Otrzymane komantarze

Do wpisu: Prawda przeciw prawdzie
Data Autor
Marek Michalski
Zamiast o łączeniu kropek wolę mówić o związkach przyczynowo-skutkowych. Te są takie, że z PRLowskich przyczyn mamy kastę polityków w postPRLowskim kondominium, których – trudno się dziwić – łączy zrozumienie obcych racji i polityczna poprawność. I jeszcze jedno: podobieństwo do kruków. Z nimi nic się nie da zrobić – niezależnie jak to rozumieć.
Lech Makowiecki
 Pani Izabelo.Często zastanawiałem się, jak nazywać ludzi, którzy są wyjątkowo podli.Ponieważ staram się nie używać wulgaryzmów, jest to dość trudne zadanie.Postanowiłem określić takie indywidua mianem ZŁYCH LUDZI.W świecie dawnych pojęć (TAK, TAK, NIE, NIE) była to dla każdego człowieka największa obelga...Z tomiku "Pro publico bono" (2013) polecam taki oto wierszyk:ODA DO SPRZEDAJNYCH ŻURNALISTÓWO, dziennikarskie hieny! Wy sprzedajne dziewki!Znam ja was jak zły szeląg. Znam te wasze śpiewki.To wy, z licem przymilnym, lub z pianą na pyskuZacnych ludzi niszczycie. Dla sławy. Dla zysku.Mnożycie się, plugawcy niczym  karakanyBez honoru, sumienia – słudzy swoich panów. Cóż, że czasem skamlecie do przyjaciół, w domu:„Wiesz... Kredytów nabrałem... Córce muszę pomóc...”...Albo - w pijanym widzie –  gdy was strach zadręcza – Wypłakujecie grzechy, by ich nie pamiętać.Tacyście  mądrzy zawsze... Tacy wykształceni...O! Gdybyście zechcieli, świat by można zmienić!Lecz wyście już wybrali... Wiem ja, co to znaczy:Ja przez swój wybór tracę. Wam ktoś zań zapłaci!Po was – chociażby potop! Czas rzezi baranów.Kraj nasz w biedę popadnie. Wy – pod nowych panów...Jesteście ZŁYMI LUDŹMI! Dziećmi swoich maci!Brzydzę się wami, podlcy –  demokracji kaci!Wiem, że próżna ma mowa, daremne me żale.Śmiejecie się z naiwnych, drwicie z dawnych zalet.Iluż ludzi zgubicie? Ilu przez was błądzi?Naród kiedyś to przejrzy, a Bóg was osądzi...
paparazzi
„Moralne dylematy?" Gen podłości najwyraźniej romansuje z teorią chaosu – nigdy nie ginie, za to zawsze wypływa tam, gdzie może komuś zaszkodzić. Czy podłość się dziedziczy? Nauka mówi 'nie', ale patologiczne wychowanie krzyczy 'tak'. Choć pewnie zaraz usłyszę, że to 'serwituty i apanaże' psują krew, a nie zwyczajny brak kręgosłupa. A co do słynnego 'nie wiadomo, jak byś się ty sam zachował' –  Niektórzy po prostu nie potrzebują ekstremalnych warunków, żeby wyjść na kanalię. Ale biorę poprawkę na różne sytuacje życiowe gdzie człowiek  gubi człowieczeństwo.  Niektórzy wychodzą na kanalie bez żadnego wysiłku i zewnętrznej presji – ot, wrodzony talent. Pozdrawiam.
NASZ_HENRY
и смешно 😉 и страшно ⚫️
Do wpisu: Kolejny shitstorm czyli burza w szklance wody
Data Autor
Tomaszek
Ostatnio usłyszałem że to była stulejka , skąd tam paznokieć tego nie wiem . Ale przy cudach polityki w czasach ostatnich to niech będzie ten paznokieć w tym dodatkowym palcu ze stulejką był . Stąd obstawa chyba . I dym o paznokieć dla przykrycia .
JzL
Jest o tym notkanaszeblogi.pl
sake2020
Prawdziwym skandalem w państwie Tuska jest przysłanie pani Olejnik na przeszpiegi w udanej zbiórce funduszy dla dzieci chorych na nowotwory prowadzonej na Youtube przez joutubera Łatwoganga . Paniusia bezczelnie sugerowała,że akcja jest ,,polityczna'' .Czyżby uważala,że zebraną imponujacą kwotę trzeba zakwestionować,przejąć i przekazać na neoTVP, a organizatorów i fundację Cancer Fighters oskarżyć i zniszczyć? W sytuacji gdy ochrona zdrowia jest w zapaści wysyła się Olejnikową na swoisty ,,audyt''? Dlaczego w sytuacji kiedy nie ma pieniędzy blokuje się wszelkie inicjatywy? Ksiądz Stryczek odsunięty z akcji ,,Szlachetna Paczka'', ksiądz  Olszewski schorowany po uwięzieniu, opiekującym się z ogromnym poświęceniem ,,Domem Chłopaków'' zakonnicom odbiera się placówkę i pracę.Rząd nie ma żadnej strategii,ale robi wszystko by nikt nie miał prawa powiedzieć,że kłamstwa jakoby jesteśmy przodujący w Europie w ochronie zdrowia są faktem.
wielkopolskizdzichu
"Wędzić normalnie też zabronili"Kto i gdzie zabronił wędzenia?UE zabroniła stosowania chemicznych dodatków barwiących i smakowych dodawanych do dymu ale nie samego wędzenia.UE ograniczyła też składy substancji zastępujących wędzenie.W całej UE można kupić bez problemu, i w małych sklepikach przy gospodarczych, i potężnych marketach zarówno ryby, wędliny jak i sery wędzone według receptur sprzed niekiedy setek lat.Jak się  tak jak tomaszek siedzi w komórce z szczotkami i kubłami do sprzątania klozetów u Araba to się potem głupoty wypisuje.
Tomaszek
A na ratunek z kumplem doktorkiem Maybachem pod izbę przyjęć zajechali . Fiatem to za cienko . Wyglądałoby niepoważ nie . Senator QjM .
spike
wystarczyło by senatorek się synem zajmował, paznokcie nie wrastają w ciągu godziny, trzeba je przycinać, za niedługo pewnie znowu najedzie szpital, bo synek ma świerzba, pchły i wszy, łącznie z łonowymi, drapiąc się spowoduje rany, które trzeba leczyć, a pewnie synek zębów też nie myje, napycha się słodyczami, hamburgerami i podobnymi świństwami, które będą przyczyną kolejnych chorób i ponownie pilnej interwencji lekarzy, oczywiście poza kolejką, będzie ratować swojego "małego księcia", nim powinna się zająć jakaś organizacja zajmująca się opieką nad dziećmi. Zaniedbane dziecko, wyrośnie na podobieństwo synalka Bodnara.
Tomaszek
Ten znajomy to pewnie opowiadał również inne "opowieści dziwnej treści" żeby "przykryć tym serem swoją swołocz i kurestwo , "ten typ tak ma". tata to pewnikiem w spółdzielni ormowcem "etatowym" był i krew z krwi kośc z kości wyrodziła się  . Wszystkie sery regionalne podobnie jak Filipek czy firmowa Rospuda to nie efekt jakichś "wynalazków" typu rower u Niemca na strychu , tylko wiekowych tradycji miejscowych . Podobnie jak Gouda , którą kupowałem na jarmarkach w Liege i Mastricht od gospodarzy holenderskich i belgijskich . Cena "żadnych złotych zębów" a sklepowa miała się do tego jak dupa do zupy . Kiedyś na hali na Bema w Białymstoku przyjeżdżały kobietki ze wszystkich wsi na północ i zachód od Białegostoku i sprzedawały sery własnego wyrobu . To było jak festiwal poezji smaków . Wszystkie fajne takie "wsiowe baby" , próbowało sie i komentowało . Jedna baba miała kilka smaków ostrzejsze , łagodniejsze , dojrzalsze czasem podwędzane . Orgia w gębie . Ale Judia Pederopejska tego nie zdzierżyła i zakazała . Ostały się tylko praktycznie sery korycińskie z dopuszczonych , dobre , ale to nie ten wybór a i smaków i wyboru brak . Przede wszystkim prawie wszystkie niedojrzałe . To zupełnie inna para kaloszy . Choć jak poczęstowałem tym jednego starego Angola to mi powiedział że nigdy nie jadł tak dobrej mozarelli . A ja ciagle wspominam te sery od bab z Bema .AhaAgenciaki jak ich określasz i ormowcy to nie dziwaki tylko ludzkie Qrwy ( nie mylić z dziewczynami wesołych obyczajów). bo jak mawiał jeden mój znajomy po pijaku ... . Albo nie napiszę bo po wykropkowaniu Qrew tylko przecinki zostaną I jeszcze jednoWędzić normalnie też zabronili . Ale ja mam znajomych speców koło Niewodnicy i Sokółki . Chlebek z pieca na drewno , kiełbaska i wędlinka jak dawniej ,jajeczka od kurek co im piątkę przybijam a i masło z masłobojki bywa . Oczywiście wszystko półlegalne albo nawet nie .Straszyli ludzi rakiem zapominając ze setki lat temu kiedy to stosowano powszechnie raka nie było . Niedługo żyć zabronią bo życie jest śmiertelne . Początki już są . Aborcja zapobiega życiu ich zdaniem pewnie .
sake2020
Ratował syna? Bez przesady.
Silentium Universi
I oni zmierzają do prywatyzacji służby zdrowia? Gdzie będą wtedy takie akcje przeprowadzać?
Marek Michalski
Jest podobieństwo z sytuacją we Francji, ale chodzi mi o wolny wybór lekarza.Z powodu ciążących zobowiązań, które jesteśmy winni sami względem siebie nie widzę korzyści z powierzania obrotu środkami finansowymi ubezpieczycielom. Rozrachunków wzajemnych zobowiązań mógłby dokonywać bank spółdzielczy wszystkich dłużników-wierzycieli. Do rozliczenia usług wystarczy NFZ, skoro płatnikiem w zależności od usługi medycznej byłby nadal NFZ i/lub bank i/lub gotówka pacjenta. Mamy różne sytuacje jak SOR, OIOM, planowane hospitalizacje, leczenie przewlekłe, diagnostykę i porady ambulatoryjne, leki. Mamy też różny "staż" w obecnym systemie.
Izabela Brodacka Falzmann
Ma Pan rację We Francji na przykład ( znam dobrze stosunki w słuzbie zdrowia we Francji) można sobie wybrać ubezpieczyciela. Jeżli nasze oczekiwania nie pokrywają się z koszykiem usług za które z góry płacimy możemy dopłacić. Na przykład za osobny pokój w szpitalu. W dobie komputeryzacji wszystkiego nie byłoby problemów z taką organizcja. Jezli działa e- recepta to działałyby rownież inne uregulowania. Na przykład zamiast przymusowego abonamentu telewizyjnego który szykują nam tuskoidy możnaby wprowdzić zasadę, że opłaca się aktualnie oglądany program. Zarabialiby ci których chętniej oglądają. Ale to sprzeczne jest z misją duraczenia społeczeństwa, którą oczywiście inaczej chce nazywać władza. 
Marek Michalski
Intencje tuskoidów znamy z wypowiedzi pewnej zapłakanej uwiedzionej: "Interesy na służbie zdrowia będą robione." Jednak są robione również gdy rządzą i inne -idy. I z błogosławieństwem a nawet z dopingiem ze strony tuskoidów mieli rozmach, skoro zamówili te szczepionki. Jak wiemy, nie wiedzieli lepiej od nas - "szarej masy", którą zarządzają. I to jest reguła naturalna, że nawet zakładając dobre intencje, których nie było, polityk z urzędnikiem i ekspertem nie wydają na nasze potrzeby naszych pieniędzy lepiej od nas samych."A kto nam zwróci to co wpłacaliśmy przez całe życie przymusowo Na NFZ?"To akurat wiadomo: my sami. ONI nie mają własnych pieniędzy, kupują za cudze. Oszukiwali, oszukują i zamierzają dalej oszukiwać. Alternatywą, jest reforma finansów, bo to nie o medycynę ale o pieniądze chodzi. Reforma, która przeniesie część decyzji na pacjenta w postaci własnego udziału gotówkowego i w bonie zdrowotnym w relacji do części finansowanej z podatków. W różnych sytuacjach, niewątpliwie arbitralnie a nie idealnie, ustalonych proporcjach. W praktyce oznacza to, że kontraktowania świadczeń NFZ dokonywałby pacjent wtedy gdy potrzebuje leczenia i tam gdzie uzna za stosowane.
u2
Od Filipowa nie ma spływów. Ale Filipów to królewskie miasteczko, które zaczynało razem z Wilnem, ale dzięki zarazom przegrało konkurencję. Dżuma,cholera itd itp.
u2
Ser Filipek to klasyka. Lepszy od Goudy. Miałem znajomego, którego uważam obecnie za dziwaka agenciaka nieistniejących służb PRL, który twierdził, że jego ojciec współtworzył ten ser. Kupuję w sklepie Lewiatan w Raczkach. Od znajomego trzymam się z daleka :)
u2
Ratował syna, więc mu wybaczam, jako ober-Bóg na Ramthą, Jerzy Ciruk z Dowspudy. PS.Nawet nawet na Jezusem Ch. mam pewną władzę. 
Izabela Brodacka Falzmann
Oj tę " przenoskę" dobrze pamiętam. Zpamiętałam również smród koło Filipowa. Nie pamiętam czym wywołany, co oni tam spuszczali. Miło powspominać.
Tomaszek
I sery z SM Rospuda z  Filipowa . Niebo w gębie . Reszta jak wyżej .
Es
Pani Izabelo. Zgoda co do zasady. Problem polega na szczegółach umowy sprzedaży. W tym przypadku była pełna zgoda kupującego na zakup towaru bez żadnych gwarancji jego jakości. Żadna umowa zakupu/sprzedaży na te substancje nie gwarantowała ich jakości i skuteczności. To co uważa się powszechnie jako gwarancje funkcjonowało wyłącznie jako hasło reklamowe. To to samo gdy ktoś upojony wszechobecną reklamą kupuje w aptece jakiś ponoć super skuteczny środek na nieśmiertelność i nagle spotyka go niespodzianka. Tyle, że rząd z jego wszystkimi służbami to nie naiwny konsument telewizyjnego prania mózgu. A w każdym razie takim nie powinien być.
spike
"Senator Tomasz Lenz kazał zoperować synowi wrastający paznokieć bez kolejki i bez właściwej rejestracji szpitalnej. " - - - - - Tego przypadku bym nie klasyfikował jako "gównoburza", samo załatwienie tej "operacji" to tylko mały zabieg), ale problem rozdymał sam senator, podając do wiadomości publicznej fałszywe informacje, jak i fałszywe dokumenty, a to już sprawa nie tylko polityczno-obyczajowa, ale kryminalna, za co senator powinien odpowiedzieć przed sądem.
u2
"Ludzie w Kłodzku"Najpierw powodzie (pamiętam jak zalało Polanicę Zdrój, w której grałem w szachy 5 razy na festiwalach Akiby Rubinsteina z Białegostoku), teraz zoofilia i pedofilia. A na koniec wojna Niemiec z Polską, Nie zazdroszczę Festung Kłodzko :)perfectclima.plKazik2026-04-23  w  14:57OdpowiedzTwój komentarz czeka na moderację.„edgara Keiygo” Co to za zwierz? Czytałem o stygmatyczce Therese Neumann, która wieszczyła 3 wojnę światową, upadek Niemiec i koniec świata. Inżynier Ossowiecki pisał o „żółtej fali”, która zaleje Rosję, którą przecież doskonale znał, bo żył tam aż do 42 roku życia. O 3 wojnie światowej pisał również o. Klimuszko. Twierdził, że Polska wyjdzie zwycięsko, pomimo strat w ludności rzędu 5-10 % co oznacza miliony ofiar. Ale inne kraje poniosą jeszcze większe straty. Te mroczne wizje skłaniają mnie do nazywania tych wizjonerów wizjonerami, ale nie jasnowidzami.Co do bomb atomowych w Europie to również obiło mi się o oczy, że będą dwie. Jedną lokalizację podał precyzyjnie p.Węcławek, czyli okolice Mont Blanc, granica Francji i Włoch. Druga być może Szwecja. Ale to nic przesądzonego jak Mont Blanc. Mont Blanc może być uderzone z uwagi na przecięcie przemarszu jakichś wojsk, Szwecja podobnie. Większego sensu wojny nie widzę, ale trzeba się szykować na te czarne scenariusze, bo 20 wiek pokazał, że wojny światowe wybuchają ni z gruszki, ni z pietruszki i politycy, którzy o tym decydują, pokazują swoją bezdenną głupotę. Pozdrawiam  
u2
"Spływałam Rospudą"Serdecznie polecam kajakowe spływy Rospudą. W młodości kilka razy spływałem, nawet aż do Augustowa, do jeziora Rospuda i ośrodka Goła Zośka, w którym potem grałem w pięknych festiwalach szachowych organizowanych przez inżyniera Mikołaja Burę z Suwałk. Zwykle spływy są od Bakałarzewa, ale przed Raczkami jest młyn i uskok wodny. Trzeba transportować kajaki na rękach. W Dowspudzie jest dziwnie niski poziom wody (hrabia Pac wybudował dwa stawy, może one ciągną wodę) i bardzo kręte zakola. Dowspuda oznacza po jaćwiesku mocno pokręcona rzeka :)PS. Co do ruin pałacu Paca w Dowspudzie to jest plan hotelarza z Warszawy urodzonego na Podlasiu jego odbudowy do roku 2027 w 200-lecie jego budowy  latach 1820-1827. Niestety pandemia, a potem wojna na Ukrainie, przerwała jego odbudowę na święte nigdy. Unia nie dofinansuje, więc pałac się nie odbuduje. A to piękny neogotycki Pałac. Wart pałac Paca, a Pac pałaca :)