyrektora placówki i pozywającego go do sądu. To hasło przyświeca w zachowaniach innych posłów dziwnym trafem zawsze z PO. Choćby śmieszna scenka w toalecie gdzie europosełek Szczerba rozpychając się łokciami wymusza na kolejce swoje dojście do tego przybytku . Czekoladowej księżniczce Gajewskiej i jej mężusiowi też się należą dwa dodatki na jedno mieszkanie i kilometrówki którymi jak się chwali dwukrotnie by opasała kulę ziemską. To własnie arogancja władzy i przekonanie o własnej wyższości powoduje,że społeczeństwo nie dyskutuje tylko podporządkowuje się.Ludzie w Kłodzku pytani o aferę pedofilską mówią,że nie wiedzą o żadnej takiej aferze w ich mieście a władza już ją zamiotła pod dywan,co widać po aroganckim zachowaniu pani wicemarszałek ,a wiadomo że władza zawsze ma długie ręce. Ta arogancja będzie jeszcze rosła i niejedno zobaczymy.
NASZ_HENRY
W mętnej wodzie łatwiej łowić ... złote rybki😉 monitorpostepu.pl
Do wpisu: Pełzający zamach stanu
Data Autor
DrPsycho
Znalazłem się tutaj tylko dlatego że Dakowski podał dalej tego fejka.Po kolei:Ocena prawdziwości: Fragment ten jest ZDECYDOWANIE BŁĘDNY i ZWODNICZY w kontekście pytania, do którego został przypisany. Mamy tu do czynienia z klasyczną manipulacją – prawdziwe orzeczenie prawne zostało błędnie zinterpretowane i użyte w odniesieniu do instytucji, której w ogóle nie dotyczy.1. Kto decyduje o składzie Trybunału Konstytucyjnego?Prezydent RP nie ma prerogatywy do powoływania sędziów Trybunału Konstytucyjnego (TK). Twierdzenie, że ma do tego wyłączne prawo, jest sprzeczne z polską ustawą zasadniczą.Zgodnie z art. 194 ust. 1 Konstytucji RP, sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybiera Sejm.Rola Prezydenta RP w tym procesie jest zupełnie inna: ogranicza się do odebrania ślubowania od sędziego, którego wcześniej skutecznie wybrał Sejm. Akt odebrania ślubowania nie jest aktem powołania na urząd.2. Czego naprawdę dotyczyła sprawa SK 37/08?Zacytowane postanowienie Trybunału Konstytucyjnego rzeczywiście istnieje, ale nie ma nic wspólnego z powoływaniem sędziów TK.Sprawa SK 37/08 dotyczyła sędziów sądów powszechnych i administracyjnych. Trybunał Konstytucyjny wypowiadał się wówczas na temat uprawnień Prezydenta wynikających z art. 179 Konstytucji. Zgodnie z tym artykułem, Prezydent powołuje (na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa) sędziów orzekających w sądach (np. rejonowych, okręgowych czy apelacyjnych).TK orzekł, że w tym konkretnym przypadku akt powołania (lub odmowy powołania) sędziego sądu powszechnego przez głowę państwa jest prerogatywą niewymagającą niczyjej kontrasygnaty i nie podlega kontroli sądów administracyjnych. Przenoszenie tej argumentacji na sędziów Trybunału Konstytucyjnego jest po prostu prawną nieprawdą.3. Błąd faktograficzny w dacieW przytoczonym cytacie znajduje się również mniejszy, ale charakterystyczny błąd, który często pojawia się w krążących po internecie dezinformujących grafikach na ten temat:Podana data to 12 czerwca 2012 r., podczas gdy właściwą datą wydania tego postanowienia Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt SK 37/08) jest 19 czerwca 2012 r.
RinoCeronte
A poza tym "jak to na wojence ładnie kiedy ułan z konia spadnie"
NASZ_HENRY
Politycy PiSu to dekownicy,😡 w wojsku nie byli i nie wiedzą, że jak mają miękkie serce to muszą mieć twardą doopę⚫️
Marek Michalski
Rozumiem, że Prezydent Nawrocki nie chciał wziąć odpowiedzialności za zablokowanie funkcjonowania konstytucji geremkowskiej z 1997r.w zakresie działania Trybunału Konstytucyjnego, ale konsekwencje były przewidywalne. Dwójka sędziów zaprzysiężonych podjęła działania polityczne podważające zasady konstytucyjne biorąc udział w parodii zaprzysiężenia, a Prezes TK Bogdan Święczkowski uznał ich za czynnych sędziów i przydzielił im zadania.Prezes Święczkowski nie zajął stanowiska w sprawie ich udziału w parodii ślubowania 13 IV br. w Sejmie. Sędziowie Bentkowska i Szostek podjęli więc zadania, do których zostali wyznaczeni, czyli działania polityczne i skierowali do prokuratury zawiadomienie o "podejrzeniu popełnienia przestępstwa (przez Prezesa TK) na szkodę wymiaru sprawiedliwości oraz sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 13 marca 2026 r.: Marcina Dziurdy, Krystiana Markiewicza, Anny Korwin-Piotrowskiej oraz Macieja Taborowskiego".rmf24.plNastępnie "Prezes Trybunału Konstytucyjnego Pan Bogdan Święczkowski podjął działania zmierzające do skierowania do Prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przez sędziów TK Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka przestępstwa z art. 238 Kodeksu karnego, tj. fałszywego zawiadamiania o przestępstwie.
Ponadto zlecił analizy prawne w sprawie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec zawiadamiających, także w zakresie „występu” w Sejmie RP. Prezes TK z ubolewaniem przyjmuje fakt, że zamiast troski o ochronę praworządności, wybrano drogę dalszego pogłębiania chaosu konstytucyjnego i paraliżowania Trybunału broniącego obywatelskich wolności i praw."x.comTe zdarzenia były przewidywalne. Klincz trwa.Nie jest zrozumiałe przywiązanie do ciągłości prawa od PKWN po TSUE, zwłaszcza, gdy jest to rażąco dysfunkcyjne, a Ustawa Konstytucyjna z dnia 23 kwietnia 1935 r. jest wciąż formalnie obowiązująca.Czas przeciąć węzeł gordyjski.   Art. 33. 1. Sędzia Trybunału odpowiada dyscyplinarnie za oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawa, uchybienie godności urzędu sędziego Trybunału lub inne nieetyczne zachowanie mogące podważyć zaufanie do jego bezstronności i niezawisłości.orka.sejm.gov.pl
Mrówka
Cyt: "Na szczęście media opozycyjne pokazują oczywiste kłamstwa Tuska, ale to stanowczo ZA MAŁO!"Gdyby lemingi czytały media opozycyjne, Tusk dawno by siedział za #. Niestety główny ściek medialny jest dla dużej części społeczeństwa jedynym źródłem informacji. Pozostała część lemingów to dzieci odmrażające sobie uszy na złość mamie. Jest też pokaźna grupa starej nomenklatury, która "władzy raz zdobytej nie odda".A my nadal jesteśmy w czarnej d...
Mrówka
Cyt: "...może to być obmyslony starannie i wsparty propagandą ruch."Jest jak efekt pracy korników. Z drewna powoli, systematycznie pozostaje wspomnienie.
Es
Parafrazując pewien szmonces: Mosze ty się mnie nie pytaj ile potrzeba kamieni. Ty sie mnie spytaj kto je sprzeda
sake2020
Ten zamach wcale nie jest taki pełzający tylko w pełnym rozkwicie.Nie zawsze musi być krew,pałki ,strzelanina może to być obmyslony starannie i wsparty propagandą ruch.Spacyfikowanie wymiaru sprawiedliwości już niemalże w całości a teraz pozostało sprowadzenie go do roli posłusznych pionków które na rozkaz wodza popełnią każdą nikczemność i każdą głupotę.Pan o wyglądzie ćmy trupiej główki tylko pociąga za sznurki a pacynki pomimo swoich tytułów ślubują nawet ,,ścianie'' zaś nadęte ,,coś''' zwane notariuszem bez żadnego wstydu przyklepuje.Grupka sędziulków wystawiła na szwank i pośmiewisko swoje tytuły ,swoje dotychczasowego zasługi w pracy (o ile je nawet miała") ale niestety ten zamach dał im do rąk jeszcze więcej władzy. Widząc jak pacynek przybywa,jak traktuje się sędziów usiłujących pracować uczciwie trudno nawet ten zamach uznać za pełzający. To zaczęło się już za czasów Bodnara nakazującego pod groźbą wyrzucenia z zawodu sędziom i prokuratorom podpisywać lojalki  wraz z przeprosinami za dotychczasową pracę. Wprawdzie projekt jako zbyt radykalny upadł,ale strach pozostał.I będzie więcej takich jak ta szóstka. 
mjk1
Ależ Alinko, ja Ci na wszystkie konkrety odpowiedziałem i to konkretnie. Jeżeli czegoś nie zrozumiałaś, pytaj wyjaśnię jeszcze raz. Przy okazji pozwolisz, że zapytam: w jakim konkretnie temacie uważasz, że się kompromituję, bo nie za bardzo rozumiem. Gdybyś mogła sprecyzować, chętnie wyjaśnię. Miłej niedzieli.
Alina@Warszawa
@mjk1 A jednak masz wszelkie cechy grafomana. Kolejny wpis nie tylko bez konkretów - bo nie potrafisz niczego konkretnego zrobić, ale i bez sensu. Widać, że nie masz koło siebie nikogo, kogo mógłbyś "pouczać". Nikt Ci nie powie, że się kompromitujesz na NB, więc ja musiałam to zrobić. 
RinoCeronte
No i to jest to drugie dno. Poza tym jesteśmy potęgą:  youtube.com
mjk1
Bezapelacyjnie Brunatny nie jest posłem, tak samo jak Alina a nawet gaśnica i w razie protestu wszyscy zostaliby wyprowadzeni z Sali Kolumnowej. Pytam wiec, gdzie byli Ci którzy mieli prawo zaprotestować: Roman Fritz, Włodzimierz Skalik i Sławomir Zawiślak? Skoro Kmita mógł, to chyba oni też mogli?Jeżeli zaś chodzi o Twoje "zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa", to nie gniewaj się, ale jest to, delikatnie pisząc, taki misz-masz opinii politycznej z językiem prawnym. Mogę Ci to rozłożyć na czynniki pierwsze i pokazać, jak wygląda to w świetle konstytucji i praktyki prawnej, ale nie zrozumiesz i nikt nie jest tym zainteresowany. Napisze krótko: sędzia Tuleja rozsmarowałby Cię, jak metkę łososiową na gorącej grzance. Moja rada z której nie musisz skorzystać. Pisz o tym na czym się znasz, bo czasami nawet całkiem dobrze Ci to wychodzi. Miłego weekendu. 
Alina@Warszawa
@mjk1  Żenujące i poniżej jakiegokolwiek poziomu jest to: "Gdzie brunatny z Aliną i gaśnicą ?" "Brunatny" nie jest posłem w sejmie tylko w PE! Alina siedzi w domu we własnej roli i nie była, ani nie ma zamiaru być posłem. Ale to nie przeszkodziło mi napisać zawiadomienia o przestępstwie NATYCHMIAST PO ZDARZENIU! Co w sprawie zrobił, jak zadział @mjk1, skoro ma pretensje do wszystkich wokół! Uprzejmie proszę o konkrety! Bo pisać bzdety, to każdy grafoman potrafi.