|
|
Teresa Bochwic To nie było tak dawno, ostatnia kaseta to było lato 2003 roku, 10 lat temu, wydawało się, że radio za 40 zł to nie jest wielka okazja. |
|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski a na koła śruby z kluczykiem założyć. Dzięki temu, wracając pewnego dnia z górskiej, zimowej wycieczki z małymi zmęczonymi dziećmi zastałem malucha zostawionego w środku dużej wsi tylko z wybitą szybą, bez akumulatora i zapasowego koła. |
|
|
Teresa Bochwic Tak, niesamowite, ale raczej bez podtekstów. Nagrywałam w domku na wsi, na wieloletnim prymitywnym radiomagnetofonie, za 40 zł w Auchan. Na kasetach po 2,50 sztuka. Robiliśmy to na werandzie, wszyscy okoliczni mieszkancy mogli to widziec. Ktos ukradł to radio razem z kasetą. Sprzedał je pewnie za butelke piwa, co najwyzej.
Stracilam najcenniejsze nagranie. I nawet bez udziału tajnych służb. |
|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski Trudno odgadnąć, jak to mogło śię stać. |
|
|
Teresa Bochwic Dziękuję, najpierw muszę się pozbyć obowiązków codzienności. |
|
|
Szanowna Pani zachęcam do pisania, czas ucieka. Już dzisiaj czekam na książkę. |