|
|
Dark Regis Wszystko się zgadza, tylko z tą roztropnością bym się dwa razy zastanowił. Jeśli zaś chodzi o babcie i dziadków, to z racji wieku już częściej bywamy na pogrzebach nich weselach i niedawno taki się zdarzył u mnie w rodzinie. Rozmawialiśmy sobie i wspominaliśmy, aż wreszcie dotarło do mnie, że ze wszystkich żyjących już tylko ja pamiętam i jednocześnie jestem skłonny o tym mówić, czego dokonał mój dziadek walczący w AK. Bajki? Teraz one także tak wyglądają, bo nauczono młodzież gardzić przeszłością i patrzeć tylko w przyszłość. Do czego to prowadzi? A jak kwitnie krzak, który nie ma korzeni tylko gałęzie i liście? Są takie. Najczęściej są suche i kolczaste, a wiatr goni je bezwolnie po pustyni. I to już nie jest bajka.... |
|
|
Pani Anna Komuś musiałoby się bardzo chcieć...
Natomiast mi, moja ulubiona ciocia opowiadała, w ramach bajek na dobranoc historie z Nowego i Starego Testamentu. Pamiętam, że kiedy przyjeżdżała z wizytą, wręcz nie odstepywalam jej na krok. Nigdy później ani żadna lekcja religii, ani kazanie w Kościele nie robiło na mnie takiego wrażenia, ani tak mi się nie podobało... |
|
|
Dark Regis Nie wiem czym można się tu zachwycać, jednak uczciwie odnotować należy, że takie ekscesy kształtują całe pokolenia i potem mamy np. to:
1. youtube.com
Ponad milion razy oglądany film, a to w tej kategorii nie jest jakiś spektakularny wyczyn. Dzieciaczki w Polsce przynoszą takie arcydzieła ze szkoły, potem siedzą przed komputerem i śmieją się godzinami baranim głosem, tak że trudno jest tego nie zauważyć, jak chciałby u2.
Pokażę może inne wideo, wycinek z pewnego dużego filmu, którym rozpoczynano ten smrodliwy megatrend wśród młodzieży:
2. youtube.com
Megatrendy mają to do siebie, że NIE potrzebują akceptacji jakichś tam "wapniaków" (jak się mówiło w moich czasach), lecz w efekcie chowanie głowy w piasek i podawanie w ten sposób tyłów może się dla dziadków też skończyć tragicznie. Tak właśnie działa lewactwo skupiające się dziś w rejonach wielkich korpo i modnych stylów kosztujących kupy szmalu. Na pewno u każdego z blogerów już ktoś zauważył, że gołowąsy zaraz po maturze najczęściej chodzą do barbera (kto to, polecam słownik). Jak to było z tym filozofem i piecem?
PS: Ad film 1. To oczywiście według POstepaków lewackich i innych pauzujących ludobójców jest taką ekspresją twórczą, a nie okazywaniem nienawiści i dążeniem do mordu. Słowniki zmieniają się w szambo lewackiego relatywizmu zgodnie z wytycznymi Marksa i następców. No i gdzie tu jest jeszcze miejsce na bajki? Na wzruszenia i zachwyty? |
|
|
Edeldreda z Ely Jeszcze tak sobie dumam w temacie wieczornego czytania dzieciom, że ta mitologia grecka wcale wówczas nie była przez nas odbierana jako nużąca, trudna, a wręcz chłonęlismy ten świat. Może to jest metoda - prezentować dzieciom treści ambitne - jak Wittgenstein, który wykładał wiejskim dzieciom w szkole podstawowej algebrę na akademickim poziomie 🤔 |
|
|
wielkopolskizdzichu Można sobie postawić pytanie o czym mówi w nielewackiej TVP Cichopek z Kurzajewskim z Ziemi Świętej do prawicowców.
Pomyśleć że podobne misyjne programy dla elektoratu PiS kosztują ca dwa miliardy PLN czyli prawie 2/3 przekopu na Mierzei Wiślanej. |
|
|
u2 pierdzi mama i tata, czyli tradycyjni rodzice
Nawet nie otwierałem, ale szybko spróbkowałem nagranie, aby nie poczuć smrodu z ekranu i ciągle było dwóch młodzieńców ze zwierzętami, czyli jednak homo niewiadomo.
PS. Producent to Discovery Norge, tam lubią takie "bajki". |
|
|
Edeldreda z Ely Z drżeniem otwierałam link, ale to jeszcze wersja soft - pierdzi mama i tata, czyli tradycyjni rodzice 🙃 |
|
|
Dark Regis Wątpię, żeby lewactwo zrozumiało o czym mówią bajki. Dla nich jest to "dowód" na to, że inne ustroje państwowe, konserwatyzm i religia (koniecznie jedna, wiadoma) prowadzą do strasznych i zbrodniczych rzeczy, a ich ustrój komunistyczny jest najlepsiejszy. Zresztą zobaczmy jak wygląda dziś typowa lewacka bajka dla dzieci:
youtube.com |
|
|
Edeldreda z Ely A moja Mama czytała nam na dobranoc mitologię Parandowskiego i bajki Krasickiego 😊 Chwała naszym bliskim za to 🙂 |
|
|
Darek Mam tę przyjemność, że pracuję w branży i z produktem, gdzie kreatywne myślenie jest cenione, a wręcz, to podstawa. Z dużą satysfakcją zauważam, że pojawia się coraz większa grupa młodych, którzy zarzucają świat internetu, TV na rzecz innych rozrywek, takich już troszkę leciwych, choć nowoczesnych, a które wracają do łask.
To duża wartość umieć uczyć się od innych, na ich błędach, choć czasami nie pałamy do nich sympatią :) |
|
|
Pani Anna Moja Babcia czytała co wieczór całej rodzinie, czworgu dzieciom (w tym mojej mamie) i dziadkowi codziennie po kolacji, przed pójściem spać Sienkiewicza. To byli zupełnie inni ludzie. |
|
|
Edeldreda z Ely Pewien roztropny naród praktykuje takie cykliczne powroty do źródeł. Obie części składowe tej metody doczekały się pięknych nazw: istotą jest anamneza, a formą - haggada. Warto się inspirować i przy świątecznym stole czy na spacerze poopowiadać młodzieży chwilę o tym i o owym... Mi, moja kochana Babcia czytała do 15 roku życia na głos. Są to najwspanialsze wspomnienia - wracam ze szkoły, jem obiad i słucham - głosu Babci, zamiast telewizora. |
|
|
Edeldreda z Ely Przysłowia to takie uczące pokory zjawisko - człowiek myśli, że właśnie przeżywa coś wyjątkowego - ale, jak pogrzebie w mózgownicy, okazuje się, że już kiedyś ktoś tego doświadczał i na dodatek umiał precyzyjnie i trafnie opisać 🙂 |
|
|
Pani Anna Sugestywne. Juz zapomniałam, że aż tak bardzo. Jednak choć wiele wody upłynęło, odkąd te bajki czytałam jako dziecko, to przesłanie utkwiło gdzieś głęboko w świadomości. Dziękuję za przypomnienie. Zwłaszcza teraz, u schyłku naszej cywilizacji... Trzeba by wrócić do źródeł i zacząć od podstaw, ale wątpię, czy to jest jeszcze możliwe. |
|
|
Darek Mówi się, że przysłowia są mądrością ludu. Myślę, że bajki też by się tam znalazły, choć troszkę z innego powodu:) |