Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wraca nowe
Data Autor
sake2020
@u2.....Zgadza się,ale czy pan również uważa jak pan @Świderski że tylko rozbicie monopolu w szkolnictwie jest ważne?Jak on zresztą rozumie ten monopol i ewentualną konkurencję? W czym?Problem szkolnictwa jest wazny,nawet bardzo wazny ale nie tylko w taki powierzchowny sposób jak to przedstawia np.@foros czy @GPS. 
u2
Najwyższy poziom nauczania prezentują szkoły katolickie. Tak było za czasów PRL, tak jest i obecnie. Najniższy poziom prezentują tzw. czerwone uczelnie, które produkują masowo bezrobotnych magistrów :-)
sake2020
@GPS......My libertianie chcielibyśmy żeby nie było monopolu w edukacji.O jaki monopol chodzi? Przecież mamy szkoły państwowe,prywatne,katolickie i inne,szkoły o różnym profilu.To samo tyczy uczelni.Na jakiej płaszczyznie więc miałaby byc konkurencja? Ona już jest.Pisze pan,że nie chcecie zmieniać modelu edukacyjnego bez względu jak niewydolny edukacyjnie jest,a przecież w szkolnictwie to chyba jest najwazniejszeTo chyba powinno być przedmiotem rozważań.. 
Czesław2
W ten sposób zaczynając od Isaury i Pazury na posterunku a kończąc na tysiącu montowni WSZYSTKIE kolejne rządy wprowadziły większość Polaków z powrotem na drzewa. Ale większości  pod warunkiem zapewnienia piwa to pasuje.
Tomaszek
Zmiana w projekcie to tysiąc śrubek i sto szybek . I trzeba myśleć . To myślenie jest główną różnicą . Nie mówiąc o projekcie pierwotnym do zmiany . W fabryce nawet inżynierowie na produkcji myślą kategoriami Charliego Chaplina . Oni na wyższym stopniu mają dwie szybki i sześć śrubek , podnośniki ze dwa i znów śrubek z dziesięć . youtube.com . Chociaż , gdyby się tak przyjrzeć ? Charlie na dyrektora !
sake2020
@Adam66.......Tuskowi i Hołowni wprawdzie brak wykształcenia i logicznego myślenia za to nadrabiają innymi walorami-tupetem,arogancją połaczoną z chamstwem,krzykiem i kłamstwem.Jak widać jest to strzał w dziesiątkę i niestety staje się wzorcem do naśladowania.Młodzież błyskawicznie wyciąga wnioski z takich nauk.Pisze pan,że od wieków nie mamy polskiego rządu,ale czy mając społeczeństwo na miarę Tuska czy Hołowni jest choćby cień szansy?Trzeba sobie postawić pytanie czy społeczeństwo naprawdę chce być polskim?Przecież słyszymy,, mądre'' wypowiedzi zwiedzających świat celebrytów,że nie wypada mówić po polsku,.Słyszymy eurognidę Różę Thun,która każe nazywać się Europejką,a broń Boże Polką To co da radę zmienić nawet najbardziej polski rząd?
Grzegorz GPS Świderski
"poza libertarianami czy anarchistami, którzy jak słynny Kononowicz chcieliby żeby nie było niczego" To nieprawda. My, libertarianie, nie chcemy likwidacji wszystkiego, a konkretnie wszystkiego tego, czym dziś zarządza państwo, na przykład edukacji czy szkół, czy jakiegokolwiek modelu edukacyjnego, ale chcielibyśmy, żeby nie było na to monopolu, a więc by tego było więcej, by to konkurowało. Niech sobie będzie ten skostniały dziewiętnastowieczny model oświaty powszechnej, ale niech konkuruje z innymi modelami. Ta Pani wstawka porównująca libertarian do Kononowicza jest intelektualnie nieuczciwa. 
Alina@Warszawa
Ja wymiękam przy 3 konieczności zmiany w tym samym projekcie. 4 poprawki nie jestem w stanie zrobić z powodu strajku mózgu. Choć to nie to samo co wstawianie szybki, to reakcja mózgu jest taka sama. Prawdopodobnie Polacy mają jakiś kod genetyczny nastawiony na rozwój, nowość, postęp, co się naszym wrogom bardzo nie podoba. Im potrzebne są tanie biologiczne roboty. 
Tomaszek
MFW W najnowocześniejszej fabryce samochodów niedaleko od mojego miejsca zamieszkania pracują głównie Azjaci , Papuasi , i Afrykanie . Stawiam dolary przeciw orzechom że duża część z nich pięć lat temu nie znała koła . Przy dzisiejszym poziomie zaawansowania produkcji i jej zautomatyzowania umiejętności i myślenie niewskazane . Do ważnych czynników należy tu odporność na monotonię pracy . Np siedem lat codziennie wkładać tę samą szybę i mocować ją do podnośnika . Podnośnik wkłada ktoś inny . Dwa ruchy i trzy śrubki , i tak całe życie . Polacy wymiękają po roku góra dwóch . Po pół roku to nawet pijąc piwo mają motorykę Charlie Chaplina . Byłą jeszcze fabryka części , Tam robota była bardziej urozmaicona , bo ruchy były takie same , tylko co kwartał była rotacja . Raz prasa tłoczyła wklęsłe , raz wypukłe . Tak że o nowoczesnej fabryce czegokolwiek to może ostrożniej .
r102
Sugeruję przeczytanie jeszcze następnego zdania - chyba że to za trudne jak dla wychowanka obowiązkowej oświaty :-)
MFW
" Obniżenie wieku  obowiązku szkolnego do 10 lat -   z 2-3 klasy żeby się nauczyć podpisywać i liczyć." A pracowników dla coraz nowoczesniejszej gospodarki będziemy sprowadzać z Azji i Afryki, co juz Tusk chce zrealizować.
r102
No akurat ja mam receptę na uzdrowienie oświaty - i drugą na jej całkowity upadek :-) 1. Obniżenie wieku  obowiązku szkolnego do 10 lat -   z 2-3 klasy żeby się nauczyć podpisywać i liczyć. Reszta szkolnictwa dobrowolna - jak chcesz zostać  jakimś kwalifikowanym pracownikiem - to się musisz uczyć z własnej chęci, wskazane opłaty za naukę. No nieprzesadne ale jednak żeby jakąś symboliczną opłatę  płacili. 2. Podniesienie wieku obowiązku szkolnego do 24 lat - i obowiązkowe ukończenie  darmowych studiów wyższych, no może bez doktoratu na początek.
u2
jak słynny Kononowicz chcieliby żeby nie było niczego. Bezpłatnej oświaty, bezpłatnego lecznictwa, ubezpieczeń społecznych i innych instytucji współczesnego państwa. Odwrotnie, Konon przestrzegał przed tym że nie będzie niczego. Został opacznie zrozumiany przez autorkę. PS. Nie ma nic za darmo, jeśli konstytucja mówi o dostępie do służby zdrowia niezależnie od statusu pacjenta to państwo musi to finansować, nie pacjent. Nakłady na służbę zdrowia są rekordowe, siegają 6% wydatków budżetowych. Choć z mojego osobistego doświadczenia wiem, że nie tylko polską służbę zdrowia należy omijać szerokim łukiem, a jeśli już korzystać z usług medyków to tylko prywatnie. PS2. Co do zadań domowych to pamiętam, że zajmowało mi ich odrobienie całe popołudnie. Więcej się nauczyłem samodzielnie niż odrabiając prace domowe. Jeśli rezygnuje się z zadawania zadań domowych to ciężar nauki i wychowania spada na rodziców, którzy zwykle nie mają za dużo czasu, aby zajmować się pociechami. Wtedy dzieci wychowuje ulica. Tusk chwalił się, że jego wychowała właśnie ulica. Widać podobieństwo do dzieciństwa Putina, którego przygarnął wujek z Leningradu, a wychowywał się na ulicy. Jako mały knypek liderował w ulicznym gangu, bo bił się ze wszystkimi.
EsaurGappa
Dobry dzien szanowna pani.Te chore pomysły impotenta intelektualnego jakim jest Tusk to nic innego jak ukłon w stronę wiecznie żądaniowych rodziców.To kolejne próby rozmontowania zdrowych relacji dorosły-dziecko,gdzie osoba dorosła dużo wymaga od małoletniego,ale przede wszystkim sama daje przykład samodyscypliny.To że w życiu jedni mają lepszy i łatwiejszy start od innych nie zwalnia żadnej ze stron od wspólnej i solidarnej pracy nad rozwojem jednych i drugich.Dzieci potrafią wznieść się na wyżyny swoich umiejętności,pokonując swoje kompleksy i niedostatki,tylko wtedy gdy dostrzegą w świecie dorosłych prawdziwe owoce tejże pracy.To co proponuje Tusk Hołownia czy też Lewica to nic innego jak urabianie plebsu propozycjami typu nie musisz się trudzić wychowaniem swego potomstwa,zaufaj obcym oni podejmą to ciężkie zadanie i nie wdzięczne zadanie, a ty rodzicu,opiekunie zajmij się sobą i swoją wygodą.
Izabela Brodacka Falzmann
@ Nie chodzi mi o papierek lecz o wiedzę. Parę lat temu widziałam program " matura to bzdura" w którym maturzyści przepytywania przez dziennikarzy nie umieli odpowiedzieć na żadne pytanie z historii. Potem mocno znieczulony pan na ławeczce z piwkiem w ręku odpowiedziała bezbłędnie na wszystkie.. Może to była ustawka ale chyba nie. 
Stasiak
Donald T. na maturze, do egzaminu  z matematyki nie podszedł. Jego "only claim to fame" to owe znane już hasło: "polskość to nienormalność". To za oznajmianie światu (czynem i słowem) tej głębokiej myśli jest wynagradzany przez odwiecznych wrogów Polski.
NASZ_HENRY
Wraca nowe stare jedzie. Hołownia dużo studiował ale żadnych studiów nie skończył. Dlatego śmiało głosi, że katolicy na PiS nie powinni głosować bo jego 3droga bardziej pobożna, bo serwuje langustę na palmie 😉  
Adam66
@ izabela "Zarówno Tuskowi jak Hołowni brakuje wyraźnie wykształcenia i umiejętności logicznego myślenia." - ależ kogo to obchodzi, najważniejsze że wykonują polecenia centrali, liczy się tylko kasa i władza, opowiadanie pierdół o demokracji to naiwność, żeby nie nazwać tego dosadniej....Pisałem już o tym wiele razy, Polska nie ma polskiego rządu od ponad 400stu lat, z małymi wyjątkami, i to jest największy problem Polski!
Do wpisu: Wyroby czekoladopodobne
Data Autor
Czesław2
Marzenie się spełniło, przedwczoraj z przewodniczką udało mi się wejść na Gerlach standardową drogą przez Wielicką Próbę. Schodziliśmy Batyżowiecką Próbą. Zajęło mi wejście ponad 5 godzin od Śląskiego Domu. Nie ukrywam, że trochę spowalniałem partnera  studenta. Wyjazd z domu o 2.45  powrót 22.30.
Do wpisu: Przekraczanie granic
Data Autor
Tomaszek
A heili heila nie zaśpiewali ?
lala
ubawiła mnie wybiórcza pamięć Autorki - rozmaite szczegóły (wygodne by je wspominać?) pamięta z czasów "słusznie minionej epoki" - zwłaszcza z 1968 roku... wystarczy się trochę orientować w tamtej historii (bo dla wielu to już tylko historia pisana): "Kur był w 1968 r. czołowym bojownikiem oficjalnej propagandy. Dariusz Fikus napisał wtedy w „Polityce” felieton pt. „Kur wie lepiej”. i jakoś nie mam przekonania, że Autorka bloga, mieniąca się świadkiem tamtych czasów, znająca (jak to przedstawia) znakomicie ówczesne warszawskie środowisko - akurat w tym wypadku doznała dziwnej amnezji... i tak zareagowała - po raz kolejny - nie odpowiadając na moją uwagę dotyczącą podobieństwa stosowanej  obecnie (oczywiście nie tylko) przez Autorkę retoryki z "Marcowym gadaniem"..... chyba faktycznie nie powinno się  tu już nic komentować   - wystarczy pamiętać, że "estetyka może być pomocna w życiu" ...
Izabela Brodacka Falzmann
@ lala ( 18.36) Nie mam pojęcia kim jest Kur. Dobrze widać, że nasze światy są całkowicie rozłączne. Nie tylko aksjologicznie lecz nawet pojęciowo. Nie mówiąc już o personaliach..  
lala
autorka, niemal jak prawdziwa propagandzistka - potrafi nie odpowiadać na komentarze niewygodne i usiłuje odwracać kota ogonem... napisałam - i to powtarzam - cytuję: "Środowiska wrogów Polski uważających się niesłusznie za polską elitę. Nie da się tych ludzi inaczej określić." - oto autorka bloga (jak Kur, który wiedział lepiej) - wie lepiej, kto jest wrogiem a kto elitą....  jakież to podobne do słów Kaczyńskiego, który uznał, że każdy kto nie potępi filmu Holland jest antypolski (klasyczne -  "Marcowe gadanie") - starszy pan będzie decydował o tym, kto jest Polakiem... oba te stanowiska łączy nie tylko kalkowanie peerelowskiej nowomowy - łączy je także przypisywana sobie wyższościowa rola oraz - co dość żałosne - ocenianie filmu bez jego obejrzenia (bo, po co? wszak Kur wie lepiej ....) któż zatem pretenduje do wyznaczania elit? chyba właśnie Pani Izabela, uznając, że o tym, kto jest elitą a kto motłochem - rozstrzygają tacy jak ów Kur....
Maverick
.Nigdzie nie wrzesżczę tylko statecznym i do bólu uczciwymi spostrzeżeniami oceniam głupotę gojów nabranych poprzez zachodnich błaznów które robią a freak show dla tępawych gojów. Ja tego nie łykam a propagadziści kabalarzy łykają jak prawdę objawioną. Z tego wynikają niezrozumeinia, bo ci nafaszeerowani nienawiścią i sterowaniem ze teraz błazny już nie maskujące się z jakiego szczepu otwarcie kontrolują mniej inteligętne narody. Dla mnie wszystko jedno ilu zginie Ukraińców, jak są tacy tępi ze chwytają za broń przeciwko braciom Słowianom, zamiast być silnymi wspólnie wolą być ich mięsem armatnim. 
u2
To elita rabowała podczas "nocy kryształowej" żydowskie sklepy Choć Adi H. chciał aby Kristall Nacht była spontaniczną akcją oddolną, to jednak nie była ona spontaniczna. Uczestniczyły w niej oddziały SS i SA. Przychodzi mi na myśl analogia do Rzezi Wołyńskiej. Tam dowództwo OUN/UPA również kombinowało, aby rzeź wyglądała na oddolną zemstę chłopów na Polakach. Wcześniej Niemcy z pomocą niemieckiej policji, w której służyli Ukraińcy, dokonała rzezi żydów. Potem ci Ukraińcy przeszli do OUN/UPA i uczestniczyli w rzezi Polaków jako główna siła sprawcza rzezi.