Otrzymane komantarze

Do wpisu: Trybunał Sprawiedliwosci Unii Europejskiej niszczy europejskie wartości
Data Autor
spike
"Noo" :)))
Alina@Warszawa
Niech @lala spróbuje napisać jakiś krytyczny komentarz o Izraelu, albo jego obywatelach i pomysłach, a się @lala przekona czy jest w UE jakaś wolność np. słowa. O zakazach wjazdu do pewnych dzielnic, albo pewnych samochodów nie słyszała np. w Krakowie? Masz dostęp do lekarzy - to spróbuj w poniedziałek pójść do jakiegoś specjalisty bez skierowania i bez umówienia....  Masz sprawny piec do c.o. z dopuszczeniami do stosowania sprzed lat - nie wolno w nim palić bo kary. Co do wartościowych książek to i owszem nie ma zakazu czytania - jest niepisany zakaz drukowania ....
lala
"Zakazuje się nam podróżowania, skutecznego ogrzewania naszych domów i mieszkań, przemieszczania się w naszych miastach, korzystania z naszych samochodów, dostępu do lekarzy, czytania wartościowych książek i realizowania własnych aspiracji życiowych."nie wiem, gdzie żyje autorka tej opinii, ale chętnie się dowiem  - kto i kiedy zakazuje podróżowania? przemieszczania się w miastach? korzystania z samochodu? dostępu do lekarzy? czytania książek? realizowania aspiracji?? - nigdy w UE się z tym nie spotkałam, a mieszkałam w kilku krajach unijnych, zanim Polska wstąpiła do UEjedynym znanym mi przykładem zakazów czytania książek (w państwach zachodniej cywilizacji) są niektóre stany USA wycofujące z bibliotek publikacje np. dotyczące ewolucji czy prehistorii Ziemi.... 
Izabela Brodacka Falzmann
Tak jest, akapity będą.
spike
       Szanowna Pani Izabelo, lubię czytać Pani teksty, które odpowiadają także moim poglądom, ale mam małą prośbę, proszę o akapity, tak duży tekst ciężko się czyta.Pzdr.PS. nie wykluczam, że u mnie źle się teksty wyświetlają, szczególnie po tej rewolucji strony NB, przykład partactwa.
spike
       Szanowna Pani Izabelo.Pzdr.
spike
Po obejrzeniu co jest na podanej stronie, zgadzam się z tym powiedzeniem jego autora:"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." St.LemPrzerażenie ogarnia, że to może się rozplenić w kosmosie z Marsem włącznie.
Marek Michalski
Wiemy o Schumanie, Gasperim i Adenauerze, że deklarowali wartości katolickie, ale dopuścili do współpracy komunistów i narodowych socjalistów. Trudno ocenić ich poglądy, bo natrafiam głównie na informacje organizacyjne i wodolejstwo, a zatem trudno ocenić jak cywilizowani byli ci trzej ojcowie założyciele. Załóżmy, że w duchu cywilizacji łacińskiej, ale w ówczesnej Europie była ona już od dawna w odwrocie w stosunku do bizantyńskiej i żydowskiej. Znamy natomiast owoce ich pracy. Podejrzewam, że wspólnota europejska od początku była agenturalną ustawką.Efektem końcowym tego "zjednoczenia żeby wojny nie było", jest upadek cywilizacyjny Europy, najazd dzikich i zapowiedź militaryzacji Niemiec pod patronatem USA, bo to amerykańska okupacja Niemiec była głównym źródłem pokoju i namacalną wartością współpracy polsko-amerykańskiej.
Izabela Brodacka Falzmann
Część i to znakomita już działa, częsć jest w planie. A co mnie obchodzi Adenauer. Czy to coś tłumaczy czy usprawiedliwia.? Polski nienawidzi obecnie wielu Polaków i to jest gorsze niż niechęć RIP Adenauera.  
NASZ_HENRY
Szwaby aby oszwabić to potrafią pokręcić co ilustruję poniżej:😉😡⚫️ i.imgur.com
Zbyszek
Wartości się zmieniają. Jednocześnie to przyjęte wartości są źródłem, podstawą i fundamentem prawa. Dlatego ci, co wiedzą, najpierw dążą do zmiany poglądów ludzi -> wartości, potem w oparciu o to, do zmiany prawa, a potem do zmiany życia i rzeczywistości. Wartością może być palenie czarownic na stosie, wyznawanie wiary w boskość Cezara, wyznawanie wiary w boskość narodu, aborcja, elgiebtyzm oraz przede wszystkim całkowite poddaństwo władzy. W czynach, mowie i myślach.Wartości są w ludziach, ale kształtują się w przestrzeni komunikacji między ludźmi. Ta przestrzeń jest obecnie pod kontrolą i ma swoich właścicieli, ergo, krzewicieli nowych wartości.A może to przez egoizm. Każdego z nas? Bo jakby się ludzie zebrali to mogliby zmienić wszystko? Nie zbierają się? Bo?
Ijontichy
"Zakazuje się nam podróżowania, skutecznego ogrzewania naszych domów i mieszkań, przemieszczania się w naszych miastach, korzystania z naszych samochodów, dostępu do lekarzy, czytania wartościowych książek i realizowania własnych aspiracji życiowych. " --koniec cytatu. (sic!)To już jest czy pani dopiero wieszczy tę kupę nieszczęść!Jeszcze a'propos Adenauera...to był twardy prusak,nienawidził Polski i to on "wymyślił" nazistów,którzy zastąpili niemców.Powinna pani to wiedzieć...z racji wieku i nauki w szkole.  
Do wpisu: Prawda przeciw prawdzie
Data Autor
Alina@Warszawa
Podejrzewam, że pani Izabela nie miałaby nic przeciwko, gdyby ktoś pisał samą prawdę ... Po prostu niektórzy nie mają powodów wstydzić się swojego życia, w żadnej jego dziedzinie... Tylko czy @lala jest w stanie to pojąć - wątpię.
lala
dość zdumiewa zamieszczanie na dostępnym publicznie blogu osobliwych wpisów dotyczących konkretnych osób - jakby autorka, z wyższością zaiste ziemiańską, ujawniała znane jej życie intymne osób, unikając wprawdzie podawania nazwisk, ale dając do zrozumienia, że aż tak dokładnie zna prywatne sprawy innych...najbardziej interesująca jest tu jedna kwestia - gdyby z takim samym chrześcijańskim miłosierdziem - ktoś opisał życie intymne Pani Izabeli, jej bliskich czy przyjaciół - jakby się wówczas poczuła? uznałaby, że takie prawdy powinny ujrzeć światło dzienne? że każdemu można zajrzeć do łóżka? 
u2
"oni załatwili swoje porachunki w Norymberdze" Warto zwrócić uwagę, że premier Tusk obiecał nam Polaczkom Norymbergę, co podtrzymał europoseł Grzegorz Braun, który obiecał nam Polacken Norymbergę 2.0. To są proste sprawy :)
Wojciech2
No kto? Bo nie mogę odgadnąć.
Izabela Brodacka Falzmann
Jak zwykle serdecznie pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też serdecznie pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Weżmy tygrysy pod ochronę.
Marek Michalski
Potrzebne nie tylko podsumowanie dokonań, ale i rozliczenie. Pierwsze z brzegu: totalitaryzm regulacyjny i klimatyzm z ETS. To one, nie tylko Polskę, ale całą Europę czynią skansenem gospodarczym.Te problemy nie wzięły się znikąd, a politycy sami się nie osądzą ze spraw, które wspólnie realizowali.Bez resetu polityków nie będzie naprawy Polski.
Adam66
Największym problemem Polski jest to, że ta "kasta" obsadziła wierchuszki wszystkich partii politycznych w Polsce.  W zależności od okoliczności, albo tzw. "lewa" albo "prawa" strona trzyma w Polsce władzę ale obie strony konsekwentnie wygaszają Polskę.  Wystarczy zrobić sobie bilans "zysków" i "strat" wszystkich zarządów Polski po 1989 roku i wszystko stanie się jasne.  Z pozoru, "lewa" strona jest skonfliktowana z "prawą" ale jeśli chodzi o podejmowanie szkodliwych dla Polski decyzji, obie strony idą ręka w rękę.  Jest to opisane w  książce "Wygaszanie Polski 1989-2015", niestety, zatrzymuje się to na roku 2015, a w ciągu tych ostatnich lat, do obecnej chwili, dużo złego dla Polski się wydarzyło i to niestety, w dużej części za panowania tzw. "prawej" strony.  Wspomniana książka, to tzw. "cegła" swoją wielkością zniechęcająca do czytania wielu ludzi, którzy w obecnym czasie swoją wiedzę czerpią głównie z Tik-Toka. Marzy mi się takie kompendium z listą wszystkich zarządów Polski od 1989, pokazujące co dana ekipa zrobiła dla Polski czy też przeciwko Polsce.  Bez komentarzy, tylko suche fakty, ten zarząd Polski zbudował X kilometrów dróg, wybudował Y szkół, zamknął Z stoczni, zlikwidował tyle i tyle miejsc pracy.  Zbliża się okres wyborczy i to jest znakomity czas na takie podsumowanie...
Marek Michalski
Nic na to nie wskazuje pod względem politycznym i formalnym.
Mrówka
Ta "kasta" już dawno stwierdziła o nieuchronnym powstaniu federacji EUrokołchozu. Odpuścili sobie walkę o podmiotowość Polski. Dla nich to teraz wyścig po stołki, konfitury i zabezpieczenie swych rodzin na nadchodzące czasy. Dla przeciętnego obywatela RP nawet okruszków spod stołu zabraknie.Na dzień dzisiejszy przeraża mnie wpychanie Polski do wojny z Rosją. Przeraża mnie również rezygnacja z prawa weta w PE. Czy Polska jeszcze istnieje, samostanowi? 
Ijontichy
Notka a'propos publikacji tego tajnego/poufne Aneksu? To sie może ukaże,ale tak jak Niebieska Ksiega...same czarne paski i tylko słowo "koniec" nie będzie zakryte!
wielkopolskizdzichu
 "Warszawa była ruiną, dekret Bieruta pozbawił własności prawowitych właścicieli, cudze mieszkania zajmowali ruscy agenci i partyjni aparatczycy." Zgaduj zgadula. Kto wszedł w posiadanie sporego mieszkanka na Żoliborzu za czasów Bieruta z przydziału?Śmiało, nie bać się odpowiedzi przecież PiS nie przejmie władzy