|
|
wielkopolskizdzichu Kaczyńskiemu zadydekować wpis. |
|
|
Alina@Warszawa Dzięki, wysłuchałam, wzruszające. |
|
|
Lech Makowiecki Pani Alino!Przed chwilą się wpisałem...Dwa razy! :)))Pozdrawiam! |
|
|
Lech Makowiecki Pani Alino!Napisałem już mnóstwo felietonów, artykułów, wpisów na blogach, nawet piosenek familijnych i promujących miłość heteroseksualną. Pieniądze są ważne, ale nie przesądzają o demografii. Kiedyś dzieci postrzegane były jako szczęście i podpora na starość. Dziś są "udręką" i przeszkodą w samorealizacji... Musi być wykonana ogromna praca u podstaw, abyśmy znów chcieli się mnożyć...Pozdrawiam!Polecam moje wybrane utwory z familijnych płyt "Zayazdu":ROZMOWA Z SYNEMyoutube.comPIELUSZKIyoutube.comJA JESTEM TWÓJ DOMyoutube.comTY MOJE SZCZĘŚCIEyoutube.comI TO BY BYŁO TOyoutube.cometc etc |
|
|
Lech Makowiecki Pani Alino,pierwszy z brzegu z moich felietonów:ZAMOŻNOŚĆ A DEMOGRAFIATo, że jesteśmy zawdzięczamy płodności naszych przodków. Gdyby w tłumie naszych praojców i pramatek zabrakło jednej tylko osoby – nie byłoby nas na tym świecie! W przeszłości wojny i zarazy dziesiątkowały Rzeczpospolitą, ale dzięki nadzwyczajnej witalności odradzaliśmy się z każdej zapaści... W czasach szwedzkiego potopu – w wyniku działań wojennych, chorób i głodu – ubyło nam aż 40 % populacji! A jednak wciąż odradzaliśmy się jak Fenix z popiołów... Kanclerz Bismarck rwał sobie włosy z głowy, widząc eksplozję demograficzną Polaków w germanizowanej Wielkopolsce! W okresie międzywojennym ojcem chrzestnym każdego siódmego syna w rodzinie zostawał „z klucza” prezydent Ignacy Mościcki... A było tych prezydenckich chrześniaków (sprawdzanych do czwartego pokolenia) około tysiąca! Hekatombę drugiej wojny światowej też „odreagowaliśmy” powojennym wyżem demograficznym… I to w biedzie, bez wsparcia programu 500+… Cóż, skłonność do posiadania dzieci nie wiąże się z zamożnością społeczeństwa; wręcz przeciwnie… Ta odwieczna misja człowieka – gotowość do podjęcia ogromnego trudu prokreacyjnego – rodzi się w naszych głowach i w sercach. Liczne i po bożemu wychowane potomstwo było niegdyś gwarancją bezpiecznej starości dla rodziców, dla dziadków... Gdy ciężar utrzymania seniorów przejął ZUS (czyli państwo) – nie rodzenie dzieci, lecz aborcja na życzenie stała się podstawowym prawem kobiet! Ale ta „kalkulacja” działa w obie strony... Kto zechce dziś bronić przed eutanazją samotnych, schorowanych i nikomu niepotrzebnych staruszków? Wiem, że i tak nie przekonam współczesnych młodych „Europejczyków” do „bezsensownego mnożenia się jak króliki”. Egoizm nakazuje im „realizować się” i żyć „tu i teraz”. Po nas – choćby potop! Każdy, kto zrozumiał sens posiadania dzieci wie, że jest to uczucie nieporównywalne do żadnego innego. Macierzyństwo/ojcostwo nie jest udręką! Jest naszą największą radością… I to tylko po nas zostanie... |
|
|
spike pomieszanie z poplątaniem, czytaj ze zrozumieniem, by cokolwiek odpisywać, samochód musi być wpisany do majątku firmy, potem są wersje odpisu vat-u czy innych kosztów, zależnie czy z kratką czy bez. |
|
|
Alina@Warszawa Bzdury piszesz! Zupełnie czym innym była jazda własnym samochodem NA WŁASNY KOSZT z kratką, która lekko obniżała podatek/koszty, a czym innym jest wyłudzanie przez posłów całych KOSZTÓW PRZEJAZDÓW w nie wiadomo jakim celu i do kogo! Widać, że TRI nigdy nie prowadził własnej firmy w Polsce i nie ma pojęcia o czym pisze. |
|
|
Marek Michalski Aneks działa na zasadzie wiem, ale nie powiem. To skuteczna manipulacja w połączeniu z argumentacją o "niezgodności z prawem", "dekonspiracji" i "niszczeniu ludziom życia".Wyborcy mają słabe głowy do takich dawek propagandy jakimi są raczeni, dlatego demokratyczna większość nie egzekwuje racjonalnej i etycznej argumentacji przy podejmowaniu decyzji. Wystarczy, ze zmanipulują emocjonalnie i wyciągną pieniądze. Właśnie wysłano samolot po 1 pacjentkę do Pekinu, bo tam pewnie lekarzy nie ma jak w Lesku po zamknięciu szpitala. |
|
|
Tomaszek Bo Niemcy to spece od "unieżywiania " ludzi . Gdyby tak dobrze policzyć to może sie okazać że więcej "unieżywili" po dwóch wojnach światowych więcej jak sie im urodziło . jeden dziennikarz to dla nich zero . jakaś jedynka z dziesieć miejsc po przecinki . |
|
|
Tomaszek Bzdury piszesz Spajku . Kratka była potrzebna do odliczenia VATu od paliwa i puszczenia całkowitych kosztów utrzymania w koszty działalności . Kilometrówkę mozna było bez kratki ale wtedy żadnego paliwa czy jakichkolwiek kosztów samochodu . Zgłąszac samochodu nie trzeba było wystarczyło że był zarjestrowany na właściciela firmy . Podobnie rozlizało sie delegacje na samochód pracowników . A kratka nie musiała byc za przednimi siedzeniami . wystarczy że była . W Anglii to jest popularny sposób budowania kosztów przez freelancerów , czyli mój też . A i premie w sprytnych firmach tez tak wypłacają .Co też robię . Stawka 0,45 funta za milę . limit pełny to 10 000 mil . A powyżej to już tylko 0,25 funta . |
|
|
paparazzi Właśnie ! Administracja pierwsza do eliminacji. Oczywiście etapami. Z politykami łatwiejsza sprawa przy założeniu ze wyborcy wiedza co chcą. Tu ukłon do efektywności wielu czynników jak propagandy, działania i nie złamania obietnic. Patrz Aneks. |
|
|
Alina@Warszawa dakowski.pl :Niemiecka gazeta Der Spiegel nazwała wyborców Tuska totalnymi idiotami którzy popierają działania na szkodę własnego krajuNo cóż nawet Niemcy wiedzą że Tusk to idiota a jego wyborcy to barany !!!! ------------------------------ Pewnie dlatego Niemcy zatrudnili pierwszego lepszego Tuska (kundla), żeby te zidiociałe barany zaganiał do głosowania, albo kiedy chodzi o referendum - odganiał. |
|
|
tricolour No i po prostu poselska kilometrówka także ratuje domowe budżety. Idiotą byłby ten, który by ani razu nie okrążył - chociażby dla swoich dzieci - Ziemi na cudzy koszt.Cnota przedsiębiorczości się tu pojawia. |
|
|
Alina@Warszawa Jakiego "hipokrytę"? Po prostu zamontowanie kratki ratowało ładnych parę groszy w domowym budżecie. Idiotą byłby każdy, kto by tego nie zrobił, chociażby dla swoich dzieci, bo wówczas żadnych 800+ nie było... Cnota oszczędności się tu pojawia, nie hipokryzja. |
|
|
tricolour Przecież po to właśnie napisałem, ze gdybym znalazł milion w worku, to bym serio rozważył rok odsiadki.Mnie chodzi o to, że gdy ktoś wygraża paluchem naciągającym posłom, a sam montuje kratkę do składanych siedzeń, co ma z rzadka udawać dostawczaka, a realnie ma służyć większym odpisom, to robi z siebie taniego hipokrytę, a nie wzór cnót, za jaki się uważa. |
|
|
spike "Kto bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem", jesteś ?tylko nie mów, że powinien kupić sam. towarowo-osobowy :))))))skala tego "przekrętu" nie kwalifikuje się na określenie "szkodliwości społecznej", ci co tym decydują, mają dużo więcej na sumieniu. |
|
|
RinoCeronte Ale ktoś za to wszystko musi słono zapłacić:-)To My właśnie Wyborcy. Cześć Naszej Pamięci! |
|
|
tricolour Ale ja nie mówię ogólnie tylko konkretnie, bo Makowiecki się żali o tą kratkę pisząc jednocześnie, że składał fotele.Nie demontował na stałe, by mieć samochód "dostawczy" do prowadzenia DG tylko składał i udawał dostawczaka.Tak samo poseł udawał, że jeździł... |
|
|
spike "Ryba psuje się od głowy".Mało, właściwie wcale nie mówi się o kilometrówkach, dietach itp. przekrętach w UE, tam kwoty na lewiznę idą w miliardy Ojro. Pewien dziennikarz, chyba z Austrii badał te przekręty i ujawnił mechanizm, pamiętam że wspomniał, że najwięcej przekręcają e-posłowie z Niemiec.Po jakimś czasie słyszę w mediach, że ten dziennikarz nie żyje, niby miał popełnić samobójstwo.Przypomnieć należy afery z łapówkami, jakoś nie słychać losu tych śledztw, sama won Ursula jest w to zamieszana, łącznie z przekrętem szczepionkowym, klika w tym POlszewicka nie dopuściła do jej dymisji, więc dalej rządzi. |
|
|
Alina@Warszawa Zaglądam na NB i czy ktoś skomentował moje pomysły podatkowe, a tu cisza... A przecież wprowadzenie takich podatków raz na zawsze rozwiązałoby problem LGBT w Polsce. Zboczeńcy nie mieliby po co maszerować po ulicach i gorszyć normalnych ludzi. |
|
|
spike no nie, nawet z ciekawości nie sprawdziłeś o co tu chodzi, napisałem że ma być krata, bez foteli z tyłu, a kratka z pewnością nie byle jaka, ale spełniająca wymogi bezpieczeństwa, całkiem możliwe, że auto zarejestrowane jako ciężarowe, więc nie można z tyłu przewozić pasażerów, nawet przeglądy były dokonywane w wydzielonych stacjach kontroli.Co do odliczeń, to były i są, jako koszt przychodu firmy, gdzie w tym przekręt, taki samochód musiał się rozliczać z kilometrów, jak każdy ciężarowy czy dostawczy w firmach.Opcją było korzystanie z samochodów osobowych prywatnych na działalność gospodarczą, tu fiskus poszedł na kompromis, nie wymaga rozliczeń km, ale tylko połowę kosztów mozna było wrzucić w firmę i to (chyba) brutto za paliwo.Gdzie tu przekręt, nieuczciwość itp. ?? PS. okazuje się, że rozliczenie kosztów sam.prywatnego trochę bardziej złożone, ale nie całość, tylko część. |
|
|
tricolour Tak, masz racje, dostawczy, nie ciężarowy.Oszklony naokoło, z drucianą siatką na cztery blachowkręty do blachy 0,8.Ale odliczenie było !!! |