|
|
Dark Regis {0,1,2} czyli Mod 3 == {-1,0,1} beż żadnego działania a la mod. |
|
|
Dark Regis @spike, kiedy studiowałem, to dziekan pieprzył o tym, że jak ktoś przerwie studia na trzy lata, to powinien wracać na pierwszy rok i zaczynać od zera. Wtedy na 4 roku matematyki brałem urlop dziekański ze względu na pracę w "korporacji" (polska bardzo duża firma zajmująca się telefonizacją i informatyzacją kraju). Moja praca polegała na tym, że analizowałem kody programów pracujących w ramach systemu operacyjnego, musiałem znać się nawet na programowaniu hardware'u, przy czym wymagania w czasie studiów wydawały się zwyczajnie śmieszne, wreszcie któregoś dnia "z powietrza" nauczyłem się programować nawet sterowniki systemowe (certyfikacji i zezwoleń albo inaczej kapitalistycznych kartek na "3 uśmiechy w miesiącu plus bąka" jeszcze w Polsce nie było). Czynnikiem krytycznym był tu oczywiście zużywany czas i chroniczne niedospanie, co powodowało, że zwyczajnie nie miałem ani chwili na uczęszczanie na wykłady i człapanie po korytarzach uczelni w poszukiwaniu sal i wykładowców. Proszę zobaczyć dziś jaka durna swołocz dostaje magisterki a nawet doktoraty za samo siedzenie na wykładzie, bo widać ich nawet w tym szejmie. Proszę też sobie dośpiewać do czego to prowadzi, bo już dziś widać, że jak ten ludzki szlam zaczopuje funkcje i ważne decyzyjne posady w państwie, to my "mocarstwem" już nigdy nie będziemy. Nawet takim "mocarstwem moralnym" z obcymi wartościami. Ten dziekan powinien dziś zażreć własny jęzor, bo pokazał, że do prowadzenia młodzieży przez uczelnię to on się nadaje jak esesman na przedszkolankę. Zwykła POruska swołocz wg mnie i tyle. Dlatego też szkoły wyższe w Polsce nazwałem swego czasu "szkołami rytu moskiewskiego", bo kadra przypominała mi zwyczajami pazernych popów z cerkwi Podlasia. |
|
|
spike @imć
Jak dla mnie niezrozumiałe jest posłowanie lekarzy w sile wieku, jak np. Kopacz, Arłukowicz, Kosiniak ,emeryt prędzej.
Jest to szczególny zawód, rzec można deficytowy, społecznie potrzebny, można powiedzieć, że studia, praktyka zostały zmarnowane, co jest tego przyczyną, niespełnienie w zawodzie, kwalifikacje słabiutkie, czy chodzi zarobki i przywileje jakie ma poseł?
Z pewnością nie chodzi tu o jakąś "misje", Kopacz, czy Arłukowicz nie spełnili oczekiwanych, nadziei, szczególnie Kopacz, skompromitowała się jako poseł a szczególnie jako premier, do tego ośmieszyła Polskę, swoją niedyspozycją podczas zagranicznej wizyty, trzeba nie mieć wstydu, o honorze nie wspomnę, by dalej brylować jako poseł. |
|
|
Jabe Taka to prawica. |
|
|
wielkopolskizdzichu "Pani Falzmann stoi po stronie prawicy, odróżnia dobro od zła,"
Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy to jest zły uczynek. Dobry, to jak Kali zabrać komuś krowy. |
|
|
Ryan Jeśli Polska za rządów PiS była republika bananowa
To za rządów Tuska ,
1. Banany zostaną rozkradzione
2. Drzewka wykopane i sprzedane za bezcen zagranicę |
|
|
RinoCeronte Zatem zuważmy, że umysł Petru pracuje mod(3). Zatem On nie jest binarny? |
|
|
Dark Regis @Czesław2 jest znacznie gorzej. Ona deklaruje, że jest z wykształcenia zmatematyzowaną księgową, albo raczej wiceprezesem od spraw księgowości i zarządzania. Controlling - proszę sprawdzić w Wiki co to znaczy. To już kolejny kwiatek po "ekonomiście" Petru i "matematyczce" Lubnauer w tej dziwacznej formacji. Oni wchodzą do szejmu na okazany papier, a ja mam poważne wątpliwości, czy ten papier stwierdza stan faktyczny. |
|
|
Czesław2 Jeśli kształciła się w jakimś matematycznym kierunku to stan konta umie ogarnąć. Czytać napisane ustawy też umie, choć to przy pierwszej umiejętności nie jest konieczne. Nie jest wyjątkiem. |
|
|
Dark Regis Poprawiam
"Bo Niewola nachalnie urok swój lansuje;
Jednako jej ulegają mędrcy oraz chu..."
:) |
|
|
Dark Regis @Autorka. W życiu trzeba używać logiki a nie łopaty lub pały. Trzeba pracować głową, a nie papierem (zgodnie z ruską i sowiecką tradycją). Dlatego jak czytam o przyszłej ministrze od wiatraków, że w Poznaniu "kształciła się w zakresie analizy finansowej i controllingu", a poszła do pracy jako dziennikarka, to zapala mi się czerwona lampka. Proszę powiedzieć szczerze, czy osoba, która kształciła się w nauczaniu matematyki ot tak idzie sobie do szkoły pracować jako woźna, nawet gdy to stanowisko nazwą "operatorka szmatolotu"? Czy w Polsce rzeczywiście firmy są tak prymitywne, że nie widzą potrzeby zatrudnienia specjalistów od księgowości zarządczej? A może to walory osobiste wspomnianej pani zadecydowały, że jej controlling znacznie lepiej wygląda na papierze niż w praktyce? Przypomnę, że controlling jest przedmiotem bardzo zmatematyzowanym i ma dużo wspólnego z innym zawodem aktuariusza. |
|
|
sake2020 @smieciu.......Znowu ten patos i ględzenie o niczym ....,,.Polityka,Sztuka iluzji.Sztuka kłamstwa'' ....To po co pan w tę rzekę wchodzi?.To raczej irytujące i śmieszne.No i dalej-,,Nie ma sie o co obrażać.Tylko trzeba zrozumieć''....Podrzucana karma,węszenie demonów,tyle wzniosłych słów by na koniec nazwać Morawieckiego demonkiem..
|
|
|
Lech Makowiecki Pani Izabelo!
Pozwoli Pani, że parcie "postępowych" elit ku wolnościom wszelakim (na bazie lewackiego przykazania "Róbta co chceta") skomentuję wierszem:
ODA DO WOLNOŚCI
Wolności! Czymże jesteś? Utraconym zdrowiem,
Do którego tęsknimy, gdy ostatnia spowiedź
Kończy nasz ziemski żywot na boleści łożu?
Lecz nim zwiotczałe ciało krewni w kryptę złożą
Utracjuszu, coś strwonił dar niebios największy
Pomyśl nad swą marnością – wszak nie byłeś pierwszy...
Bo Niewola dyskretnie urok swój roztacza;
Równo jej ulegają chaty i pałace...
Wolność różną ma postać. Lecz Niewola takoż:
Kajdany daje złote... Sączy wywar z maku...
Ciasność umysłu również Wolność ogranicza:
Głupiec powtarza głupstwa – i już jest na smyczy.
Zwykle nić zniewolenia przędzie się przez lata;
Tropi myśli swobodne szpieg Wielkiego Brata,
I „dla twojego dobra” nagrywa w sekrecie;
W domu, w pracy, w kościele, w wirtualnym świecie...
Gdy już sieć nas otoczy stalowym oplotem –
Luzuje spolegliwym, prawych miesza z błotem.
Zaś o Niewoli prawda w pełni się objawi,
Gdy najeźdźca na karku bucior swój postawi.
Wtedy jest bieda, lament, szukanie ratunku;
Znów najlepsi polegną na swym posterunku...
Najtchórzliwsi wybiorą emigracji drogę...
Najpodlejsi oddadzą się współpracy z wrogiem...
Najliczniejsi (bezwolna, wystraszona masa)
Będą płakać i tęsknić po minionych czasach,
Czekając na Rycerza, co na Białym Koniu
Nadciągnie... I wyzwoli... I przybliży do Niej...
Naszej Wolności...
(z tomiku "Pro publico bono" - 2012r.) |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ Sake 3 (17.00)
O to mi właśnie chodzi. Sejm nie może być instytucją niepoważną. Szczególnie, że konsekwencje jego działań ponosimy wszyscy. Jeżeli ktoś ma ochotę śledzić głupie dowcipy lub plotki to są takie miejsca. Różne pudelki czy ratlerki. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann @ Nasz_Henry
Chyba obecnie raczej siłom niż godnością osobistom. Dziękuję bardzo za wsparcie. |
|
|
smieciu @Jabe Nie dociera do ludzi czym jest polityka. Że jest tak naprawdę pewną wiedzą tajemną. Sztuką mającą za sobą setki a nawet tysiące lat. Nie może to docierać choćby dlatego że obecny model, tzw demokracja, zakłada że wyborca będzie wierzyć. W ludzi na których głosuje.
To najważniejszy haczyk na którego łapie się ludzi: My jesteśmy tymi dobrymi. Podczas kiedy tamtych oskarża się o wszystko co się da.
Polityka. Sztuka Iluzji. Sztuka kłamstwa.
Nie ma się jednak co na nią obrażać. Tylko trzeba zrozumieć.
Zamiast łykać bezkrytycznie systematycznie podrzucaną karmę. Węsząc demony tam gdzie każe propaganda.
Trzeba się trzymać jakichś zasad, definicji. Trzymając się ich okazuje się natychmiast że Morawiecki spełnia wszelkie wymagania takiego poruszającego się na czyichś obcych sznurkach demonka. |
|
|
Jabe No właśnie. Ilu pisowcom zapaliła się lampka, gdy po wyborach 2015 roku pojawił się nagle znikąd pan Morawiecki, jak się później okazało były doradaca Donalda Tuska nagrany u Sowy, z miejsca namaszczony na premiera. Jak to możliwe? No ale skoro prezes zaakceptował „bankstera”, to on teraz swój i trzeba mu robić klakę. Żadnych pytań! |