|
|
"nawiedzonej 3 literowki" ?
Co do tekstu Ziemkiewicza - ja oczywiście się z nim zgadzam.
Ale inni powiedzą pewnie, że bzdura. Więc nie ma co dalej ciągnąć tego tematu. |
|
|
... ale tez do uwzglednienia podaje bardzo ciekawy tekst,
znanego dziennikarza i publicysty.. Ziemkiewicza
fakty.interia.pl
Co do innych wpisow to mysle ze wymiane pogladow zwlaszcza na blogu czy forum zdecydowanie
ulatwilo by unikanie zwrotow typu " wniosek wysnuć można z niego tylko jeden" albo " taka jest prawda"
i zastapic zwrotami " moim zdaniem" " ja dochodze do wniosku"
Szafowanie objawionymi pewnikami prowadzi do smiesznosci jak w przypadku nawiedzonej 3 literowki.
Pozdrawiam. |
|
|
Przeczytałem proponowany przez Panią felieton - wniosek wysnuć można z niego tylko jeden - musieliśmy dać się zmasakrować, gdyż innego wyjścia nie było.
Jakoś nie chcę mi się wierzyć w tak postawioną tezę.
Zawsze jest jakieś wyjście - jedne gorsze, inne mniej. Trzeba tylko się zastanowić co lepsze - śmierć 1 mln Polaków czy 3 mln?
Na zakończenie - autor twierdzi, że Kresy były nie do obrony wobec budzenia się świadomości narodowej Białorusinów i Ukraińców.
Może, ale z pewnością takie miasta jak Wilno i Lwów były miastami polskimi i przynajmniej one były do obrony.
A co do Ziem Zachodnich - Stalin dał je nam z jednego powodu - aby w przyszłości Polsce nie przyszła do głowy współpraca z Niemcami. Kraj, który musi martwić się cały czas o swoją zachodnią granicę nie będzie "łypał" w tym czasie na swoją granicę wschodnią. Ofiary dziadków po 100 latach można zapomnieć, ale oddawać Szczecin - tego dobrowolnie nikt nie zrobi (nie zastanawiała się Pani dlaczego Stalin tak chętnie zgodził się na to aby Szczecin należał do Polski? A to tylko za sprawą jego decyzji Szczecin jako jedyne miasto leżące po lewej stronie Odry należy do naszego kraju). |
|
|
To są bzdury ponieważ Pani tak uważa? Pozwoli Pani, że się nie zgodzę.
7 kwietnia 1939 roku podpisane zostaje polsko-brytyjskie porozumienie. Do tego czasu strona niemiecka nie ma opracowanych zadnych planów agresji na Polskę. Mało tego - w marcu 1939 roku takie plany wojny z Niemcami ma już opracowane strona polska.
Oczywiście, że w maju tak jak Pani pisze rozpętała się antypolska propaganda w Niemczech. Była ona przygotowaniem społeczeństwa niemieckiego do wojny z Polską.
Ale jeśli dobrze znam się na kalendarzu to maj właśnie następuje po kwietniu, prawda?
Nikt nie zamierza oczyszczać Niemców jako tych, którzy przyczynili się i spowodowali koszmar II wojny światowej.
Z pewnością również w normalnym świecie polityki międzynarodowej podpisanie porozumień polsko-brytyjskich nie powinno być powodem do agresji jaką skierował wobec nas Hitler. Ale czy Hitler był normalny?
Czy mając przed sobą rozszalałego, nieobliczalnego tygrysa będę go drażnił i machał mu przed paszczą rękami czy też zrobię wszystko aby go uspokoić?
Każdy z nas widząc pajaca skaczącego koło takiego tygrysa, a następnie widząc jak ten potwór rozszarpuje go na kawałki powiedziałby: "Sam sobie winny".
Natomiast my od 70 ponad lat uważamy, że drażnienie rozszalałego tygrysa było nie aktem głupoty tylko odwagi.
I tu się nigdy nie zgodzimy.
ps. i nie chodzi mi o naród ponieważ ten zdał egamin tylko o polityków, którzy zobowiązani są stać na straży bezpieczeństwa tego narodu. |
|
|
Tak samo jak Polacy byli poddanymi cesarza Austro-Węgier. |
|
|
chore brednie mogli Polacy napisac. |
|
|
Teresa Bochwic I Pan powaznie wierzy, że Hitler od maja, gdy Beck odrzucił jego propozycje (stawiane z pozycji siły) do września uzbroił się, przesunął wojska, wzbudzil w Niemcach ten (co znamy, bo nie ten pokazany na filmie) poziom nienawiści do Polski i wykonał dziesiątki innych zabiegów, które pozwoliły mu z takim impetem zaatakowac Polske? To są bzdury, nie ma wynikania z dwoch przytaczanych przez Pana zdań.
Polecam świetny tekst p. Ryszarda Surnacza na wpolityce.pl sprzed paru miesięcy, gdzie dokładnie i kompetentnie obalił wszystkie tezy Zychowicza i jego poprzednikow. |
|
|
Rumunii, wągier, Finlandii, Słowacji - wszystkie te kraje poszły z Hitlerem i istnieją. I mają również swoje miejsce na mapie"
*** Porwnywanie sytuacji tych narodow z polskim, jest obledem umyslowym, totalnym ignoranctwem.
Jak wielkim, wystarczy sobie uzmyslowic, ze zarowno Wegrzy jak i Czesi byli rodakami hitlera w ramach Habsburger-Wegierskiem monarchii. |
|
|
Mówisz: "na szczęście nie poszliśmy razem" ... "straciła najwięcej obywateli".
Naprawdę tak trudno jest ujrzeć związek przyczynowo-skutkowy?
Przecież sam piszesz w jednym zdaniu: "nie poszli ... i Polska straciła".
Co więcej tłumaczyć?
Już nie chce mi się przywoływać przykładu Bułgarii, Rumunii, wągier, Finlandii, Słowacji - wszystkie te kraje poszły z Hitlerem i istnieją. I mają również swoje miejsce na mapie.
Ale dobra .... masz rację ... co tam śmierć moich członków rodziny dzięki polityce Becka. Najważniejsze, ze dziś możemy być dumni, że tak "pięknie ginęliśmy". |
|
|
obywateli , z rak czarnej niemieckiej jak i czerwonej kalmuckiej zarazy.Na szczescie nie POszli z hitlerem ,dzieki czemu jestesmy na mapie swiata i istniejemy , OKROJENI TERYTORIALNIE, ale jako NAROD MAMY SWOJE MIEJSCE NA ZIEMII. |
|
|
Własnie dlatego, że nie poszli to tak wyglądała Warszawa w 1939 i w 1944, i dlatego wylądowało w katyńskich dołach 20 tyś polskich oficerów, i 3 mln Żydów poszło do gazu, i Polska traciła 12 mln obywateli wraz z polskimi miastami na Kresach, i dlatego wymordowano 2/3 polskiej elity, i dlatego dziś rządzą nami potomkowie Szechterów, Bermanów i innych Tuleyów.
Własnie dlatego droga Pani. |
|
|
niby wazny dziennikarzyk historyK; okazal sie zwyklym szmondakiem ,reklamujacym wlasna knizke ,za kazda cene.Nawet przydomka IDIOTY..nIECH MA.oCZYWISCIE PROF.NOWAK z UJ, ujal to subtelnie i kulturalnie. |