Otrzymane komantarze

Do wpisu: PIS I KONFA – JAK POPIS?
Data Autor
u2
"swoimi idiotyzmami" Ale, ale, mieszkałem w twojej Warszawie 6 lat i wiem jak bardzo to zanieczyszczone miasto. Chodzi o zanieczyszczenie powietrza. To było jeszcze w końcówce PRL-u, kiedy ukończyłem studia techniczne na PW w  Warszawie - Wydział Elektroniki - Instytut Telekomunikacji. Już wtedy nie było czym tam oddychać. A teraz jest tylko coraz gorzej. Te "Cities 40" to jest niegłupi pomysł, aby ratować życie mieszkańców wielkich miast. Tyle że wy strzelacie sobie wielkiego śmierdzącego ... nie napiszę co :)
Alina@Warszawa
@u2 Jak nie masz nic konkretnego do zakomunikowania, to nie zawracaj mi .... swoimi idiotyzmami.
u2
@AlinaDużo literek jak w przypadku Jareczka Ruśkiewicza z Poznania co ma niezamężną córkę zainstalowaną w UNESCO. Tylko mało sensu.Ty tam w Warszawie wdychasz codziennie opary metali ciężkich i szkodliwych dla zdrowia.  Błękit pruski może nie pomóc. Przenieś się gdzieś na wieś. Wtedy być może odzyskasz młodzieńczą zdolność logicznego myślenia. Nie pod dyktando Rosji Putina, w której nigdy nie byłaś, choć zawsze się tam wybierałaś, bo to twoja wielka miłość. Jak do Gregory Brauna. Który niewątpliwie ma potężne problemy ze swoim zdrowiem. Pozdrawiam serdecznie, Jerzy Ciruk z Dowspudy
Alina@Warszawa
Nie tylko prof. Bojarski był przeciwny wejściu do UE. Pod takim apelem podpisało się wielu ludzi z tytułem profesorskim: Apel do Narodu Polskiego przedstawicieli świata nauki i kultury (12.05.2003) Apel do Narodu Polskiego przedstawicieli świata nauki i kultury zebranych w Krakowie w dniu 3 maja 2003 r.W historycznej stolicy Polski, u stóp Wzgórza Wawelskiego, w dniu 3 maja 2003 roku zebrali się przedstawiciele środowisk akademickich i instytutów naukowych, świata kultury i sztuki, by przeprowadzić debatę na temat "Odpowiedzialność elit w trudnych dla Narodu chwilach". Debata odbyła się z inicjatywy Klubu "Myśl dla Polski", a jej temat nawiązuje do rocznicy Konstytucji 3 Maja. W owym to dniu, ponad 200 lat temu, nasi przodkowie próbowali podjąć dzieło naprawy Rzeczypospolitej, zagubionej w politycznej niemocy i pogrążonej w moralnym chaosie. Analogia z dzisiejszą sytuacją Polski przypomina o tamtym wysiłku, który przyszedł zbyt późno i tylko zmobilizował zewnętrznych i wewnętrznych wrogów Polski do jeszcze szybszego unicestwienia państwa polskiego. Dzisiaj wrogowie nie grożą orężem wojennym, bo wypracowali inne, znacznie bardziej wyrafinowane metody ubezwłasnowolnienia państw i narodów. W swojej przebiegłości pragną, aby pozbawienie nas wolności odbyło się z naszym udziałem, niejako naszymi rękami i umysłami. Takim zrzeczeniem się możliwości decydowania o własnym losie ma być głosowanie na "tak" w referendum akcesyjnym do Unii Europejskiej. Są w historii Narodu chwile wyjątkowe, kiedy powszechne jest przekonanie o niezwykłej wadze zachodzących wydarzeń. Z najnowszej historii takimi wydarzeniami były: zryw "Solidarności" w roku 1980 oraz przemiany roku 1989. Niestety, musimy z bólem przypomnieć, że nadzieja, jaką przyniósł ruch "Solidarności", została brutalnie zdławiona wprowadzeniem stanu wojennego, zaś pokłady społecznego entuzjazmu z roku 1989 zostały pogrzebane haniebnym kontraktem Okrągłego Stołu, którego konsekwencją jest zgubna polityka rządzących od tego czasu Polską ekip. Próba wprowadzenia Polski do Unii Europejskiej jawi się jako kolejne ogniwo w tym tragicznym łańcuchu wydarzeń. Dlatego, w tej prawdziwie trudnej chwili, przekazujemy nasze przesłanie do Narodu Polskiego - pragniemy, by głos przestrogi dotarł do wszystkich rodaków w Polsce i w szerokim świecie. Najpierw, musimy pokrótce przypomnieć jeszcze raz te zasadnicze zagrożenia, jakie niesie ze sobą członkostwo Polski w Unii Europejskiej. 1) Nastąpi zasadnicze osłabienie pozycji Kościoła katolickiego i wartości chrześcijańskich w życiu Polski i Polaków, zwłaszcza zaś w życiu publicznym. Dotychczasowe doświadczenia oraz deklaracje prominentnych polityków zachodniej Europy pokazują jasno, że dla Kościoła i wartości chrześcijańskich nie ma miejsca w życiu publicznym Unii Europejskiej. W Polsce, będącej członkiem Unii Europejskiej, będzie to oznaczać utratę zasadniczych elementów tożsamości narodowej, dalszy upadek moralności publicznej oraz legalizację aborcji, małżeństw jednopłciowych, eutanazji, eksperymentów genetycznych. Nastąpi dalsza degradacja modelu wychowania i utrwalenie w polskiej szkole edukacji liberalnej, kształtującej w młodzieży postawę obojętności, relatywizm moralny, a nawet niechęć wobec religii i kultury naszego Narodu.2) Nastąpi stopniowa utrata ziem zachodnich i północnych, głównie na rzecz żywiołu niemieckiego. Piastowskie te ziemie Polska odzyskała po II wojnie światowej jako akt sprawiedliwości dziejowej. Musimy być świadomi, że z winy władz Rzeczypospolitej - tych samych władz, które agitują za członkostwem Polski w Unii Europejskiej - do dziś sprawy własności na tych terenach nie zostały prawnie uregulowane. Już obecnie formułowane są roszczenia rewindykacyjne wobec tych ziem, a skala tych roszczeń wzrośnie znacząco po wejściu Polski do Unii Europejskiej, kiedy to sprawy rozpatrywane będą przez niepolskie sądy unijne. Dodatkowo nastąpi pełna legalizacja zawartych do tej pory transakcji kupna i dzierżawy gruntów ornych i nieruchomości. 3) Kryzys ekonomiczny, straszliwie osłabiający Polskę, pogłębi się i przedłuży na wiele lat. Wzrośnie i tak już wysokie bezrobocie - przyznają to obecnie otwarcie zwolennicy wejścia Polski do Unii Europejskiej. Wobec konieczności odprowadzania składek do unijnej kasy pogłębią się trudności budżetowe obejmujące takie dziedziny życia, jak: ochrona zdrowia, edukacja i nauka, pomoc społeczna. Z powodu kosztów akcesji wzrosną istniejące obciążenia podatkowe oraz pojawi się nowy, grożący wywłaszczeniem Polaków z ziemi i domów podatek katastralny. Przy wysokim bezrobociu w Unii Europejskiej (np. w samych Niemczech są ponad 4 miliony bezrobotnych) oraz z tzw. okresami przejściowymi perspektywa zatrudnienia znaczącej liczby Polaków w krajach Unii Europejskiej jest obietnicą kłamliwą. 4) Nastąpi utrwalenie obecnego, patologicznego systemu władzy w Polsce. Do Unii Europejskiej wprowadzają nas i za tym wprowadzeniem agitują ci sami, którzy brali udział w tłumieniu ruchu "Solidarności", zawierali haniebny kontrakt Okrągłego Stołu, a następnie rządzili Polską przez ostatnie 14 lat w ramach wszelkich ugrupowań, koalicji i ekip rządowych. W Polsce sytuacja większości obywateli może ulec poprawie tylko wtedy, jeśli przywileje tej pasożytniczej grupy zostaną zlikwidowane. Środowiska te wielokrotnie wykazały, iż głównym motywem ich działalności jest własny, indywidualny bądź grupowy interes, jakże często związany ze służbą obcym, nieprzyjaznym Polsce ośrodkom. Dlatego wejście Polski do UE oznacza utrwalenie przywilejów obecnych struktur władzy, które uzyskają mocne wsparcie z Brukseli od swoich przedstawicieli w strukturach unijnych. 5) Nastąpi zniszczenie indywidualnej polskiej własności, przede wszystkim w rolnictwie, oraz upadek większości małych i średnich firm. Wbrew wielu negatywnym doświadczeniom prowadzona w Unii Europejskiej tzw. Wspólna Polityka Rolna zakłada preferowanie wielkich farm, produkujących żywność metodami przemysłowymi i w oparciu o najemną siłę roboczą. Dla polskiej wsi oznacza to, że gospodarstwa rodzinne stracą rację bytu i zagrożone upadłością będą sprzedawać swoją ziemię, która zostanie wykupiona przez ogromne grupy kapitałowe. Na tych ziemiach powstaną ogromne latyfundia, z mechanizacją, chemizacją i genetycznymi modyfikacjami upraw i hodowli. Upadek wsi znacznie zwiększy liczbę bezrobotnych w Polsce. Ze względu na wysokie koszty dostosowania do tzw. standardów unijnych większość małych i średnich firm nie spełni unijnych norm, co doprowadzi do ich eliminacji z rynku. (...) WSZYSCY JASNOWIDZĄCY! Przewidzieli wszystko co się teraz dzieje już 22 lata temu! 
Alina@Warszawa
Tak! Polska nigdy nie powinna wstępować do UE. Przed referendum unijnym w 2003 r. zamilczane były poglądy np. prof. Bojarskiego, który uzasadniał bezsens wstępowania do UE. I miał rację. Głosił koncepcję, że swoją unię, stowarzyszenie powinny stworzyć wszystkie kraje postkomunistyczne, które wyrwały się spod rosyjskiej niewoli. Mają one na tyle duże terytorium, kopaliny, energetykę, powiązania handlowe i przemysłowe, oraz siły zbrojne, żeby stworzyć samodzielny, niezależny od UE i innych mocarstw byt polityczno-gospodarczo-obronny. Łączy je poza tym doświadczenie z najnowszej historii. W dodatku byłyby to w większości kraje słowiańskie, w jego koncepcji były chyba też państwa byłej Jugosławii ...Kiedy w 1918 roku po I wojnie światowej rozpadły się ówczesne mocarstwa, nikt w Polsce nawet nie myślał o jakiejkolwiek unii. Polscy politycy byli gotowi zorganizować sprawne państwo z trzech różnych zaborczych administracji i ZROBILI TO!!!!! Na kilkanaście minut przed ciszą referendalną (przed 24.00), w programie na żywo, który był w TVP z okazji referendum, wystąpił m.in. prof. Witold Modzelewski (tak, tak, ten od VAT-u i afer...).  Modzelewski powiedział coś, czego późnej nie powtórzyły, ani nie przytaczały ŻADNE MEDIA - że  Polska nie powinna wstępować do UE! Dlaczego nie pamiętam, ale w dyskusji "na żywo" uczestnicy programu przytaczali patologiczne zjawiska jakie występowały już wówczas w UE. 
u2
"Polska nigdy nie powinna wstępować do UE" Bajania lekarza z Krakowa. Kolejny po Klichu i Kosiniaku-Kamyszu lekarz z Krakowskiego:)Wstąpienie do klubu bogatych państw dał impuls rozwojowy dla Polski. Ja pamiętam Polskę sprzed 2004 i Polskę obecnie. Nie ma porównania. Wtedy bieda z nędzą, teraz widoczne bogacenie się ludzi, które co prawda chce zahamować Tusk, ale wątpię aby mu się to udało. 
u2
"PiS jest partią wielkiego celu czyli intensywnego rozwoju gospodarczego i dogonienia rozwiniętych państw zachodnich."  To mi się w Pańskiej partii podoba. Stawiacie wielkie cele, które następnie ... realizujecie. CPK, Atom, Porty itd.Konfa nigdy nie rządziła. Ma świetny pijar Brauna, który jednak stworzył własną konfę Korony, którą zamierza zdobyć:)Inne różnice to solidaryzm społeczny vs. darwinizm społeczny. Wiarę w niewidzialną rękę rynku głosi i Donald Tusk. W praktyce wychodzą same afery, a budżet państwa ... pusty.Pamiętam jak Donald Tusk w 2023, na jednym z przedwyborczych Partei - Tagów, gdzie woził tę samą widownie po całej Polsce, mówił że PiS ukradł  400 mld. W roku 2024 mówił już tylko o kradzieży 100 mld. Jak takiemu człowiekowi może ktoś wierzyć i polegać na nim? No nikt, kto potrafi logicznie myśleć:) 
Marek Michalski
@spike Prosze sobie nie pozwalać na chamskie uwagi w rodzaju "ktoś pisze bzdury".Polska nigdy nie powinna wstępować do UE, bo jest to niezgodne z racją stanu każdego państwa, czego dowody widzimy we wszystkich dziedzinach, a było to przewidywalne.Proszę się do mnie nie zwracać, bo nie jest Pan w stanie zdobyć się na nic poza atakami personalnymi.
spike
Jeżeli ktoś świadomie pisze bzdury, szczególnie zrównując POlszewię z PiSem, ma kłopoty z oceną rzeczywistości. Polska przystąpiła do UE głosami Polaków, podpisała odpowiednie zobowiązania, by się uwolnić, to Polska by musiała wystąpić z UE, czy to jest możliwe i kiedy, "thet is the question.", wszystko inne od Złego pochodzi.
Marek Michalski
"PiS jest partią wielkiego celu czyli intensywnego rozwoju gospodarczego i dogonienia rozwiniętych państw zachodnich. Celem jest nie tylko dołączenie do państw rozwiniętych poziomem rozwoju gospodarczego ale także poziomem wynagrodzenia czy dochodów z przedsiębiorczości."Jeżeli Pan Poseł pisze to co myśli to źle, to gorzej niż hipokryzja partyjnej wierchuszki, która wspólnie z PO realizowała marksizm w postaci klimatyzmu, pandemizmu, keynesizmu, migrantyzmu itp.Już w latach 90tych było wiadomo, że EWG rozwija się wolniej niż Japonia, Korea, Tajwan czy Hongkong.Wybraliśmy fałszywą doktrynę ekonomiczną i geopolityczną. Brak samokrytycyzmu uniemożliwia zawrócenie ze złej drogi.Konfederacja to po wrogim przejęciu produkt prawicowopodobny, czyli koalicjant strawny dla lewicowego PiS.Pan ma świadomość, że realizuje idee marksizmu?
Do wpisu: KTO ZAMEDUJE NACZELNIKOWI O WYKONANIU ZADANIA ?
Data Autor
Piotr Pietrasz
Komentarz próbny.
Ryszard Surmacz
Dziękujemy za ważne informacje i wpis.
Do wpisu: WOJCIECH KORFANTY - W KOŃCU POMNIK W WARSZAWIE
Data Autor
Ten kosz to kryje wiedzę o historii Polski w stopniu podstawowym do którego nigdy nie zajrzałeś a twoje nieuctwo w tym zakresie poraża . Jak mówią jedynie czego się nasłuchałeś i dalej słuchasz to opowieści wędrownych dziadów co przygrywając sobie na lirze opowiadają klechdy za nocleg i miskę jadła,marne to żródło wiedzy...! Na zdjęciu obok co to hura ku pokrzepieniu widać gołym okiem niewiedzę ,bo zamiast polskiej szabli to ruska szaszka a buty carskiego oficera,gdyby to była karabela to buty w kolorze karmyzynu powinny być i o innym kształcie..  
Ryszard Surmacz
W jakim koszu znalazłeś te mądrość? Zajmij się swoją robotą, a nie produkowaniem bezsensów. 
Banderowcy i insze rezuny też cię surmacz będą chwalić a może i pomnik postawia za sama próbę oderwania Lubelskiego od Polski
Buzek ,komorowski a teraz duda byli za pomnikiem a duda jest jeszcze ,to mnie nie dziwi bo nie zakopano na śmietniku idei "małych ojczyzn" czy regionów programu sporządzonego specjalnie dla Polski i test  a korfanty na wczoraj i na dziś doskonale się w to wpisuje. Niech Pan będzie łaskaw napisać szerzej dlaczego korfantemu zarzucano zdradę stanu i musiał uciekać ,postępowanie wojewody w dniu pogrzebu nie brało się znikąd a wojewoda jako urzędnik państwowy zachował się wzorowo i w zgodzie z Polską racją stanu. Korfanty jest przykładem jak można stracić wszystko gdy górę weżmie ego i chęć władzy nie bacząc na interes państwa. Na rasiowców też przyjdzie czas niezależnie dla kogo wysyłają polubienia.
Ryszard Surmacz
O!, to bardzo dobra wiadomość. PiS się często spóźnia. Mam jednak wrażenie, że podpisanie zgody na dofinansowanie ze strony PO wynikało bardziej z pobudek politycznych, niż z faktycznego przekonania co do zasług Wojciecha Korfantego. To akt przedwyborczy. Nie mniej jednak pomnik będzie.
Do wpisu: KATOWICE - ZA PLACEM MARII I LECHA KACZYNSKICH
Data Autor
Jan1797
Chciałbym tylko wiedzieć, jak Wilhelm Szewczyk zachował się w trakcie i po dramacie strajku w kopalni Wujek.  Pozdrawiam serdecznie
mmisiek
Przy całym zrozumieniu to ja bym jednak radził trochę uważać i bardziej się wsłuchiwać w społeczne nastroje bo z tego co widzę w swoim otoczeniu to coraz więcej ludzi zaczyna się nieco irytować. Ale w politycznym mikroświatku takich błahostek to pewnie nie widać...  
Do wpisu: LIKWIDACJA JOW - PIS PRZECIW SITWOM
Data Autor
Jabe
Racja. Powinienem był napisać „partia rządząca”, nie „władza”. Pozwolę sobie się odwzajemnić: czemu wójt/burmistrz będzie rządził jak udzielny książę? O czym TY człowieku piszesz? Co ma piernik do wiatraka? Poważnie pytam. Dlaczego niby pojedyńczy ludzie wybrani w JOW przekładają się na udzielne rządy burmistrza, a ci wybrani z list będą go skutecznie kontrolować? Ci wybrani z list (mówi się wręcz o listach wyłącznie partyjnych) muszą przede wszystkim pilnować, by się na tych listach ponownie znaleźli. Chodzi więc nie tyle o kontrolę burmistrza przez wyborców, co rad przez partie (a raczej tę konkretną partię, bo w tych wszystkich reformach próżno szukać dalekosiężnej wizji). I o tym pisałem – partie (a raczej ta konkretna) chcą zwiększyć swoje wpływy. O tym też pisze Autor – System JOW oznacza poważne osłabienie struktur ogólnopolskich partii politycznych. Pan i Autor twierdzicie, że dobrze JOW-y zlikwidować, ja twierdzę, że to źle. Nie ma w tym różnicy zdań, bo Wy patrzycie z punktu widzenia partii, a ja – wyborców. Udzielna centralna władza partyjna (jak za Gierka) wcale nie jest lepsza od udzielnej władzy burmistrza. W szczególności tę drugą łatwiej obalić (choćby wsadzając za nadużycia).
Admin Naszeblogi.pl
Jakie "podporządkowanie sobie samorządów"? O czym TY człowieku piszesz? Co ma piernik do wiatraka? Czy będzie ordynacja proporcjonalna czy większościowa, to nie ma NIC do rzeczy, jakie będzie "przełożenie" rządu na samorządy. Bo w 1. i 2. przypadku nie ma takiego mechanizmu. Ma natomiast przełożenie, czy wójt/burmistrz będzie rządził jak udzielny książę i łatwo odtwarzał swoje rządy, czy rada będzie go skutecznie nawet nie tyle kontrować (bo za bardzo nie może) co chociaż kontrolować. 
Dark Regis
Konkretnie to mamy dwie patologie: "centralizm" i "lokalizm". Obie alternatywy są złe, co pokazało życie. Są jak dwie okładki kondensatora, tworzące pole brutalnie formatujące życie istniejące pośrodku. Nie należy ulegać omamieniom, że przeginanie pały w stronę przeciwną do patologii, cudownie spowoduje likwidację tej patologii. youtube.com
Jabe
Gangi centralne są w czymkolwiek lepsze? Już sama możliwość instytucjonalnego powiązania prokuratury podległej partii rządzącej z lokalną delegaturą tej partii powinna dać do myślenia. Nie chodzi tylko o teraźniejszość, ale o filozofię państwa. Może i JOW-y zmiotłyby Kukiza z polityki. Skoro mimo wszystko się za tym opowiada, dobrze to o nim świadczy. Dziwi raczej strach rządzących. Jak to tłumaczę, napisałem pierwszym komentarzu. Skoro to źle, że często włodarze lokalni idą ramię w ramię z radą, to pytam: dlaczego na poziomie centralnym ten stan rzeczy jest akceptowany? To byłby argument za systemem prezydenckim. Jaka jest rola kontrolna sejmu wobec wyłonionego przezeń rządu? Żadna. Większość sejmowa popiera rząd, żeby nie wiem co, a rząd pisze pod siebie ustawy, które ta większość uchwala. A na poziomie gminy okazuje się to być ciężkim grzechem, mimo że przynajmniej nie jest to powiązanie narzucone prawem, a zatem może być, ale nie musi. Jak pisałem, władza centralna – ta konkretnie – nie ma innego pomysłu na podporządkowanie sobie samorządów. Partykularny interes. Reszta to propaganda. Nie jesteśmy na ty.
Admin Naszeblogi.pl
Żeby być dobrze zrozumianym. Co pokazane na przykładach - JOW tworzą silne powiązania rad z włodarzami. Patologiczne na tyle, że niemal cała rada jest odzwierciedleniem układu rządzącego (ewentualnie obejmującego władzę) w gminie. Znika opozycja, funkcja kontrolna rady. Bo w tej ordynacji zwycięzcy otrzymują zbyt wysoką premię w stosunku do % poparcia. Przy dużym rozdrobnieniu głosów może zwyciężyć komitet z kilkunastoprocentowym poparciem, czyli mający poparcie tylko mniejszości wyborców i to nieznacznej. Dlatego taka ordynacja rodzi patologie.   Co innego jeśli wybory większościowe odbywają się w 2 turach - wtedy siłą rzeczy wymagane jest ponad 50-procentowe poparcie dla kandydata. 
Admin Naszeblogi.pl
Tworzą tylko kolejne gangi lokalne. Nic nie zrozumiałeś z wpisu albo go nie przeczytałeś albo tępo powtarzasz propagandę JOW Kukiza, która gdyby się urzeczywistniła to jego pierwszego by zmiotła z polityki.