|
|
Hornblower Rozumiem, że dla pana Ryszarda wybory prezydenckie w naszym bantustanie AD 2025 nie mają żadnego znaczenia. Tak bardzo, że nie warto o nich nawet wspomnieć. Chyba po raz pierwszy się z panem zgadzam. |
|
|
wielkopolskizdzichu Sake zapomniała o największym sukcesie PiS. Rozdętej kreatywnej księgowości. |
|
|
Zbychbor @sake
nie kompromitujmy się. Spację stawiamy po znakach interpunkcyjnych, zaś znaki interpunkcyjne bezpośrednio po wyrazach. |
|
|
sake2020 Pobudzenie gospodarki , postawienie na inwestycje, tworzenie projektów nazywa się szastaniem? Lepiej wydać te pieniądze na komisje śledcze ,likwidowanie przemysłu ,rolnictwa ? |
|
|
chatar Leon Babciu Sake,
Nikogo nie wieszamy, kawkę Lavazzę pijemy:) |
|
|
Jabe Nie ma podstaw ocena, że gospodarka miała się dobrze. Szastanie pieniędzmi rozpędziło inflację. Kiedyś za tę ekstrawagancję trzeba by było i tak zapłacić. |
|
|
sake2020 @Chatar Leon.....Jednak znienawidzony przez pana Morawiecki nie doprowadził do ruiny gospodarki która do końca rządów PiS trzymała się mocno. Nowa ekipa uczyniła to w ekspresowym i budzącym podziw tempie. A jednak nie słyszę aby pan apelował jak przez cały czas rządów PiS o powieszenie kogokolwiek z obecnych rządzących. Czyli siłą rozpędu dalej wieszamy Morawieckiego? |
|
|
chatar Leon Kolejny raz PiS okazuje się niereformowalny. Lansowanie Morawieckiego (podobnie. Jak cwaniaczków typu Walduś Buda) jest szczytem bezczelności i świadczy m.in. o braku istnienia poważnej formacji patriotycznej w Polsce.
Pajac Morawiecki:
- wkręcił Polskę w "elektromobilność" (to ustawa jego rządu pozwoliła na drakońskie "strefy czystego transportu" które mogą obejmować całe miasta)
- utopił Polskę w "mechanizmie praworządności" zapewniając, że przecież Unia nie wykorzysta go w gierkach politycznych
- zapewnił nam atrakcje "pandemiczne", po pierwsze głupie (zamykanie lasów) a po drugie zbrodnicze (śmierć ludzi pozbawionych opieki medycznej)
- bezczelnie wkręcił nas w "odbudowę po pandemii" polegającą na "zielonej transformacji" czytaj: rujnowaniu gospodarki |
|
|
Marek Michalski Wrócą, bo nie będą mieli z kim przegrać. Jak nie dżuma, to tyfus. Trudno to nazwać płodozmianem.
Zwraca uwagę nieugiętość w utrzymywaniu dogmatu o nieomylności polityki PiS, która zresztą była w sprawach ideologicznych kontynuacją polityki PO.
Powrót do władzy Mateusza Mesjasza-Morawieckiego był widocznie przesądzony już przed wyborami, skoro nawet interes partyjny nie pozwolił na wyrzucenie go z sań. Teraz jest lansowany jako pogromca Unii:
wpolityce.pl |
|
|
Jabe Podlizują się w nadziei na powrót do żłoba. |