|
|
Pers sake
Fuj... Nie wierzysz w "dobrą zmianę"? |
|
|
Jan1797 Panie Przewodniczący,
Dokładnie tak ma wyglądać nowy ład informacyjny.
|
|
|
sake2020 Ach,ile razy mówiono,że wygraliśmy w Brukseli jakąś sprawę,by potem okazało się,że Timmermans czy zezowata Jourova wytaczali przeciw nam ciężkie działa natychmiast po tych wygranych meczach.Wstrzymała bym się z tym hurraoptymizmem panie pośle stary dobry Europarlament za moment się otrząśnie,powstanie po nokaucie,nasza targowica otrze łezki i wspólnie znów przystąpią do działania przeciw Polsce.Po to w końcu sa tam różne Tuski,Thuny,Lewandowskie ,Millery czy Biedronie. |
|
|
Pers Pierwszy ważny "mecz" wygraliśmy 13 grudnia 2007 w Lizbonie.
Potem to już same pasmo zwycięstw. Jedno to nawet 27 : 1 |
|
|
Anonymous To był mecz towarzyski, te supermarkety. Podatki i tak powinny być inaczej rozwiązane.
Mecze o być albo nie być sprzedajecie przed meczem, najdalej w przerwie. |